18.07.2010
niedziela

Gosiewski we Włoszczowie? Oczywiście, że tak

18 lipca 2010, niedziela,

Z zaciekawieniem, chociaż coraz mniejszym, bo niestety wszystko jest do bólu przewidywalne, czekam na reakcje po kolejnych wpisach na blogu Janusza Palikota.

Czekam, czy ktoś wreszcie wyrwie się z tej sztampy natychmiastowego potępienia i zanim potępi przez chwilę się zastanowi, co też autor miał na myśli, co w tym samym czasie powiedzieli inni, kto i gdzie, jakie granice przekroczył?

Najbardziej odważni zdobywają się na stwierdzenie ? Palikot mówi czasem rzeczy ważne, ale niepotrzebnie skandalizuje i tym szkodzi Platformie. Tak mówią nawet ci, których o sympatie do PO bardzo trudno podejrzewać. Tych odważnych natychmiast zakrzykują jednak ci, którzy wołają: skandal, to się już w głowie nie mieści, wyrzucić go z partii. Tak wołają także ci, którzy do tej partii nie należą, a więc nie jest to ich sprawa. Nikt nikogo nie zmusza do zapisywania się dziś do partii, a ci, którzy już się zapisali zawsze mogą z niej wystąpić, kiedy im się coś bardzo nie podoba, ponadto nikt nie ma obowiązku głosowania na PO, a więc te argumenty nie mają sensu.

Ostatnio Palikot zasłynął wpisem, że na peronie we Włoszczowie widziano Gosiewskiego, więc pewnie i inni z prezydenckiego samolotu żyją uprowadzeni przez ruskich. I zakończył rzecz stwierdzeniem o powszechnym szaleństwie, co dla naszej obecnej sytuacji wydaje się puentą wyjątkowo trafną.

Nie wszystkie słowne ?figury? Palikota uważam za najwyższej próby, czasem niepotrzebnie zbytnio szarżuje, ale uważam, że akurat moment na taki ?skandalizujący? wpis jest wyjątkowo stosowny i nie uważam go za jakiś wielki skandal. Raczej za groteskowy opis tej nierzeczywistości, jaki po katastrofie stwarzały kręgi radiomaryjne i ich okolice i których nie poniechały do dziś. Co więcej te wersje, choć nie w tak skrajnej postaci, upowszechniają się i trafiają do głównego nurtu. W ostatnich dniach wypowiedziano ponadto zdania o wiele bardziej skandaliczne.

To, co opowiada poseł Joachim Brudziński jest o wiele większym skandalem, zdanie Michała Kamińskiego, że w czasie, gdy Tusk ściskał się z Putinem rosyjscy żołnierze rabowali ofiary katastrofy jest jeszcze większym skandalem, a nie zgrabną figurą retoryczną na użytek propagandowy. Jakoś nie usłyszałam, żeby ktoś żądał usunięcia z PiS Brudzińskiego czy Kamińskiego. Ja zresztą też nie żądam, bo to sprawa PiS. Nie słyszałam nagany w głosie rozlicznych komentatorów, którzy w tych przypadkach mówią co najwyżej o radykalizacji czy brutalizacji języka, co zresztą od dawna było specjalnością posła Brudzińskiego.

Jak zabierał głos to przede wszystkim, aby kogoś osobiście sponiewierać, urazić, dotknąć. We wpisie Palikota jest ostra drwina, ale nie ma w niej tej czystej nienawiści, jaką czuje się w słowach Brudzińskiego, który jak wydaje głęboko wierzy w to, co mówi, czy cynicznej politycznej gry, którą czuje się u Kamińskiego, który wie, że teraz przyszedł czas, aby tak właśnie mówić, bo prezes dał przyzwolenie, a nawet przykład. Sam prezes też ostatnio parę granic zdecydowanie przekroczył. Czy prezesowi więcej wolno, bo jest w żałobie? Czy Brudzińskiemu i Kamińskiemu wolno więcej? Są bardziej poprawni, nie psują debaty publicznej? Czy coś bardziej niszczy debatę publiczną niż nienawiść i cynizm?

I pomyśleć, że jeszcze dwa tygodnie temu było tak pięknie, prawie rodził się nam znów POPiS, bo przecież urocza pani Kluzik – Rostkowska wspólnie z przystojnym panem Poncyliuszem tak wszystko ucywilizowali i przesunęli PiS do centrum. Na horyzoncie już była wielka centrowo prawicowa koalicja. A co mamy? Kolejny zastęp sierot po POPiS ?ie i politykę jawnej nienawiści. Oczywiście pod krzyżem, bo przecież ?tylko pod krzyżem tylko pod tym znakiem??.

A tak na marginesie, ponieważ z duża częstotliwością kursuję między Warszawą a Krakowem właśnie przez Włoszczowę, często widuję posła Gosiewskiego, bo jakoś, gdy widzę napis “Włoszczowa” od razu mam skojarzenie ? Gosiewski. I jest to zupełnie sympatyczne skojarzenie. Dlaczegóż to piękną nocą miałby się nie przechadzać po tym bardzo porządnym peronie?

*****

Dzięki za ponad 200 komentarzy, mimo upałów nie tracą Państwo wigoru, ale też trzeba przyznać, że polityka w obecnym wydaniu środków wzmacniających dostarcza sporo.

Przeciek coś jednak nam przepowiedział, wprawdzie nie przeniesiemy krzyża spod pałacu do Brukseli, ale zawieziemy tam białe księgi o katastrofie pod Smoleńskiem. To już zostało publicznie zapowiedziane przez samego prezesa PiS, może nawet wyślemy je jeszcze dalej, aby cały świat się dowiedział, jak rozumiem głównie tego, że to Tusk winien jest zbrodni. Nie widzę innej wersji, która może się znaleźć w pisowskich białych księgach.

Podobnie jak kropkozjad uważam, że rząd powinien z nieskończoność powtarzać, jakie są podstawy prawne wszystkich śledztw w sprawie katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, mimo że wiem, iż skuteczność będzie ograniczona. Kto miał w co uwierzyć, to już uwierzył, ale może ktoś jednak zmieni zdanie, albo lepiej coś zrozumie, gdy usłyszy po raz setny. Ostatnio rozmawiałam z prokuraturą wojskową i usłyszałam, że gdyby chcieli prostować wszystkie bzdury, które na ten temat ukazują się mediach nie mieliby czasu na nic innego. Ale może powinni mieć nie jednego, ale dziesięciu rzeczników, którzy będą o tym mówić. Bardzo trudno tu o dobre rozwiązanie, bo śledztwa muszą trwać długo, a tu wybory za wyborami, media żądne sensacji, przecieków.

A propos przecieków wydają mi się one dość wiarygodne, bowiem zdanie, aby załoga JAK – a patrzyła jak lądują ?debeściaki? usłyszałam pierwszy raz w kilka dni po katastrofie, podczas żałobnego zgromadzenia posłów i senatorów od jednego z posłów lewicy. Zapewniał mnie, że zna kogoś z załogi JAK -a, czy rodzinę kogoś z tej załogi (dokładnie nie pamiętam) i właśnie takie zdanie padło. Zacytował je dokładnie tak, jak teraz cytują gazety. Chciał mi nawet dać telefon do osoby, która mu je powtórzyła, ale to był bardzo nerwowy dzień, wszyscy byli maksymalnie roztrzęsieni, nawet mężczyźni płakali i nie ukrywam, że ta opowieść wydawała mi się mało wiarygodna, nie chciałam niczego sprawdzać, bo wówczas krążyło sporo różnych informacji, na przykład, że niektóre redakcje mają już jakieś nagrania z samolotu, ale boją się je emitować. Potem były odczyty z czarnej skrzynki i zdania nie było, nawet mówiłam posłowi, że najwyraźniej ktoś go w tym wielkim podnieceniu wprowadził w błąd, on też był zdziwiony, a teraz czytam w gazetach dokładnie to, co słyszałam już wtedy, czyli że przecieki nie są zmyślone.

Katarzyno ja oczywiście też uważam, że jest potrzebna dyskusja o tych dwóch uroczystościach, dlaczego były dwie, jak były zorganizowane, skąd to spóźnienie wylotu, dlaczego nie posłuchano lotników, którzy chcieli wylecieć godzinę wcześniej, dlaczego nie poleciano dzień wcześniej i piszę o tym od dawna. Uważam bowiem, że druga podróż była niepotrzebna i niepotrzebnie zginęło tyle ludzi. Prokuratura zapewnia, że wszystkie te wątki bada, ale zobaczymy, co ustali. Na razie, niestety, nie mam zbyt dobrego zdania o pracy prokuratury. Może dlatego, że mało wiemy, a oni jakby nie mogli zrozumieć, że wprawdzie są całkowicie niezależni, ale sprawa jest takiej wagi, że nie można działać rutynowo. Zamiast przecieków powinny być na przykład podawane do publicznej wiadomości fragmenty, które w pierwotnym zapisie rozmów uznane zostały za niezrozumiałe, a teraz zostały rozszyfrowane nawet, jeśli nie wszystko dało się już odczytać. Na mnie bardzo złe wrażenie robią zawsze przecieki, gdy rodzi to podejrzenia, że ktoś chce coś ukryć albo prowadzi polityczne gry.

Komentarze: 269

Dodaj komentarz »
  1. Kochana Pani Janino !

    Jako 70-cio latek pozwolilem sobie wlasnie w ten sposob zaadresowac list do Pani. Zawsze uwazalem, ze kobiety posluguja sie logika o niebo wspanialsza jak chlopiska. Nareszcie KTOS napisal cos sensownego o Palikocie.

    Pozdrawiam.

  2. Też mi się wydaje że P.Gosiewski bywał na peronie we Włoszczowej.
    Ale co do stwierdzenia iż J.Palikot szkodzi PO, to można mieć ku temu wielkie kontrowersje. Bo pan Kaczyński teraz też nie najlepiej się odniósł co do rządu pana Tuska jak i samego B.Komorowskiego.
    Polityczną grę teraz prowadzi i zawsze prowadził PIS. I liczę na to że ktoś taki jak pan J.Palikot, utrze nosa tym mizernym graczom.

  3. Jestem typowym przedstawicielem grupy małomiasteczkowych i wiejskich, nawiedzonych, religijnych niedouków, nie poperających Platformy Obywatelskiej: mam tylko habilitację, pracuję na dobrym uniwesytecie w USA, po zajmowaniu wysokich pozycji w Polsce i dwóch innych krajach europejskich, znam tylko cztery języki i napisałem tylko kilka książek. Czytam Politykę od 40 lat i nawet byłem kiedyś w PZPR.
    I otóż ja ciemniak uważam wiceprzewodniczącego PO posła palikota za szuję przynoszącą hańbę Polsce. Jego chamskie ataki na córkę Kaczyńskich, na inne rodziny ofiar, jego żądania zbadania zwłok nieżyjącego prezydenta na obecność alkoholu, jego kolejny wybryk z “widzeniem” Gosiewskiego przystoją żulom z Wołomina, a nie ważnemu politykowi rządzącej partii.
    Ja ciemniak uważam też, że nie da się przejść do porządku dziennego nad katastrofą smoleńską. Dlaczego samolot znalazł się poniżej poziomu lotniska caly kilometr przed nim, muszą wyjaśnic eksperci od nawigacji. Ale nie potrzeba tych ekspertów do stwierdzenia kto odpowiada za fatalne przygotowanie wizyty, niezapewnienie bezpieczeństwa na minimalnym poziomie. I wreszcie do stwierdzenia, czy rzeczą właściwą jest wciągać “towarzyszy rosyjskich” w polskie rozgrywki polityczne.

  4. PiS znalazł się w sytuacji rozhisteryzowanego dziecka, którego wrzaski zaczynają wszystkich wokół bawić – będą więc histerię podsycać. Jest to niewątpliwie sposób na sprowokowanie PiS do masy błędów, podobnych do bezmyślnych i prostackich wypowiedzi Brudzińskiego, na skutek których zaczynają się odwracać od PiS nawet jego zagorzali zwolennicy. Można powiedzieć, że dolewanie oliwy do ognia przez Palikota jest nie w porządku. Można, gdyby nie fakt, że to PiS histerią i tupaniem nóżkami próbował szantażować opinię publiczną. Gra więc Palikot wg reguł zaproponowanych przez prezesa Kaczyńskiego.

  5. Reakcja mediów na krzyż przed pałacem
    Wydaje się, że Platforma posłuchała Kartki ale media, niestety, nie. Wszystkie kanały publicystyczne biją pianę, podgrzewają atmosferę, postawiają mikrofony pod usta niezrównoważonych ludzi PIS. Ci czują, że toną i chwytają się brzytwy. Takich bredni dawno nie słuchałem! To nie pierwszy przypadek obnażający wstrętną cechę mediów. Słyszę/czytam w nich zarzut, że PO milczy, że nie wyrzuca Palikota, że Komorowski za wcześnie powiedział, że krzyż trzeba przenieść, że nie postawił pomnika a przynajmniej tablicy, że, że…
    A triumwirat Platformy milczy, spokojnie czeka, ma czas do zaprzysiężenia.

    I znów ten Kaczyński! Co on myśli kiedy mówi to co mówi (używa często formy MY) – zastanawiają się najtęższe mózgi RP? Dlaczego tak się “zmienił” po wyborach?
    Jakiś niewytłumaczalny respekt a nawet strach przed taką miernotą polityczną, która niedawno wszystko popsuła, jak wszystko miała. Kaczyński powinien być ogłoszony “wrogiem ludu”, że użyję tej stalinowskiej chyba zbitki. Jest dziwnym zbiegiem okoliczności, że dwóch ludzi, których kiedyś bardzo nie znosiłem, Wałęsa i Niesiołowski, mówią o Kaczyńskim prawdę, przypominają mimo przeszkadzających dziennikarzy, co Kaczyński wyczyniał przez 21 lat. Czekam, aż ktoś spróbuje wycenić ile Polskę to kosztowało.

  6. Pytanie do Pani redaktor i wszystkich:

    Czy premier i PO powinna otwarcie odeprzeć ataki PISu i ich insynuacje, że po stronie Tuska i PO oraz Rosji jest wina i odpowiedzialność za katastrofę, zwłaszcza gdy to jest już tak jasne, że współodpowiedzialność za katastrofę leży (po uwzględnienia błędów pilotów i ewentualnie lotniska oraz pogody) po stronie obozu prezydenckiego? Czy mają nadal siedzieć cicho i tylko jeden Palikot ma mówić? Obawiam się, że znaczna część społeczeństwa odbierze to milczenie za przyznanie się do winy.
    Pozdrawiam

  7. Od zawsze szanuję zdanie pana Janusza Palokota, zawsze mądre i głęboko przemyślane. Jestem codziennie na Jego “poletku”, czekam na jego zdanie, które o dogz. 8.00 precyzuje i drukuje do publicznej wiadomości. Szanowna Pani Janino, jestem bardzo zadowolony z oceny tych myśli właśnie przez Panią. Bardzo często spotykam Pania w Superstacji. Dzisiaj była Pani wyjątkowo i wyrażnie oburzona tym co się dzieje i co wyprawia ten człowiek. Tylko goście mówili, jakby obawiali sie, że po opuszczeniu studia ktoś ich “zwinie na 48 godzin”.
    Teraz do meritum sprawy – uważam, że szczególnie głupim i nieprzemyślanym posunięciem o ewentualnej ekshumacji była zapowiedź pani Gosiewskiej. Kto nie widział ciał ofiar katastrofy lotniczej, niech nie próbuje sprawdzać zawartości trumien. Osobiście, jako dowódca pocztu sztandarowego 45 pułku OPK , brałem udział w pogrzebie kolegi z promocji – św.p. Jurka S.. Rodzina nie odważyła się “zaglądać” do trumny, przyjęła do wiadomości, że spoczywa w niej ich syn Jurek – my koledzy, piloci wiedzieliśmy co chowamy.
    Panie Kaczyński – niech Pan użyje swojego wpływu i odwoła te kretyńskie zapendy zbolałej wdowy. Niech , podobnie jak Pani JP oczekuje na męża “w jednym kawałku” na peronie we Włoszczowie. (myślę, że dobrze napisałem nazwę tej miejscowości – pamietam dyskusję telewizyjną z okzji otwarcia tego peronu). Znęcaliśmy się nad gen Sikorskim w poszukiwaniu niewiadomo czego, tak samo nad biednym Pyjasem, także szukając niewiadomo czego – bo w obu przypadkach tylko IPN wiedzia l szego szuka !). Dajcie spokój tym ludziom – ofiarom czyjejś głupoty i bufonady. Z całą pewnością można przyjąć, że śladów po kulach z Kałachów nie znajdziecie! Nikt ich nie dobijał – jak sugerują niektórzy na użytek “ciemnego ludu” – wstyd panie Kaczyński (myślę, ze “zagląda Pan na ten blog” – jakżeby inaczej), jeśli Pan wie co to takiego.
    Doskonale Pan wie, że pojęcie “prezydencki samolot” funkcjonowało od początku prezydentury pańskiego brata. Kto inny, jak nie On właśnie zapraszał Premiera Tuska do swojego samolotu – tyle tylko, że Premier poleciał do Brukseli samolotem rejsowym i nie skorzystał z zaproszenia do “prezydenckiego samolotu”. Chwali się Pan tym, że za pańskiego premierowania Polska kwitła, to dlaczego nie kupił Pan nowego samolotu dla Prezydenta i Rządu. Nie musiałby Pan teraz mówić, że katastrofa pod Smoleńskiem to wynik zbrodnieczej polityki Premiera Tuska
    Niech z wami wszystkimi robi Pan Palikot co uzna za stosowne. Z całą pewnością zasługujecie na to !!!

  8. Sznowna Pani Gospodyni – po co Pani wogóle zajmuje sie takim typem jak Brudziński. Po takim można spodziewać sie wszstkiego co najgorsze. Uważam, że zabiegi prewencyjne ze wszech miar wskazane i byłyby usprawiedliwione. Kamińskiego szkoda – ot małpi rozum…

  9. Rozumiem gre PiSu i Jarka Kaczynskiego ( on dla mnie nie jest zadnym prezesem nie naleze do tego kolka oszolomow) nalezy za wszelka cene zamydlic scene .Nie rozumiem jednak dlaczego nie ujawniono ostatnich 24 godzin Lecha Kaczynskiego jak rowniez wszystkich tych odpowiedzialnych za zorganizowanie tej wycieczki, do tego przeceiz nie trzeba otwierac zadnych czarnych skrzynek. To ze wycieczka do Smolenska miala byc poczatkiem kampani Prezydenckiej L.K nie trzeba chyba udowadniac.
    To co napisze napewno wzbudzi nalot na mnie ale nie dbam wiec uwazam ze POGODA w Smolensku byla dla Jarka i Lecha Kaczynskiego wymarzonym atutem ….. Rosjanie zamykajac lotnisko w Smolensku dla naszego malego bohatera dali by mu swietna karte wyborcza nie dali sie jednak na to nabrac decyzje o podjeciu ladowania mieli podjac ladujacy POLACY.
    Tel do Jarka to udowadnia ze obydwaj Kaczynscy ” czekali” na takie rozwiazanie Lech Kaczynski nie mogl ” zawiesc prezesa” musial czekac na zbawienne zdanie ROSJAN ” LOTNISKO ZAMKNIETE PROSIMY LECIEC NA INNE”. Zachowanie zas po katastrofie Jaroslawa Kacznskiego to udowadnia ,
    wykorzystal doslownie wszystko w tej swojej kampani uzyl nie tylko smierc brata ale wmieszal w kampanie nawet “chora” matke …………” mamusia wie ?? mamusia nie wie mamusia wie czy mamusia nie wie ” zastanawiala sie
    cala Polska. Wawel zas to super rozwiazanie Jaroslaw uspokoil tym sumienie bo to ON JEST ODPOWIEDZIALNY ZA KATASTROFE.
    Robiac zas z ofiar katastrofy MECZENNIKOW zamyka usta rodzinom ofiar katastrofy. Latwo sterowac reakcjami polskiego motlochu krzyz pod Palacem hmm powtorka z rozrywki z Oswiecimskiego zwirowiska. Za tydzien bedzie ” powolany komitet spoleczny obrony KRZYZA przed Palacem ” . Polskie media maja ” odwage walczyc” z PUTINEM OBAMA nie mjaj zas odwagi napisac tego ze sa ZA PALIKOTEM I ZA PRAWDA boja sie oszolomow J.Kaczynskiego .

  10. Szanowna Pani,

    Polityka w obecnym wydaniu srodkow wzmacniajacych produkuje (nie dostarcza) sporo, ale to dziennikarze sa tych srodkow dostawcami. Wiekszosc czolowych polskich mediow egzystuje w toksycznym zwiazku z politykami. Zwiazku korzystnym dla obu stron. Polityk wypowiada sie ?kontrowersyjnie?, zas dziennikaz ta wypowiedz przekazuje ? oczywiscie dlatego, ze spoleczenstwo ?ma prawo do wiedzy?. Transakcja szybka i lukratywna. Prosze nie odbierac tego co pisze osobiscie. Nalezy Pani do bardzo malej grupy polskich dziennikarzy, ktorych slucham i czytam z przyjemnoscia.

    Nie wiem, jakie sa intencje pana Palikota, i zupelnie mnie one nie interesuja. Za to skutki jego wypowiedzi interesuja mnie jak najbardziej, gdyz wplywaja na jakosc zycia spolecznego. Ktore to zycie nie toczy sie wokol spraw istotnych, dotyczacych podstawowych zadan urzedow panstwowych, lecz wokol negatywnych i prymitywnych emocji. Zaiste, zyjemy w domu wariatow, ktory ledwo co odzyskany w postaci ruiny i jako tako odgruzowany, jest miejscem dzialan, ktore do tej ruiny doprowadzily. Tu akurat Pan Palikot ma racje. Tylko co z tego? Czy przyszlo mu kiedys do glowy, aby sprzedawac dziennikarzom pomysly na Polske? Aby byc pozytywnie kreatywnym? Aby ten dom pomalowac? Chyba mial szanse? Dzialania jego przeciwnikow politycznych nie sa usprawiedliwieniem.

    Prosze mnie zle nie zrozumiec. Nie obarczam dziennikarzy za dostarczanie spoleczenstwu zlych wiadomosci od politykow. Ale, jezeli juz takie sa, to wolalbym aby nie dotyczyly one sfery prywatnej politykow, ich ambicji i sposobow dazenia do wladzy, ich mysli przy goleniu. Wolalbym cos na tematy nudne – np. takie, o ktorych dobrze nudzi prof. Balcerowicz. Czy jest mozliwe, aby dziennikarze wylaczyli mikrofony lub odlozyli notesy, gdy polityk klamie, oczernia przeciwnika, lub mowi glupio? Chyba nie, to z powodu tego toksycznego zwiazku.

    Pozdrawiam,
    Lech

  11. W polskiej polityce jest (od zawsze) obecna pewna grupa ludzi, z której nazwaniem mam problem. Upraszczając, nazwę ich narodowcami, ponieważ ich wspólnym mianownikiem jest nacjonalizm podszyty symboliką religijną. Kontur tej grupy wyznacza, jak mi się wydaje, Marek Jurek, słuchacze Radia Maryja, red. Pospieszalski oraz Psychia- to znaczy, przepraszam, Salon24. W tym towarzystwie Salon24 stanowi względnie nową jakość, ponieważ nie czytają go pobożne staruszki, tylko ludzie przed czterdziestką.

    PiS tę grupę w znacznym stopniu reprezentuje, w spadku po LPR, ale nie ma nad nią pełnej kontroli. Odnoszę wrażenie, że po katastrofie zaczęła ona żyć własnym życiem. PiS znalazł się w rozkroku między zgodą a konfrontacją i pogubił się w tym na tyle, że z rozkroku zrobił się szpagat. Narodowcy ani przez chwilę nie mieli takiego dylematu. Oni od początku celują w eskalację konfliktu.

    Niestety ma to związek z posłem Palikotem, którego podejrzewam o rozgrywanie bardzo ryzykownego gambitu – i to ryzykownego dla nas wszystkich.

    Poseł Palikot uprawia kpinę zawodowo i ryzyko przeszarżowania na pewno ma wkalkulowane. Bez tego ryzyka w ogóle nie byłoby kpiny. Nie jest ona też sztuką dla sztuki. Ma konkretną grupę docelową i wyposaża wypowiedzi posła w konkretny przekaz emocjonalny. I ja, na przykład, w tej grupie docelowej się mieszczę (choć nie zawsze i nie do końca).

    To, że Palikot nie kłania się konwenansom, jest dobre, bo pozwala poruszać ważne sprawy otwarcie. Jeśli się bliżej przyjrzeć, to odpowiednicy posła Palikota, tacy jak poseł Brudziński, robią z grubsza to samo, tylko łamią inne konwenanse. Jakoś tak się przyjęło, że polscy narodowcy w charakterze ciężkiej artylerii stosują pejoratywne słowotwórstwo i potępienie, natomiast polscy liberałowie w tym samym charakterze wytaczają ironię, sarkazm i ośmieszenie.

    Niemniej gdy Palikot dał wyraz opinii, że do katastrofy doszło, bo Kaczyński zapił, odniosłem wrażenie, że w końcu jednak przegiął pałę. Nie ze względu na treść spekulacji (bo jest ona istotna dla śledztwa), tylko ze względu na jej bieżący przekaz emocjonalny. Wypowiedzi Palikota nie funkcjonują w próżni, tylko w sprzężeniu z wypowiedziami narodowców i ten fakt poseł Palikot również ma wykalkulowany.

    Obecną grupą docelową Palikota jest polska “antyprawica”. Są to ludzie, dla których PO jest zbyt prawicowa obyczajowo, a SLD – zbyt lewicowe ekonomicznie. Są młodzi, antyklerykalni i bardzo niezadowoleni, ponieważ od lat nie reprezentuje ich żadna duża partia. Od zawsze głosują “przeciw”. Nie wierzą w spiski, ale widzą politykę jako zgniły układ i czekają na kogoś, kto im zaoferuje znacząco odmienny sposób uprawiania tejże. Sporo z nich głosowało w wyborach na Napieralskiego i Korwina-Mikkego – bo to byli “outsiderzy” tych wyborów. Bardzo wielu nie głosowało wcale.

    I żeby była jasność, to są ludzie o momentami bardzo radykalnych poglądach. Ideolo mają zupełnie inne niż narodowcy, ale temperament mają podobny – na przykład ich antyklerykalizm bywa otwarcie wojujący.

    Problem polega na tym, że od czasu katastrofy narodowcy konsekwentnie idą w eskalację, a reakcją na to jest eskalacja postaw “antyprawicy”. Poseł Palikot się w to gładko wpisał. To jest problem z gatunku poważnych, ponieważ narodowcy wymknęli się spod kontroli PiS-owi, a Palikot wymknął się spod kontroli PO. Ani PiS, ani PO nie są w stanie powiedzieć swoim harcownikom, żeby może tak choć raz się zamknęli dla odmiany.

    W tej chwili między narodowcami a “antyprawicą” już jest sprzężenie zwrotne – eskalacja z jednej strony wywołuje eskalację z drugiej. Już mówimy, że to jest wariatkowo, choć póki co składa się na nie głównie szaleństwo narodowców. Jeśli na to szaleństwo zaczną się równie szalone odpowiedzi “antyprawicy” — sam słyszałem już np. propozycje, by na krzyż na Krakowskim nasłać wojsko — to już będzie cyrk na kółkach. I ten cyrk w tej chwili nie ma sprawnych hamulców.

    Narodowcy mają zwyczajnie nierówno pod sufitem, ale Palikot wie co robi i dlatego jestem nim trochę rozczarowany.

    To, co Palikot ma do ugrania na dłuższą metę – powiedzmy, za pięć lat – to własna partia, taka na 15-20 procent. Mogłaby to być bardzo dobra rzecz, dlatego że Palikot ma potencjał do tego, by przeorać konwenanse polskiej polityki. Miałby też szansę trwale zmobilizować do uczestnictwa w polityce sporą grupę ludzi dotąd nieaktywnych.

    Ryzyko, które stwarza, polega na tym, że cała ta eskalacja może wybuchnąć nam w rękach i któregoś dnia Pospieszalski, Salon24 oraz ich lustrzane odbicia, których jeszcze nie znamy z nazwiska, to będzie cała polska rzeczywistość. I to się może stać jeszcze w tym roku.

  12. Szanowna Pani Janinao, z uporem maniaka powtarzam od 2008 ponizszy tekst, niestety bez skutku, chociaz sprawa jest moim zdaniem powazna. Nie mozna przeciez decydowac czy miec wplyw na sprawy panstwa pod wplywm srodkow psychotropowych. Czy samocenzura, lek czy obawa znane az za dobrze i powtarzane w latach 2005-2007 przeszkadzaja w poruszaniu tak waznej sprawy. Sa tylko aluzje posla Palikota, ktorego za odwage i inteligencje bardzo szanuje.
    W (bodajze) sierpniowym (2008r) numerze Polityki pojawil sie artykul w ktorym szeroko omawiano przypadlosci psychiczne BYLEGO prezydenta.
    Wydrukowano tez kopie recept na leki psychotropowe, ktore w pewnym czasie uzywal. Interesujace mogloby by byc skojarzenie z notatka Daniela Passenta w jego blogu z dnia 17.10, a takze komentarz Jana w tymze blogu, ktory pozwalam sobie zalaczyc. Caly blog jest poswiecony tej sprawie
    Jan pisze:
    2008-10-17 o godz. 07:03
    Bardzo delikatnie sugeruje Pan wystepowanie u prezydenta zaburzen afektywnych-dwubiegunowych, opisujac dokladnie ich objawy. I to jest chyba wlasnie problem, a nie alkohol, jak sugeruje Palikot, choc objawy przedawkowania niektórych leków moga przypominac stan wskazujacy na spozycie. Dla bliskiego otoczenia zwykle korzystniejsze jest utrzymywanie pacjenta raczej blizej lagodnej depresji, gdzie osoba taka zamyka sie i unika kontaktów, jednak sam chory czuje że żyje dopiero w fazie maniakalnej, gdy pojawia sie wzmozona aktywnosc, zawyzona samoocena, czasami szal twórczy i urojenia. Zeby chociaz z tej hiperaktywnosci cos wynikalo, ale czesto sa to dzialania pozbawione najmniejszego sensu, chociazby jak z brukselskim szczytem: co z tego, ze prezydentowi udalo sie pokonac wszystkie zapory stawiane przez rzad i gospodarzy, i ze usiadl przy stoliku? W najwazniejszej ponoc dla niego sprawie glosu nie zabral, bo biegal wlasnie po podwórku, Walesy nie uwalil, a na inne wazne dla niego tematy nie wypowiedzial sie, bo kolacje jadl w innej sali.
    Przeklada to sie tez na bezsensowne bezcelowe zachowania prezesa.
    Z taka choroba mozna życ, choc jest to ciezkie zarówno dla pacjenta, jak i jego najblizszych. Czesto choroba ta jednak uniemozliwia pelnienie obowiazków sluzbowych i wydaje mi sie, ze wazne jest nie tyle rozstrzygniecie sporów kompetencyjnych pomiedzy rzadem a prezydentem, lecz stwierdzenie, czy stan zdrowia pana Lecha Kaczynskiego pozwalal mu pelnic nalezycie funkcje prezydenta RP.
    Bylo widoczne ze Jaroslaw Kaczynski nafaszerowany lekami psychotropowemi ukazywal nam upudrowana twarz z krzywym usmieszkiem i nawet kochal blizniego, a teraz to jest faza maniakalna, a nie zadne “odreagowanie”.
    Moim zdaniem to jest zbyt grozne, zbyt niebezpieczne zeby walczyl z tym tylko posel Palikot.

  13. Pani Redaktor!

    Jak zwykle trafnie i trzeźwo. Jakoś nie potrafię zaakceptować, dlaczego piętnowany jest Palikot, a nie właśnie Brudziński czy M.Kamiński, którzy gadają rzeczy o wiele bardziej haniebne? Chyba przez te etykietki: Palikot ma etykietę skandalisty, więc co się nie odezwie, to dziennikarze wrzeszczą “skandal”, a że Brudziński takiej etykietki nie ma, to może paplać co chce bez konsekwencji.

