Skrót myślowy - Blog Janiny Paradowskiej Skrót myślowy - Blog Janiny Paradowskiej Skrót myślowy - Blog Janiny Paradowskiej

8.08.2007
środa

Kaczmarek jak Sobotka?

8 sierpnia 2007, środa,

Janusz Kaczmarek, najbardziej zaufany człowiek obecnej ekipy, wierny towarzysz Zbigniewa Ziobro i przyjaciel prezydenta zdaniem premiera okazał się zdrajcą i sprawił na dodatek niesłychany ból osobisty swemu głównemu protektorowi, ministrowi sprawiedliwości, który długo, kwieciście i zupełnie niekonkretnie opowiadał o tym na specjalnej konferencji prasowej. Janusz Kaczmarek ma być jakoś zamieszany w sprawę przecieku o prowokacji CBA przeciwko Andrzejowi Lepperowi. Jeżeli rzeczywiście tak było, to jeden z najważniejszych ludzi w Polsce ( ten to ma wiedzę o tych ręcznie sterowanych śledztwach!) wzorem Zbigniewa Sobotki powinien zostać skazany przynajmniej na 3,5 roku więzienia bez zawieszenia i zapewne prezydent Lech Kaczyński swojego byłego już przyjaciela nie ułaskawi, bo przecież, w przeciwieństwie do Aleksandra Kwaśniewskiego nie będzie miał wątpliwości, czy wina była rzeczywiście tak wielka i czy w ogóle była.

 

Tak na marginesie, akta sprawy starachowickiej od dawna miały być jawne i nie są. Warto o tym przypomnieć, w chwili, gdy Zbigniew Ziobro zapewnia, że jawne będą także akta sprawy Karczmarka, bo prokuratura pracuje dynamicznie, intensywnie i nadzwyczaj profesjonalnie. I w ogóle warto o tym przypominać, bo ministrowie opowiadają nam różne rzeczy, z których się nie rozliczają. Może więc warto wołać: akta afery starachowickiej natychmiast na stół, niech prawnicy i ci, którzy chcą, ocenią.

Także Janusz Kaczmarek był swego czasu specjalistą od podejrzeń i insynuacji, by przypomnieć sprawę słynnych kont lewicy, czy owego mnóstwa spraw, w których „przewijają się” lewicowi i generalnie opozycyjni politycy. To on objaśniał nam jakim to wielkim przestępcą może się okazać się Emil Wąsacz, którego zatrzymanie sąd uznał za nieuzasadnione i machał słynną ekspertyzą najbardziej renomowanej światowej firmy konsultingowej, która jakoby wykryła jakieś szczególne nieprawości przy prywatyzacji PZU. Jak się okazało super ekspertyza wcale nie była taka super. Warto o tym też pamiętać, bo fala współczucia dla byłego ministra rośnie, rośnie, gdyż trudno uwierzyć, że jest on autorem przecieku. Łatwiej już uwierzyć, że premier nafaszerowany informacjami przez napalonych prokuratorów i Mariusza Kamińskiego dał wiarę temu, co w żadnym sądzie nie ostałoby się i ministra zdymisjonował. Premier wierzy w spiski, fakt, że ktoś był w tej samej restauracji o podobnej godzinie, czy rozgrywał z kimś mecz może się obecnej ekipie jawić jako spisek oczywisty. Po prostu ta ekipa rzeczywistość widzi inaczej, po swojemu, wierzy wyłącznie swoim, a jak się okazuje Kaczmarek, choć przyjaciel prezydenta, swój jednak nie był.

Swój jest minister Stasiak. Podobno do bólu uczciwy. Te słowa wypowiedziane przez prezydenta w dniu dymisji Karczmarka czytać należy też tak, że Kaczmarek był nieuczciwy. Doczekał się wiec minister nagrody za swoją wierną służbę, za firmowanie własną twarzą wszystkich politycznych robótek prokuratury. Bo służył wiernie. Do bólu wiernie.

Janusz Kaczmarek oświadcza, że jest niewinny, co jest wysoce prawdopodobne. Po prostu padł ofiarą systemu, który tak ochoczo współtworzył. Teraz żąda komisji śledczej i wyraźnie daje do zrozumienia, że bez takiej komisji sprawa prowokacji CBA i jego rola z tak zwanym przecieku ( czy w ogóle taki był, czy też cała sprawa została po prostu spartaczona „kto wie”) nie zostaną wyjaśnione, że prokuratura Zbigniewa Zbiory niczego nie wyjaśni, że w kręgu podejrzeń ( ach, jak ten krąg obejmuje coraz więcej osób z kręgu władzy, jak tak dalej pójdzie to sami się wyaresztują!) są też inni ministrowie. To pierwszy taki przypadek, gdy do niedawna pierwszy zastępca Ziobry mówi wprost: nie wierzcie prokuraturze pod jego kierownictwem. Czyżby Ziobro też był w kręgu? Trudno nie uznać, że te słowa pochodzą od człowieka w tej akurat kwestii wyjątkowo kompetentnego. Minister Ziobro i premier mają poważny kłopot. Słowa Karczmarka są jednoznacznym wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Premier mógł lekceważyć postulaty opozycji, mówić, że opowieści Andrzeja Leppera są rodem z Klewek, ale chyba trudno z Janusza Kaczmarka zrobić wariata i wmawiać mu Klewki. Przecież sam premier mówił, że to człowiek wybitny. Chyba tym razem nawet w Prawie i Sprawiedliwości premierowi nie uwierzą, choć być może jeszcze raz się podporządkują. W każdym razie spirala chaosu kręci się bez przerwy i nakręca się coraz bardziej.

PS.
Jeszcze raz nie odpisuję Państwu, choć zareagowałam na wezwania, by coś skomentować, bo – jak Państwo piszą – tyle się dzieje. Otóż wydawało mi się, że w gruncie rzeczy dzieje się niewiele, ale numer z ministrem Kaczmarkiem wart komentarza, zwłaszcza, że ta sprawa chyba się dopiero zaczyna. Jeżeli Kaczmarek chce wyjść obronną ręką, będzie musiał sporo opowiedzieć tak, aby nie było wątpliwości. Republika prokuratorów może okazać się ciekawym polem badawczym. Piszę ten blog to w ostatniej chwili tuż przed wyjazdem na tygodniowy urlop. Po powrocie, czyli po 16 sierpnia odpowiem na wpisy i jeszcze napiszę jak jest w Odessie. Miłej dyskusji na blogu, przeczytam z ciekawością po powrocie.

WIĘCEJ:

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 585

Dodaj komentarz »
  1. Im gorzej tym lepiej. I myślę przy okazji co by to było, jaki rwetes wolnych mediów, gdyby podobne wydarzenia miały miejsce za czasów rządów SLD czyli tzw komunistów. A tak to mamy i prawo i sprawiedliwość i pełną kulturę w ocenie niegodziwej bandy kato-faszystów.

  2. Ciekawe czy Kaczmarek okaze sie zyrondysta, ktory w koncu doprowadzi do upadku naszych jakobinow? Barkuje nam tylko przewrotu termidorianskiego…

  3. Dla mnie fascynujące jest to, że ekipa KaKa zostanie w końcu zmuszona do powołania Komisji Śledczej, zarówno w sprawie CBA, jak i Barbary Blidy.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Dymisja Ministra Kaczmarka.
    Oczekiwana dymisja Komendanta Kornatowskiego.
    „Pseudo-rewolucja” zaczyna pożerać własnych pretorianów.
    To prawidłowość ?
    Odwołania do przeszłości potrzebne ?
    Oznaka i dowód upadku pewnej koncepcji sprawowania władzy ?
    Kto następny do „odstrzału” ? Pan minister Ziobro ?
    Przyjmę to bez żalu.
    Nawet z satysfakcją !

  6. W.Stasiak naprawdę jest miernym fachowcem i jego kariera jest zawrotna ale to świadczy tylko o krótkiej ławce,obowiązki w BBN przejął czasowo Gen.Polko ale jemu marzy się podobno dowodzenie Sztabem Generalnym,szkoda,że pomieszał służbę z polityką,itd,itd…

  7. Pozdrawiam Panią Serdecznie,

    Proszę opisać Odessę.
    Tęsknię za czymś normalnym. Chyba nie tylko ja.
    Ten cały scenariusz musiał się kiedyś zdarzyć.
    To jest jednak kraj normalnych ludzi.
    Przeżył swoje i na plewy się nie da wziąć

    Udanego urlopu.

  8. Od godziy przeglądałem strony „Poltyki” czekając na komentarz Pani Janiny i doczekałem się. Stawia mnie to w trochę trudnej sytuacji, prawie o wszystkim o czym chciałem pisać znalazłem w Pani blogu. Również słuchałem o „dusznych rozterkach ” zero zero Zbyszka i niw mogę się nadziwić krokodylich łez i rozterek p. szeryfa, przecież obaj denominaci zostali powołani za poręczeniem i pewnie na wniosek tego orła.
    Jeśli ja sie pomylę i podpiszę żyro weksla nieuczciwego bądz lekkomyślnego kolegi, płacę jego dług do końca.
    Tymczasem geniusz prawny Małopolski i wyrzut sumienia Wydziału Prawa UJ lekko się otrząsa i przezywa moralne rozterki. Jest to żywy przykład równości wobec prawa i PiS-owskiej konsekwencji.
    Jedyna pociecha w przyszłości – prorokuję dwa warianty:
    Albo panowie L i K zaczną mądrze mówić i dowody okażą się porażające tak, że nie pomoże Najwyższy Protektor, albo upadnie najlepszy rząd w historii IV RP.
    Daleki jestem od niechrześcijańskiej nienawiści, życzę by pan Minister znalazł pracę odpowiadającą Jego aspiracjom i wybitnej znajomości prawa polskiego, np. na etacie młodszego referenta prawnego UG w Pcimiu.
    Jest jeszcze jedna, raczej nieprawdopodobna możliwość – Zbyszkowi zdarzy się chlapnąć coś na Bliżnaka i wtedy nawet proponowaną powyżej posadę ma na jakiś czas z głowy.
    Dość już tej polityki, trzeba zostawić coś dla Bernarda. Pani Gospodyni wybiera się na urlop więc życzę pięknej pogody i udanego wypoczynku po tych politycznych emocjach, po 22.08. czeka nas kolejna odsłona, coś mi się zdaje długotrwała
    Niskie ukłony
    BUKU

  9. Wydaje mi się, że Kaczmarek będzie miał dobrą linię obrony. Jak wiemy – szczebel premiera i wicepremiera powinien być ostrzegany o grożących prowokacjach. To leży w gestii służb specjalnych. Tutaj jest trochę inna sytuacja jak z Sobotką – tamten ostrzegł samorządowców – zupełnie inny szczebel. Dla premiera i wicepremierów powinna być ochrona kontrwywiadowcza przeciw zagrożeniom. To jest podstawa. Natomiast widzę, że Premier Jarosław zaczyna się zachowywać jak inni wodzowie słusznie minieni: Józef i Adolf. Albo postanowiono poświęcić Kaczmarka – on nie jest z PiS, więc strata mała. Sam Kaczmarek miał wcześniej dziwne sprawy z synem, który dostał się na aplikację za protekcją (tak informowały media) – więc miał już coś, więc postanowiono go poświęcić

  10. Swiete slowa. Jak to milo madrego posluchac…

  11. Poprzedni komentarz chyba nie dotarł wiec tylko prośba: proszę się w Odessie pokłonić duchowi Benia Krzyka i jego kompanii, w odróżnieniu od naszych mieli oni poczucie humoru.

  12. A jednak dotarł!!! B.

  13. Szanowna Pani Redaktor,
    życzę miłego pobytu w Odessie.
    Nawiązując do Pani wpisu sprzed pierwszego urlopu (dot. mojej propozycji spotkania przy grobie Jacka Kuronia) chcę przekazać informację, że byłam w Warszawie z grupą przyjaciół (w tym dwoje Ukraińców) w dniu 5. sierpnia. Byliśmy na Cmentarzu Wojskowym przy grobie Jacka Kuronia. Modliliśmy się w ciszy, ale każde z nas domyślało się treści modlitwy pozostałych. Ukraińcy wspominając Jacka Kuronia , wypowiadali się o nim z wielką atencją.
    Właściwie odwiedzenie grobu Jacka było naszym jedynym celem (jechaliśmy 525 km w jedną stronę).
    Mam nadzieję, że Jacek wysłuchał naszych próśb o pomoc, bo coś zaczyna się dziać….

    Pozdrowienia ze Szczecina.Po wspaniałym sukcesie Zlotu Żaglowców miasto i jego mieszkańcy żyją w innej rzeczywistości.

  14. To przecież Kaczmarek do spółki z Ziobrą i Engelkingiem bez żadnych zahamowań, a wręcz z premedytacją pacyfikowali i upodlali prokuraturę. Vide – losy prokurator Małgorzaty Wilkosz-Śliwy, zesłanej z Prokuratury Krajowej na głuchą prowincje. Tylko dlatego, że śmiała kwestionować prawniczy geniusz Ziobry. Wtedy Kaczmarek i jego ferajna milczeli lub się bali. Nie ma więc co płakać po Kaczmarku, a reszta skończy w podobnych okolicznościach.

  15. Kaczmarek to jeden z bandy komisarzy.Chlapnął coś w złości,ale nic nie powie,ponieważ musiałby mówić na siebie.Dostanie propozycję nie do odrzucenia od „przyjaciela ” Zbyszka i po urlopie okaże się,że to media kłamią,że on coś takiego mówił.Jest przykład młodego prokuratora z Katowic.W nagraniu powiedział,że powie przed komisą a potem,że tylko tak żartował.
    Myślę,że najbardziej smieje się z zaświatów towarzysz Jagoda,Jeżow,przybył kolejny naiwny, wierzacy,że jak murzyn zrobił swoje to będzie jeszcze potrzebny. Wydaje się jednak,że sprawa ma większy sens,że jest to atak na ludzi Ziobry na niego samego.Czy nie jest to syndrom Marcinkiewicza,który przewodził w rankingach popularności,potem jego miejsce zajął Ziobro i w niego jest to atak.
    Obyś żył w ciekawych czasach….

  16. Pani Janino, trudno nazwać mnie miłośnikiem ministra Ziobry ale w sprawie akt tzw. afery starachowickiej należy pamiętać o jednym : cały czas toczy się proces Antoniego Kowalczyka, który powiązany jest z głównym wątkiem tej afery. Wyrokiem Sądu Najwyższego z 08 marca 20007r sprawa Kowalczyka wróciła do ponownego rozpoznania przez sąd rejonowy w Kielcach:

    http://www.sn.pl/orzecznictwo/uzasadnienia/ik/I-KZP-0030_06a.pdf

    Dopóki ten proces się nie zakończy nie ma co liczyć na to, że akta afery starachowickiej zostaną ujawnione. Ale zbyt wielkiej winy ministera w tym nie ma.

    pozdrawiam i życzę miłego urlopu

  17. Mam marzenie, chciałabym zobaczyć np podczas prac komisji śledczej albo np podczas rozprawy w sądzie starcie ex-ministra Kaczmarka i ministra Ziobro. Miła byłaby to chyba obserwacja jak objawia się cały „geniusz” ministra sprawiedliwości, który dzisiaj takim zbolałym głosem na konferencji prasowej ubolewał nad tym co się stało. Niemal wzruszyłam sie do łez.
    Kriszo, syn Kaczmarka nie na aplikację a na studia dostał się podobno w niejasnych okolicznościach.

  18. Mnie jednak bardziej interesuje, jaką wiedzę na temat tej sprawy ma Kaczmarek. Nie zapomnijmy, że w styczniu, kiedy sprawa się zaczynała, był on jeszcze prokuratorem krajowym i mógł brać udział w podejmowaniu pewnych decyzji, dotyczących działań CBA.

    Jestem przekonany, że jego ostre wystąpienie pod adresem Ziobry – nie jest bez podstaw. A w tle – mamy samego premiera, pod którego CBA podlega jednoosobowo…

    Ukłony

  19. Rewolucja pożera własne dzieci. Jestem ostatnią osobą, która żałowałaby min. Kaczmarka, bo tak jak pisze Pani Redaktor,”Kaczmarek był swego czasu specjalistą od podejrzen i insynuacji (…) firmował własną twarzą wszystkie robótki prokuratury i służył wiernie aż do bólu”, a ja na tym blogu na przestrzeni kilku miesięcy również wiele razy pisałam o kompromitujących popisach pana ministra, ale jakoś trudno mi uwierzyć, żeby pan Kaczmarek był źródłem przecieku, tym bardziej, że znowu tak naprawdę nic nie wiemy. Ja mam wrażenie, że wiem tylko jedno. Bracia Kaczyńscy na gwałt potrzebują podniesienia nadwątlonej w oczach elektoratu wiarygodności, a więc bardzo spektakularnego zamanifestowania, że odnowa moralna to nie frazes , dlatego nie ma dla nikogo taryfy ulgowej, nawet dla naszych. Ale jak to z tymi innymi „naszymi”, np. panem Macierewiczem, w którego sprawie postępowanie umorzono, panem Putrą wplątanym w białostocką aferę, która to sprawa też bez nagłaśniania i w rekordowym tempie została „wyjaśniona” i umorzona.
    Jeszcze raz podkreślam, że absolutnie nie bronię min. Kaczmarka, ale jestem przekonana, że i w wypadku jego odwołania mamy do czynienia z nieczystą grą. Choć między Bogiem a prawdą – ma to, na co zasłużył.

    Wczoraj w „Szkle Kontaktowym” na pasku pojawił się taki żart: „Przysnąłem na dziesięć minut i chciałbym być na bieżąco. Czy koalicja jeszcze jest, czy już jej nie ma?” Mnie nie było w domu cały dzień i gdy włączyłam Magazyn Wieczorny – osłupiałam.

    Życzę Pani Redaktor odpoczynku i wielu wrażeń w Odessie

  20. O Kaczmarku, tylko tyle : ” Nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka”.
    Są sprawy poważniejsze. Co oznacza inicjatywa Donalda?
    Udaje się do pałacu przehandlować komisję śledczą za wcześniejsze wybory?
    To całkiem prawdopodobne. Co zdemaskują komisje śledcze w sprawie ś.p.Barbary Blidy oraz akcji CBA w mnisterstwie rolnictwa wie każde dziecko, które zna finały sądowe „wielkich afer” ostatnich lat.
    Ale co to oznacza dla PO? Kompromitacje takze i jej paradygmatów. Okaże się, że „nasi przyjaciela z PiS” to zwykłe gremliny, tysiąc razy gorszeod ferajny z Samoobrony. I kto wyjdzie na głupka,jak nie Tusk? A poza, tym Lepper jest rywalem do prezydenckiego fotela nie tylko dla braci. Pamiętajmy , że ten cały „cyrk” decyduje o losach demokracji. Bo wybory bez powszechnej wiedzy o intrygach władzy i służącym im mediom to farsa.

  21. Przyznaję , zbłądziłem i po 22.30 pilotem włączyłem TVP program I .Dzięki temu mogłem wreszcie poznać słynną panią Red.Kania od przecieków, pracującą pod dachem największego „przeciekowego” IVRP – jej szefa red.Janickiego .
    Usłużna TVN24 , daje Janickiemu dużo czasu -marnieje przez to ta stacja, ale to nie mój kłopot . Gdybym był właścicielm TVN24 wywaliłbym z roboty Jędrzejowską .Marciniaka i dał urlop Pochanke na przemyślenie czy chce wrócić do swojej dawnej klasy , a może oni , chcą mieć Tabloid .??!
    Tam Jest pani Anita Werner -Duża KLASA !!!
    Nie lubię ,kiedy widza traktuje sie jak pospolitego Durnia ,całe szczęście ,że był do TVP -I pr. doproszony red. Jacek Żakowski .
    Kaczmarka nie żałuje , może być nie tyle Sobotką co bardzo niewygodnym świadkiem oskarżenia IVRP.
    Sam Ziobro ma na karku Kryże , Kaczmarka ,Kornatowskiego – mimo wiernopodańczej mowy nastepny do Odstrzału , tym bardziej ,że myli swoją rolę, kiedy dzisiaj mówił ,jak BRALIŚMY WŁADZĘ to ….ect. Kaczory mu pokażą , czy on Zioberko brał władze, czy też dostał ograniczony czasowo dostep .
    Spekuluję ,może Kaczmarek „poleciał „za Edzia Mazura ,za słabe konta Szwajcarskie . lub za całokształt.
    Kaczory podsłuchują wszystkich bliskich współpracowników .!! Po tej konstatacji wpadłem w dobry nastrój ,zarzynają się ,Brawo !!

  22. Dopiero teraz przeczytałam inne wpisy. Może to rzeczywiście uderzenie w Ziobrę?Ostatnio bardzo niebezpiecznie się wysuwa, a goszczący na naszym blogu Azrael już jakiś czas temu na swoim blogu pisał felieton „Kwity na Ziobro”.

    Ciekawa jestem, co Pani Redaktor o tym sądzi? Chociaż kto wie, co się jeszcze przez te dziesięć dni Pani urlopu może wydarzyć…

    Jeszcze raz – dobrego odpoczynku

  23. Pani Redaktor,
    Chyba rzeczywiście dojdzie do przedterminowych wyborów. Wygląda na to, że cała konstrukcja rządu JK zaczyna puszczać w szwach. Zarzut dla Kaczmarka jest rzeczywiście bardzo dziwny. Dlaczego maiłby on być źródłem przecieku dla Leppera. Jeżeli doszłoby do powołania komisji śledczej w tej sprawie to on z pewnością będzie powołany na świadka. A jego wiedza na temat tej i innych operacji może być dla rządzących wyjątkowo niekorzystna. Chyba nawet jeśli JK uda sie zebrać większość parlamentarną (co jest mocno wątpliwe) to większość ta będzie niewielka i mało stabilna. Bardzo interesuje mnie jak wyglądają polityczne kalkulacje JK.
    Co ten rząd chce jeszcze osiągnąć? Bo do tej pory zrealizował dwie z zapowiadanych rzeczy. Utworzył CBA i rozwiązał WSI. Jak na dwa lata rządów to trochę mało (o 3 mln mieszkań przez litość nie wspominam).
    Wygląda na to, że jesienią albo wiosna czekają nas jednak wybory bo cały polityczny impet tego układu wyparował. Nikt poza JK nie wie jakie cele ten rzad chce osiągnąć. Dla PO rzeczywiście wygodniej byłoby aby wybory odbyły się za dwa lata. Rok sprawowani rządów z wrogim prezydentem i silną opozycja w postaci PIS można przetrwać. Trzy lata , do wyborów prezydenckich to może byuć za długo.
    Pozdrawiam.

  24. udanych wakacji pani Janino !

    Żadnych wcześniejszych wyborów. Na wycieczkę do urny powinniśmy udać dopiero wtedy, gdy cyngle prezydenta wysłani w celu aresztowania premiera spotkają się na mieści z cynglami premiera wysłanymi w celu aresztowania prezydenta. Dla dobra Polski konieczne jest umożliwienia Kaczyńskimi dokonania samokompromitacji na oczach ich elektoratu, który każdego dnia winien być ustawiany po pręgierzem za dokonany wybór. Tylko tak możliwe jest wypalenie poparcia, ajkie w społeczeństwie mają partie komunistyczno-narodowe.

  25. Spektakl medialny lepszy niz serial CSI. To raczej polityczna wersja „Desperate Housewives”. Szkoda tylko, ze zamiast ciekawych wizualnie czterdziestek w sexy kieckach epatuja nas z ekranu nieciekawe, pyzate ludziki w garniturach.

    Czy nastepca Kaczmarka jest czlowiekiem uczciwym do bolu (czyjego ?), to sie okaze za kilka miesiecy. Tyle trwala uczciwosc Kaczmarka.

  26. Kontynuując dyskusję z poprzedniego wątku:

    wielbicielka Bernarda a.r.
    Uważam, że w świecie w którym każdy idiota/ka, który został/a dopuszczony/a przed kamerę, uważa się za nieomylnego, umiejętność przyznania się publicznie do błędu jest czymś bardzo cennym.Tę rzadką cechę posiada profesor Sztaniskis.
    Żeby było jasne, to nie jest moja „bohaterka”, ale wolę posłuchać pani profesor niż np.: profesora Krasnodębskiego, którego wywody logiczne doprowadzają mnie do bólu zębów.

    Nowa pani minister sportu nie da sobie rady z Euro 2012. Nie ma żadnego doświadczenia w prowadzeniu dużych (kolosalnych) projektów, bo trudno za taki uznać nadzór nad budową Muzeum Powstania Warszawskiego (które było dwukrotnie otwierane [sic!]). Nie ma poparcia ani rządu, ani sejmu. Jej urząd nie ma kompetencji, które pozwalałby na sprawne zarządzanie takim projektem, a jej najbliższym współpracownikiem został pan Browski, były architekt m.st. Warszawa, któremu przez 3,5 roku nie udało się przeprowadzić żadnej dużej inwestycji, a nawet przetargu [sic!]. Dlatego uważam, że pani minister nie da sobie rady. Inna sprawa, że na dzień dzisiejszy nikt nie dałby sobie rady.
    Chciałbym wierzyć, że w następny rząd i sejm zajmie się tą sprawą, ale pewnie będzie taki sam bałagan. Uważam, że największym problemem w drodze do tego by Euro 2012 było Naszym sukcesem są nasi politycy. Oni nie dorośli do takiej imprezy – na polskiej scenie nie ma nikogo, kto potrafi myśleć dalej niż następna kadencja i nie rozpatruje np.: komitetu organizacyjnego jako świetnego miejsca, gdzie można upchać swoich ludzi (a tak właśnie zrobił PiS – odwołując ludzi Lipca i powołując „świetnego” specjalistę Borowskiego).
    A co do stadionów – to większość jednak powstanie. Po prostu władze poszczególnych miast rozumieją, że Euro 2012 jest doskonałym sposobem na wypromowania miasta, siebie, a także na zdobycie kilku-kilkudziesięciu tysięcy głosów kibiców.

    Cargo

    Nadal upieram się przy swoim zdaniu, że sprawy PiS – PKW, nie należy porównywać z sprawą mandatów 🙂 Dodam tylko, że drakońskie kary dla partii wymyślił… Ludwik Dorn i komisja której przewodniczył w zeszłym sejmie. Skoro panowie z PiS stworzyli takie prawo, to niech teraz wypiją piwo, które sobie sami nawarzyli.
    Wydaje mi się, ale jest to moje prywatne zdanie, że w przypadku partii politycznych i pieniędzy nie powinno stosować się żadnych taryf ulgowych. 1% czy 7%… nie ma różnicy. Po to PiS dostaje 20 mln zł z naszych podatków, by zatrudnić wystarczająco ilość księgowych. Tyle.

    Cargo nigdy nie uważałem, że PiS to twoja „bajka”. Jeżeli odniosłeś takie wrażenie po moim ostatnim wpisie, to bardzo Cię przepraszam. Nie chciałem.

    —–

    W sprawie Kaczmarka: najciekawsza jest jego reakcja na oskarżanie premiera. Czyżby „szeregowi” żołnierze nie chcieli umierać za wodza?

    Pani Redaktor życzę miłego odpoczynku!

  27. Wladza sypie sie z powodu intryg na szczytach,konfilkt Kaczmarek-Ziobro o ktorym sie mowi od dawna jest przyczyna tej dymisji.
    W tym konflikcie chodzi o wplywy Ziobry, ktory steruje recznie Ministerstwem Sprawiedliwosci a chcialby tez Ministerstwem Spraw Wewnetrznych i Administracji.
    Nasuwa sie proste pytanie,czy to mozliwe zeby Kaczmarek byl sprawca przecieku-dla mnie to absurd.
    Co mogloby laczyc Leprera i Kaczmarka??

  28. Kazda organizacja polityczna musi przechodzic co jakis czas przez Noc Dlugich Nozy aby oczyscic szeregi ze zdrajcow, mieczakow oraz osob niezaslugujacych na Najwyzsze Zaufanie. Jest oczywiscie smutne, ze osoba, ktora naduzyla zaufania Wodza byl czlonek gabinetu w randze ministra. Ale Sprawiedliwosc, jak wiemy, jest slepa a Ewangelia mowi wyraznie :”Zetnij drzewo, ktore przynosi zle owoce i rzuc go w plomienie” (Mat. 7:19). Tak bedzie tez z bylym ministrem. A przy okazji czas otrzec krokodyle lzy wylane z okazji likwidacji sluzb specjalnych III RP. Jak widac nasi nowi czekisci trzymaja reke na pulsie nie gorzej niz ich poprzednicy. Nic i nikt nie ujdzie ich czujnych oczu i uszu wyposazonych w sprzet najwyzszej jakosci.
    Pamietajmy: „Camrade Napoleon is always right!” („Towarzysz Napoleon ma zawsze racje!),( Orwell , Animal Farm).

  29. Wydaje mi się że o planowanej akcji CBA, przed akcją, pisał Ryszard Czarnecki w swoim blogu.

    Czarnecki pisał: Pracowite popołudnie i pracowity wieczór Centralnego Biura Antykorupcyjnego… Na efekty poczekamy, choć pewnie niedługo. Cała sprawa wygląda poważnie, bo akcja była przeprowadzona w całkowitej dyskrecji. Co dalej? „Po owocach poznacie ich”

    To wpis z 6 lipca (chyba)…

    Leppera zdymisjonowano zdaje się 9 lipca…

    O jakim „przecieku” tu mówimy skoro nawet Czarnecki wiedział o akcji, przed akcją?

  30. Hi Comentatorzy ,
    Prosze mi wytlumaczyc ,jak obecna Koalicja moze teraz liczyc na 45-50% glosow (23+12 sondaz oraz exta 6+4 za campanie).
    Obecny Rzad jest odzwierciedleniem Polski jaka ona jest i bedzie przez wiele nastepnych lat. Wyksztalciuchy beda dawac upust swoich gorryczy na forum virtualnym ,a zycie bedzie bieglo obecnym torem . pewnie nazwy partii i nazwiska beda sie zmienialy ,ale nie przywodcy.
    Pozdrowienia i milych dyskusji zyczy
    Wombat

  31. A kto to jest Kaczmarek? To pewnie taki Glapiński. Też wyląduje w zarządzie jakiejś intratnej spółki za… dajmy na to 15 tys. zł. (plus premia za trzymanie gęby).

  32. -dużo słońca Pani Redaktor !! i niech radio telewizja i prasa nie docierają !!.

  33. Są wakacje a obecny rząd dostarcza nam tyle wrażeń. Boję się nawet pomyśleć co się bedzie działo od września (a nawet chyba od 20 sierpnia, bo słyszałam, że wtedy jest pierwsze powakacyjne posiedzenie cyrku). Nie starcza już mi weny na komentarze. Dlatego życzę tylko miłego urlopu naszej Gospodyni.

  34. Zazdroszczę Pani Odessy… Myślę, że kiedy wróci pani do Polski może się okazać, iz Władysław Stasiak nie jest ministrem. Do premiera dotrze w końcu informacja, że studiował historię razem z Grzegorzem Schetyną, a do wrocławskiej rady miejskiej kandydaował w 1990 roku na jednej liście z Władysławem Frasyniukiem, tyle, że Frasyniuk sie dostał, a Stasiak – nie. Sądzę, że dla Jarosława Kaczyńskiego to wystarczające powody do zdymisjonowania nowego ministra:).
    A tak poważnie, ta dymisja była dla mnie szokiem. Przecież Janusz Kaczmarek był postrzegany jako najwierniejszy z wiernych! A ogłoszono ją w dnkiu, kiedy Platforma zdecydowała się półgębkiem poprzeć pomysł konstruktywnego weta nieufności i rządu technicznego! Pomysł jest autorstwa Leppera (jeszcze z czasów „taśm prawdy” Renaty Beger). I tak naprawdę, dla mnie to była informacja dnia. Wydaje mi się, że oznacza ona jedno – poważnie zbliżyliśmy się do wcześniejszych wyborów. PO dało do zrozumienie, że może wejść w deal nawet z Samoobroną.

  35. Kaczmarek miał niejedno na sumieniu, ale jego odwołanie, a zwłaszcza jego tryb, to sprawa dziwna i pokazująca mechanizmy władzy.
    Myślę, że bardzo trudno będzie wielbicielom Jarosława Kaczyńskiego wykazać jego mądrość i przenikliwość w tej sprawie, czy też jakoś ją umieścić w politycznej strategii. Premier i prezydent wyraźnie strzelili do własnej bramki, na podstawie (jak się wydaje) niejasnych sugestii (ciekawe, kto podpowiadał?) robiąc sobie wroga z dobrze poinformowanego i dotąd aż nazbyt lojalnego ministra. To się nie powinno stać, jeśli rząd kierowałby się rozumem. Jeśli jednak kieruje się wyłącznie emocjami, to jest to ja najbardziej zrozumiałe. Tyle, że w takim razie zapewne i walka o pierwiastek i afery z Lepperem, czy taśmami Beger, nie są wyrazem mądrości i dbałości o kraj, choćby pokrętnie się objawiającej, ale braku opanowania i nadmiernej nerwowości.

  36. Rewolucja pożera własne dzieci. Z punktu widzenia kanibalizmu rewolucyjnego Kaczmarek jest ponętnym kąskiem. Stalin też wykończył Berie. Co wcale nie sugeruje iż Miłościwie Nam Panujący Pierwszy i Drugi są ministalinami, jednak zapędy moim zdaniem, mają. Wzorują się na Dziadku a był on typowym dyktatorem początku XX wieku.
    Przy okazji, czy Pani Redaktor mogą wyjaśnić w krótkich żołnierskich słowach jak jest różnica między Kaczorem Donaldem a Kaczorami Pierwszym i Drugim. Z wypowiedzi tego pierwszego rozumiem że on jest lepszy a tamci są gorsi. On zawsze będzie lepszy.
    Życzę powodzenia.

  37. Lex,

    ja także oczekuję następnej dymisji (Min. Zero) i przyjmę wiadomość o niej z satysfakcją.
    Gdy obserwuję, to co sie dzieje, przypomina mi sie sprawa marszałka Tuchaczewskiego i prowokacji oraz jej skutków, jakie przyniosła. Nie wiem dlaczego, ale coś mi mówi, że ktoś ładnie posłużył się sprawdzoną metodą (list, donos, szept ??), a teraz niech sie Kaczmarek wytłumaczy że „nie jest wielbłądem”. Tylko co z tego, jak go już wykastrowali.
    Powiedzenie p.premiera: jak jest niewinny, to niech to udowodni (o Lepperze). Teraz przyszła kolej na Kaczmarka.
    Pytanie do byłego ministra. Czy warto było w wywiadach np. z red. Monika Olejnik, opowiadać bzdury o tym, co sie w rządzie dzieje?

    Jeszcze nie jeden z polityków będzie się nad tym wkrótce zastanawiał.

    Pozdrowienia

    PS. Już ograniczyłem swoje zainteresowanie polityką do skrótu wiadomości i „Szkła kontaktowego” Wystarczy!

  38. Wart pałac Paca, a Pac pałaca. Przeciez to wszystko szemrane towarzystwo, czego nie raz dało dowód. A niech sie pozagryzaja wzajemnie. Byłe predzej.

  39. Chyba się starzeję ale Pan były minister MSWiA ma nazwisko KACZMAREK a nie KARCZMAREK mała rzecz a kłuje w oczęta. No a jeżeli chodzi o komentarz to zgadzam się ze stwiedzeniem o samozaaresztowaniu się całego rządu, nawet na jakimś forum wyczytałem że na koniec zostanie brat z bratem i posłanka Szczypińska czyli ich troje. Pozdrawiam oraz życzę wypoczynku i szybkiego powrotu do normalnej pracy bom się stęsknił.

  40. Dziwi mnie bardzo, że szuka się źródła przecieku w/s Leppera a nikt nie wspomina o wizucie chłopców z CBA i próbie dostania się do Ministrerstwa Rolnictwa w noc poprzedzająca finał tzw. akcji. Może dlatego, że zdarzenie to szczegółowo opisał organ Urbana, do czytania którego ani oficjalne czynniki ani politycy nie lubią się przyznawać. Ciekawa jestem co o tym sądzą Szanowni Blogowicze.

  41. A propos WSI – jakoś tak zupełnie bez zwracania ogólnej uwagi mignęła we „Wprost” (specjalnie kupiłem, pierwszy raz od 12 lat) informacja o sztukowaniu kadr Służby Wywiadu Wojskowego (poniekąd następcy WSI) osobami wziętymi (z rekomendacji Antoniego Macierewicza) prosto z ZHR, z kręgu harcerskiego niegdyś prowadzonego przez tegoż Antoniego Macierewicza. To po prostu coś niebywałego.

  42. @awkzim

    „Stalin też wykończył Berie.”

    Gwoli ścisłości – Chruszczow (z wiadomych powodów).

  43. Ech, szkoda słów na to wszystko. Okazuje się teraz, że Andrzej Lepper wielkim prorokiem był. Oby jego taśmy też istniały i rzeczywiście były tak mocne, jak się chwali. Ciężko patrzeć na te polityczecną degrengoladę, jednak odnoszę wrażenie, że mimo wszystko do wyborów w tym czy w następnym roku nie dojdzie. PiS będzie walczył o przetrwanie, a PO i tak jest za słaba na przejęcie w tym momencie rządów. Poza tym – z kim miałaby rządzić? Z LiD-em? Wtedy odwrócą się od niej wyborcy z prawej. Z PiS-em? Stracą poparcie tych bardziej na lewo. Myślę, że i Kaczyńskiemu, i Tuskowi wybory w tym momencie nie na rękę. Magrud uważa, że Tusk pojechał handlować komisją śledczą. Nie sądzę, żeby o komisję się tu rozbijało. Myślę (po tym, co zdążyłam zaobserwować), że Tusk pojechał do Młodszego Brata w sprawie ewentualnej koalicji w przyszłej kadencji. Widzi mi się to tak, że na wybory jednak poczekamy, przemęczymy się jeszcze te dwa lata, do czasu wyborów PiS złagodnieje, oczyści już wszystkie swoje szeregi, PO i Tusk może nabiorą większej siły przebicia, bo o charyzmie to już nie ma co mówić w ogóle, LiD dobije pewnych 15%, LiS może będzie miał podobnie a może nie i dopiero wtedy na Wiejskiej może nastąpić zmiana warty. PO być może wygra wybory, nie chcąc stracić jednak swojego prawicowego wizerunku pobrata się z braćmi K. i tak się to wszystko skończy. Jednak to tylko gdybanie, które i tak nie napawa optymizmem, bo z przerażeniem dociera do mnie, że w polskiej polityce silnych, myślących rzeczywiście o ludziach przywódców nie ma. W aferalnej atmosferze, przepychankach przedwczesnowyborczych i grożeniem kolejnymi taśmami zapomniano już o tym dlaczego zostali wybrani i czym powinni się naprawdę zająć. Być może wszystko to to jedynie zasłona dymna PiS polegająca na tym, że odciąga się kolejne obiecane reformy (finansów publicznych, służby zdrowia) w czasie, bo tak naprawdę nie ma żadnego planu na to jak uzdrowić niezdrową sytuację. A szkoda…

    Cóż, jak mawiał Piłsudski – „im kury szczać prowadzać a nie politykę robić”.

    P.S.
    Pani Janino, Krym piękny sam w sobie – wiem, bo widziałam również w te wakacje. Pozdrawiam, życzę udanego wypoczynku.

  44. Magrud, choć po dłuższym zastanowieniu to rzeczywiście Tusk mógł przehandlować komisję…

  45. Pani Janino!
    Poproszę o wrażenia z przepięknej Odessy. Jeśli będą równie fascynujące, co każdy wpis polityczny, zachowam sobie w osobistym pamiętniku. Po prostu cieszę się każdymi udanymi wakacjami, nawet jeśli w nich nie uczestniczę.

    AWKZIM – mylisz się. To Beria pozwolił umrzeć Stalinowi na wylew, nie dopuszczając do niego lekarzy. Berię wykończył Chruszczow – kto wie czy nie własnoręcznie. Bał się, że Beria, który już ściągał do Moskwy dywizje NKWD, rozstrzela całe Politbiuro. Jest sporo literatury na ten temat.