    Swoją drogą niebywałe jest jakie rzeczy pp. Kaczyński, Brudziński, Kamiński i cała ta reszta wypowiadają. To się we łbie nie mieści (może kwestia pojemności łba), jak wysokiej rangi posłowie głównej partii opozycyjnej (z prezesem na czele) mogą wygadywać takie rzeczy. Przecież to są po prostu szkodniki, a mówić, że Kaczyński to mąż stanu, może chyba tylko ktoś po udarze lub niespełna rozumu. Powiedzmy, że PiS wygra wybory. Jak oni mają nawiązać współpracę i jak mają robić biznes z kimś (np. “ruskimi”), kogo się najpierw tak obrażali?

    Ostatnio miałem okazje posłuchać trochę radia maryja i akurat wypowiadał się w konteście Smoleńska jeden z posłów PiS. Facet gadał takie brednie, jakby się, cytując już klasyka, “szaleju nażarł”. Ale najbardziej mnie “rozwala”, że prawie 50% społeczeństwa to kupuje!

    Na koniec zasłyszane. Brudziński przestrzelił z tymi “ruskimi” trumnami. W końcu i tak wszystkie są robione w Chinach. ;-)

  14. Nie jest tak źle.Po prostu głosowi wielkiej części rodaków nie udaje się przebić do mediów.Zmianę klimatu można wyczuć nawet w takich miejscach jak Rzepa,co może mieć związek z urlopami Jastrzębi-ale zawsze to coś.

  15. na tle diabelskich tekstow Palikota zajasniala w ostatnich dniach anielskosc duszy Jacka Kurskiego. Oto przedwczoraj u Sw.Brygidy wyglosil cos w rodzaju homilii w ktorej slawil cnoty swoje i swojego ugrupowania. Jezeli ktos myslal do tej pory, ze w czasach PRL milicja i ORMO scigaly mlodocianego Jacka za chuliganskie wybryki, to teraz dowiedzial sie ze to nieprawda, bo faktycznym powodem przesladowan Jacka byla jego niezlomna walka z rezymem – a w ogole to kto wie, czy jednym z glownych powodow upadku imperium zla byla podziemna dzialalnosc pana Jacka. Wczoraj pan Jacek powiedzial ONETowi, ze czuje obrzydzenie do Komorowskiego i sztanow z PO, a to dlatego ze wykorzystuje katastrofe smolenska do oczerniania PiS i jego personalnie. Zatem rzeczywiscie na tle wrazliwosci i subtelnosci Jacka Kurskiego, taki Palikot jawi nam sie jako grubianin kategorii pierwszej. Trzeba dodac, ze trzy dni temu w podobnym do panajackowego duchu, wypowiedziala sie pani poslanka Kempa – co zupelnie zamurowalo red.Mrozowskiego i jego goscia w tvn24. Trzeba jeszcze dodac ze z samej Brukseli nadeszlo ostrzezenie pod adresem zlych ludzi, wykorzystujacych dramat w Smolensku do brutalnych atakow na PiS i osobiscie prezesa. Autorem ostrzezenia jest europosel Ziobro.

  16. Pytania J. Palikota są tym bardziej zasadne im głośniej PiS domaga się prawdy o katastrofie i przyspieszenia śledztwa. Odpowiedzi na te pytania są w Polsce i żaden Putin nie przeszkodzi w przesłuchaniu świadków imprezy w pałacu – jeśli taka była, określenia stanu zdrowia prezydenta w chwili wylotu czy jego zachowania w czasie innych podróży. To przecież realizacja tych postulatów.
    Na marginesie. PiS podkreśla jakieś specjalne zaangażowanie L. Kaczyńskiego w sprawę Katynia. Wytwarza wrażenie jakoby w te cykliczne pielgrzymki wdarł się brutalnie premier Tusk. Według tego, co znalazłem w sieci L. Kaczyński był wcześniej w Katyniu raz – przy okazji innej kampanii wyborczej. Byłby to więc kolejny fragment mitotwórczej układanki.

  17. Nie pierwszy przypadek – gdy w 1981 PZPR wyrzucala S. Bratkowskiego to najwieksze oburzenie było w Solidarności.
    Ja tez czesto widzę peron – przy ktorym nie staja pociagi, a Palikotowi udzielilem poparcia nie będąc wyborcą PO

  18. Pani Redaktor , w porównaniu do niektórych tuzów dziennikarstwa vide .Moniaka Olejnik np./,wyczuwam ironię w tekstach Janusza Palikota. Nie rozumieją co pisze czy udają, że nie rozumieją.
    Myślę, że jakaś autocenzura nie pozwala im mówić wprost na niektóre tematy dot. katastrofy. Np. kiedy goście rozmów, analizując zachowanie J.Kaczyńskiego po tragedii /np. nieprzyjęcie kondolencji od Putina i Tuska w Smoleńsku/od razu, mają właściwie zakaz rozmowy na ten temat jako sprawy osobistej J. Kaczyńskiego. A ja uważam, że takie zachowania bardzo pokazują jego naturę, charakter itp. Gdyby nie kandydował na urząd prezydenta to jego sprawa, w przeciwnym przypadku nie. mamy prawo wiedzieć, kto chce nami rządzić. Dziękuję, że ma Pani odwagę o tym pisać.Myślę, że podobnie jak Palikot, ma Pani pozycję i nie musi sie Pani nikomu podlizywać.

  19. Dla mnie kluczowe jest stwierdzenie, że Palikot szkodzi Platformie. Myślę, że to prawda i dlatego Platforma, jeśli nie potrafi przywołać go do porządku, to powinna się go pozbyć. Nie czyniąc tego, daje do zrozumienia, że akceptuje jego zachowanie, z jakiegoś powodu jest jej ono na rękę albo z jakiegoś innego powodu lęka się konsekwencji wyrzucenia Palikota.
    Nie podobają mi się głosy w stylu: “wprawdzie trochę przegina, ale w gruncie rzeczy ma rację”. Bo on, przeginając, kompromituje tę swoją rację. Jego wystąpienia psują politykę, bo nie prowokują nikogo do dyskusji, tylko jednych do odwracania się z niesmakiem, a innych do złośliwego poklasku.

  20. ANASTAZJA pisze ze Pania Janina ma odwage. Z tym to chyba przesada.Pani Janina po prostu widzi, slyszy i ocenia.Czasami lepiej, czasami gorzej. Jezeli natomiast chodzi o odwage, to maja ja red.red.Semka,Lichocka,Lisiecki,Janecki,Ziemkiewicz,Janke,Warzecha,bracia Karnowscy…ktorzy w bialy dzien i zupelnie na trzezwo maja odwage glosic ze biale jest czarne i odwrotnie.Sceptycy mowia ze to nie odwaga tylko milosc, bo ona zaslepia podobno. To tak jak milosc niewiast (i nie tylko) do pana Tadeusza, ktory naciaga je na datki – a on dla nich jest sensem zycia.

  21. Pani Janino, zawsze przyjemnie się czyta Panine felietony. Przyjemność jest wieloraka. Dziękuję za odwagę, logikę i jasność wywodu. Dobrze, że wzięła Pani w obronę Palikota, którego ostatnio atakują wszyscy bardziej, niż jego błazenada na to zasługuje. Zwłaszcza, że on gra rolę błazna Stańczyka, tego prześmiewczego filozofa. Traktowanie go jako anty-Jacka-Kurskiego jest totalną pomyłką, bo u Kurskiego jest czyste agresywne chamstwo, które dało mu ksywkę bullteriera PiS.

    Pozdrowienia i powodzenia

  22. Jest Pani agitatorką “partii kremlowskiej”. PO i PiS według definicji i charakterystyki Pana Profesora Łagowskiego są typowymi partiami kremlowskimi czyli są w zmowie przeciwko innym partiom dążącym do władzy, uniemożliwiając wszelkimi środkami osiągnięcie tego celu. Są właściwie jedną partią nie darmo zwaną często POPiSem. Popiera więc Pani także Kaczyńskiego. To wstyd.

  23. Stasieku
    Spokojnie, sceny obyczajowe spod palacu i wywiady ze straznikami krzyża wkrótce znikną z ekranów. O ile oczywiście nikt nie będzie zaburzał spokoju czuwania. Znikną z racji swej nudy. Przypomnij sobie powódź i efektowne zdjęcia armii zdesperowanych ludzi ganiających z miejsca na miejsce z workami na plecach. To było zaledwie kilka tygodni temu. A czy ktoś z mediów w tej chwili zajmuje się tymi malarycznymi i gnijącymi terenami? Podobnie będzie ze strażnikami krzyża i ich sanktuarium.
    Pozdrawiam

  24. Szanowna Pani Redaktor,

    wypowiedzi Palikota uwazam za skandaliczne, a argumenty na jego obrone za watpliwe. Nie uwazam tez, ze postulat wykluczenia go z partii moga przedstawiac tylko czlonkowie PO, poniewaz niewatpliwie narusza on ogolnie przyjete zasady dobrego obyczaju. Wydaje sie, ze zasadniczym motywem postepowania posla z Lublina nie jest dociekanie czegokolwiek, lecz zdobywanie coraz wiekszej popularnosci, co sluzyc ma jego interesom biznesowym i moze ewentualnie stanowic punkt wyjscia dla samodzielnych dzialan politycznych. Dziwi tylko, że dla jego zwolennikom nie przeszkadza wspomniany brak dobrego obyczaju, dobrego smaku, co wiecej, okazuje sie, ze szukaja wlasnie wypowiedzi, ktore owego dobrego smaku sa zupelnie pozbawione.

    Łączę wyrazy szacunku
    http://www.woron.org

  25. Choć nie, Stasieku. Przemyślałem to – jednak przed wyborami pis skieruje dziennikarzy na gnijące tereny popowodziowe.
    Pozdrawiam

  26. Pani Janino,
    casus Janusza Palikota jest – tak mi się wydaje – trochę błędnie interpretowany. Mała nieścisłość powoduje właśnie podział opinii publicznej.
    Tezy i postulaty posła PO nie są specjalnie obraźliwe; owszem, są odważne ale nie bezczelne etc.

    Problemem natomiast jest forma, w jakiej te wypowiedzi są artykułowane. A ta nie zawsze jest na miejscu – politykowi nie wypada ironizować z tragicznie zmarłych; a na pewno nie w ten sposób. Popieram wypowiedzi Palikota, ale formę – nie.

    Kwestię formy posła PO skomentowałem zresztą na swoim blogu, na którego zapraszam:
    http://reszort.blogspot.com/2010/07/forma-janusza-palikota.html

    Pozdrawiam
    M

  27. Szanowna Pani Redaktor,

    dziękuję za ten akt poparcia posła Janusza Palikota.

    Pozwalam sobie też poinformować, że kilka dni temu powstała grupa poparcia dla Listu Otwartego do Premiera Donalda Tuska w sprawie Janusza Palikota.
    Grupa ta została założona na Facebooku i jest otwarta dla wszystkich, którzy zgadzają się z poglądami posła Janusza Palikota.

    Adres strony: http://www.facebook.com/group.php?gid=134133516617626&ref=mf

    Pozdrawiam

  28. Michał Kamiński wyrzadził wiele zła,gdy był pracownikiem w kancelarii prezydenta.Znaczna częśc krytyki prezydenta była owocem jego jątrzącej działalności.Wydawało się,że po przejściu do europarlamentu p.Kamiński troche się utemperuje.Niestety,jest jak jest,a właściwie jak było.Ostatnia jego wypowiedż to szczyt podłości i głupoty.

  29. Pani Janino, Bardzo dziękuję za głos rozsądku i odwagi ! Od momentu zakończenia wyborów uważam, że największym przegranym jest przede wszystkim polski kościół oraz polskie…dziennikarstwo ! W przypadku tego ostatniego niestety widac to na kaźdym kroku. Kiedy pan Jan Wróbel odmawia nawet słuchania posłów PO dopóki tego Palikota nie wyrzucą z Sejmu, to naprawdę ręce opadaja. A przeciez to ponoć jeden z bardziej rozsądnych polskich publicystów!!! Może dlatego, że jestem osobą która 25 lat spedzila w Australii , ciagle nie moge sie przyzwyczaich do polskich “standartów”. Tym bardziej więc doceniam to co robi Pani i dziennikarze Polityki, którzy jako jedni z nielicznych nie boją sie stawiać niewygodnych pytań – bo przecież taka jest własnie rola rzetelnego dziennikarstwa !
    Pozdrawiam mocno !

  30. Do@ Waldemara -wpis 19 lipca godzina 00.05
    Szanowny Waldemarze,, zgadzając się z pełni z Twoim pozdrowieniem w adres Janiny Paradowskiej zuważam ,iz tym Nickiem posługuję sie na blogach ” Polityki ” od kilku lat .
    Ostani moj autorski komentarz zostal opublikowany 18 lipca o godzinie 13.15 “Bitwa o Pałac ”
    Prosze o zmiane Twojego znaku ,nie zawsze musimy zgadzać się w opiniach .
    Pozdrawiam
    Waldemar ( imie wlasne )

  31. Mam wrażenie,że trafiłem na kawałek rzeczywistości /po za baśniami i mitami “publicznych mediów”/zgadzam się z tym,że w naszej rzeczywistości mieszają się dwa porządki “mityczno-romantyczno-baśniowy”PISu i rzeczywisty Palikota.
    Większość z jego krytyków nie zauważyło,że daliśmy sobie ukraść język i zwyczaje przez konserwatywno-radykalne formacje myślowe.Uważamy coraz częściej,że już nie ma przerwania ciąży tylko “zabicie poczętego dziecka”,nie ma zamrożenia zarodków,tylko “masowe morderstwo nienarodzonych…”,nie ma głupiej niepotrzebnej katastrofy “bufonowatego” Prezydenta, tylko “męczeńska śmierć za Ojczyznę i Krzyż”.Nie dajmy się zwariować.Tak długo dokąd inni politycy i Kościół nie zacznie protestować przeciwko zawłaszczaniu wiary,języka i zwyczaju,tak długo musimy z szacunkiem traktować p.Janusza jako “ostatniego sprawiedliwego”
    Marek

  32. Ja również mam serdecznie dość neurastenicznej sytuacji, w której pewnych pytań zadawać nie wolno. Pytam a dlaczego? W pełni popieram posła Palikota i cieszę się, że jest ktoś w naszym jakże marnym życiu publicznym, kto również w moim imieniu te pytania zadaje. Mam wielką nadzieję, że prędzej czy później ktoś się nie ugnie pod naporem fałszywych oskarżeń o szarganie narodowych świętości i zechce wyjaśnić wiele kwestii starannie ukrywanych. Na przykład treść rozmów braci Kaczyńskich, które odbyły się w trakcie lotu. Obawiam się, że nawet ich ujawnienie nie zmieni nastawienia pisowskiej klienteli w kwestii zmowy PO z “ruskimi”, sztucznej mgły i zamachu. Po to właśnie głosowałam na marszałka Komorowskiego, żeby jak to ujęła pani profesor Magdalena Środa mieć 5 lat spokoju.

  33. …oczywiscie ze Pan Posel Palikot to kupa chama…to sprawa ewidentna dla kazdego…i dlatego potepiam Posla Palikota i jego Wichrzycielska Robote…
    …natomiast wspolczuje mieszkancom kraju w ktorym prawa stanowia Poslowie Brudzinski, Karski, Kempa i Rokita…serdecznie wspolczuje, bo pozniej musza takich praw przestrzegac…

  34. Polska pod rządami PełO staje się krajem faszystowskim gdzie nawolywanie do zarzynania przeciwników tj. śmiertelnych wrogów a także powszechne zastraszanie inaczej glosujących przypomina III Rzesze. Durny lud(ek) daje się prowadzić za nos tendeciarzowi tuskowi i “hrabiemu” doplacając do tego burdelu sowicie. Uśmiałbym się gdyby ktos Palikota zarznal i wypatroszyl – miałby on jako symbol tej hołoty okupującej Sejm za swoje. Mielibyśmy w “stolycy” rondo im.Palikota, halę widowiskową im.Palikota, zakłady odzieżowe im. Palikota no i wytwornie kiełbas im. Palikota. Wszystkie otwierane przez “hrabiego”, “Grzecha”, “Zbycha”, i innych luminarzy tej “ośmiornicy”. “Mlodzi Demokraci” wzorem przysięgania na skrwawiony sztandar SA w Niemczech lat 30-ych przez hitlerowców mogliby przysięgać na pofajdane “farbą” gacie Palikota – odpowiedniej relikwii PO !

  35. Czy dzień przed katastrofą była zakrapiana impreza?
    Czy L.Kaczyński pił wódkę?
    Czy start samolotu został przełożony?
    Czy L.Kaczyński spóźnił się nawet na przełożoną godzinę startu?
    Czy się spowiadał gdy wszyscy czekali?
    Czy Prezydent rozmawiał z bratem przed lądowaniem?
    Czy w kokpicie były osoby postronne m.in. gen. Błasik?
    Czy zjawił się tam po informacji o mgle?
    Czy piloci JAK-a ostrzegali pilotów TU?
    Czy kontrolerzy ostrzegali?
    Czy rosyjski IŁ zrezygnował z lądowania ze względu nz mgłę?
    Czy pilot powiedział, “jak nie wylądujemy, to nas zabije”?
    Czy piloci lekceważyli komendy kontrolerów i przyrządów pokładowych?
    Czy podczas lotu do Gruzji były naciski na pilotów?
    Czy Karski i Gosiewski oskarżali pilotów o tchórzostwo w swoich donosach?
    Czy po tych oskarżeniach, pilot zwolnił się na “własną prośbę”?

    Czy kancelaria prezydenta wydała 83 tys. na wódę?

    Czy PiSiaczki są rekordzistami świata w ilości wyroków za oszczerstwa?
    Czy Jacek Kurski ma prawomocne wyroki za oszczerstwa?

    Na te pytania już można odpowiedzieć. Zamiast dawać wyraz pogardzie do “ruskich trumien”.

  36. Swoją drogą, jak podaje GW, już w pierwszej połowie sierpnia możemy zobaczyć, jak władze PO otwierają drzwi Palikotowi.
    Ciekawy jestem – może to naiwność – czy faktycznie go wyrzucą…

  37. Palikot wypisuje te swoje szyderstwa o nieżyjącym Gosiewskim, oczywiście jest to podłe zachowanie, ale chyba po linii PO bo nic z tym gostkiem nie robią, a może to chamstwo ma odwrócić uwagę od obietnic Komorowskiego i braku reform, które tak szumnie PO zapowiadała jeśli tylko Kaczyński nie będzie wetował, no i gdzie te reformy?

  38. Pani Janina jest Wielką Damą polskiej publicystyki politycznej (skoro to prawda, to czemuż nie powiedzieć?). Elegancja i logika argumentacji – wzorowe. Jeśli chodzi o Damy, to po niej długo, długo – nic, a jeśli chodzi o Panów, to mało który jej dorównuje.

    “kartka z podróży” swoimi wpisami na tym i innych blogach w tej sprawie dowodzi kompletnego braku instynktu i wyobraźni politycznej, a może ma w tym jakiś (propagandowy?) interes – ale,do licha, jakiż? Oczywiste było prawie od 10 kwietnia a teraz to już ślepy chyba widzi, że ta sprawa krzyża i wszystkie z nią związane będą na długo (na lata) przedmiotem ostrej wojny politycznej a jej skutki i wpływ na scenę polityczną będą trwałe i istotne. Powódź (mniejsza czy większa) bywa wszak co roku a taka przyczyna (pretekst) do wojny jak Smoleńsk – znacznie rzadziej.

  39. A może by tak pomnik Gosiewskiego na peronie ?
    Postać z brązu na ławeczce z walizką…

  40. W 1962 roku Jan Batory sfilmował książkę Kornela Makuszyńskiego \O dwóch takich co ukradli księżyc\ główne role grali bracia Kaczyńscy. Lech grał Jacka, Jarek Placka. Bohaterowie filmu byli żarłocznymi, leniwymi i okrutnymi bliźniakami,źli, bez serca, którzy nigdy nikomu nie pomogli a każdemu dokuczyli.Po latach Lech-Jacek, trochę złagodniał natomiast Jarosław -Placek stał się jeszcze bardziej agresywnym i złośliwym.
    Filmowy Placek zawsze sterował Jackiem.Tak było, aż do katastrofy pod Smoleńskiem. To Jacek dostał rozkaz od Placka aby być Ministrem Sprawiedliwości, Prezydentem Warszawy i Prezydentem kraju, zawsze Plackowi meldował wykonanie zadania. To jak Jacek ma negocjować w Brukseli kazał mu Placek, za co Jacek miał dostać Oskara, a kanclerz Merkel i prezydent Sarkozy byli zdumieni ciągłymi telefonami Jacka do Placka. I jednego Kornel Makuszyński nie przewidział, że w ostatnią podróż w którą Placek wysłał Jacka natrafi na śmiertelna mgłę. Gdyby reżyser Jan Batory wiedział jaki paskudny ma charakter Jarosław, nigdy by nie powierzył tej roli temu niebezpiecznemu człowiekowi.

  41. Andrzej 00.41
    Wydaje się, że przez wrodzoną skromność zapomniał Pan o fakcie posiadania licznych nagród Nobla z kilku dziedzin nauki.
    Sadząc z pańskich poglądów mieszka Pan zapewne w Chicago w Jackowie, bo właśnie tam nazywają Palikota szują i uwielbiają Jarosława Kaczyńskigo, oraz jako byli członkowie PZPR, najbardziej nienawidzą ruskich.
    Z najwyższą niecierpliwością oczekuję na dalsze Pańskie opinie o tym na czym pan sie zna najlepiej, czyli o polskiej polityce.

    Najbardziej mi imponuje fakt, że uzywa pan w USA polskiej wersji Worda.

  42. murator – to co napisałes o godz. 12 podpada chyba pod art. 18 par.2 Kodeksu Karnego. Zupełnie nie wiem dlaczego napisałem – “chyba”. W zasadzie powinni cię namierzyć po IP – i dać odpocząć w cienistym, odosobnionym miejscu. Miałbyś kupę czasu na ćwiczenie uśmiechu. Czy ty aby nie masz na nazwisko Rymkiewicz? Albo jakoś tak podobnie? Rany boskie – jakie robactwo rozpełzło się po Polsce, zamiast siedzieć pod swoimi kamykami na bagnie. Tfu.

  43. W ostatnich tygodniach zacząłem się poważnie obawiać, że PO podzieli losy Unii Wolności, zwiędnie, odejdzie w stan niebytu po stracie poparcia rodaków z oczywistych względów, czyli permanentnego braku oznak jakiejkolwiek działalności, ale na szczęście znowu można odetchnąć, gdyż nic takiego tej partii nie grozi.

    Ponownie na rozkaz wodza ruszyły zastępy wojowników do boju o czystą prawdę, ujawnienie wszelkich podłości wyczynianych przez ich politycznych i osobistych wrogów jak i zapewnienie wiecznego panowania jedynej prawej i nieskazitelnej partii jaką jest PIS.

    Dzięki temu zaczną gwałtownie rosnąć słupki poparcia dla Tuska i jego partii, a przypuszczam że jest to jedyne co go interesuje. Z takiej perspektywy pan Palikot, będący doskonałym katalizatorem reakcji wybuchowych w zastępach PIS-u, jest mężem opatrznościowym dla PO, przeto nie wydaje mi się możliwym, by mógł doznać jakichkolwiek szykan ze strony swej partii, gdyż nikt inny nie napędza tylu zwolenników PO poprzez dopingowanie PIS-u do ujawniania ich sposobów myslenia i zamiarów. Dalej PO może zupełnie nic nie robić, wystarczy dać się wypowiadać swobodnie odpowiednio podnieconym PIS-owcom, a poparcie będzie rosło.

  44. Cholera – pomyliłem artykuły. Poniewaz blog Pani Paradowskiej jest jak najbardziej publiczny to zastosowanie tu ma art. 255 KK. A ponieważ zarzynanie i patroszenie to zbrodnia – górna granica wymiaru kary nie powinna być dla ciebie, murator, zaskoczeniem. Aż chce mi sie pofatygować do prokuratury.

  45. Proba odpowiedzi p. Andrzejowi “Dlaczego samolot znalazł się poniżej poziomu lotniska caly kilometr przed nim, muszą wyjaśnic eksperci od nawigacji. Ale nie potrzeba tych ekspertów do stwierdzenia kto odpowiada za fatalne przygotowanie wizyty, niezapewnienie bezpieczeństwa na minimalnym poziomie.” – NIE POTRZEBA NAM EKSPERTÓW WSZYSTKO CO NALEŻAŁO USTALIĆ NA TEN TEMAT USTALI(Ł) PiS i jego prezes.Wszystkie inne ustalenia są od tego momentu są nieuprawnione i kłamliwe.
    A wracając do tematu J. Palikota- on tylko toczy wojnę stsując pisowskie metody? I uważam w złagodzonej formie. Nie oskarża nikogo o zdradę główną jak to zdarzyło się Macierewiczowi w stosunku do ministrów niepisowskich(ale tu Jarek rozstrzygnął to była tylko szarża słowna nie zniewaga), Palikot nie orzeka ten czy ów jest ubekiem (Bohater smolenski Kurtyka zawdzięczał swoje stanowisko pomówieniu swojego głównego konkurenta o współpracę z SB), nie wspomnę o zarzuceniu D. Tuskowi dziadka w Wehrmachcie (tu rzeczywiście bydło okazało się ciemne -nie znało kontekstu i stosunków na ziemiach wcielonych do Rzeszy), czy umieszczeniu M. Olejnik na “krótkiej liście” do załatwienia(to sam prezydent). Oczywiście PiS może orzec ,że to Tuscy i Ruscy zamordowali prezydenta i Jego orszak-to stwierdzenie uprawnione ale nieuprawnionym jest już pytanie po co prezydent zgromadził taką bizantyjską świtę? Czy był pod wpływem alkoholu(a przecież podkreślał wielokrotnie ,że to ON dowodzi-vide lot do Gruzji).Oczywiście zwolennicy PiSu wiedzą lepiej bo im osobnik mający przerwę w premierowaniu tak powiedział.I to załatwia sprawę.Tak naprawdę to nieistotne co komisje ustalą (w koncu już Jarek ustalił jaka powinna być prawda) tylko że Palikot nie chce uznać ustaleń PiSu. Niestety Palikot ze wszystkich ustaleń PiSu przyjął tylko ustaloną przez PiS formę wypowiedzi(minus kłamstwa i pomówienia)

  46. Bardzo lubię polemiki z Zyksem, bo są symboliczne dla współczesnej Polski – nic z nich nie wynika.
    Zyks najczęściej zarzuca mi flegmatyczność i brak instynktu politycznego. Zdarza się to w momentach, gdy Zyks się aktywizuje, bo mu akurat skacze cisnienie w trakcie obserwacji serwisów tvn 24. Wtedy Zysks czując niepokojące bicie tętna zwleka się z fotela, przeczłapuje ze trzy metry i wpada na blogi. Później nerwowo waląc w klawisze ustawia ludzi po kątach pisząc – “chłopaki, zróbmy cos…, zmobilizujmy sie …, nie czytajcie tego defetysty Kartki, zróbmy coś do cholery… Nie widzicie, że ta inercja wynika z jego komuszych, lewackich interesów … Zróbmy coś z tymi zniczami i krzyżem ….”. Potem Zyks znika, bo ciśnienie mu spada i wraca do normy.
    Zyks zapewne jest z Warszawy, więc kiedys znudzony jego połajankami napisałem wprost – “Weź i uprzątnij te śmieci skoro Cię tak niepokoją.” Przecież to nielegalne znicze i nielegalny krzyż – nie ma podstaw prawnych, by Cię państwo szarpało. Pilnuje ich tylko kilku szurniętych rencistów. Po co zwołujesz do tak banalnej akcji ludzi z całej Polski i świata? Czy mam płacić 150 zlotych za bilety i tłuc się 600 kilometrów pociągiem, żeby wywalić te znicze? Po prostu zrób to sam skoro Cię to męczy. Zyks mi nie odpowiedział.
    Dalej Zyks polemizuje ze mną, choć nie jestem dziennikarzem, że gnijące dorzecza Wisły i Odry nie powinny być areną walki politycznej. Oczywiście, że nie powinny, ale będą – tylko z tego powodu, że są fotogeniczne a przekaz z nich niesie silne ludzkie dramaty. Więc gdy znudzą się publice półprzytomni od upału starcy media zaczną sycić swych widzów – Ciebie Zyksie – obrazami naszego dorzecza Mekongu. Przecież Prezes Kaczyński już to zapowiedział. Redaktor Kraśko znów założy swoje żółte gumowe buty i na tle gnijących w upale, kocich zwłok będzie nadawał dramatyczne relacje. I wtedy Zyks znów poczuje uderzenie ciśnienia i napisze – “chłopaki zróbmy coś…, zmobilizujmy się …, nie czytajcie defetysty Kartki…”. A potem gdy mu puści znów zapadnie w letarg.
    I tak w kółko …
    A ile jeszcze przed nami – ekshumacje zwłok no i santo subito dla Lecha Kaczyńskiego. Tak będzie. I co – ja jestem temu winien Zyksie?
    Pozdrawiam

  47. WSZYSTKIEMU JEST WINNA MONIKA OLEJNIK
    Gdyby zachowała się jak należy, kiedy prezydent Lech Kaczyński groził jej publicznie że ją załatwi i wołał na nią “Stokrotka” (sugerując że to jej pseudonim jako TW), to do katastrofy smoleńskiej by nie doszło. Lech Kaczyński stanąłby przed Trybunałem Stanu i przestałby być prezydentem. Nigdzie by nie poleciał i żyłby do dziś.
    Ale pani Olejnik nie zareagowała. Wystarczyły jej wymuszone przeprosiny. Tu jakoś pani Monika nie była wyczulona, jak w przypadku “zamachu na wolność dziennikarza”, który nie chciał wykonać wyroku sądu i przeprosić za świadome zniesławienie człowieka. O, tu dziennikarze są pryncypialni i dadzą się zamknąć w klatce.
    Pani Janino, Pani koleżanki i koledzy strasznie się oburzają na słowa Palikota i jakoś nie widzą tego co wygaduje PiS. Nie widzą tego co wygadują zwolennicy PiSu zebrani pod krzyżem i dzwoniący do Radia Maryja. Nikt z posłów PiS nie musi odcinać się od oszołomów i faszystów którzy go popierają. On z definicji jest dobry i moralny. A inni muszą swoją “moralność” stale udowadniać.

  48. Zgadzam się z Panią w pełni!!! Cieszę się, że coraz więcej osób widzi działanie pana Palikota jako rozumne akcje, mające obnażyć PIS i jemu podobnych, a nie jako chamskie zagrywki. Również Tomasz Jastrun w ostatnim “Newsweek” wyraził się bardzo trafnie na ten temat: “Że Palikot? Ale on ciągle gra rolę królewskiego błazna, to niegroźny spektakl dla inteligencji, małpuje wroga, by pokazać jego małość, gdy prezes i jego sztabowcy napędzają zbiorową paranoję ludu. To są gry złowieszcze.”

  49. Tak pisac tylko moze ktos, kto czuje, ze ta reszta ciemnogrodu tylko podskakuje, ale gdzie im tam do nas.

    Kompletny brak wyczucia, gdzie sie zyje, w jakim kraju, o co w nim chodzi, o co sie walczy, co bylo jeszcze nie tak dawno itd itd
    Polska to kraj normalny przeciez, tylko niektorzy to wariaci, tzn udaja wariatow, jak to napisala jakas druga wielce madra pani w wielce madrej gazecie.

    Ludzie chca widac, ta wiekszosc, by slodki swiat, ktory mieli w PRL-u trwal i trwal i trwal. Z jakimis modyfikacjami, ale wara od pryncypiow. Tego nie wolno ruszac.
    Ale jeden czy drugi nie zastanowi sie nawet, co to za pryncypia.
    Pani Paradowskiej, Szostkiewicza, a moze Lisa?

    http://cbrengland.wordpress.com/2010/07/19/troche-tak-troche-nie/

  50. Zapomina Pani Redaktor dodać, że do bólu przewidywalny staje się również sam Palikot. Zaś wyrywać się ze sztampy natychmiastowego potępienia powinno nie po to, żeby się zastanawiać, co też autor miał na myśli, co w tym samym czasie powiedzieli inni, kto i gdzie, jakie granice przekroczył, lecz po to, żeby wreszcie uciąć tę całą fikcję. Gdy słyszę to ciągłe nudzenie o katastrofie w ponad trzy miesiące po zdarzeniu, to włącza mi się spiskowa głupawka i zastanawiam się, co chce się tym przykryć. Może chcą cichcem wprowadzić “reformy”, a może właśnie chcą mieć alibi dla nierobienia niczego? Na nic się tu zdadzą teorie spiskowe. Trzeba więc – zdając sobie sprawę z tego, że to wołanie na puszczy – podkreślić ponownie, że jeśli odrzuci się scenariusz zamachu (a doprawdy trudno byłoby go, w świetle dostępnych obecnie danych, podtrzymywać), to sprawa staje się politycznie zupełnie nieistotna – niech tak jak nad każdym wypadkiem pracują nad nią odpowiednie komisje – bez szczególnego pośpiechu, dróg na skróty, specjalnego traktowania oraz, rzecz jasna, bez zwracania uwagi na kalendarz wyborczy. Naprawdę nie robi mi wielkiej różnicy, czy odpowiedzialność za wypadek ponosi ten czy inny członek załogi czy pasażer samolotu (oczywiście obok innych czynników i okoliczności tego dnia), co zresztą, jak sądzę, trudno będzie ustalić ponad wszelką wątpliwość. A przerzucanie się odpowiedzialnością przez dwie Kancelarie nie ma żadnego znaczenia nawet dla kwestii przyszłego bezpieczeństwa vip-owskich lotów. Podsycanie atmosfery żałoby, zabawy z krzyżem, to jakiś niesmaczny, nierzeczywisty żart. Ileż można tego słuchać i dzielić racje? Czy ten przypadkiem nie przekroczył takich granic, a tamten innych? Na Boga, powagi trochę. Przecież widać, że to cyniczna gra. Ale najwyraźniej powrót do normalnego biegu polityki nikomu się nie opłaca. Widzimy już, że monopol dwóch partii prawicowych tylko zyskał na sile (jeśli wziąć pod uwagę sumaryczny wynik dwóch “głównych” “adwersarzy”). To, zdaje się, byłoby na tyle jeśli chodzi o oszałamiający sukces Napieralskiego. Dalej tkwimy między Scyllą Polski Kaczora a Charybdą Polski obrony przed Kaczorem, która oczywiście przed żadnym Kaczorem nie chroni, a jedynie oferuje negatyw Kaczora. Mamy zatem zamiast jednego od razu dwa kaczory. Czy w Polsce naprawdę jest już tak dobrze, że nie ma ważniejszych problemów? A może nikt nie wierzy w to, że może być lepiej, a już najmniej politycy, dlatego oferują społeczeństwu niesmaczne igrzyska z trumnami w rolach głównych.

  51. A mnie nie bardzo podobają się działania posła Palikota. Owszem, mówi mądrze i zwraca uwagę na rzeczy, które innym często umykają. Ale nic innego nie robi. Rezultaty działania komisji przyjazne państwo można potłuc o kant dupy.

  52. woltron 11.29
    1. Dwoma osobami, które najbardziej przyczyniły sie do wejścia Polski do Nato i UE byli Aleksander Kwaśniewski i Leszek Miller. Nie byli oni stypendystami Fulbrighta.
    2.Tak się składa, że WSZYSTKIE wymienione przez ciebie osoby będące stypendystami Fulbrighta były członkami PZPR i SLD.
    3. Trudno powiedzieć, że właśnie one najbardziej się przyczyniły do wejścia Polski do Nato i UE.
    4. Natomiast poza Tadeuszem Iwińskim WSZYSTKIE te osoby wystąpiły z SLD.
    5. Mimo tak drastycznych decyzji, powodzi im sie lepiej niż dobrze.
    6. Eufemistycznie to nazywamy oportunizmem

  53. Największym problemem polskiego dyskursu politycznego jest przewidywalna aż do bólu plemienność. Kto całkowicie usprawiedliwiał Palikota, będzie całkocie potępiał Brudzińskiego i odwrotnie. Jeżeli popierana przez X partia A chce uchwalić ustawę to X będzie ją chwalił do końca i nie dopuści krytyki ze strony partii B nawet najmniejszego akapitu. Jeżeli Kaczyński jest “złowrogi” to jest jasne, że żadne zdanie przez niego wypowiedziane nie ma prawa być słuszne. Jeżeli “złowrogi” jest Tusk czy Komorowski to są oni obarczeni błędem zanim cokolwiek zrobią.

    Napędzają się tymi plemiennymi rytuałami wszyscy. Najgorzej, że robią to dziennikarze. Dotyczy to i p.Ziemkiewicza i p. Paradowskiej. Jeżeli Lis potępia coś w czambuł Wildstein będzie wychwałał i odwrotnie.

    A życie jest jak równanie z wieloma zmiennymi niezależnymi, jest jak portfel inwestycji. Jedne sprawy są tak, inne owak. Mają różną wartość bezwzględną i różne wagi względem całości i względem siebie. Zjawiska są zerojedynkowe (istnieją lub nie) ale są skalowalne. Wreszcie zjawiska zmieniają się w czasie. A ludzie mogą się zmieniać i zmieniać poglądy.

    Dopóki nasza “elita” tego nie zrozumie i bedzie potrząsać prostymi konstrukcjami plemiennego samookreślenia, braku zdolności analizy złożonych spraw oraz skupiania się na “kto” a nie na “co” będziemy pogrążeni w obecnym stanie debaty publicznej, stanie rządzenia i stanie uprawiania opozycji, które są smutne i uwłaczające nam wszystkim.

    Konkretnych przykładów – multum.

  54. Bardzo cieszą mnie Pani słowa nt. Palikota. Niewielu tak naprawdę go słucha i rozumie, a to jeden z nielicznych głosów rozsądku w naszym wariatkowie.

    Dużo łatwiej go krytykować w komfortowym poczuciu bycia częścią uczesanego (nawet jeżeli jałowego) establishmentu.

    pozdrawiam

    S.

  55. Brudzinski w Pisie jest czołowym twarza tej partii, to im sie nieopłaca w Wprosie przeczytałam jego wywiad, jest nawet ciekawy, mówi o emocjah w polityce, która ma zadanie zmieniac swiat na lepsze, rzeczywistosc na lepsze,
    a Pis jest partia kłótni i konfliktów, nie moze zyc bez wroga reprezentuje swoim istnieniem skrajnie emocje budzace u ludzi, nienawisc czy radosc
    to sa skrajnosci
    coz tu pisac komisje sledcze pokazuja zycie publicznie i to jest takze istotnie, a na Po to kazdy moze głosowac, kto chce, co w demokracji duzo wolno czyli wolnosc słowa, czy wolnosc prasy, niezaleznosc medów
    coz czasami postawowa wiedza o polityce jest potrzebna do lepszego funkcjonowania w spoleczenstwie, a w demokracji to warto promowac sport i lepsza jakosc zycia, nawet kanał tvnstyle jest potrzebny dla kobiet, bo zycie mozna miec roznie, roznie podejscie do zycia, zycie maja rozne barwy
    pozdr serdecznie

  56. @Andrzej, gratuluję osiągnięć i udanej kariery(?), jednak moim zdaniem nie to decyduje o czyjeś mądrości i udanym życiu. Mój nieżyjący dziadek zapewne przeczytał mniej książek niż ty napisałeś, nie wiedział co to takiego habilitacja choć był dwujęzyczny, ale z całą pewnością nie brakowało mu mądrości. Dzięki ciężkiej pracy w przedwojennych hutach i kopalniach, zaoszczędził trochę grosza i kupił ziemię z tzw. małej reformy rolnej i stworzył ze swoją żoną wzorowe gospodarstwo rolne. Po powrocie z 5 letniej dla niego wojny, “wypisał” się z kościoła i nie zapisał się do żadnej partii, więc teoretycznie jako ateista i prześmiewca komunizmu miał prze….e we wsi, z tym że to jemu pierwszy kłaniał się pleban i sekretarz. Jestem przekonany, że Palikot byłby jego ulubieńcem, choć też był wiejski, ale nienawiedzony i niereligijny niedouk.
    Przez ostatnie 20 lat każda ekipa, która dorwała się do władzy, w pierwszej kolejności unieważniała dorobek poprzedników, a ci którzy znaleźli się w opozycji negowali i kwestionowali legalność poczynań rządzących. Kulminacją tej zabawy był tragiczny lot samolotu rządowego do Smoleńska i mogłoby się zdawać, że to otrzeźwi elity polityczne w Polsce, ale nie, zabawa trwa, ze zdwojoną intensywnością.

  57. do
    murator pisze:

    2010-07-19 o godz. 12:00
    Niepotrzebnie i niedorzecznie relatywizujesz faszyzm.
    ET

  58. do
    Wolter pisze:

    2010-07-19 o godz. 06:23

    podazajac za mysla wolterianska pdopowiadam, ze to nie elity sprzedaja “ludowi” cokolwiek, to lud wybiera nam owe elity. Czyli wszystko po staremu.
    ET

  59. Andrzej….
    doceniam twą szczerość. Cokolwiek byś na siebie nie założył słoma z butów wystaje a słownictwo z rynsztoka.

  60. Jestem zbanowany ponieważ Palikotowi wolno zadawać pytania a mnie nie.
    Cóż, takie widzenie świata.

  61. Palikot to inteligentny facet. W sprawie katastrofy w Smolensku jako jedyny ma ODWAGE powiedziec to co mysli okolo 40% obywateli. A ze robi to w sposob bardzo wyrazisty. Bo jakby to powiedzial grzecznie to zadne media nie bylby nim zainteresowane, nikt by o tym nie dyskutowal. W ten sposob dociera do wiekszej liczby ludzi… to naprawde inteligentny czlowiek.
    Faktycznie przydalaby sie Polakom edukacja nie tylko prawna z takich komisji ale i lotnicza. Po takiej edukacji nikt nie dalby sobie wcisnac zadnych kitow o bzdurnych zamachach… Ale mam wrazenie, ze do niektorych zaden nawet twarde dowody nie przemowia, kazdy wierzy w to co chce wierzyc…

  62. Monteskiusz pisze:
    2010-07-19 o godz. 14:03
    Nie chce mi się sprawdzać, ale większość przetargów na uzbrojenie, była unieważniana po zmianie ekipy rządowej……
    Zbyt dużo “konfitur”?

  63. “Kartka z podróży”, 19.07, godz. 13.22, polemika z moim wpisem z godz 12.15 tegoż dnia, który z kolei jest polemiką z wpisem “kartki” z godz 10:13 tegoż dnia :-)))

    Trzeba przyznać, że “Kartka” jest czujna, reaguje na ogół b. szybko, musi, biedna, cały boży dzień tkwić przed monitorem: tym razem 1 godzina, 7 minut – brawo!
    W tej sprawie odmawiam dalszej polemiki, rozwlekły wpis “Kartki” pełen jest insynuacji, prób ośmieszenia interlokutora, głupawych propozycji. Napisałem to, co napisałem, kto ciekaw, niech przeczyta. Nie znaczy to, że “Kartka” ma spokój od moich uwag na przyszłość, o ile uznam, że są wskazane :-).

  64. Oczewiście zgadzam się z Panią Redaktor i podzielam obawę Jeremiego, że dalsze milczenie PO może buć odczytywane jako przyznanie się do winy.

  65. Palikot jest de beściak. Przejrzał taktykę Naczelnego Wodza i wali na odlew, aż Bredziński dostaje piany na ust swoich malinach. Co do panów z PO, którzy proponują delegalizację Palikota – przypominają mi obrońcę do śmierci Nicei, co to skończył loty w Lufthansie w wielkich hukiem, a teraz nawet pisać nie ma gdzie. Ludzie wyczuwają prokaczy fałsz i załatwiają sprawę jak należy. Ostatnio przeczytałem ostry wpis na blogu Joanny Senyszyn przeciwko Palikotowi. Zamiast słów potępienia doczytałem się strachu Joanny przed podbieraniem elektoratu lewicowego przez Palikota. To dlatego Palikot jest taki nieznośny dla oponentów. Ma głowę na karku, wie jak prowadzić dyskurs i z inteligencją i z rycerstwem o zakutych łbach, i ma tę “wadę”, że każdy mu może skoczyć na pukel.
    PS.
    Oczywiście poparłem ostatnią inicjatywę Palikota. Pora przerwać ten kaczy lament i zająć się naprawdę poważnymi polskimi sprawami, żeby nam przyszłość nie umknęła.

  66. Przepraszam ,ale nie ma zgody.
    Nie ma zgody na to by jak dotychczas stosowac inne standarty do PIS , Kaczynskiego i jego druzyny.
    Rozgrzeszac i usprawiedliwiac mozna tylko czlowieka po ciezkich przezyciach ale nie takiego co swa trauma , zaliczajac 95 niepotrzebnych smierci do swego //dorobku // szantazuje spoleczenstwo.
    Rozgrzeszac i usprawiedliwiac mozemy chorego psychicznie ale naprawde nalezaloby skierowac GO do porzadnej kliniki na kuracje.
    Bo kogoz to chcemy opatulac wata by mu nie przysparzac bolu? cwaniaczka co w tlumie swych kompanow kopie ,gryzie ,opluwa swych przeciwnikow na boisku zwanym polityka.
    Kompania jest zgrana,sa tacy co nie uznaja wyrokow sadowych,tacy co ryngrafy wozili mordercom,tacy co z 10 przykazan wybierali sobie tylko przydatne,tacy co potrafili . . . a co bede robil im reklame.
    I tak KK w polsce da im odpuszczenie grzechow , moze juz je dostali bo przeciez to swoje w gruncie rzeczy chlopaki . Narobili klopotow tym INNYM i chwala im za to.
    Ze pare przykazan przy okazji sponiewierali ? – no coz zawsze sa jakies koszty.
    A teraz co do Palikota.
    Ponoc jego niezaleznosc finansowa bierze sie z produkcji alkoholu.
    Z tego co wiem interes sie kreci , chociaz wgladu w szczegoly nie mam.
    Pisze to po to by wyjasnic ze Palikotowi reklama jest zbedna.
    Zarzucanie mu uzywanie niewlasciwych slow czy metod przez moralistow
    to tylko usprawiedliwianie metod stosowanych przez jego antypodystow.
    On po prostu zadaje proste pytania na ktore odpowiedzi powinien znac kazdy obywatel. Pil czy nie pil, bral psychotropy czy nie bral , grozil pilotowi czy nie grozil.
    Dobry smak szanowni purysci jezykowi trzeba zachowac na inne okazje
    teraz treba postawic diagnoze medyczna , psychik czy kawal lobuza.
    A co do jezyka – to przypomina mi sie tez taki nieduzego wzrostu jezykoznawca – nazywali go SOSO. Tez znal tylko jeden jezyk
    JEZYK NIENAWISCI.

  67. Stan obecny porównałbym do sytuacji rodzica z rozwrzeszczanym, rozhisteryzowanym dzieciakiem. Coś dzieciakowi ( PIS ) nieoczekiwanego, niezgodnego z oczekiwaniami sie przydarzyło.Na to niepowodzenie zareagował z przesadą a każda próba upokojenia przez rodzica (zrównoważona część społeczeństwa) powodowała eskalację prowadzącą wręcz do zachowań histerycznych. Co robi rodzić, któremu wyczerpały się zarówno racjonalne argumenty jak i cierpliwość ?
    Albo “daje sobie spokój” , odchodzi i zostawia rozwrzeszczanego bachora aż sie ten wywrzeszczy albo też daję mu solidnego klapsa w d…ę by ten ochłonął.
    Przepraszam – propaguję przemoc wobec nieletnich.
    Umówmy się więc, że jest to dorosła, histeryzująca osoba. Chwytamy taką osobę ” za krawat i pierzemy po pysku aż oprzytomnieje”111

  68. Nie rozumiem oburzenia PIRSa, wręcz uzurpacji. Wszak usunięcia Palikota z polityki, co tam PO, z polityki raz na zawsze może każdy obywatel RP. Ale usunięcia tych co pod krzyżem może tylko biskup. A gdyby się wmyśleć w tę sytuację, to biskup nic nie może, jeno Bóg Wszechmogący może.

    Ja nazwałem Monikę Olejnik “stokrotką”, juz gdy pierwszy raz obejrzałem jej program telewizyjny w internecie. Powiedziałem – mów do mnie jeszcze, stokrotko. Może powiedziałem – gołąbeczko, hm, chyba jednak stokrotko. Ale poważnie mówiąc, Lechowi Kaczyńskiemu należał się Trybunał Stanu. Tylko że w zgodzie z konstytucją musiało się pod wnioskiem pospisać zbyt wielka liczba posłów. A część z nich, zgodnie z preambułą, wartości moralne czerpie z jeszcze innych źródeł. To był błąd ojców polskiej konstytucji. Należało wszystko, cały ustrój oprzeć na Piśmie Świetym i wyznaczył kolegium do objaśniania Pisma na okazję konkretnych przypadków. Eh, i tak na jedno wychodzi, szkoda gadać.

    Ale posła Palikota koniecznie należałoby włączyć do kolegium jako starego wojującego postmodernistę. Coś ożywczego dodałby do starych interpretacji, zgodnie z duchem czasu.

  69. Andrzeju
    przy pierwszej sposobnosci zapraszam ciebie na PACKI ZIEMNIACZANE ala LECH K.
    Pomysl na potrawe podsunal jego brat mowiac ze wspolna podroz w jednym samolocie moze w sprzyjajacych okolicznosciach zetrzec wszystkie roznice dzielace ludzi roznych opcji.
    Z czym moze kojarzyc sie destrukcja samolotu upadajacego grzbietem na ziemie nie musze tlumaczyc , zwlaszcza gdy znajduje sie w nim PIERWSZY KARTOFEL IV RP.

    Tak wiec zainspirowany tworczo przez Jaroslawa K. do miski pelnej tartych ziemniakow wcieram dodatkowo trzy kawalki czerwonego buraka.
    I zarcie gotowe . Smacznego !
    Tylko jak sobie pomysle ze w ostatniej godzinie ….. puszczaja zwieracze….

    Do napisania tego obrzydliwego tekstu sklonil mnie Brudzinski a nie Polikot.

  70. # Sir Jarek pisze:
    2010-07-19 o godz. 13:13

    Cholera – pomyliłem artykuły. Poniewaz blog Pani Paradowskiej jest jak najbardziej publiczny to zastosowanie tu ma art. 255 KK. A ponieważ zarzynanie i patroszenie to zbrodnia – górna granica wymiaru kary nie powinna być dla ciebie, murator, zaskoczeniem. Aż chce mi sie pofatygować do prokuratury.

    Nie ja nawoływałem do zarżnięcia i wypatroszenia Obywatela RP a twój Patron pajacu jeden i to jego zaprowadż przed sąd i jakiegoś “rozgrzanego” sędziego. Ja jedynie napisałem jaka będzie moja reakcja na coś co nastąpic musi jako ze PełO nakręca spiralę nienawisci aż……… vide mój wpis o 12:00. Na radość ze śmierci bydlaka i sugerowanie jego konca – kto mieczem wojuje……nie ma żadnego § ! Naucz się Pan czytać i rozumieć co czytasz – chyba że jesteś “polskojezycznym” forumowiczem i masz Pan klopoty z jezykiem polskim !

    Dla przypomnienia :
    Art. 18. § 1. Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.

    § 2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.

    § 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie.

    Art. 255. § 1. Kto publicznie nawołuje do popełnienia występku lub przestępstwa skarbowego

    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    § 2. Kto publicznie nawołuje do popełnienia zbrodni,

    podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    § 3. Kto publicznie pochwala popełnienie przestępstwa,

    podlega grzywnie do 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

    PS.1
    Czy ja (w przeciwieństwie do posla Palokota) nawoływałem do zarżniecia kogoś !?? Przypuszczam że wątpie a “Sir Jarkowi” życzę powodzenia – jak by to delikatnie ujął śp. Lech Kaczynski : “Spieprzaj dziadu !”

    PS.2
    Sir Jarek pisze:
    2010-07-19 o godz. 13:01 to co napisałes o godz. 12 podpada chyba pod art. 18 par.2

    Sformułowanie “podpada” każe mi przypuszczać ża mam do czynienia z kryminalistą czyli jednym z 92% pensjonariuszy ZK którzy głosowali na “hrabiego” i pewnie teraz na amnestię czekają…….

    PS.3
    Czy ja nazwałem “Sir Jarka” kryminalistą !????

  71. Pani Janino,

    Na pytanie co robią prokuratorzy w śledztwie smoleńskim jedyna prawidłowa odpowiedź to: nic nie robią bo nie mogą. Czekają na ustalenia komisji ds wypadków lotniczych, która ma swoich rękach wszystkie dowody, prokuratorzy mają jedynie taśmy i pierwszą wersję rosyjskich stenogramów. Taśmy bez fachowej (lotniczej a nie fonoskopijnej analizy) niczego nie powiedzą, stenogramy takowoż. Dlaczego prokuratorzy tego otwarcie nie przyznają jest ich słodką tajemnicą. Można jedynie podejrzewać, że głupio im przyznać, że są głupi (w sensie wiedzy faktycznej a nie inteligencji ogólnej i wygadania prawniczego w szczególnosci). Nie ma więc specjalnego sensu naciskać na prokuratorów.

    Co do posła Palikota, to muszę wprowadzić poprawkę do swojego wzoru. W nowej wersji wygląda on mniej więcej tak:

    PO – Palikot = PiS – Kaczyński

    Śmiem twierdzić, że gdyby panu Kaczyńskiemu zbyt wcześnie nie puściły nerwy no nie obeszłoby sie bez kilku czy nawet kilkunastu efektownych transferów między obiema partiami a na horyzoncie pojawiłoby się widmo kongresu zjednoczeniowego. A może to właśnie dlatego dlatego Prezesowi pusciły nerwy?

  72. Pani Janino, dziekuje Pani za ten artykul. To juz jest jakas histeria, ktora PIS wywoluje z pelna premedytacja. Moze ma ona zmobilizowac elektorat radiomaryjny?
    Mam zasadnicze pytanie: wszyscy rzucili sie na posla Palikota za to, ze powiedzial “Prezydent ma krew na rekach”. Pytam: kto rzucil sie na Pospieszalkiego za twierdzenie, ze premier ma krew na rekach? jakos ni slyszalem wilekiego oburzenia w szeregach PISu po filmie “Solidarni 2010″. No tak, ale kogo z PIS by Pani nie zapytala, ten (czy tez ta) tego filmu nie widzial(a).

  73. No muszę czasem Zyksie siedzieć nad komputerem – dlatego cieszę się, że mogę przy okazji wymienić z Tobą kilka zdań
    Dzięki, pozdrawiam

  74. Zawsze z przyjemnoscia sie Pania czyta i slucha (TOKFM)!
    Wyrazy uznania!

    PS. @ Andrzej – przykro, ale az prosi sie skomentowac. Pana przypadek potwierdza, ze ani studia, ani stanowiska, ani wojaze, ani znajomosc jezykow… ani, o zgrozo!!!, dlugoletnia lektura Polityki, nie sa gwarantem nabycia umiejetnosci krytycznej oceny sytuacji… a szkoda! Duzo bardziej pouczajaca bylaby rozmowa z dziadkiem ‘Monteskiusza’ niz sluchanie Pana wywodow nt. katastrofy. Mam cicha nadzieje, ze habilitowal sie Pan jednak z przedmiotow scislych… inaczej, wspolczuje studentom!

  75. No wlasnie. Ja tez bywam w pociagach miedzy Wraszawa i Krakowem i we Wloszczowej zawsze mysle o P. Edgarze Gosiewskim (i tez raczej cieplo). Z reszta w ogole PEG wzbudzal moja sympatie od kiedy wystapil po pijaku w Radiu Maryja. Nie zebym mial jakies szczegolne wzgledy dla pijacych, ale wtedy dopiero wydal mi sie czlowiekiem z krwi i kosci. Ale to juz przeszlosc. Teraz mozna zobaczyc go tylko o polnocy na peronie we Wloszczowej, jak robi za wilkolaka.

  76. Do mnie przemówił dzisiejszy wpis na blogu Janusza Palikota autorstwa Janusza Orkińskiego. To, że gniewem reagują politycy PiS-u to oczywiste, bo w nich teksty Palikota uderzają. Politycy PO zaś są tępi lub niedouczeni i zwyczajnie swoimi ciasnymi umysłami nie ogarniają metafor oraz innych zabiegów językowych swego kolegi, zaś dziennikarze w większości również niezdolni do odczytania sensu wypowiedzi posła, a przy tym tchórzliwi i pozbawieni poczucia niezależności intelektualnej oraz materialnej. Boja się biedactwa, że wypadną z ramówek stacji telewizyjnych i radiowych, a żyć trzeba. Tym bardziej, że przyzwyczaili się do komfortu. Gdyby to oni stawiali pytania, które stawia Palikot, ten mógłby spokojnie kierować komisją “Przyjazne Państwo”.
    Czy to nie znamienne, że głównymi obrońcami posła z Lublina są artyści? I to na ogół tacy, których byt nie zależy od widzimisię polityków?

  77. Czesław, 01:46
    Ja też rankiem czytam Palikota, fakt, że kilka jego występów bym inaczej wyreżyserował i może zmienił datę przedstawienia. Nie ulega jednak dla mnie wątpliwości, że Palikot po prostu odpowiada pięknym za nadobne. On nie może znieść braku reakcji opinii publicznej na te obrzydliwe insynuacje, oskarżenia, które padają z ust JK i jego przybocznych.

    Jacek Wesołowski, 03:57
    Witam Pana, ciekawe rozważania, starannie pisane.
    Nie podzielam niepokoju wyrażonego w ostatnim akapicie. Uważam, że Salon24, Pospieszalski, itp. to przeszacowana, bo głośna grupa ludzi, która znalazła sobie niszę rynkową i w niej konsekwentnie, bez względu na nowe wydarzenia, zarabia na pieprz do zupy.
    Przypominam slogan klasyka grupy, Ziemkiewicza:
    ?Rząd okrada społeczeństwo!? (Oczywiście tylko rząd Tuska)

    Anastazja, 08:03
    Udają, udają.

    Kartka z podróży, 10:13
    Też tak myślę. Pozdrawiam

  78. Pani Redaktor , nie jest tak żle jak Pani myśli ! Ludzie normalni są mądrzejsi od większości konformistycznych dziennikarzy ! Własnie byłem na portalu TVN 24 i większość piszących popiera p. Palikota !
    Miarą zidiocenia i śmiesznoiści , jest podkręcanie atmosfery przez parę rodzin “patriotycznych ” podkręcanych przez również wyznawcę Rogalskiego !
    Bo na cóż miał umrzeć Gosiewski ? Przeziębił się w samolocie bo miał otwarte ( przez Tuska lub Putina ) okno ??????????
    Niestety , od ładnych parunastu lat nasiąkamy zidioceniem syropianowym – ( PO to przecież PiS light ) . Nasiąkamy tak , jak ludzie z domów z grzybem i wigocią tym charakterystycznym smrodem . Wielu już tego nie czuje !
    Dobrze , że są jeszcze ludzie – Palikot , którzy bez ględzenia i konformizmu powiedzą głośno – ŚMIERDZIMY !!!!!

    @ Andrzej z USA ponoć wykształcony i wykładający ! Twój przykład i zadawane pytania o katastrofę dowodzą , że myślenie nie jest mocną stroną również wykładowców ! Znależli się tam gdzie chcieli się znależć . Naruszyli WSZYSTKIE zasady . Jedynym punktem zaczepienia dla prawdziwków , było cisnienie barometryczne lotniska . Dostali dobre – 754 mm/hg. Od Rosjan i Jaka 40 . Lecieli , bo MUSIELI , zmuszani przez JK i “politykę historyczną” !!!

  79. Palikot w swoim komentarzu (w mojej opinii) jednoznacznie odniósł się do działań mec. Rafała Rogalskiego, który to złożył wniosek o ekshumację zwłok Przemysława Gosiewskiego. Adwokat składając go wyjaśniał, że chodzi mu o ustalenie, co było przyczyną śmierci posła. To niewątpliwie ogromna zagadka, być może największa w dziejach! W dziejach PiS-u oczywiście!

  80. I nadzieję mam, Pani Redaktor, że wszystkich powyższych komentarzy Pani czytać nie musi :)

  81. Panie Stefanie:
    Piękne i adekwatne!!!

  82. @Sławek 17.09

    Nie do końca zgadzam się z tym, że prokuratorzy nic nie robią – bo nie mogą, czekając na materiały z Rosji.
    Wydaje się, że niektóre rzeczy można by i warto wyjaśnić we własnym zakresie. Np. Jakie były nastroje w pułku? Jak komentowano tam sprawę szykanowania pilota Pietruczuka po jego odmowie zmiany kursu i lotu bezpośrednio do ogarniętego wojną Tbilisi? Czy w pułku panowała w związku z tym atmosfera zastraszenia? Kto i o ile się spóźnił na lotnisko? Kto i dlaczego przełożył sugerowaną przez lotników godzinę odlotu na później? Kto to potulnie zaakceptował, zamiast wyjaśnić, że w takim wypadku niemożliwe będzie – bez dużego spóźnienia – skorzystanie w razie potrzeby z zapasowego lotniska?
    To trochę dziwne, że tych istotnych, łatwych do ustalenia spraw nikt u nas nie chce tknąć, natomiast tylu rwie się do przesłuchiwania rosyjskich kontrolerów. Nie wiem, czy byli źli, czy dobrzy – ale żaden kontroler nie wyręczy pilota i zdalnie nie sprowadzi samolotu na ziemię. Zwłaszcza w sytuacji, gdy ten sam kontroler informował wcześniej, że warunków do lądowania nie ma.

  83. Ponieważ paru osobom na blogu , nie udaje się zrozumieć mądrej i zabójczej formy posła Palikota , który szydzi ( w dobrej sprawie ) a nie nienawidzi , niech uprzejmie wyobrażą sobie , co by było , gdyby jakiś poseł “ruski ” powiedział coś a la Kamiński : czemu prezydent Polski , Kaczyński – zwierzchnik sił zbrojnych , łaził sobie po pałacu , gdy polscy żołnierze mordowali niewinnych Afgańczyków w Nangar Khel !!!
    Czujecie róznicę wy “poprawni ” ???

  84. Ryszard Kalisz kłamie i dezinformuje opinię publiczną! Ryszard Kalisz przewodniczący sejmowej komisji śledczej badającej sprawę samobójczej śmierci Barbary Blidy świadomie kłamał sugerując, że Zbigniew Ziobro naruszył jakiekolwiek przepisy prawa nie stawiając się na wezwanie komisji sejmowej. Zbigniew Ziobro został wezwany do stawienia się przed komisją sejmową i zgodnie z jego wcześniejszymi wypowiedziami miał zamiar stawić sie przed tą komisją. Następnie otrzymał zawiadomienie sądu w Sosnowcu, gdzie w tym samym dniu co posiedzenie sejmowej komisji śledzej miała odbyć się kolejna rozprawa w procesie cywilnym, wytoczonym mu przez polityka PO Grzegorza Schetynę. Mimo, że Zbigniew Ziobro nie był obligowany przez sąd do obowiązkowego osobistego stawiennictwa, nie mając ustanowionego pełnomocnika uznał, że dla jego skutecznej obrony, do jakiej ma prawo jest konieczne aby był obecny na rozprawie w sądzie w związku z czym odpowiednio wcześniej, przez swoje biuro poselskie pisemnie zawiadomił komisję sejmową, że jednak nie stawi się na jej posiedzenie ponieważ stawi się przed sądem w Sosnowcu. I nie ma tu nic do rzeczy, że wezwanie na posiedzenie komisji sejmowej Zbigniew Ziobro otrzymał wcześniej, ani to, że stawiennitwo było obowiązkowe, ani to, że stawiennictwo w sądzie w Sosnowcu nie było obowiązkowe ani irytacja przewodniczącego Kalisza ! Zbigniew Ziobro został pozwany przez Grzegorza Schetynę i ma prawo bronić się przed sądem tak jak uważa za stosowne; uznał, że dla jego obrony lepiej będzie jak będzie obecny w sądzie. Ryszard Kalisz nie skierował wniosku do sądu o ukaranie Z.Ziobro za niestawienie się na posiedzeniu komisji sejmowej albowiem dobrze wiedział, że sąd oddaliłby wniosek. Mając zapewnioną większość w komisji Ryszard Kalisz celowo poddał pod głosowanie ocenę czy usprawiedliwienie przedłożone komisji jest wystarczające aby wprowadzić w błąd opinię publiczną fałszywie sugerując niewłaściwie postępowanie Zbigniewa Ziobro. Zwołując niepotrzebnie na ten dzień posiedzenie komisji Ryszard Kalisz spowodował nieuzasadnione koszty dla Skarbu Państwa a więc dla podatników, dla nas wszystkich !
    Postępowanie Ryszarda Kalisza należy uznać za szczególnie aroganckie, fałszywe i szkodliwe społecznie albowiem jest on prawnikiem, nie może tłumaczyć się niewiedzą, nieznajomością przepisów a więc należy uznać, że celowo, z premedytacją, z pomocą mediów np. TVN24 i inn. dezinformuje opinię publiczną.