    YKW – wyjąłeś mi to z ust. Po odstrzeleniu wszystkich wiernych pretorian (Minister Sprawiedliwości wyglądał na wielce zestrachanego podczas konferencji prasowej) zostanie już do wciągnięcia w krąg podejrzeń tylko brat. Nie przypuszczałem, że będę świadkiem samosprawdzających się przepowiedni Orwella w wolnej Polsce. Swoją drogą pan Kaczmarek winien się cieszyć – tak jak Lepper – że mimo jego ogromnych wysiłków w psuciu demokracji wolne sądy jeszcze nie całkiem umarły a wyborcy jeszcze nie całkiem pogłupieli.

  46. W grupie trzymającej władzę, jak w każdej organizacji zdarzają się czarne (zdaniem przywódców) owce. Dotychczas wodzowi uwawało się raczej bezboleśnie pozbywać niepotrzebnych lub niebezpiecznych ludzi (Marcinkiewicz, Sikorski). Nawet wywaleni na zbitą buzię milczą. Z Lepperem tak się nie dało i trzeba było posłużyć się zwykłą prowokacją. Cała nadzieja w tym, że Kaczmarek milczeć nie będzie. Jest cień szansy, bo uważa się za profesjonalistę, a zarzucono mu brak właśnie profesjonalizmu (co to za prokurator, który ostrzega bandytów). Zarzuty pod adresem Ziobry mogły być wypowiedziane pod wpływem chwili więc z niecierpliwością czekam na jego kolejne wypowiedzi.
    Może wtedy pojawi się szansa, cień szansy, że PiS zostanie zmieciony z naszego życia politycznego. Bo tylko to daje nadzieję, że nawet będąc w opozycji nie da rady dalej bruździć. Ech, pomarzyć.

  47. Po kolei się wyaresztują. A na końcu Lech zatrzyma Jarosława. Albo odwrotnie.

  48. Zdradził jeden z najwierniejszych.Jak to wpłynie na postepującą chorobę pana premiera,której symptomy były opisywane przez blogowiczow ?

  49. Zapomniałem zapytać : czy nikt nie nagrał rozmowy Wielkich Braci,gdy omawiali dymisję Kaczmarka ? To byłby hit na miarę IV RP i materiał na doktorat,habilitację i nawet na seminarium !!!

  50. Szanowna Pani Gospodarz i Szanowni Forumowicze,
    Wszyscy dajemy tu upust swoich frustracji i bezsilności, niektórzy zamieniają ponurą rzeczywistość w żart (jest to naturalny odruch obronny człowieka myślącego), gubimy się w szczegółach i szczegóły zaciemniają obraz. Chodzi mi o jakąś syntezę. Nie mogłem do końca zrozumieć, jak wielki i cywilizowany naród niemiecki mógł „wychodować” Hitlera, jak wielki naród rosyjski mógł znosić długo realizowaną przez Stalina tezę, że „w miarę rozwoju komunizmu zaostrza się walka klas” i przez kilka dzisięcioleci kosił bezkarnie swoich wiernych pretorianów, a następni w kolejce składali donosy na swoich poprzedników, myśląc, że ochroni ich to przed zaliczeniem do wrogów ludu (wczoraj robił to pan Ziobro).Teraz jest mi łatwiej to zrozumieć patrząc na polskie peregrynacje i polską sagę. Wprawdzie identyfikacja istoty problemu jest w naszych warunkach utrudniona, bo u nas wszystko dzieje się w sposób partacki, ale można dostrzec pewien wspólny motyw, otóż musi być wódz(człowiek o silnej osobowości, despota,bez skrupułów, przepełniony „misją”), musi być gleba (atmosfera przekonania, że poprzednicy kradli) i musi być stado janczarów (wiernych, bezwzględnych, prymitywnych, choć inteligentnych, podstępnych wykonawców woli wodza). Myślę, że coś w tym jest na rzeczy.Jeśli to, co było w Rosji i Niemczech nazwalibyśmy operą, to w polskim wydaniu jest tandetną, smutną operetką, ale pewne analogie są. Życzę Gospodyni udanej drugiej części urlopu.

  51. Do mojego poprzedniego wpisu: „chów” pisze się przez „ch”, ale „wychodować” przez samo „h”. Przeprasam czytelników.

  52. J.S., myślisz, że żaden z braci nie wpadł na pomysł z podsłuchem? A może Marysieńka jakiś malutki podsłuszek na szwagra ukryła? 😉

  53. Miłego wypoczynku Pani Janino, czyli proszę nie zaglądać do internetu.

    YKW 23:43 – moje pełne poparcie!
    Żadnych wcześniejszych wyborów. Oni muszą się zniszczyć swoimi własnymi łapskami i to do imentu. Wiele wskazuje na to, że wkrótce będą walczyć w kisielu obrzucając się błotem i bardzo dobrze! Ta polityczna żulia musi odejść w niebyt, nie należy im przeszkadzać w autodestrukcji. Kaczmarka ani trochę mi nie żal. Wiedział w co i z kim wchodzi, a jeżeli myślał, że będzie moczył innych a sam zostanie suchy to nie zna historii. Popatrzyłam sobie wczoraj na jego bolesnego następcę, sprawiał wrażenie radośnie nadpopudliwego stachanowca o zerowej wyobraźni.
    A po informacji, że LPR poprze kandydaturę Olejniczaka na premiera wyłączyłam telewizor.

  54. Poseł Karski w TVN24 o J.Kaczmarku ;
    Kaczmarek OKAZAŁ SIĘ ….. ect .
    To język towarzyszy partyjnych minionej epoki .
    ” Okazał sie”, a My darzyliśmy go zufaniem , tak wysoko Partia postawiała a On po prostu .. Kaczmarek „okazał sie” Już nie mówi o nim kurtuazyjnie minister , epolety zerwane , podszeregowiec Kaczmarek od wczoraj wieczór .
    Zabawa trwa , Szef CBŚ -Mazur na” wyciągu ” wydobywczym, bo kumpel ex.ministra Kaczmarka z Gdańska -toże paszoł w Odstwaku .
    Jest mi wesoło ,że pis idzie codziennie w kierunku niebytu .
    Pisałem kiedyś ( kilku blogowiczów nie zgodzilo sie wtedy tym poglądem) ,ze Kaczory zrobia wszystko, by nie odpowiadać za szykujący sie blamaż Polski w 2012 roku .
    Myśle ,że chętnie by POPTOPILI tych wszystkich którzy przyczynili sie do nabycia praw Organizatora Euro 2012 . .
    By to zrobic trzeba przeorać mentalnie multum ludzi( a niema Oracza ) i postawic na Nowych Menadżerów , zrezygnować z Zabetonowania ŚCIANY WSCHODNIEJ -tej sztandarowej pisowskiej sprawy, bo po prostu nie starczy środków finansowych i materiałow . Kilka miesiecy spiepszyli ,przespali
    Nie nadają sie do porządnej roboty , ponadato wygląda na to ,że to Dewianci .To o Bliżniakach Kaczyńskich.

  55. Akwizm
    Gwoli ścisłości Stalin nie wykończył Berii, Berię wykończył po śmierci Stalina Chruszczow, gdy się żarli o schedę po ich najukochańszym Generalissimusie. Nie zmienia to faktu, że Stalin wykończył wszystkich poprzedników Berii – Dzierżyńskiego, Jeżowa i Jagodę. Dzierżyńskiemu nie pomogło nawet to, że w trakcie walki o wpływy po śmierci Lenina opowiadał się po stronie Stalina. Stalin mu w odwdzięce (chyba najbardziej za popieranie NEP’u) zlikwidował Cze-Ka, postawił jeszcze na początku istnienia powstałych w miejsce Cze-Ka GPU i OGPU, ale potem przesunął na inne ważne stanowiska, gdzie Feliks dożył swojego zawału z dala od służb, nad którymi Stalin chciał mieć bezpośrednią kontrolę, nie poprzez bliskiego współpracownika Lenina.
    Pozdrawiam.

  56. Prezydent powinien podpisac nowelizacje kodeksu karnego wprowadzajaca kare smierci. Dopoki jej nie ma Kaczynscy maja zwiazane rece i nie moga eliminowac swoich przeciwnikow politycznych.
    Powyzsze to zart, ale az sie boje kiedy pomysle ze PiS stac na to zeby nigdy nie oddac wladzy.
    Pani Janino, zycze milego pobytu w Odessie.

  57. Ja już niczego nie podejmuję się przewidzieć, czy mieć jakąkolwiek nadzieję na jakieś pozytywne rozwiązanie tego całego cyrku. Mam czasem tylko taki nieśmiały sen, że jednego dnia się budzę i nie ma już premiera, który ma bratat bliźniaka prezydenta u władzy, a za to są 2 komisje śledcze – do wyjaąnienia sprawy Pani Blidy i do wyjaśnienia tego cudu kompromitacji CBA i Pana kamińskiego i całej reszty ferajny, te komisje całą tę klikę rozjeżdzają i potem budzę się drugi raz i są nowe wybory, gdzie cały cyrk z literkami PiS, SO i LPR nie dostaje się do parlamentu i odchodzi w niebyt historii, czasami mi się jeszcze marzy, że pan premier, pan min, sprawiedliwości czy pan Kamiński stają przed trybynałem Stanu i on wydaje najłagodniejszy dla nich wymiar kary – pozbawienie praw publicznych na najbliższe 30 lat, myślę że tyle wystarczy.

    Pozdrawiam.

  58. Muszę się przyznać do pewnej aberracji.
    Oglądając wczoraj „kaczmarkową” konferencję prasową Pana Ministra Ziobro zrobiło mi się żal człowieka. Tak zwyczajnie, po ludzku, zrobiło mi sie żal człowieka totalnie przerażonego. Adresatami tej konferencji nie byli widzowie, nie byli dziennikarze; adresatami tej konferencji byli „Wielcy Bracia”.
    To był wręcz kliniczny przykład tzw. „merdania ogonem i pokazywania brzucha”.
    Właściciele psów wiedzą co mam na myśli.

    W związku z postem Waldemara z godz. 23,36;
    Wielokrotnie w przeszłości na blogu Gospodyni i p. Passenta wypowiadałem sie krytycznie o postawach niektórych „luminarzy” profesji dziennikarskiej.
    Za przykłady negatywne służyły mi osoby pani red. Pochanke i p. Marciniaka z TVN 24.
    O Karnowskich, Zarembie, Michalskim i innych nie mówię, bo oni nie są dziennikarzami TVN 24, a ponadto, przynajmniej swoich sympatii politycznych nie ukrywali. Byli więc szczerzy.
    Ten duet dziennikarski (Pochanke-Marciniak) był m.innymi powodem,że „przeniosłem” się na Superstację.
    Ten duet dziennikarski mógłby stanowić swoiste „pomoce naukowe” na warsztatach dziennikarskich jako przykłady dziennikarstwa tendencyjnego.
    Przyjemnie jest stwierdzić, że ktoś jest podobnego jak ja zdania.

  59. Pani Janino, szanowni blogowicze,
    Nie jest łatwo, oj nie jest. Pracuje za granicą i od jakiegoś czasu, co rano współpracownicy z różnych krajów patrzą na mnie z zaciekawieniem, a w końcu pytają jak sprawy w kraju. Co ja biedny mam powiedzieć, jak wyjaśnić coś, co nie jest do wyjaśnienia? Chyba zapytam Premiera jak mam być ambasadorem polskości skoro „wybrańcy ludu” razem z MSZ nam, przebywającym poza Polską nie pomagają. Kabaretowe wystąpienia polityków -ale i niestety braci dziennikarskiej są tutaj regularnie obśmiewane.

  60. Przyznam szczerze, że gdy kupiłem wczorajszy numer „Polityki” do poczytania w metrze, to bez przesady mogę powiedzieć, że mimo wszystko wywiad Jacka Żakowakiego z Andrzejem Lepperem zrobił na mnie duże wrażenie.

    Nie żebym spodziewał się nie wiadomo jakich sensacji, ale byłem bardzo ciekaw ile Andrew Dżeppetto będzie w stanie z siebie wyrzucić i na ile to będzie wiarygodne.

    Kiedy wróciłem do domu i odpalałem kolejne programy informacyjne, uderzyło mnie to jak często był ten wywiad cytowany. I prawie wszędzie cytowana była poniższa wypowiedź:

    Na mnie ułożą coś w sprawie gruntowej. Na Wierzejskiego robią sprawę finansów Młodzieży Wszechpolskiej. Chcą zrobić aferę z jakichś mieszkań kupionych w tym czasie przez młodych działaczy i z budowanych domów. A na Giertycha wyciągną Wielkopolski Bank Rolny. CBA ma tam znaleźć jakiś nowy materiał.

    I niby wszystko w porządku ale ta wypowiedź była za każdym razem ucinana. Bo na końcu Andrzej Lepper dodaje:

    Potem ma być ktoś z PiS

    Byłem zaskoczony, że wszystkie media ucinały ten fragment. A tu nagle bęc! Dymisja Kaczmarka.

    Być może nieświadomie, ale J. Kaczyński tym samym dodał spory ładunek wiarygodności wypowiedziom Leppera.

    Kolejne sensacje będzie mu trudniej po prostu zbywać. A z drugiej strony, Dżeppeto ma znowu szanse stać się gwiazdą mediów.

    Ale to tak na marginesie, bo szytko to jest bardzo, bardzo smutne.

    Pozdrawiam

  61. Witam

    Pan prokurator Kaczmarek, którego zawsze darzyłem szacunkiem za ambicje i profesjonalizm, jest w kręgu podejrzeń o popełnienie przestępstwa????? Ogólnie urlopowy szok!!!!

    Miara hipokryzji tego oszukańczego układu nierobów już naprawdę mocno się przebiera i naprawde w kraju źle sie dzieje.

    Piotr

  62. A ja myslę, że nasz najukochańszy Pan Premier nic innego nie robi od lat tylko redaguje polską prasę, a ściślej jej pierwsze strony. Już zaczęło wyglądać, jak w innych krajach, Pan Premier na urlopie, Pan Andrzej w szpitalu, jakieś teksty o wypadakch, jakieś coś tam. I Pan Premier się zdenerwował i bach newsa na pierwszą stronę. I znowu wszyscy mają co pisać i czytać. Nasz ukochany Redaktor Naczelny. On zawsze coś wymyśli.

  63. awkzim

    Stalinowi udało się wykończyć Berię po własnej smierci, o takie umiejętności jednak naszych stalinków nie podejrzewam.

    Stawiam tezę, że Kaczmarek zapłacił za pupilka Braci, Mariusza(?) Kamińskiego, który spaprał cała akcję, szczególnie, że coś mi się wydaje iż sprawą inwigilacji Ministerstwa Rolnictwa zaangażowane stały się conajmniej dwie instytucje specjalne z istniejących 13 i to w dodatku jedna nie wiedziała o drugiej. I tak w efekcie jedna drugą złapała. Ktoś musi za to zapłacić.

    Ale i tak i tak, nasza władza rządząca coraz częściej traci oddech i twarz. Premier, który sam prowadzi śledztwo i przesłuchuje domniemanego przestępcę, z godziny na godzinę zwalnia ministra, płacze ale zwalnia, Minister Ziobro leje łzy jeszcze większe, by w parę godzin później otrzymac list od Kaczmarka, z którego wynika, że wojna między nimi trwa od dłuższego czasu. Leci szef CBŚ – rzec można „warsztatowe ramię” CBA. A Mariuszek trwa!!! No i następny tryumf: miejsce afery gruntowej zajmuje niewątpliwie jeszcze bardziej sensacyjna afera przeciekowa. Kto następny w kolejce? Oczywiście musi to być, ktoś jeszcze bardziej zaufany K&K. Czyzby Gosio, a może jednak znowu Dorn, bo na Ziiobrę już nie liczę. Chociaż u nas wszystko jest mozliwe. Narazie ja mam tego dość i zaczynam tęsknić do hatrlequinów – są w miarę nudne, niemądre i nieżyciowe ale czyta się je łatwo i nie angażują szarych komórek.

  64. LEX! Mój piesek robi to z radości, a nie ze strachu, który wręcz wyciekał z oczu kandydata na premiera.

  65. Kolejne 20 minut opowiadania o wielkim bolu i przywiazaniu do prawa, ktore najsurowsze musi byc dla swoich

    no i nie wolno zapominac, ze za SLD nikt nie przestrzegal prawa, standardy byly nizsze, ale teraz jest juz lepiej, bo on ZZtop znany potocznie jako Zbig Ziober wszystko naprawil.

    i naprawde jest mu przykro.

    Na miejscu dziennikarzy, to po dzisiejszej konferencji wyszedl bym demonstracyjnie bez zadawania jednego pytania.

  66. Lex, nie mam psa tylko koty, ale rozumiem i wcale ale to wcale nie żal mi Ziobry. Ten pan zbyt wielu ludzi pozbawił życia. Niech teraz trochę podygocze, żadna inna kara go przecież nie spotka. Nie wiadomo zresztą jeszcze czy jego Pan rzuci mu jedwabny sznur, czy koło ratunkowe.
    Buku, w Pcimiu nie byłam, ale to przecież wieś. Czy ty masz pojęcie jakim nieszczęściem dla małej społeczności może być taki „drugi referent prawny w UG”? Niech on będzie tym referentem w Krakowie, tam go kochają, co ci zawinił Pcim?
    Odezwał się Rokita co mocno mnie martwi, boję się, że Tusk znowu da się wmanewrować w coś głupiego.

  67. Niech się pieski żrą im bardziej się będą żarły tym lepiej dla Polski. Ależ tchórz z tego Giertycha teraz próbuje udawać że jest męczennikiem i że Kaczyńscy go prześladowali ciekawe gdzież są oznaki tego męczeństwa bo jak ich nie widzę. To samo można powiedzieć o Kaczmarku kiedy był u steru to nie przeszkadzało mu to wszystko nagle gdy towarzysze wysiudali go wtedy zaczął opowiadać jakiż to jest pokrzywdzony. Obawiam się tylko, że PO dogada się z PIS i że albo zawrą koalicję, lub, że po wyborach PIS będzie miała zapewnioną bezkarność a cała winę za tzw wypaczenia zwalą na LPR i Samoobronę. Oznaki tego widzę w wypowiedzi Rokity, który stwierdził, że owszem komisja w sprawie CBA może powstać ale pod warunkiem, że jej celem nie będzie zniszczenie PIS oraz w rozmowach Tuska. PO zrobi wszystko jeżeli Kaczyńscy bez problemu oddadzą im władzę takie same dranie jak PIS

  68. Dzisiaj przejrzałam też Parkiet, bo cholera mnie wzięła po przeczytaniu nowego pomysłu Ministerstwa finansów dotyczącego prześwietlania osób, które z instytucjami finansowymi zawierają umowy o wartości od 4 tys. zł w zwyż. To jest już tendencja naprawdę do państwa policyjnego. Ja jako biznes mam szukać przekręciaży pioracych brudne pieniądze wśród moich potenjalnych klientów i dopóki ich pod tym kontem (dodam, że prawo nie daje mo narzędzi do dokonania wiarygodnej weryfikacji tego typu, BO I PO CO DO CHOLERY, TEGO RODZAJU INSTYTUCJE SĄ DO PROWADZENIA BIZNESU, A NIE DO DZIAŁAŃ POLICYJNYCH) nie zweryfikuję nie mogę podpisać umowy. A jak mi wykryją przepręt u kontrahenta, to mogę zapłacić karę za brak właściwej weryfikacji do 3% przychodów. To jest jakaś paranoja. To jest rola organów państwa – dokładnie organów ścigania – szukanie tego typu przekrętów, a moja. Ja mam robić biznes. Do tej pory Ci panowie nie czepiali się gospodarki, ale teraz zaczynają i to niby od niewinnej, chluben strony i jak zawsze wychodzi im koszmarek i bubel. na dodatek jest firmowane przez Ministestwo Finansów – coś Pani gilowskiej ostatnio wizja i definicja wolności gospodarczej zmienia.
    Ale oprócz powyższego chciałam Państwu zwrócić uwagę na zdięcie dzisiejsze na pierwszej stronie Parkietu, gdzie Pan Prezydent wysiada z helikoptera wojskowego, gdy przyleciał odwołać Kaczmarka, a przed nim wysiada ochroniarz dwa razy większy w kazdą stronę od Pana Prezydenta z taką spluwą, czy kałachem, że strach się bać. Przez 10 lat prezydentury Kwaśniewskiego nikt mi nie serwował zdięć głowy państwa chronionej na co dzień, jakby w kazdej chwili miały się na niego rzucić tłumy terrorystów i zabić. To już jest jakś paranoja, nie mówiąc już o tym, że barzo się Panom k spodobał sztafarz władzy i jego oprawa – zarówno ta pompa i aptos, jak i właśnie ta ochrona, która na wszelki wypadek ma pokazać, jak to Pan Prezydent jest chroniony.
    Po raz kolejny mam wrażenie, że drobnymi kroczkami zbliżamy się do państwa policyjnego, w którym bracia K będą siłą służb mogli wyakzywać, jacy to oni nie sa silni i leczyć sobie na nasz koszt wszystkie swoje kopleksy i dotychczasowe niedostatki oraz krzywdy, prawdziwie i urojone.
    Koszmar i dramat. Powoedzieć żenada, to za mało.
    Pozdrawiam.

  69. Miłych wakacji szanowa pani Parandowska niech pani solidnie wypocznie i nada nas zasypuje swymi wspaniałymi artykułami i komentarzami

  70. Odsłuchałem dzisiaj drugą odsłonę dramatycznej historii Pana Ministra Ziobro na temat zawodu jaki mu sprawił jego zaufany współpracownik, człowiek przez Pana Ministra Ziobro forowany, protegowany i polecany na najwyższe stanowiska w państwie. Chodzi o dzisiejszą konferencję prasową Pana Ministra.
    Nihil novi sub sole! To już było. Wczoraj.
    Naszła mnie taka refleksja.
    Jeżeli Ministra zawodzi jego najbliższy współpracownik, człowiek darzony bezgranicznym zaufaniem i człowiek przez Ministra rekomendowany, a utrata zaufania następuje w związku z takimi zarzutami jakie zainsynuowano Kaczmarkowi, to odpowiedzialny polityk, minister, człowiek podaje się do dymisji.
    Ministrowi Ziobro ani to przez myśl nie przeszło.

  71. Sorry za błąd ortograficzny – przekręciarz oczywiście przez rz.
    Pozdrawiam.

  72. 7 pełnych dni i zero kontaktu z tzw rzeczywistością , bez gazety telewizora internetu . Wyjechałem kiedy bolszewicy mianowali Mojzesowicza . Po 7 dniach lekko mi szczęka opadła i trochę minie zanim wgryzę w co bolszewicy się teraz bawią . Wszyscy którzy uważali że słowo bolszewik było przez ostatni rok za mocne z mojej klawiatury trzymają się nadal mocno. Rozbawił mnie Roman na razie – pzrejrzę ostatni tydzień w internecie i ciekawym co jeszcze było wesołego w bolschewics-games.

  73. Sledze kaczmarkowe nowinki z onetu: „Saga rodu Zagryziakow”…

    Kiedys ktos to sfabularyzuje i nakreci film. Die Hard bedzie mogl sie schowac.

  74. PPSD ustami Łukasza Fołtyna opowiada się za diametralnymi zmianami: http://www.ppsd.org.pl/NEW/show_stan.php?id=5 . Czy Państwa zdaniem Łukasz Fołtyn zorganizuje nową partię?

  75. No i kolejny raz potwierdza się moje odkrycie, że Bobola to największy jajcarz na tym blogu, a jego cytat z Animal Farm to najlepsza pointa walki buldogów pod dywanem.

  76. W pełni zgadzam się i popieram premiera że aż dech mi zapiera .
    Podstawowa zasada czekisty to przyjaciół należy sprawdzać a sprawdzonych sobie cenić .
    No i tacy to przyjaciele, nie dla wszystkich starcza księżyca .

  77. tss!
    Ja bym artykul Łukasza Fołtyna okreslił jako ‚trafiony nie zatopiony’ albo ‚ciepłe, ciepłe’. Według mnie wypowiada ewidentne prawdy (można być kreslic mianem ‚banalnych’), stawia miejscami słuszną diagnozę, nie dotyka przyczyny rzeczy. Jedyna propozycja, że ‚tera ja’. Troszkę za mało odważne i zbyt płytko jak na propozycję generalnego remontu lub wymiany klasy politycznej.

    Pozdrawiam

  78. faust,

    przyjaciół należy sprawdzać a sprawdzonych trzeba sprawdzić jeszcze raz.
    Nie zaszkodzi, a być może pomoże.

  79. Kaczmarek Kaczmarkiem, Ziobro Ziobrą, to w tej chwili bolesne szczegóły. Ale co będzie, jeśli po wyborach znajdziemuy się w POPiSowej Polsce? Dzisiejsza wypowiedź Donalda Tuska po czterogodzinnym spotkaniu z prezydantem po prostu mnie przeraziła. Czy już nie ma dla nas nadziei? Przecież Kaczyńscy się nie zmienią!!!

  80. I jeszcze jedno do mojego wpisu z 22.56

    JEŻELI TAK SIĘ STANIE, TO TYM RAZEM RZECZYWIŚCIE WSZYSTKIEMU BĘDZIE WINNA PLATFORMA. I tylko raz jeszcze sprawdzą się słowa Mistrza Jana, że „Polak i przed szkodą, i po szkodzie głupi”

  81. InDoor.
    Dziękuję. Bardziej zajmuje mnie możliwość zmian na tzw scenie politycznej niż brak zmian,więc się ekscytuję zapowiedziami, bo nuż widelec lepsze idzie…
    Pozdrawiam!

  82. Bardzo znamienne te skojarzenia z towarzyszem Wissarionowiczem i jego czekistami. Trafne. Warto także przypmnieć „Archipelag Gułag” Sołżenicyna i paragrafy kodeksu karnego stosowanego na Łubiance np: PS-podejrzenie o szpiegostwo – 15 lat łagru, SWPS – stosunki wywołujące podejrzenie o szpiegostwo – 10 lat łagru.
    Nadal więc jesteśmy „najweselszym barakiem”. U nas z paragrafu PK ( podejrzenie o korupcję) tylko do trzech lat aresztu, za SWPK ( stosunki wywołujące podejrzenie o korupcję ) tylko do12 miesięcy. I jak tu się nie cieszyć, kochaną ojczyzną?
    P.S. Wszystkie publiczne wypowiedzi typu ” znalazł się w kręgu podejrzeń” naruszają Konstytucję, która nakazuje każdego uważać za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. To co wyprawiają Premier, Ziobro i niektórzy posłowie PiS to czyste bezprawie.
    Nie trzeba komisji śledczej by to wiedzieć. A Tusk chce ich ratować!

  83. Jak Państwo sobie wyobrażją zatrzymanie Leppera podczas obecności chroniących go oficerów Biura Ochrony Rządu. Ani CBA, Policja itp. nie mogły by tego dokonać w ich obecności, w innym przypadku doszło by do nieprzewidzianych sytuacji. Co najmniej Szef BOR musiał wiedzieć o operacji CBA i ew. próbie zatrzymania W-ce premiera.

  84. Witam Panią Redaktor i wszystkich Państwa!!!

    Pamiętacie Państwo jak na początku swej kariery premierowania Nasz Ukochany Brat Dżarek K. powiedział mniej więcej tak : spójrzcie, patrzycie na Łukaszenkę.!!! – było to jedno z pierwszych Jego przemówień.Od tego momentu minęło trochę aferek, wpadeczek, drobnych nieporozumień. Teraz wygląda mi na to, że od jakiegoś czasu (albo przez cały czas) Kaczory testują cały swój DWÓR. Dojdzie wreszcie do tego , że przetestują wszystkich i zostanie Im tylko (jeżeli) żelazny beton dawnego Porozumienia Centrum.I co?-powtórka z rozrywki?????
    I mogę powtórzyć po Waldemarze ( 23,36) – ” zarzynają się”.
    No i chwatit!!!!!!!!
    Ciekawi mnie tylko jedno – ile mieliby szabelek????? Co ????????

    Droga Pani Redaktor, życzę pięknych wrażeń, naładowania akumulatorów i proszę do nas wracać jak najszybciej.Słonka i wypoczynku też życzę. Gorąco pozdrawiam!!!

  85. Szkoda mi Donalda Tuska.Tyle lat się pięknie zapowiadał. Nie lepiej mu było nie wracać z tej Elby? A tak, tylko się pojawił i już zmierza do Waterloo. Przeholował z tym samorozwiązaniem Sejmu. Mógł nim straszyć dopóki trwała koalicja. A teraz się ośmieszy. Nawet jego klub się połamie. Nie ma takiej siły, która zmusiła by posłów do skrócenia kadencji. Ok. 50% nie ma szans na reelekcję bez względu na przynależność klubową. Podniosą rękę za tylko wtedy, gdy będą mieli pewność, że wniosek nie przejdzie. Jak wprowadzą dyscyplinę w głosowaniu to Platforma się podzieli. Tusk będzie musiał wyrzucić buntowników z klubu, a Jarosław Kaczyński ich chętnie przygarnie. I nie będzie komu obalić rządu. Dlatego Tusk sukces swój ogłaszał z tak minorową miną.

  86. Mario!
    Mnie też zmroziło to całe spotkanie. Albo opowiastki Rokity, że
    premier to wybitny polityk ( poza głupotą Jana Marii – co to za mesydż dla elektoratu niby był?) Pamiętam Kaczorów sprzed kilkunastu
    lat – ZGROZA. Nie ma dla nas nadziei, obawiam się.
    Złamane to wszystko, przetrącone, FUJ.
    Pozdrawiam

  87. Jak zwykle piszę nocą dziś po audiencji udzielonej łaskawie Donaldowi. Nie w pełni podzielam radość p. Przewodniczącego po teoretycznym ustaleniu terminu wyborów. Chiałbym zabawić się w adwokata diabła (czy szatana?) i trochę pogrymasić.
    Już w wystąpieniu p. Kamińskiego (ksywa Pinochet) i Tuska też, pojawiły się warunki, które mogą być pretetstem do przedłużenia agonii PiS. Dokąd mają władzę nad prawie wszystkim są nadal niebezpieczni, i tylko niewinna i naiwna dziewica może im wierzyć. Dlatego w trybie awaryjnym należy powołać nowy rząd, możliwie najmniej partyjny (oczywiście nie z Wojtkiem na czele).
    Miałby on kilka zadań: odsunąć PiS od władzy, dobrze przygotować kilka ustaw (przerasta to możliwiści prawodawcow prawych i sprawiedliwych,
    przygotować materiały PROCESOWE związane z największymi przekrętami (Blida, Lepper, Kaczmarek) i oczywiście logistykę i termin wyborów. Wszystko to można zrobić w trzy miesiące, dowodem są fakty z ostatnich 17 lat.
    Warunkiem koniecznym jest odspawanie od foteli ministrów resortów siłowych i gospodarczych, w przeciwnym wypadku oni sparaliżują każdą robotę. Przesunięcie samych wyborów na wiosnę ma jeszcze jeden „plus dodatni” pozwoli wyborcom na rozważną ocenę kandydatów.
    A teraz trochę wakacyjnej rozrywki – propozycje przyszłych posad dla dzisiejszych asów polityki:
    P. Premier – wykidajło w nocnej knajpie w Wołominie (ta postura)
    P. Gosiewski – zawiadowca stacji w W.
    P. Gilowska – starsza księgowa GS Zamośc
    P. Giertych – Kościelny w Czystohorbie (Beskid Niski)
    P. Maciarewicz – pacjent w Jarosławiu (Podkarpacie), potem rencista
    P. Szczygło – kapral wojsk NATO (kontygent polski), Afganistan
    P. Fotyga – starszy referent adm. UM Gdynia, świeży nominat z MSW na poprzednie stanowisko u P.Prezydenta, o Ziobrze pomyślałem w poprzednim blogu.
    Są to wstępne propozycje, czekam na dalsze lub inne projekty, wspólnie ja z bratem przyjmiemy je albo odrzucimy.
    MY BUKU &

  88. Szanowna Pani Janino,

    niejeden człowiek, nawet niekoniecznie minister, dochodził do rozumu, kiedy dobrze nakładziono mu w pewne miejsce. Nie będę się pastwił nad panem Kaczmarkiem wspominając nazwiska, wśród których musiałbym wymienić funkcjonariusza wiadomych służb, który przed półwieczem wysiadł na stacji metra w Berlinie Zachodnim. Mam tylko nadzieję, że tak samo jak wtedy, zostaną odsłonięte mechanizmy opętanej przez obsesję nieufności, wierzącej w swoją omnipotencję, władzy. Dzisiaj przeciwnicy polityczni czy niewierni palladyni nie znikają bez wieści w przepastnych kazamatach. Nie trzeba przemawiać przez zagraniczne radio, aby móc być usłyszanym przez opinię publiczną w kraju. Bez względu na nieciekawą rolę, którą w teatrze Ziobry były minister odgrywał, dajmy mu szansę rehabilitacji. Jeśli jest człowiekiem z klasą, na pewno z niej skorzysta!

    Przykład PiS-u pokazuje, że dążenie do władzy totalnej, wprowadza na ścieżkę władzy totalitarnej. Jak mawiał kiedyś jeden z najważniejszych towarzyszy: Ja wam rzucam myśl, a wy go łapcie!. Czyż nie tak się zachowuje Prokurator Generalny? Tak bardzo lubi gasić pożary, że nie może doczekać się, kiedy wreszcie pojawi się ogień.

    Jest w tym wszystkim wątek ważniejszy. Stało się tradycją polskiej polityki, że w każdym Sejmie RP zostaje zawierane doraźne porozumienie ponad podziałami. A to przytnie się ordynację wyborczą do partyjnych wymagań, a to przykroi ad hoc kompetencje Marszałka, Prezydenta, czy Trybunału Konstytucyjnego. Dzisiejsza opozycja, przede wszystkim Lewica i PO, musi zrozumieć, że manipulacyjne układanie się z rządzącymi nie jest kompromisem, a tylko psuciem państwa.

    Życzę miłego odpoczynku i pozdrawiam.
    Pani angielski korespondent:

    Ś.

  89. Uwzględniając powszechnie znany brak charakteru u Donalda Tuska i jednocześnie jego niezaspokojony apetyt na władzę, w następnym rozdaniu mamy POPiS i kontynuację tej paranoi, którą ćwiczymy dzisiaj. Młodsze wykształciuchy zdopinguje to do wyjazdu do bardziej normalnej części Europy, starsze nie takie rzeczy ćwiczyły, więc pewnie i to przeżyją. Przeżyliśmy trzy zabory, przeżyjemy i Kaczory.
    A rację ma Piotr Najsztub, który wczoraj w TOK FM mówił, że w końcu wszystkie nadużycia władzy przez PiS powinny skończyć się w sądzie, wyrokami skazującymi. Może doczekamy, jak Zbysio Ziobro trafi pod celę, ku niekłamanej radości recydywy?

  90. Szybki poranny komentarzyk!!!!!

    Pani Redaktor poza krajem, a tu takie kwiatki! Prawdopodobnie ( Tusk bardzo chce) będziemy mieć wybory. Miał 4 godz. gadu – gadu z Panem Prezydentem. No i co??? – zobaczymy. Rząd Proreformacyjny w reszcie w Polsce – to by było to !!!!!!!! P O M O C Y – może sie uda – lecę do pracy.
    Udanego dnia dla wszystkich!!!!

  91. haneczka, 15:40

    Coś mi się także wydaje, że p.Tusk został ponownie wmanewrowany w głupią sytuację, z której w mądry sposób się nie wydostanie. Zrobią to za niego Rokita i Gowin, sympatycy PiS w PO. Dołączy się do nich także Saryusz-Wolski z Brukseli. Zobaczysz to wkrótce.
    Tak bezbarwnej i bez ikry PO, to już dawno nie widziałem. Na co oni czekają? Może wiesz?

    Myślę, że partner do rozmowy z PO, Prezydent, jest tylko przykrywką do następnej akcji: Prezydent nie jest członkiem PiS i nas rozmowa z Tuskiem i jego obietnice, nic a nic nie obchodzą. A wtedy będzie już za późno. Ręka Tuska jest już bardzo blisko nocnika.

    Pozdrawiam

    PS. Liczę jeszcze, że Tusk się wcześniej obudzi.

  92. A ja dalej obstaję przy tym, że wyborów nie będzie.

    To jest jedyne rozsądne wyjścei dla PiS-u, bo:

    a) Apanaże władzy są zbyt przyjemne, a redagowanie pierwszych stron gazet Jarkowi bardzo się spodobało najwyraźniej

    b) Spotkanie z Tuskiem miało przemówić do wyobraźni niezdecydowanym posłom Samoobrony i LPR

    c) Nie przeprowadzenie wyborów być może zniszczy resztki wiarygodności PiSu w oczach PO, ale jeszcze większy będzie miało wpływ na wiarygodność Tuska w PO

    d) Subwencja dla Partii? Przecież oni są na szczycie aparatu władzy! Przez dwa lata zdążą odłożyć dwa razy tyle!

    e) EURO 2012? Ekipa po nich będzie miała jeszcze prawie 3 lata na to, żeby to ona dostała etykietkę loosera.

    f) Poza tym Jarek ma jeszcze kilka osobistych rachunków do wyrówniania. Jest jeszcze kilku kolegów z podstawówki, którzy się z niego śmiali, a których teraz może zniszczyć jedną z kilkunastych służb mundurowych (choćby konduktorami – następni po SOK-sitach – jak już im da prawo do zakładania podsłuchów, noszenia broni palnej, używania wariografu na pasażerach, tymczasowego aresztu bez zgody sądu za niewyraźną pieczątkę w legitymacji szkolnej czy zastosowania środków przymusu bezpośredniego z wyrywaniem paznokci włącznie za brak obuwia zamiennego)

    Nie łudźmy się. To jest zbyt fajna sprawa, żeby ją tak ot sobie odpuścić.

    A komu się nie podoba, to nikt tu nikogo pod pistoletem nie zatrzymuje.

    Pozdrawiam

  93. Mario z Poznania ;
    W pełni podzielam obawy . Donald mówi niezrozumiale, a Lech jeszcze bardziej mamrocze , może dlatego potrzebowali, aż 4 godziny ,by ogłosić krótki komunikat . Czy będzie tak jak ogłosili ,niewiem .
    PO jest bliżniaczą kopią PiS , to Spiewak z PO był twórcą koncepcji IVRP i duch paranoika Rokity jest tam obecny . Mój jedyny głos wyborczy nie może być oddany na partię, która do dzisiaj akceptuje Miodowicza i Jarucką !.To byli prekursorzy Wasermana

  94. PS. z godziny 9;38
    Przekaz elektroniczny „urwał” dalszy ciąg wpisu ,pisalem dalej ..Maciarewicza ,Ziobry i Kaczmarka (tak!) i dalej …iż czekam na nowy program LiD-u ,program dla świeckiego europejskiego państwa i o tym ,iż zmiany według moich oczekiwań nastąpią wtedy kiedy wygra mentalność Nadodrzańska z Wartą na czele nad mentalnością Wiślanną ..
    Przykładem tej ostatniej jest czekanie na ostatni gwizdek z wymianą dowodów osobistych i składanie zeznań podatkowych w ostatnich dniach i godzinach, a ten dokument ilustruje podstawowy stosunek obywatela do Swojego Państwa .

  95. Waldemar, Haneczka, polonka54, ciasto i inni,

    Po przeczytaniu tego, co znalazło sie we wpisach (z opóźnieniem są pubikowane, więc brak bezposredniej reakcji na wpis poprzedni) widzę, że nasze oceny są bardziej prawdopodobne, niż większości komentatorów. Bez względu na to, co sie będzie działo, wiekszość posłów to „dietetycy” i nie zrezygnują z forsy otrzymywanej za nic lub za bardzo marną pracę.(kto ich później zatrudni??)
    Ciasto ma rację. Niestety!!!

    Co możemy zrobić? Chyba tak jak w dowcipie o słuchaczu Radia Erywań, któremu nic się w ZSRR nie podobało : podać dokładny adres i czekać na CBA, CBŚ lub ABW.

    Pozdrawiam

  96. Wytu Gadu Gadu, ale pomyslcie teraz co przezywa Lestat, ktory sleczy pewnie teraz nad „wydazeniami” tygodnia, aby opracowac swoj przeglad.

    to tak jak z wódką, mozna wypic nawet i 2 litry – ale w tydzien a on musi wypic (tak na moje oko) 10 litrow w kilka godzin.

    oj współczuje

    troszke to jak z tym chodzeniem po wodzie – aa tam co tam chodzic po wodzie, sprobój chodzic na dwoch nogach po wódzie

  97. Szanowna Pani!
    Czy zwróciła Pani uwagę na przebieg konferencji nieszczęsnego ministra Ziobro w dniu wczorajszym? Nawet nie chodzi mi o to, że nic konkretnego w swoim słowotoku nie powiedział (to u tego Pana norma), ale o stronę wizualną tego widowiska. Stanął pan minister ze skrzywioną buzią podstarzałego cherubinka i w otoczeniu dwóch przybocznych, w pozycji na baczność wygłosił długi, rozwlekły i nudny monolog. Powtarzały się w nim wszystkie dotychczasowe zaklęcia i stereotypy (potępienie SLD i postkomuny jako przyczyny wszelkiego zła, zapewnienie o własnej, niepokalanej uczciwości, ?porażające? fakty i ?twarde? dowody itp., itd. ? tak na marginesie, kto ten gatunek polityków uczył języka polskiego), ale dominowało przerażenie przed ewentualnym narażeniem się Braciom Niewielkim i składanie wiernopoddańczej deklaracji, coś w stylu: ?Przy Tobie, Najjaśniejszy Panie, stoimy i stać będziemy?.
    Proszę łaskawie zwrócić uwagę na jedną cechę wszelkich wystąpień ministra Ziobro ? strach przed ciszą. Zachowuje się on jak początkujący, kiepski spiker z prowincjonalnej rozgłośni radiowej, usiłujący każdą sekundę emisji wypełnić watą pustosłowia. Powtarza się dziesiątki razy, traci kontrolę nad treścią i logiką wypowiedzi, błądzi jak pijane dziecko we mgle, toczy rozpaczliwą i skazaną na przegraną walkę z językiem ojczystym w jednym tylko celu ? aby chociaż na chwilę nie przerwać słowotoku. Nie wie, biedactwo, że normalna wypowiedź składa się także z przerw na myślenie, zastanowienie, zawieszenia głosu czy zadania retorycznego pytania. Nie, on ? jak kiepski, a gorliwy uczeń ? stara się wypełnić każdą sekundę konferencji swoim monologiem i błyszczeć jako gwiazda (drugiej świeżości).
    Ale dość tego ? pozostawmy tego pana i jego kwalifikacje prawnicze jako wyrzut sumienia znakomitemu Wydziałowi Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego.
    Życzę dobrego wypoczynku w pięknej Odessie.

    Leo

  98. JKJK 08:34, straszny szlag mnie trzyma od wczoraj i zaraz ci powiem na co czeka PO – czeka, żeby PiS ponownie ich zrobił w ciężkie jajo, opluł i jeszcze dobrze roztarł.
    Widzieliście Tuska w pałacu? Co to było te dziwaczne opdrygi, łapki latające to tu to tam, to bezsensowne rozanielenie diabli wiedzą z jakiego powodu. A potem dukająca, nijaka konferencja prasowa! Tusk cofa się do tyłu, a z nim jego bezpłciowa partia.
    PiS zrobi z nimi co zechce. Tylko czekam kiedy znów się pojawią „nasi przyjaciele z PiSu”.
    A przecież L.K. wyraźnie powiedział, że nie poprze innego rządu niż pisowski.
    Kaczyńscy się nie zmienią, mogą to i owo schować chwilowo pod burką, ale przy najbliższej sprzyjającej okazji wyciągną cały, dobrze już znany arsenał. To ludzie niereformowalni i po dwóch latach (jeżeli ktoś nie siega pamięcią głębiej) widać to w sposób bezdyskusyjny. To podstępni dranie i nie wolno ich obdarzać nawet cieniem zaufania.
    Resortów siłowych nie oddadzą za żadne bogi.
    I na koniec zasada kardynalna: Jeżeli Pisowi na czymś zależy to nie wolno im tego dawać! A już w żadnym przypadku z przyklękiem i na tacy. Chcą wyborów? Proszę uprzejmie, za dwa lata, a do tego czasu proszę posprzątać burdel własnymi łapkami uczyniony, bez zwalania czarnej roboty na innych. Ja wiem, że 60 baniek to nie takie znowu wielkie halo, ale mieć a nie mieć… no więc jestem za nie mieć.
    Nie ułatwiać życia specjalistom od utrudniania!
    No i po co ja to wszystko piszę? W dodatku niezbornie, bo wkurzona jestem strasznie. Rozpaczać nie mam zamiaru. Poczekam na kolejną odsłonę „Jelenia po lewatywie” z Tuskiem w roli głównej.

  99. Zgadzam się z wszystkimi, których zmroziła wczorajasza pogawędka i jej efekty Pana Tuska i Pana Prezydenta. A to ocieplenie atmosfery mnie poprostu przeraziło wizja POPIS’u po wybotach – RATUNKU, JA NIE CHCĘ PISU JUŻ W ŻADNYM RZĄDZIE. ONI KAŻDEGO KOALICJANTA ROZJADĄ RAZEM ZE SOBĄ LUB TYLKO KOALICJANTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Ciasto > mam nadzieję, że masz rację, że PiS nie będzie chciał samorozwiązania itrzba będzie w Sejmie coś innego wymyślić, żeby ich od władzy odspawać. Może powstanie jedna chociaż komisja, która by się po nich tak przejechała jak Rywinowa po SLD i koniecznie z co najmniej takim samym skutkiem.

    Pozdrawiam.

    Pozdraiwam

  100. haneczka,

    już dawno sie tak nie ubawiłem (chociaż sytuacja jest nie do śmiechu) jak Twoje „Jeleń po lewatywie” z Tuskiem w roli głównej. Super!!!
    Jest to chyba najbardziej trafne określenie położenia PO i jej przywódców (są tacy?? czasami mam duże wątpliwości).

    Myślisz, że PiS umie sprzątać? Coś rozp…, oczywiście . Wtedy są pierwsi. Coś zbudować? Eee.. Za nudne i za trudne.

    Trzymaj się. Wszystko daje się jakoś przetrzymać, a to, że niewygodnie, trudno.

    Pozdrowienia

  101. Rezygnacja z komisji śledczej w zamian za wcześniejsze wybory i zniszczenie przystawek? Duża cena. Jeśli zamiecenie afery CBA pod dywan ma być fundamentem POPIS-u to nie mam nadziei na sanację państwa. Jeśli PO poświęci prawdę o republice prokuratorskiej to stanie się dla mnie bardzo niewiarygodną partią. Polacy muszą być bardzo dociekliwi by poznać prawdę o cenie wcześniejszych wyborów.

  102. Lestat,
    rozumiem, że nie jesteś na bieżąco i zanim nadgonisz te 7 dni trochę minie. W ziązku z tym twój przegląd będzie opóźniony. Poczekamy cierpliwie, bo może ty dojdziesz do jakichś sensownych wniosków. Poza tym jestem ciekawa, czy poczycia humoru i dystansu Ci wystarczy, bo mnie już nie. Haneczka chyba też wysiadła. A twoi bolszewicy, jako określenie obecnie nam panującyh, wcale się nie wydaje zbyr mocna – vide nasze wpisy o podobieństwach działania braci K do Józefa Wisarionowicza i kawałki o państwie totalitarnym.

    Haneczka,
    ja też jestem od wczoraj ostro wkurzona. Przevież Platforma im podaje rękę, żeby się czasem nie utopili i byleby Platforma nie musiał się czasem dogadywać z SLD lub nie daj Boże z So o konstruktywne wotum nieufności. Po tym, co obecnie się dzieje są nawet w stanie komisję śledczą ds. CBA odpuścić, co jest według mnie już szczytem głupoty. Ja na prawdę marzę o takiej komisji i życzę z całego serca PiS’owie, żeby ta komisja się po nim przejechała co najmniej tak jak Rywinowa komisja po SLD. A najlepiej jaby PiS całkiem rozjechała. BYŁOBY JEDNYCH BOLSZEWIKÓW MNIEJ.

    Cholera, nawet Millerowi tak źle nie życzyłam, ale za niego nie miałam wrażenia, że mi się funduje PRL bis pod inna, tylko bardziej patetyczną nazwą, ale z takimi samymi policyjnymi metodami i bolszeickimi sposobami pozbywania się konkurentów do władzy, zarówno z gorna opozycji, kolacji, jak własnej partii. Już się nie dziwię Panu Premierowi, po co tak namiętnie ostatnio studiował dzieje Rewolucji Bolszewickiej i Związku Radzieckiego. Nauka nie poszła w las. A Platforma chce ich ratować………….. Aż mnie rzuca na samą myśl.

    Pozdrawiam.

  103. Tydzień zabawniejszy niż większość tygodni w tzw IV RP , politycy zaczęli mówić jakby się naczytali moich Tygodni , nawet Sawicki w TVN 24 używa identycznego zwrotu jak ja w zeszłym tygodniu , że bolszewicka wojna na górze , zaczyna przypominać wojnę gangów .

    Hasło Tygodnia czyli żyjemy w Państwie Totalitarnym.

    Któż to dokonał takiego odkrycia ? Pan Janusz Karczmarek , wierny sługa tegoż państwa , Prokurator Krajowy ,później Minister MSWiA , ślepy na jedno oko ,głuchy na uszy sztuk dwa , dopiero gdy dostał przysłowiowego kopa , wzrok i słuch mu się polepszył.

    Sięgam sobie do minionych Przeglądów ,mija właśnie pół roku jak zacząłem je pisać i niektóre fakty lub wypowiedzi są dziś zabawniejsze niż kiedyś .

    Przegląd z 14.02 – Nowy komendant Policji od razu wziął się za inwigilacje i zbiernie haków na niewinnych obywateli. Zaprzeczono że są to metody bolszewicko-stalinowskie a jedynie działania dla dobra inwigilowanych ? tak zaczęli Karczmarek i Kornatowski urzędowanie zbierając informacje o ekologach protestujących w Rospudzie , ale wtedy to nie było Państwo Totalitarne.

    10.03 Premier wygłosił zdanie pod którym się podpisuje recyma i nogami . ” Nie intencje polityka są oceniane a skutki jego działań ”
    Jakby premier wziął serio to co sam mówi – musiałby zwolnić prawie wszystkich ministrów , sam siebie i prawie 100 % mianowanych urzędników z PIS.

    17.03 Wojna w pomorskim. Walczą po wsiach Jola Szczypińska z Danusią Hojarską.
    Jedna drugiej wyrzuca zaufanych ludzi ze stanowisk , o kompetencjach obu posłanek i ich zaufanych na stanowiskach wiadomości brak. Taka tam wojenka w bolszewickich kręgach władzy. 10.08 ? Szczypińska odwołuje powołanych faksem przez Hojarską ? IV RP to taki twór w którym dójka z PGR faksem powoływała dyrektorów , Jarek o tym wiedział , robili to dla dobra Polski ,dziś działacze mianowani faksem gremialnie chorują znaczy mają L4.

    17.03 Janek Rokita prorokował -że będą wywalać drzwi i wpadać o 5 rano- jakiś rok temu .
    To że wpadną do Czarzastego przekroczyło Jankowi poziom abstrakcji . Teraz to pikuś po tym co się zdarzyło w Państwie Totalitarnym od marca do dziś .CBA i prokuratura wyrosły na państwo w państwie , wystarcza tekst – prokuratura zleciła i nikt nie pyta czy ktos łamie prawo.

    30.03 Dwie wypowiedzi Premiera z moim komentarzem

    Prawa tych, którzy wprowadzają w błąd, z naszego punktu widzenia nie są żadnymi prawami obywatelskimi. Nie ma w Polsce prawa do oszukiwania obywateli, a niektórzy się takich praw domagają, przeciwstawiając się temu wszystkiemu, co by prowadziło do tego, żeby obywatel miał dobra wiedzę o rzeczywistości, wiedział jak to jest naprawdę – powiedział premier. Rzuciło mnie na kolana ? kiedyś PZPR tez identycznymi argumentami przemawiało do mnie w latach 70 i 80 tych i też dbało abym miał dobrą wiedzę o rzeczywistości

    Pewna bardzo wpływowa grupa polityków, publicystów, dziennikarzy, a także innych uczestników życia publicznego przyjmuje założenie, że dobry obywatel to ten, który niewiele wie – powiedział Jarosław Kaczyński. Podkreślił, że jego rząd przyjmuje odwrotne założenie: dobry obywatel to ten, który wie bardzo dużo .
    Jestem w kropce , nie wiem czy Premier mówił poważnie czy na jaja .

    07.04 Premier też był w dobrej formie

    Według premiera, polskie państwo było do tej pory jakimś gigantycznym skandalem. Było postkolonialnym miękkim tworem – mówił Jarosław Kaczyński. Dodał, że obecna władza powoli, z wielkim wysiłkiem i z ogromnymi kłopotami doprowadza państwo do stanu – jak to ujął – normalności. I to jest właśnie budowa IV Rzeczpospolitej.
    Towarzysze z PZPR identycznie mówili o II RP i Polsce szlacheckiej . Jak budowali PRL wiemy . Jak Jarek zbuduje IV RP domyślamy się . 10.08 nie trzeba się już domyślać , widac i słychać.

    14.04 PO to skrzaty sikające do mleka ? ocenił Karol Karski – wśród fachowców z branży pojawiły się spekulacje czy skrzaty ukazują się po czy przed białymi myszkami..
    Dzisiaj Karski z równie poważną miną mówi , że nie było spotkania Kaczyński ?Tusk ,tylko że Prezydent łaskawie przyjął Tuska . Czy Tusk nasikał do mleka w Belwederze ? nie wiemy .
    21.04 . Eurodeputowany Samoobrony Ryszard Czarnecki ocenia, że zapowiedź utworzenia nowej partii przez Marka Jurka to prezent dla lewicy. A Rysio to niby kto jest ? Liberał ? Konserwatysta ? Centrysta ? Rysio chyba wyszedł z roli i zapomniał , że siedzi w socjalistyczno-roszczeniowej Samoobronie , co nawet SLD oskarżała o liberalne ciągoty .
    Dziś Rysio robi za pajaca , plotąc i klepiąc gdzie się da i jak się da.

    27.04 Premier twórczo rozwinął myśl o III RP twierdząc, że PIS jest jedyna siłą polityczna nie uwikłaną w ten dawny zły system .
    Po pierwsze chyba zapomniał o Samoobronie , która też się nie wikłała lub nie pozwolono jej się uwikłać w ten układ z III RP ? dopiero w IV RP uczciwość , kompetencje członków Samoobrony znalazły sojusznika w Jarosławie , który pozwolił zawłaszczyć im tyle w państwie ile dadzą rady , by służyć Polsce .
    Po drugie blady strach padł na wszelkich polskich przedsiębiorców prywatnych , którzy wikłając się w ten dawny zły układ stworzyli podstawy normalnej rynkowej gospodarki.
    Poza podejrzeniami pozostali menadżerowie firm państwowych , firm z których większość jest zarządzana jak za PRL-u . W tych firmach których właścicielem jest Skarb Państwa najlepsze i kompetentne kadry PIS , Samoobrony i LPR wykuwają właśnie dobrobyt IV RP.

    Premier zapowiedział że w Polsce kończy się czas nadużyć , czyli wszystkie żony , mężowie , bracia , siostry , reszta rodzin i wszyscy znajomi decydentów z PIS , Samoobrony i LPR znaleźli już zatrudnienie i po półtora roku będzie można przeprowadzić jeden lub dwa prawdziwe konkursy na jakieś stanowisko zależne od rządzących .

    Prawo i Sprawiedliwość, ten rząd, ta konstrukcja polityczna, nie ma żadnej alternatywy ? na zakończenie W Białymstoku powiedział Premier . Po 4 miesiącach brzmi to rewelacyjnie , taki to nasz Premier geniusz i wszystko dokładnie przewidział.

    27.04 Prezydent też był w dobrej formie : Nastapiła we mnie nieoczekiwana przemiana , zgodziłem się ze słowami Prezydenta Lecha Kaczyńskiego , który powiedział ? Ja też składając oświadczenie kilka tygodni temu, nie składałem go ani po raz pierwszy, ani po raz drugi, tylko chyba trzeci czy czwarty raz w życiu i nie czułem się tym dotknięty, bo żyjemy w takiej smutnej rzeczywistości ?.
    Tez mam wrażenie że żyjemy w smutnej rzeczywistości . Kto jest winny że nasza rzeczywistość jest smutna Prezydent nie powiedział , zakładając , że wszyscy to wiedzą.

    10.05 Jarosław Kaczyński wyraził żal, że w dzisiejszej Polsce stosuje się powszechnie goebbelsowską metodę „Kłam, kłam, a coś z tego zostanie”. Podkreślił, że jest to zasada groźna dla demokracji, bowiem tam, gdzie niknie związek między słowem a rzeczywistością, tam i demokracja zaczyna działać źle. O tak szczere podsumowanie Siebie , własnej partii i rządu Premiera nie podejrzewałem , choć Premier raczej do siebie tych słów nie odnosił. W piątek 10.08 wydaje się że jednak Premier mówił o sobie .

    18.05 W tej chwili PO bije wszelkie rekordy w dwóch dziedzinach. Po pierwsze, w politycznej agresji i chamstwie, co mnie bardzo martwi – mówił Premier założyciel nowej Księgi Rekordów. Co prawda kryteria rekordów są jeszcze tajne ale już obowiązujące. Jak agresywny i chamski był Donald na spotkaniu z Lechem , Jarek jeszcze nie komentował .
    Marek Kuchciński uważa, że Platforma Obywatelska powinna jasno zadeklarować, czy chce przyłączyć się do PiS, aby wspólnie prowadzić program naprawy państwa . Sytuacja jest poważna , prawdopodobnie PIS i koalicjanci tak już naprawili państwo , że teraz trzeba namawiać innych do wzięcia odpowiedzialności za tę naprawę. Panie pośle Pan się nie martwi , jak coś ktoś będzie zarzucał PISowi o tej naprawie , to się odkurzy lekko zapomniany dzisiaj tekst ? To wina Platformy ? a lud to kupi. Trzy miesiące po wypowiedzi Mareczka a jakie aktualne .

    Samoobrona nie widzi nic złego w zatrudnianiu swoich działaczy i członków rodzin na państwowych stanowiskach, o ile są kompetentni.
    Każdy jest obywatelem Polski i ma prawo do pracy w swojej ojczyźnie – Krzysztof Filipek
    Każdy z nas ma rodzinę, przygotowaną do jakiegoś zawodu, i co my mamy z nim zrobić? – pytała wicemarszałek Sejmu.
    Tak jest zawsze, na całym świecie, i w Polsce też tak jest – bronił się Andrzej Lepper
    Na karę 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata skazał Sąd Rejonowy w Olsztynie syna posła Samoobrony Łukasza A., oskarżonego o pobicie – ten to pójdzie w ministry albo do dyplomacji .
    Premier to rozumie zwłaszcza że sam dużo mówił o odnowie moralnej , choć ostatnio jakoś przestał . Co dziś powie Premier , tego nie wie nikt .

    25.05 Przyszli o czwartej rano wypytywali kto strajkuje, które samochody należą do strajkujących lekarzy. Ponuro strasznie brzmią te opowieści panie ministrze. Dlaczego policja inwigiluje służbę zdrowia?
    Janusz Kaczmarek: Nie wierzę, że ktoś o czwartej rano przychodzi. Takie są opowieści lekarzy ze Słupska. J.K To są chyba opowieści z mchu i trocin . Z czego przepraszam ?
    J.K Taka bajka kiedyś była . Z mchu i paproci . J.K Paproci oczywiście. Żwirek i Muchomorek. ? Lekarzu jeśli ktoś inwigiluje o 4 rano to nie jest to policjant którego widziałeś i z którym rozmawiałeś tylko Żwirek i Muchomorek , bo tak traktuje lekarzy PIS minister czyli Żwirek i Muchomorek na usługach IV RP.
    Dziś Minister Janusz co kopa dostał lamentuje , że żyjemy w Państwie Totalitarnym , trzy miesiące temu sam je budował i ironizował z inwigilowanych

    31.05 Jak napisał „Dziennik” minister Janusz Kaczmarek poinformował premiera o szwajcarskim koncie polityka lewicy. Ma chodzić o rachunek na hasło Archibald, który ma należeć do byłego ministra gospodarki Jacka Piechoty. Ten jednak zaprzecza. Rachunek na hasło Archibald miał zostać otwarty najprawdopodobniej w Coutts Banku lub EFG Banku, dla których pracował Peter Vogel – zwany bankierem lewicy
    Vogel pytany z czym kojarzy mu się nazwa Archibald odpowiada: – Z nazwą mojego jamnika.

    09.06 Furiacki atak PO na IV RP dał szansę komunistom-powiedział premier Jarosław Kaczyński analizując chyba skład obecnego rządu i koalicji oraz metod policji politycznej CBA wobec wrogów narodu jakimi są lekarze ze szpitala MSWiA. W Boże Ciało furiacko zaatakowali IV RP biskupi w swoich homiliach i zrobili prezent komunistom-macki układu i szarej sieci są zaiste porażające.
    Najostrzej rządzących skrytykował biskup bydgoski Jan Tyrawa. – Obecny rząd nie może pochwalić się żadnymi osiągnięciami. Politycy wycofują się z wielu obietnic. Zajmują się wyłącznie swoimi sprawami, są oderwani od społeczeństwa – grzmiał hierarcha. Skrytykował też administrację, która – jego zdaniem – działa niewydolnie i niekompetentnie. – To jest czas gorszy niż w komunizmie. Działania rządu grożą anarchią. Straszy się nas nowymi przepisami. Każdy urzędnik może zrobić, co tylko się mu podoba, nie ponosząc konsekwencji. Wprowadza się bałagan – mówił bp. Tyrawa. Dodał, że popiera strajk lekarzy

    Z głębokim żalem, z ubolewaniem wysłuchałam słów arcybiskupa Józefa Michalika. Uważam je za głęboko niesprawiedliwe i krzywdzące – powiedziała w TVN 24 posłanka PiS Jolanta SzczypińskaAbp Michalik został wprowadzony w błąd, bo PIS zawsze bronił życia poczętego. Zabrakło w tej wypowiedzi, tego, że nie wskazał osób odpowiedzialnych za nieuchwalenie przepisów wzmacniających ochronę życia poczętego – stwierdziła posłanka PiS. Według niej „słowa biskupa Tyrawy (o kolesiostwie i anarchii) nie powinny były w ogóle paść”. Posłanka zastanawia się „dlaczego biskup te słowa w ogóle powiedział”.
    Szczypińska powiedziała także, że porównywanie obecnej polityki do czasów komunistycznych to „głęboka przesada”. Zgodziła się z Cymańskim, że wypowiedź arcybiskupa to „prezent dla liberałów i postkomunistów”. – My walczymy o państwo solidarne ? podkreśliła ale nie sprecyzowała kto ma być z kim solidarny i przeciw komu i na czym ta walka polega.
    Jest nam przykro, ale wyciągniemy wnioski-zadeklarowała Jola i też nie powiedziała jakie PiS wyciągnie wnioski wobec słów biskupów w związku z tym głęboko niesprawiedliwym atakiem biskupów na IV RP.

    Parę razy pisałem o Joli pielęgniarce jako metaforze leninowskiej kucharki co może rządzić państwem. Obecnie Jola tłumaczy , poprawia , prostuje myśli i słowa biskupów , mówiąc narodowi które powinny paść a które nie . Teraz to już tylko czekam aż Jola wytłumaczy Bushowi i Putinowi jak ma wyglądać polityka światowa na najbliższe 10 lat .

    Dziś Jola kompetentnie razem z Sandrą polecą do Ameryki i kompetentnie będą deliberować o tarczy . Parodia i Satyra ? Oczywista oczywistość , pielęgniarka i przyszła tancerka to jest to na co stać PIS I Samoobronę ,by reprezentowały Polskę w USA.

    15.06 Chciałbym, żeby Samoobrona rządziła nie 5, ale 50 kadencji. Wiem jednak, że choć mnie Bóg szanuje i uważa to tyle żyć mi nie da – powiedział Andrzej Lepper na konferencji kończącej nadzwyczajny kongres Samoobrony, który odbył się w Warszawie. W Korei podobne głupoty wygadywał Kim Ir Sen , a jaskółki latały mu z miłości nad głową . 10 sierpnia 2007 brzmi to olśniewająco.

    07.07 W chamstwie, agresji, knajactwie nie mamy z tymi panami szans” powiedział Premier autor literackich i magiczno-metaforycznych słów o hołocie , ZOMOwcach ,łże-elitach , lumpen-liberałach , tych paniach-Premier dla którego wrogami są przedsiębiorcy , lekarze , pielęgniarki , nauczyciele, bankowcy ,dziennikarze , adwokaci, sędziowie , notariusze , korporacje budowlane, środowiska akademickie. W jakich środowiskach Pan Premier szuka kultury słowa adekwatnej do własnej ? nie wiadomo.

    My jesteśmy z innej gliny – mówił do działaczy swojej partii, dodając że ataki te „świadczą o naszej uczciwości i umiejętności działania”. Panie Premierze PZPR było z betonu , działało umiejętnie i uczciwie , tylko Naród nie dorósł do ich rządów , tak jak nie dorasta do rządów PIS , którego działacze i zwolennicy też są z betonu i nikt im nie wmówi że białe jest białe a czarne jest czarne co jest wspólną cechą socjalistów każdej maści czy to PZPRowskiej czy PiSowskiej. Nie glina a beton Panie Premierze .

    Nikt nie powiedział, że budowa IV RP będzie łatwa, ale zwyciężymy, jeśli będziemy umieli stworzyć szeroki front IV Rzeczpospolitej – zapewniał działaczy swojej partii .Jeśli chodzi o front powstały już okopy i w nich okopali się na intratnych stanowiskach wszelkiej maści znajomi , rodziny i działacze koalicji a obywatele muszą płacić im pensje bez względu czy coś potrafią czy nie . O stratach finansowych wynikających z zaniechań czy błędnych decyzji , zapisanych odprawach dla tej ekipy , lewych konkursach- Premier nie informował

    12.07 Nasi przeciwnicy to strasznie mali ludzie, marni pod każdym względem – intelektualnym i moralnym . Przeciwnikami Pana premiera jest około 75 % lepiej wykształconego polskiego społeczeństwa bo tyle deklaruje niechęć do rządu i do PIS . Pan Premier musi się przypodobać adoratorom RM których głosy są jedynym ratunkiem dla Niego i tam szuka adekwatnej dla Siebie wielkości moralnej i intelektualnej .

    W lutym 2007 roku Jarosław Kaczyński broni kryminalisty Leppera przed wnioskiem PO o odwołanie wystawiając mu laurkę .Jarek wtedy nie wiedział że 4 krotnie skazany facet to przestępca? Skoro trzymał go na stanowisku Ministra Rolnictwa gdy inni chcieli go odwołać to co ? To Jarosław Kaczynski powinien odpowiadać za współudział ?
    Za każde matactwo , korupcję , milionowe straty z powodu niekompetencji swoich koalicjantów z Samoobrony jest winien Jarosław Kaczyński , który pozwalał im zawłaszczyć stołki umożliwiające ten proceder. Bez jego milczącej zgody , lewych konkursów, tworzenia lipnych stanowisk dla swojaków z Samoobrony nie dzieje się nic .

    Tyle dykteryjek z przeszłości .

    Co mamy dzisiaj ? Mamy rewolucje bolszewicką która pożera własne dzieci , Marcinkiewicz, Lepper , Giertych, Jurek , Karczmarek pyskują najwięcej w jakim to wrednym państwie żyjemy , jaki wredny ten PIS , że totalitaryzm i dyktatura i znaczące jest to , że sami współtworzyli ten UKŁAD i dopóki w nim tkwili , żyli w najlepszym z państw , w najwspanialszej koalicji i wszystko co robili to dla dobra Polski. Mam prośbę Panowie ? zniknijcie raz na zawsze ze sceny dla dobra Polski , bo moje obrzydzenie budzi pies który wiernie jadł z ręki Pana i kąsał innych gdy Pan kazał , a teraz gdy dostał kopa ujada jaki to Pan był zły.

    Pan mam nadzieje też dostanie kopa od wyborców .Ale to już inna bajka i zanim się zacznie poczytamy i posłuchamy jeszcze bolszewickich machlojkach , hakach , działaniach , bo taka jest natura Jarosława i służalców którzy wiernie przy nim tkwią . Służalcy będą długo wiernie mówić co Pan każe , chyba że Pan da kopa , wtedy jak ich poprzednicy zmienią zdanie.

    p.s. Przegląd jest inny , byłem 7 dni oderwany od jakichkolwiek wiadomości , wgłębianie się w wojnę bolszewickich gangów nie jest zajęciem miłym , od dziś obserwuję już wszystko na bieżąco , obiecuję poprawę ?)))))

  104. Ja również nie spodziewam się jesienią wyborów, ani wiosną nawet. To już raczej kolejnych zawiei, jednej po drugiej jak w przyśpieszonym filmie, a po wakacjach Jarosław Kaczyński spokojnie otworzy nową kartę swoich rządów, jakby nigdy nic. Oglądaliście Państwo reklamówki PiS w tv? Mnie zdarzyło się wczorej widzieć i słyszeć. Eric Berne by podziwiał…

  105. A róznica między PO a PiSem jest jak między kiłą a syfilisem. I to wszystko tłumaczy.

  106. KOCHANI !!!!!!!! – czy Wy wszyscy nie pracujecie ????????

    haneczka godz. 11,56

    KOCHAM PANIĄ !!!!!!!!! – i zgadzam się co do słowa. Tusk doczeka się jeszcze jak ludziska Mu powiedzą : ” widziały g a ł y co b r a ł y”!!!!!!!
    Kochana – pisz dalej pisz, bo pisze Pani bardzo dobrze, my też jesteśmy wkurzeni.
    Tego człowieka ( Tuska) to już chyba na nic nie stać. Chłop nie ma honoru za grosz. Zabrakło Mu też wyobraźni. Przecież Tusk zna Kaczyńskiego jak zły szeląg i odwrotnie. Zapomniał, że wszystko musi zatwierdzić Dżarek?????? – na co On liczył idąc do Prezydenta????????
    No nie, też się wkurzyłam!!!! – idę dalej pracować, do wieczora, papa!!!

  107. Słówko jeszcze do Pani Redaktor!!!

    Gratuluję Pani Bloga, jest to chyba najbardziej płodny i interesujący Blog w naszej szerokości geograficznej.

    Pozdrawiam!!!

  108. „Osobnik, co wyleciał z pracy
    Wcale nie musi tego żałowac
    Szybko to sobie wytłumaczy:
    – no wreszcie nie musze tutaj pracowac”

    Swinia, co wczoraj był kolegą
    Także spokojnie patrzy w przyszłosc
    Bo w koncu nie ma tego złego,
    Ktore na dobre by mu nie wyszło…”

    Mozna powiedziec, ze J.Kaczmarek spiewal J.Kaczmarkowi.

    Peroooo, peroooooo-o-o-o,
    rządzą nami ZZorro i Zero…

  109. Sytuacja polityczna się zaostrza a prezydent po cichu dalej robi swoje. Teraz postanowił wziąć się za (przyszłych) sędziów:

    http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2025.29.0.39.14.1.0.1.htm

    Naprawdę ręce opadają jak się takie rzeczy czyta 🙁

  110. Quake,

    wychodzi na to, ze kolejna „szara strefa” stosunkow miedzy wladza wykonawcza i sadownicza zostaje spacyfikowana. Konstytucjonalisci beda mieli o czym pisac, i o co sie spierac, na co wskazuja cytowane wypowiedzi.

    Chyba otwiera sie nowy rozdzial w stosunkach miedzy organami konstytucyjnymi panstwa. Rozdzial na miare 3/4 RP.

  111. Quake
    przeczytała i szczęka mi opadła – rozumiem, że Pan Prezydent sam będzie sądził za tych asesorów, których właśnie wywalił w powietrze i nie powołał ich na sędziego. Ale może to i dobrze, bo teraz wszyscy muszą się zastanowić jak zmienić konstytucję, tak aby więcej tego rodzaju kwiatki nie mogły się zdarzyć. A tak poza tym, ciekawa jestem, co by PiS wygadywał, gdyby taki numer wywinął Kwaśniewski. Tym bardziej chcę komisji śledczych i żeby ich rozjechały po całości, tak zeby PiS nie byl w stanie się już politycznie odbudować. Jak babcie w kapcie – republika bananowa nam się szykuje, tylko dyktaor będzie dwugłowy – Lech i Jarosław. Znowu się wkurzyłam.

    Pozdrawiam.

  112. polonka54, ojej! dziękuję, jak człowiek się wyładuje to mu trochę lżej.
    Na chwilę tylko niestety, bo Quake rzuci linkiem, cargo uświadomi, że bzdury o 4 tys. to nie był sen, a lestat otworzy archiwa.
    Oczywiście, że trzeba się trzymać i robić swoje, czego sobie i współtowarzyszom niedoli serdecznie życzy
    pracująca nie tylko w piątek, ale i w świątek
    Haneczka.

  113. Polonko:
    myślę, że Tusk miał trudne zadanie — powinien prowadzić do nowych wyborów, naciskając na PiS propozycją konstruktywnego wotum nieufności. Niestety, postanowił się bardziej różnić od SLD niż iść do wyborów. Gdzie on się uczył polityki! Teraz to już nic nie wiadomo. Oczywiście PO popiera (w TVP) swojego szefa w walce z SLD…

  114. Trzymająca władzę sitwa (wyraz”grupa” wydaje mi się nazbyt dostojny dla tych dzierżymordów) pęka. Najpierw mocno zarysowała się reakcjami Leppera i Giertycha na „zdjęcie” tego pierwszego z funkcji rządowych. O ile taśmy czy inne nośniki informacji Leppera mogą być blefem, a potrząsanie szabelką przez Giertycha nie musi i raczej nie doprowadzi do zadania PiS’owi ciosu, to reakcja obronna Janusza Kaczmarka, któremu grozi proces o zdradę tajemnicy państwowej może być dla sitwy groźna. To prawda, że J. Kaczmarek zachowuje się jak świadek koronny, który sporządniał dopiero, w poczuciu zagrożenia, to jednak jego informacje, ujawnione przed ewentualną komisją śledczą Sejmu lub przed sądem mogą okazać się dla PiS realnie bardzo niebezpieczne. Czy zz i jego mocodawcy nie zdają sobie z tego sprawy? Czy po kompromitacji „twardych” dowodów zz przed Sądem Federalnym USA nie obawiają się podobnej kompromitacji przed sądem polskim?
    Nie wiadomo, czy J. Kaczmarek jest sprawcą przecieku do Leppera, świadomym, czy przypadkowym, czy tylko przyczynił się do niego, czy może nawet nic z nim nie ma wspólnego. Jest natomiast ofiarą, na którą najłatwiej zwalić winę za przeciek, który przecież mógł być przeciekiem, kontrolowanym, maskującym nieudaną akcję CBA albo chroniącym innego polityka PiS przed ujawnieniem jego kompromitującego gadulstwa. Dowodem poświęcenia przez PiS Kaczmarka jako kozła ofiarnego jest zupełny brak hipotez o innych źródłach przecieku i to mimo głośnych oświadczeń posła Maksymiuka o tym, że Lepper został ostrzeżony przez telefon, gdy był w swoim gabinecie. A to może być znaczący ślad. Czy więc Maksymiuk mija się z prawdą, czy służby powołane do wykrywania przestępstw działają tylko wtedy, gdy ujawnienie przestępstwa i sprawcy służy ich politycznym mocodawcom?
    Wprawdzie zachowanie J. Kaczmarka bardzo pasuje do ludowego porzekadła: „ubrał się diabeł w ornat i na mszę ogonem dzwoni”, ale opozycja ma moralny obowiązek skorzystania z wiedzy tego „diabła”, dla przeciwstawienia się sowietyzacji polskich służb siłowych i wymiaru sprawiedliwości. W. Churchil na zarzuty wspierania sowieckiej Rosji w walce z hitlerowskimi Niemcami odpowiadał, że dla ich pokonania gotów sprzymierzyć się nawet z samym diabłem nie tylko z sowietami.
    Bardzo słusznie komentatorzy zwracają uwagę na postepujący w Polsce proces sowietyzacji. Używanie przez nich wyrazu „bolszewicy”, uważam za bardzo odpowiednie. Przypominam, że tak właśnie nazywał polską skrajną prwicę Aleksander Małachowski.
    Po relacjach z wczorajszych rozmów Donalda Tuska powiało znów POPiS’em. Jeżeli to wiew realny, to Polsce grozi jeszcze większe nieszczęście niż rządy PiS z przyssawkami. Jeżeli PO opozycyjna w stosunku to tej „dietetycznej” koalicji, poparła takie szkodliwe jej działania jak dążenie do IVRP niekonstytucyjna ustawa lustracyjna, likwidacja WSI bez zabezpieczenia tajemnicy wywiadowczych, wojnę z UE o pierwiastek, czym skomprowitował się Komorowski, który wydawał się ostanim poważnym politykiem PO, to co się stanie, gdy PO będzie musiała firmowć niegodziwości koalicjanta. Cóż PO zachowuje się tak, jakby nie pozyskała podstwowej umiejętności obracania się w świecie polityki.
    Toleruje w swych szeregach dywersanta PiS, który mimo obelg Bliźniaka nr 1, wyraźnie sprzyja tej konkurencji politycznej, głosi się partią liberalną ale tylko w sferze gospodarki, wyznając zideologizowany skrajny liberalizm gospodarczy a jednocześnie jest fundamentalistycznie przykościelna oraz przeciwna liberalizacji obyczajowej i świadomemu rodzicielstwu.
    Tusk apelując do Prezydenta o udział w rozwiązaniu kryzysu politycznego a następnie z nim konferując, zachwał się tak jak klijenci sądu grodzkiego w pewnym powarszawskim miasteczku (z nowelki nieodżałowanego Wiecha), którzy woźnemu płacili dziesięć złotych z protekcję. Uczciwy woźny przyjmowal łapówkę od obu stron, po sprawie zwracał dziesięć złotych stronie, która proces przegrała. Czy Tusk nie ma świadomości, że LK to Bliźniak nr 1, cień swego brata, który nie ma żadnego wpływu na dyktatorskie decyzje Premiera i Przezesa PiS w jednej osobie? Może Prezesowi złożyć jedynie posłuszny meldunek z przeprowadzonej rozmowy i to raczej bez własnych sugestii, ponieważ mogłby to być niemile widziane. Może zamiarem Tuska było tylko okazanie Prezydentowi szacuku a może chciał tylko zjednać sobie skrajnie prawe skrzydło PO, pokazując, że bliżej mu do katolickiego PiS niż do paskudnej lewicy.
    Z konsekwencją zdeterminowanego samobójcy PO lansuje większościową ordynację wyborczą i zupełną liwkwidację immunitetu poselskiego i sędziowskiego. Czy twórcy programów politycznych PO nie dostrzegają, że w Senacie wybranym według ordynacji większościowej są w opozycji osamotnieni? Czyż nie mają świadomości, że ordynacja wiekszościowa do Sejmu będzie oznaczać, że nie tylko SLD ale także PO może nie wprowadzić żadnego posła z południowo-wschodniej Polski, ponieważ tam w jednomandatowych okręgach wyborczych zostaną wybrani ci kandydaci, których wybór nakaże ksiądza pod rygorem nieudzielenia rozgrzeszenia? A księża nie są tam posłuszni abp. Życinskiemu a gangsterowi medialnemu ks. Rydzykowi.
    Likwidacja immunitetu poselskiego, senatorskiego i sędziowskiego, może doprowadzić do tego, że wyspecjalizowany w inscenizowaniu afer aparat ścigania wytnie przywódców partii opozycyjnych jako kandydatów przed wyborami i pozbędzie się niedyspozycyjnych sedziów.
    Dlatego PO powinna porozumieć się z SLD i PSL w sprawie konstruktywnego wotum nieufności dla Bliźniaka nr 1 i utworzyć rząd przejściowy dla oczyszczenia struktur siłowych i prokuratury oraz powołać komisję sejmową dla ujawnienia wszystkich nieprawości, których te struktury dopuściły się. Uleganie presji dywersanta Rokity, aby nie zaszkodzić PiS działaniami takiej komisji oraz w konsekwencji rozwiązanie Sejmu i Senatu przed powołaniem i zakończeniem działań takiej komisji może oznaczać ponowne zwycięstwo PiS w wyborach. Już raz PO uwierzyła w korzystne dla niej sondaże.
    Wyborcy muszą dowiedzić się o tych wszystkich nieprawościach PiS , które da się ujawnić i udowodnić a szeregowi członkowie PiS muszą dowiedzieć się, że byli kołkami w płocie okalającym PiS, tak jak kiedyś Bratkowski określił szeregowych członków PZPR.
    Może jednak uzywając słów HaneczkiPiS ponownie zrobi Tuska i PO w ciężkie jajo i wróci do koalicji z nawróconymi przyssawkami?