  85. Janina Paradowska rozmawia z Andrzejem Celińskim
    Właśnie teraz rozmawiają. Przed chwilą byli w wątku p. Gosiewskiego, co go widział Palikot na pustym peronie we Włoszczowej, itd.
    Mnie w kontekście Włoszczowej brak odpowiedzi na pytanie: kiedy zaczyna się korupcja polityczna?
    Załatwianie przez ojca córce, pracy w budżetówce, przez znajomego w rządzie, zajmowało komisję sejmową, byli przesłuchiwani ministrowie.
    A co z załatwianiem posady posła, przy pomocy rządowej, podobno nieuzasadnionej ekonomicznie, inwestycji we Włoszczowej.

  86. Szanowna Pani redaktor mam do Pani gorącą prośbę. Jako osoba o wykształceniu z “niższej półki”, tylko matura ale za to obowiązkowa (1970r) nie za bardzo kumam, czy za osoby,które poległy męczeńską śmiercią należy przyjąć odszkodowanie? Mam tutaj moralną rozterkę.

  87. Arabello. Daj sobie spokój. Nie przemawiasz do kaczego elektoratu.

  88. Mówi inteligentny, zawodowy polityk, A. Celiński, że partie polityczne i kościół w Polsce są skoncentrowani jedynie na władzy, na władzy bardziej niż na pieniądzach, mówi poseł z miną wyrażającą dumę z własnego spostrzeżenia. Zrobił takie sprytne oczy poseł A. C.

    Dla posła Celińskiego istnieje widać jakaś władza bez pieniędzy. Ciekawe…

  89. arabella – typowy przykład PISowskiej logiki ( a właściwie jej braku ).
    Ziobro “olał” obowiązek wstawienia się przed komisją śledczą a wybrał nieobowiązkowe wstawienie się w sądzie i wszystko jest ok! To znaczy, że od tego co stanowią przepisy prawa ważniejsze jest to, co sobie postanowi Ziobro. Jak na drodze będzie znak ograniczenia prędkości do 50-tki a Ziobro ( albo lepiej Kurski ) będzie jechał 150 km/h to nie będzie złamania prawa, bo on tak sobie wybrał. Ludzie – czy wy własnej głupoty nie widzicie !!??

  90. Pytanie do Pieknej Papugi
    Co ma wspolnego peron Gosiewskiego do Blidy i Kalisza?
    Ziobro ponoc byl prawnikiem i znal – o ile nie byl wtedy na wagarach – jak usprawiedliwiac nieobecnosc.
    A moze i nie znal w PIS magistrzy prawa nie znaja jezykow obcych.
    Uklony dla potrafiacych wyrazac sie zwiezle.

  91. c.d.
    Oczywiście Kalisz jest aroganckim kłamcą, ….itd…itd
    I tak od 10-tego kwietnia !!!
    Właściwie nie ma sensu cokolwiek pisać. Można to najwyżej skwitować wzruszeniem ramion, odwróc się i zająć czymś pożyteczniejszym – np. zbieraniem stonki…

  92. Przeczytane na innym portalu : Narodowy Roczny Plan Ekshumacji powinien być zatwierdzany przez Sejm razem z Rocznym Planem Budżetowym !!!

  93. ARABELLA jest najwyrazniej pod urokiem polskiego Rolanda Freislera, a pan Andrzej Celinski jest kiepski w rachunkach. Jego wyliczenie jakoby wsrod polskich politykow bylo az 10 zdolnych do powiedzenia koscielnym darmozjadom b a s t a, jest o co najmniej 8 sztuk zawyzone. W jednym Celinski ma racje, Karol Wojtyla nie zostalby papiezem gdyby taki oto Michalik mialby wtedy tyle do gadania co ma dzis. Tyle na dobranoc.

  94. @Halszko z 20.18
    też uważam, że podane przez Ciebie sprawy trzeba wyjaśnić tylko, że one nie są prokuratorskie! Wyobrażasz sobie akt oskarżenia? Lub, co gorsze jego brak z powodu braku znamion przestępstwa? Wojskowi do perfekcji opanowali zasadę chronienia własnych czterech liter. Weź na przyklad tego generała, co stał pilotom nad głową. Czy to przestępstwo tak stać? Chyba nie. Czy namawiał pilotów do lądowania? Skądże!
    Obawiam się, że prokuratorzy ukręcili bicz na własną głowę demonstrując dociekliwość i zaangażowanie na licznych konferencjach prasowych. Ciekawe z kogo zrobią kozła ofiarnego.

  95. Arabella bezczelnie kłąmie i dezinformuje opinię publiczną.
    Tak sie złozyło że oglądałem cała dyskusje na komisji sejmowej transmitowaną w TVN.
    Opinie mam jednoznaczna i kłamstwa oraz matactwo Arabelli jej nie zmieni !
    Ziobro jest zbrodniarzem i ma na rekach krew Blidy . Razem z bandytami od Swieczkowskiego doprowadził do smierci Blidy, a w tej chwili ukrywa sie przed sprawiedliwościa.
    Psychicznie jest to typowe ubeckie nasienie, które lekutko sie spóźniło z urodzeniem.
    Są ludzie którzy pamietaja tych s-synów z lat 50 w PRL. Ziobro nawet gębe ma taka jak ubecy z tamtych lat.
    Protestuje przeciwko mozliwości wywieszania przez Arabelle zakłamanego bełkotu na wszystkich blogach Polityki !

  96. Nie dziwi mnie w ogóle fakt, że prezes Kaczyński i PiS wracają do katastrofy smoleńskiej i chęci jej wyjaśnienia. Dziwi mnie tylko, jaką nienawiść przy tym sieją do wszystkich, którzy nie są z kręgu PiS, a przecież jest to środowisko uważające się za przykładnych katolików. Ale takich mamy u nas katolików, miłują tylko tych bliźnich, którzy są tacy sami jak oni. Widać to też dobitnie na przykładzie parady, parady równości i tolerancji, a nie reklamy homoseksualizmu, ale ten zaściankowy katolicki kraj nie potrafi tego pojąć.

    A co do posła Palikota to uważam, że jest to “spoko” gość, jego wypowiedzi zawsze mają określony sens i cel, który dokładnie wie jak osiągnąć, czego nie można powiedzieć o posłach PiS, którzy coś wypalą, a później sami nie wiedzą o co im chodziło. Oczywiście mało kto jest w stanie dojść do wniosku, że jego (posła Palikota) wypowiedzi są zasadne i sensowne, bo nasz naród do myślenia przyzwyczajony nie jest niestety.

    I jeszcze jedna mała dygresja. Byli tu tacy, którzy chyba chcieli nieco pochwalić się sowim wykształceniem, ale pokazali tylko, że mądrość nijak ma się do wykształcenia, o czym mówili już najstarsi filozofowie.
    Jednak muszą się jeszcze nico wspiąć na tej drabinie, bo u nas w Polsce każdą głupotę tłumaczy dopiero tytuł profesora.

  97. @ET, @murator to faszysta, który żyje i pracuje u Niemca, a w zamian pluje goszczącym go ludziom w twarz, to wyjątkowa kanalia.
    @wiesiek59 i inni, wielkie sorry, przeceniłem gościa od azbestu z Jackowa po (re)habilitacji z upadków na głowę.
    @Akwz53, teks świetny, aż się zdziwiłem, ze cenzor przepuścił. No, chyba spisywał przepis na te placki z burakami :-)
    @libellula, wypraszam sobie ?z przedmiotów ścisłych?, brak logiki u @Andrzeja wskazuje na zatrucie kaczeńcem.
    @Q, ten fragment z otwartymi drzwiami w samolocie przebija Janusza :-)
    @arabella, gu…o mnie obchodzi Ryszard Kalisz i Ziobro, obchodzi mnie wyjaśnienie śmierci kobiety, którą sprowokował urzędujący premier POLSKI i to jest najważniejsze.
    To się trochę pobawiłem w recenzenta.
    Pozdrawiam.

  98. mam wazenie ze wiekszosc komentatorow nie docenia roli Janusza Palikota i jego faktycznej wladzy. Oh Palikot to ……Palikot tamto……….moze dla faneberi narodowo-socjalistycznej kliki wyrzucic go z PO ? W ogole zadeptac ?
    Mam nadzieje, ze w PO zdja sobie sprawe, ze jakiekolwiek represje wobec Palkota – wywolaja fatalny wizerunek rzadu Tuska oraz PO w gremiach Unii Europejskiej, o ktora to przychylnosc ten rzad zabiega. Szczegolnie polityczne retorsje wobec demokratycznie wybranego posla – notorycznie odkrywajacego prawdziwe oblicze narodowych -socjalistow, skrajnej ekstremy, zawodowych rasistow i antysmeitow -w polityce polskiej -moga byc uznane za rehabilitacje zamordyzmu z 4rp.

    Sprawa Palikota, to sprawa Gowina, ktory jest jego kontrkandydatem w wyscig o fotel szefa klubu PO – tu w sumie padl bardzo nielojalny strzal w plecy -trefnisia Palikota, ktoremu PO w sumie zawdziecza Komorowskiego na stolcu prezydenckim.
    Moim zdaniem nie mozna porownywac obskurantow z pis opluwajacych przeciwnikow politycznych, jak rowniez zaprzyjaznione z nami kraje /ostatnio napad werbalny na Zapatero, a notoryczny na ruskie trumny / z werbalna postawa trefnisia jaka reprezentuje tworczosc Palikota. Czy Palikot obrazil Gosiewskiego ? Obrazil jego wioske Wloszczowa ? . Chodzi o subtelnosc obrazania i jej wyrafinowanie. O ile Palikot stosuje dopuszczalne dla kazdego czlowieka z odrobina dystansu oraz poczucia humoru -chwyty metafory, czy alegorii myslowej, chwyty czarnego humoru oszusta wyborczego Kaczynskiego, czy ruskich trumien i czarnych workow ludzi specjalnej troski z PiS ida daleko wiecej nizej pasa.

    Palikot to czlowiek demokracji, inteligentny i wyksztalcony – rowniez bogaty. Ma realna wladze. Potrzebujemy takich.

  99. Refleksje na temat polityki z perspektywy Palikota to tak jakby opowiadać o o wczorajszej potrawce z bażanta z dzisiejszej perspektywy okrężnicy. Równie naturalistycznie pozbawione obłudy i smaczne.

    Ale jeżeli ktoś trenował pióro na eposach o żołnierzach z KBW, tego typu naturalizm należy do zwykłej kolei rzeczy. Po prostu taka karma.

  100. Znów trafna diagnoza. Jednakowoż tak inteligentny człowiek, jakim jest Palikot musi zdawać sobie sprawę, że forma może zaszkodzić treści. O ile nie wymagam takich refleksji od Brudzińskiego, Kempy czy spindo Kamińskiego, o tyle Palikot to jednak inna półka. Z tego powodu nie dziwię się ostrej i nieco histerycznej reakcji na jego słowa, choć tak po prawdzie, kilka lat dominacji PiS powinny nas do tego już przyzwyczaić. Jednakowoż rzadko w tym kontekście pisze się o wyczynach Gowina – może nie tak spektakularnych, ale równie nośnych w kwestii opinii o OP. Jeśli rzeczywiście PO musi kogoś się pozbyć, to wolałbym jednak Gowina… Pozdrawiam.

  101. Droga Pani Janino,
    Czytajac wpisy po Pani artykule widze, ze musi Pani jeszcze dlugo tlumaczyc co poniektorym malomiasteczkowym “docentom” o co Pani chodzi. To tragiczne jak polityczne zacietrzewienie zaciemnia wyksztalconym ludziom zdolnosci do postrzegania rzeczywistosci. Pani glos w obronie Palikota jest unikalny i niezwykle cenny.
    Pozdrawiam ze Szwecji
    Pawel

  102. jotkaes
    Uprzejmie informuję, że zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa w przypadku konfliktu wezwań do sądów; [a także np. przed sejmową komisję śledczą] to osoba wzywana decyduje na które wezwanie się stawi. Nie ma tu nic do rzeczy ani, które wezwanie było wcześniejsze ani czy stawiennictwo było obowiązkowe. Jeżeli sąd zawiadamia stronę, świadka, o terminie rozprawy bez obowiązku stawiennictwa znaczy to tylko tyle, że pozostawia decyzję osobie, którą zawiadamia. Pan Zbigniew Ziobro został pozwany przez Grzegorza Schetynę i ma prawo bronić się przed sądem tak jak uważa za stosowne; w tym konkretnym przypadku uznał, że dla jego skutecznej obrony lepiej będzie gdy jednak będzie osobiście obecny na rozprawie w sądzie, w Sosnowcu podczas przesłuchania świadka. Zgodnie z przepisami prawa zawiadomił,że nie stawi się na posiedzenie komisji sejmowej uzasadniając to obecnością w sądzie, w Sosnowcu i nie ma tu nic do rzeczy, że nie miał obowiązku stawić się w sądzie! nie ma tu też nic do rzeczy irytacja pana przewodniczącego Kalisza a wszelkie sugestie, że pan Ziobro złamał przepisy prawa są fałszywe!
    Jeżeli ktoś tego nadal nie rozumie to znaczy to o jego ignorancji, kłopocie z myśleniem lub złej woli! odsyłam do lektury obowiązujących przepisów.
    Na inwektywy z zasady nie odpowiadam a jeżeli już to osobiście, dając “w papę”, proszę więc nie sugerować się moim nickiem.
    Byłam przekonana, że fakt, iż jest to blog Pani Redaktor, którą bardzo szanuję i podziwiam jakkolwiek nie wszystkie Jej poglądy i opinie podzielam, gwarantuje odpowiedni poziom i kulturę komentarzy a w szczególności brak inwektyw….

  103. Pisalem juz tutaj, ale widac temat pana Janusz Palikota nie schodzi z czolowek gazet.

    Oczywiscie, dla rozumnych, a za takich uwazam czytelnikow i dyskutantow tej gazety i pani redaktor, nie jest to temat tego pana, tylko gdzie nasz kraj ma isc i z kim.

    Na ten wakacyjny czas i relaksu polecam usiasc pod lipa z filizanka kawy lub innego ulubionego napoju i pomedytowac na spokojnie, kogo kocham, z kim chcialbym byc, gdzie mieszkac, kogo ogladac na co dzien w telewizji, czy lubie sasiada w bloku lub posesji obok, czy moge mu powiedziec dzien dobry, bez warczenia nan, czy musze na co dzien zajmowac sie i myslec, co pan Palikot, Kaczynski, Tusk czy inny powie, zrobi, zarzadzi …

    Niewiele brakuje, by Polska zaczela byc krajem normalnym.
    Na razie jest, jaka jest. Niech kazdy odpowie sobie sam, a zwlaszcza ci, ktory bywali w Europie i swiecie.

    http://cbrengland.wordpress.com/2010/07/19/trzeba-sie-zdecydowac/

  104. Zastanawiające jest dla mnie powszechne milczenie na temat roli jaką , w przygotowaniu nieszczęsnego lotu do Smoleńska, miało Biuro ha ha ha Bezpieczeństwa Narodowego. Może zamiast ankietować szpitale w sprawie ich kondycji finansowej powinno szepnąć LK parę dobrych rad. No ale cóż,pod szumną nazwą BBN zieje pustka intelektualna i merytoryczna.

  105. Alez jalowa musi byc polityka PO. Jak bardzo rzad nic nie robi, skoro naczelnym tematem dyskutowanym w mediach jest wpis na blogu jednego z politykow.

  106. @Yeavud
    Pierwsze słyszę, aby oceniać aktywność rządu po tym jak dużo piszą o nim dziennikarze.

    Jeżeli jedyną zaletą rządu poprzedniego było to, iż aktywnie organizował pracę żurnalistów – to lepiej, że już nie rządzi.

  107. Komisja PiS z Antonim Macierewiczem na czele chce wyjaśnić katastrofę smoleńską. Jej sugestie widać gołym okiem – ? ktoś tę katastrofę spowodował i najprawdopodobniej byli to przeciwnicy polityczni albo Rosjanie?. Podejdźmy więc do sprawy tak jak rozwiązuje się zagadki kryminalne. Należy znaleźć motywy a znajdziemy wykonawcę.
    Samolotem lecieli kandydaci na prezydenta. Wyeliminowanie tych osób dawała szansę innym kandydatom na łatwiejsze wygranie wyborów prezydenckich.
    Zastanówmy się więc kto zyskał na eliminacji tych kandydatów?
    Czy zyskał Bronisław Komorowski? ? myślę, że nie; i tak prowadził w sondażach i z Lechem Kaczyńskim wygrałby bez problemów.
    Czy zyskali Pawlak, Olechowski, Korwin Mikke i in kandydaci ? też nie, bo Lech Kaczyński nie był ich głównym przeciwnikiem do fotela prezydenckiego, ale Komorowski.
    Czy Rosjanie eliminując Lecha Kaczyńskiego ? prezydenta słabego i zakompleksionego, niemającego autorytetu we własnym społeczeństwie, nieprzepadającego za kontaktami z unia Europejską i Niemcami zyskaliby coś na tym? Czy potrząsanie szabelką i żałosne gesty Prezydenta Polski wobec Rosji zrobiły na nich aż tak duże wrażenie, że postanowili go wyeliminować? Pytania te dla myślącego człowieka są retoryczne, ale czy będą retoryczne dla Antoniego Macierewicza i jego grupy?
    A więc KTO mógł wygrać wybory lub zyskać po wyeliminowaniu Lecha Kaczyńskiego i Jerzego Szmajdzińskiego?
    Jesteśmy po wyborach i teraz widać, na co mogli liczyć dublerzy poległych kandydatów.
    Grzegorz Napieralski ? gdyby nie śmierć Szmajdzińskiego nie byłby kandydatem a więc zyskał. Zrobił dobry wynik w wyborach i umocnił się, jako przywódca SLD. Ale czy miał wpływ na przebieg lotu? ? Mało prawdopodobne.
    Jarosław Kaczyński ? gdyby nie śmierć brata nie liczyłby się w ogóle, jako kandydat. Po jego śmierci stał się głównym obiektem politycznym w Polsce (o mało nie wygrał wyborów). Czy taki łakomy na władzę człowiek, jakim jest Jarosław Kaczyński dobrze się czuł, gdy musiał stanowić tylko tło dla swojego brata? Czy z bratem żywym (wygranym lub przegranym) miałby szansę być głównym politykiem w Polsce?
    A teraz kwestia czy Jarosław Kaczyński miał wpływ na przebieg lotu. Czy konsultacje Lecha Kaczyńskiego z bratem nie spowodowały opóźnienia w starcie samolotu? Czy rozmowy telefonem satelitarnym Jarosława z bratem przed samym lądowaniem nie zakłóciły procesu lądowania?
    Są to też pytania w większości retoryczne i można ich zadać jeszcze wiele. Ale czy nad ich rozwiązaniem będzie się biedzić grupa Macierewicza?
    Wątpię
    ….. lud to kupi

  108. Szanowna Pani Redaktor! Nie będę tu prawił Pani płaskich komplementów. Ponieważ “Politykę” czytam od zawsze- powiem, że z całą pewnoscią ma Pani swe miejsce w 10-tce jej najlepszych redaktorów w życiu tego tygodnika. Dodatkowo w tym mniemaniu utwierdza mnie ten blog. Cieszę sie, że napisała Pani, wbrew obowiązującemu trendowi pare słów prawdy na temat Pana Palikota.Uważam, nie zwazając na formę Jego wypowiedzi, to mówi to- co bardzo wielu ludzi myśli i bardzo dobrze! Znacząca część elektoratu dała się zwieść grze JK i cudownej zmianie wizerunku i w tej konkurencji ma on niewątpliwie mistrzostwo swiata, Uważam, że tak jak to określił jeden z blogowiczów – ktoś na poważnie policzyłby straty jakie przyniosła Polsce działalność Kaczyńskich i byłoby to ważniejsze niż “Biała Księga” PiS w sprawie katastrofy smoleńskiej. Pozostaje z wyrazami szacunku.

  109. Myślę, że Pani felieton najlepiej skomentował Piotr Zaremba. Ja tylko dodam, że “gówno wybiło”.

  110. @kicior99.
    Masz rację treść wypowiedzi Palikota Ok ale forme fuj.Problem w tym,że on nie celuje do ciebie czy do mnie ale do pisuarów a ich psycha raczej nie jest nastawiona na zjadanie intelektualnej potrawki z bażanta ale produktu jej przemianyWiększość wrażających swą opinię na tym blogu to wie ale zwolennicy PiS nigdy nie zrozumieją ,że Palikot używa tylko kiji wystruganych przez pisowskich stwórców.Przynajmniej przez chwilę mogą się poczuć jak sie czuje ktoś wzięty pod pisowski bucior.Dlatego tak nienawidzą Palikota.Gdyby nie byli katolikami to zrozumieli kierując sie zwykłą emapatio jak czuje się w tym kraju niezwolennik PiS i niemiłośnik katolicyzmu gdy Jarek albo któryś jegoś sługus upublicznia opinę na temat takiej postawy.
    @Jacek Wesołowski:twój post jest o mnie. NIe chcę żyć w kraju rządzonym wg mniemań jakichś zelantów religijnych, gdy deklarowałem głosowanie na BK (zawsze zaznaczając swój niesmak) zwolennicy JK pytali mnie CO ON CI DA? ja odpowiadałem JA NIC NIE CHCĘ! NIE OCZEKUJĘ ,ŻE KTOŚ COŚ MI DA.Dla nie PiS to partia postkomuny prawdziwej.Członków PZPR chodzących w niedzielę do kościoła,CZEKAJĄCYCH na mannę z nieba a gdy ona nie pojawia się modlących sie by inni co jednak na nią zarobili podzielili sie nią albo pojawił się ktoś co im ją zabierze i IM DA.No i ich mesjasz pojawił się! a imię jego to JAREK.

  111. Największe szalbierstwo wolnej Polski, czyli afera Michnika wobec Rywina ma szanse zostać wyjaśnione i skutki naprawione. Przynajmniej wobec Rywina. Tym razem Trybunał Europejski osądzi sprawę i trzeba mieć nadzieję, że Rywin zostanie oczyszczony z wszelkich posądzeń, czego należy mu życzyć. Nie chciałbym być w skórze Michnika, Gazety i wielu dziennikarzy w tym niestety Polityki. Będzie ogromny wstyd i szyderczy chichot.
    http://wiadomosci.onet.pl/2199717,11,rywin_zablokuje_komisje_sledcze,item.html

  112. Grupa polskich studentów z rosyjską przewodniczką odwiedziła wczoraj cmentarz w Katyniu. W pewnym momencie pod cmentarz podjechało taksówką trzech młodych mężczyzn i jedna dziewczyna. Weszli na teren cmentarza. Mężczyźni byli półnadzy, mieli tatuaże, niektórzy trzymali w ręce piwo. Zaczęli zaczepiać, śmiać się, a w pewnym momencie inscenizować rozstrzeliwanie. Na zwróconą im uwagę przez przewodniczkę, odpowiedzieli pod jej adresem bluzgami .
    Opisane wydarzenie miało miejsce, z tym że w Polsce, na terenie obozu Gross – Rosen, a wizytę złożyli amerykańscy doktoranci. Ot, jeszcze jedna twarz RP.

  113. Przeciek pisze:
    2010-07-20 o godz. 11:23 Będzie ogromny wstyd

    Nareszcie jakiś wesoły przeciek – ale wstyd u tego tandeciarza Michnika !??? Słowo “przepraszam” raczej Michnikowi nie przecieknie….

  114. Pani Janino! Być może już nikt nie zwraca uwagi na brutalne wypowiedzić posłów PiS-u, bo przyzwyczaili już nas do języka pełnego plwocin, pogardy i nienawiści? Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ten nienawistny i ordynarny język za pośrednictwem mediów trafia “pod strzechy” i wszyscy, chcąc – nie chcąc nasiąkamy ordynarnością. Na dodatek wydaje się nam, że jakiś tam Brudziński jest autorytetem. A tu przecież prostackie chamstwo widoczne jest jak na dłoni…

  115. @niec-nota

    To pewnei niejedno jeszcze uslyszysz.
    Moze Cie zaskocze, ale media – tzw. “czwarta wladza” sa od tego, zeby prace pierwszej, drugiej, a takze trzeciej wladzy opisywac i recenzowac.

  116. do
    andybara pisze:

    2010-07-19 o godz. 21:08
    Jesli zamienisz sie z kumkajacej… ´w ksiecia (najlepiej tego od St. Ex), zrozumiesz kazda opcje.
    Z powazaniem.
    ET

  117. Pani Janino
    czy moglaby Pani sprawdzic ile razy Lech Kaczynski byl na uroczystosciach w Katyniu
    i czy ma to jakis zwiazek z odbywajacymi sie w konkretnych latach wyborami?

  118. Sprawa dla mnie jest jasna

    1.Opinia eksperta: http://wiadomosci.onet.pl/2199796,11,partyzancki_lot_tu-154_w_ogole_nie_powinien_wystartowac,item.html

    2. Relacja jednego z pilotów wożącego Pasażeraz forum lotnictwo.net:”
    Szanowni uczestnicy Forum,
    proszę jeszcze raz nie dywagujcie nie mając podstaw. Nie uczestniczyliście
    nigdy w lotach z HEAD. Nie znacie atmosfery towarzyszącej tego typu lotom. Na wypadek złożyło się szereg zdarzeń i okoliczności. Od chwili podjęcia decyzji o wizycie (kancelaria Prezydenta) “ser zaczął się dziurawić”. Efekt końcowy -więcej “dziur niż sera”.
    Dziś usłyszałem opinię byłego pilota – generał przyszedł aby wesprzeć załogę,czy nie jest to chore?. Stale staramy się wszystko wybielać, może wreszcie zaczniemy mówić o nieprawidłowościach. Może wreszcie na pytanie kto podjął decyzję usłyszymy – JA a nie Oni, Zespół lub jakiś inny kolektyw. Teraz nieznany Wam fakt: meldunek przed lotem Prezydentowi złożył nie Dowódca Załogi a Gen Błasik. Atmosfera przed lotem była grzecznie mówiąc zła.
    Wszystko co działo się później tylko potęgowało napięcie. Znałem Arka – młody, ambitny, dobry lotnik, dobrze wykształcony ale “za grzeczny”. Tak na marginesie w pułku mogą pracować tylko ludzie “zimni jak żaby” przestrzegającyzasad i przepisów.

    źródło:
    lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/24626-2010_04_10_tu_154_samolot_prezydenta_rp_rozbil_sie_pod_smolenskiem-72.html

    3. Relacja kolejnego pilota z ww. forum :”Ja uczestniczyłem w lotach z HEAD i potwierdzę każde Twoje słowo. Powiem
    więcej – bo czas zacząć o tym mówić – atmosfera na lotach z Pasażerem była fatalna od dłuższego czasu. Arogancja i lekceważenie wszelkich procedur stała się normą. Osoby nie godzące się na to były szkalowane i publicznie upodlane. To podejście można zamknąć w stwierdzeniu: dupa jest od srania, pilot od lądowania. Jak się wszędzie widzi wrogów i spisek na prowadzoną politykę to nie ma miejsca na “mgłę”. Młgła może być tylko rozpatrywana w kategorii elementu spiku przeciw prowadzonej polityce. I nie jest to post polityczny lecz odnoszący się do przyczyn tej katastrofy. Jej się nie da wyjaśnić bez uwzględnienia tego czynnika. I nie piszmy o szkoleniu. Powtórze, że przyczyną jest schizofrenia.
    Możecie szkolić pilotów na symulatorach latami, mogą mieć lata wylatanych godzin, a jak są poddawani takiej presji to i tak dojdzie do katastrofy. Zwalczmy przyczynę pierwotną. Raz na zawsze zamknijmy drzwi od kokpitu!!!! ”
    4. Wg mnie dzisiejszy show Macierewicza nieprzypadkowo odbył się zaraz po opublikowaniu raportu MAK.

    Podsumowując, PiS drży przed prawdą

  119. Do “Andrzej pisze”:
    Panie Andrzeju, niech pan odłoży habilitację na bok, świadczy ona o pewnej inteligencji, mądrości niekoniecznie wymaga, podobnie napisanie 4 książek (znane zjawisko grafomani), zdolności językowe pominę. Niech pan przeczyta ostatnie wypowiedzi posłów Brudzińskiego, J. Kurskiego, prezesa J.K. i porówna z J. Palikotem. Mam dla pana dobrą wiadomość: dozna pan olśnienia, iluminacji. Otóż J. Palikot przy nich to anioł, a nawet PRAWDZIWY ANIOŁ. Ale doświadczenie tej iluminacji wymaga mądrości, może też szczęścia, których panu życzę. Więc pewnie pan tego nie doświadczy.
    Jan

  120. arabella
    wprawdzie to okres wakacyjny, ale człowiek zawsze powinien byc otwarty na wiedzę, zatem skoro zarzucasz brak znajomości obowiązującego prawa, to podając jaki jest stan prawny (co pozwoli ocenic, który z panów Kalisz czy Ziobro mija się z prawem) poddaj odpowiednie artykuły aktów normatywnych regulujących powyższą kwestię. Taka moja prośba wakacyjna.

  121. @Yevaud
    Odpowiedź cokolwiek nie na temat. Ja nie przeczę, że media są m.in. od recenzowania działań polityków. To jest oczywista oczywistość, jak mówi klasyk.

    Ale nie można twierdzić, że gdy media nie piszą o politykach to jest dowodem, że politycy nic nie robią.

  122. Szanowna Pani Redaktor!

    Jedynie moja wrodzona skromność nie pozwala mi przyznać , że sam rozwiązałem smoleńską zagadkę, wyjaśniłem całą tę katastrofę.
    Ale do rzeczy;

    20 listopada 2009 start LHC po trwającej 14 miesięcy naprawie.
    30 marca 2010 pierwsze kolizje strumieni cząstek

    Na salonie 24, w “Rzepie” i Fakcie,w “kaczyńskiej telewizji” ( J.Conrad moglby niezle uzupelnic swoje “Jądro Ciemności”) aż roi się od ekspertów lotnictwa i katastrof.Teoria spisku jak wielka powódź wystąpiła z brzegów rozsądku i rozlała się szerokim strumieniem w spiskowych fantazjach. Nie wszystko rozumiem, jednak Obraz jaki powstał w głowach antysalonowych ekspertów nabiera biblijnych niemal rozmiarów. Podsumujmy;Tupolew stracił sterowność w zmanipulowanym polu magnetycznym,na manowce samolot sprowadziły fałszywe namiary “ruskiej” obsługi lotniska i jakby tego było mało, samolot został zestrzelony w gęstej, sztucznie stworzonej mgle .Na tym nie koniec. Na wszelki wypadek uderzył w tupolewa jeszcze jakiś inny samolot( inne skrzydła, zdaniem skrzydlatej w myśleniu Polski), a na koniec zamachowcy, by nie było wątpliwości i świadków , zastrzelili z krótkiej broni delegacje prezydenta , a ciała zamordowanych i poległych złożyli do “ruskich” trumien.
    O tym, kto brał udział w spisku nie będę pisał , bo ci , którzy chcą, dobrze o tym wiedzą.Ta akurat sprawa nie potrzebuje wyjaśnień, budzi najmniej wątpliwości, co potwierdził prezes.
    Jedynym sensownym wytłumaczeniem snucia tych teorii jest, podawany przez ekspertów fakt, że nie da się ich wykluczyć. Tu zgoda. Świat nie takie rzeczy widział.
    Długo już i cierpliwie czytam antysalonowych znawców chmur i wiatru i przyznam; nie jestem przekonany.Nie wiem komu opłacałby się zamach na nieważnego polityka, który dla nikogo nie był nigdy zagrożeniem i raczej śmieszył .Jedynym beneficjantem katastrofy został PiS. Poparcie dla PiS po Smoleńsku wzrosło jak na drożdżach. Nie chcę jednak z tego faktu wyciągać jakiś daleko idących wniosków, bo to, że nie da się ich wykluczyć wydaje mi się zbyt błahą podstawa.
    Długo czekałem na reakcje uczonych z Cern. Salonowi eksperci zupełnie, o ile mi wiadomo , nie zwrócili uwagi na ich znaczące milczenie . W sprawie katastrofy milczą dalej ,jakby przez kogoś (kogo? ) najęci, a to potwierdza moje podejrzenia. Wznowione 30 marca kolizje cząstek , mogły doprowadzić do oczekiwanego powstania Bozonu Higgsa (“boskiego elementu stworzenia”). Bozon Higgsa mógł przecież powstać niezauważony przez uczonych i wymknąć się spod ich kontroli.Dla “boskiej cząstki” to łatwiejsze niż zrobienie sztucznej mgły. Oswobodzony z tunelu w Cern Bozon, który jeśli wierzyć uczonym przyczynił się do powstania Wszechświata , mógł z łatwością wytworzyć mgłę, zmienić pole magnetyczne i strącić samolot. Wyjaśniłaby się , za jednam zamachem, erupcja wulkanu na Islandii, wybuchającego właśnie (czy przypadkiem?) w tym samym prawie czasie.
    Moja teoria pozwala wszystko wytłumaczyć.W rękach eksperta mogłaby stać się głęboko naukowa. Oprócz racjonalizmu ma wątek transcendentalny, boski niemal.Ma jeszcze jedną wielką zaletę.Nie da się jej ani wykluczyć ,ani- przy milczeniu uczonych z Cern- udowodnić . Mamy wiec idealne parametry dla nieograniczonego rozwoju fantazji.

    Zapraszam do fantazjowania. Wspólnymi siłami wyjaśnimy wszystko, a potem resztę.

    pozdrawiam, tymczasem

  123. UWAGA KONKURS!
    Ogłaszam konkurs na najoryginalniejsze wyjaśnienie przyczyny i przebiegu katastrofy pod Smoleńskiem. Uwaga: w przypadku teorii spiskowych konieczne jest podanie powodów, dla których wraże siły spowodowały katastrofę.
    Zwracam się do Pani red. Paradowskiej z prośbą aby zechciała podjąć się roli jury konkursu.
    Nagroda: książka ?PARANOJA POLITYCZNA. Psychologia nienawiści?, autorzy R. S. Robins, J. M. Post, KiW 2007. Jeśli konkurs wypali, książkę przekażę Redakcji na ręce Pani Janiny.
    Niechaj mottem konkursu będą słowa naszego współblogowicza, Dr. Hardego: WSPÓLNYMI SIŁAMI WYJAŚNIMY WSZYSTKO, A POTEM RESZTĘ.

  124. Droga Pani Janino!
    Czytam Pania od zawsze i mysle, ze dopoki sa w Polsce tacy madrzy ludzie jak Pani, to spoleczenstwo bedzie tez coraz madrzejsze i bedzie
    umialo odroznic slowa Palikota od slow Maciarewicza, Brudzinskiego i im
    podobnych. Mysle, ze za malo jest odwaznych dziennikarzy, ktorzy teraz
    mieliby duza role do spelnienia.
    Ma Pani ciekawe pioro i piekny umysl.
    Moze wroce kiedys “na ojczyzny lono”, moze to bedzie jeszcze kiedys
    normalny kraj.
    Pozdrawiam.

  125. Jestem przekonany, ze autorka, osoba z najwyzszych warszawskich sfer sigajacych czasow high life wczesnego PRL, nie zaprosilaby prowincjonalno-nieokrzesanego Palikota do siebie na (np urodzinowe) party.
    A to przeciez taki rzeczowy, inteligentny, kulturalny i popularny czlowiek POlityki.

  126. emigrantka pisze:
    2010-07-20 o godz. 20:30 Moze wroce kiedys ?na ojczyzny lono?, moze to bedzie jeszcze kiedys
    normalny kraj.

    Coooo !?
    Chce Pani wracać do kraju gdzie rządzi “Grzechu”,”Zbychu”, “Miro” i “hrabia” – eksperci od kręcenia lodów na cmentarzach !?? Gdzie dziennikarskie gnojki wyśmiewaly wybranego demokratycznie Prezydenta !?
    Ten wpis jest godny oprawienia w ramkie (ten piekny umysl…) !

  127. koniecznie poniższy link, mocna odpowiedź Piotra Zaremby na wpis Paradoskiej o Palikocie

    http://www.wpolityce.pl/frontend/blog/post/527/

  128. PIRS

    Jak latwo sie domyslic calkowicie sie zgadzam.
    A prawdziwym zaszczytem dla mnie, byloby motto z mojego wpisu.

    pozdrawiam z usmiechem, tymczasem

    P.S. Dzisiaj posel Macierewicz spadl na to zdanie jak z nieba.Wyjasnil od razu wszystko-Zbrodnia i natychmiastt zabral sie za reszte.

  129. Szanowna Pani Redaktor

    Piszę o sprawie która doprowadza mnie do rozpaczy. Chodzi mi o wartościowanie życia ludzkiego. Jestem zdumiony, że dziesiątki dziennikarzy, setki filozofów i etyków którzy występują publicznie nie protestuja przeciwko twierdzeniu, ze katastrofa pod Smoleńskiem była największą w powojennej historii Polski. Milcząc i nie protestując akceptujemy tezę, że życie ludzkie jest warte tyle, ile stanowisko które piastujemy. A może stan konta ? Nie chcę się zbytnio rozwodzić bo czytelnicy Pani bloga zrozumieją natychmiast o co mi chodzi.

    Pytanie jest następujace. Czy milcząc kiedy głosi się tezę że ci co zginęli w katastrofie na lotnisku w Smoleńsku sa lepsi, więcej warci niż pasażerowie samolotu Kościuszko, który się rozbił w lesie Kabackim, albo ci co zginęli w hali w Katowicach, nie jesteśmy współwinni ?

    Mam już swoje lata, a z tego wynika, że odebrałem staranne, niemal klasyczne wykształcenie w komunistycznym liceum w którym wykładali jeszcze przedwojenni nauczyciele. I tam się nauczyłem, ze demokracja to równość wszystkich nie tylko wobec prawa ale i prawo do szacunku dla każdego. I dlatego jestem zrozpaczony kiedy na moich oczach przy milczącej aprobacie elity intelektualnej dzieli się nas na lepszych i gorszych. Również wobec śmierci, która wszystkich przecież zrównuje.

    Serdecznie pozdrawiam

  130. Ciekawe, jak nie będzie weselej, to przynajmniej śmieszniej…….
    Palikot lubi wyzwania, Macierewicz to godny przeciwnik!
    Kto wygra w wyścigu absurdów?
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8159322,Janusz_Palikot_chce_przystapic_do_zespolu_ds__katastrofy.html

  131. @Q (2010.07.19 godz.19.43) – zgadzam się z panem całkowicie. Od siebie mogę dodać, że pytanie : na co umarł uczestnik katastrofy lotniczej postawić może wyłącznie idiota (to termin psychologiczny – jako wykładnik poziomu inteligencji i zdolności percepcyjnych delikwenta). Jak ten idiota został prawnikiem? Czy w tej profesji jest on przypadkiem, czy jest więcej takich?.
    Dla @Andrzeja możnaby dodac, że wykorzystywali wyłącznie radiowysokościomierz, dlatego, że w tym bałaganie (celowo nie użyję pojęcia – burdelu, bo tam panuje wzorowy ład i porządek) jaki panował na lotnisku startu (nie będę wymieniał tego po kolei – szkoda czasu) poprostu zapomniano o ustawieniu ciśnienia barycznego jakie panowało w tym momencie. Może jeden pomyślał, że to zrobił ten drugi – cholera wie jak to było naprawdę. W takiej sytuacji (nawet po otrzymaniu, prawidłowego ciśnienia panującego nalotnisku w Smoleńsku, z dwóch żródeł) wysokosciomierz barometryczny był nieuzyteczny!
    Jary, zapadliny terenowe i wąwozy sięgające nawet kilkudziesięciu metrów , w sytuacji, gdy korzysta się z radiowysokościomierz było podstawowa przyczyną katastrofy !!! – bo lądowac MUSIELI !!!
    Prokurator Generalny pan Seremet, ma tylko jeden prablem do “rozgryzienia” – jak podzielić odpowiedzialność za katastrofę pomięzy:Prezydenta RP, gen Błasika, brata prezydenckiego i pilotów. Sądzę, że z odtworzeniem przez operatora sieci komókowej treści rozmowy telefonicznej brata z Prezydentem nie może być żadnych kłopotów – z cała pewnością nie rozmawiali jedynie o pierdołach, które były tematem przedwylotowego wieczora w Pałacu. Pozdrawiam – Czesław

  132. @Jean Paul
    @slawczan
    Monteskiusz
    @Bakersfield
    @AKwz53
    @libellula
    @Q
    @Jan
    @Czeslaw

    Dziękuję za Wasze odpowiedzi. Choć ich związek z meritum jest zróżnicowany, wszystkie dostarczyły mi ważnych informacji. Najważniejsza: to duże szczęście obserwować te wydarzenia z daleka. Gdyby na przykład mój dziekan był palikotowcem, albo adoratorem innego knajaka, co ja bym zrobił?
    W swoim wpisie chcialem zwrócić uwagę na nonsens propagandowej linii lansowanej m.in. przez redaktor Paradowską: jesteś wykształcony i zamożny, nie lubisz klerykalizmu, odniosłeś sukces życiowy, to znaczy popierasz PO, a zatem musisz doznawać ekstazy z powodu ekscesów palikota. Ja żywię pogardę. Myślę, że wielu z Was też, ale są jakieś ważne inne powody, dla których zdecydowaliście się walczyć w jego szeregach. Takie wewnętrzne przełamanie to potencjalne źródło agresji i okrucieństwa. Ja nie głosuję w Polsce, więc nie muszę się przełamywać w tę czy tamtą stronę.

  133. Przeciek przypomniał skargę Rywina do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. I słusznie, bo sprawa zasługuje na uwagę.

    O ile się nie mylę, to Rywin został oskarżony o oszustwo, a następnie, skazany za !płatną protekcję! na karę bezwzględnego pozbawienia wolności, którą wykonano.

    Otóż płatna protekcja jest przestępstwem formalnym, tzn takim, dla którego wystarczą same słowa, tj. wypowiedzenie żądania korzyści majątkowej w związku z powoływaniem się na wpływy lub znajomości w zamian za załatwiewnie jakiejś sprawy . Przestępstwo to zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności. Tę surowość tłumaczy się koniecznością ochrony dobrego imienia instytucji publicznych.

    A przecież w słynnej aferze Rywin w rozmowie z kolegą powołał się na GPW ( grupę trzymającą władzę), która w spisie instytucji publicznych nie występuje. Ponadto żadnej kasy nie żądał, tylko sugerował jakiś mętny interes. Ergo, Rywin siedział za niewinność!
    Niedawno Lepperra skazano za nadużycie władzy wobec kobiety, z którą nigdy żaden stosunek służbowy go nie łączył.
    Można stąd wysnuć wniosek, że afery które tworzy i ujawnia “GW” zastępują kodeks karny. A wyroki mediów, jak napisał niedawno prof. Łagowski są u na nieodwołane.

    Wbrew pozorom sprawa ta ma scisły związek z wpisem naszej gospodyni.
    Chodzi tu o odpowiedż na kardynalne pytanie o wolność słowa.
    Uważam, że to podstawowe prawo człowieka jest u nas celowo łamane i to od początku transformacji.
    Palikot może pisać i gadać, co mu się podoba, dopóki pomówieniami nie naruszy dóbr osobistych innych osób. Wolno mu stawiać pytania i szukać odpowiedzi. Nie jest przecież Lepperem, którego skazuje się nawet za pytania zadane z trybuny sejmowej. I choć zabrzmi to jak blużnierstwo, to Lepper też miał pełne prawo zadawać pytania.

    Reasumując, zamykanie komukolwiek ust argumentami typu “nie wypada” itp. jest objawem umysłowej dulszczyzny. Żle świadczy o tych, którzy się nimi posługują.
    Niech Palikot gada co chce i jak chce, jego wolna wola. A nasze prawo w tym, by jego wypowiedzi i ich wartość oceniać tak jak chcemy i tak , jak czujemy. Pomysł, by wyrzucać kogoś z partii za słowa, jest skrajnie antydemokratyczny i autorytarny, tym samym kompromituje partię, która nazywa siebie Platformą Obywatelską.

    Ps.
    Na mnie inteligencja i wrażliwość polityczna Palikota nie robią najlepszego wrażenia. Ale ja nie cenię specjalnie pana premiera Tuska i uważam, że jego harcownik służy zbyt często złej sprawie.
    Ponadto, myślę, że Palikot pomylił role. Zgadzam się z Lechem, że pozycja posła RP , do tego posła z ramienia rządzącej partii, daje mu tyle władzy, że powinien ją wykorzystać konstruktywnie. On tymczasem używa narzędzi typowych dla bezsilnego a zangażowanego satyryka lub publicysty. I to już żle o nim świadczy, gdyż marnuje mandat, który otrzymał od wyborców.

  134. @Wiesiek 59 (2010.07 godz. 22.10) – Pomijajac sprawę, pod jakim szyldem ten zespół będzie pracował, weściedo niego pana Janusza PALIKOTA jest ze wszech miar wskazane. Z udziałem tego posła zespół zakończy pracę na pierwszym spotkaniu.
    Chyba, że to telewizja TRWAM pokryje koszty “pracy” tego zespołu, a ma być podobno bardzo liczny. Mam nadzieję, że nie może być wogóle mowy o tym, by koszty, w jakimkolwiek stopniu poniósł Sejm RP. Nie wiem skąd ma pan wiadomości, że pan Palikot prawi absurdy. Niech pan znajdzie nawet na tym blogu podobne stwierdzenie – co innego forma, to możemy dyskutować, ale wiadomości są zawsze prawdziwe! Co innego Macierewicz- całe jego życie to jeden wielki a b s u r d !!!

  135. Wielu osobom może nie podobać się to, co robi Palikot. Ale ja jego zagrania zakwalifikowałbym do tych samych form, jakimi posługiwały się błazny królewskie, jak Stańczyk, czy ekscentryczne grupy artystyczne, że wspomnę o Grupie Kaliskiej. Jest to pewnego rodzaju antidotum na napuszenie, mitomaństwo, tak ludzie reagują, jak już nie mogą wytrzymać.
    Cel PiSu tych wszystkich zjawisk jest jasny, jest to stworzenie mitu dla własnych wyborców i jak dotąd Kaczyński wygrywa na całej linii. Nie ma żadnych szans, aby po skończeniu śledztwa nie trafiły się wypowiedzi, że całe to śledztwo jest ukartowane i sfałszowane, a prawda prawdziwa jest taka, że Tusk osobiście ściągał benzynę z Tupolewa.

  136. @niec-nota

    porzucajac wszelki sarkazm – prostymi slowami ujme to tak.

    Z faktu, ze glownym tematem medialnym i to od dluzszego czasu juz jest wpis na blogu jednego z politykow mozna wysnuc dwa logiczne wnioski (przynajmniej tak mi sie wydaje)
    A – nie dzieje sie w Polsce nic wazniejszego
    B – media bardzo, bardzo zle spelniaja swoja role.

    Ktore zdanie jest blizsze prawdzie? Albo inaczej: w jakim stopniu jedno lub drugie sa prawdziwe?

  137. Szanowna Pani Janino. Jestem Pani wdzięcznym czytelnikiem od pół wieku, od jakiegoś czasu także słuchaczem w TV Superstacji. Podziwiam Pani spokój i sprawiedliwe sądy. Pamiętamy “falę 49″, Wandę Odolską, Szydlaka i propagandzistów z pianą na ustach indoktrynujących jedynie słuszną linię. Toż Migalski, Brudziński, Kurski, Kamiński… to wypisz wymaluj to samo tałatajstwo. Kaczyński=Gomółka. Musi być ktoś taki jak Palikot, i to właśnie z taką a nie inną retoryką, na owo szemrane towarzystwo. Red.D.Passent bardzo elegancko określił demagogię kaczego obozu jako mistrzowską. Moim zdaniem grubo przesadził. Jest to demagogia “od siekiery” dla tępych i zakompleksionych głów. PiS-owskich demagogów szlag trafia, że Palikot ujawniając to, istotnie osłabia ich siłę rażenia.
    Polską scenę polityczną obserwuję z zagranicy z żoną nie Polką (ukraińską b. inteligentną artystką), która bezbłędnie wskazuje osobowości godne szacunku i sympatii. Obok Kwaśniewskiego, Cimoszewicza, Oleksego, Kalisza, Tuska, Komorowskiego… jest i Janusz Palikot. To arcyważna postać w kwestii zdrowia psychicznego narodu. Dzięki Bogu, że jest bogaty bo przez to niezależny i może prać w szkodników jak w kaczą d..ę. A z lektury Jego wynika, że potrafi być (jak chce!) intelektualistą całkiem wysokiego lotu. Serdecznie Panią pozdrawiam.

  138. Dziwi mnie dlaczego w wyjaśnianiu tej zbrodni pomija się najbardziej oczywistą – UFO. Takie UFO potrafi opanować umysł ludzki, który następnie – za pośrednictwem kończyn – wbija samolot w ziemię smoleńską. Motyw? Dość oczywisty. Przecież na pokładzie przebywał umysł wybitny, całkowicie zamknięty, niepodatny na wszelkie oddziaływania z zewnątrz. PiS planował budowę kosmodromu. Zagrożenie dobrania się wreszcie do szarej sieci układów i powiązań międzygalaktycznych było całkiem realne.

  139. Udzial posla Palikota w grupie “121” to niedobry pomysl. Odbiera powage tej grupie, wprowadzic moze chaos i destrukcje w spokojnym dochodzeniu do prawdy, oraz doprowadzic poslanke Kempe do nerwowego rozstroju. Poza tym istnieje domniemanie, ze posel Palikot moze oslaniac premiera Tuska – czyli zataic jego tajne konszachty z Putinem na dwa dni przed katastrofa. Palikot moze rowniez przeszkodzic w ostatecznym wyjasnieniu roli lotnictwa sowieckiego w wywolaniu czerwcowego zachmurzenia nad Polska, co wykryl rzecznik Jasnej Gory – a co jak wiemy doprowadzilo w koncu do powodzi. Aktualnie w TOK-FM trwa dyskusja red.red.Kozaka, Stankiewicza i Morozowskiego na ten temat. Oni uwazaja ze lepiej byloby, aby na czele grupy “121” stal senator Romaszewskim, bo nie jest jastrzebiem. W dyskusji nie bral udzial red.Cezary Gzym, ktory wczoraj byl ubrany bardzo elegancko w tvn24.

  140. @dziadku Ignacy,
    słuchamy rano tej samej audycji. Wyczuwam kpię w Twoim komentarzu, a swoją, dot. innego aspektu głupoty dziennikarskiej, wyraziłem właśnie u Passenta.
    My, dziadki, musimy jakoś przeżyć upały, nie zatracając jednak poczucia humoru i dystansu do własnych i cudzych przemyśleń na elitarnych blogach Polityki.
    Pozdrawiam, do następnego!

  141. @Yevaud
    Nie wiem czy Cie to zadowoli, ale ja skłaniam się ku opcji B.

    Ktoś już pisał, że media zachłystują się “ruską trumną”. Rzucają się też na szokujące porównania J. Palikota. Jakoś, niemal wstydliwie, potraktowały natomiast rzeczowe wyjaśnienia min. Kwiatkowskiego, które tę “ruską trumnę” dezawuowały. Idę o zakład, że gdyby min. Kwiatkowski przyniósł na konferencję zdjęcia z sekcji zwłok Prezydenta, to przez tydzień wszystkie gazety pisałyby tylko o nim.

    Dlatego uważam, że milczenie mediów o pracy rządu niekoniecznie obrazuje bezczynność tego rządu. Media o tym milczą, bo mają wojnę polską – polską i jak psy za świeżym tropem, rzucają się na “ruskie trumny” i “krew na rękach Kaczyńskiego”.

  142. Czesław:
    Mistrzem absurdów, niekompetencji, pompatyczności i paranoi jest Macierewicz
    Mistrzem absurdów, sprowadzania do normalnych wymiarów rozdętych do absurdu zjawisk jest Palikot.
    Oczekuję konfrontacji dwóch silnych osobowości…..
    Kompetencje tego gremium, są żadne, Macierewicz może tworzyć teorie spiskowe, Palikot będzie je obnażał.
    Medialnie- zarobią dziennikarze, publikując co bardziej kwieciste polemiki.
    Jak sam udowodniłeś, do momentu publikacji całego materiału obu komisji lotniczych, mamy sezon ogórkowy…….

    dziadek Ignacy:
    Czy tam gdzie występuje Macierewicz, występuje POWAGA?
    Przekonania o własnej ważności Romaszewskiego i Macierewicza, nie potwierdzają żadne znane mi fakty…….
    Kombatanci odcinający kupony od własnej historii, mają mocno rozdęte ego, a reprezentują jedynie pazerność na kasę i władzę.
    Kiedyś śpiewał jakiś zespół o takich jak oni
    “wielkie nic w siebie zapatrzone
    wielkie nic, a z pozoru coś”…….

  143. wb40,
    Twoja teorii nie da się obalić lub potwierdzić bez ekshumacji. Jak wiadomo, kosmici najpierw uprowadzają Ziemian w celu zbadania sondą ich końcówki układu trawiennego, potem ofiary budzą się z lepszą lub gorszą świadomością przeżytej traumy. Czasami UFO zaciera ślady bardziej radykalnie :roll:

  144. Słyszałem Pani zachwyty odnoszące sie do raportu komisji hazardowej, a w tej chwili słucham pos. Arłukowicza, który punkt po punkcie wylicza niedociągnięcia i wpadki p. Sekuły. Czy Pani dalej pochwala wyczyny pos. Sekuły?

  145. Senator Romaszewski gołąbkiem pokoju. Dobre, Dziadku Ignacy.

  146. Czyzby konczyly sie upaly?
    No bo KK przyznal sie do krzyza , ba nawet znalazl miejsce dla niego.
    Macierewicz zapraszajac WSZYSTKICH poslow do swej komisji przypomnial sobie ze nie dotyczy to PROWOKATOROW takich jak Palikot.
    PIEKNA Arabella zapytana o numery przepisow prawa zaniemowila.
    No i co najpiekniejsze p.Kempa ten wzor niedoscigniony empatii i dobrych manier rozplakala sie publicznie. Bardzo jej wspolczujemy i jestesmy pewni ze podobnie jak JEJ GURU wroci do normalnej dla niej formy.
    W telewizji zwalniaja dyrektorow i kierownikow – moze zostawic choc tego goscia co dawniej podawal aktualna godzine. Przed wojna // ta prawdziwa// wedlug pociagow mozna bylo regulowac zegarki a obecnie w dobie Pospieszalskich i SKI czlowiek nastawiajac np TV1 nie wie w ktorym stuleciu zyje nie mowiac o godzinach rozpoczynania programow.
    Dla ulatwienia proponuje wprowadzic zegarki dwudziestoczterogodzinne
    Jest wiec klopot – oczym pisac?
    Najlepiej o braku sznurka w PRL bo zaczynaja sie zniwa.
    Pozdrowienia dla zniwiarzy – oni uczciwie pracuje dla chleba

  147. List Otwarty do Premiera RP

    Wysłałam list do kilku redakcji, może sprowokuje jakieś środowiska do reakcji na niszczenie moralnego kręgosłupa Polaków. Tak po prostu być nie może, żebyśmy nie reagowali na systematyczne plucie nam w twarz, tylko daltego, że ktoś ma pieniądze i wie, jak unikać sądów!

    Szanowny Panie Premierze!

    Jestem obywatelką Rzeczypospolitej. Mam troje dorosłych dzieci i dwoje wnucząt. Nie mam tak chwalebnej przeszłości opozycyjnej, jak Pan Premier, ale w strajkach studenckich roku 1981 udział brałam.

    W pamiętnym roku 1989 urodził się mój najmłodszy syn i to również dla niego, mieszkając wtedy w małej warmińskiej wsi, włączyłam się w organizowanie Komitetu Obywatelskiego. Dzięki działaniom tego komitetu wybrany został człowiek, który do dziś pełni funkcję Wójta mojej, byłej już gminy. Tyle o przeszłości ? dla przedstawienia się.

    Wolna i niepodległa Polska była marzeniem moich dziadków i jest troską moich leciwych rodziców. Ja, podobnie, jak oni myślę dziś o mojej ojczyźnie z wielkim niepokojem. Nie wynika on z ulegania spiskowym teoriom, nie jest skutkiem takiego a nie innego wyniku wyborów prezydenckich (choć moim kandydatem nie był Bronisław Komorowski). Moim bólem i smutkiem jest obserwowane przeze mnie i moich najbliższych nieustanne niszczenie wartości, jakim Ojczyzna Jana Pawła II wierna była przez pokolenia.

    Jakże inaczej nazwać milczące przyzwolenie najwyższych urzędników Państwowych, w tym Pana Premiera, wobec nikczemnych praktyk posła RP Janusza Palikota. Mało, że mówi plugawym językiem, że organizuje uwłaczające przeciętnie inteligentnemu człowiekowi, publiczne spektakle, to coraz częściej dopuszcza się ubliżaniu dobremu imieniu zmarłych.

    Czy w mojej Polsce, do której mam prawo, podobnie , jak wspomniany Poseł, nie mogę liczyć na przestrzeganie podstawowych, wypracowanych przez pokolenia zasad, które stanowią, że ponieważ zmarły nie może się bronić, nie wolno szargać jego imienia? Czym różni się osoba śp. posłanki Barbary Blidy, której nazwiska nawet nie wolno wspominać w innej niż martyrologiczna, oprawie, od posła Gosiewskiego, pilotów prezydenckiego samolotu czy wreszcie samego Prezydenta RP?

    Czego obawia się Rząd, czego obawia się partia rządząca, że pozwala na niszczenie pamięci poległych w katastrofie pod Smoleńskiem?

    Nie mogę nie zdać tego pytania wobec braku reakcji na haniebne zachowanie człowieka, który z partią i ludźmi tej formacji jest powiązany w sposób formalny i osobisty.

    Mam nadzieję, że Pan Premier nie dopuści do dalszego bezczeszczenia pamięci Prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego, co skutkuje nie tylko relatywizowaniem elementarnych wartości, które Polacy od lat wyznawali, ale w sposób bezpośredni prowadzi do ośmieszania autorytetu Polski na arenie międzynarodowej.

    Pozostajemy z nadzieją na zdecydowaną i jednoznaczną reakcje Pana Premiera na szkodliwą działalność Posła RP, Janusza Palikota, również w ramach zapowiadanej szczególnej troski o rodziny ofiar tej straszliwej katastrofy, jak i zachowania szacunku dla Urzędu Premiera i Posła RP.

    W innym wypadku pozostanie nam uznać, że wszystko co obecnie lub w przyszłości będzie czynił poseł Palikot, to zapalanowane działanie obliczone na zniszczenie dobrej pamięci o zmarłym Prezydencie i ośmieszenie tragedii z 10 kwietnia br w obawie, przed wpisaniem się jej na trwałe w historie Polski, jako zdarzeniu, które mimo ogromnej narodowej tragedii, stało się symbolem zjednoczenia milionów Polaków w modlitwie, przy trumnach jej ofiar.

    To byłoby najgorszą z możliwych wersjii bezkarności posła Palikota, bo znaczyłoby, że obecny Premier wpisuje się swymi działaniami w niechlubną tradycję bolszewicką, która właśnie w taki sposób, drwiąc i opluwając, niszczyła pamięć o bohaterach NSZ czy AK.

    Ciągle chcemy wierzyć, że tak nie jest.

    Z należnym szacunkiem

    w imieniu swoim, z upoważnieniem

    Rodziców i Dzieci,

    lek. wet. Anna Dąbrowska

    przeciętna obywatelka Polski

    http://fronda.pl/mamcia2000/blog/list_otwarty_do_premiera_rp#comment_164558

  148. Macierewicz poszukiwany, I Podziemny Zespół Sejmowy…..
    http://www.gazeta.tv/plej/0,0.html#kanal=Plej,typ=najnowsze,film=88722_8161189
    Oj, będzie się działo……

  149. Skoro juz rozmawiamy o odczuciach, to musze z ubolewaniem stwierdzic, ze duzo gorsze wrazenie sprawiaja peany apolegotow Palikota niz jego wyglupy. Ten artykul uwazam za wielokrotne przekroczenie granic.

  150. Przeczytałem wywiad z wdową po P. Gosiewskim. Szczególnie dramatyczny był opis tego jak małe dziecko pp. Gosiewskich uczepiło się bon motu Palikota o przechadzaniu się zmarłego po peronie w Włoszczowie z rozpaczliwą nadzieją, że Tata żyje. Pani to się podoba. Mnie nie. Bardzo nie. Okrutna bezmyślność łajdaka i tyle.

  151. @Czesław, jeśli ktoś wierzy, że można odtworzyć rozmowy telefoniczne przez sieć komórkową lub łączność satelitarną, musi zakładać nagrywanie tych rozmów przez kogoś, czyli podsłuch. Takie twierdzenie ociera się o teorie jakimi posługują się wyznawcy spisków, bo niby jaką wagę mogłyby mieć dla światowych mocarstw prywatne rozmowy pomiędzy K&K? No, chyba że założymy, że takie nagrania puszczają sobie rządzący tymi mocarstwami dla zabawy w weekendy.
    @dziadek Ignacy reaguje dowcipem i pisze: “Oni uwazaja ze lepiej byloby, aby na czele grupy ?121? stal senator Romaszewskim, bo nie jest jastrzebiem.” Łoni chyba nie oglądali konwersacji(?) jaką prowadził Romaszewski z Kaliszem, podczas której ten ten gołąbek pokoju o mało nie wypadł z fotela, gdy replikował wypowiedzi spienionego wściekłością Rysia.
    @wiesiek59, Macierewicz podjął decyzję i zamiast oddać się w łaski jakiejś partii, postanowił się “uniezaleznić”. Ta niezależność polega na pozyskiwaniu wyborców radiomaryjnych, którzy zawsze zagłosują na Antka, bo go lubią słychać, a on im mówi to, o czym oni myślą. On może w każdej chwili odejść z PiS-u i nic się dla niego nie zmieni. Gdyby był człowiekiem zaburzonym, jak delikatnie niektórzy sugerują, to już dawno jego paranoja przybrałaby rozmiary wymagające przymusowego leczenia. Jak widzimy, tak nie jest, więc….?

  152. STASIEKU…wyczucie Ciebie nie myli. Masz racje, bo najwazniejsze jest aby cialo mialo 36,6 (albo cos kolo tego), Ph 5,5, zgaga nie palila i debetu nie bylo. Uklony! (P.S. Podobno rozplakala sie pani Beata…mimo ze mam miekkie serce, dziwnie mi jej nie zal.)

  153. KONKURS c.d.
    Na razie mamy dwa wyjaśnienia przyczyn katastrofy.
    1. Dr. Hardy wini naukowców z CERN, którym przez nieuwagę wymknął się tzw. bozon Higgsa. Oczywiście uczeni nigdy się nie przyznają. Otwiera to ciekawe pole dla spekulacji, bo nie wiadomo czego jeszcze można się po bozonie spodziewać.
    2. wb40 jako powód podaje UFO, dla którego zagrożeniem był wybitny umysł podróżujący samolotem – zagrażał rozpracowaniem ich układów międzygalaktycznych. Zwracam uwagę passpartout żeby nie stawiał wygórowanych warunków na potwierdzenie teorii wb40 (ekshumacja). Skoro w tak oczywistej sprawie jak udział Rosjan w zabójstwie gen. Sikorskiego, nie udało się niczego ustalić, to co pomoże ekshumacja w przypadku udziału UFOnautów?