  115. lestat.
    Dawno już temu zauważyłam, że szczęściem człowiekowi zmartwienia chodzą parami, bo jednego mógłby nie unieść… Teraz jest okazja by zauważyć, że można się do zmartwień nie zdążyć przywiązać, jeśli jest ich odpowiednio wiele. Dwa na dobę po 100 dniach treningu, a po 1000 tym bardziej, unosi się bez większych skarg, nawet ze stoickim spokojem.

    Niestety zaglądanie do ich (zmartwień) rejestru (Przeglądu Lestata) spokojowi nie służy, więc tak trening jak i teorię o uodparnianiu się można do kosza wyrzucić. Jest Pan wielki, a pomysł na przeglądy – tak mniemam – przejdzie do historii, po drodze czyniąc wiele dobrego.

    Chylę czoła. tss

  116. Quake,

    to musi byc jakas aura zwiazana z faktem sprawoania wladzy przez prawice. Wyobraz sobie, ze w Kanadzie rowniez wykreca sie w tej chwili reke istniejacemu systemowi powolywania sedziow. Rzad federalny forsuje zmiany skladu osobowego komisji rozpatrujacych kandydatury na siedziow. Zaminy maja polegac na kooptowaniu do tychze organow przedstawicieli … policjiz glosem doradczym w sprawie kandydatur. Biorac pod uwage, ze jednym ze sztandarowych przedsiewziec obecnej ekipy jest zaostrzenie represji karnej, tak wiec wszystko staje sie jasne. Kazda metoda jes potencjalnie dobra.

  117. Korekta.
    W ostanim akapicie jest: „Może jednak uzywając słow HaneczkiPiS…” a powinno być: „Może jednak, używając słów Haneczki, PiS…”

  118. Odmowa nominacji nowych sędziów przez Prezydenta…
    No to mamy problem. I to siarczysty !
    Nie wydaje mi się żeby L. Kaczyński złamał prawo. Raczej wykorzystał lukę w zapisach konstytucyjnych, tj oceniam sytuację podobnie jak prof. Gebethner.
    Inna sprawa, – czy duch prof. Falandysza nie zaczął krążyć po Pałacu Prezydenckim ?
    Ale będzie dyskusja… Złamał prawo, czy nie złamał, nadużył uprawnień czy nie nadużył…
    Hasiu ! Na pomoc !

  119. Kropkozjadzie,,,

    w sprawie oceny aktualnej sytuacji.
    W pełni podzielam Twoje opinie i sądy. Sam zamieszczam podobne dzisiaj na blogu W. Kuczyńskiego.
    Pozdrowienia.

  120. Miałem niespotykaną okazję obejrzeć/posłuchać Donalda T. dziś rano w TVN24, opowiadającego o spotkaniu z prezydentem. Wrażenie – zupełnie płaska wypowiedź, z której nic się nie wybijało, żadne zdanie godne zacytowania, a i jako całość – marność. Równie dobrze mógłby czytać przepis na zrobienie domowym sposobem makaronu.

    PS. dla rozpogodzenia nastroju, słyszałem jak Ojciec Dyrektor przeprosił Prezydenta. Chciał zadzwonić do Jarosława, ale pomylił numer i:
    – Tu Ojciec Tadeusz. Czy rozmawiam z Jarosławem?
    – Nie, tu Lech Aleksander.
    – A to przepraszam.

  121. @ Jacobsky (2007-08-10 o godz. 18:48):

    No cóż, wygląda na to, że głupota jest po prostu międzynarodowa 😉
    Ale z drugiej strony trzeba przyznać, że jest istotna róznica między dążeniem do zmiany prawa (Kanada) a jazdą po bandzie i zrywaniem z 10 letnią tradycją prawną jaką serwuje nam obecnie Lech Kaczyński.

    pozdrawiam

  122. Słuchajcie blogowicze : – mówi PAN KURSKI -” Kaczyński albo śmierć”.
    – koniec cytatu. Bieeeeeedny człowiek.

    Szanowna Pani Redaktor!!!!

    Pan Kaczmarek – widocznie uznał, że najlepszą obroną jest a t a k .

    Dotyczy naszych Bliźniaków: Kaczory chorują na SYNDROM NAPOLEONA, nie widzicie tego??? I dalej- przecież my nie wiemy co Dżarek K. chce zrobić? – pytanie – czy On sam wie co chce zrobic.?
    Ciekawe – gdyby doszło jednak do Komisji śledczej , to czy Ziobry zechciałby tam przyjść ( musiałby) zatańczyć i zaśpiewać??? To by dopiero był śpiew!!!!!
    Zauważyłam też spore zmiany u Ziobrego, facet zmiękł. Kiedyś inaczej gadał np. o Doktorze G. Łagodnieje, chce zostać P r e z y d e n t e m.??
    I jeszcze – wcale mi nie będzie żal, gdy całe to Towarzystwo Wzajemnej Adoracji odejdzie w niebyt polityczny.
    A tak w ogóle – to przecież jeszcze tylko P O nie rządziła no nie !!!!!!
    Ha ha ha ha przypomniałam sobie Leppera jak tak gadał. Żartowałam.

    Słuchajcie blogowicze – jedziemy wszyscy po tych bidokach że aż miło. Powiedźcie mi – czy jest na to wszystko jakaś rada????????????????????
    No, wymyślcie coś!!!!!!

    haneczka 16,52

    No i co Kochana!- widać gołym okiem , że obracamy się w dobrym Towarzystwie. Pa

    PAK – 17,17 – dzięki za komentarz. Pozdrawiam

  123. EUREKA – wiem!!!!!
    Jednak wiem , że nasz I-szy Bliźniak wie co chce zrobić
    NIE CHCE ODDAĆ KOCHANEJ WŁADZY

    No i co ? , normalnie działa pełna grawitacja. Ratunku!!!!!!!!!!!

  124. Mam wrażenie, że tym razem pan premier trafił na kogoś „z tej samej gliny” i może się przejechać… na tej glinie znaczy się…
    J. Kaczmarek, to nie Radek Sikorski czy też Kazio Marcinkiewicz. Pierwszy jest zbyt kulturalny i zna własną wartość /może nawet trochę przesadza/, drugi się cieszy, że wylądował na spokojnym etacie, gdzie pieniążki wpływają na konto i można się uczyć angielskiego, a to może w przyszłości zaprocentować, nie jest jeszcze stary. A ten, ostatnio wykopany nie zamierza być dyskretny ani lojalny i jeszcze niejednej zgryzoty swemu niedawnemu protektorowi przysporzy. I bardzo dobrze!
    Ciasto i Haneczka – brawo!

  125. Ostatni przegląd Lestata jest majstersztykiem. Jego najwiekszą zaletą nie jest jednak komentarz, który jest na stałym wysokim poziomie, lecz wspaniałe zestawienia wypowiedzi z minionych miesięcy ( i lat) z tym co dzisiaj mówią „dramatis personae”.
    Lestat, uważam ze jesteś WIELKI.( a znam się na tej robocie)
    Pozdrowienia

  126. Na miejscu opozycji nie dążyłbym do wyborów 🙂 Jak miło patrzy się teraz na pis i braci kaczńskich 🙂 Przy nich nawet Leszek Miller to wybitny mąż stanu 🙂 A nawet prorok, bo czyż jego słowa o ziobrze nie były prorocze? :-)))

  127. Szanowna Pani Redaktor i Przemili Blogowicze, pomijając fakt, że już nie nadążam za wydarzeniami, bo treścią mojego życia jest praca zawodowa co nie daje wystarczająco dużo wolnego czasu na zastanawianie się nad chorą sytuacją. Chciałbym jednak żyć w normalnym kraju. To jest niemożliwie!, ani przy PiS-ie, ani przy PO. Na uporządkowanie naszych krajowych spraw trzeba herosów i lat. Herosów na horyzoncie naszej polityki nie widzę już w żadnej opcji. Jako społeczeństwo nie mamy żadnego wyboru! Czasu też już nie mamy! Jestem głęboko zasmucony. Pozdrawiam – Lech.

  128. Następny tytuł :
    Ziobro jak Sobotka ?!!!a Kaczmarek -Swiadek KORONNY !!

  129. Coraz bardziej przykro się robi. Trudno to co się dzieje w ogóle traktować w innych kategoriach.
    Przykro czytać komentarze spoza Polski, przykro słucha się wiadomości przejezdając przez Czechy (a to zawsze było smieszne), przykro słucha się i oglada wiadomości w polskich mediach. Nawet komentować komentarze jest przykro.

    Alex ma rację, że opozycja nie powinna dążyć do żadnych wyborów. Niech to się wypali do końca. Nalezy zacząć odliczać, zapowiadać i nastepnie domagać się z góry od następnej ekipy, to do czego prawo odmówiono Millerowi (i dzieki czemu mamy AWS-bis) – remanent państwa po 4 latach rządów Układu. Póki co co pewien czas odwołac ministrów najbardziej kompromytujących Polskę lub zagrażających swoimi pomysłami Polsce, zaś Układowi kazać rządzić najlepiej jak umie. Do końca. Ichniego końca.

    Ale w Polsce nie ma opozycji, bo niema partii. Są grupy interesów.

    Pozdrawiam

  130. Może to już koniec ZerozeroZiobry? Początek końca tego horrendum
    w ornitologicznym wykonaniu? Tak się tylko łudzę… Czekam na wpis
    Pani Redaktor i komentarze forumowiczów bardziej zorientowanych
    niż ja.

  131. 2 lutego 2006

    Dzisiejszy dzień przejdzie do historii Polski jako bardzo ważny. Dzisiaj rozpoczął się proces przekształceń Polski w IV RP, proces który musi oznaczać zakwestionowanie układu Okrągłego Stołu? – powiedział Giertych podczas konferencji zbojkotowanej przez większość dziennikarzy. Konferencję relacjonują same mikrofony. Dziennikarze zostawili je i wyszli

    Dzisiaj został zrealizowany czarny sen redaktora Michnika.

    11.08.2007
    Ciekawe co wyduka dzisiaj ta cała bolszewicka hałastra . Na razie donoszą na siebie i zachowują się tak jakby dostali rozwolnienia jamy gębowej . Lepiej iśc na spacer , bo nie wiadomo co z ich słow czy uczynków moze do normalnego człowieka się przylepić .

    Mnie uspokaja tylko jedno , te wyśniona IV RP zbudowano beze mnie i na szczęscie beze mnie ta budowla się rozpadnie.

    Z bólem zauważam , że chłopakom zgubiły się gdzieś buddyjskie młynki z mantra – to wina Platformy. Niedopatrzenie.

  132. Nie, żebym się jej czepiała, ale oto kolejna (dzisiejsza) prognoza
    prof. Staniszkis

    Może Jarosław poświęci swój rząd, by dać bratu gwarancję reelekcji.
    Za to Tusk zostanie premierem.

  133. Nie miałam wcześniej czasu, a więc dopiero teraz dziękuję Wielbicielce Bernarda i Waldemarowi za bezpośrednie odniesienie się do mojego wpisu. Widzę też,że właściwie wszyscy na tym blogu mają tak bardzo krytyczny stosunek do ostatniego zagrania Donalda Tuska i podzielają moje obawy. Ja długi czas się łudziłam, że PO nie jest, jak napisał Waldemar, „bliźniaczą kopią PiS”, ale teraz moje ostatnie złudzenia pryskają. Jeśli Jan Rokita pozytywnie wypowiada się o premierze, a Donald Tusk chce wraz z braćmi Kaczyńskimi „skończyć z tym bałaganem”, to wygląda na to, że przyczyną „bałaganu” wg PO są jedynie przystawki. A ,problem praworządności, skrajnie upolitycznionej prokuratury i służb specjalnych, czyli tego wszystkiego, co zagraża demokracji, już dla PO nie jest taki istotny? Bo jeżeli sądzą, że kiedy zdobędą władzę i stworzą koalicję z PiS, będą w tym zakresie mogli zrobić porządek, to są naiwni. Pisałam o tym ja, pisała Haneczka i inni – Kaczyńscy się nie zmienią. Jeżeli się ich nie odsunie ostatecznie od władzy, to po cichu będą robić swoje, zdominują Platformę i w końcu ją pożrą, tak jak Samoobronę i LPR.( ostatni link Quake tym bardziej przeraża i potwierdza słuszność naszych sądów.) I wtedy „pełzający zamach stanu”, który tak doskonale opisał Adam Michnik, ostatecznie się dopełni, a kolejne wybory przypomną nam jedynie doświadczenia wyborcze z PRL z 99% frekwencją.

    Ciasto i Tss sądzą, że wyborów nie będzie, a ja jestem coraz bardziej przekonana, choć oczywiście mogę się mylić, że właśnie dlatego, że Kaczyńscy tak bardzo zasmakowali we władzy – będą, o ile Platforma nie oprzytomnieje. Oni liczą, że dzięki temu właśnie nie stracą władzy, bo nawet jeśli przewagę będzie miała Platforma, to i tak ją sobie podporządkują ( co już widać z zachowania Tuska). A wybory za rok czy dwa będą dla nich ryzykiem, bo każdy dzień ich rządów coraz bardziej ich kompromituje i demaskuje, a jeśli pan Kaczmarek zdąży coś powiedzieć, zanim nie zostnie aresztowany, jak już się zaczyna przebąkiwać, to będzie ostateczna klęska. ( Nie zanaczy to wcale, że opawiadam się za Kaczmarkiem, bo jest wart tyle, ile Ziobro i cała reszta, ale właśnie dlatego, zraniony i pobity, będzie sypał i odkrywał całą prawdę o tym , czym jest wymiar sprawiedliwości i służby specjalne w rękach rządzącej ekipy.) Zresztą dzisiaj, jak oświadczył Giertych, Jarosław Kaczyński powiedział, że zrywa koalicję z LPR, co świadczy chyba o tym, że rzeczywiście zdecydował się na wybory.

    Haneczka napisała, że „jeśli PiSowi na czymś zależy, to nie wolno mu tego dawać. W pełni się z Nią zgadzam. Zgadzam się też z Buku, Kropkozjadem i chyba większością Blogowiczów, że w tej sytuacji z wyborami należy się wstrzymać. Najpierw trzeba odsunąć ten rząd od władzy, powołać jakiś rząd przejściowy, w tym czasie powołać komisje śledcze w sprawie śmierci Barbary Blidy i afery gruntowej, przy tym pozwolić na kolejne odsłony walki Kaczmarka z Ziobrą, a kiedy to wszystko dla opinii publicznej będzie jasne, wtedy będzie można wybory organizować. Mam nadzieję, że wówczas otworzą się oczy nawet tym, którzy do tej pory mają jeszcze wciąż „oczy szeroko zamknięte”.

    A co będzie z Euro 2012, tego już naprawdę nie wiem.

    Serdecznie pozdrawiam wszystkich Blogowiczów

  134. Lestat,
    po raz kolejny padam na kolana . Twój przeglą jest wspaniały a Jean Paul doskonale podkreślił dodatkowe jego zalety.Mam nadzieję, że Pani Redaktor wykorzysta te Twoje przeglądy, bo aż serce boli, gdy się pomyśli, że na razie nie mają szansy trafić do szerokiego kręgu odbiorców.

    Bardzo serdecznie pozdrawiam i dziękuję. Maria

  135. A pan min. Ziobro, który wystąpił przed chwilą w telewizji, już nie był taki elokwentny i pewny siebie, i tak jakby trochę zdenerwowany. Może zdążą się jeszcze przed czaem powystrzelać czy powyżynać?

  136. Ziobro jest PIEKNE!
    POSTANOWIŁ, że będzie przesłuchany. Czekałem na zapowiedź, że nawet każe siebie ARESZTOWAĆ, ale co nie to nie. Za to POSTANOWIŁ, że odbędzie konfrontacji.

    Proponuję im najbardziej adekwatną broń: sztachety.

    Pozdrawiam

  137. To jeszcze nie koniec wielbicielko Bernarda a.r.
    Ziobro to polityk o największym społecznym zaufaniu, obok równie wielkiego i sprawnego prof.Religi.
    A teraz – Drodzy Blogowicze, Obywatele i Obywatelki! -najwyższy czas zastanowić się jak do tego doszło.
    Jak to się stało, że nasze życie publiczne stało się jedną wielką mistyfikacją i nieustającym balem przebierańców.
    Po tym wszystkim, co się wydarzyło, czy napewno mamy prawo mieć pretensje do Hojarskiej, że zatrudnia rodzinę? A komu ma zaufać ? Kto z nas przyjąłby tak słabo płatną pracę?
    Wiecie jak trudno znależć sensownego kandydata na posła?
    próbowaliście? Porzadni ludzie polityką się brzydzą.
    Nie miejmy pretensji do tych, któtrzy z naszej nieobecności korzystają. To nieuczciwe.
    Oczywiście powinniśmy domagać się pełnej wiedzy o kulisach „walki z korupcją”. Pan Tusk odkładając komisje śledcze
    na czas po wyborach zwyczjnie nas lekceważy. Wybory to swięto demokracji, a nie hazard. A dostarczenie nam informacji o działaniach funkcjonariuszy publicznych jest obowiązkiem także opozycji. Tusk, chce zawiesić to konstytucyjne prawo.
    Czy Lepper, przedstawiany w mediach jako śmieszny watażka, jast w rzeczywistości tak grożny dla całej cywilizowanej klasy politycznej, że warto, by się go pozbyć, zniszczyć demokrację?
    Dlatego zwracam się do Was Obywatele i Obywatelki, zacni Blogowicze, a w szczególności do Pani Redaktor o zmuszenie
    naszych posłów do publicznego wyjaśnienia samobójstwa Barbary Blidy i działań CBA.
    Zróbmy to co robią obywatele demokratycznego kraju. Blokujmy skrzynki pocztowe, te zwykłe i te elektroniczne wahających się klubów poselskich naszymi żądaniami. Wystarczy wpisać trzy słowa: Komisje śledcze teraz! I podpis: Obywatel/Obywatelka.
    Adresy na stronie internetowej Sejmu. Nie trzeba nawet wychodzić z domu. Poprośmy o to samo naszych znajomych, Pani, Pani Redaktor niech poprosi swoich czytelników. Bo nawet jeśli klasa polityczna zawodzi, nikt nas – jako Suwerena – z odpowiedzialności za państwo nie zwolnił.
    Możemy, ograniczyć się wyłącznie do krytyki, ale wtedy, pozostaje nam tylko życzyć sobie dobrej zabawy nad urną.

  138. Jezu, przepraszam za błąd – oczywiście powyrzynać. Cóż ta polityka robi z człowieka. Nigdy nie zdarzały mi się błędy ortograficzne, a teraz już któryś raz „daję plamę”. Przepraszam raz jeszcze.

  139. Pan Premier trochę przecholował i teraz za to płaci. Lepper nie okazał się tak głupi i naiwny, jak mu się wydawało i nie dał się złapać. Kaczmarek nie okazał się tak skory do publicznego zlinczowania, jak Pan premier by chciał i w końcu padły podejrzenia na jego ulubieńca – Zero Zero Ziobry. Wszyscy w tym spektaklu są niewiarygodni – żadnemu nie wierzę, jak psu, bo dopóki im cała ta hucpa odpowiadała i nie zżerała ich samych to wszystko było OK, dopiero jak to do ich d… się dobrano jest źle. To tylko świadczy, że najbliższych wyborach każdy z nich powinien być odsunięty od władzy i powinna być i komisja śledcza, ale chyba i Trybunał Stanu, bo takich nadużyć władzy w ramach walki politycznej jeszcze nie było. Niech się politycznie wycinają jak chcą, ale niech do tego nie wykorzystują instytucji państwa, które mają stać na straży naszego bezpieczeństwa i praworządności, bo to co obecnie ma miejsce pokazuje, że panowie wszystcy mają głęboko gdzieś i nasze bezpieczeństwo, a wręcz je potrafią utopić w imię swoich własnych politycznych interesów. Więc na praworządność już nawet miejsce nie ma.

    Pozdrawiam, serdecznie ale bardzo smutno.

  140. No i co Wy na to moi Drodzy!!!!!!

    Konferencja prasowa PREMIERA Naszej Najjaśniejszej!

    Słuchałam wypowiedzi Kaczora i odniosłam wrażenie , że częściowo była to mini przemowa przedwyborcza . Bicie piany.
    Temat – korupcja no i chwalenie się. Dziwi mnie też szybka i moim zdaniem „bezbolesna” zgoda na wcześniejsze – jak sam podkreślił – wybory. Jak nie wiadomo o co chodzi , to chodzi o pieniadze ( PKW). I jak zwykle odpowiadał na te pytania , na które chciał. Chodzi mi o bezpłciową odpowiedź na temat konfliktu Kaczmarek – Ziobro. Jest to oczywista oczywistość – Ziobretti dalej jest pod ochroną – póki co.
    Nawiasem mówiąc, ciekawe jakie informacje posiada Zero Zero , które chronią Go i dają gwarancje przeżycia??????

    To tyle.

    InDoor – 12,15

    Proszę uprzejmie ten smutek odrzucić precz. Życie jest mimo wszystko piękne . A ONI są tylko przez chwilkę w naszym życiu. Proszę się uśmiechnąć.
    Ale podzielam Pańską opinię , niestety to p r a w d a !!!
    Serdecznie pozdrawiam.

  141. L e s t a t !!!!!!

    No niestety ale muszę dołączyć do opinii innych blogowiczów – chylę
    czoło, Pańskie komentarze to wirtuozeria pisarstwa.
    Chciałabym , oh chciałabym tak samo!!!

    No cóz może być tylko jeden K R Ó L.

    No, wreszcie to napisałam.

  142. Witam wszystkich 😀

    Przyglądamy się co porabiają nasi nadopieczni, nadający się do ośrodka dla porażonych informacyjnie… nie wiem dlaczego w poranku TOK (środowym) z p. Janiną tematem była polska polityka i piłka – czy dlatego, że nie wiadomo, w której z dziedzin jest bardziej beznadziejna i idiotyczna sytuacja?

    Ja akurat chciałbym może niekoniecznie zaraz bronić D. Tuska, ale powiedzieć, że poczekamy – zobaczymy, a zadanie miał on trudne. Jak pisałem powyżej sam jestem za wyborami wiosną, ale to też jest ryzykowna gra. Tu nie ma idealnego wyjścia.

    Trochę mnie zmartwił R. Kalisz – którego darzę sympatią jako profesjonalnego polityka. Bo w czwartek rano w TOK (na samym końcu) mówił, że najserdeczniej życzy aby Tusk i L. Kaczyński uzgodnili jak najszybsze wybory, a jak sie okazało, że to właśnie uzgodnili, to zaczął strasznie się obrażać że dlaczego bez SLD. Troszkę na słowa bardziej trzeba uważać 😀 [ale może to ja się przesłyszałem]

    Jako żywo przypomina mi się obecnie taka koncepcja z pierwszej połowy lat 90 – wymiany zderzaków. Czy nie wydaje się Państwu, że Kaczyńscy wymieniają zderzaki?

    pozdrawiam 😀

  143. I jeszcze jeden „kwiatek” ilustrujący obyczaje i umijętności polityczne PO. Pani Julia Pitera oświadczyła, że PO nie miało obowiązku konsultowania z SLD sprawy rozmów Tuska z Prezydentem, odpowiadając na uwagi Kalisza na ten temat. Oczywiście Pani Pitera głosi oczywistą prawdę.
    Jednak, czy Pani, Pani Julio nie pomyślała, że już nie tylko dobry obyczaj ale zwykły polityczny pragmatyzm sugeruje, że dobrze jest uzgadniać działania polityczne z tymi, na których choćby incydentalne wsparcie liczy się?
    Ale SLD jest dla PO zapowietrzone. Przypomnijmy! Strona rządowa PRL wyrażając zgodę na rozmowy z opozycją zastrzegała wyrażenie zgody na nie pod warunkiem, że nie będą w nich uczestniczyć Kuroń i Michnik – też byli przez tę stroną uważani za zapowietrzonych. Czy było to korzystne dla tych rozmów?

  144. Drodzy Forumowicze, Kochana Pani Janino,

    My tu gadu gadu, politycy rozprawiają, dziennikarze prowadzą dywagacje i nikomu nie przyjdzie do głowy, że to wszystko jest TŁO, że to pożywka i im gorzej tym lepiej. Dla kogo lepiej? To skojarzcie parę faktów:

    1. Sejm ma przerwę najdłuższą od wielu lat aż do 22 sierpnia 2007r.
    2. Co to za data 22 sierpnia 2007 – data wejścia w życie ustawy o zarządzaniu kryzysowym Dz.U.Nr 89 poz.590 z 26.04.2007 r.
    3. Zgodnie z art. 7 zarządzanie kryzysowe sprawuje minister właściwy do spraw wewnętrznych,
    4. Ministra Kaczmarka oskarża się przed tą datą o brak zaufania i odsuwa z rządu.

    Zanim zacznie się oskarżać Kaczmarka o bredzenie , gdy mówi o państwie totalitarnym, to może powstrzymajmy się trochę.
    A stan taki wprowadzić łatwo (i zrozumiałe jest powstrzymywanie się premiera przed rozwiązywaniem problemów, bo im gorzej tym dla niego lepiej. Jestem ciekawa, którzy posłowie głosowali za tą ustawą – wszyscy powinni podlegać odpowiedzialności karnej. Gdzie byli dziennikarze, bo chyba przespali to zagrożenie. Co się nie mieści w głowie normalnie myślącego człowieka, to akurat jest sposób myślenia chorych umysłów, a że wiele razy ten umysł nam już podstawy do takiej diagnozy, nikogo przekonywać nie trzeba.
    Stan jaki mamy już jest do zastosowania tej ustawy, a ewentualne kłótnie, jakie niewątpliwie nastąpią w Sejmie dają pełną wykładnię zastosowania:
    „Art. 3.
    Ilekroć w ustawie jest mowa o:
    1) sytuacji kryzysowej ? należy przez to rozumieć sytuację będącą następstwem zagrożenia i prowadzącą w konsekwencji do zerwania lub znacznego naruszenia więzów społecznych przy równoczesnym poważnym zakłóceniu w funkcjonowaniu instytucji publicznych, jednak w takim stopniu, że użyte środki niezbędne do zapewnienia lub przywrócenia bezpieczeństwa nie uzasadniają wprowadzenia żadnego ze stanów nadzwyczajnych, o których mowa w art. 228 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej;”

  145. Ja jeszcze mam taką refleksję a propos całej złości, która wylewa się na Tuska i PO (który – żeby to było jasne – nie jest moim bohaterem).

    Trochę może być tak, że cała nasza złość na idiotyzm stanu obecnego oraz jego zupełną nieznośność przekłada się na silne oczekiwanie, żeby ktoś coś z tym zrobił. Dlatego mamy odruch oczekiwania że ktoś uczyni cud i wszystko idealnie naprawi. Ja myślę, że MIEJMY REALISTYCZNE OCZEKIWANIA – żeby potem się nie zawieść. Politycy jacy są tacy są – to nie znaczy że wszyscy to banda złodziei i oszustów, ale że są lepsi i gorsi, lecz nie ma co oczekiwać cudu. Działają we własnym interesie a my ich mamy zmusić, żeby przy okazji realizowali nasze interesy. Ten parlament został wybrany w wyborach a nie narzucony, polska klasa polityczna jest słabiutka i trzeba to realnie brać pod uwagę.
    Wydaje mi się że sukces Kaczyńskich napędzony był ogromnymi i nierealistycznymi nadziejami, płynącymi z realnej frustracji. Teraz miejmy trochę realizmu – trzeba stawiać na lepszych polityków, ale nie miejmy też pretensji, że nie da się nagle wszystkiego na super-lepsze przemienić. Bo jeśli znowu dyskurs będzie się odbywał na poziomie nadziei (a nie zimnego realizmu), to kolejny parlament może być pełen ludzi jeszcze bardziej oderwanych od rzeczywistości i wybory nic realnie nie zmienią w układzie sił.

    Ja mam nadzieję, że do sejmu wejdzie PSL (bo to coraz bardziej konstruktywna partia), że Donald Tusk nie będzie miał żadnych skrupułów żeby ostro ogrywać Kaczyńskiego i porozumie się z PSL i ew. LiDem, że PiS się rozpadnie i Jarosław Kaczyński odejdzie tam, gdzie jego miejsce – w przeszłość. Mam też nadzieję, że z całej tej sytuacji Jarosławowi Kaczyńskiemu nie uda się uratować legendy jedynego sprawiedliwego. Oraz że cała ta historia będzie bodźcem do wprowadzenia pozytywnych reform ustrojowych w Polsce (uniezależnienie prokuratury, uporządkowanie służb specjalnych, wzmocnienie samorządności itd)
    Ale przede wszystkim starajmy się zimno kalkulować i nie szafować zbyt pochopnie nadzieją ani potępieniem. A może powoli powoli trochę bardziej sensownych inicjatyw uda się rozruszać.
    Słowem, trzymajmy się 😀
    ps dołączam się do podziękowań i gratulacji dla Lestata ale też dla wszystkich dyskutantów, bo miło że gdzieś można normalnie porozmawiać o polityce…

  146. Już doczytałam, komu zawdzięczamy tę ustawę – kochanej koalicji (PiS+SO+LPR+LRN+RLCh+niez) przy sprzeciwie PO, SLD i PSL .
    Czyli mądrzy przegrali z głupimi. Taki też chyba mamy przekrój w społeczeństwie :((((

  147. Sowo,
    to już jest absolutna groza!!! O tej ustawie nie wiedziałam, jakoś mi umknęło, a to, że wchodzi w życie 22 sierpnia (moje urodziny, jak na ironię), może wskazywać, że stoimy w obliczu ewentualnego przewrotu sierpniowego. Czy może być wobec tego tak, że Platforma, zdając sobie z tego sprawę, próbuje zapobiec tragedii, czyli ugłaskać …?

    Ja już nic nie wiem. Co my możemy zrobić, czy tylko patrzeć i bębnić w klawiaturę, czy odciąć się od wszystkiego, wyrzucić telewizor, radio, internet, nie czytać prasy i zacząć nadrabiać zaległości w innej lekturze, czy może, jak proponuje Magrud, zacząć blokować skrzynki?

  148. Droga Sawo, Dotykasz sedna sprawy. Co prawda ustawa o zagrożeniu kryzysowym została już przez posłów SLD zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego, ale do czasu roztrzygnięcia, korzysta z domniemania konstytucyjności.
    Zaskarzony przepis pozwala na jej zastosowanie w przypadku powaznego rozlużnienia więzi społecznych, czyli kiedykolwiek.
    Red. Jacek Żakowski przestrzegał przed możliwiością wykorzystania tej ustawy.
    Przez kilka tygodni Olejniczak i Lepper wzywali do obalenia rządu. Na próżno.
    Dziś , kiedy wszystko jest jasne przyjdzie nam jeszcze i tę gorzką pigułkę przełknąć. Cała nadzieja w tym, że oficerowie odmówią wykonania rozkazów.
    Po dzisiejszym oświadczeniu Premiera , iż kampania wyborcza będzie plebiscytem za, czy przeciw korupcji nie mam złudzeń.
    Pamiętacie wrześniowe apele Leppera o zmianę rządu?
    Pamiętacie seksaferę? Gdyby jej nie było PiS musiałby ją wymyśleć. Szesciu chłopa przebadano by ustalić ojcostwo. Zamknięto Popeckiego, by uwiarygodnić zeznania Anety Krawczyk. Według prokuratury to dziecko ma dwóch ojców. Popeckiegi i Łyżwińskiego. Obaj są oskarżeni o nakłanianie do usunięcia ciąży. Popecki siedzi w areszcie 4 miesiące, mimo iż zgodził się być ojcem chrzestnym dziecka, które ponoć zabijał.
    Czysty absurd. Czy ktoś reagował, protestował?
    W ten sposób zamknięto Lepperowi usta. Każda potencjalna krytyka prokuratury stawiała go w kręgu podejrzeń.
    Bezprecedensowy, ale także bezprawny atak w tej sprawie na Samoobronę ze strony dziennikarzy uczynił z mediów zakładnika Ziobry. A Leppera zakładnikiem Kaczyńskiego.
    Ponadto od ponad roku dziennikarze byli korumpowani „porażającymi” informacjami ze śledztw objętych prokuratorską tajemnicą. Czy ktoś pomyślał, o tych wszystkich podejrzanych, którzy nie wiedzieli co dokładnie im się zarzuca, co ich obciąża i tym samym nie mogli się bronić. A funkcjonariusze publiczni bezprawnie pomawiali ich publicznie. Znam jeden udokumentowany przypadek, w którym człowiek, któremu z naruszeniem wszelkich procedur postawiono zarzut ( jak się okazało bezpodstawny), a następnie aresztowano, na skutek przecieków do mediów został pomówiony przez sąd rozpatrujący skargę na areszt, o to ze po zwolnieniu za kaucją mógłby zabić świadka. Tylko prof. Andrzej Gaberle odważył się publicznie nazwać bezprawiem areszt „wydobywczy”.
    Pewnie dlatego, gdy sędzia Arleander Keys uzasadniał, że jeden z dowodów obciążających Mazura był przez śledczych zfałszowany, nikt nie żądał rozliczenia prokuratorów winnych matactwa.
    Nikt nie protestował, kiedy przez wiele miesięcy dziennikarska smarkateria poniżała ponad milion Polaków, wyborców pogardzanych ” przystawek”. Żaden biskup nie protestował, kiedy w życiu publicznym zwyciężała nihilistyczna zasada, iż ten jest bez winy, kto pierwszy rzuci kamieniem.
    Od miesiąąca TVN 24 transmituje na żywo pełzający zamach stanu. Praworządność pogrzebana została już dawno. Teraz gra się toczy o jej pozory. A dobrzy obywatele są na urlopach i jak wrócą oskarżą wszystkich , tylko nie siebie, za degrengoladę w kraju. Czy naprawdę jesteśmy bezradni? Czy tylko chcemy za takich uchodzić?

  149. Marud!
    Kupuję pomysł z pisaniem do klubów poselskich. Tylko nie będę domagał się komisji śledczej w sprawie samobójstwa B. Blidy, jak proponujesz, a komisji w sprawie śmierci B. Blidy, jak proponuje Maria W. z Poznania, ponieważ nadal nie jestem przekonany do wersji samobójstwa. Pisałem już o tym na blogu P. Janiny a mój pgląd był podzielany przez innych blogowiczów, w tym byłych policjantów. Oczywiście nie zapomnę o komisji do oceny działalności CBA i wyjaśnienia prowokacji w Ministerstwie Rolnictwa.
    Pozdrawiam

  150. Do Sawy,ta ustawa została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego,ale zawalony jest nadprodukcją naszych geniuszy z Wiejkiej.

  151. Przeglądy Lestata można kolporować pocztą internetową do znajomych? Ja ostatni zamieściłam na stronie Partii Kobiet, a do PPSD wysłałam na podany na ich stronie adres. Można się dzielić?

  152. Jeszcze jedno. W bieżącym numerze „Polityki” jest ważny artykuł Jacka Żakowskiego pt. „Bogactwo zobowiązuje”. Marzę o tym by ten tekst dotarł do milionów. Powiadomiłam kogo mogłam, ale to nie są miliony…

    Może „Polityka” zamieści go na swojej stronie, łatwiej będzie go kolportować metodą „Podaj dalej”. Jakby na sprawy nie patrzeć, to podaż od popytu jest zależna, choć tymczasem u nas Popyt dał się mentalnie skołować. Ludzie na wszelki wypadek trzymają głowy w przysłowiowym piasku, bo przestali wierzyć swoim zmysłom.

    To – jak wiadomo – mija i marnie się kończy, bo wytrzymałość ma granice, jak to w fizyce.

  153. Dobry wieczór Państwu i chwilowo nieobecnej Pani Redaktor!!!

    Aż mnie klawisze swędzą z nerwów.
    No popatrzcie tylko – i cały Ś W I A T to ogląda. Wg Giertycha Kaczor też ma jakieś ” taśmy” , dzięki którym powali na kolana przeciwników w czasie kampanii wyborczej. CO TO JEST !!!!!!
    Zaczęło się od próby wywalenia Leppera, potem Kaczmarek i jego ludzie, Ziobro i jego pyskówka publiczna z Kaczmarkiem – wciąż bez końca jesteśmy świadkami kłótni, jałowego gadulstwa, straszenia się nawzajem, sejmikowania ( czy to nie przypomina nam zdarzeń z przeszłości? ), brakuje Im tylko szabelek w dłoniach.

    Końca nie widać, końca nie widać – Pan Majewski to szczęśliwy człowiek może być – swoje SHOW może prowadzić do końca świata i jeszcze jeden dzień. Tematów Mu nie zabraknie.

    Bardzo przepraszam Panią Redaktor, że pod Jej nieobecność komentuję nowe zdarzenia, ale ja już tego nie wytrzymuję. Proszę by zostało mi wybaczone.

    P.S – za ciężką forsę utrzymujemy tych darmozjadów i nic z tego nie wynika. Najgorsze jest to , że nie ma na kogo głosować. UFFFFFF!!!!!
    Wybaczcie jeżeli znowu nie wytrzymam i coś napiszę.
    A ten Putra! – no nie mogę słuchać tego faceta.

  154. Każdego z nich ( Sędziów Trybunału ) można by o coś oskarżyć. Oczywiście nie chcę tego robić ? powiedział Premier Jarosław Kaczyński w drugim dniu obrad Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy lustracyjnej w maju 2007.

    Dnia 11.08.2007 – Premier Kaczyński powiedział, że ma „szerokie materiały”, taśmy na wielu polityków, w tym PO, a jak je ujawni w kampanii wyborczej, to „wielu buty pospadają” – powiedział Roman Gierych.

    Cały PiS już się oburza że to nieprawda , a ja po raz pierwszy pamiętając to co powiedział Premier w maju o sędziach Trybunału , jestem skłonny uwierzyć Romanowi jeszcze wicepremierowi, bo skoro Premier potrafi rzucać takie oskarżenia przed kamerami , to knajacki tekst o butach w rozmowie w cztery oczy ? oczywisty.

    Data 22 sierpnia i ustawa o zarządzaniu kryzysowym ? pisali o tym inni , nie będę się powtarzał .
    Haki i matactwa leżą w naturze Pierwszego Bolszewika IV RP , stąd nie cieszmy się i nie prorokujmy , bo Jarosław jest w stanie zafundować Polsce taki numer , że wszystkim nam buty pospadają . Przesadzam ?
    A co ma Jarek do stracenia ? Z dużym prawdopodobieństwem można prorokować , że po wyborach jesiennych ( o ile się odbędą ) Jarek i PiS nie wrócą do władzy , a komisja o CBA wymaże ich ze sceny politycznej.

    p.s. chyba przejdę na pólTygodnik bo rzeczywistość zaiwania jak wentylator w gabinecie szefa NKWD , znaczy się CBA .