  154. @passpartout i inne niedowiarki
    Zespół wyjaśniający pod dyrekcją A. Macierewicz nie takie rzeczy wyjaśni przez bezpośredni wgląd w istotę. Problemem może być kilku członków tego zespołu, których można podejrzewać o bycie kosmitami. Mogą mataczyć.
    @dziadku Ignacy
    Też tego słuchałem. Zwłaszcza red. Stankiewicza. Obserwuję go od pewnego czasu. On wie wszystko. Zrobiłby karierę jako wróż. Może też jest kosmitą?

  155. niec-nota,

    a Ty piszesz tutaj po to by mnie zadowalac? Szalenie mi przyjemnie. :)

    W tajemnicy powiem Ci, ze i mnie sie wydaje, ze zdanie B jest znacznie blizsze prawdzie.

    Pozdrawiam

  156. @ wiesiek59 2010-07-21 o godz. 10:20 : “Medialnie- zarobią dziennikarze, publikując co bardziej kwieciste polemiki”. I bardzo dobrze! Przecież my, blogowicze, też “zarabiamy” na nieustającej szopce, jaką nam fundują politycy. Ci, którzy mają konkretne hobby, w postaci np. wędkowania, nie bawią się w to, co my. Dziennikarze opisują rzeczywistość – to ich praca. My kibicujemy, najczęśćiej niesprawiedliwie.
    Wieśku59, jeśli coś Ci się nie podoba w mediach nie korzystaj z nich. Krytykując niezależnych od Ciebie opisywaczy świata za owo opisywanie, upominasz się jakby o zaniechanie przez nich tego, co w gruncie rzeczy jest pożywką na Twoją żółć. Przyznasz, że jest to idiotyczne.
    Na politykę należy patrzeć jak na rozrywkę, która niekoniecznie nam odpowiada. Przecież do polityki idą zarabiać nieudacznicy w zawodach światu niezbędnych. Kto nie potrafi być sprawnym inżynierem, lekarzem, rybakiem, strażakiem, młynarzem, profesorem twórczym typu przynajmniej niewykształconego Edisona, … , ten zostaje politykiem. No więc czegóż od nich wymagać! Niech żyją ci dzienikarze, którzy umieją udawać, że politykę traktują poważnie. Hej !

  157. Iga,

    Na zdziczenie nie ma rady.

    POradowska – długo jeszcze ?

  158. @PIRS

    Sprawca zamachu na samolot prezydencki byl nie kto inny, jak LW – znany takze jako Bolek – byly SBecki agent, ktory sikal do chrzcielnicy – to i nasikal do cysterny z paliwem.
    W ten sposob zalatwil kilku swoich osobistych wrogow za jednym zamachem:
    J. Kurtyke – za dzialalnosc IPNu i przyjecia pod opieke Zyzaka
    A. Walentynowicz – za zdemaskowanie jego postepkow
    i braci Kaczynskich mial zamiar zalatwic.
    Ale kiedy okazalo sie, ze Jaroslaw zostal w domu, to Walesa do niego zadzwonil i powiedzial o swoim niecnym planie, zazadal przeprosin i dodal, ze Jaroslawa tez dorwie, jak sie oficjalnych przez sad zasadzonych przeprosin nie odczeka. Zdenerwowany Jaroslaw zadzwonil do brata i poinformowal o niecnym postepku Bolka. Niestety, w chwilach gdy emocje biora gore jezyk sie braciom K. nieco placze totez Jaroslaw mowil nie do konca wyraznie. Lech zrozumial tylko: “MUSISZ NATYCHMIAST LADOWAC” nie doslyszal gdzie i jak (byc moze to sprawka bylych mocodawcow Bolka) i tak to sie potoczylo!

    I jak? nadaje sie choc na trzecie miejsce?

  159. arabella pisze:
    2010-07-21 o godz. 12:45
    Szanowna Pani.

    “Czego obawia się Rząd, czego obawia się partia rządząca, że pozwala na niszczenie pamięci poległych w katastrofie pod Smoleńskiem?”
    Jakich poległych? Odbywała się tam jakaś walka?
    Pan Prezydent Kaczyński, doktor prawa zresztą, poleciał z gronem własnych totumfackich i doproszonych polityków innych opcji, na prywatną imprezę przedwyborczą. Przedtem, w Katyniu był TYLKO raz, też przed wyborami zresztą………

    Niszczenie polskiej sceny politycznej zaczęło się chyba- przynajmniej według mojej pamięci- od “dziadka z wehrmachtu, stania tam gdzie ZOMO.
    Kto powiedział “Tusk ma krew na rękach”? Kto mówi o zbrodni smoleńskiej?
    Czy nie Pani właśnie “pogrążeni w żalu i bólu” , głęboko odczuwający stratę posiadacze wiedzy absolutnej?
    Wypowiedzi Palikota w kontekście wypowiedzi Brudzińskiego czy Kurskiego, rażą Panią? Jak może Pani ufać ludziom kilkakrotnie skazanym przez sądy za pomówienia? nie respektujących wyroków cywilnych?
    Nie dotrzymujących słowa dawanego publicznie?
    Jeżeli ceni Pani towarzystwo oszustów i cyników…….to szkoda dyskusji.
    Każdy dorosły dobiera sobie samodzielnie towarzystwo jakie mu pasuje…

  160. PIRS pisze:
    2010-07-21 o godz. 14:16
    Stawiam na teorię dr Strossmayera.
    Ktoś chciał sprawdzić czy głupota może fruwać……
    A stężenie jej na pokładzie było ponadprzeciętne………

  161. A więc konkurs już trwa? Ja mam superteorię.
    L.K. był śmiertelnie chory i niewiele już mu życia zostało. Chciał odejść z tego świata jak bohater i zapisać się w pamięci ludzkiej inaczej, niż jego słabo oceniana prezydentura. Dogadał się więc z pilotem, który miał depresję (to konieczne, bo bez depresji mógłby się nie podjąć samobójczej misji) i …pooolecieli! Udało się, bo w zamian jest Wawel i 70 proc. pozytywnych ocen prezydentury.
    Teoria jest oryginalna, nigdzie dotąd niepublikowana i spiskowa. Niestety nie jestem jej autorką. W razie gdyby wygrała, zobowiązuję się nagrodę przekazać autorowi (który ponoć w nią wierzy).

  162. Ja w odpowiedzi na konkurs.

    Moim zdaniem zamach zorganizował PiS,korzystając z kontaktów w Rosji Radia Maryja.
    Przecież gołym okiem widać, że na zamachu zyskał.
    A gdzie jak nie u beneficjentów katastrofy szukać mocodawców.
    Do tego RM miało na pieńku z parą prezydencką.
    RM ma na wschodzie szerokie kontakty w kręgach wojskowych.
    Wiadomo, że używa wojskowych nadajników by emitować tam swój program.
    Lech Kaczyński nie miał szans na zwycięstwo w wyborach prezydenckich.
    Niektórzy powątpiewali czy w ogóle wystartuje.
    Gdyby się wycofał pogrążył by PiS na zawsze i szansę na suwerenność naszego kraju.
    Uważam, że telefon który wykonał do brata na chwilę przed zamachem przesądził jego losie i innych uczestników wyprawy.
    Powiedział, że nie wystartuje.
    I podejrzewam, że również mógł powiedzieć, że nie wyląduje.
    Nie wiem tylko, czy się poświęcił dla ojczyzny i poległ dla naszej przyszłości czy też nie był świadomy swojej ofiary.
    Za pierwszą wersją przemawia miejsce spoczynku Pana Prezydenta.
    Ale te szczegóły wyjaśni Palikot jak się znajdzie w zespole do sprawy zamachu.
    Musi tam być, bo inaczej Macierewicz który ma kontakty ze wspomnianą rozgłośnią która moim zdaniem była odpowiedzialna za wykonanie zadania odpowiedzialnością obarczy rząd.
    A rząd przecież nic na zamachu nie zyskał.
    To jak mógł go organizować.

  163. Wiele wypowiedzi pokazuje, w jak wielkim stopniu aberracyjny konflikt dwóch partii prawicowych upośledza i infantylizuje myślenie o polityce. Niby zdają sobie sprawę, że polityka to ważniejsze sprawy, ale nie potrafią się do nich odnosić bez pośrednictwa katastrofy, palikotów, brudzińskich, dąsów, krzyży i ruskich trumien.

    Wypowiedź mmm grzeszy naiwnością. Mnie nie dziwi ani to, że (Kaczyński i PiS) wracają (do sprawy katastrofy), ani – tym bardziej – jak wracają. Powodu żeby do niej wracać w inny sposób nie ma. Sprawą zajmują się odpowiednie organy i, o ile działają one prawidłowo, nic do tego posłom. Pokazuje też ta wypowiedź, jak jedynie słuszny język wykoślawia nawet słuszne intencje. Mówiąc językiem postmodernistycznych nauk społecznych, pokazuje, w jak wielkim stopniu dominujący dyskurs przenika nawet ruchy emancypacyjne. Mamy tu ideał katolika, którym trzeba się podeprzeć, żeby legitymizować idee tolerancji. Nie brakuje też określeń wprost z języka weszpolactwa – skoro mówi się o “reklamie homoseksualizmu” (w wersji hard powinno być: “propaganda homoseksualna”). Tolerancja wobec homoseksualizmu jest doraźna i wycofywalna, zależna od charakteru jego obecności w sferze publicznej – skoro istnieje pole nieakceptowalnej jego “reklamy”. “Zaściankowi katolicy” popełniają więc błąd w ocenie (bo w paradzie nie o “reklamę” chodzi), a nie zwyczajnie uzurpują sobie nienależne w demokracji prawo.

    Z kolei vlad straszy apokalipsą w stosunkach z Unią jeśli PO ośmieliłaby się wykluczyć jednego ze swoich posłów i nie dostrzega w tym ingerencji w sprawy wewnętrznej polityki polskiej. Takoż krytyka hiszpańskiej partii lewicowej przez polską partię prawicową ma – nie wiedzieć czemu – szkodzić naszym stosunkom z hiszpańskim sojusznikiem. Ciekawe czy tak samo potraktował walenie jak w bęben przez kandydata Komorowskiego w rządzących na Wyspach Brytyjskich konserwatystów? Wychodzi na to – na zasadzie wzajemności wynika to wprost – że Kaczyńscy mieli słuszność obrażając się za “kartofle”, bo tym sposobem ktoś w Niemczech podważał dobre stosunki z Polską.

    Analiza cui bono autorstwa “lud to kupi…” nie prowadzi do żadnych konkluzji, poza tą, że najwięcej na śmierci brata “skorzystał” Jarosław Kaczyński. To w połączeniu z “retorycznymi” pytaniami na temat roli Rosjan pozwala domniemywać, że Rosjanie chcieli kontynuacji nieskutecznej i izolowanej polityki zagranicznej w Polsce i, w nadziei na wybór drugiego Kaczyńskiego, zestrzelili samolot pod Smoleńskiem – może nawet wspólnie i w porozumieniu z nim.

    Z “drugiej” strony “barykady” arabella sączy jakieś bzdurne elaboraty o stawiennictwu Zbigniewu Ziobru przed komisją śledczą. Swoją drogą, nawet mu się dziwię. Nie wierzę w możliwość procesowo rzetelnego ustalenia jakiegokolwiek związku łączącego go z samobójstwem Blidy, zwłaszcza przez sejmową komisję śledczą. A w ten sposób tylko prowokuje do podejrzeń, że ma coś do ukrycia, skoro boi się stawić przed komisją.

    Głos zaś magrud to – już tradycyjnie – łyk świeżego powietrza trzeźwej analizy i racjonalnego wnioskowania.

  164. Szanowna Pani Janino!
    To bardzo dobrze, że podjęła Pani temat oceny działalności propagandowej Janusza Palikota. Jest od członkiem PO, partii której jestem nieaktywnym przeciwnikiem politycznym. On sam też “nie jest z mojej bajki”. Jednak kilkakrotnie jako poseł wypowiedział się także w moim imieniu. Były to jego akcje zmierzające do wyświetlenia sprawy gwałtów popełnionych na kobietach zatrzymanych przez policję oraz jego pytania o zdrowie śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wszyscy, którzy obserwowali publiczne jego zachowania i słuchali jego tyrad mogli mieć podejrzenia o jego trzeźwość podczas tych wystąpień. Jak wiele działań PO jako partii i jej członków – posłów na Sejm i senatorów, jego działania w komisji, która miała odbiurokratyzować gospodarcze procedury, nie przyniosły pożądanych rezultatów, określając to delikatnie.
    Obecnie stosując niezbyt elegancką retorykę i niekonwencjonalne metody działania jako jeden z nielicznych posłów PO dość skutecznie w ocenie wielu osób przeciwstawia się krzykliwym i haniebnym wypowiedziom Jarosława Kaczyńskiego i jego sfory na temat smoleńskiej katastrofy. Oni w swej retoryce idą znacznie dalej niż Palikot. Na ich niegodziwe i wojenne ataki na PO, rząd i obecnego Prezydenta elekta Palikot odpowiada podobnymi działaniami bojowymi. PiS odczuwa dotkliwe jego “ciosy obronne”, a niektórych członków i sympatyków PO to zniesmacza, ale w duchu chyba cieszą się, że ktoś atakom PiS odpowiada. Winston Churchil na zarzuty swych przeciwników politycznych, że wplątuje W. Brytanię w awanturę między Niemcami a Polską, która powinna reagować dyplomacją na agresję odpowiedział, że gdy Wermacht zwalił słupy graniczne i wkroczył do Polski, to Polakom nie pozostało nic innego do czynienia niż strzelanie do agresora. Palikot więc strzela do agresora i to z grubej rury. Może on jeden w PO zdaje sobie sprawę z tego, że tak jak kiedyś PO dała się PiS-owi “zrobić w ciężkie jajo” (to określenie sympatycznej Haneczki wpisanie kiedyś na Pani blogu), tak PiS “robi PO w bambuko” (to określenie przypomniało mi się z czasów chyba trzeciej młodości).
    Pisałem niegdyś na Pani blogu, że PO brakuje zdolności przewidywania wydarzeń. Dziś mi się to przypomniało, gdy przeczytałem Pani artykuł pt. “PiS będzie wyjaśniał katastrofę smoleńską – Macierewicz nas nie zawiedzie” (http://www.polityka.pl/kraj/opinie/1507456,1,pis-bedzie-wyjasnial-katastrofe-smolenska.read). Przecież to PO wsparła swymi głosami ustawę o likwidacji WSI, otwierając drogę do nobilitacji Maciarewicza, co niezwykle łatwo było przewidzieć.
    W komentarzu do artykułu red. Żakowskiego napisałem, że PO czyni bardzo wiele dla powrotu PiS do władzy. Dziś to potwierdza się. Zaniechanie reakcji Rządu PO na obraźliwe inwektywy posłów PiS, powodujące brak reakcji Prokuratury na zgłaszane przez PiS podejrzenia o popełnienia przez Rząd i Premiera zbrodni i ustalenie przez nią, czy te podejrzenia są uzasadnione, czy może mają doprowadzić do wykorzystania postępowania karnego do celów niegodnych, zaniechanie posłów PO złożenia do Komisji sejmowej skarg na obraźliwe inwektywy posłów PiS to właśnie działania PO, torujące PiS-owi drogę do zwycięstwa wyborczego.
    PiS powołał pozaprawny zespół do zbadania katastrofy smoleńskiej. Gdzie skuteczna reakcja klubów PO i PSL na to działanie, mogące doprowadzić do paraliżu Sejmu?
    Przesyłam ukłony.

  165. Brawo Paradowska. Brawo Palikot!!!!
    W końcu ktoś pisze o grotesce!!!
    Jestem za stworzeniem gazety na łamach której Pan Palikot będzie zamieszczał swoje “myśli” – mogą być z bloga, ale nie tylko. Wszyscy piszący do tej gazety powinni komentować polską głupotę i brak dystansu do siebie w stylu Palikota!!! Kto jest za???

  166. adamjer pisze:
    2010-07-21 o godz. 14:39
    I zabiłeś mi świeka…….
    Czy od polityków i dziennikarzy można wymagać racjonalności?
    Osobiście, chciałbym od nich faktów- nie interpretacji, komentarzy, opisywania świata……..
    Ale, pewnie żądam za dużo…..
    Nie masz ochoty na racjonalność? Ja tak!!
    Interpretacja faktów nie jest skomplikowana. Wystarczy znać odrobinę naturę człowieka.

  167. Nie śledziłem wpisów. Właśnie po to żeby się nie sugerować. Jeżeli pan Palikot będzie tworzył jakąś partię to ma moje poparcie. Dość mam nadętych polityków głoszących jedyną prawdę mających jednak z prawdą niewiele wspólnego. Palikot przekuwa ów nadęty balon wszechwiedzy polityków. I chwała mu za to! Mam tego dość! Potrzebne Mi jest Państwo NORMALNE! W którym prawo nie jest interpretowane przez urzędników, a urzędnik działa w imieniu OBYWATELA nie wąsko pojętnego PAŃSTWA! Guzik obchodzi mnie katastrofa Smoleńska, bo jest ona wyraźną oznaką indolencji Państwa , którą doprawdy trudno się przed Światem chwalić. Popieram Palikota bowiem jest tom człowiek inteligentny w odróżnienia od posła Brudzińskiego, którego wypowiedzi są w większości chamskie. Nawołuje do togo żeby owe wypowiedzi prześledzić na zimno! Choć to oczywiście wołanie po próżnicy! Ja wiem. Jestem idiotą! Ale apeluję nie dzielmy Polski! Ona jest tylko jedna! Wszystko co ma doprowadzić do jej podziału jest w interesie mocarstw które nas otaczają. Jeżeli nie pomożemy sobie sami nie pomoże nam również Pan Bóg, który chyba coraz bardziej ma nas już dość!

  168. KONKURS ciąg dalszy

    Yevaud, Wiesiek59, Marit, Parker – dziękuję za ciekawe wyjaśnienia. Być może sprawców było wielu i przypadkiem (jeżeli istnieją przypadki?!) wszyscy oni maczali w tym palce. Powinniśmy rozgryźć na ile są oni ze sobą powiązani.
    Nie jest jasna rola Kościoła ? czy mógł nie wiedzieć? Dziwnie szybka zgoda na Wawel, tak jakby już wcześniej wszystko dogadano.
    Nikt dotąd nie poruszył nadzwyczaj podejrzanej roli Macierewicza. Nie przypadkiem pojechał pociągiem! Czy mógł dostać kolejne zlecenie od Rosjan? Poprzednio, na ich rozkaz, zniszczył polski wywiad. Jakie zadanie wyznaczono mu obecnie?
    No i coś, co nurtuje wszystkich: czy była przygotowana inna lista pasażerów? A jeśli tak, to kto ją ustalał?

  169. PIRS robi sobie zarty z tym konkursem, a tymczasem dzis w “Polityce” pojawily sie nowe watki potwierdzajace hipoteze rzecznika Jasnej Gory o roli sowieckiego lotnictwa w tworzeniu mgly nad Smolenskiem. W obszernym wywiadzie dla tygodnika, Beata Gosiewska nie wyklucza zmowy premiera Tuska z Putinem juz na miesiac przed katastrofa. Na godzine przed katastrofa krazyl nad lotniskiem sowiecki samolot IL (pani Beata nie podaje czy to byl IL-76, 62 czy tylko 18). Rosja nie podala nam po co latal ten IL, nie podala premierowi Tuskowi, nie podala rowniez panu Macierewiczowi – ktorego Rosjanie zreszta nie znali, choc nie jedno o nim slyszeli. Na pytanie czy polski rzad zorganizowal zamach na prezydenta, pani Gosiewska odpowiada ze tego nie wie, ale tego nie wyklucza. Dlatego PIRS niech siedzi cicho, bo sprawa jest rozwojowa – chociaz zlosliwcy zadaja pytanie zasadnicze: jak to jest, ze osobnicy o specyficznej genetyce mozgow potrafia sie odnalezc w kazdym kraju, utworzyc wlasne partie, a czasami zawrzec nawet zwiazki malzenskie.

  170. To co to ma znaczyć ten artykuł z tąpani.a Gosiewska? W imie “pluralizmu” czy co do jasnej. Albo może w imię “prawdy inaczej”? Co żeście za szmatławca z tej Polityki rob ili! Ludzie! Gdier ja zyję! I to z własnej woli :-( Uważam za absolutny skanddal i niech redaktor naczelny się zwolni.

  171. Przepraszam za literówki, ale jestem na prawdę wzruszony. To jest szczyt wszystkiego.

  172. @Iga
    Miałem tego nie pisać, bo już jesteśmy trochę w klimacie groteski a sprawa wydawała się poważna.
    Ale przeczytałem wywiad z p. Gosiewską i zmieniłem zdanie. Takich bredni nie usprawiedliwia szok i żałoba. Pani Gosiewska: “na świecie nie spadają samoloty przewożące prezydentów”. Ale na świecie nie ma takich prezydentów. Reszta jest mniej śmieszna a bardziej straszna.
    A dziecko p. Gosiewskiej o żyjącym tatusiu porwanym na Syberię dowiedziało się raczej z Radia Maryja. Nie sądzę żeby poseł Palikot był w tej rodzinie wiarygodnym źródłem informacji.

    Poza tym słyszałem wypowiedzi J. Gowina i powtórzę po raz kolejny: J. Gowin gra dla PiSu i tam jest jego miejsce.

  173. Dwie sprawy: na posła Palikota reaguję pewnie typowo – w pierwszej chwili jestem zaszokowana, po namyśle muszę przyznać mu rację. Nadwrażliwość reakcji na jego wystąpienia jest w dużej mierze spowodowana przez media, które faktycznie pomijają milczeniem znacznie bardziej bulwersujące wypowiedzi, za to mniej inteligentne i mające wyłącznie na celu dokopać przeciwnikowi. W tym kontekście dzisiejsza decyzja komisji etyki poselskiej wydaje się asekurancka i dziwaczna.
    Rzecz druga- bardzo mnie dziwi brak reakcji wewnątrz PiS na psychopatyczną taktykę prezesa. Jej efekty są już widoczne (dzisiejszy sondaż OBOP!). Czy oni nie widzą, do czego to prowadzi? Czy wszyscy są tak sfanatyzowani i pogodzili się z unicestwieniem własnej partii dla zaspokojenia potrzeby zemsty swego wodza? Nie mogę tego zrozumieć, może ktoś mnie oświeci, może sama Pani Redaktor?

  174. Wracając do meritum,mecenas Rogalski składając z pompą wniosek o ekshumację zwłok E.Gosiewskiego ,wmanewrował panie Gosiewskie w przykrą ripostę pana Palikota. Gdyby zrobił to jak człowiek,bez tego zadęcia, nie byłoby takich reperkusji ,teraz panie płaczą, a pan Rogalski, wzorem pana Ziobry,szykuje się do przyszłorocznych wyborów.

  175. @ PIRS

    Podaję jeszcze jedną wersje, nie rezygnując z poprzedniej. Od przybytku głowa nie boli.

    Otóż Prezydent, człowiek światły profesor , musiał zdawać sobie sprawę z nieuchronnej klęski w prezydenckich wyborach.
    Jego wyprawa do Rosji nie była wcale wizytą tylko brawurowym atakiem na Rosję przy pomocy tupolewa.Nie ma wyjścia, czas najwyższy przejść do historii- pomyślał sobie prezydent i przeszedł. Swoim patriotycznym czynem prezydent przeszedł do historii ukochanej ojczyzny w jednym szeregu z Ordonem(tym z reduty), szwoleżerami z Sammossiery. Jak Wołodyjowski( też mały rycerz) w Kamieńcu Podolskim , prezydent w Smoleńsku poświęcił- tu był bardziej hojny od pierwowzorów-nie tylko swoje życie. Choć testament prezydenta w którym J: Kaczyński zapisał, sobie Wawel i diabli wiedzą co jeszcze, jest znany na razie tylko J.Kaczyńskiemu, to można pewnych zapisów się domyślać.
    Wersja brawurowego ataku na Rosję wyjaśnia słowa J.Kaczyńskiego o męczeństwie i poległych.

    pozdrawiam, tymczasem

  176. Szanowny PIRSIE (2010-07-21, godz. 20:56)!
    Twoje podejrzenie o agenturalnej roli Antka Policmajstra też przyszło mi niegdyś do głowy. Słyszałem, że w młodości był on młodzieżowym działaczem ZWM czy ZMP, a na antykomunizm nawrócił się po odejściu swego ojca od idei Manifestu Komunistycznego, z która rozstał się wraz z życiem. Ale może to tylko plotki, chociaż niektóre o cechach prawdopodobieństwa.
    Pozdrawiam

  177. @ PIRS

    Zapomniałem, a to bardzo ważne;

    Atak tupolewem na Rosję był oczywiście odwetem za Katyń. Prezydent pomścił swoim czynem ofiary sowieckiej zbrodni.

    tymczasem

  178. @Monteskiusz (2010.07.21 godz.13.48) – wogóle nie mślałem o podsłuchu organizowanym prze USA. Chodzi poprostu o obnowiązkową rejestrację rozmów , prowadzonych przez operatorów “zwyczajnych” sieci komórkowych. Czy to nie wynika z tego co napisałem ? Oj panie kolego (przepraszam za zwrot) coś tu nie “zagrało!!!
    @Wiesiek 59(2010.07.21 godz.10.20) – no dobrze, niech stają na “udeptanej ziemi” – zobaczymy !!!
    @Dziadek Ignacy (2010.07.21 godz.08.41) – murowany kandydat do nagrody… może nawet pierwszej….
    @Wb 40 (2010.07.21 godz.08.41) – kurde, jestem w kropce (nie mylić z tą z nad i) – komu pierwszeństwo ?
    @PIRS (2010.07.20 godz.20.05) – myślę, że pomysł z nagrodą powstał po przeczytaniu wpisu na tym blogu @Dr HARDEGO (2010.07… z godz.17.58), co pan na to panie PIRS ?
    Od siebie dodam, że jest to wspaniały pomysł – sugeryje dla różnych nawiedzonych co jeszcze można wymyśleć na temat tej katastrofy. Z całą pewnością mozna powiedzieć, ze wiele pomysłów zaczną rozpatrywac bardzo poważnie, mieszając ewentualne możliwości techniczne dotyczące elektroniki w szczególności z przyczynami tej samobójczej śmierci – bo jakże to można inaczej nazwać ???

  179. Arabelli
    Pisze Pani ze Pani staraniem wybrano wojta , gratuluje, szkoda ze swej spolecznej dzialalnosci na tym nie zakonczyla.
    Widocznie czekaja nas jeszcze wieksze nieszczescia.Mowi Pani o BEZCZESZCZENIU – czy prawda jest bezczeszczeniem ?
    Pisze Pani ze jest lekarzm zwierzat , wspolczuje zwierzetom -jesli z ich klopotami obchodzi sie Pani podobnie jak z prawda obiektywna.
    W przestrzeni publicznej spotkalem wielu absolwentow weterynarii – wielu z nich lubie i powazam – obawiam sie jednak czy nie zaczna sie oni wypisywac z NASZEJ KLASY gdy poda pani rocznik i uczelnie.
    Nie chce nic sugerowac ale przypomina mi Pani kogos z kregow PISopodobnych kto lat temu pare wstecz zaczynal swe monologi od slow
    JAJAKOBYLY lekarz wywolywalo to zawsze salwy smiechu u sluchaczy ba bylo letimotiwem skeczow kabaretowych.Nie wie czasem Pani gdzie ona znknela?
    Uklony dla weterynarzy -nie wszystkich jednak a szkoda.

  180. Palikot – po happeningu z Gosiewskim – zrobil o wiele lepszy – z zapisywaniem sie do komisji Macierewicza, ze az rece sie same rwa do okalskow. Oczywiscie tylko dlatego wlasnie te happeningi maja sens, ze “dobrze sobie na swoja opinie zapracowal” – gdyby byl porzadnym i cnotliwym poslem, to akurat w takich sytuacjach jak ta z Macierewiczem wszyscy zerwali by sie masowo do pouczania Palikota, ze po co on to robi, dlaczego sie wogole miesza, a poniewaz jest “na marginesie”, wiec bardziej kieruje sie swiatlo reflektorow na to, jaki jest w tym sens.

    Nie bede sie rozpisywac wiecej na temat Palikota, ale mimo, ze do partii Platformy nie naleze, uwazam, ze jest jedne problem z tym, co Palikot robi i zastanawiam sie, czy zdaje sobie on z tego sprawe. Otoz fajnie, jest bandytyzm sceny politycznej, rzeczywiscie, wszyscy udaja cnotliwych ale nikt tak naprawde (albo prawie nikt) cnoty nie ma (tej cnoty oczywiscie obywatelskiej) a Palikot to jedynie obnaza.
    Ale latwo sobie wyobrazic sytuacje, ze kiedys moze za sprawe cudu sytuacja sie odmieni, cnota zawedruje , moze poslow i politykow bedziemy miec glupich, ale jako cnotliwi beda sklonni bardziej kierowac sie publico bono. Otoz jestem prawie na 100% przekonany, ze pojawi sie wtedy mnostwo malych Palikocikow, co zacznie odgrywac role Palikota i beda oczywiscie mieli do tego prawo i w pamieci bedziemy pamietac, ze przeciez JP takim wlasnie byl.
    Wydaje sie to sprzeczne ?
    A czy przynajmniej nie jest tak, ze taki – dajmy na to Macierewicz, Romaszewski (te dwa nazwiska to na pewno) – bez zadnej zlosliwosci, ale wciaz odgrywaja te same role, co za czasow PRLu, czuja sie w nowej sytuacji zle i dlatego wmawiaja wszystkim, ale przede wszystkim sobie, ze jak za komuny mamy przeciez jakis uklad, jakas panstwowosc, ale przeciez prowizoryczna i nie suwerenna, ze innymi slowy zachowuja sie jak blazny, no ale ten swiat tak naprawde nie jest normalny, moze sie normalnym jedynie wydaje.
    Kaczynskiego zreszta (nawet niezaleznie, co i jak sie zasluzyl w dzialaniach opozycjonistycznych) tez do tej grupy tesknoty za represjami mozna zaliczyc. I wielu, wielu innych.
    Co ciekawe – taki Mariusz Kaminski – szef CBA (byly) z jednej strony to byl ten sam chlopak, co zbieral sie kazdego 13-tego pod kosciolem, a z drugiej strony szef powaznej instytucji i wcale mu jedno z drugim nie kolidowalo. Tuska (premiera) przeciez testowal tak samo, jak testowalo sie PZPRowcow – co w nich tak naprawde siedzi.

    Wiec za jakis czas, jak juz zapomnimy o Kaczynskim, traumie, krzyzach – troche sien uspokoi – wyskoczy nam nowe pokolenie Palikocikow z blahego byle powodu.

  181. Pani Janino, lubie Pania!

  182. Jako wierny czytelnik Polityki, jestem skonsternowany wywiadem żoną śp. Przemysława Gosiewskiego. Tabloidów już jest w Polsce wystarczająco dużo.

  183. Pani Janino !
    Płk.Rzepa z wojskowej prokuratury w pani obecnosci poinformował ,iż przyjęto wersję zamachu nad Smoleńskiem wobec TU-154M w locie, chciaż jest wymyślona i NIC ,dokladnie nic nie przemawia za nią(nawet marnej jednej pojedynczej przesłanki !) od dnia 10 kwietnia 2010, to właśnie ta wersja będzie do końca obowiazywała i OSTANIE sie ONA tylko dlatego ,iz nie można jej do konca wykluczyć .
    Gratuluje Polsce takiej nowej Prokuratury Seremety z Zastępcami ktorzy jak komunikują ,są dawnymi czynownikami ministra Ziobry a wiec zawdzieczają chlebek PiSowi..
    Przecietny obywatel , a takim jestem ,udaje sie na urolp w przekonaniu ,iz szykują się bezwartościowe rozrywki dla wiekszosci Obywateli -z Patriotycznymi Uniesieniami jak 1 sierpnia ,15 sierpnia i 30/31 sierpnia jako apogeum .
    ps.
    Chlopaki wywodzace sie ze Styropianu maja na XXX lecie Sierpnia dwa Sztandarowe osiagniecia ;
    1.Zamordownie ekonomiczne swoich stoczniowych KOLEBEK.
    2.Widowiskowe i Spektakularne choć tragiczne, ladowanie 10 kwietnia na lotnisku Smoleńskim.
    Nowe Otwarcie dla Polski czeka !!!!,ale niema ludzi ,projektow ,pomysłu . Łatwiej sie modlić i perygrynować z Krzyżem po Nadwislanskim kraju ?
    To Kleska dla Polskiego Państwa .

  184. jaacek 11.06
    Wydaje mi sie, że poseł Arłukowicz zakochał sie w chamskiej przekupce, która pod adresem pana Sekuły bez przerwy wrzeszczała i usiłowała wyprowadzić go z równowagi. No i w koncu dostała prawdziwego ataku histerii.
    Zachwyty Arłukiewicza nad chamskim babskiem i podkreślanie jej wdzieku uważam za wrecz żenujące. Posłanki Kempę i Wróbel poznalismy już w mijającym roku bardzo dobrze
    Miałem trzy zony i wiem że takie kobiety jak posłanka Kempa płacza tylko ze złości.
    Moja ostatnia żona mi to powiedziała.
    A poseł A. zaczyna coraz mniej mi się podobać.

  185. Andrzej 23.45
    Przykro mi bardzo, ale uważam cie za oszusta, który podszywa sie pod wybitnego naukowca mieszkającego w USA i od 40 lat czytającego Polityke.
    Moim zdaniem nie jesteś żadnym naukowcem, mieszkasz w Polsce, czytasz Gazetę Polską i głosujesz na PIS.
    Moje opinię opieram na fakcie, że używasz zupełnie innego jezyka niż emigranci, oraz piszesz w polskiej wersji Worda co ZADNEMU emigrantowi nie przychodzi do głowy.

  186. Wypada się zgodzić ze zdaniem Kutza, że Palikot sam jeden załatwia PiS……
    A grożenie rękoczynami przez posła Hoffmana, czym jest?
    Standardem naszych “prawych i sprawiedliwych? Na pewno wyznacznikiem kultury politycznej. Ciekawe, czy wyczerpuje znamiona “groźby karalnej…
    Jeżeli TAKIE standardy zachowania są preferowane i taką moralność się propaguje w tym środowisku, to szkoda słów…….

  187. A co ma robić Palikot,skoro reszta partii PO chce być b.grzeczna i poprawna politycznie?.Od zarania dziejów rodzice uczą dzieci mówienia prawdy i nieukrywanie swych spostrzeżeń na temat życia i społeczństwa w którym się obrają.Gdybym był Palikotem,też w podobny sposó rozprawiałbym się z ludżmi którzy uważają iż mają monopol na prawdę,jak i na głupotę.Tragedia smoleńska stała się pożywką dla oszołomów z różnych partii,PiS jako przewodnik stada popełnia tych
    idiotyzmów najwięcej,inni choć sami nie potraią dać odpór szczekaczom PiSowskim,krytykują Palikota,choć to on wszystkie razy bierze na siebie.Komentując w sposób charakterystyczny tylko sobie,poprzez karykaturalne kreślenie postaci PiS.PO powinno raczej osłaniać parasolem ochronnym swego posła i być wdzięczna że znalazł się ktoś taki,kto tworzy tamę pomówieniom i insynuacjom wysuwanym przez sfrustrowany PiS i jego prezesa.W kampani wyborczej było sielskoanielsko dopóki steru nie przejęli talibowie pisowscy,z Macierewiczem ,Kamińskim,Brudzińskim.Przestraszyli się wersalu w wykonaniu Pani Kluzik Rostkowskiej,jako niereformowalni,wiedzieli że nie podołają etykiecie panującej w Wersalu.Ich sensem życia to fałsz obłuda,insynuacje,szukanie dziury w całym.Wszystkie protokoły rosyjskie są niewiargodne,jeden jest wiarygodny,to ten że min.Kopacz oszukała opinię publiczną.Krzyż,jestem ateistą i raczej ten symbol religijny mnie nie przekonuje,wielu agresorów w minionej historii świata maszerowało na rozboje i mordy z krzyżem w ręku.Teraz ten karykaturalny prezes wziął krzyż do ręki,by nim wojować i dzielić naród.Przemiana Kaczyńskiego,to tak jakby wilka przemienić w owieczkę,farbowany lis,ile było kampani wyborczych,tyle twarzy przybierał ten hipokryta,w głowie mu tylko władza,
    obywatele Polski to dla niego mięso armatnie.Hasła PiS,Tusk jako premier,Kaczyński jako prezydent to najlepszy duet mężów stanu,tak było do ogłoszenia wyników wyborów,po tym czasie Tusk stał się szkodnikiem Polski,a Komorowski śmiesznym facetem.Podobnie było za Wałęsy,póki
    pozwalał bliżniakom rozrabiać,było wszystko w porządku,gdu wyrzucił ich z kancelarii prezydenckiej,zaczęli palić kukłę Wałęsy i okrzyknęli go Bolkiem.
    Dlatego Poseł Palikot jest takim swoistym panaceum na zło i fałsz ciągnącym ze strony PiS,.Palikot na ołtarze Platformy Obywatelskiej,bez niego partia ta byłaby bezbronna,bo przecież Gowin tej partii nie pomoże.

  188. informacja plk.Rzepy wiele nam doprezycyzowala, zwlaszcza na temat glupoty Rosjan. Otoz Rosjanie, dysponujac tak wielkimi mozliwosciami technicznymi zestrzelenia naszego TU-154 poprzez system satelitarno-laserowy typu MIR-2010, mogli dokonac zestrzelenia nie nad Smolenskiem, lecz juz nad Warszawa, podczas startu samolotu – odsuwajac w ten sposob wszelkie podejrzenia pani Gosiewskiej i nie tylko. Poniewaz sledztwo wg.plk Rzepy idzie czterema torami i niczego z gory nie wyklucza, nalezy oczekiwac ze wyjasni sie rowniez rola premiera Tuska w przygotowaniu i realizacji zamachu.

  189. Paradowska& Cimoszewicz
    Ważne!!!
    Generalnie, na Gazeta.TV mnóstwo ciekawych materiałów, polecam
    http://www.gazeta.tv/plej/0,0.html#kanal=Plej,typ=najnowsze,film=94829_8164597

  190. @Jean Paul
    Zawsze mówiłem, ze nie zna życia ten, co miał jedną żonę.
    Np. Passent uchodzi za znawcę, mnie też znajomi słuchają, ale przed nami ciągle “do trzech razy sztuka” a już nie te oczy…
    Pan ma to z głowy, ocena kobiet PIS wyborna, warto im poświęcić cały wpis. Zdaję sobie sprawę, że Pani Janinie nie wypada.
    Serdecznie pozdrawiam z okazji 22 lipca!

  191. Pani Janino, szkoda że tak niewielu wsparło pana Palikota, może nie wystąpiłby fenomen typu Andrzej z “nieakredytowanego uniwersytetu ze środkowego zachodu”, ludzi którzy nie do końca rozumieją, ale już meecząc rozgłośnie, owczo “follow the leader”. Mylących objawy z objawieniami.

    Winniśmy wszyscy. Przez to, że komisja etyczna wolała pośpiech niż zrozumienie, napiętnowano formalnie trzylinijkowy wpis p.Palikota, a nie napiętnowano po stokroć bardziej agresywnych i żenujących wystąpień Kaczystów. Żyjemy w ciekawych czasach, nawet siedząc w centrum wszystkiego trudno to wszystko ogarnąć i zrozumieć, trudno być porządnym, uczciwym człowiekiem. Obłęd udzielony jest tak popularny, że nie uchodzi już za chorobę, skoro pół parlamentu i niemal połowa narodu mu uległy.

    Obawiam się, że w tej sytuacji, wszelkie zachęty względem reemigracji Polonii nie mają cienia szans. Nikt, kto wyrwał się z tego wariatkowa nie wróci do niego dobrowolnie.

  192. KONKURS c.d.
    Dziękuję za kolejne wątki i rozwinięcia, wzbogacające naszą wiedzę.

    Myślę że powinniśmy odejść trochę od oczywistej konkluzji że wszystkiemu winni są Rosjanie. To i tak znajdzie się w raporcie komisji sejmowej, z różnymi wariantami na temat jak to zrobili (czy mogli zrobić) i dlaczego to zrobili (chociaż tu może przesadzam, zło tkwiące w Rosjanach jest tak oczywiste że nikt nie próbuje nawet wyjaśniać dlaczego coś zrobili ? zrobili to, bo są Rosjanami). A jaki cel mogliby tu mieć np. Amerykanie? Chińczycy? (niedawno byliśmy prawie pewni że porwali nam szyfranta).
    Zastanawiające że nikt na razie nie wspomniał o roli Żydów (poza wymienianiem większości członków rządu i elit), czy Mossad i CIA przestali nam źle życzyć?

    Brak mi też trochę wątku mistycznego: jeżeli Siła Wyższa sprawiła że stało się co się stało, to co chciała w ten sposób dać do zrozumienia?

  193. Pan Palikot powiela zagrywki Pana Posła Władimira Wolfowicza Żyrinowskiego. Nie wiem tylko, sam to wymyślił czy jakiś oficer prowadzący wydał rozkaz? Celem tej jakże świadomie prowadzonej akcji zarówno tam, jak i tu jest ośmieszanie takiej nowinki społecznej – demokracji.
    Po wielu latach i wielu wygłupach Palikota (Żyrinowskiego) demokrata stanie się synonimem złodzieja, wichrzyciela itp. W Rosji ten zabieg przyniósł zamierzone skutki. Pozdrawiam.

  194. @PIRS
    Jaśi chodzi o wątek mistyczny, odsyłam do
    Bakersfield pisze: 2010-07-22 o godz. 13:06 u Passenta

  195. Wojownicza pani Kempa przypomina mi aktywistkę ZMP. Jest zaangażowana, pełna ognia i zapału w obronie Sprawy. Jakby obejrzała siebie w TV, to może czasem by się zawstydziła i stonowała. Ale raczej nie: trudno uwierzyć, że nigdy się nie oglądała.

    Najgorsze jest to, że krzyczy na innych i sprawnie miesza ich z błotem, a gdy ją spotka coś podobnego, to się okazuje, że nie mają szacunku dla kobiet.
    Jako kobieta jestem oczywiście za szacunkiem dla kobiet, ale to nie znaczy, że one mogą być chamskie, a inni mogą im skoczyć i zejść po guzikach.

    Przypomina mi się, że po śmierci B. Blidy pani Kempa krzyczała z trybuny sejmowej: “Środowisko SLD jest moralnie odpowiedzialne za tę śmierć!”
    Kto jest moralnie odpowiedzialny za tę śmierć (i być może wiele innych) to chyba widać.

  196. Poseł Arłukowicz bardzo polubił posłankę Kempę. Co za poświęcenie widzieć w posłance Kempie delikatną i słabieńką kobietkę. Rozumiem, że to nowy wkład w PiSoLew. Wiwat poseł Arłukowicz, nasza gwiazdeczka medialna. Ach ten polot i ten wdzięczny wdzięk.

  197. PIRS. “Myślę że powinniśmy odejść trochę od oczywistej konkluzji że wszystkiemu winni są Rosjanie. … czy Mossad i CIA przestali nam źle życzyć?”
    To jest oczywiste, że jeśli był to zamach na samolot, a prokuratura upiera się że mógł to być zamach, to taki zamach nie można było z Moskwy organizować, tylko z Warszawy. Podobnie – trudno znaleźć w Moskwie kogoś komu mógłby mieć jakiś cel w takim zamachu, ale po całym świecie kilka takich ośrodków by się znalazło, którym zależy na tym, by ostatni bastion frontu antyrosyjskiego uratować.
    Nie wydaje mi się to prawdopodobne, bardziej przychylam się do wersji w której debeściaki pokazują ruskim jak się ląduje we mgle.

  198. To sam PAN BÓG i Jego wola stoją za katastrofą smoleńską.To oświadczam nie tylko pisowskim,,badaczom”Koniec konkursu…i dyskusji…A może NIE?!

  199. Komentarze idą wielowątkowo, dlatego poruszę sprawe posłanki Blidy. O co chodzi z tą śmiercią Barbary Blidy?
    Jest to zwyczajne nieszczęście i trauma dla jej najbliższych. To jednak co robi z tym incydentem SLD to uwłacza Państwu Polskiemu. Legalne władze i legalni funkcjonariusze przyszli oto do domu Państwa Blidów z legalnym nakazem wykonania niezbędnych czynności. Cała ta dyskusja o nagonce jest zwyczajnie psuciem tak zwanego ?państwa prawa?, którym jakoby jest nasza Rzeczpospolita. Jak zatem wytłumaczyć ten fenomen robienia z Pani posłanki Blidy męczennicy za lewicową sprawę. Wyjaśnienie nasuwa się samo. Poseł Kalisz i jego towarzysz Miller Leszek – ?gwiazda PRLu? – najmłodszy członek Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej nie po to lata całe budowali ustrój ?sprawiedliwości społecznej? żeby teraz jakiś Z. Ziobro próbował rozliczać ?naszych?.

  200. PIRS rzucil haslo, a teraz sam deprecjonuje swoj pomysl gdy tlumaczy zupelnie serio uwarunkowania sklaniajace te lub inna nacje do spisku na naszego prezydenta. A prawda jest taka, ze to grupa z Jakucji stoi za zamachem.Trop radziecki jest o tyle prawdopodobny, ze czlonkowie tej grupy gadaja po rosyjsku. Tylko jeden z nich mowi po hebrajsku, ale to o niczym nie swiadczy.

  201. Poszłam dziś pod Pałac. Południe, upał. Pod “Krzyżykiem” z cienkich deseczek i niezbyt wysokim zaledwie czworo ” obrońców” i falami przechodzący turyści. Popijając “szprycer” w winiarni vis a vis Pałacu obserwowałam miejsce przez blisko godzinę. Dziś – w czwartek – można odnieść wrażenie, że SPRAWA została rozdmuchana przez media. Szansa, że się zostanie pokazanym, zacytowanym w mediach, radykalizowała poglądy i deklaracje “oddania życia” tych, którzy na zaistnienie w przestrzeni publicznej innej szansy nie mają. Głęboki szacunek dla Tych wszystkich, którzy przyczynili się do ugody poza błyskiem fleszy.

  202. Stasieku 10.58
    Zeby było do końca jasne – ja miałem trzy własne żony.
    Cudzych było trochę wiecej.
    Pozdrowienia.

  203. KONKURS ? rozstrzygnięcie

    Drodzy blogowicze. Nasz konkurs mógłby się dalej rozwijać, jako że zaledwie musnęliśmy materię problemu. Niestety, powołanie komisji Macierewicza niweczy nasze zamiary. Pozwólcie że strawestuję Krasickiego:

    “Daj pokój, bracie – rzekł ojciec Hilary –
    Nie zaczepiajmy rycerzów zbyt sławnych,
    Wierz doświadczeniu, wierz, co mówi stary:
    Widziałem nieraz w tej pracy zabawnych,
    Zbyt to są mocno świrnięte filary,
    Nie zdołasz wzruszyć gmachów starodawnych.
    Znam ja ich dobrze, zna ich brat Antoni:
    Zmyślamy nieźle, ale lepiej oni”.

    Znamy PiS, znamy Macierewicza. To, co wymyśli ta komisja, daleko przekroczy nasze najśmielsze domysły. Dlatego proponuję zakończyć konkurs.
    Pani Janina nie odezwała się, dlatego pozwolę sobie podsumować nasze dokonania. Wszystkie wyjaśnienia były oryginalne i ożywczo działały na wyobraźnię. Być może przyszłość wskaże na jedno z nich jako na prawdziwą przyczynę katastrofy. Mnie najoryginalniejszym wydało się wyjaśnienie dr. Hardego ? bozon Higgsa. Sam w sobie tajemniczy, nie wyklucza przecież i pozostałych teorii ? kto wie jak bozon Higgsa mógł podziałać na Rosjan, działaczy PiS, rząd, a szczególnie na Lecha Wałęsę. Mógł być czyimś narzędziem, ale także samoczynnie spowodować nieoczekiwane działania.
    Doktorze Hardy ? gratuluję i proszę o podanie namiarów, tak abym mógł wysłać książkę.

  204. Uuffff!!!!Palikotowi udało się wiecej niż zamierzał.Po pierwszej potężnej salwie,która w moim oglądzie miała sprowokować dyskusje nie jako na,,lewo”od niego wydawało się już,że niemiłosiernie spudłował.Ale powoli zaczynamy przechodzić do dyskusji nad treścią,którą poczatkowo zastąpiła prawie wszystkim forma.Trzeba przyznać,że wydatnie Palikotowi dopomógł sam Jarosław Kaczyński,który jako pierwszy(i jedyny) poznał się na zamyśle i z nie do końca niejasnych jeszcze powodów zwyczajnie spanikował.Został w prawdzie trafiony rykoszetem ale za to śmiertelnie.Cały wywiad JK z GP jest niczym innym jak odpowiedzią(obroną?)a właćciwie nieudolnym i niezbornym kontr atakiem na pytania Palikota.Wszystko co działo się potem to tylko pokłosie.Czego tak śmiertelnie wystraszył się Jarosław,że w sekundę zdemolował swoje wydawałoby się wygodne 47% i skalkulował,że trzeba ratować co tylko jeszcze się da?Odpowiedż leży pewnie w czarnych skrzynkach,dokumentach kancelarii prezydenta,zeznaniach świadków tejże i zapisie rozmowy z bratem,o ile możliwe jest jej poznanie.Kutz troche przesadza ale napewno Palikot ten proces znacznie przyspiesza.Pomóżmy mu wiec mądrze,czyni to zreszta już Paradowska ale nie lećmy samym czystym Palikotem.Tak możemy jedynie zaszkodzić.

  205. Arabello:
    Ponowię pytanie….
    Dlaczego osoba wykształcona, z pewnymi życiowymi osiągnięciami, identyfikuje się z grupą osób nie stroniących od konfabulacji, przeinaczeń, skazanych prawomocnymi wyrokami sądów za oszczerstwa, pomówienia, nierzetelne przedstawianie faktów?
    Tak silnie zależy Pani na identyfikacji z grupą?
    Tak silna jest potrzeba przynależności?
    Przecież PiS i jego członkowie nie przestrzegają Dekalogu……..
    Czy uważa Pani, że cel uświęca środki?

  206. Droga Pani Redaktor!

    Polecam najnowszy wpis pana Robert Mazurka w Rzeczpospolitej. Wspanialy tekst. I co, jak sie Pani czuje? Moze wreszcie uderzy sie Pani we wlasne piersi i przestanie sie wreszcie uwazac za nieomylny autorytet. Ludzie mysla i widza Pani brak obiektywizmu, a czasami, jak w powyzszym tekscie po prostu chamstwo! Wstyd!

  207. STANISLAW Z., ni z gruchy, ni z pietruchy czepia sie Millera i jego “Zera”. Miller jest juz poza KC, a “Zero” na szczescie poza krajem, chociaz daje sie we znaki jeszcze. Stanislawie Z…. zimny kompres na glowe!

  208. Robert Mazurek: “Janina P. klepie się po udach”

    pewna nobliwa publicystka postanowiła zerwać z kultem Tanatosa.

    Janina Paradowska, bo o niej mowa, była dotychczas uosobieniem wszelkiej poprawności: a to Leszka Millera trudnym pytaniem nie skrzywdziła, a to afery hazardowej przez grzeczność nie zauważyła, a to gorszyła się zdziczeniem obyczajów. Ale już dość, już nigdy więcej! Pora zerwać ograniczające ten talent pęta, odrzucić więzy, skończyć z przymusem dobrego wychowania. Śmiejmy się wreszcie z tego, co nas naprawdę bawi ? zdaje się mówić nestorka polskiej publicystyki i bierze w obronę przecudnej urody żarcik człowieka, którego nazwisko w tym miejscu nie padnie. Indywiduum to dostrzegło na peronie we Włoszczowie żywego Przemysława Gosiewskiego. ?Moment na taki wpis jest wyjątkowo stosowny i nie uważam go za jakiś wielki skandal? ? oznajmiła rozbawiona pani Janina.

    I tylko ludzie chronicznie pozbawieni poczucia humoru mogą mieć wątpliwości. Że synek Gosiewskiego wziął żart serio i zaczął dopytywać, czy tatuś wróci? Oj, nie bądźmy tacy przewrażliwieni, mały jest, jeszcze nauczy się śmiać z cudzych nieszczęść. Wystarczy, że poczyta Paradowską. Piotr Zaremba przestrzega na portalu wPolityce.pl, że takie żarty skończą się dla Pierwszej Damy Czarnego Humoru zbryzganiem wnętrznościami monthypytonowskiego Pana Grubego. No cóż za ponurak!

    Ale i ja pokajać się muszę. Jako nieuleczalny prostak pozbawiony elementarnej wrażliwości od lat wielbię przekraczające bariery dobrego smaku żarty Monthy Pytona, Little Britain czy Catherine Tate. Dużo, okropnie i po równo ? to mnie bawi i to, z marnym co prawda skutkiem, staram się uprawiać. Jednak nawet ja nie ośmieliłem się dotąd kpić z cudzej śmierci czy pogrzebu. Nie wystarczył mi rechoczący z żałoby Kutz. Paradowskiej mi było trzeba, bym zrozumiał, że błądzę, że powinienem przyznać się przed sobą, iż najbardziej bawią mnie dowcipy z umarlaków. Pora i na mój coming out.

    Ale nadarza się okazja. Oto 15 sierpnia miną trzy lata, odkąd w Odessie, tym mieście świetnej zabawy, zmarł Jerzy Zimowski, mąż Janiny Paradowskiej. To jak, pani Janino? Naprawdę chce się pani z tego pośmiać?

  209. Szanowny Panie PIRS!

    WSPÓLNYMI SIŁAMI WYJAŚNIMY WSZYSTKO, A POTEM RESZTĘ.

    Serdecznie dziekuje za wyroznienie.
    Za nagrode, ksiazke bardzo dziekuje.Przyjecie jej, ze wzgledu na moje odlegle miejsce zamieszkania, byloby jednak niepotrzebnym klopotem.

    Przyjmuje nagrode wiec symbolicznie i moze Pani Redaktor uczyni z ksiazki nagrode wlasnego pomyslu.Decyzje w tej sprawie pozostwiam Panu.
    Jeszcze raz dziekuje za wyroznienie.

    P.S.Nie jestem pewien, ale wydaje mi sie ,ze znalazlem bozon Higgsa, na polnocy Europy.Malenstwo lezalo w parku, w trawie.
    Na pierwszy rzut oka nosi jakies dziwne slady i mocno jest porysowany,pogiety jakos.Na razie trzymam tego, chyba bozona, w piwnicy i dopiero po wakacjach przyjrze mu sie uwazniej.
    Jeszcze raz dziekuje za wyroznienie.Jesli potwierdzi sie moja teoria,a szanse na to znacznie wzrosly, nie omieszkam tego natychmiast oglosic.

    pozdrawiam z serdecznym usmiechem, tymczasem

  210. Jeszcze raz w kontekście poprzedniego wpisu…
    Aldo dorobimy się profesjonalnej opieki medycznej, związanej z in vitrio, albo dorobimy się “prywatnych inseminatorów” lub “korsarstwa seksualnego” na dużą skalę.
    Kościół. wcześniej czy później musi się za jakąś opcją opowiedzieć.
    Ok 20% par małżeńskich nie może mieć dzieci, z różnych przyczyn.
    “Praktyka “mieć ciastko i zjeść ciastko” nie prowadzi do niczego….
    Kiedyś w Biblii było hasło “idźcie i rozmnażajcie się” ale dla wielu, jest niedostępne. Czy IX przykazanie ma być anulowane?
    Z punktu widzenia społeczeństwa korzystne, a jak inne punkty? Dogmatyków?

  211. Jean Paul!
    Przypomniała mi się złota myśl z czasów, kiedy byłam piękna /no… może trochę przesadziłam/ i młoda – bez przesady;
    Jeśli mężczyzna owdowiawszy żeni się powtórnie, nie był wart, aby mu pierwsza żona umarła.
    Pozdrawiam.

  212. Pani teksty są coraz słabsze.

  213. Halen
    Nie masz racji pisząc, że prezes “w sekundę zdemolował swoje wydawałoby się wygodne 47% i skalkulował,że trzeba ratować co tylko jeszcze się da?” Oto najnowszy sondaż- prezes bez wzgledu na to co mówi ma takie samo poparcie
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8168422,Zmiana_jezyka_nie_szkodzi_PiS__SONDAZ_.html

  214. @Zdzisławie Z, w odległych czasach do Gustlika wpadł Karlik i zastał go podczas wieszania na sznurku mokrych banknotów. Gustlik jako stary wicman wyjaśnił mu, że właśnie suszy świeżo wydrukowane pieniądze. Zawistny Karlik po opuszczeniu lokalu Gustlika natychmiast doniósł o całej sprawie na milicję, która w późnych godzinach nocnych najechała mieszkanie “fałszerza”. Sprawa się dość szybko wyjaśniła (banknoty pochodziły z wypranych spodni Gustlika), więc stróże prawa zapukali do Karlika i zastali praworządnego obywatela podczas pędzenia bimbru.
    Basia jednak nie była Gustlikiem, łączyło ją z nim tylko absurdalne oskarżenie. Poza tym jako osoba będąca na świeczniku, zdawała sobie sprawę jakie buty szyje jej urzędujący premier IVRP, więc postanowiła nie dać się poniżyć. Jeżeli uważasz, że urzędujący premier decyduje kogo i za co aresztować prewencyjnie, to gratuluję wyobrażenia o państwie prawa.
    A poza tym jestem ciekaw, jak się z tym żyje JK i przybocznym wykonującym jego chore pomysły? Pewnie dobrze, przecież jak ktoś nie ma nic na sumieniu, to powinien się dać spokojnie aresztować i siedzieć do procesu jakieś 3 lata. Czy nie tak @Zdzisławie Z?

  215. Drogi Pirsie,polecę takze Krasickim,bez trawestacji wszakże;
    Chłopcy,przestańcie,
    bo żle się bawicie.
    Dla was jest to zabawa,
    nam idzie o życie.
    Gospodyni podała ton, to i poszło. Doprawdy,wychowujemy pokolenie młodych Palikotów,bo taki jest pożądany wzór; bogaty,inteligentny,skuteczny.Cham.
    Czy naprawdę warto,nawet jeśli ceną jest zniszczenie PiSu? Przecież sam się wykrwawi.
    Wstyd czytać.

  216. Stanislawowi Z tlumacze:

    Legalni funkcjonariusze z legalnym nakaze wchodzac do czyjegos domu przejmuja odpowiedzialnosc za bezpieczenstwo tegoz domu i jego mieszkancow.
    Odpowiedzialnosc wiec za smierc B. Blidy spada automatycznie na owych legalnych funkcjonariuszy. A opdowiedzialnosc polityczna na legalne wladze, ktore po tak drastyczne srodki zdecydowaly sie siegnac mimo braku jakichkolwiek dowodow (jedyna poszlaka – wymuszone zeznania “Aleksis”).

    No i pozostaja jeszcze kwestie niewyjasnione: brak na broni odciskow palcow jest tylko jednym drobnym problemem.

  217. Pisze Pani coraz słabsze teksty.Palikot wybrał metodę kończenia inwektyw znakiem zapytania.Jak każdy tchórz który boi się odpowiedzialności sądowej.
    Dlaczego nic nie pisze Pani o wynikach badań krwi Lecha Kaczyńskiego.
    A gdyby tak były inne.Czy też nabrałaby Pani wody w usta?

  218. Drogi/a N,

    Palikot wybrał metodę, którą opracował i przez wiele lat twórczo rozwijał niejaki J. Kaczyński. Jak nie podoba mi się to co robi Palikot, tak uważam, że akurat PiS po słowach pana Brudzińskiego, Kaczyńskiego, Mularczyka, Macierawicza i paru innych jest ostatnią partią, która ma prawo wypowiadać się o ostrym języku, chamskich zagrywkach i przekraczaniu linii smaku.

    Brak procentów we krwi ś.p. L. Kaczyńskiego nie zmienia faktu, że samolot wystartował z 1,5 h opóźnieniem. Zresztą zadziwiające, że nikt nie sprawdził w jakich warunkach lądowałby TU-154 wtedy, choć danych jest aż nadto.

  219. Szanowny @Dr. Hardy!
    Wysłanie książki, nawet na antypody, nie byłoby dla mnie żadnym kłopotem. Rozumiem że wystarczy Panu symboliczne uznanie. Idzie Pan tu w ślady dr Perelmana, słynnego rosyjskiego matematyka, który odmówił wysokich nagród mimo swych niepodważalnych osiągnięć. Może rozważy Pan przyjęcie nagrody gdy okaże się że Pańska hipoteza była prawdziwa.
    Pozdrawiam serdecznie!

    Szanowna @madame!
    Myślę że przecenia Pani naszą rolę w kształceniu młodzieży. Gdyby to było takie łatwe, to mielibyśmy wielu, jak Pani pisze, bogatych, inteligentnych i skutecznych chamów. Tymczasem jakoś te trzy pierwsze cechy nie znalazły uznania w oczach Polaków.
    Czy PiS potrafi sam się zniszczyć bez pomocy Palikota? Nie potrafię tego rozstrzygnąć.
    Widzę sprawy następująco.
    Idzie cyniczna walka o zdobycie głosów poprzez zawłaszczenie na swój użytek żałoby, współczucia, przez podjudzanie ludzi, straszenie ich, przez kłamstwa i pomówienia. To robi PiS i jego ciemni poplecznicy w Kościele i w mediach. Nie lubię PO, ale rząd w tej sprawie zachował się wyjątkowo ładnie i powściągliwie.
    Nawet niektórzy komentatorzy – zwolennicy PiS ? widzą co się dzieje i głośno o tym mówią.
    Media paplają i powtarzają słowa wszystkich polityków i powstaje wrażenie że jedni mówią to a inni coś przeciwnego, więc gdzie jest prawda. Ale ci źli mówią krzyczące kłamstwa, powtarzają je po wielekroć nawet gdy je zdemaskowano, aż w końcu człowiek nie pamiętna jak to było z tą czy tamtą sprawą i myśli że ten, kto z takim przejęciem mówi o tragedii, to może mieć rację, a tamten, który się wyśmiewa z jego wypowiedzi, to jest niedelikatny.
    Palikot sprowadza sprawy do właściwego wymiaru. Jakoś nikt inny nie chce tego zrobić.
    Jak to jest, że na każde słowo Palikota podnosi się chór oburzonych głosów, a pełne nienawiści, pomówień, kłamstw i pogardy słowa Brudzińskiego czy Kaczyńskiego traktuje się z wyrozumiałością, choć są nieporównywalnie gorsze? Że politycy PiS mogą kłamać w żywe oczy, zaprzeczać ustalonym faktom i jątrzyć, a przekłucie tego i pokazanie ich cynizmu (na faktach!) jest uważane za coś nieprzyzwoitego?

    Sądzę że i Pani i ja chętnie byśmy poprosili o inny zestaw polityków. Niestety, jak powiedział tow. Stalin, musimy budować socjalizm nie z takimi ludźmi z jakimi byśmy chcieli ale z takimi jacy są.
    A może następnym razem my, światli Polacy, wybierzemy sobie lepszych polityków?

  220. wczoraj, punktualnie o godzinie 22.00 ukazal sie cenny tekst niejakiego TUREX’a. Warto poczytac, tym bardziej ze wbrew pozorom autor nie nalezy do grupy zwanej “Czarnymi Czekistami”. Lapidarnosc tekstu, wysublimowane poczucie humoru, wrazliwosc i bogobojnosc, zdradzaja ze mamy do czynienia z Czlowiekiem Niezwyklym. O jego swiatowosci swiadczy znajomosc zycia nocnego Odessy, a nawet wydarzenia jakie tam nastapily trzy lata temu – czego dowodem kolejny jego wpis podany swiatowej opinii juz po polnocy, ale juz pod pseudonimem BULLOCK. Na dodatek ALAN!. Bedziemy sledzic dalszy rozwoj talentu tego jegomoscia, a przede wszystkim to wszystko, co uda mu sie wytropic.