  155. Ponieważ w pewnym sensie monitorujemy sprawę posła Mularczyka, zwracam szanownym Blogowiczom uwagę na tekst Ewy Siedleckiej z GW „IPN chroni posła Mularczyka?”

    Pozdrawiam wszystkich

  156. Kropkozjad,
    Ja też nie wierzę w to samobójstwo. Tak, czy inaczej przyszli jej odebrać życie, wszystko na co pracowała. To był polityczny mord, bez względu na to czyja ręka pociągnęła za cyngiel.
    Pozdrawiam

  157. Dzis wieczorem podjalem decyzje.

    Marian Jurek straszy widmem postkomunizmu, ktorego powrot moga sprowokowac „zapowiedziane” (hehehe: to see is to believe) „wybory”.

    Generalnie rzecz biorac zgadzam sie z Marianem Jurkiem co do przedrostka „post”, z tym ze cokolwiek nie nastapi po PiSie i S-ka, (jesli oczywiscie nie bedzie to znowu… PiS i S-ka – polski elektorat JEST nieobliczalny), a wiec jesli o wladzy dojdzie nowa formacja niePiSana, to nie bedzie to powrot postkomunizmu, ale poczatek post-bolszewizmu.

    Chyba tym razem, wyjatkowo, pojde do konsulatu zaglosowac w wyborach do Sejmu. Na post-bolszewikow. Niech tam, w koncu zasady sa po to, zeby je lamac (z zasady, jako mieszkajacy za granica, glosuje tylko w wyborach prezydenckich).

    Widzisz Jarek, jaka Jurek ma wladze nade mna ?

    Miales chamie zloty rog…

  158. Blaise, dziękuję za spokój i rozwagę w wypowiedziach.
    Magrud proszę rozważ swoje przekonania co do potrzeby komisji śledczej przed wyborami.
    Jak doświadczenie z komisjami pokazuje są one w dużym stopniu spektaklem dla mas (a w trakcie kampanii wyborczej jest to pewne). W sytuacji, gdy resorty trzymają dokumenty w swoich rękach (zgodnie z ustawą niewygodne mogą być na bieżąco niszczone w majestacie prawa) trudno wyobrazić sobie skuteczność działania takiej komisji. Zostanie uruchomiona kaczyzacja prawa i spory proceduralne będą trwały długo. Efektem może być tylko wielki krzyk o tym jak to wstrętny Układ nie pozwala walczyć IM z korupcją. Skuteczność takich działań może być zagwarantowana po przejęciu władzy, zaś przed to spektakl, którego widownia podzieli się i tak na dwa obozy, bez względu na „porażające” odkrycia. Prasa, radio, TV będzie miała karmę , prawdziwa kampania zejdzie na plan dalszy i tylko dwaj główni aktorzy PiS i SO będą miały darmowy czas antenowy (wzrost słupków o parę % po obu tych stronach).
    Tu potrzeba rozsądku i zimnych kalkulacji, aby dobrać strategię gwarantującą efektywność.

  159. Oczekuje , że PiS przed głosowaniem wniosku o rozwiązanie Sejmu złoży rzeczowe sprawozdanie w Parlamencie dot. najważniejszych spraw państwa ,a Sejm w starym składzie uchwali np;
    1) Nowe regulacje o zamówieniach publicznych ,tak by możliwym było sprawne i zgodne z procedurami Unijnymi wydawanie ca. 240 milionów Euro w skali jednego miesiąca :
    2) Pakiet ustaw związanych z organizacją Euro 2012:
    3) Zmiany w Podatkach (muszą byc ogłoszone do 30 listopada )
    4) Dotychczasowy stan negocjacji Eureko contra PZU – czy i ile bedziemy płacić?
    5) Stocznie w Szczecinie i Gdańsku – stan przygotowań do prywatyzacji , Potencjalne kwoty zwrotu do UE w przypadaku niepowodzenia ;PiS mówi poprzez Brzezickiego o nacjonalizacji stoczni „KOLEBKI „- głupota – za jest ks. Jankowski ,to niech idzie po forse do Rydzyka -wziął zobowiązania i pieniądze !
    Za POKUTĘ Sejm powinien zobowiązać Jarosława Kaczyńskiego do uroczystego otwarcia jedynego odcinka autostrady ktorej budowa -remont, została rozpoczęta i chyba zostanie skończona za czasów rządów PiS .Mam na mysli ca. 6 km tzw .Berlinki tj.obwodnicy Szczecina ,której cześć (właśnie te 6km ) może byc oddane do dnia przekazania władzy .
    Budowa tej obowodnicy została rozpoczęta i zakończona w czasach ostatnich lat ( a może roku ?) Tyrani Adolfa H.
    Pozostał by po PiSie taki symbol /

  160. Lestat!
    Podzielam Twój pogląd na „haki” szykowane przez Pierwszego Bolszewika IV RP na wrogów politycznych (ten typ nie ma bowiem w swym bolszewickim przekonaniu konkurentów czy przeciwników a właśnie wrogów). Politycy nie powinni tych gróźb lekceważyc. Duże brawa za nową ksywkę Bliźniaka nr 1!
    Sawa!
    Zwracasz uwagę na istotne możliwości paraliżowania komisji śledczych przez kaczystów. Powołanie tych komisji jest jednak możliwe tylko przy opowiedzeniu się w głosowaniu w Sejmie wszystkich obecnie opozycyjnych partii (PO, SLD i odessane przyssawki). A w takim przypadku w rękach tak przytłaczającej większości jest możliwe rozsądne przeciwdziałanie temu przez odpowiedni dobór składu i przezydium komisji. Ale politycy, którzy je powołają powinni uwzględnić zgrożenia, o których piszesz. Inaczej zostaną „zrobieni w ciężkie jajo” (używając okreslenia Habeczki) przez kaczystów.

  161. Sawa ma całkowicie uzasadnione podejrzenia co do wprowadzenia „zarządzania kryzysowego”.
    Jarosław nieWielki bardzo mi na to wygląda – zwłaszcza po wczorajszej konferencji prasowej, w której zamiast wyborów obiecuje plebiscyt.(??)

    PS.Ciekawe, czy NAPRAWDĘ się na to odważą? Jeśli w perspektywie grozi im Trybunał Stanu i lata procesów sądowych? – może byłby to sposób na ucieczkę do przodu?…

  162. Bez komisji śledczych w sprawach CBA i B. Blidy do wyborów, jeśli do nich dojdzie, pójdziemy ” w ciemno”, nic nie wiedząc o kulisach obu spraw.
    Odsłonięcie tych kulis, umożliwiłoby tym, którzy mają pewne wątpliwości wynikające z zaufania do partii i ich przywódców, na wyrobienie sobie zdania i podjęcie decyzji wyborczej. Bez komisji będziemy manipulowani, tak jak jesteśmy dotychczas.
    Dlatego rację wydaje się mieć Kalisz, mówiąc: najpierw komisje, potem wybory (choćby na wiosnę, – nie jesienią ).
    Są możliwości przyparcia wiadomych osób „do muru” w trakcie zeznań składanych przed komisją.
    Rywinowska i orlenowska dostarczyły na to dowodów.
    Postępowanie przed nimi nie musi trwać „wiecznie”. Przy odpowiednim „sprężeniu” wystraczyły by 2 – 3 miesiące (do wiosny), a ich ustalenia mogłyby PiS zatopić.
    Rzecz w tym, że PO najwyraźniej „zatopienia” PiS nie chce. Wynika to z wypowiedzi Rokity, Zdrojewskiego i ostatnich; Tuska.
    PS . W obiektywizm prokuratora przesłuchującego Ziobrę, a więc swego przełożonego, który, mimo „odsunięcia od sprawy” przełożonym pozostaje może uwierzyć tylko rozsądny inaczej i … Pan Premier.

  163. Przepraszam najmocniej Haneczkę, za przekręcenie jej nick’u. Oczywiście nie „Habeczka” a Haneczka użyła piewsza na tym blogu zwrotu „zrobić w ciężkie jajo”!

  164. Czytam i jestem przerażony (porażony). To w takim razie grozi nam nowy stan wojenny???
    Czy PiS jest do tego zdolny żeby wykonać taki manewr? Zadaje to pytanie chociaż sam byłem kiedyś świadkiem wydarzenia które kiedyś wyglądało na wyjątkowe ale teraz nie dziwi.
    Więc: za górami za lasami (w Białymstoku), dawno dawno temu kiedy to obecny poseł PiS Jurgiel rozpoczynał swą wielką karierę – miał zostać prezydentem miasta – a wybory na radnych wygrała w cuglach prawica, więc pewny był swego. Jednak radni Unii Demokratycznej (Wolności ?) i lewica podczas wyborów opuścili salę obrad w proteście przeciwko zawłaszczeniu wszystkich możliwych stanowisk w radzie miasta przez prawicę. Po kilku dniach ogłoszono więc kolejne głosowanie na prezydenta – Unia i lewica znów wyszli z sali. Podczas kolejnego – trzeciego – gdy groziło rozwiązanie rady i zarząd komisaryczny (wojewodą był ktoś z SLD?) chcieli znów wyjść z sali, niestety okazało się że drzwi od wewnątrz zablokowało kilku wynajętych (ciekawe przez kogo 😉 łysych chłopców w dresach oraz kilku krewkich dziadków. Padło hasło – wracać i głosować komuchy jedne. Doszło do pyskówek i przepychanek, któryś z radnych dostał po buzi. Jedna z radnych Unii starsza pani (niestety nie pamiętam nazwiska) powiedziała do nas młodszych wskazując na osiłków przy drzwiach ?Patrzcie panowie – tak wyglądały kiedyś bojówki robotniczo-chłopskie?. Całe zajście opisała prasa. Jurgiel i tak został prezydentem miasta. I to jest właśnie demokracja w wykonaniu PiS (to chyba jeszcze było PC?). Więc boję się jednak tego stanu kryzysowego. Pozdrawiam wszystkich.

  165. Minister Janusz Kaczmarek o śledztwie dot. Barbary Blidy: http://www.newsweek.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=19668 .

    Pozdrowienia Pani Redaktor i Blogowiczom, tss

  166. Moim zdaniem Kaczyńscy zagrali Kaczmarkiem i Lepperem, przeciwko Ziobrze. Szachowa rozgrywka. A wybory i tak musiał być wcześniej a nie później z powodu problemów z Komisją Wyborczą.

  167. Że też człiowiek (nawet kobieta) musiał urodzić się estetą! A tu świat orwelowski wokół i nawet Franz Kafka by tego nie wymyślił. Naczelny śledczy IV RP odstawiony na out nagle odzyskał pion moralny, wrażliwość chrześcijańską i „porażającą” wiedzę o niegodziwościach mocodawców. Drugi z panów do niedawna jeden z najpierwszych urzędników Najjasniejszej, niby miał tylko przy krwioobiegu zabiegi lecznicze ale w efekcie świetnie mu to na wzrok zrobiło i nagle dostrzegł całą ochydę politycznego otoczenia… Można i tak. Do ciężkiej nerwicy doprowadzają mnie przy okazji dziennikarze, traktujące neofitów jak autorytety moralne O przewodniej sile narodu pisać nie ma co, bo chyba nikt od dawna złudzeń żadnych nie ma. Trudne jednak do przełknięcia jest stanowisko, pożal się Boże, opozycji – przywódcy SLD ustami p. Kalisza plota duby smalone patrząc skąd by tu wyrwać trochę miejsca dla siebie, PO cechuje kunktatorstwo, obłuda aż kapie (p.Pitera) potencjalni następcy dzisiejszej władzy wyglądają na równie niekompewtentnych i zagubionych, tylko nieco lepiej wychowanych. Niech już lepiej u władzy będą czystej maści technokraci – bezideowi, kosmopolityczni, cyniczni i grzeszący w przykazaniach, ale za to dobrze przygotowani do swojej roboty, rozumiejący, że w kompromisie może być tylko dwóch wygranych, nie dwóch przegranych, a polityka jest umiejętnością osiągania celów jak najmniejszym kosztem, nakładem sił i środków ku pożytkowi wszystkich w tym procesie uczestniczących.

  168. Czy po tym wszystkim będziemy mieli wybory??? Koalicja właśnie upadła, jak narazie mamy rząd mniejszościowy. Otóż ciężko będzie znaleźć obecnie większość w parlamencie (307 głosów). Giertych zapowiada, że LPR nie będzie głosować dopóki dopóty nie zostanie powołana komisja wyjaśniająca prowokacje CBA w ministerstwie rolnictwa, sprawa Kaczmarka też nie powinna pozostać sama sobie. PiS tonąc podaje wyciąga rękę do PO, czy będziemy świadkami narodzin POPiSU. Mam nadzieję, że to się okaże po domniemanych wyborach… miłego wypoczynku Pani Janino

  169. Waldemar, na litość boską! Jesteś jeszcze większym realistą niż Blaise, który po „MIEJMY REALISTYCZNE OCZEKIWANIA” pisze z nadzieją „że Donald Tusk nie będzie miał żadnych skrupułów żeby ostro ogrywać Kaczyńskiego i porozumie się z PSL i ew. LiDem, że PiS się rozpadnie i Jarosław Kaczyński odejdzie tam, gdzie jego miejsce – w przeszłość.” Panowie, nie wyzłośliwiam się, tylko wizja Tuska ostro ogrywającego kogokolwiek przekracza granice mojej wyobraźni, podobnie jak Kaczyński składający „rzeczowe sprawozdanie”.
    Ten ostatni młynek z mantrą krzepko dzierży w dłoniach, to znaczy idzie jak zwykle w zaparte, słuchałam jego plebiscytowej litanii bez emocji i ze znudzeniem. Na koniec zawsze powinien mówić „Porzućcie wszelką nadzieję, wy którzy mnie słuchacie”.
    Wejście w życie ustawy o zarządzaniu kryzysowym jakoś mnie nie przeraża. Nie wierzę, żeby oni byli zdolni do skonstruowania porządnej destrukcji (dla jasności – destrukcją jest dla mnie pacyfikacja niepokornych). Psujstwo wychodzi im niejako mimochodem. Zarządzanie kryzysowe w ich wykonaniu to dla mnie sprzeczność sama w sobie.
    A Ziobro poleci niezależnie od swojej popularności, a raczej zwłaszcza ze względu na nią. Dla Kaczyńskich ludzie, także ich ludzie, są jak papierowe ręczniki – po zużyciu wędrują do kosza.
    Pisałam te kilka zdań od południa. Dla mnie dni powszednie to purgatorium, weekend to niestety już inferno. Chciałabym pisać tak obszernie i wyczerpująco jak wielu z Was, ale nie mam na to czasu. Za to czytam prawie wszystkie komentarze .
    I na koniec – byłabym wdzięczna, gdyby przestali mnie karmić teczkami i taśmami, jak chcą to niech to żrą i trawią sami.

  170. Jakobscy!
    Polski elektorat jest obliczalny, czego najlepszym dowodem jest, że nie idzie na wybory.
    W każdym razie dziś (w niedzielę 12. sierpnia 2007 roku) zostało ustami Janusza Kaczmarka potwierdzone, że władza ma krew na rękach, zaś dotyczy to w równej mierze Zbigniewa Ziobrę, Jarosława i Lecha Kaczyńskich. Jak Tusk zechce im umozliwić dalsze sprawowanie władzy w jakimkolwiek zakresie, to również staje się współwinnym. Szkoda, że tego nikt mu nie zechce wytłumaczyć, sam zdaje się jest za głupi by to pojąć, w każdym razie robi takie wrażenie.
    Jest też coraz bardziej prawdopodobne (wynika toposrednio z tego co Kaczmarek powiedział), że cała ‚walka z korupcją’ to jeden wielki blef. Poprostu wymiar sprawiedliwości poszedł na daleko idący ‚układ’ z pospolitymi przestepcami w celu wykończenia swoich przeciwników politycznych.
    To znaczy dla mnie są to ‚oczywistości’, lecz może powoli dotrze to również do swiadomości tych słabo zorientowanych, którzy po prostu jeszcze wieżą mediom.
    Więc jesli polski elektorat jest obliczalny, to powinno rosnąć liczba tych, co nie głosują.

    Pozdrawiam

  171. haneczka: ok, przyłapany zostałem 🙂

    starałem się rozdzielić nadzieje od oczekiwań ale tak średnio mi wyszło. Jednak chodziło mi o to, że jest całkiem realistyczne, że Tusk może nie mieć żadnych sentymentów wobec JK i niekoniecznie przestrzegać uzgodnień z kimś, kto sam wszystkie umowy łamie. Ale jednocześnie ktoś przegłosował lustrację, ktoś przegłosował CBA. Moim zdaniem problem nie jest w tym, czy Tusk jest się w stanie obronić przed wpływem JK, tylko że nawet bez tego wpływu jedne jego posunięcia mogą być sensowne, a inne jako żywo pisowate – same z siebie, bo spora część tego kraju jest zacofana, konserwatywna na prawicowy sposób i tych ludzi też ktoś musi reprezentować (stety lub niestety). Pozdrowienia! 🙂

  172. Półtygodnik

    Piąty tydzień z rzędu piszę te same słowa – walka bolszewików między sobą jest zawsze odrażająca, a poziom ich wypowiedzi lokuje się o okolicach budki z piwem i moje nieudolne ironizowanie i tak nie przykryje żadną klapą tego przysłowiowego szamba. Ta bolszewicka wojna na górze przypomina już wojnę gangów.

    1. Ja nigdy nie przegrywam ostatniej bitwy . Ty szmato , ty szczurze . Uciekasz z płonącego okrętu do wroga. Od kiedy im służysz ?
    – Od początku Brunner , od pierwszego dnia .

    Polemiką z Kaczmarkiem będą twarde fakty, które będą ujawnione przez prokuraturę – komentuje Ziobro. – Poznaję nową twarz Janusza Kaczmarka – powiedział. Dodał, że kieruje on publiczne zarzuty pod wpływem emocji; nazwał je „napaściami”. – To nie język prokuratora, ale tych którzy znajdują się w kręgu zainteresowań prokuratury – dodał Ziobro.
    Jutro przedstawię prokuraturze dowód, który pokaże kto jest zdrajcą. Jutro przedstawię w prokuraturze dowód obiektywny, którego Andrzej Lepper się nie spodziewa. Dowód, który pozwoli ocenić kto jest zdrajcą – powiedział Ziobro.
    Szefa Samoobrony Andrzeja Leppera i b. szefa MSWiA Janusza Kaczmarka wiele łączy – powiedział Ziobro. Obaj panowie są z podobnej gliny, nie jest rzeczą przypadków, dzisiaj widzę to, że idą ręka w rękę, że jeden powołuje się na drugiego, że jeden broni drugiego – mówił minister sprawiedliwości.

    2. Te sztuczki to nie ze mną, Brunner.

    – PiS brnie w kompromitację – powiedział poseł i rzecznik prasowy Samoobrony Mateusz Piskorski komentując ostatnie działania rządu, w tym – dymisji ministra Kaczmarka. Podkreślił także, że ewentualna kampania wyborcza będzie „kampanią haków”.
    – Docierają do nas informacje, ze służby państwowe będą wykorzystywane w kampanii wyborczej – powiedział Piskorski – To jest tak jakby pięcioletnie dziecko biegało z odbezpieczonym granatem w ręce. To pięcioletnie dziecko to PiS, granat – to służby specjalne naszego państwa. I naszym zadaniem jest, żeby ten granat PiS odebrać – mówił rzecznik.
    To będzie kampania oparta na „hakach” i pomówieniach. Będą w niej wykorzystywane służby podległe w tej chwili tylko jednej partii PiS.

    3. Schowaj tę pukawkę durniu dopóki mam ochotę z Tobą rozmawiać .
    – Pamiętaj że zawsze jestem Toim przyjacielem Hans.
    -Wyjątkowa z ciebie kanalia, Brunner!

    Na kilka dni przed akcją w trakcie narady u premiera Ziobro poinformował go, że ma materiał, który spowoduje rozbicie lewicowego układu, zatrzymanie Blidy i „wyjście” na innych polityków lewicy, w tym Leszka Millera. I że jest materiał, który daje podstawy do zatrzymania Blidy – opowiada Kaczmarek.

    I co premier na to? – dopytuje „Newsweek”.

    Zapytał, na czym opiera się ten materiał. Ziobro powiedział, że na zeznaniach pani Barbary Kmiecik i byłego posła Ryszarda Zająca, który zna sprawę ze słyszenia. Premier zapytał, co ja sądzę o tej sprawie. Powiedziałem, że materiał nie daje podstaw do zatrzymania Blidy. W swojej pracy prokuratorskiej wielokrotnie spotykałem się ze sprawami opartymi na relacjach jednego świadka, który potem odwoływał swoje zeznania bądź jego informacje nie potwierdzały się – powiedział Janusz Kaczmarek.

    Były szef MSWiA ujawnia wydarzenia z poranka, kiedy doszło do tragedii. Około 6.15-6.20 dzwoni do mnie przerażony Ziobro: „Blida się zastrzeliła. Janusz, pomóż” .Pytam: „Jak się zastrzeliła?”. Ziobro: „Przy wejściu. Sytuacja jest tragiczna. Przecież wiesz, jak my tam mieliśmy krucho dowodowo. Co ja mam robić? Jak mam się zachowywać?”. – zdradza Kaczmarek.

    Ziobro dał do zrozumienia, że w razie czego winą za tę akcję obarczy kogoś innego. To oddaje całą filozofię Ziobry, on nigdy nie popełnia błędów. Jest nieomylny – powiedział były szef MSWiA.

    4. Zdradziła III Rzeszę .
    Nigdy Ci tego nie zapomnę Brunner .

    Według Romana Giertycha sytuacja, w której Lech Kaczyński zwraca się do Donalda Tuska o zgodę na przyspieszone wybory, jest paradoksalna. Jego zdaniem oznacza to, że PiS zrezygnował z budowania IV RP i kontrrewolucji, która miała wstrząsnąć Polską i ją odbudować.
    Szkoda, bo projekt IV RP niósł nadzieje dla wielu ludzi na rozliczenie III Rzeczypospolitej. Sytuacja, w której się znaleźliśmy, że prezydent zwraca się do Donalda Tuska, aby umożliwił mu wcześniejsze wybory – oznacza, że PiS zrezygnował z budowy IV RP. Prokuratura i służby specjalne zajęły się przede wszystkim koalicjantami – dodał.

    5. Są takie pasjanse ,w których dopiero po odwróceniu kart widać , czy pasjans wyszedł.

    Operacja CBA była nielegalna i warto, aby wszyscy o tym pamiętali. Prowokacja kontrolowana może być zastosowana tylko wtedy, kiedy mamy wiedzę, że są jakieś nieprawidłowości. Operacja bez wiedzy, że w ministerstwie rolnictwa są nieprawidłowości – jest nielegalna – podkreślił Giertych.

    6. Czy naprawdę taki tępy , czy tylko gra głupka ?

    W koalicji współpraca układa się dość dobrze . Nie musi dojść do rozpadu koalicji ani do przedterminowych wyborów – tak uważa minister gospodarki morskiej Rafał Wiechecki LPR na antenie Telewizji Trwam .

    7. Nie mam własnego zdania . jestem niemieckim oficerem .

    Minister w Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński uważa, że słowa Leppera „brzmią dość niewiarygodnie”. Kamiński przypomniał, że tuż po akcji CBA Lepper zarzucał zwierzchnikom służb, że nie został ostrzeżony o planowej akcji CBA.

    Według posła PiS Karola Karskiego, zarzuty Leppera to „odwracanie uwagi od seksafery i afery gruntowej”. Jak ocenił poseł, Lepper „jest w stanie powiedzieć wszystko, a prawomocne wyroki już potwierdzały, że jest kłamcą”.

    Szef klubu PiS Marek Kuchciński, pytany o informacje Leppera i o to, czy słowa szefa Samoobrony mogą być przesłanką do odwołania Ziobry, zaproponował, aby dziennikarze „pytali o poważne sprawy i powoływali się na poważne źródła”.

    Wiceszefowa klubu PiS Jolanta Szczypińska określiła konferencję Leppera jako „dobrze wyreżyserowany spektakl”. Posłanka podkreśliła, że Ziobro „jest najlepszym ministrem sprawiedliwości”, a wiarygodność Leppera jest podważana. Według niej, szef Samoobrony próbuje się ratować, odwracając uwagę od swoich kłopotów.

    Ja nie wierzę w to, że Zbigniew Ziobro ostrzegł Leppera – powiedział Przemysław Gosiewski. Jak dodał, gdyby to była prawda, oznaczałoby to, że świadomie godził się na popełnienie przestępstwa. A wiem, że pod tym względem, Zbigniew Ziobro jest bardzo pryncypialny – zaznaczył Gosiewski.
    W opinii wicepremiera, szef Samoobrony, w sprawie akcji CBA „mataczy i zamazuje ślady potencjalnego przestępstwa”. Ten, kto dokonał przecieku, może być w kręgu osób, o których Lepper nie chce mówić i dlatego kieruje uwagę na Zbigniewa Ziobro – uważa Gosiewski.
    Cymański – to wypowiedź kabaretowa.

    8. Nie mogę patrzeć na bitego człowieka, nie mogę! Jeżeli bije ktoś inny.

    Przyczynę utraty stanowiska ministra edukacji, Roman Giertych widzi przede wszystkim w swoim sprzeciwie, wobec wykorzystywania służb specjalnych do prowokacji politycznych. – Gdybym przymknął oczy na niegodziwość, bezprawność oraz brutalne łamanie prawa, z pewnością nadal sprawowałbym swoją funkcję. Sumienie mi jednak nie pozwala – napisał szef LPR.
    Uważam, że moment, w którym rządzący próbują wykorzystywać policję, prokuraturę i służby specjalne do wykańczania konkurentów politycznych, jest czasem próby. Systemy totalitarne nie nadchodziły nigdy od razu. Rodziły się stopniowo w wyniku braku sprzeciwu wobec policyjnych metod rządzenia. Brak sprzeciwu rodził postępujące państwo policyjne, aż wreszcie było za późno na sprzeciw – napisał minister Giertych .

    9. Trzymajcie się .Posyłam wam dwa plutony SS.

    Podczas spotkania z premierem Kaczyńskim usłyszałem, że ma szerokie materiały, taśmy na wielu polityków, w tym PO, a jak je ujawni w kampanii wyborczej, to ” – powiedział tvn24.pl Roman Giertych.
    To było dla mnie bulwersujące, że premier chce się w czasie kampanii posłużyć materiałami zgromadzonymi przez służby” – mówi Giertych. Dodał, że ujawnia te szczegóły, bo spotkanie było oficjalne, odbyło się w kancelarii premiera. „Ani jeden fragment rozmowy nie był prywatny ani półprywatny” – mówi wicepremier.

    10.Kloss: Nie lubię tego tonu, Brunner . Brunner: Przyzwyczaisz się…

    Miller: Miałem rację mówiąc o Ziobrze „zero” Cała Polska pamięta tamtą scenę. Premier Leszek Miller wyprowadzony z równowagi podczas przesłuchania przed komisją śledczą mówi do posła zadającego pytania: „Pan jest zerem, panie Ziobro”… Teraz były premier mówi, że obecne zamieszanie wokół Ziobry potwierdza jego słowa sprzed kilku lat.

    11 . A jesteś Hans. Spodziewałem się , że Ciebie tutaj zastanę.

    Góry były obstawione jak podczas stanu wojennego: policja na skuterach, straż graniczna w terenówkach, kawalkady samochodów krążyły w tę i z powrotem ? opowiada Tomasz Kamiński z Jeleniej Góry, który wchodził na szczyt Śnieżki. Wyprawa wicepremiera na najwyższą górę Karkonoszy była nieoficjalna, a właściwie prywatna. Polityk PiS-u jest bowiem na urlopie, który ma potrwać do 20 sierpnia. Wizyta członka rządu ściągnęła w góry także marszałka województwa dolnośląskiego Andrzeja Łosia i wojewodę Krzysztofa Grzelczyka. Oni też wjechali do Parku samochodami. Nie udało się nam zapytać, dlaczego wicepremier nie lubi chodzić po górach. Przemysław Gosiewski podczas wypoczynku nie rozmawia z dziennikarzami i odkłada słuchawkę telefonu. Dodzwoniliśmy się do jego rzeczniczki. Joanna Borecka na pytanie, czy premier musiał wjeżdżać samochodem do rezerwatu przyrody, żartuje: Rzeczywiście, mógł wziąć rower. Nie wie jednak, że na Śnieżkę nie mogą wjeżdżać nawet cykliści.
    Na wjazd wicepremiera nie wydawaliśmy zgody, nikt też o nią nie prosił. Poinformowano nas jedynie, że rządowe samochody wjadą w asyście aut straży granicznej ? mówi Andrzej Raj, dyrektor Parku.
    Szczerze mówiąc, ja wolałabym wejść na tę górę, a nie wjeżdżać ? wyznaje Joanna Szczypińska, klubowa koleżanka Przemysława Gosiewskiego. Zaznacza, że premierowi przysługuje ochrona z BOR-u nawet podczas urlopu. Należałoby tylko sprawdzić, czy zapłacił za samochód z własnych pieniędzy ? dodaje Szczypińska. A my obiecujemy, że się tego dowiemy. Wicepremier Gosiewski już po raz drugi w krótkim czasie odpoczywa w Karkonoszach. W czerwcu też był na Śnieżce. Oczywiście, wjechał tam samochodem.

    12 . „Kloss! Jesteś otoczony, nie masz żadnych szans!”.

    Nie chciałem się zgodzić na przesłuchanie o godzinie o 22, które mogło trwać nawet do 2 nad ranem. Dziś wyszedłem ze szpitala, o 20 wziąłem silne leki, więc po konsultacjach prokuratorów ze swoimi zwierzchnikami umówiliśmy się na niedzielę na 9 rano w prokuratorze w Koszalinie . Przesłuchanie w nocy to metody ubeckie” ? mówił Andrzej Lepper .

    13- No to zaraz wyśpiewasz nazwiska, adresy, kontakty…
    – Za kilka godzin, Brunner, ty będziesz śpiewał”

    Za to minister Ziobro miał zwyczaj nagrywania swoich rozmówców.

    Bez ich wiedzy? Żartuje pan?

    – Nie. Mówię poważnie, nagrywał ich. Były takie wizyty, przed którymi Ziobro informował współpracowników, że będzie swoich gości nagrywał z ukrycia. Nawet do mnie mówił, że za chwilę będzie kogoś nagrywał. W tym celu do ministerstwa zostały zakupione dyktafony. Sądzę, że minister Ziobro lubi dominować nad innymi. Próbuje też obsadzać swoimi ludźmi wszelkie kluczowe stanowiska i zdobywać przyczółek za przyczółkiem na drodze do jak największej władzy. Taką taktykę zastosował najpierw w Krakowie i Małopolsce, potem w ministerstwach i spółkach państwowych, a wreszcie w prokuraturze.

    Czy to prawda, że minister sprawiedliwości ma takie nagrania? Wygląda na to, że tak. Fakt nagrywania niektórych rozmówców potwierdził sam Zbigniew Ziobro na antenie TVN 24. Przyznał, że w niektórych sytuacjach, zawsze za wiedzą prokuratorów, rejestrował swoje spotkania. Ziobro podkreślił, że działo się to tylko w wyjątkowych sytuacjach i wobec ‚”podejrzanych” gości.
    Najbardziej podejrzani Kaczyński , Gosiewski, Lepper , Giertych , Karczmarek , Wasserman . Śmietanka polskiej odmiany bolszewizmu w XXI wieku.

    Gruppenfuhrer :To wszystko Kloss?
    Kloss: Wszystko
    Gruppenfuhrer : Stul pysk .
    Więc już milczę w niedzielę 12.08 o 22.30 . Następne dni będą tak samo zachwycające .
    * Tytuły rozdziałów ? cytaty z serialu Stawka większa niż życie.

  173. Jaruta pisze:
    2007-08-12 o godz. 15:10

    Dzięki Jaruto – po co My tu wszyscy walimy w klawisze, jak wystarczyłaby po prostu Jaruta 😉

  174. Blaise

    ‚Spora część tego kraju jest zacofana i tych ludzi też ktoś musi reprezentować’ Czyżby? To jakim cudem wcześniej wybory
    wygrało SLD ?

    PO jest NIJAKIE , i chce mieć ciastko i jest zjeść. Głosowałam
    na nich i WKURZONA jestem, że wysyłają ( o ile w ogóle) mętne
    komunikaty.

    Przychylam się do sugestii, że nam ktoś z zaciągu zagranicznego
    potrzebny , jak Leo B. – wyznaczyć mu pensję i niech … wywali
    tych wszystkich partyzantów z lasu.

    Pozdrawiam

  175. Właśnie wróciłem z Mazur do domu. Nie było mnie ledwie trzy dni, a czuję się jakbym wrócił nie z Mazur, a z innej planety. Próbuję ogarnąć, to co wydarzyło się w przeciągu ostatnich dni, ale idzie mi kiepsko (możliwe, że nie chce zrozumieć). Świat polityki – gdy nie ogląda się telewizji i nie słucha radia – rzeczywiście jest bytem osobnym od normalnego życia.

    Pozdrawiam
    Woltron

  176. Nie należę do osób wiążących jakiekolwiek nadzieje z PO. W końcu wszystkie kagańcowe ustawy, włącznie z lustracyjną i wszystkie instytucje, mające pomóć we wzięciu społeczeństwa (to jest taka nieliczna myśląca część Narodu Polskiego) za mordę zostały uchwalone głosami PO. Z PO jest Miodowicz, kóremu nikt nawet palcem nie pogroził za prowokację z Jarucką, ba całe PO cieszyło się z wyeliminowania komucha Cimoszewicza, a cel uświęca środki. Gdy kiedyś słuchałem na „trójce” dialog między posłem Karskim (tym z czerwonym nosem) i Julia Piterą, to gdyby nie to, że jeden głos był damski, a drugi męski, nikt by nie zgadł, kto jest z PO a kto z PiS. Dlatego Tusk bez skrupułów przehandluje komisje za wcześniejsze wybory i nie będzie miał skrupułów, żeby potem zawiązać koalicję z PiS. A po rewelacjach prok. Kaczmarka żart się skończyły, to nie szeregowi funkcjonariusze ABW, tylko Zbigniew Ziobro ma na rękach krew Barbary Blidy i musi ponieść za to odpowiedzialność karną. Jarosław Kaczyński ponosi za to odpowiedzialność polityczną i musi za to stanąć przed Trybunałem Stanu. Jeżeli Donald Tusk tego nie rozumie, to powinien wrócić do piaskownicy, z której wszedł na salony polityczne.

  177. Do Jaruty:
    Nie wiem, dlaczego tak nisko oceniasz Ryszarda Kalisza. Przecież gdy PiS przy pomocy PO napluł nam wykształciuchom w twarz ustawą lustracyjna, tylko dzięki Grubemu Rychowi TK uwalił tą skurwysyńską ustawę. Rychu może Ci się nie podobać, ale w tej chwili jest to najlepszy polityk biednego, sponiewieranego przez własne władze SLD. Pozdrowienia

  178. Olek 51 – ja nie oceniam R.Kalisza „za całokształ”, tylko za wyjątkowo pokrętną argumentację w tej, jednej, pojedynczej sprawie. Chyba nie przemyślał argumentacji albo odpowiadał „z marszu” – w każdym bąź razie była to czysta kazuistyka i robiło to wystąpienie fatalne wrażenie.

  179. Lestat ; Przesyłam Ukłony .
    Olek 51; Twoje opinie o PO i PiS są zgodne z moimi wyobrażeniami o skutkach takiej koalicji dla Polski po wyborach. Nastąpiłby powrót do ponownego chorobotwórczego projektu tzw.IVRP, gdzie IPN i tajne slużby zastępują całe zarządzanie państwem , i tyle symboliki . Wasermanna (słabe notowania ) zstąpiłby Miodowicz .a gospodarcze powodzenie ?? – coraz bardziej niezależnie od Warszawskiej polityki , to może damy rady ?? .Szykuje sie jednak kompromitacja narodowa z powodu ludzi zaangażowanych do projektu Euro 2012 .
    Na sąsiedniej stronie D. Passent ciepło pisze o codzienności w Berlinie, a Ja o naszym Szczecinie -ucieszyłbym sie gdyby ta Alegoria Szczecina z 1898 roku -pomnik fontanna SEDINA ,była odbudowana . Po cudowych żaglach licze nato ,że nasze miasto zbuduje Marinę a nie stadion i z roku na rok spełniać bedzie swoje fantastyczne możliwości gospodarczo -kulturalne miasta o Europejskim charakterze leżąc okrakiem na pograniczu .
    Pozdrawiam

  180. R.Chandler „wysiada” ze swoimi pomysłami wobec dramaturgii wpisów blogowiczów.
    „Burza mózgów” jaka się odbywa na tym blogu jest naprawdę inspirująca. Pomysł blokowania skrzynek e-mailowych do natychmiastowego zastosowania. Przy okazji będę miała poczucie, że naprawdę coś robię….

    Wczorajszy wywiad T.Sekielskiego z R.Giertychem :
    Sekielski – Jak Pan myśli , dlaczego Ziobro ma tak duży wpływ i jest nietykalny
    Giertych- Panowie się długo znają, i dużo wiedzą o sobie…
    Dawno, dawno temu na którymś blogu „Polityki” ktoś postawił już taką tezę…klocki się układają…
    Podziękowania i pozdrowienia Halszka

  181. Coraz rzadziej bieżące wydarzenia są w stanie wzbudzić we mnie jakieś emocje. Nie nadążałabym ze śmiechem na zmianę z przekleństwami. Jednak za hit ostatniego tygodnia (?) uważam wyjazd WszystkowiedzącejJoli i SmarującejSandry do USA w sprawie tarczy. Gdybym nie żyła w tym kraju te parędziesiąt lat to bym nie uwierzyła.
    Myślę, ze Jola z Sandrą spotkały się na korytarzu i doszły do wniosku, że kadencja może się jednak skończyć, a one jeszcze w Stanach nie były.
    Przypomina mi to Alicję Grześkowiak, która (bodajże) do Jordani latała badać tamtejszy parlamentaryzm.

  182. lestat! Zakumkam sie w zachwycie!
    Stara Zaba

  183. EPITAFIUM NASZEJ SZKAPY
    A więc stało się! Pracownicy oświaty odetchnęli z ulgą. Odejdzie wnet w niebyt polityczny a dzisiaj porzuci bezpośrednie psucie polskiej szkoły jeden z największych szkodników i dyletantów wraz z swoim szemranym zespołem z panem Orzechowskim na czele.
    Należą sie słowa uznania. Należą się słowa uzania – nie bohaterowi tego wydarzenia b. Ministrowi IV? Rzeczpospolitej Romanowi G.
    Prawdziwe słowa uznania należą się tysiącom polskich nauczycieli. Nie dali się oni zwieść szumnym hasłom „zero tolerancji”, szkoły policyjnej nafaszerowanej trójkami nie konsomołskimi ale wszechpolskimi z wszechpolskimi wychowawcami w ośrodkach wychowawczych (czytaj poprawczakach)
    dla niegrzecznych uczniów. Nauczyciele poprostu robili swoje, starali się wychować młodzież w duchu tradycji polskiej szkoły, tak jak to robili zawsze. Sam, ucząc się historii Polski z sowieckiego podręcznika Jefimowa najlepiej wiem ile Im zawdzięczam.
    Mam nadzieję, że przyszły rząd oceni ich pracę i obejdzie się bez strajku, otrzymają należną im godziwą zapłatę za pracę.
    Potrzebna będzie natomiast nowa Komisja Edukacji Narodowej by naprawić to wszystko co zepsuł Roman G. w okresie radosnej twórczości.
    Na koniec uzasadnię tytuł. Nie jest to wbrew pozorom aluzja do słynnego pytania p. Moniki Olejnik. Sens tytułu jest inny – chodzi o pozbycie się z programu nauczania i kanonu lektur pozycji wywodzących się z dziewietnastowiecznego sentymentalizmu, dla rzeczywistego ukazania problemów tego okresu wystarczy dzieło noblisty Reymonta „Ziemia obiecana” i zrealizowany na jej podstawie film Wajdy w roli pomocy naukowej.
    Jeszcze raz dziękuję i gratuluję nauczycielom.

  184. http://www.newsweek.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=19672
    Kolejny kwiatek do polskiego kożucha-wraca centralizm” demokratyczny”?
    Tusk zdaje się czerpać z najlepszych wzorów bolszewickich, kneblując wymianę poglądów we własnej partii.Ciekawe jak długo jeszcze na naszej
    scenie politycznej dominować będą partie wodzowskie……..
    Czarno to widzę.
    Nie podzielam obaw blogowiczów -ustawy o zarządzaniu kryzysowym nie ma w naszym kraju kto wprowadzić.120 tysięczna armia ze zdezelowanym sprzętem ani policja nie byłaby w stanie wprowadzić namiastki stanu wojennego.
    A ponadto jest jeszcze Unia jako czynnik stabilizujący.
    aby zbudować demokrację niestety muszą minąć trzy pokolenia…….

  185. Do lesat!
    Twój „przegląd” jest prawdziwą ozdobą strony p. Janiny. Zwłaszcza ostatnie cytaty ze „Stawki” to rarytasy! W ostatnim czasie tyle się dzieje, że przejście na półtygodnik, a nawet dziennik jest w pełni uzasadnione. Osobiście jestem za dodatkami specjalnymi do półtygodnika, oczywiście jeśli dzieje się coś ciekawego. Zresztą wszystko zależy tu od Ciebie, Twoich chęci i czasu. Rynek napewno jest chłonny i możesz się doczekać napewno milionowej „czytalności”.
    Życzę dużo zdrowia, sił i wytrwałości i już czekam na następny „półtygodnik”.
    Z wyrazami szacunku
    buku

  186. buku > Ja po ostatnich wypowiedziach i publikacja publicystycznych prof. legutki nie jestem za bardzo pewna, czy on się aż tak bardzo różni od Romana Giertycha, żeby była nad czym piać z zachwytu.

    jaruta > zgadzam się z tobą całkowicie, gdy patrzę na ten cały cyrk, który sie nas wyprawia w czymś, co się nazywa „polityka”, ale chyba to jest nazwa bardzo myląca – szambo jest nazwą właściwszą

    haneczka > pełna zgoda, co do karmienia nas tymi wszelkiego rodzaju taśmami. Już mi ten jadłospis bokiem wychodzi. Nie jestem w stanie zareagować pozytywnie na żadne menu polityczne zaczynające się od „przedstawione zostaną w formie nagrań, taśm, wyciągów z teczek IPM itd’. Powiem brzydko – jak to słyszę to żygać mi się chce od razu.

    lestat > chyle czoła, za dzisiejszą wersję przeglądu. BOSKA. Brakowało mi tylko rozdziału pt. „Nie ze mną te numery Bruner”, ale przy galopującej rzeczywistości „politycznej” (wg mnie rynsztokowej jest bardziej właściwym określeniem) nić straconego, chyba Ci się właśnie tworzy ten rozdział.

    Nie wiem, jak to pogodzić, ale wyborów jak najszybciej chce bardzo, ale i ujawnienia wszystkich tych przekrętów PiS’u przed wyborami też chcę. jak już pisałam wcześniej, życze PiS’owi, żeby jakaś komisja śledcza rozjechała ich pyblicznie tak samo, jak komisja Rywinowa SLD.

    Pozdrawiam.

    PS. Lestat twoje określenie per „bolszewickie” jest najwłaściwszym opisem metod, mentalności, sposobu myślenia prowodyrów PiS. Wszystko inne nie oddaje istoty rzeczy.

  187. Do lesat!
    Twój „przegląd” jest prawdziwą ozdobą strony p. Janiny. Zwłaszcza ostatnie cytaty ze „Stawki” to rarytasy! W ostatnim czasie tyle się dzieje, że przejście na półtygodnik, a nawet dziennik jest w pełni uzasadnione. Osobiście jestem za dodatkami specjalnymi do półtygodnika, oczywiście jeśli dzieje się coś ciekawego. Zresztą wszystko zależy tu od Ciebie, Twoich chęci i czasu. Rynek napewno jest chłonny i możesz się doczekać napewno milionowej „czytalności”.
    Życzę dużo zdrowia, sił i wytrwałości i już czekam na następny „półtygodnik”.
    Z wyrazami szacunku
    buku

  188. Blaise: odpowiadam na stary Twój komentarz, ale dopiero teraz nadrabiam zaległości. Otóż Kaliszowi się nie dziwię. Ja też miałem podobne odczucie, że Tusk za łatwo dogadał się z Kaczyńskim, że o ile wiadomo co kupił (wybory), to nie wiadomo ile płacił.

    Zresztą wybory to chyba dla wszystkich partii ‚wybór numer dwa’:
    — Dla PiS, bo ryzykowne i nie ma gwarancji, że dzisiejsza opozycja nie powróci po nich do tematów komisji śledczych, które jak dotąd udawało się wymanewrowywać.
    — Dla LPR i Samoobrony, bo przy obecnych sondażach wygląda na to, że wyjdą z wyborów (o ile w ogóle wyjdą) bardzo pokiereszowane.
    — Wreszcie dla opozycji — zgoda na wybory oznacza zawieszenie parlamentarnych nacisków na rząd, odwleczenie (co najmniej) powołania komisji śledczych, których zadania są dość pilne; a wreszcie przeprowadzenie wyborów przy PiS dysponujacych służbami specjalnymi i prokuraturą; co biorąc pod uwagę fakt, że ministorowie PiSu siebie wzajemnie nagrywali, powinno opozycję przynajmniej niepokoić. Wyborem ‚numer jeden’ — mało realnym, ale takim, który należałoby lansować, choćby po to, by coś wytargować od PiS, był więc rząd mniejszościowy.
    Wszyscy zaś zdają sobie przy tym sprawę, że wybory zmienią stosunkowo niewiele i nie rozwiążą istniejących problemów.

    Słowem: Tusk uzgadniając wcześniej stanowisko z SLD, czy przynajmniej je konsultując, nie tylko zachowałby się ‚grzecznie’, ale przede wszystkim rozmawiałby z mocniejszej pozycji z Prezydentem.

  189. Witam Państwa!
    Ja tylko z takim małym donosikiem 🙄
    Przeglądam sobie RSS-y 8)
    Aż tu nagle patrzę i oczom nie wierzę 😯
    Lestat w Salonie ❗
    http://lestat.salon24.pl/
    Lestat, bój się bloga! 😉

    Pozdrawiam
    Radecki

  190. Ja jeszcze o sprawach estetycznych (a propos Jaruty)
    Widok przemawiającego premiera JK i stojącego obok niego prezydenta LK (wsłuchanego) – ale też wszystkie oficjalne sceny, gdzie występują oni razem – są trwałym wkładem polskim w historię światowej estetyki politycznej ustroju republikańskiego. Niezapomniane.

    buku ma 100% racji. Roman to SZKODNIK. jakieś epitafium dla niego rzeczywiście by się przydało – bo jak JK nie ma żadnych skrupułów w ogrywaniu ludzi, tak Giertych jest bezwzględny (na swoją, mniejszą skalę) w psuciu i instrumentalnym rozgrywaniu spraw powierzonych jego pieczy. Ale to jest kwestia dynastyczna przecież – cały klan jest niezły.
    Mogę przytoczyć opinię Juliusza Mieroszewskiego o Jędrzeju Giertychu: ,,Koroną tego kołtuństwa jest p. Jędrzej Giertych (katolik, dzieciorób, endek i ), o którym można by napisać te same słowa, które kronikarz Żegota napisał 300 lat temu o szlachcie mojego powiatu sądeckiego: ” (list do J. Giedroycia z dn. 28 I 1951)
    Morał: Dobrze, że Jarosław nie ma dzieci. 😀

  191. PAK: ja (jak pisałem) jestem za wyborami wiosną, ale też (jak pisałem) widzę, że ten wybór wcale nie jest prosty i nie dziwię się, że niektórzy mogą inaczej wybierać. Termin wiosenny jednak niesie większe ryzyko (do wiosny więcej się może zdarzyć).

    Z R. Kaliszem chodziło mi o to, że jeśli miał pretensje, że Tusk nie uzgadnia stanowiska, to mógł to powiedzieć PRZED spotkaniem (mógł też wystąpić z inicjatywą w tej sprawie) – ja zaś usłyszałem, że przed spotkaniem Tuska z LK mówił, że jego zdaniem najlepszą opcją byłyby jak najszybsze wybory i takich uzgodnień życzy. Nie mam więc pretensji o wypowiedzi PO spotkaniu, tylko o niekonsekwencję. Ale ogólnie – jak napisałem – R. Kalisza cenię za profesjonalizm.

    Natomiast zwyczaju uzgadniania czegokolwiek na polskiej scenie politycznej możemy się nie doczekać, choć byłoby to miłe. Ja przez moment miałem taką myśl, że miło byłoby, gdyby w resortach typu administracyjnego (MSWIA i podobne) ustalić zwyczaj, że jeden z wiceministrów jest z opozycji (dla ustalenia ciągłości) – skoro nie doczekaliśmy się prawdziwej i porządnej służby cywilnej, jak to jest na świecie. Ale wystarczy wyjrzeć przez okno (tv) żeby zobaczyć, jakie ten pomysł ma szanse.

  192. ja przepraszam za seryjność, ale musiałem wyżej użyć znaków specjalnych i wyjadło mi kawałki z cytatu o Jędrzeju Giertychu:
    Powinno być:
    ,,Koroną tego kołtuństwa jest p. Jędrzej Giertych (katolik, dzieciorób, endek i „historyk”), o którym można by napisać te same słowa, które kronikarz Żegota napisał 300 lat temu o szlachcie mojego powiatu sądeckiego: „jest ciemna, żarłoczna i pobożna”? (list do J. Giedroycia z dn. 28 I 1951)

  193. ja przepraszam za seryjność, ale musiałem wyżej użyć znaków specjalnych i wyjadło mi kawałki z cytatu o Jędrzeju Giertychu:
    Powinno być:
    ,,Koroną tego kołtuństwa jest p. Jędrzej Giertych (katolik, dzieciorób, endek i „historyk”), o którym można by napisać te same słowa, które kronikarz Żegota napisał 300 lat temu o szlachcie mojego powiatu sądeckiego: „jest ciemna, żarłoczna i pobożna”” (list do J. Giedroycia z dn. 28 I 1951)

  194. Radecki to taki mały eksperyment – ciekawi mnie co w gnieździe kaczyzmu będzie słychać – pewnie nic , jeszcze kilka dni wolnego , więc trochę to ze złoścliwości albo z nudów.

    Cargo jest – tylko nigdy nie było numerów a sztuczki i tak zostało zacytowne .

  195. Do Waldemara ,blamaż Polski „ma szansę” nastąpić rok wcześniej bo 2011r., przewodzimy wówczas Europie a potrzeba do tego dobrze przygotowanych ludzi. Austria w pół roku odbyła 200 spotkań. Co chcemy osiągnąć oprócz”wartości chrześcijańskich”? których nie reprezentuemy.

  196. Do cargo:
    Czy nie zauważyłaś, że kaczyzm doszedł do władzy również dlatego, że komisja im. Rywina rozjechała SLD i zabrakło opozycji? A miejsce Zbigniewa Ziobro jest pod celą, z recydywą. Pozdrowienia z wreszcie słonecznego Szczecina.

  197. Lestat
    Ty na salonie24.pl z własnej inicjatywy? Nie mam nic przeciwko, to twoje teksty i ty odpowiadasz za to, gdzie je publikujesz, ale wydawało mi się, że to nie twoja domena – platforma, inaczej mówiąc nie twój salon. Trochę tamwyglądasz jak kwiatek do kożucha.

    Pozdrawiam.

  198. Wielce Szanowna Pani Redaktor,
    Niezależnie od sympatii politycznych, ja skromny historyk wojskowości, mam trzy pytania –
    1/ Kto zapłacił i na jakiej podstawie za wizytę prokuratorów u Andrzeja L. w prywatnej sprawie?
    2/ Kto zapłacił i na jakiej podstawie za lot ministra ZZ śmigłowcem w prywatnej sprawie?
    3/ Jaka jest podstawa prawna określania możliwość wyznaczenia czasu i miejsca przesłuchania przez obywatela?

    Szanowna Pani Redaktor!
    W tym chaosie czasami brakuje nam odpowiedzi na podstawowe pytania – np. ile kosztuje i kogo lot śmigłowcem? Przecież każdy z nas pod byle pretekstem poleciał by sobie np. do Odessy by zobaczyć się z Panią lub odwrotnie.

  199. Ten kraj najlepiej funkcjonował pod zaborami. Był sprawnie rządzony. Policmajstrów było mniej (Ziobry nie liczę). I Wokulski kręcił interesy z Ruskimi, czego Kaczorom się nie udaje. Jestem za czwartym rozbiorem. 🙂

  200. Blaise,

    cokolwiek nie powiedziec o Jedrzeju Giertychu, to wypominanie mu, ze jest katolokiem czy dzieciorobem wnosi nie wiele poza atakami ad personam, a nie ad rem. Nie mam zamiaru bronic ani Jedrzeja Giertycha, ani jego zstepnych, w tym Romana. Giertychownia to swoiste gniazdo zmij intelektualnych, i to od tej strony trzeba ich podchodzic. Ale ilosc dzieci czy wyznanie sa sprawa zupelnie prywatna kazdego z nas, i nawet jesli Giertychowie robia uzytek polityczny ze swego wojujacego katolicyzmu, to atakujmy ich ad rem.

    Jedrzej pozostal historykiem, ale chyba przestal byc nawet endekiem, gdyz go ponoc wywalono z londynskiego Stronnictwa Narodowego za ekstremizm w swych pogladach….

    Pozdrawiam.

  201. Olek51
    teraz też ktoś wygrałby dzięki takiej komisji, bo zawsze ktoś na fali takich rozliczeń wygrywa. Ja się z toba zgadzam, co do miejsca Ziobry, ale chciałbym, żeby to dotarło do jaknajwiększej liczby ludków, szczególnie tych, którzy jeszcze dzisiaj nie wiedzą, co nie tylko do końca sądzić o samym Ziobrze, ale o całym PiS. I dlatego marzy mi się taka komisja przed wyborami, bo ja bym chciała mieć nadzieję, że PiS nie będzie w przyszłym sejmie żadną istotną siłą. Ja zdaję sobie sprawę, że chyba tak w ogóle to ich się nie wyeliminuje poprzez wybory, ale bym chciała żeby jak najwięcej z ich nazwijmy to „szwindli” i psucia państwa ujawniono. Taki sejm bez Jaroslawa Kaczyńskiego – mniodzio perspektywa, pomarzyć zawsze można.

    Lestat
    Odpowiedź dla Radeckiego jest też odpowiedzią dla mnie. Ciekawa jestem wobec tego jak tam na ciebie zareagują, szczególnie na twoje określenie formacji będących dzisiaj u władzy – per bolszewickie. Mogą być całkiem ciekawe komentarze w odpowiedzi Kaczogrodu. Aż zajrzę, jaką wywołałeś reakcję.

    Pozdrawiam

  202. Lestat
    właśnie wróciłam z salonu24.pl. Pod twoimi wpisami jeszcze nie ma kometarzy, ale sobie poprzeglądałam trochę wpisów pozostałych blogerów i opadły mi ręce. Myślałam, że tam się coś troszkę poprawiło jeśli chodzi o poziom dyskusji, ale nie. Co wpis, to prawie same pomyje i ataki ad personam. Tyle wstawek i aluzji antysemickich, że mi się niedobrze zrobiło. Ja tam znowu muszę odbyć kwarantannę, po takim stresującym pobycie.

    Swoją drogą, to niesamowite, ile jest w ludziach frustracji i nienawiści, cichej zawiści i radości z możliwości dokopania komus tak bezinteresownie, a także choroby antysemickiej, która zarzyca bycie Żydem każdemu, kto mniej narodowe niż skrajna katolicka endecja poglądy. Dramat. Hasający tutaj Bernard i paru innych, to przy tam zamieszczanych wpisach mały pikuś i Himalaje tolerancji i kultury politycznego dyskursu.

    Dlatego „ciekawy” eksperyment przeprowadzasz wg mnie. Ale nie wiem, czy będę miała siłe śledzić jego przebieg na bieżąca. Jest ostatnio obrzydliwie w otaczającej nas rzeczywistości politycznej i żeby to dostrzec wystarczy włączyć pierwszy lepszy program informacyjny lub przeczytać jakąkolwiek gazetę codzienną. Nie wiem, czy mam ochotę bardziej sobie zohydzać świat. Jeszcze mnie zacznie odrzucać od komputera i nie będę na bieżąco i z twoimi przeglądami. Szkoda by było – mnie by było szkoda, ma się rozumieć. Wobec powyższego proszę o jakieś informacje o przebiegu eksperymentu salonowego, który by pozwolił ograniczyć wlasne tam wizyty do minimum, a powalał być na czasie ze wzbudzanymi przez twoje komentarze reakcjami, no chyba, że będzie to salonowy standard, więc wystarczy info, że jest salonowo czyli inwektyw skolko ugodno, rzeczowej dyskusji brak.

    Pozdrawiam.

  203. Lestat
    Za odpowiedź dziękuję 😀
    Za donosik przepraszam 😳
    Bardzo jestem ciekaw co z tego wyjdzie.
    Będę kibicował.
    Powodzenia!
    Radecki

  204. Good Night i Good Luck by się przydał.

  205. Jacobsky,
    Ja podałem cytat cały tylko dlatego, żeby nie obcinać Mieroszewskiego – to jego opinia, nie moja. Uważam, że rzeczywiście częściowo to jest ad personam. Co do „historyka” to będę się upierał – bycie historykiem wymaga bezstronności, vide „historycy” z IPN – nie każdy wyciągający źródła z przeszłości jest historykiem.
    Cytat miał być bardziej barwny niż ścisły (trzeba wziąć poprawkę na charakter korespondencji), ale przekazujący jednak pewien ton. Miał też pokazać, że jest to rys od wielu lat obecny w polskiej polityce.
    Co do pobożności – uważam, że uwagi Mieroszewskiego można odczytać także inaczej – chodzi o mieszanie bardzo swoiście pojętej religijności do życia publicznego. Wtedy to przestaje być prywatna sprawa sumienia, lecz staje się nieznośnym i destrukcyjnym rysem, który odnajdujemy też u Romana. Słowem więc – podałem cytat a nie swoją opinię – bo tak szczegółowo dziejów rodziny G. nie studiuję. Uważam, że jednak ten cytat pewne cechy chwyta, w szczególności pewien bardzo specjalny, niebezpieczny i zupełnie sprzeczny z dobrymi, europejskimi tradycjami prymitywizm. Ale jeśli ktoś poczuł się obrażony – przepraszam, zupełnie nie chodziło mi o mieszanie do tego spraw sumienia.

  206. To już zaczyna być z goła dziwne.

    Ponad rok temu pan Prezdent wygłosił orędzie do narodu, w którym stwierdził że czegoś nie zrobi.

    Dzisiaj pierwszy śledczy IV RP pokazał w prokuraturze dowód w postaci nagrania w którym nie mówi tego co mu się zarzuca. Ciekawe czy ma również nagrania, w których nie pomawia doktora G., nie pomawia platformy i nie wydaje dyspozycji prokuratorom…

    Paranoja i Schizofrenia – parafrazując niedościgłego Lestata.

    Pozdrawiam

  207. patrzę na to wszystko i nie mogę wyjść z podziwu wobec hipokryzji pismaków.
    Gdyby takie numery odgrywały się w czasie rządów Millera , to mielibyśmy wrzask medialny na cztery fajerki – a teraz ? cisza , spokój , jakby nic się nie działo-no przecież to normalne prawda ?
    Zbigniew Z zwołuje konferencję , na którą przynosi telefon i twierdzi tu mam gwóźdź do trumny Leppera , a tłum pismaków oblega jego stół konferencyjny , chociaż do tej pory wszystkie porażające dowody okazywały się kłamstwem.
    Za czarną owcę robi Lepper , chociaż jak się patrzy na scenę polityczną , to „wiochą „jedzie raczej od braci k .
    Kiedyś na konferencję Dorna , ktoś przyniósł żarcie z Mc Donalda , dziś ktoś powinien tym typom spod ciemnej gwiazdy przynieś gotowca dymisji do podpisania.
    Skończcie już , wstydu nie róbcie .
    A co z braćmi? Na księżyc

  208. Mam nadzieję, że ten komediant Ziobro znajdzie się w końcu tam, gdzie jego miejsce. Myślę o miejscu, o którym pisze Olek 51, z tym, że nie „pod”, ale „w”.Jego dzisiejsza konferencja prasowa to już nie komedia, to po prostu farsa. Co z tym naszym społeczeństwem, gdzie ci ludzie mają oczy i mózg?!!!

  209. Blaise,

    wcale nie poczulem sie urazony i osobiscie mam podobna opinie o trzech Giertychach uwiklanych w zycie publiczne (zostawmy w spokoju tych, ktorzy zyja po swojemu, wedlug wlasnego widzimisie). Rozumiem intencje stojace za cytowanym fragmentem.

    Tak sie sklada, ze znam dobrze srodowsko skupione wokol Giertychow, tak w Polsce jak i na Zachodzie Europy. To sa niebezpieczni ludzie, jak zreszta kazda marginalna grupa, ktora jest sfanatyzowana i agresywna ideologicznie, a religia jest dla nich narzedziem do realizacji wlasnych celow politycznych.

    Pozdrawiam

  210. Tygodnia kawałek czyli dzień 13.08.

    Dnia 13.08.2007 oficjalnie rozpadł się BIG BAND New Polish Bolshevia po 15 miesiącach działalności najpierw pod kierownictwem Kazimierza Marcinkiewicza , następnie pod kierownictwem najwspanialszego Band Leadera Jarosława Kaczyńskiego .
    New Polish Bolshevia wylansowała kilka niezapomnianych standardów , których słuchacze długo nie zapomną .

    Hymnem Big Bandu granym codziennie , z absolutną perfekcją lecz bez zrozumienia treści utworu był hymn ? Budujemy Solidarne Państwo. Wredni słuchacze tysiące razy pytali solidarne kogo z kim , przeciwko komu i co to znaczy , ale nie otrzymywali odpowiedzi , ot taki hit dla rozruszania własnych fanów , którzy tez nie rozumieli treści utworu. Przebój śpiewano w natchnieniu i poważnie , niestety pod koniec działalności Big Bandu , solista Karski śpiewając , nie wytrzymał i parsknął swoim wiernym słuchaczom w twarz , zdradzając prawdziwy sens Hymnu.

    Przebojem numer dwa był zaangażowany song , śpiewany z kamienną miną i powagą w oczach ? Dla Dobra Polski . Przebój był pomocny w tuszowaniu generalnego fałszowania Big Bandu i jawnej nienawiści wobec siebie członków Big Bandu.

    New Polish Bolshevia miała tez protest song , nie zgadzający się na niegodziwości otaczającego ją świata pt . To wina Platformy . Hit grany codziennie przy każdej okazji a także bez okazji z czystego przyzwyczajenia , bo New Polish Bolshevia lubiła mieć wroga lub konkurenta . Ostatnio pewnej części zespołu gdzieś się pogubiły nuty i już od kilku dni protest songu nie słychać. Może to efekt wizyty szefa Platformy u impresaria New Polish Bolshevia Lecha .

    Szczególnie płodny w komponowaniu wszelkiej maści abstrakcyjnych utworów muzycznych , podpadających pod free jazz lub niewydarzoną awangardę był Band Leader Jarosław .
    Oto wiązanka przebojów Jarosława : Układ , Oczywista Oczywistość , Łże-elity, Szara Sieć , ZOMO-song , Polska jest tutaj , Lumpen-liberałowie i wiele innych .

    Członkowie bandu też nie próżnowali i komponowali : Wykształciuchy , Proszę Panią , Filipinka , W tym zakresie , Po owocach go poznacie , Irasiad , Małpa w czerwonym , Hola Hola gościły na topie list przebojów.

    Klika miesięcy temu przebój Renaty Chciałabym wstąpić do PISu o mało nie zakończył wcześniej wspaniałej działalności New Polish Bolshevia .

    Tuż przed rozpadem członkowie zespołu zdecydowali się na samodzielne kariery i komponowanie utworów o tym jak działał BIG Band . Czy okażą się hitami ?

    Propozycje do listy przebojów :

    1.Polska jest państwem Totalitarnym- autor Kaczmarek
    2. Zmiany w rządzie, to porażka harcowników z PiS-Maksymiuk
    3.Tak rodziły się dyktatury , Sumienie mi nie pozwala ? Giertych
    4. Padaczka Pisu ? Lepper
    5.Gwóźdź do trumny ? Ziobro
    6. Jesteśmy moralnie i intelektualnie silniejsi ? Kaczyński

    Klika kompozycji konkurencji :

    1. To była wojna gangów ? Sawicki
    2. Pijany drwal z siekierą ? Miller
    3.Ziobrzydzanie prawa ? Miller

    Który przebój wygra ? Niestety nie zależy to od nas , na razie możemy tylko posłuchać tego death metalu , choć twórcom wydaje się , że komponują piosenki biesiadne .

  211. Kilka lat temu w tygodniku NIE był opisany proces kolegi ministra zerozeroZiobry jeszcze ze studenckich czasów. Przyszły minister nagrał kolegę,którego chciał wrobić w handel narkotykami. Sprawa ciągnęła sie długo,ale minister zerozeroZiobro w końcu przegrał. Czym skorupka za młodu nasiąknie ,tym na starość trąci… W kolejce do opublikowania nagrań czekają Pierwszy i Drugi Bolszewik IVRP,minister Wanna Wassermann,….
    Czy znacie Państwo inny taki kraj ? Przecież brakuje już przymiotników, aby określić to w miarę przyzwoicie. A przecież dopiero wybory stanowić będą apogeum narodowego pomyjowiska.
    Z PO dochodzą pomruki,że jednak POPiS jest najlepszym wyjściem . Który prokurator odważy się w tej sytuacji zeznawać przeciwko obecnemu i przyszłemu ministrowi sprawiedliwości ?
    W dzisiejszym Fakcie niezawodny Rybiński przekonuje(przynajmniej w tytule widzianym w kiosku) ,że bez POPiS-u czeka nas głód,smród i ubóstwo. Jeżeli brat Jarosław nie każe Springerowi podwyższyć pensji Rybińskiemu ,to znaczy że nie ma już sprawiedliwości na tym świecie – Rybiński robi co może by zohydzać przeciwników Kaczyńskich,a tu taka niewdzięczność. No bo chyba z własnej, nieprzymuszonej woli Rybiński nie pisałby takich rzeczy,prawda ?

  212. Ciekawa rzecz z tym dyktafonem.
    Jak wynika ze zdjęcia opublikowanego na Onet jest to prawdopodobnie jakiś model cyfrowego diktafonu Sony (na przykład ICD-MX20, może są też inne wyglądające podobnie.Nie wiem), wbudowana pamięć pozwala w trybie LP nagrać ponad 11 godzin rozmów, mozna dodatkowo skorzystać z pamięci typu Memory Stick, pozwala nagrany tekst od razu drukować. Urządzenie jest w ogóle świetne.
    Dzięk jest w formacie MP3 w zwykłych katalogach, po podłaczeniu urzadzenia do portu USB pojawia się na komputerze jako jeszcze jeden napęd dysków wymiennych. Można bez żadnych ograniczeń kopiować, kasować, czytać pisać i obrabiać nagrane pliki nawet w samym urządzeniu. Jak to w przypadku nagrań cyfrowych bywa nie ma ŻADNEJ mozliwości sprawdzić, czy nagranie jest autentyczne czy też manipulowane. Oprogramowanie do obróbki (np. Audocity) jest za darmo.

    Pozdrawiam

  213. Oczywiście może się okazać, że minister Ziobro miał za klapą drugi dyktafon, tym razem analogowy, o którym istnieniu całkiem ale to całkiiem wszyscy zapomnieli. Dopiero w pralni Pani zwróciła uwage.

    Co do konferencji prasowej sytuacja jest taka, jakby ktoś oskarżony o gwałt, morderstwo, kanibalizm i dodatkowo kradzież skarpet w supermarkecie, zwołał konferencja prasową i zadowoloną miną pokazał rachunek za skarpetki twierdząć, że tym samym udowodnił swoją niewinność. Zrestą rachunek, którego autentyczność nie sposób sprawdzić.

    Kto bowiem ‚zdradził’ to mnie w ogóle nie inetresuje. Niech się pobiją, nagrywaja a nastepnie odtwarzają. Mnie po prostu nie interesuje.

    Mnie interesuje, czy akcja CBA była legalna , a wszystko wskazuje na to, że nie była. Interesuje mnie też, czy były jakies narady z udziałem Premiera i ministrów ‚siłowych’ przed próbą aresztowania pani B. Blidy na temat ‚afery weglowej’. Też wiele wskazuje, że były. Prostą konsekwencją takiego faktu jest, że minister Ziobro kłamał przed Sejmem, kłamał przed Komisją sejmową, kłamał na konferencjach prasowych.

    A tu pokazuje jakiś dyktafon cyfrowy i twierdzi, że to ma być dowodem, że jest uczciwym i lojalnym ministrem. Lojalnym zapewnie jest, kwestia: wobec kogo?

    Dowodem może być zeznanie członków narady (lub protokół) które odbyła się po rozmowie Lepper-Ziobro według Leppera lub zeznanie Giertycha któremu ponoć Lepper też wspomniał o rozmowie (w trybie warunkowym – jako zaproszenie wystosowane do Giertycha na egzekucję ministra Ziobry)

    Ciekawie brzmi też sprawa 13 milliardów złotych strat w PZU. Netzel nic nie pamieta tylko że jakies papiery dał Kaczmarkowi. Wspomnienie sumy 13 milliardów przez Kaczmarka jest więc prawdopodobnie sygnałem dla kogoś : mam papiery. Więc może to jednak walka gangów?

    Pozdrawiam

  214. J.S.
    Z tym nagrywaniem przez przyszłego ministra sprawiedliwości kolegi ze studiów to chyba jakieś nieporpzumienie. Przecież pan Ziobro na dzisiejszej konferencji wyraźnie powiedział, że na obsłudze takich urządzeń to zupełnie się nie zna i gdyby nie jego nieocenieni współpracownicy, którzy włączyli mu dyktafon i pokazali przycisk, który po fakcie ma nadusić, to „niezbitego dowodu” i „gwoździa do trumny” by nie było. A poza tym to nie leży w naturze kryształowego i uczciwego do bólu ministra, przecież wyraźnie powiedział, że współpracownicy długo namawiali go do tego, aż wreszcie uległ i teraz jest im wdzięczny.

    Wszyscy widzimy, że pan min. Ziobro ma nieustannie wiele skrupułów, podobnie jak przed oskarżeniem doktora Garlickiego. Na dzisiejszej konferencji zapewnił nas, że kiedy prokuratorzy oprócz korupcji chcieli ,postawić doktorowi G. zarzut marderstwa, on protestował, twierdząc, że dowody są niewystarczające. Potwierdził to na sławnej konferencji mówiąć, że „ten pan już nikogo życia nie pozbawi”. A w kolejnych wystąpieniach dał następne dowody rzetelności, uczciwości i prawniczego myślenia, gdy wszystkim nam udowodnił, że nie złamał zasady domniemania niewinności, bo wypowiedzenie tych słów nie jest równoznaczne z oskarżeniem.

    W sprawie Barbary Blidy jest również niewinny. On nie miał nawet pojęcia o zarzutach, nie interesowało go to, nawet nie pamiętał, do jakiej partii należała Barbara Blida. Dopiero po fakcie musiał zapoznać się z zarzutami i były rzeczywiście bardzo mocno udokumentowane. O tym, jak bardzo mocno, możemy sami się przekonać, gdy uruchomimy link umieszczony przez Quake na tym blogu, link odsyłający do protokołu z nadzwyczajnego posiedzenia sejmu w dniu śmierci Barbary Blidy, a tam wystąpienia pana Ziobry.

    Wszelkie zarzuty o upolitycznienie prokuratury i ręczne sterowanie przez niego śledztwami to zwykłe oszczerstwo. Wszyscy w to głęboko wierzymy.
    Dziś też jest tylko ofiarą oskarżeń tych, którzy z całą pewnością poniosą tego prawne konsekwencje. Ale oczywiście on o niczym nie przesądza, bo zadecyduje o tym niezależny sąd. Dowody przedstawione przez niego również będzie badał niezależny prokurator, który jest cały czas jego podwładnym.

    A informacja rzecznika prokuratury łódzkiej, prokutatora Kopani, o tym, że wniosek mecenasa Piotrowskiego o przesłuchanie min. Ziobry i min. Kaczmarka został odesłany do uzupełnienia ze względu na jakieś braki i jego stwierdzenie, że trudno wobec tego powiedzieć, kiedy dojdzie do tego przesłuchania, to też nic nadzwyczajnego, to o niczym nie świadczy.

    Znowu mnie poniosło. Przepraszam. Pozdrawiam

  215. Lestat,
    JESTEŚ WIELKI!!!

  216. Pani Redaktor, Blogowicze! Polecam stronę Partii Kobiet, chyba można powiedzieć, że nową: http://www.polskajestkobieta.org/index.php .
    Dla mnie to dobra wiadomość, bo wyobrażam sobie jak trudnym przedsięwzięciem jest dziś organizacja partii. Mam Manuelę Gretkowską za Siłaczkę Roku. Liczę na nowe twarze, nowe treści i lepsze formy w naszej klasie politycznej.
    Pozdrawiam serdecznie

  217. Lestat: gratuluję poczucia humoru.
    Myślę, że tematów ci nie zbraknie. Niedługo będzie jeszcze śmieszniej, gdy Julcia Pitera stanie przy boku Zbyszka Ziobry w zbożnym dziele ” ostatecznego rozwiązania kwestii” korupcji. Wierzę, że razem im się uda. A Transparency Internacional i Unia Europejska w corocznym raporcie ogłoszą: „W Polsce korupcji nie stwierdzono, z powodu braku państwa”.

  218. Lestat, ostatni „Kawałek tygodnia” to już niestety arcydzieło.
    Z pełnym podziwu szacunkiem, Haneczka.

  219. InDoor
    Z tym dyktafonem to niedokładnie jest tak. Bardzo trudno (nie wiem, czy Audacity dałby radę) zmanipulować nagranie w ten sposób, żeby nie zostały slady. Musiałby to zrobić fachowiec i może dlatego pan minister musiał odczekać z przedstawieniem tego niepodważalnego dowodu.

  220. W świetle tego o czym napisał InDoor o godz. 21,43 rozumiem dlaczego Pan Minister Z. „zapomniał” dziennikarzowi odpowiedzieć na pytanie: na jakim nośniku została nagrana ta rozmowa. Zważywszy, że rozmowę nagrano podobno 14 czerwca, to było dość czasu aby ja „twórczo” przygotować do wykorzystania. Tak na wszelki wypadek.
    Na wszelki wypadek przecież Pan Minister dyktafon wziął i nagrał.

  221. I jeszcze trochę…
    Przy tych wszystkich niegodziwościach, kantach, przekrętach są tacy, którzy chcą iść do wcześniejszych wyborów z Ziobrą, Kamińskim, Macierewiczem i innymi na karku…. tj. „na urzędach”.
    Niepoprawni optymiści.
    Jak można wchodzić w nowy etap rządów ( po wcześniejszych wyborach) bez wyjaśnienia roli i udziału tzw. służb w kształtowaniu i realizowaniu polityki wewnętrznej, bez rozliczenia nieprawidłowości, które zaczynają wprost „krzyczeć”, bez rozliczenia inspiratorów i wykonawców tych
    działań, których jesteśmy świadkami ?
    Po wyborach ? Musztarda po obiedzie.
    Dziwne, że Tusk w walce o władzę nie rozmawia z potencjalnymi sojusznikami tylko z potencjalnym i, ( życie oraz osobiste doświadczenie powinno go tego nauczyć) , – niebezpiecznym przeciwnikiem.
    Tym bardziej, że jak się wydaje ta część elektoratu PiS, która odeszłaby od tej partii po ustaleniach ewentualnych komisji śledczych w sprawie CBA i B. Blidy zasiliłaby raczej szeregi głosujących na PO, bo przecież nie na SLD czy LiD.
    Chyba, że…. Chyba, że chce się za wszelką (nawet za cenę utraty tzw. twarzy ) uchronić PiS od zatopienia.
    Wtedy… Voila !

  222. @Maria W. z Poznania (2007-08-13 o godz. 23:12):
    A jednak się okazuje, że nasz „ulubiony” minister potrafi doskonale obsługiwać dyktafon – ma go już bowiem od 3 lat:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4388240.html

    Po raz kolejny okazuje się, że kłamstwo ma krótkie nogi.

    pozdrawiam

  223. Indoor, w sprawie PZU to mają być podobno nieprawidłowości a nie straty. Tak sobie myślę, że straty zazwyczaj wynikają z nieprawidłowości. Jeżeli z nieprawidłowości wynikają zyski, to się o tym nie trąbi, tylko cichutko hołubi taką słodką tajemnicę. Jeżeli się mylę, z pokorą przyjmę krytykę lepiej wiedzących.
    Mario W., twoja irytacja jest moją irytacją, a wpis Quake 11:06 tylko ją zwiększa.

  224. Pani Janino !
    Czy przeglądy Lestata nie powinny być ozdobą każdego numeru Polityki ? Moim zdaniem czytelnicy tylko na tym by zyskali.

  225. Pan minister Ziobro pokazał, że potrafi obsługiwać niszczarkę do dokumentów, dyktafon, pewnie jeszcze parę innych urządzeń potrafi zręcznie uruchomić. Jest po prostu zdolny. Do wszystkiego.
    A mnie się marzy inna prezentacja. Pokaz na żywo uruchomienia spłuczki…
    Z panem ministrem w roli spłukiwanego. :mrgren: 😮

  226. InDoor, Lex,
    troszkę bardziej profesjonalne urządzenia do rejestracji dźwięku/obrazu mają tzw. znak wodny, tj znacznik wskazujący, że nie miała miejsce żadna manipulacja w nagraniu. Przypadkowy brak tego znacznika, spowodowany np. awarią urządzenia rejestrującego, nieraz sprawiał, że trzeba było gęsto tłumaczyć się prokuratorom, jak, dlaczego, i co oni mają z tym zrobić, jaka jest pewność, że materiał nie uległ przeróbkom. A dodam, że nie ma wielu programów pozwalających na obróbkę takich formatów zapisu.
    Oczywiście mamy swobodną ocenę materiału dowodowego, nagrani 00Ziobry też można się przyjrzeć, ale do pliku mp3, dodatkowo bez zabezpieczenia urządzenia na którym powstał, należy mieć bardzo wiele dystansu i ostrożności. Kto wie, czy celowo 00Z nie wybrał takiego sprzętu…

  227. Następnym razem Pan Ziobro pokaże gwóźdź i powie, że to dyktafon. A na koniec, zaprosi Pana Rokitę i wyjmie mu królika z kapelusza.

  228. Postanowiłam korzystać ze spłuczki. Jak dla mnie ilość nonsensów przekroczyła masę krytyczną. Jedyny pożytek z tego może być taki, że Lestat zacznie pisać godzinnik. Zmęczona jestem.
    I wiecie co? Nie zrobię tego, ale w alternatywnej rzeczywistości głosowałabym w najbliższych wyborach na PiS. Żeby ich dobić, żeby MUSIELI rządzić chociaż nie potrafią, żeby ugrzęźli w tworach własnej zwyrodniałej wyobraźni i żeby skończyli jak bohater „Apelacji” Andrzejewskiego (z tą różnicą, że on był godzien współczucia, a oni są godni jedynie samych siebie).