  221. Anna Nela 23.07
    Chciałbym Cie uspokoić.
    Wszystkie moje byłe i aktualne zony nie zostały przezemnie zamordowane.
    Zyją i cieszą sie dobrym zdrowiem.
    W dodatku nadal sie przyjaźnimy.
    Pozdrowienia

  222. Mazurkami nie trzeba sie przejmowac,

    Palikot (Paradowska) wysmiewa teorie spiskowe, a nie smieje sie z smierci, jak sugeruje Mazurek. To jest oczywista oczywsitosc i o tym bardzo wyraznie napisala red. Paradowska.

    Albo Mazurek prezentuje maksimum zlej woli – wtedy nei warto zupelnie jego sadow brac pod uwage, albo jest tak tepy, ze nie potrafi czytac ze zrozumieniem (nie chodzi o czytanie miedzy wierszami, lecz tego, co jest czarno na bialym napisane) – wtedy tym bardziej nie warto Mazurkiem sie przejmowac.

    —-

    N

    A wiec sprawdzon krew Kaczynskiego pod katem zawartosci alkoholu?
    Czyli jest to jednak normalna procedura, a nie bezczelne oskarzenie, bezczeszczenie pamieci?

  223. “Palikot (Paradowska) wysmiewa teorie spiskowe, a nie smieje sie z smierci, jak sugeruje Mazurek. To jest oczywista oczywsitosc i o tym bardzo wyraznie napisala red. Paradowska.”-

    tyle że pani Gosiewska- wdowa, tak właśnie odbiera wystąpienia Palikota i MA PRAWO do takiego odbioru. Tekst Mazurka nie miał być śmieszny -jak sugeruje wzburzona felietonistka GW- miał pokazać absurd pewnych zachowań. Skoro Palikotowi wolno wszystko, inni też uważają, że mają takie prawo, więc dlaczego ktoś nie może zadać tak brutalnego pytania jak Mazurek? Może.

  224. “Czekam, czy ktoś wreszcie wyrwie się z tej sztampy natychmiastowego potępienia i zanim potępi przez chwilę się zastanowi, co też autor miał na myśli, co w tym samym czasie powiedzieli inni, kto i gdzie, jakie granice przekroczył?”

    Gdyby Adamowi Mickiewiczowi przyszło interpretować swe dzieła na maturze, podejrzewam, że 30% byłoby nieosiągalne.

    Pozdrawiam

  225. “To, co opowiada poseł Joachim Brudziński jest o wiele większym skandalem, zdanie Michała Kamińskiego, że w czasie, gdy Tusk ściskał się z Putinem rosyjscy żołnierze rabowali ofiary katastrofy jest jeszcze większym skandalem, a nie zgrabną figurą retoryczną na użytek propagandowy.”

    Jak ma się ten fragment do wstępu, pod względem logicznym?????

  226. Kartko mógłbym naturalnie przyrżnąć głupka i odpowiedzieć Ci,że 47% to nie 31% które mi podsuwasz tylko po co?Może te 31% to jest to co jeszcze się da, ale to dla JK przecież i tak stanowczo za mało.Postawie jednak chętnie kilogram orzechów(łuskanych)przeciwko dolarowi,że ten najnowszy sondaż nie wpełni jeszcze uwzględnia ostatnią woltę.Ciekawą tezę stawia W.Kuczyński a mianowicie,że ostatnie salto Jarosława to wynik jego kalkulacji(dosłownie)i próba przeciągnięcia do siebie(powinno być raczej:na siebie)tych biernych.O ile racje ma pan Waldemar(szczerze w to wątpię)to Kaczyński nie trafia nawet kulą w płot.Przekonuje mnie o tym bezpośrednia reakcja tych nie głosujacych,którzy ostatnią burde rzeczowo komentuja mi wprost:,,No teraz to juz naprawde mnie wkur….”Na koniec,mam nadzieję,że zgadzasz się chociaż z moimi innymi spostrzeżeniami(przy trafnosci wniosków głupio upierać się nie będę),któte chyba tylko mnie jednego udeżyły bo jak dotąd widze jedynie wygodne wyjaśnienia w stlu,,nie wytrzymał”.Mógł wytrzymać w kampani bo tak wykalkulował a teraz nie?Pytanie co wykalkulował(i dlaczego)teraz?Ja to widze tak jak we wcześniejszym wpisie…To,że Jarosław Kaczyński nigdy się nie myli to nie znaczy jeszcze ,że i ja mam się nie myć, myć się trzeba Ps.dolara możesz przeznaczyć na dowolny zbożny cel z pominieciem tacy,co do ewentualnego sposobu przekazania orzechów porozumiemy się później.Zapewniam,że będę do zgryzienia.Pozdrawiam

  227. Straciła Pani resztki pozorów obiektywizmu i przyzwoitości. Wstyd!

  228. PIRS

    Slady Perelmana to piekny, ale kompletnie przeze mnie niezsluzony komplement.Przy Perelmanie jakos odechciewa mi sie zartow i wpadam w zupelnie powazny respekt, szacunek i podziw.
    Piekny umysl, wielki czlowiek.
    Jesli wiec fizyczne nieprzyjecie nagrody( bo symbolicznie juz ja odebralem) upodobni mnie w sladowym nawet wymiarze do Perelmana, to -sam Pan przyzna- piekny mam powod.Licze na zrozumienie.

    pozdrawiam raz jeszcze serdeczenie, tymczasem

  229. Pani janino,
    zastanawiam się kto mógłby podjąć trud wytłumaczenia różnym posłom ze wszystkich praktycznie klubów, że wyrażając ze śmiertelną powagą słowa potępienia dla posła Palikota wyglądają jeszcze śmieszniej niż on. I bardziej niemądrze. Rozumiem, że ci, którzy podstawiają im mikrofony, zadają głupie i miałkie pytania ale niestety ich odpowiedzi są jeszcze głupsze.
    Poseł Palikot redukuje do absurdu tych posłów, którym zdaje się, że ich postrzeganie świata jest realne i głębokie. Na przykład takiego posła Macierewicza, który w realnym, pozasejmowym świecie mógłby zainteresować jedynie początkujących psychopatologów.

    Nie wiem, jak inni blogowicze, ale ja po prawie każdej transmisji z sejmu muszę wyjrzeć przez okno by zobaczyć jak wygląda normalny świat i normalni ludzie.

  230. Oczywiście miało być
    Pani Janino,
    Przepraszam

  231. Halen
    Oczywiście czytałem polecanego przez Ciebie Kuczynskiego. Ale mam inną teorię. Jeszcze w okresie IV RP zdarzało mi się rozmawiać z pis-owcami – miałem wtedy nadzieję, że cokolwiek im przetłumaczę. I gdy zwracałem uwagę na sprzeczności Kaczyńskich, na zmianę strategii, języka, zakręty ich biografii oni tłumaczyli, że oni tak musieli. Że on musieli być sprytni, perfidni i przebiegli by poradzić sobie ze Złem. Nawet gdy wspominałem czasy złodziejstwa Telegrafu to pis-owcy mówili – “Musieli nakraść by przetrwać i teraz rozliczać złodziei”. Podobnie było w ostatnich miesiącach. Pisowcy tak naprawdę nie słuchali Kaczyńskiego. “Zabili mu brata” – mówiono.”Musi być sprytny by się zemścić”. Kaczyński nkogo nie pozyskuje – jemu po prostu kilka milionów ludzi wierzy w ciemno.
    Pozdrawiam

  232. Po tym jak kilka dni temu niemieckie madia krotko poinformowaly o nowych wynikach odczytywania zapisow czarnych skrzynek prezydenckiego Tupolewa probowalem w rozumny sposob wytlumaczyc moim znajomym niemcom co sie aktualnie rozgrywa wokol tej sprawy.
    Drodzy blogowicze , droga Pani Janino jest mi niezmiernie przykro ale w normalny sposob to sie nie udalo . Gdy zaczelem o detalach reakcja byl bardzo dziwny wyraz twarzy i musialem szybko skonczyc . Sprobowalem bardziej ogolnie o teoriii spiskowej i reakcja byla szybka . Potraktowano jako temat do zatkania dziury letniej po niemiecku “sommerloh” . Zamierzalem temat ktory tak pochlania polskich politykow i media przedstawic bardzo powaznie ale moi rozmowcy przyjeli to jako zaproszenie na piwo. No i pozniej poszlo juz gladko. Zauwazylem ze Antoni Macierewicz zyskal w to popoludnie nowych sympatykow . Moze grono udalo by sie powiekszyc ale na drugi dzien rano musialem isc do pracy.
    Dzieki Pani wpisowi ugruntowala sie moja sympatia do J.Polikota. Uwazam ze powinien tak trzymac i niech go co tydzien wywalaja z partii byle by mieli za co.

    Oprocz zadawania pytan powinien zaproponowac calemu zespolowi a wiec ponad 130 osobom wspolny lot do Smolenska. Oczywiscie ostatnim istniejacym a jeszcze remontowanym Tpolewem . Odtwarzony powinien zostac lot prezydenckiego TU-124 wiernie tak jak zapisane jest w czarnych skrzynkach. Przed samolotem powinien leciec ruski IL -76 i rozpylac mleko . Lot powinien zakonczyc sie wspolnym okrzykiem z uzyciem slowa ktorego juz raz administrator blogu mi nie przepuscil.

  233. Yevaud pisze: 2010-07-23 o godz. 11:54
    Mazurkami nie trzeba sie przejmować

    A ja mówię, że trzeba, bo znam dużo obrzydliwsze niż ten dzisiejszy, felietony Mazurka.
    To chory z nienawiści PISowski cyngiel. Dobrze, że temu żołnierzowi insynuacji i niedopowiedzeń niby dowcipnych, została chyba tylko Rzepa. Podła gnida dziennikarska, kłamczuch zakompleksiony. Brr!

  234. Dr.Hardy (godz. 23:00 )- kocham Pana !
    (obśmiałam się jak norka)

  235. ale zaraz spoważniałam, bo : Adam Degler pisze o godz. 14:41 coś, couchybia jemu samemu.
    Odpowiadam panu Deglerowi- pan niestety nie ma nic do stracenia. Nawet resztek .

  236. Taki drobiazg przykuł moją uwagę……
    Macierewicz NIE ZMIEŚCIŁ się na liście pasażerów pamiętnego lotu.
    W “hierarchii dziobania” zajmował miejsce PONIŻEJ pierwszej 90 tki……
    Jaki to cios w Jego ego.
    Teraz natomiast jako ocalały, może się wykazać.

  237. Kartko Właściwie to już nie wiem po jaka cholerę,,wrzuciłem”sobie Kuczyńskiego bo przecież starałem się zwrócić uwagę na zupełnie coś innego.Twoja teoria jest natomiast na tyle prawdziwa(masz argumenty,ja słyszałem jeszcze,że wszyscy kradną i maja układy dla swoich)co nietrafiona.Generalizujesz,niestety bo twardy trzon,który tylko wierzy nie jest naszczęście całym elektoratem Kaczyńskiego.Napewno nie jest tak liczny jak sondażowe procenty.I tych właśnie ludzi Kaczyński teraz powoli odsunie od siebie.To taka sama kwestia smaku jak smak ,który przyciągnął ich po Smoleńsku aż do 4 lipca.Ten smak zawierał się w:a może on nie taki zły,o coś mu chyba jednak chodzi”i w nagłej irracjonalnej zmianie ocen tragicznie zmarłego brata.Kolejne sondaże dobitnie powinny to pokazać i jeżeli nic nowego nas nie zaskoczy to niedługo zobaczymy ilu naprawde ich jest.Dalej otwartym pozostaje pytanie:jaka kalkulacja kazała Kaczyńskiemu zdecydować się na krok na którym może tylko stracić? Pozdrawiam Ps.Propozycja zakładu aktualna

  238. Notka prawie urlopowa :
    Podaja, iż Senator PO Zaremba wzmocnił PiS jak ogłosili wspólnie z Brudzińskim .
    Zaremba jest wnukiem zacnego prof.Zaremby I Prezydenta miasta Szczecina z 1945 roku . Pózniej przez lata wykładowca Politechniki Szczecinskiej autor wielu projektow w tym tzw. Futurystycznych .Powszechnie szanowany obywatel.
    śp.prof .Zaremba może wstać z Grobu i szczelic swego wnuka po pysku za to, że dla ratowania Politycznej posady ten przegrany facet > obrońca m.in.Stoczni idzie do PiSU bo… musiłaby za rok pojść do Roboty ,a tu nie ma kwalifikacji.Nikt przytomny nie da mu etatu bo podobnie jak Brudziński umie tylko wrzeszczeć a nie umie pracowac systematycznie codziennie na utrzymanie swojej rodziny .Dlatego zamierza dalej byc utrzymankiem polskiego podatnika .
    O czym “donoszę” udając się do ” Wód ” na radości życia .

  239. Jeszcze nigdy na tym blogu nie widziałem takiego nalotu trolli : stwz, Stanisław Z, Max ,Turex, n ( 2razy),Allan Bullock, Zwiro As , Adam Degler.
    Najzabawniejsze jest to, że wszystkie zupełnie nowe trolle są zwolennikami samozwańczego Dużurnego Dowcipnisia Kraju niejakiego Mazurka z Rzepy, który w mojej ocenie stanowi dowód na ostateczny upadek tej gazety pod względem Inteligence Quota.
    Swego czasu niejaki Mazurek, razem z niejakim Zaleskim, byli dyżurną parą trefnisiów w Wyproście pod redakcja Króla.
    Takiego bełkotu trudno wrecz sobie wyobrazić i zapomnieć.
    Wyglada na to, ze ktoś tym durniom operacyjnie usunał z mózgu poczucie humoru, ale jednocześnie wzrósł im tupet i bezczelnośc .
    No i tak doprowadzili Wyprost do katastrofy.

  240. Halen
    Jak pisalem poświęciłem trochę czasu na próbę zrozumienia pis-owców, nakreslenia ich profili psychologicznych. To było trudne i wyczerpujące, bo wymagało studiów nad prowincjonalną, rodzinną katolicka Polską. To jakby próba wniknięcia do jądra ciemności. To wyczerpujące, bo jakbyś wnikal w głowy bohaterów powieści Dostojewskiego. Ale myślę, że ich zrozumialem, potrafie przewidzieć ich plany, bo znam ich marzenia. Tyle, że oni są trudno definiowalni, wymykają się tradycyjnemu opisowi socjologicznemu czy politycznemu. Bardziej intuicyjnie czuję co będzie aniżeli potrafię to zdefiniować czy uzasadnić. Dlatego bardzo ostrożnie podchodzę do badań socjologicznych – nawet poparcia politycznego. W każdym razie przyznaję Ci racje – wszystko może się zdarzyć. Tylko jedno jest pewne – oni nie znikną i kraj będzie tkwił w paraliżu,
    Pozdrawiam

  241. Pani Paradowska występując kiedyś w Loży prasowej w tvn 24 pomyliła amerykańską rakietę Hellfire z izraelską NT. Jeśli myli się w tak prostej sprawie, to co mówić o bardziej skomplikowanych.

  242. Kartko z podróży. Nie trzeba analizować profili psychologicznych rycerzy z PiS-u. Wystarczy przeczytać ostatnie wpisy dotyczące Odessy. One powiedziały wszystko. To rycerze tylko dlatego, że dali sobie zakuć łby. Jak ktoś trafnie zauważył: – PiS nie ma zwolenników. PiS ma wyznawców. Wyznawanie wiary nie wymaga rozumu. Wystarczy przyjąć poglądy wodza za swoje, a reszta sama przychodzi. Tak jak chamstwo i poróbstwo ukryte za powierzchowną kindersztubą. A poziom tych wpisów to jak gaworzenie smutasa Mi(z)galskiego przy wystąpieniach Palikota.

  243. Jest zasadnicza różnica między człowiekiem odważnym, a tchórzem. Pierwszy atakuje z otwartą przyłbicą, a drugi chowa się pod nickiem.

  244. Pani Janino!

    Psy, kaczory i inne Mazurki szczekają a karawana jedzie (musi jechać) dalej. Pani się nie przejmuje. Nadal ma Pani swoich wiernych czytelników, osoby podobnie myślące i podobnie obśmiewające zadęcie, napuszenie i głupotę.

    Wygląda na to, że takich jak my (mam nadzieję, że nie ma mi Pani za złe, że pozwoliłem sobie zaliczyć się do grona podobnie jak Pani myślących) jest coraz mniej. Zaczadzenie postępuje. Ale nawet jeżeli będzie nas tylko garstka to wolę zostać w tej garstce niż przyłączyć się do strażników krzyża przed pałacem, Jarosławów, Maciarewiczów, Mazurków, Kępów czy innych Wróbli… Jeszcze mamy wolny wybór i z niego korzystam.

    Panie Boże! Miej nas w swojej opiece. Daj nam trochę rozumu…. O rozwadze, umiarze, spokoju też nie zapomnij.

    Prosze!

    P.S. Kiedyś już na tym blogu o tym wspomnialem. Szkoda, że Aleksander Bocheński już nie żyje. Miałby materiał do kolejnego rozdziału “Dziejów głupoty w Polsce”. Może Kuczyński np. go zastąpi?

  245. @ aqa

    Kocham Pani smiech.

    pozdrawiam serdecznie, tymczasem

  246. Turex, Mazurek, Zaręba i paru innych chyba nie znają starej piosenki, której pierwsza zwrotka brzmi;
    Wesoło było na moim pogrzebie
    Jeszczem się nigdy nie ubawił tak!

    Żartować można ze wszystkiego i literatura jest pełna wspaniałych przykładów.
    Poczucie humoru i groteski niejednemu uratowało zdrowie a może i życie.
    Najważniejsze, to znać umiar i wiedzieć, że pomimo najgorszych nieszczęść, które nas dotknęły życie toczy się dalej! i nie warto zamęczać siebie i innych ciągłym rozpamiętywaniem. “Trzeba z żywymi naprzód iść”. I tyle.

  247. Pytanie, na ile słowa posła Palikota i wywołany nimi rezonans medialny – a zatem i społeczny – wpłynie na mit Lecha Kaczyńskiego, budowany po katastrofie smoleńskiej głównie przez jego… przeciwników? Polityk, za życia mało, pisząc oględnie, błyskotliwy, przez fakt swojej śmierci w pobliżu Lasu Katyńskiego urasta do rangi kogoś wyjątkowego dla Polski. Zażarte atakowanie tego mitu i tego wizerunku umacnia jego zwolenników w poczuciu własnego męczeństwa, w okopach Świętej Trójcy. Wielu innych, dotychczas nie zainteresowanych osobą zmarłego Prezydenta i jego czynami, z czystej przekory weźmie jego stronę (skoro tak go atakują, to nie był chyba taki zły…). No i znana zasada: w polityce nie jest ważne, czy mówi się o kimś dobrze czy źle, ważne, że W OGÓLE się mówi. A zatem – może wyciszyć się, nie odpowiadać, ignorować, wzruszać ramionami – a za pół roku temat po prostu przestanie istnieć? Gdyby nie katastrofa 10.04.2010, Lech Kaczyński przegrałby wybory i odszedł z zasłużoną opinią człowieka, który nie dorósł do rangi sprawowanego urzędu. Atakując kreuje się mit, żyjący własnym życiem. A z mitami walczyć jest niezwykle trudno.

  248. Czyż media nie powinny uwielbiać Kaczyńskiego?
    Wchodzi w buty “wielkiego językoznawcy” nadając starym pojęciom nowe znaczenie
    http://www.tvn24.pl/-1,1666417,0,1,katastrofe-mozna-nazwac-zbrodnia,wiadomosc.html

    Mierny prawnik, z mierną znajomością języka polskiego, zredefiniował już pojęcia liberalizm, patriotyzm, uczciwość, moralność, prawo, sprawiedliwość,honor, przyzwoitość, odpowiedzialność.
    Teraz zabrał się za pojęcie “zbrodnia”
    Na omnibusa on mi co prawda nie wygląda, ale wierni i media podchwycą temat…..

  249. Oczywiście @Kartko,że nie zniknął bo jak narazie nie mają poprostu dokąd pójść.Nikt im nic nie proponuje,Kaczyński też.On tylko mówi ich jezykiem i szeroko puszcza do nich oko.Oni zreszta tak naprawde nie bardzo wiedzą czego tak naprawdę chcą ale za to doskonale(tak przynajmniej im się wydaje) wiedzą czego nie chcą.Przez to ich zjednoczył w koło siebie i tworzy im coraz to nowe pola z przewodnią myślą jak być nie powinno.A że to fikcja to już zupełnie inna bajka.
    Mnie to żywcem przypomina sytuację z czasów komuny gdy wszyscy byliśmy (no prawie)przeciw ale nie bardzo jeszcze wiedzieliśmy za czym.Szybko się przecież okazało,że to,,za czym”jest bardzo ale to bardzo różne.Oni byli wtedy z nami a my z nimi.Wtedy to byliśmy MY.Kaczyński tworzy im jedynie sytuacje przeciw,jednoczy podsycaniem w wiekszości urojonych zagrozeń i im bardziej się radykalizuje(co my odbieramy wrecz jako szaleństwo)tym bardziej ich spaja.Spaja ale i niektórych zraża.Tu jakimś sygnałem jest dla mnie maciarewiczowska komisja.Liczy przecie tylko 120 pisowców.A ta cała reszta co? Jakaś rysa na jedności?Nie za duża aby jak na takiego wodza?Pozytywnym skutkiem,,działalności”JK jest dla mnie to,że są oni teraz jakoś policzalni w swej jakże niestety licznej masie ale na szczęscie nie tak licznej aby sparaliżować kraj co na wyrost jak dla mnie wieszczysz.Są teraz już tylko bardzo hałaśliwi ale chyba coraż bardziej zniechęceni,topnieją.I oby jak najszybciej został tylko jeden samotny lodowiec i to prawdopodobnie już nie pod Kaczyńskim. Ukłony

  250. Świeżo znalezione o trójce i Ziemkiewiczu:
    http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/spoleczenstwo/spor-o-trojke–pycha-ziemkiewicza,62282,1

    Atmosfera i “klimaty”…..

  251. @Kot Nie Pali (2010-07-24, 17:44)
    Jesteśmy bezradni, bo to media nadają rangę wydarzeniom. Media uwielbiają PIS.

    Teraz słucham we wszystkich dziennikach co JK uważa na temat pojęcia “zbrodnia w sensie potocznym”, to jest główna wiadomość, z konferencji prasowej JK. Jakiś bełkot bez komentarza, jakaś mina grymaśna tego geniusza politycznego.

    Druga wiadomość to uzasadnienie decyzji kadrowej, kłopotliwej dla p. Joanny Kluzik-Rostkowskiej, tak oddanej sprawie w czasie kampanii wyborczej.
    Pani Joanno, proszę MYK do Platformy! Tam wkrótce będzie wolne stanowisko, które Pani tak ceni w swojej karierze. Wtedy opinia publiczna nie miała wątpliwości o Pani kompetencjach.

    I tak bez przerwy PIS, PIS, co powiedział prezes, itp.

    PS
    Weekendowa Rzepa bez agresji na łamach. Mazurek coś o stworkach w felietonie, pewnie mu głupio.

  252. A ja jeszcze wrócę do Mazurka, @stasieku.

    Nie wiem, czy on jest chory z nienawiści, czy po prostu cynicznie uznał, że rzetelne dziennikarstwo, porządna publicystyka to trudne zadanie, zdecydowanie go przerastające a z pisania głupot spokojnie się da wyżyć i poklask zyskać, jeśli się je wypisuje szkalując innych…

    Na przykładzie:

    Mazurek rzekomo uczuciami małego synka Przemysława Gosiewskiego się przejmuje który jakoby uczepił się słów Palikota w nadziei, że ojciec jednak żyje.
    Jednakże ja bardzo wątpię, aby ten szkrab czytał blog Janusza Palikota. Nie podobało się, co Palikot napisał – trzeba było nie kolportować, nie rozdmuchiwać do niebotycznych rozmiarów głupiego wpisu, anie teraz udawać przejęcie uczuciami chłopca, kiedy z głupoty zrobiło się naczelny, temat dziennikarski.
    Otóż to samo działa w drugą stronę – przejmować się Mazurkiem to nakręcać go, robić z niego kogoś ważnego, przydawać mu rozgłosu i wagi niczym nie zasłużonej.

  253. @Wiesiek59
    Dobrze Wieśku59, że to wygrzebałeś. To okropni ludzie. Mam nadzieję, że będą niedługo wywaleni na zbity pysk i wtedy zrozumieją, że kłamać nie wolno, ludzi skłócać nie wolno, bezkarnie opluwać nie wolno.
    Wrzeszczeć wtedy będą o zamachu wiadomych sił (np. Michnikowszczyzny) na wolność słowa.
    Stworzą komitet protestacyjny, może krzyż postawią przed URM.

    @Yevaud
    To samo myślałem w czasie lektury tego obrzydliwego felietonu.
    Pojechał na dziecku i upowszechnił niezręczny wpis Palikota, brr.
    Ale nie zgadzam się na milczenie po takim wyczynie tego felietonisty.

  254. Szanowni Państwo. Porównajcie dwa – podobno takie same w oczach niektórych blogowiczów – sposoby prowadzenia polityki. Kaczyński użył kolejnego rekordowego skrótu myślowego, utożsamiając katastrofę lotniczą ze zbrodnią, a Tusk w tym czasie uczestniczy w uroczystości zawieszenia wiechy na supernowoczesnym stadionie w Gdańsku. Pierwszy bez umiaru ćwiczy nekropolitykę, tworząc z prywatnej zemsty oś swojej polityki na najbliższe lata, ten drugi natomiast robi wszystko, żeby inwestować w rozwój Polski. Dla mnie wybór jest oczywisty jak konstrukcja cepa. Chcę uczestniczyć w normalnym życiu a nie w pogrzebowych konduktach. Amen.

  255. Ostatnie wypowiedzi Prezesa PiS-u nie pozostawiają żadnych złudzeń. Teoria, którąogłosił brzmi: ponieważ nam rośnie gdy mówimy o katastrofie, to będziemy mówić o tym gdzie się da i jak się da. Powstało nawet nowe pojęcie zbrodni, któtre potocznie można nazwać katastrofą. Ten typ , zredukowany przez wyborców do roli prezesa ustawił nawet władze partii tak , by były “odporne” na wszelkie ataki, bo idą ciężkie czasy. Pomimo ciężkiej choroby psychicznej, potrafi jeszcze ocenić zbliżające sie zagrożenie. Tacy widzą zagrożenie zewsząd i jakikolwiek kompromis z takimi jest niemożliwy. Tacy, nawet w przypadku koalicji, traktują ją jedynie w kategorii stanu przejściowego, przed wchłonięciem koalicjanta. Jeden (Lipiński) z członków zarządu PiS-u ma nawet w tej dziedzinie spore doświadczenie.
    Moim zdaniem należy podjąć zdecydowane kroki, adekwatne do poczynań Kaczyńskiego. Posiadamy dokumenty, świadczące o tym, kto był organizatorem tej półoficjalnej wycieczki, kto ustalał skład osobowy dworu, kto i dlaczego spowodował tao potworny bałagan przedstartowy, kto doprowadził do sytuacji, której wynikiem mogło być jedynie zderzenie z ziemią. Kaczyński nazywa to zbrodnią – i niech tak zostanie – stąd mozna także powiedzieć kto doprowadził do tej zbrodni. Trzeba użyć takich metod postepowania, by nawet “ciemny lud” zerozumiał to jednoznacznie.
    Zadna komisja już więcej nic nie odkryje, dlatego dalsze wyczekiwanie na dziłanie Prokuratury mianowanej przez samobójcę, odpowiedzialnego za śmierć 95-ciu niewinnych ludzi nie ma sensu. “Ciemny lud” musi usłyszeć prawdę – bo to o ten “ciemny lud” toczy bój ten psychopata. Zdaje sobie sprawę z tego, że bez tego “ciemnego Ludu” jest niczym!
    Trzeba się także zastanowić nad posłami Palikotem i Gowinem. W jednej partii nie ma miejsca dla obu na raz. Obyśmy się nie obudzili z reką w nocniku stawiając na Gowina. Uważam go za kreta wpartii, który bardzo szkodzi i to od dawna. Kiedyś uważałem go za “chwieja”, obecnie za szkodnika. Niech idzie sobie spokojnie do PiS-u i stamtąd nawołuje do POPiS-u.
    Brawo @Srary Plaku zPRL-u!!! Pozdrawiam – Czesław R.

  256. Niedzielna Puszka Paradowskiej
    Zaproszeni, Passent, Wróblewski, Racławicki rozmawiają o zachowaniach polityków, rodzin ofiar, mediów po katastrofie smoleńskiej.
    T. Wróblewski, jak zwykle, usprawiedliwia ludzi PIS i wytyka błędy PO.

    W końcu pada, nie pamiętam autora, że bezprecedensowe wydarzenie jakim była katastrofa samolotu prezydenckiego na obcej ziemi, jej wyzwania dla rządzących, to wszystko dookoła, może być rozgrywane bez końca. Zawsze się można do czegoś przyczepić.
    (Dodam od siebie, że można nawet oskarżyć o kłamstwo p. Kopacz.)

    TAK, TAK!
    Przez polityków PIS, bo zawsze coś można zwalić na rząd, przez media, bo to łatwy żer, przez JK, bo żyje zemstą nie wiadomo za co, (bo widać Najwyższy tak chciał) i wisi mu Polska i jej wyzwania.
    Wyniki sondy, 98% telefonujących uznało, że JK się mści za śmierć brata.
    Nie wiem ile osób dzwoniło ale to straszna świadomość.

  257. Stasieku 00.51
    Piszesz o tych półgłowkach z Rzepy że niedlugo ich wywalą z roboty i wtedy zrozumieja że kłamac nie wolno, opluwac nie wolno, ludzi skłócać nie wolno itd.
    Oni tego nie zrozumieją.
    Jak to nie wolno -powiedzą.
    Przeciez od kilkudziesieciu juz lat Jarek i jego kamanda nie robią nic innego i powodzi mu sie świetnie !
    Nawet BOR go chroni, za moje podatki, żeby mu nikt nie dał po pysku, ani nie kopnał w sempiterne !
    Przeciez Ziobro, Bielan czy Jarkacz kłamia nawet jak nic nie mówią !
    ONI KŁAMIA MOWĄ CIAŁA !

  258. @Jean Paul (2010-07-25 z godz. 16:52).
    Świetny tekst. Zwłaszcza zakończenie. Gratuluję i pozdrawiam.

  259. Miała swój udział w Aferze Rywina, usuwając z wywiadu z Leszkiem Millerem we wrześniu 2002 (na prośbę Adama Michnika) fragment dotyczący owej afery.JEST PANI NIE WIARYGODNA POWINNA SIĘ PANI LECZYĆ JAK PALIKOT

  260. Najlepszy felieton czytałem w tej sprawie tu:http://www.wielkos.info/felieton/368-narod-ktory-prowokuje-boga Bo tam mówi się o nas o tym,że to my pozwalamy politykom karmić swoja niewiedzę. Autor w/w felietonu ma 100% racje

  261. Witam Panstwa. Wpadlam tu na chwile z blogu D.Passenta.

    Dr.Hardy- ach ja tez serdecznie sie usmialam, z Twoich dowcipnych wpisow- moze dlatego , ze jestem tez kobieta (brawo tez dla aqa!),a moze dlatego, ze mieszkam tez daleko….dystans?

    Pzdr serdecznie :)

  262. Obserwatorka.
    Milo mi.

    Pozdrawiam rowniez,
    tymczasem

  263. A ja widzialem Pani zmarlego meza. Latal po Krakowie z panienkami i gadal, ze byla Pani slaba w lozku i nie robila laski. Oto jezyk Palikota. Twojego ulubienca. A moze to jego ducha widzialem….

  264. Zimowski wypłynął pod Batumi!!!!!!!!!!!!!!!!! Fakt, nie najlepiej pływa, więc mu to trzy lata zajęło. Uha ha ha ale śmieszny dowcip wymyśliłem!!!!!

css.php