  229. haneczko, jeśli Lestat będzie pisał godzinik, to trzeba będzie zrzucić się na utrzymanie Lestata, albo finansować go z budżetu państwa.

  230. Haneczko!

    Najnowsza wersja jest taka, że miał być przygotowany bliżej nieokreslony przekręt, na którym PZU mogło stracićok 13 mld, zaś nie były to materiały tylko informacje. Swoją droga ciekawe jest jak media każą się tłumaczyć gościom z tego co może same zapodały niechlujnie (materiały – informacje).

    Foma! Nie wiem czy ten model rejestratora SONY co min. Ziobro uzywa ma czy nie ma znaczników, Kosztuje od 300 do 400$. Raczej jest to model z górnej półki popularnych dyktafonów. W opisie co ja widziałem nie ma mowy o znakach wodnych, ale to tylko oznacza, że albo ich nie ma, albo inne cechy urzadzenia wydają się producentowi atrakcyjniejsze.
    Na pewno nawet zwykłe pliki mp3 mozna podpisać cyfrowo, uzyskać timestamp z dowolnego CA i każdy ekspert poświadczy, że nagranie nie zostało zmienione od czasu podpisu. Ale tylko tyle.

    Sprawa jest o tyle ciekawa, że z bliżej nie określonych przyczyn każdy się czepia tego nagrania jakby to było w tym wszystkim najwazniejsze, a przecież nie ma takiego przemówienia ministra Ziobry (a inaczej mówić niż przemówić nie potrafi), by nie mozna byo mu jakieś istotne kłamstwo wytknąć. Po prostu tyle gada i tak konfabuluje, że co chwilę się sypie. Jak chociazby z tym wychwalaniem się jak to nie potrafi obsługiwać dyktafonu.

    Pozdrawiam

  231. Lestat
    New Polish Bolshevia Band – CUDO!!!!!!!!!!!!!!! Nazwę zarz sprzedam dalej. Jedyny pożytek z tych bolszewików to twoje przeglądy.

    Haneczka i Maria W. z Poznania – mnie już od jakiegoś czasu cholera jasna trzęsie, jak na to wszystko patrzę. A informacja o wcześniejszych procesie Pana Ziobro ze zdobytymi przez niego dowodami z podsłuchu mnie już dobiła. Nie mówiąc o informacji o zakupie 3 lata temu urządzonka podsłuchowego. Nasz szczyt prawdomówności powala swoją wielkością. Nie ma słów już na tę obłudę, tych w miarę przyzwoitych i nadających się do druku, bo wszystkie inne to co jakiś czas cisną się same na usta.

    Pozdrawiam.

  232. Podobno Pan Kaczmarek zataił swoją przynależność do PZPR przed Panem OO Ziobrą. Ja nie wiem, jak oni sprawdzają tych swoich współpracowników, ale służby mają na medal, bo poniżej zyciorys Pana Janusza Kaczmarka w Wikioedii:

    Janusz Kazimierz Kaczmarek (ur. 25 grudnia 1961 w Gdyni) ? polski prawnik, prokurator i polityk; Prokurator Krajowy od 31 października 2005 do 8 lutego 2007, od 8 lutego do 8 sierpnia 2007 Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji.

    Ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. Po indywidualnym toku studiów, obronił na ocenę bardzo dobrą pracę magisterską pt. „Granice dozwolonej działalności dziennikarskiej”. Aplikację prokuratorską ukończył w Prokuraturze Rejonowej w Elblągu, gdzie pracował do 1988.

    Pod koniec lat 80. był członkiem PZPR oraz lektorem Komitetu Miejskiego partii w Gdyni. Wcześniej należał również do Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej oraz Stronnictwa Demokratycznego. Odbył szkolenie w „Centrum Szkolenia Oficerów Politycznych w Łodzi”[1].

    W latach 1988-1993 pracował w Prokuraturze Rejonowej w Gdańsku. „Gazeta Wyborcza” opisała kulisy pracy Kaczmarka w tamtej prokuraturze. Przy zatrudnieniu pomagał mu ojciec, pracownik „Baltony”. Miał on ponoć zorganizować trudno dostępny w tamtych czasach preparat na mrówki faraona dla szefa gdańskiej prokuratury[2]. Od 1991 pełnił funkcję zastępcy Prokuratora Rejonowego w Gdańsku. W latach 1993-2000 pełnił funkcję Prokuratora Rejonowego w Gdyni. W 2000 został Prokuratorem Okręgowym w Gdańsku. W 2001 pełnił funkcję zastępcy Prokuratora Generalnego, którym był wówczas Lech Kaczyński. Od sierpnia 2001 był wicedyrektorem Biura Postępowania Przygotowawczego w Prokuraturze Krajowej. W 2002 został przesunięty na stanowisko Prokuratora Apelacyjnego w Gdańsku.

    31 października 2005 powołany na stanowisko Prokuratora Krajowego.

    8 lutego 2007 Prezes Rady Ministrów Jarosław Kaczyński odwołał go ze stanowiska Prokuratora Krajowego, a Prezydent RP Lech Kaczyński powołał go na urząd ministra. 14 marca 2007 otrzymał nominację na członka Rady Bezpieczeństwa Narodowego. 8 sierpnia 2007 premier Jarosław Kaczyński poinformował, że zwrócił się do prezydenta o odwołanie Kaczmarka. Według Premiera, Kaczmarek znalazł się „w kręgu podejrzeń” ws. przecieku dotyczącego akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Tego samego dnia prezydent odwołał Kaczmarka. Janusz Kaczmarek w specjalnym oświadczeniu dla PAP napisał, że nie jest źródłem przecieku, a w kręgu podejrzeń ws. przecieku są też inni ministrowie. Kaczmarek twierdzi, że prokuratura pod kierownictwem Zbigniewa Ziobry nie jest w stanie wyjaśnić tej sprawy i potrzebna jest sejmowa komisja śledcza[potrzebne źródło].

    Kaczmarek prowadzi również działalność dydaktyczną. Od 1992 był wykładowcą prawa karnego materialnego dla aplikantów prokuratorskich, a od 1999 pracował w Studium Doskonalenia Nauczycieli oraz Podyplomowym Studium Przeciwdziałania Patologiom Społecznym w Gdańsku jako wykładowca w zakresie zagadnień prawnych związanych z pomocą w rodzinie i szkole. Autor wielu publikacji w „Przeglądzie Oświatowym”, „Prokuraturze i Prawie” oraz „Państwie i Prawie”, a także książki „Porwania dla okupu” oraz monografii „Świadek koronny. Przestępczość zorganizowana”. Brał udział w organizowaniu konferencji międzynarodowych związanych z zagadnieniami przestępczości zorganizowanej oraz finansowej. Współorganizator programu „Razem przeciw przemocy” realizowanego w szkołach i ośrodkach wychowawczych.

    Głośna była sprawa załatwiania studiów prawniczych na Uniwersytecie Gdańskim dla syna Kaczmarka[2].

    Pozdrawiam.

  233. Foma, finansowanie Lestata to byłby dla budżetu państwa zaszczyt.
    InDoor, dziękuję, sam widzisz jak przydatna jest spłuczka przy takiej ilości informacji (materiałow?) żadnych lub niejasnych.
    Cargo uważaj, poznałaś supertajne dane. Możliwe, że jesteś w układzie z Bitem, bo z Klawiaturą napewno. Ja to przeczytałam więc też mam przechlapane…

  234. Tygodnia kawałek czyli dzień 14.08 .

    1.Dwa dni temu 12.08 pozwoliłem sobie użyć cytatu ze Stawki większej niż życie dla zobrazowania prawdopodobnego stosunku Premiera , Zbiory ministra i całej partii dla niepoznaki zwanej Prawo i Sprawiedliwość do niejakiego Karczmarka Janusza . Cytat brzmiał jak następuje :

    -Ja nigdy nie przegrywam ostatniej bitwy . Ty szmato , ty szczurze . Uciekasz z płonącego okrętu do wroga. Od kiedy im służysz ?
    – Od początku Brunner , od pierwszego dnia .

    Nareszcie !!! Po prawie dwóch latach oczekiwania , nieprzespanych nocach , setkach zapowiedzi nadszedł ten moment . Premier zamyślił się i tak mu się to spodobało , że zamyślił się jeszcze raz. Odkrył Układ 14.08.2007 . Oddaję głos odkrywcy :

    Ja jestem osobiście o tej winie w stu procentach przekonany i co więcej ? ja uważam, że to nie był incydent, tylko to był wynik czegoś nieporównanie głębszego i nieporównanie niebezpieczniejszego. Kiedy czytam w prasie o jakimś chlapnięciu, nawet przy kieliszku, no, bajki, bajki. Sądzę, że kiedyś ta sprawa będzie takim dobrym dowodem dla publicystów, ale także dla socjologów, historyków, politologów, dowodem na to, że w Polsce układ jednak istnieje.

    Jacek Karnowski: Układ wysunął Janusza Kaczmarka na to stanowisko? Podsunął panu, Prawu i Sprawiedliwości?

    Jarosław Kaczyński: No, to słowo drugie jest dużo lepsze, bo nie tyle wysunął, co wydaje mi się, że kiedyś podsunął. Ale to, oczywiście, są wszystko sprawy do sprawdzenia. To jest człowiek, którego życiorys był inny niż sądziliśmy, to dzisiaj już wiemy, inne były powiązania, inne lojalności i tak dalej, i tak dalej.

    Janusz Karczmarek w 2001 roku zastępca Prokuratora Generalnego Lecha Kaczyńskiego . Od 31 października 2005 do 8 lutego 2007 prawa lub Niewidzialna Ręka ministra Ziobro , od 8 lutego do 8 sierpnia 2007 Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w rządzie PiS jeden z najważniejszych ministrów Jarosława. Jak to możliwe by Janusz jako wysłannik Układu zaszedł w swej oszukańczej działalności dalej niż mityczny Stirlitz ? Ten nieprawdopodobny wyczyn znakomicie opisują dwie anegdoty z życia Stirlitza , które Janusz zastosował.

    Gestapo obstawiło wszystkie wyjścia, ale Stirlitz ich przechytrzył. Uciekł przez wejście .

    Po ucieczce Stirlitz wszedł do kawiarni na umówione spotkanie z Układem a tajniacy śledzący Stirlitza byli znakomitymi fachowcami ze stajni Mariusza Kamińskiego .
    – To Stirlitz. Zaraz będzie zadyma – powiedział jeden z siedzących przy stole.
    Stirlitz wypił kawę i wyszedł.
    – Nie – odpowiedział drugi. – To nie on.
    – Jak to nie!? To Stirlitz!!! – krzyknął trzeci.
    Zaczęła się zadyma.

    Janusz nadal zadymia , zgodził się zastąpić Szefa , a jego kandydaturę wysunęli do niedawna dwaj zastępcy Szefa w rangach wicepremierów , dziś śmiertelni wrogowie Szefa .

    2. Fascynujący intelektualnie pojedynek Szefa i do niedawna jego zastępcy czyli WiceSzefa:

    Giertych ma wyobraźnię większą niż wzrost ? Szef

    Mam wrażenie że prawdomówność Premiera jest wprost proporcjonalna do Jego wzrostu ? Wiceszef.

    3. Premier wygłosił do Narodu zdań parę w porze najlepszej oglądalności :

    Dziś ostatecznie rozstaliśmy się z naszymi dotychczasowymi sojusznikami.Powołany został nowy skład rządu. Rada Ministrów jest dziś bardziej skonsolidowana niż poprzednio, ale przede wszystkim jest intelektualnie i moralnie silniejsza ? i tu się z Premierem absolutnie zgadzam , poprzednia Rada Ministrów osiągnęła Zero Bezwzględne a niżej temperatura już nie spada , więc może być tylko tak samo albo lepiej.

    Platforma Obywatelska odrzuciła możliwość zawarcia koalicji i przeszła do twardej, aż czasem brutalnej opozycji. Premier miał większość w Sejmie , Senacie , brata Prezydenta co przyklepywał każdy bubel i każdą kandydaturę zgłaszaną przez Jarosława , a PO mogło sobie w tym czasie pograć w bierki w ławach sejmowych. Fakt , że niektórzy zamiast cichutko grać w bierki , brutalnie grali w pchełki i słusznie im to Premier wytknął .

    24.03.2006 brutalna PO chciał obsadzić stanowisko Rzecznika Praw Dziecka osobą młoda , inteligentna i kompetentną , ale decyzją Premiera brutalności udało się zapobiec i wybrano Ewę Sowińską . Premier przez cały czas urzędowania Pani Sowińskiej powinien nakładać sobie torebkę Twinky Winky na głowę by spotkanemu dziecku nie spojrzeć w oczy.

    Troszkę bon-motów byłych członków New Polish Bolshevia Band:

    -PiS okłamało wyborców. PIS zdradziło ideały, z którymi szło do wyborów. „Kaczyński okazał się być furiatem, megalomanem i ? co najbardziej żałosne – człowiekiem po prostu nie dotrzymującym słowa. (?) Polska nie może być jednak rządzona przez obsesjonatów i oszustów, których jedynym celem jest niszczenie wszystkich konkurentów wokół”Jeden z dyżurnych komentatorów PIS (oczywiście z sitwy PC, bo inni po mediach nie chodzą) powiedział na gorąco, że ten nasz wniosek to lipa. Otóż drogi kolego pośle: wasza formacja to lipa. Programowa lipa, kadrowa lipa, intelektualna lipa i ? jak się ostatnio przekonaliśmy ? lipa moralna”. -Wojciech Wierzejski o niedawnych kolegach z koalicji.

    -My wszyscy żyjemy w chorym państwie ?powiedział Lepper były członek PZPR dumny budowniczy Solidarnego Państwa przez ostatnie 15 miesięcy.

    -Propozycja LiS-u, żeby premierem został zdymisjonowany, były szef MSWiA Janusz Kaczmarek, to kiepski żart. Można powiedzieć – jaka partia, taki kandydat. Może niech Liga i Samoobrona zgłoszą kandydatury Łyżwińskiego i Ryby – powiedział Karol Karski z PiS członek reżimowo-jaruzelskiego ZSP i członek Ordynackiej.

    Służba Ojczyźnie była i jest dla mnie najwyższym zaszczytem. Jedyne co mogę sobie zarzucić, to że zbyt późno zrozumiałem jak niektórzy rządzący wykorzystują władzę dla swych prywatnych celów i ambicji. Zwłaszcza, że dziś podzieliłem los innych odsuniętych, a oddanych krajowi polityków ? Janusz Karczmarek były członek PZPR . Rozczulił mnie kandydat na premiera przed kolacją tak , że ślozy mi poszły na talerz .

    -Jeżeli twarzą PiS w kampanii ma być minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, to niech spadnie maska z tej twarzy, niech ludzie poznają tę twarz- Janusz Maksymiuk były członek PZPR .

    4.W dniu 22.08 rozpoczną się obrady Sejmu i wejdzie w życie uchwalona przez New Polish Bolshevia Band ustawa o zarządzaniu kryzysowym Dz.U.Nr 89 poz.590 z 26.04.2007 r. W ustawie jak byk stoi : sytuacji kryzysowea należy przez to rozumieć sytuację będącą następstwem zagrożenia i prowadzącą w konsekwencji do zerwania lub znacznego naruszenia więzów społecznych przy równoczesnym poważnym zakłóceniu w funkcjonowaniu instytucji publicznych, jednak w takim stopniu, że użyte środki niezbędne do zapewnienia lub przywrócenia bezpieczeństwa nie uzasadniają wprowadzenia żadnego ze stanów nadzwyczajnych, o których mowa w art. 228 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej;?

    Dlaczego tak się to dziwnie kojarzy ? Premier był łaskaw dzisiaj powiedzieć :

    Krótko mówiąc, to jest po prostu pewien sposób atakowania nas zupełnie oderwany od faktów, bo w Polsce mamy do czynienia nie tyle z dyktaturą, co można powiedzieć z oblężoną, atakowaną ze wszystkich stron i nie mającą w gruncie rzeczy żadnych mocnych instrumentów odpowiedzi władzą.

    Dnia 22.08.2007 instrumenty już będą .

    Na koniec wredny dowcip ? Cele dla PiS , LPRu i Samoobrony są jasne ,oświadczył naczelnik Więzienia.

  235. Premier przez cały czas urzędowania Pani Sowińskiej powinien nakładać sobie torebkę Twinky Winky na głowę by spotkanemu dziecku nie spojrzeć w oczy. – nie no, Lestat, choćbym lata myślała nigdy nie wpadłabym na taki komentarz…
    🙂

  236. L E S T A T !!!!!!

    Ogłaszam publicznie, że zakładam dla Pana FANCLUB !!!!!!!!

    Wszyscy chętni proszę wpisywać się na listę członków !!!!!!!!!!

    Potem , jak już będziemy zorganizowani, napiszemy P O D A N I E

    do Pani Redaktor PARADOWSKIEJ , by ONA z kolei zadbała

    o załatwienie LESTATOWI – k o n t r a k t u do k o ń c a

    życia w „POLITYCE” na etacie jedynego i GŁÓWNEGO

    KOMENTATORA. Czekam na Wasze odpowiedzi!!!!!!!!!!

    M O Ż E B Y Ć T Y L K O J E D E N K R Ó L!!!!!!!

    Polonka54

  237. Quake,
    nasz „ulubiony” minister już zdążył temu zaprzeczyć, a jego słowa są święte. Dowodów nie trzeba. Za to trzeba mieć niewyobrażalny tupet połączony z absolutnym brakiem poczucia wstydu i przyzwoitośći. Kiedy przeczytałam kilka miesięcy temu list otwarty prof. Zolla w odpowiedzi na ataki min. Ziobry przy okazji obrony prof. Mąciora, to pomyślałam sobie, że każdy normalny człowiek po czymś takim zaszyłby się w mysią dziurę i tam przełykał swój wstyd. Każdy, prócz naszego uosobienia wszelkich cnót.

    Pozdrawiam serdecznie

  238. Do ostatnie go akapitu lestata:
    Pieśniarz Warszawy Stanisław Grzesiuk śpiewał;
    Mówił im ojciec, mój przyjacielu,
    Człowiek powinien dążyć do celu.
    I posłuchali ojca synowie,
    Każdy ma celę, lecz w Mokotowie!

  239. Do Haneczki,Cargo i Neli

    Dziękuję. Pomagacie mi uwierzyć, że ze mną wszystko w porządku i mam prawo do takich reakcji, że czasami trudno zachować zimny dystans.

    Serdecznie pozdrawiam

  240. Jeszcze do L E S T A T A !!!!!!!!

    Ja już popadam w kompleksy, zawyża Pan poziom.

    Ograniczę się chyba tylko do Pańskiego FAN CLUBU.

    Jestem niepocieszona – nie dziękuję.

    Bieżące wydarzenia pozwoliłam sobie skomentować na Blogu Pana
    Redaktora Passenta, bo jeszcze tam mnie nie było.
    U pani Redaktor wszyscy Państwo wszystko już napisaliście na ten temat.

    Pozdro

  241. Polonka 54
    Z radością wpisuję się na listę Fanclubu Lestata.
    Pozdrawiam

  242. Lestat, dziękuję.
    Czy zauważyłeś, że i tobie zdarza się wzmacniać PiS?
    W tym konflikcie między byłymi koalicjantami , każdy znak równości działa jak wybielinka.

  243. Lestat,

    jak patrzę na uzupełnienie twojego kometarza zamieszczone przez Nelę to stwierdzam, że wyzwalasz w nas pokłady nieznanych talentów albo przynajmniej dotąd nie prezentowanych publicznie. Chwała Ci za to. A ja się już zapisuję do fanklubu, który zakłada Polonka. Twoje przeglądy to jak świeży powiew powietrza – uśmiałam się do łez najpierw słuchając Ziobry, Pana Premiera i Kaczmarka, a w przerwach miedzy tymi kabaretiwymi monologami pokladałam się ze śmiechu przy twoich kometarzach.
    A i jeszcze jedno – jam taki am dyktafon, jak minister Ziobro, wprawdzie nie mój, bo pożyczony, ale mnie się on mieścił z kieszeni damskiego żakietu i spokojnie go przemycałam na wykłady na szkoleniach. jakieś dziwnie niewymiariwo małe ma Pan Minister kieszenie w garniturze, a zawsze mi się wydawało, że męskich garniturach są one większe niz w daskich żakietach. Pozdrawiam.

  244. Szanowna Pani Redaktor!!!

    Mam nadzieję , że zwróciła Pani uwagę na mój pomysł założenia
    FAN CLUBU dla i na cześć L E S T A T A !!!!

    Mam nadzieję, że wróciła Pani wypoczęta z wakacji, ponieważ czeka Panią misja do spełnienia. Załatwienie dla LESTATA
    pracy. Już są pierwsze chętne osoby – w tym miejscu wielkie
    dzięki MARII W. i CARGO za docenienie pomysłu .
    Jeżeli się Pani nie uda to ( mam nadzieję ) my wszyscy blogowicze będziemy niepocieszeni.!!!!
    B a r d z o Panią proszę by była Pani łaskawa dla nas.

    Nie możemy pozwolić by Taki Talent marnował się.

    Pełna szacunku wierna blogowiczka.

  245. Lestat: „Dnia 22.08.2007 instrumenty już będą.”

    Właśnie sobie pomyślałem, że tego ciężkiego sprzętu, co właśnie ulicami defiluje wystarczy nie wycofywać z Warszawy za daleko przez najbliższy tydzień i zrobiło mi się chłodno… Kurczę, nie wiem, paranoja to czy nie, jeśli paranoja, wyjdziemy na głupich, a jeśli nie, to za tydzień będzie za późno, żeby się nad tym zastanawiać…

  246. KOCHANI !!!!!

    Sprężajcie się, LESTAT czeka,
    Trzeba zadbać o człowieka.

    Vena mu minie i po ptokach.

    Inaczej to będzie tragedia n a r o d o w a.

  247. Ja się dopisuję do fan clubu lestata 🙂
    uważam, że to jest jeden z milszych skutków istnienia internetu – ujawnianie ukrytych talentów

    Ja się zastanawiam nad taką rzeczą: jaki byłby realny wpływ komisji śledczej na głosy wyborców (bo taki aspekt jej istnienia też jest ważny). Zobaczyłem w Wydarzeniach chyba sondaż nt tego, komu wierzysz w sprawie Kaczmarek-Lepper-Ziobro. Trochę mnie zmroziło, jak zobaczyłem że ponad 40% ufa Ziobrze, a chyba tylko około 10% wybrało opcję „nikomu”. Ja nie potrzebuję przed wyborami komisji, bo dla mnie od dawna sprawy są na tyle jasne, że wiem, jak to się przełoży na mój głos. Potrzebuję komisji dla wyciągnięcia sensownych i konstruktywnych wniosków ze spraw Blidy oraz min rolnictwa – i odpowiednich zmian w regulacjach dot. służb specjalnych, policji i prokuratury – ale to może poczekać.
    W świetle wyników tego sondażu zastanawiam się, czy naprawdę aż tak wiele osób może jeszcze zmienić zdanie (bo jeśli kogoś nie przekonało wszystko do dzisiaj, to czy przekona go komisja?). Poza tym może się okazać, że w takiej komisji powołanej w napiętej atmosferze wylęgną się jeszcze gorsze wersje Ziobry. Myślę więc, że wybory może warto odłożyć nie tyle z powodu komisji, co ze względu na zdolność autokompromitacji braci – jeszcze się okaże, że wrogami są Gosiewski i Kuchciński, którzy występują w zmienionej tożsamości i zataili posiadanie tytułów profesorskich.

    Odpowiedzialne i państwowotwórcze wypowiedzi braci o tym, jakie to straszne rzeczy się działy z powodu LPR, SO oraz wrogów wewnętrznych (Kaczmarek) i jak oni z tym będą walczyć do upadłego są OBRZYDLIWE.

    Najbardziej podobała mi się wypowiedź ministra Szczygły, że w Warszawie trzeba koniecznie postawić łuk tryumfalny dla uczczenia zwycięstwa polskiego oręża nad bolszewizmem, bo co do za defilada bez odpowiedniej oprawy architektonicznej. Myślę, że zwłaszcza Lestat byłby urzeczony obrazkiem braci otwierających tryumfalnie taki łuk.

    Moja propozycja jest taka, żeby łuk zrobić z kaset z nagranymi konferencjami prasowymi Ziobro i kazać p. ministrowi pod tym łukiem tryumfalnie przewieźć prawomocne wyroki skazujące w sprawach, o których opowiadał. Pewnie wystarczy taki mały dziecięcy zabawkowy samochodzik na sznureczku.

  248. Rządzący w Czechach premier Czech Mirek Topolanek podjął decyzję o wprowadzeniu liniowego podatku dochodowego od osób fizycznych od roku 2009 – poinformował w swoim wystąpieniu telewizyjnym.
    Stawka podatku została ustalona na 12,5 proc.

    Co oni wyprawiają! Chcą upadku swojego kraju. Pokażmy im filmy z pustą lodówką, moze sie opamiętają! Nie czekajmy na rozpad gospodarczy naszego sąsiada! Popatrzmy na Słowacje, to oni jako pierwsi wprowadzili lionowca. I co teraz mają? Teraz ich gospodarka ledwie dyszy i strasznie trzeszczy, wzrost gospodarczy wynosi ponad 9%.

    Może jeszcze sie rozmyślą i zrezygnują z wzrostu gospodarczego na poziomie 8-12% rocznie! Ratujmy Czechy! Wyślijmy im film z pustą lodówką i smutnym pluszakiem!

    Ratujmy Czechy i nie pozwólmy im na niższe wpływy do budżetu. Już nie długą będą musieli zapomnieć o darmowej, profesjonalnej, państwowej służbie zdrowia. Niech popatrzą na nas. I niech już żałują i patrzą co tracą! Niech zapomną o bezpłatnej oświacie i niech już zaczynają zbierać pieniądze na czesne, podręcznik, zeszyty… A skąd będą mieli pieniądze na administracje, na rząd, diety… będzie zażarta walka między rządzącymi o pieniądze, zaczną sobie dawać pieniądze, zacznie kwitnąć korupcja, obniżą sie standardy polityczne, nie będa mogli zatrudnić wizażystki do ministerstwa, bo nie będą mieli czym jej zapłacić… Nie to co u nas! Dzięki wysokim pensjom politycy i urzędnicy, nie biorą łapówek, nie kradną, nie żądają jeszcze większej władzy, są zadowoleni, szczęśliwi, uśmiechnięci, mili, nie kłócą się nawzajem, wręcz się kochają, no i mamy wysokie standardy polityczne. Nie daj Bóg wprowadzą jeszcze program tanie państwo i nie zrobią sobie na Hradczanach podgrzewanego chodnika! A minister sprawiedliwość będzie musiał kupywać dyktafon do nagrywanie przestępców z własnych pieniędzy!

    Wesprzyjmy Czechów, powiedzmy głośne NIE dla podatku linowego!
    Powiedzmy głośne nie dla obniżania standardów politycznych (i podatków)!

  249. Coż Kaczmarek był zródłem precieku od sprawy CBA, coż wegłód Leppera to Ziobro jego powiedzial mu. Coż nie sadzę, że Ziobro był taki głupi, zniszczył swoja kariere polityczna w taki sposób. Coż weglud pokuratury to Ziobro mówi prawde, bo cała rozmowie nagrał. A Lepper nic nie staci, bo i tak dużo żyskał, bo był wicepremierem w rzadzie ludzi, który mieli na szyldach prawo i sprawiedliwość.
    a wybory, to sadze, że nawet szybko będą, a możźe troche póżniej, ale wczesniejsze wybory to kwestia czasu.

    pani Janina pojechała do Oddesy,
    ciekawe miejsce do spedzenia urlopu,
    coż jestem ciekawa czy pani Janina bede
    w tym roku w Szczecinie, i nie tylko?

    pozdrawiam

  250. Oliveiro!
    To nie jest tak. Z ciężkiego sprzętu na ulcach Warszawy nic nie wynika. Nie na tym polega zagrożenie dla demokracji. Jakakolwiek próba wykorzystania wojska w zamachu na instytucje demokratyczne spowodowałoby maksymum salwę śmiechu. Szybciej zobaczyś mieszane patrole CBA i IPN na ulicach niż wojsko. Wojskowi nie są głupi, by w jakieś prywatne igraszki rządzących dać wykorzystać. Żądnego też realnego zagrożenia niepokojami czy ‚rozerwaiem więzi społecznych’ nie ma.
    Zagrożenie dla demokracji wynika z erozji instytucji demokratycznych i z faktu, iż około 50% wyborców nie może się zidentyfikować z zadnym ze startujących w wyborach partii, zaś media kłamią.

    Pozdrawiam

  251. Wygląda na to, że wybory jednak się odbędą. I co teraz? InDoor /z 12.08- 17.35/ rozważa sens pójścia na głosowanie, albo źle zrozumiałam jego wpis. Ja takich wątpliwości nie mam- pójdę na pewno! Mało tego: do głosowania będę namawiała rodzinę, przyjaciół i znajomych. Uważam, że twardy prawicowy elektorat musi znaleźć odpowiednią przeciwwagę. Nie będę natomiast prowadziła kampanii na rzecz żadnej partii- za duża odpowiedzialność, tym bardziej, że do PO mam ograniczone zaufanie a do pozostałych niewielkie lub żadnego. Sama mam duże wątpliwości, ale na kogoś trzeba przecież postawić.Myślę,że mimo wewnętrznego niepokoju, będzie to PO. Co za tym przemawia?
    -Jeśli wybory wygra PiS/ tfu,tfu! może jednak nie?!/, to Platforma będzie bardzo silną opozycją;
    -Jeśli wygra Platforma niewielką przewagą, to będzie miała spore pole manewru przy doborze koalicjanta i mam nadzieję, że głupio nie wybierze;
    -Jeśli wygra znacząco i będzie mogła rządzić samodzielnie, to łatwiej jej będzie patrzeć na ręce i sprawdzać, czy przypadkiem nie ostygnie jej deklarowany zapał sprzątania Polski po rządach braci K.
    Pożyjemy, zobaczymy!
    „Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było!”/kabaret Olgi Lipińskiej/ Może z tego hasła da się zaczerpnąć trochę nadziei i optymizmu… Pozdrawiam wszystkich.

  252. A mój mąż rzuca hasło:- Otworzyć szafę… Ziobry!

  253. Awuba!
    Ja sam prawa głosu jako obywatel nie-polski nie mam. Ja stwierdzam fakt, czy też raczej stawiam prognozę, że wobec totalnego oderwania się całej klasy politycznej od własnego narodu, liczba głosujących może być tak niska, że będzie to kompromitacja demokracji i może spowodowac, że rząd który powstanie w wyniku takich wyborów będzie miał bardzo słabą pozycję i w kraju i poza. Zalezy od przebiegu kampanii.
    Oczywiście sam fakt, że to przeterminowe wybory, cała atmosfera i specyficzna sytuacja polegająca na tym, że masa luidzi pójdzie by wybrać nie-PiS, może raz jeszcze zmobilizować elektorat i samo-oszukać tych co wygrają wybory.

    Pozdrawiam

  254. Polecam do przemyślenia wywiad z profesorem Czapińskim w najnowszym tygodniku NIE.Wprawdzie za rozmówcę ma Izę Kosmalę,ale jego wypowiedzi są naprawdę warte rozważenia.
    Szokujące było także zestawienie wyników Diagnozy 2005 z prasową gorączką tamtego roku.

  255. Awuba!
    Jeszcze cos. PiS wygrała wybory. Platforma jest największą partią opozycyjna. I co? Najbardziej dzikie numery PiS mają pełne poparcie PO. Tusk w żadnej istotnej sprawie nie zabiera głosu, o Rokicie szoda mówic. Lepiej, żeby nie mówił. Jest to po prostu PiS-bis. Nawet dziś, kiedy pół świata się smieje z dokonań rządu, w żaden sposób niemozna uzyskać od nich jasnego stanowiska nawet co do komisji sejmowej w sprawie CBA już nie mówiąc o komisji do spraw B. Blidy.

    Skąd więc przekonanie , że w przyszłym Sejmie będą silną opozycją? Jesli w opbecnym są nijaką opozycją?

    Co do zapału sprzątania po PiS: patrz wyżej.
    Wobec jakiegokolwiek programu lub pomysłu, a nawet zdefiniowania problemów dziesiejszej Polski jest to partia równie grożna dla demokracji jak PiS, chociaż będą to robić o wiele sympatyczniej i przy PEŁNYM poparciu mediów.

    Oni są na razie na etapie udowadniania elektoratowi PiS, że nie stoją tam, gdzie zdaniem Kaczyńskiego kiedyś stało ZOMO, zaś reszcie narodu, że z tego cokolwiek dziś wynika. Oczywiście to w warstwie gry przeznaczonej dla publikum. Bo za tym wszystkim jest kasa.

    Poza tym cytat jakoby ‚nigdy nie było tak, by jakoś nie było’ to odzaew na ‚Jakoś to będzie’ a nie na ‚Pozyjemy, zobaczymy’. ‚Pozyjemy, zobaczymy’ to mawiał mój kolega ze szkoły sredniej. Zresztą ślepy od urodzenia.

    Pozdrawiam

  256. Lestat,
    chyba nam użycie brakujących a wchodzących w życie elementów nie grozi, Lechu chyba umarłby ze strachu, że wypuszczone wojsko i policja nim by się przez przypadek w najleszym razie, a w ramach współpracy z układem w tym najbardziej oczywistym z oczywistych razów, zajęły. Na paradę w Alejach Ujazdowskich poszli nasi chłopcy po upszednim obowiązkowym zdaniu amunicji i zamków z posiadanej broni. Co do amunicji nie mam zastrzeżeń, ale te zamki z karabinów i pistoletów i iglice wprawiły mnie w zachwyt. Rozumiem, że miał wątpliwości i nie chciał mieć stracha, że jakimś jednym jedynym cudem zachomikowanym nabojem go chcą trafić. Rozumiem też, że ten pierwszy polski prawdziwie prezydent tak bardzo ufa swoim rodakom, którzy akurat służą w wojsku. Pogratulować meandrów myślenie i psychiki, mogą sobie z Józefem Wisarionowiczem rękę podać – dokładnie ten sam poziom zaufania do własnych służb i społeczeństwa. I jak tu nie lubić twojej New Bolshevia’i.
    Pozdrawiam.

  257. Zaś jeszcze coś do defilady. Mi się podobało, ale jestem pełen wątpliwości. Jest to bowiem bardzo kosztowna rzecz taka defilada. Szczególnie jesli dodajemy koszty remontu nawierzchni.
    Podejrzewam, że mozna było te pieniadze (ile?) przeznaczyć o wiele lepiej, na przykład wysyłając dodatkowych 200 parbutów do już wysłanych 900 par (jak oświadczył Minister Obronności, gdy wybuchła afera butowa) dla 1100 zołnierzy w Afganistanie. Chociaż 9/11 par dla jednego żołnierza może coś ma symbolizować.
    Szczególnie, że charakter misji wcale nie jest ‚pokojowa’ jak zapewnia na czerownym pasku rezymowa telewizja i nie odbywa się w ramach ISAF (patrz ten sam czerwony pasek) tylko przynajmniej 700 żołnierzy pod dowództwem amerykańskim działa w ramach jak najbardziej bojowej misji Enduring Freedom. Zgodnie z postanowieniem Prezydenta RP z dnia 22. listopada 2006. roku. Więc może im te buty wysyłać, albo kupić te kamizelki kuloodporne lub przezroczystem magazynki, co ponoć kupowali żołnierze za własne pieniadze jeszcze niedawno (chociaż może to propaganda talibańska a żołnierze są świtnie wyposazone. Nie wiem, nie byłem). Albo te świecące mundury wymienić na mniej świecące?(tego to w ogóle nie rozumię z tymi świecącymi uniformami. Może ktoś stosunkowo słabo zorientowany w językach obcych się upierał przy ‚polish uniform’ no to dogodzili jak umieli?)

    Pozdrawiam

  258. Szanowna Pani, Być może, że przed wyjazdem do Odessy oglądała Pani film Michaela Boganima „Odessa…Odessa!”. Jeżeli nie to warto dla uzupełnienia wrażeń zobaczyć. Film porusza głeboko ludzkie problemy nostalgii. W Polsce przeszedł bez echa, zato jest dostępny na DVD. Pozdrawiam

  259. I kolejny ciekawy link. Tym razem na temat sposobu dokonywania przeszukania przez ABW:

    http://www.tvn24.pl/-1,1518154,wiadomosc.html

    „Przeszukanie w domu Janusza Kaczmarka nie były do końca zgodne z procedurami. Prokuratorzy chcieli, żeby funkcjonariusze ABW weszli „na legitymację”, ci ostatni chcieli nakazu – to ich poróżniło, pisze „Dziennik”.
    Jak czytamy w gazecie, funkcjonariuszom ABW zależało na wystawieniu przez śledczych decyzji o przeszukaniach na piśmie. Uważali, że prokuratura wymaga od nich działań na granicy prawa.
    I, jak pisze „Dziennik”, warszawscy prokuratorzy mieli świadomość, że procedury nie były do końca zachowane. – Nikomu nie przedstawiono zarzutów. Nie są podejrzani o dokonanie jakichkolwiek przestępstw. Podczas przeszukań nie było również przedstawicieli prawnych – mówi jeden z prokuratorów Wymusili jednak od ABW wejście „na legitymację”. Teraz sprawę będzie rozstrzygać sąd.”

  260. Ponieważ MON nie ma pieniędzy na wojny w Iraku i Afganistanie to obcina pensje pracownikom cywilnym. Za tę defiladę zapewne oni także zapłacą.
    Po wywiadzie p.Fotygi spodziewam się ,że Leopardy ruszyły już na Berlin.
    A gdzie podziały się tarcze antybalistyczne,którymi BOR-owcy osłaniali Prezydenta w ubiegłym roku ?

  261. Blaise 15.08, 16:11
    Wspomniany przez ciebie sondaż też mnie zmroził. Żelazny elektorat PISu trzyma się mocno i nic tego nie zmieni. Z jednym wyjątkiem – muszą dostać po kieszeni. Teraz jest chleb, są igrzyska, nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, jesteśmy silnizwarcigotowi – jest pięknie. Cała reszta pt. zagrożenie porządku demokratycznego to abstrakcja. Dopiero porządny kryzys gospodarczy z inflacją i przyległościami sprawi, że dzioby się zamkną, a oczki otworzą.
    Dziękuję za Szczygłę z łukiem. Ten to już jest cały ich, zupełnie siebie nie ma, elizejski osioł.
    Co do parady to mnie takie pokazówki jakoś nie imponują. Patriotyzm mieszka u mnie w zupełnie innym miejscu i mundurami sie nie żywi. Na paradzie brakowało mi premiera, ale rozumiem, że przynajmniej jeden z nich miał jakby co ocaleć (Cargo, zamki zamkami, ale ta kupa żelastwa nad głową…). W ogóle skład trybunki był jakiś taki skromny i osobowo dziwny. Że nie było Gronkiewicz to oczywiście rozumiem, ale gdzie się podziali marszałkowie sejmu i senatu, szefostwo największych partii w komplecie, no i kim byli ci trzej panowie za plecami Kaczyńskiego, całkiem ich nie kojarzę.
    Rafal, Czesi na szczęście mają nas w wątpiach. Trzymam za nich kciuki razem z tobą.
    Lestat, z zerem bezwzględnym jest taki problem, że podobno nawet w takiej temperaturze niektóre atomy drgają. One drgają, a nas trzęsie. Dlatego nie chcę tego, czego chce JK, czyli szybkich wyborów. Oni muszą zgnić tak, żeby nawet nie drgnęli.
    Fan Club Letstata istnieje od pierwszego przeglądu, należę do niego od początku, hołdy składam, wydruki dla przyszłych pokoleń gromadzę, mój mąż jest o Lestata prawie zazdrosny, a to już szczyt szczytów.

  262. Szanowna Pani.
    Jestem pilnym obserwatorem życia politycznego w kraju i zagranicą(znam trzy języki),mieszkam w mieście 100000.Stwierdzam,że Pani znajomość polityki ogranicza się
    tylko do Warszawy.Gdyby Pani,choć na jeden rok zamieszkała na prowincji to napewno
    zmieniłaby Pani swoj sposób myślenia.Zaznaczam,że mam 70 lat,czynny zawodowo nie
    skomunizowany,wychowany w iinnej ideologi przez rodziców-ale w miarę obiektywny.
    Choć zadna prasa nigdy nie jest i nie będzie obiektywana bo zawsze reprezentuje jakieś
    interesy.To może prywatnie powie Pani mnie osobiście kogo Szanowana Pani reprezentuje.
    Z poważaniem-maszan

  263. Szanowna Pani Janino, proszę przyjąć moje najszczersze wyrazy współczucia…

  264. Zawsze pisałem Szanowna Pani Redaktor, ale dzisiaj Droga Pani Janino: proszę przyjąć wyrazy najserdeczniejszego współczucia z powodu odejścia Męża.

  265. Pani Janino – wyrazy wspolczucia. Pozdrawiam. Wierny czytelnik.

  266. Skladam Pani szczere kondolencje z powodu smierci meza…

  267. Pani Janino, serdecznie wspolczuje z powdou smierci meza. Myslami jestem z Pania!

  268. Pani Janino,
    bardzo, ogromnie Pani współczuję. Tak strasznie mi przykro. Nie znałam Pani męża a płaczę.
    Haneczka.

  269. Zerknęłam na dzisiejsze wiadomości.
    Bardzo mi przykro, Pani Janino, proszę przyjąć serdeczne wyrazy współczucia.
    Alicja.

  270. Wyrazy wspolczucia.

  271. Pani Janino!
    Bardzo mi przykro, że doszło do takiej tragedii.
    Proszę przyjąć wyrazy współczucia.

  272. Pani Janino, jesteśmy z Panią!

  273. Pani Janino,
    proszę przyjąć serdeczne wyrazy współczucia.

  274. Pani Janino, właśnie zajrzałem na stronę GW. Proszę przyjąć szczere wyrazy współczucia.

    pozdrawiam

  275. Proszę się trzymać Pani Janino. Całym sercem jesteśmy z Panią.

  276. Wyrazy żalu i wspólczucia .

  277. Wyrazy współczucia Pani Janino. Tak mi przykro.

  278. Pani Redaktor,
    żal, bardzo, bardzo żal ! Jestem z Panią!

  279. Wyrazy współczucia, Pani Janino.

  280. Pani Janino proszę przyjąć wyrazy współczucia i żalu …..

  281. Tak mi przykro Pani Janino. Proszę przyjąć szczere wyrazy współczucia.

  282. Szanowna Pani Janino!
    proszę przyjąć szczere wyrazy współczucia!

  283. Wyrazy współczucia, Pani Redaktor.

  284. Pani Janiono,

    najszczersze kondolencje.

    Pozdrawiam

    Maciek Napierała

  285. Właśnie doszedł do mnie RSS Gazety. Wyrazy współczucia.

  286. Proszę przyjąć wyrazy żalu i współczucia.

  287. Pani Redaktor. Serdeczne wyrazy żalu i współczucia.
    Blogowicze są z Panią w tych smutnych chwilach.

  288. Wyrazy współczucia –

  289. Pani Janino !
    Jak najserdeczniejsze wyrazy współczucia .Całym sercem jesteśmy z Panią.

  290. Pani Janino,
    szczere wyrazy spółczucia. Proszę się trzymać.
    Joanna

  291. Proszę przyjąć wyrazy współczucia i żalu.

  292. Pani Redaktor, proszę przyjąć wyrazy współczucia z powodu śmierci męża. Jestem Pani stałym czytelnikiem i myślami jestem z Panią.

  293. Szanowna Pani Redaktor !

    Proszę przyjąć prawdziwie szczere wyrazy współczucia z powodu śmierci Męża.

    Z wyrazami głębokiego szacunku i poważania

  294. Moje kondolencje

  295. Pani Janino, serdeczne wyrazy współczucia i kondolencje.

  296. Najszczersze wyrazy współczucia.

  297. Droga Pani Redaktor, chciałbym się przyłączyć do składających Pani wyrazy współczucia. Mec. Jerzego Zimowskiego miałem okazję poznać jesienią ’81, gdy był doradcą Zarządu Regionu „S” w Szczecinie. Szkoda.

  298. Pani Janino,

    jak sie okazuje życie zaskakuje nas boleśnie w najmniej oczekiwanych momentach.
    Ze smutkiem lecz wiara w pani sile wewnętrzna przyłączam się do kondolencji.

  299. Wyrazy najszczerszego współczucia

  300. Proszę przyjąć szczere wyrazy współczucia. Jak napisał Dawid – całym sercem jesteśmy z Panią.

  301. Pani Janino,
    chciałbym złożyć Pani kondolencje.

  302. Składam wyrazy żalu i współczucia. Będziemy pamiętać o Jego zasługach dla Polski i polskiego przełomu.

  303. Pani Janino,
    Prosze przyjac szczere wyrazy zalu i wspolczucia.

  304. Szukając nowinek z kraju na stronie GW znalazłem informację o pani mężu. Proszę przyjąć szczere wyrazy współczucia.

  305. Nie ma takich słów, które mogą oddać smutek po stracie najbliższych.
    Smutne!
    Wyrazy żalu i współczucia.

  306. „Gdy umiera ktoś,
    to umiera trochę świata” [H. Poświatowska]

    Pani Janino,
    serdeczne wyrazy współczucia.

  307. Slowa najglebszego wspolczucia. Wszyscy lacza sie z Pania w bolu – srtki ludzi, na calym swiecie.

  308. Pani Janino,
    proszę przyjąć serdeczne wyrazy współczucia.
    Modlę się za Pani męża.

  309. Pani Janino najszczersze wyrazy współczucia.

  310. Pani Janino – proszę przyjąć wyrazy najserdeczniejszego współczucia.

  311. Pani Janino,

    moje najszczersze kondolencje.

  312. [‚]. Szczere wyrazy współczucia

  313. Wyrazy współczucia.

  314. Pani Janino,
    proszę przyjąć serdeczne wyrazy współczucia
    lucjan

  315. Pani Janino – szczere wyrazy współczucia.

  316. I ja się dołączam, Pani Janino…
    Pan Mecenas był wspaniałym człowiekiem.
    Już nie spotkamy się w filharmonii ani w operze, nie porozmawiamy o muzyce…

  317. Prosze przyjac najszczersze wyrazy wspolczucia.

  318. Pani Janino!
    Wszystkie słowa są głupie w takich chwilach, wiec tylko dodam swoj nick do tych wszystkich, którzy trzymaja za Panią kciuki.

  319. Pani Janino, prosze przyjac najszczersze wyrazy wspolczucia.

  320. Nie wiem co napisać…
    bardzo mi przykro, serdecznie o Pani myślę

    chyba jest tak, że bardzo jest Pani nam bliska
    [mimo częściowo profesjonalnego charakteru „znajomości”]
    więc żyjąc w swoich światach
    jednocześnie jesteśmy z Panią w trudnym czasie
    niby tylko internetowo
    ale jednak po ludzku
    (proszę wybaczyć pluralis, ale tak to właśnie czuję)

  321. Pani Redaktor,

    serdecznie Pani współczuję,
    Teresa

  322. Szanowna Pani Janino!

    Proszę przyjąć wyrazy najszczerszego współczucia.

  323. Serdeczne wyrazy współczucia

  324. Pani Janino,

    Najszczersze wyrazy współczucia.

  325. Pani Janino,

    Proszę przyjąć wyrazy współczucia.

  326. Szczere wyrazy wspólczucia….

  327. Z wyrazami współczucia. Czytelnik

  328. Zgadzam ię z Blaise – jest nam Pani bliska.
    Pani Janino, brak słów…

  329. Droga Pani Janino,
    odczuwam wielki ból, bardzo Pani współczuję.
    Jesteśmy myślami z Panią.
    Cały Szczecin zapłakany deszczem.

  330. Droga Pani Redaktor,
    najszczersze wyrazy współczucia.

  331. Wyrazy współczucia.

  332. Najszczersze wyrazy współczucia.

  333. Pani Janino,
    Właśnie przeczytałem… Serdeczne wyrazy współczucia.
    Wszyscy jesteśmy z Panią. Pozostaje żal i modlitwa … Moją modlitwę skromnie deklaruję.
    Non omnis moriar -wszyscy spotkamy się po drugiej Stronie -to tak niedługo… I jak wszystko wobec odejścia najbliższych staje się nieważne.

  334. Podpisuję się pod postem Blaise’a – serdeczne wyrazy współczucia.

  335. Droga Pani Redaktor,
    proszę przyjąć najszczersze wyrazy współczucia i zapewnienie, że w tych tak trudnych chwilach jesteśmy z Panią.

  336. Co za straszna wiadomość, bardzo Pani współczuję!
    🙁

  337. Pani Janino najszczersze kondolencje…

  338. Pani Janino,
    Najszczersze wyrazy współczucia.

  339. Serdeczne wyrazy współczucia

  340. Proszę przyjąć wyrazy współczucia ode mnie

  341. Dopiero teraz się dowiedziałam….
    Pani Janino dołączam się do wszystkich poprzednich blogowiczów.
    Jest ich wielu. Wszyscy głęboko poruszeni Pani tragedią.
    Odwagi i siły…

  342. Pani Janino
    Wyrazy wspolczucia

  343. Pani Janino,
    serdeczne wyrazy wspolczucia. Lacze sie w bolu.
    monika

  344. Najszczersze wyrazy wspolczucia

  345. Pani Janino,
    Najszczersze wyrazy współczucia.

  346. Skladam Pani i Pani Bliskim najszczersze wyrazy wspolczucia,

    Jacobsky

  347. Szanowna Pani Redaktor!
    Proszę przyjąć najszczersze wyrazy żalu i wsółczucia!

  348. Szanowna Pani Redaktor czytam Panią od bardzo dawna,ale piszę po raz pierwszy.Jest mi autentycznie niezmiernie przykro.Szczerze Pani współczuję Pani Janino.

  349. Droga Pani Redaktor,

    Przesylam serdeczne wyrazy wspolczucia i zycze wiele sily potrzebnej do przetrwania tego bolesnego okresu.

  350. Droga Pani Janino,
    Wyrazy współczucia z powodu tragicznej smierci meza.
    Bede czekal na Pani powrot na łamy.
    T.O.

  351. Droga Pani Redaktor!
    Najszczersze, głębokie wyrazy współczucia.

  352. Pani Redaktor,
    Wyrazy żalu i wspólczucia.

  353. Moje wsółodczuwanie, moja cała sympatia do Pani, będa Pani towarzyszyły w tych trudnych dniach.

  354. Szanowna Pani Redaktor!
    Chciałabym wyrazić najszczersze wyrazy współczucia z powodu tragedii jaka Panią spotkała.
    Z wyrazami szacunku.

  355. Pani Janino

    Szczere wyrazy wspolczucia

  356. Pani Janino

    Szczere wyrazy wspolczucia

  357. Pani Janino

    Szczere wyrazy wspolczucia

  358. Droga Pani Janino!

    Proszę przyjąć wyrazy współczucia.

  359. Najserdeczniejsze wyrazy współczucia, Pani Redaktor.

  360. Prosze przyjac szczere wyrazy wspolczucia.
    Czekalam na Pani wrazenia z Odessy, a tu taka przykra wiadomosc.

  361. Droga Pani Redaktor, proszę przyjąć serdeczne wyrazy współczucia.

  362. Najszczersze wyrazy współczucia.

  363. Pani Janino,

    Szczere kondolencje z powodu śmierci Męża.

    Piotr Mikołajski

  364. Szanowna Pani Janino!
    Właśnie wróciłam dzisiaj z urlopu po 2 tygodniach, odczytałam zaległe Pani wpisy na blogu, pomyślałam sobie, że razem wracamy 16 sierpnia z urlopu. Czekałam z niecierpliwością aż Pani coś napisze po powrocie.
    A tu czytam taką smutną wiadomość.
    Proszę przyjąć serdeczne wyrazy współczucia.
    Jestem z Panią w tych trudnych chwilach.

  365. Szczere wyrazy współczucia. Z bliskością i smutkiem.

  366. Szczere wyrazy żalu i współczucia, szanowna pani Janino.

  367. Nie mógłbym, tak Panią Redaktor podziwiając, nie dołączyć i moich wyrażów żalu i współczucia

  368. Szanowna Pani Redaktor,
    Proszę przyjąć najszczersze wyrazy współczucia.

  369. Najszczersze kondolencje . Wlasnie dotarla wiadomosc. Ja wszyscy jestesmy z Pania w tych trudnych chwilach.

  370. Szanowna Pani Redaktor,

    wyrazy żalu i współczucia.

    Mam nadzieję, że odnajdzie Pani siłę by wrócić na łamy – czytelnicy będą czekać i myśleć o Pani ciepło.

  371. Pani Janino,

    Proszę przyjąć wyrazy najgłębszego współczucia.

  372. Szanowna Pani Redaktor,

    Proszę przyjąć serdeczne wyrazy współczucia.

  373. Szanowna Pani Redaktor,

    Prosze przyjąć serdeczne wyrazy współczucia.

  374. Pani Janino,
    proszę przyjąć serdeczne wyrazy współczucia.

  375. Pani Janino .
    Wyrazy współczucia. Jest mi bardzo smutno.
    Marek

  376. Calym sercem z Pania w tej trudnej chwili.

  377. Gdy nadchodzi taki moment nigdy nie jesteśmy gotowi…
    Głębokie wyrazy współczucia.

  378. [*] szczere wyrazy współczucia

  379. NAJDROŻSZA PANI JANINO !

    Podziwiam Panią od bardzo dawna,
    Na Blogu Pani piszę niedawno.

    Przytulam Panią do s e r c a
    I razem z Panią p ł a c z ę. Życzę S I Ł Y !!!!!

  380. Własnie wszedłam na blog i dowiedziałem się o tej przykrej sprawie
    Pani Janino,

    Proszę przyjąć moje szczere kondolencje

  381. Smutne gdy odchodza wartosciowi ludzie. Prosze pamietac Pani redaktor, ze zycie jest jak sinusoida. Po dolkach nieuchronnie nastepuja gorki.

  382. Proszę się trzymać Pani Janino,jesteśmy z Panią w tych bolesnych chwilach.

  383. Pani Janino,
    Tak bardzo mi przykro. Wyrazy wspolczucia i nadziei, ze jakos sie Pani pozbiera.
    Strasznie mi Pani blogu brakuje, ale zrozumiem, jesli w takich chwilach nie bedzie Pani miala glowy do pisania tutaj.

  384. Pani Janino,
    Proszę o przyjęcie wyrazów współczucia.

  385. Szanowna Pani Redaktor
    po raz pierwszy wpisuję się na tym blogu…
    proszę przyjąć moje najszczersze kondolencje…
    podtrzymuję Panią na duchu w tych trudnych chwilach….
    Serdecznie pozdrawiam
    Hanna

  386. Szczere wyrazy współczucia

  387. Najszczersze kondolencję. Proszę się trzymać. Jesteśmy z Panią!!

  388. [‚] Najszczersze wyrazy współczucia

  389. Pani Janino

    Niech się Pani trzyma?, ściskam mocno i serdecznie pozdrawiam

  390. Najszczersze kondolencje Pani Janino.

  391. Szanowna Pani Redaktor
    Szczere wyrazy współczucia od wiernej czytelniczki tego blogu.Serdecznie pozdrawiam.

  392. Serdeczne wyrazy wspolczucia

  393. Nie mów nic: już uleciałem w taką ciszę.
    że nie rozumiem przedmiotów, nie słyszę
    słów twoich rzucanych jak pięści w niebo.
    Bo tu nie dolatują łzy
    i tylko pejzaż coraz dalej upływa,
    i tylko wieczór się najciszej urywa,
    nie dzieje się nic

    Pani Janino, smutno mi wraz z Pania…

  394. Wyrazy współczucia – także z tej drugiej, propisowskiej strony barykady.

  395. Szczere wyrazy współczucia w trudnej chwili

  396. Nie jest Pani sama. Tak jak inni uczestnicy łączę się, by przesłać wyrazy współczucia.

  397. Pani Janino,

    Szczere wyrazy współczucia.

  398. Najszczersze wyrazy współczucia. Niech się Pani trzyma, Pani Janino.

  399. Szanowna Pani Redaktor
    Ostatnimi czasy nie miałem za bardzo czasu i właśnie uzupełniam braki wiedzy na blogu.
    Bardzo bardzo głębokie wyrazy współczucia i najszczersze kondolencję.
    Pozdrawiam
    Arek

  400. Droga Pani Janino

    Współczuję.

  401. szczere wyrazy wspolczucia, bardzo smutna wiadomosc

  402. szczere wyrazy wspolczucia, bardzo smutna wiadomosc

  403. szczere wyrazy wspolczucia, bardzo smutna wiadomosc

  404. [*] Najszczersze wyrazy współczucia.

  405. Pani Janino,

    prosze przyjać wyrazy współczucia

  406. Bardzo Pani współczuję…

  407. Proszę o przyjęcie serdecznych wyrazów współczucia.

  408. Proszę przyjąć moje kondolencje

  409. PANI JANINO JESTEM Z PANIĄ

  410. Pani Janino
    przykro mi bardzo, ze moj pierwszy wpis jest z tak smutnego powodu.
    Sle Pani serdeczne wyrazy wsparcia w tej trudnej chwili.
    Adriana

  411. Bardzo Pani współczuję. Tak jak wielu Pani czytelników jestem z Panią w tak trudnych chwilach.

  412. Pani Janino! Z krakowskiej Krowodrzy przesyłam słowa współczucia i otuchy.

  413. Niech sie Pani trzyma.

  414. Proszę przyjąć wyrazy szczerego współczucia od stałej czytelniczki

  415. +W imieniu najblizszych i wlasnym skladam Pani kondolencje i wyrazy wspolczucia z powodu smierci meza

    Adam Jozwiak
    Brodnica

  416. Pani Janino,

    Prosze przyjac moje wyrazy wspolczucia

  417. Pani Janino,

    Prosze przyjac moje wyrazy wspolczucia

  418. Czy dałoby się zorganizować złożenie wieńca od fan clubu p.Janiny ?

  419. Bardzo mi przykro, proszę przyjąć moje kondolencje.
    Szkoda, że zaczynam od takiego wpisu.
    Jerzy Juranek

  420. Pani Redaktor, proszę przyjąć wyraz współczucia z powodu śmierci męża.

  421. Wyrazy współczucia, Pani Redaktor.

  422. Pani Janino,
    prosze przyjac najglebsze wyrazy wspolczucia.

  423. Podobnie jak Olek51 ja Pana Zimowskiego pamiętam jeszcze z jego szczecińskiej solidarnościowej karty przede wszystkim. Dzisiaj jestem w Warszawie, więc gdy będzie to możliwe z chęcią złożę kwiaty na grobie w imieniu fan klubu Pani Janiny i pamiętających Pana Jerzego Zimowskiego szczecinian.
    Joanna

  424. Składam serdeczne wyrazy współczucia.

  425. Proszę przyjąć najszczersze kondolencje z powodu śmierci męża.

  426. Bardzo mi smutno, serdecznie wspłczuję…..

  427. Pani Janino, proszę przyjąć szczere wyrazy współczucia. Ciężko w takiej chwili zebrać słowa. Proszę się dzielnie trzymać.

  428. Przyłączam się do innych. Serdecznie współczuję, życzę sił ducha.
    Maria Tajchman

  429. Serdeczne wyrazy współczucia. Jesteśmy z Panią i chciałoby się pocieszyć, a nie ma jak.

  430. Wyrazy najserdeczniejszego współczucia.
    Życzę siły i mocy ducha.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Maria Tajchman

  431. Pani Janino,

    Prosze przyjac wyrazy wspolczucia.

  432. Wyrazy wspolczucia.

  433. C A R G O !!!!!

    Bardzo dziękuję za ten piękny gest. W myślach składam kwiaty razem z Panią. Fan klub Pani Janiny też.

    D Z I Ę K U J Ę !!!

  434. cargo !
    Przepraszam za materializm.Miałem na mysli jakąś formę zbiórki pieniężnej, aby nie obciążać jednej(lub kilku ) osoby.Poza tym byłby to inny gest. Jeżeli zawiązałby się jakiś komitet(nawet jednoosobowy) ,to ja deklaruję wplatę . Przy komputerze będę dopiero za 24 godziny,ale popieram w ciemno odpowiednią inicjatywę.

  435. 🙁

    anonimowy czytelnik łączy się z Panią w bólu.

  436. Serdeczne wyrazy współczucia Pani Janino. Jesteśmy z Panią.

    Anna

  437. Szczere wyrazy wspolczucia

  438. Serdeczne wyrazy współczucia Pani Janino.Jesteśmy z Panią.
    Anna

  439. Bardzo mi przykro z powodu smierci Pani męża.

    Wierny czytelnik.

  440. Pani Redaktor, proszę przyjąć szczere wyrazy współczucia…

  441. Proszę przyjąć wyrazy szczerego żalu i głębokiego współczucia od wiernej czytelniczki. Oby dobry Bóg zesłał Pani pociechę i ukojenie w bólu.

  442. Pani Redaktor,

    prosze przyjac najserdeczniejsze wyrazy wspolczucia. Jestem calym sercem z Pania.
    Karolina

  443. Może akcję blogowiczów zorganizować u Pana Daniela na blogu, będzie zręczniej …

  444. Najszczersze wyrazy współczucia, Pani Redaktor.

    Czytelnik.

  445. Droga Pani Redaktor!
    Najszczersze, głębokie wyrazy współczucia.

  446. Współczuję. Cieżko się żyje samemu, ale trzeba.

  447. J.S., Cargo !!!

    Myślałam o tym samym, tylko jak to zorganizować. Jak wiecie, mieszkam w Poznaniu. Ja również deklaruję wpłatę, ale na jakie konto? Podam na wszelki wypadek mój adres internetowy: mariber@poczta.fm. Myślę, że łatwiej znieść najtrudniejsze chwile, gdy ma się świadomość wielkiej liczby przyjaciół, nawet tych anonimowych.

    Pozdrawiam
    Maria

  448. Po fm oczywiście nie ma kropki.

  449. Pani Janino,
    Proszę przyjąć wyrazy współczucia z powodu śmierci małżonka, żadne słowa nie wyrażą mojego żalu. Strata najbliższych jest najboleśniejsza. Proszę się trzymać Pani Janko.

  450. baaaaardzo Pani współczuje…..

  451. Szanowna Pani Redaktor,

    Proszę przyjąć szczere wyrazy współczucia z powodu śmierci Męża.

  452. Głebokie wyrazy współczucia, śmierć jest zawsze nieoczekiwanym gościem w naszym życiu.

  453. Najserdeczniejsze wyrazy współczucia

  454. Obyśmy byli dla Pani pocieszeniem – mizernym, ale zawsze. Proszę spróbować znaleźć troszkę siły aby żyć dalej. Wszyscy odejdziemy, prędzej czy później, wszyscy będziemy tam gdzie są wszyscy, poza nami. Tymczasem trzeba jakoś dawać sobie radę; wierzę, że tak będzie. Proszę przyjąć wyrazy współczucia.

  455. Szczere i bardzo serdeczne wyrazy wspólczucia Pani Janino.
    „Będziemy pamiętać o Jego zasługach dla Polski i polskiego przełomu.” podpisuję sie pod słowami Elfhelma.

    Wierny słuchacz i miłosnik poranków z Panią w głosniku.

    Maciek z Krakowa.

  456. Pani Janino, Trudno napisać coś niebanalnego. Mam nadzieję, że uda się Pani pogodzić z tą stratą i bólem i wrócić do swoich wiernych czytelników.

  457. Przykro mi.

  458. Szanowna Pani Janino ,
    wiadomosc o smierci Pani meza zasmucila nas wszystkich.
    Prosze przyjac szczere wyrazy wspolczucia.

  459. Szanowna Pani Redaktor! Zebrala nas tu Pani i chyba wielu – jak ja – poczulo się na Pani blogu „u siebie”. I dziś wypadly nam z ręki pióra do komentarzy politycznych, bo jest Pani dla nas nie tylko dziennikarką, ale już bliską osobą, z którą wspól-czujemy. Proszę przyjąć kondolencje.

  460. Prosze rowniez od mnie przyjac bardzo serdeczne kondolencje… Bardzo Pani wspolczuje…

  461. Prosze rowniez ode przyjac serdeczne kondolencje…

  462. Prosze przyjac rowniez ode mnie serdeczne kondolencje….

  463. Szanowna Pani!

    To nie był z całą pewnością urlop udany…Wiem co to znaczy odejście odejście bliskiego człowieka. Boli, bardzo boli…Współczuję.

  464. Wobec śmierci najbliższych jesteśmy tacy bezbronni…
    Cóż mogą słowa?
    Proszę się trzymać.
    Ja i moi bliscy jesteśmy z Panią.

  465. Szanowna Pani Redaktor, szczerze współczuję.

  466. No cóz kaczynski dzis uznał ze kaczmarek jest z układu !!! 😉 To w koncu IV RP ukazała ze jednak ktos byl w tym ukladzie 😉 co prawda jedno nazwisko ale zawsze. zapraszam do siebie

  467. Droga Pani Redaktor,
    Brak słów by oddać ból i żal po stracie Najbliższego Człowieka. Całym sercem jestem z Panią w tych trudnych chwilach.
    Wierna czytelniczka Barbara

  468. Szanowna Pani Janino, proszę i ode mnie przyjąć najserdeczniejsze kondolencje…

  469. Pani Janino,
    Serdeczne wyrazy wspolczucia

  470. Szanowna Pani Redaktor
    Szczerze pani współczuję. Wiem czym jest strata najbliższej osoby, z którą żyło się i tworzyło przez całe twórcze życie. Lech

  471. Dopiero teraz się dowiedziałam, wyrazy współczucia, trudno powiedzieć coś budującego,
    Stara Żaba

  472. Nie skomentuje tego, co tu zobaczyłem. Napiszę tylko, że wrócę… i może jeszcze, że pozdrawiam.

  473. Bardzo współczuję. Niedawno też straciłem kogoś bliskiego i wiem, jakie to straszne. Pani mąż zrobił bardzo wiele dobrego dla Polski i dla mojego Szczecina.

  474. JS, Polonka54, Maria W z Poznania,

    Nie ma problemu z pieniędzmi, więc i kwestia zrzutki na ten momemnt nie jest naważniejsza. Chciałabym tylko wiedziec, czy sie Panstwo do mnie przyłączacie. Nie ma ambicji występowania w imieniu Blogowiczów bez Państwa zgody na to, a żyjemy tak długo, jak długo się o nas pamięta. Nigdzie nie wyjeżdżam i jestem cały czas dostepna. Na pogrzeb planowałam i tak iść, więc tym bardziej będę zaszczycona.

    Pozdrawiam.

    Joanna

  475. Pani Janino
    proszę przyjąć najszczersze wyrazy wspołczucia
    oskar

  476. Pani Janino,

    Proszę przyjąć wyrazy wsółczucia.

  477. Najszczersze wyrazy wspolczocia

  478. cargo !
    Mieszkam w Białymstoku i nic nie wskazuje na to ,abym mógł być na pogrzebie.Oczywiście ,że przyłączam się do Pani,chociaż nie wiem na czym to polega. Jako członkowie fan clubu p.Janiny powinniśmy uczynić gest,gdyż inna pomoc jest już niemożliwa. A p.Janina dostarcza nam tyle dobra,że jakieś wsparcie powinniśmy Jej okazać. Za mną od kilku lat biega pani z kosą i wiem jak cenne są takie gesty.Ta wiedza jest zapewne udziałem wszystkich nas : odchodzą nasi najbliżsi i nic nie możemy poradzić. Dlatego gesty wsparcia są tak pożadane.

  479. Pani Janino,
    Jestem juz prawie sama na tym swiecie, i dokladnie wiem jak sie Pani czuje. Najszczersze kondolencje.

  480. Pani Janino !
    Przesyłam Wyrazy Współczucia .
    Waldemar

  481. Pani Janino,
    jest mi niezmiernie przykro. Najszczersze wyrazy współczucia. Jestesmy z Panią.

  482. Pani Janino, jesteśmy wszyscy z Panią. Proszę nas nie opuszczać. Obiecuje Pani?
    [*]

  483. JS.
    Do kontaktu jestem dostępna pod adresem cargo72@wp.pl.
    Pozdrawiam.

    Joanna

  484. Droga Pani Janino!
    Przekazuję Pani wyrazy szczerego współczucia. Jesteśmy z Panią w tych trudnych dla Pani chwilach i niech Pani w to wierzy, choć wiem jak Pani czuje się samotna.
    Andrzej

  485. Proszę przyjąć wyrazy głębokiego współczucia od wiernego czytelnika.

  486. Cargo,
    jeszcze raz dziękuję. Mam nadzieję, że mój mail dotarł.

    Mam też nadzieję, że tak wiele serdecznych myśli wzmocni Panią Redaktor, pomoże w jakiś sposób w tych trudnych, bolesnych chwilach.

    Serdecznie pozdrawiam

  487. Droga Pani Janino,
    proszę przyjąć wyrazy współczucia,
    rode

  488. Pani Janino,
    wyrazy współczucia,
    g

  489. Pani redaktor prosze przyjac najszczersze wyrazy wspolczucia odemnie i od wszystkich moich znajomych w Sydney, ktorzy czytaja Pani felietony.

  490. Szanowna Pani Redaktor,
    Ogromnej sily i chęci do dalszego dzialania…

  491. Z wielkim smutkiem przyjęłam wieść o śmierci Pani Małżonka – Jerzego Zimowskiego, Człowieka bardzo cenionego i szanowanego na Pomorzu Zachodnim, przez co w jakimś sensie bliskiemu także i mnie osobiście, aczkolwiek staliśmy akurat po różnych stronach „barykady”.
    Proszę przyjąć serdeczne słowa współczucia i głębokiego żalu po Jego odejściu.
    Zapisał się w mojej i wielu innych ludzi w serdecznej pamięci.
    R.I.P
    Zofia

  492. Szanowna Pani Redaktor!
    Jest mi bardzo, bardzo przykro….

  493. Pani Redaktor, proszę przyjąć serdeczne wyrazy wspólczucia od wiernej Pani czytelniczki .

  494. Szanowna Pani Redaktor. Serdeczne wyrazy współczucia. Niestety, ten ból każdy przeżywa sam.
    Pani wielbicielka, od zawsze, Elżbieta Kołodziejska

  495. Szanowna Pani Redaktor,

    od wielu lat jest pani moją ulubioną dziennikarką polityczną i pani cotygodniowe felietony są dla mnie najważniejszym punktem odniesienia.
    W tych trudnych dniach składam moje serdeczne wyrazy współczucia

    Łukasz Budzicz, Poznań

  496. Szanowna Pani Redaktor. Serdeczne wyrazy współczucia.

  497. Szanowna Pani! Proszę przyjąć serdeczne kondolencje od Pani czytelników z Krakowa

  498. Pani Janino,
    Najszczersze wyrazy współczucia.

  499. Szanowna Pani,przesylam Pani moje serdeczne wyrazy wspolczucia,odejscie czlowieka bliskiego wzmacnia nas jesli wiemy ,ze odszedl do lepszego swiata . Prosze sie nie poddawac.Zb.J.Mendrychowski, Düsseldorf.

  500. Szanowna Pani Redaktor !

    Prosze przyjąc szczere wyrazy współczucia od Pani stałego radiosłuchacza i wiernego Czytelnika.

    WODNIK53 z Wrocławia.

  501. Droga Pani Janino,

    Bardzo mi przykro.

    Jesteśmy z panią.

  502. Pani Janino,

    bardzo, bardzo współczuję…

  503. Proszę przyjąć moje szczere wyrazy współczucia.

  504. Proszę przyjąć wyrazy współczucia.

  505. Serdeczne wyrazy współczucia

    Bernard Oleszek

  506. Pani Janino,
    Proszę przyjąć szczere wyrazy współczucia.

  507. Szanowna Pani Janino,

    przed chwilą przeczytałem na blogu pana Daniela Passenta informację o śmierci Pani Męża. Proszę przyjąć moje najszczersze wyrazy współczucia,

    pirx

  508. Szanowna Pani Janino, prosze przyjąć najszczersze wyrazy współczucia.

    Andrzej Seroczyński

  509. Pani Janino, bardzo Pani współczuję,
    T.

  510. Nie będę udawał, że wiem co Pani czuje, ale na pewno to są bardzo trudne chwile. Składam szczere kondolencje.

  511. Składam Kondolencje, współczuje proszę się trzymać i wrócić.

  512. Szczerze współczuję. Jestem z Panią. Proszę się trzymać.

  513. Pani Janino, prosze przyjac wyrazy najglebszego wspolczucia.

    Meza Pani mialam zaszczyt poznac u progu mojej kariery zawodowej. Byl i pozostanie dla mnie wzorem – madry, dobry i uczciwy czlowiek.
    Szkoda, ze tacy ludzie odchodza wtedy, gdy tak bardzo sa potrzebni.

    Mam nadzieje, ze zyczliwa pamiec o Nim tak wielu ludzi bedzie dla Pani pociecha w tych trudnych chwilach. Jestem myslami z Pania. Najserdeczniej pozdrawiam.

  514. Szanowni Państwo,

    czy ktoś z Państwa jest z Krakowa. Proszę o kontakt na mój adres mailowy cargo72@wp.pl.

    Pozdrawiam
    Joanna

  515. Wyrazy współczucia

  516. Droga Pani Janino,

    Szczere wyrazy wspolczucia.

    Kecaj

  517. Pani Janino,

    prosze przyjac wyrazy wspolczucia.

    bernardroland

  518. Szanowna Pani Redaktor! Serdecznie współczuję Pani straty, którą Pani poniosła.

  519. Mąż pozostanie w Pani sercu i wspomnieniach. Wszystko mija. Bardzo panią lubię.

    Magda Wójcik

  520. Szanowna Pani Janino,

    Szczere i serdeczne wyrazy współczucia od wiernych czytelników z Biłgoraja.
    Anna

  521. Pani Janino,

    proszę przyjąć wyrazy współczucia.

  522. Szanowna Pani Redaktor,

    W takich chwilach jesteśmy szczególnie sami i pewnie niewielkim wspraciem jest świadomość, że Pani strata dotyka także innych. Również tych nieznanych osobiśćie, anonimowych czytelników. Ale naprawdę dotyka – może to coś znaczy.

  523. Pani Janino,

    sedeczne wyrazy współczucia. Życzę Pani dużo sił i wszystkiego dobrego.

  524. Ja jestem z Krakowa. A Twój adres mailowy jest nie taki jakoś, Cargo. Jeśli coś trzeba zrobić, bardzo proszę, pozdrawiam

  525. Szanowna Pani Janino

    Wyrazy współczucia

    „Nie umrę, nie odejdę nigdzie,
    Pozostanę tutaj;
    Lecz nie pytaj mnie o nic,
    Nic nie odpowiem”

    mistrz Ikkju

  526. Pani Janino,
    Serdecznie współczuję. W takich chwilach słowa pocieszenia nie wiele dają. Jesteśmy myślami i uczuciami z Panią. Proszę się trzymać.

  527. Pani Janino,

    Proszę przyjąć wyrazy szczerego współczucia.

  528. Wybaczcie, że przerwę.

    Marszałek Dorn zapowiedział, że nie podda pod głosowanie wniosku o odwołanie samego siebie i wniosków o powołanie komisji śledczych,
    czyli bolszewicki honor burej suki, protekcja własnego obozu doprawione totalną ignorancją i pogardą dla zasad demokracji i Pani redaktor z TVN
    (ja to rozumiem, jeśli Pani nie rozumie to pani problem).

    Pozdrawiam

  529. Szanowni Państwo,
    ja mogę wziąć udział w pogrzebie śp Jerzego Zimowskiego (w piątek w Krakowie na Rakowicach o 13:30). Będę miał symboliczne kwiaty i chciałbym, żeby złożone w imieniu blogowiczów (bez żadnej pretensji do wyłączności oczywiście). Piszę dlatego, że jeśli ktoś chciałby być obecny ale nie jest w stanie, może czuć się jakoś reprezentowany. Jak napisałem absolutnie nie chcę się narzucać, ale idę również z taką intencją. Będę myślał o wszyskich obecnych duchem.
    Pozdrawiam…

  530. Pani Redaktor, dołączam do tych, którzy są w tej chwili sercem z Panią

  531. Również dołączam do tych, którzy są w tej chwili sercem z Panią,
    Pani Redaktor.
    (Blaise, dobrze to pomyślałeś, dzięki)

  532. Droga Pani Redaktor,
    uczestniczyłam w dniu dzisiejszym we Mszy Świętej w szczecińskiej katedrze w intencji Pani Zmarłego Małżonka. Zabrakło mi odwagi, żeby podejść do Pani.
    Będę się modlić za śp. Jerzego Zimowskiego w dniu pogrzebu
    Jestem myślami z Panią.

  533. Pani Janino,
    Najszczersze wyrazy współczucia.
    Stały czytelnik

  534. Blaise
    dzięki. Jak mogę się dołożyć do kwiatów?

  535. Blaise,
    ja również dziękuję!!! Dziękuję też Cargo za Jej wielkie zaangażowanie.

    ,

  536. Szanowni Blogowiecze,
    Blaise przejąl pałęczke, bo z Krakowa. Wszystko już załatwione. Pani Janino – jesteśmy z Panią całym sercem i symbolicznie poprzez Blaise’a. Proszę się trzymać.

    Podobno, gdy odchodzi dobry człowiek, to tak jaby gasła jedna gwiazda. Dobrych ludzi nigdy dość, jak piękna blasku gwiazd. Żyją póki naszej pamięci o nich. Te slowa prosiła Pani Przekazać moja Mama. Też jest z Panią.

    Joanna

  537. Szanowna Pani Redaktor,

    Proszę przyjąć wyrazy współczucia, modlę się za duszę Pani Męża i za Pani cała rodzinę. O siłę i nadzieję.

    Wierna czytelniczka i słuchaczka.

  538. Blaise !
    Bardzo dziękuję.Czy mógłbym jakoś dołożyć się do kwiatów ?

  539. 3,5 roku to za mało moim zdaniem

  540. Blaise, dziękuję, będę stała przy tobie duchem na cmentarzu.

  541. Przypominam sobie, jak dawno temu w początkach internetu, kiedy zaczynały działać różne ustrojstwa typu IRC i tak dalej, ludziska wydziwiali, że a cóż to za dziwactwo. Też byłam sceptyczna, dopóki nie nawiązałam bardzo mocnych przyjazni, owocujących pózniej spotkaniami w tak zwanym „real life”.

    Pani Janina jako autorka artykułów w „Polityce” nie była tak dostępna, a tutaj na blogu jest osiągalna, „nasza”, mozemy sobie z Nią pogadać. Powyższe wpisy świadczą, jak bardzo się do Niej przywiązaliśmy i szczerze przeżywamy z Nią te ciężkie dni. Jesteśmy z Panią, Pani Janino.

  542. (Blaise, dzieki)

  543. przykra wiadomość dopiero do mnie dotarła
    droga Pani Janino, ogromnie Pani współczuję

  544. Pani Janino,

    najszczersze wyrazy współczucia. Wierzę, że jest Pani silną kobietą i szybko to wszystko ogarnie.

    Karolina Regucka.

  545. A teraz moja hipotetyczna puenta:

    PO dogadało się z PIS, że po wyborach koalicja.

    JK znów wróci w orszaku triumfu jako premier, bo Donaldowi nie chce się rządzić, gdyż zasadza się na przyszły fotel prezydenta.

    MS u Zorry, a MSWiA u Rokity!

    reszta to zasłona dymna,

    Ładnie prawda?!
    długodystansowo i realistycznie!

    serdeczności

  546. Współczuję. Proszę o przyjęcie kondolencji.

  547. Szczere kondolencje!

    Andrzej Majerski

  548. Szanowna Pani Janino,
    zawsze z ogromnym zainteresowaniem czytam Pani artykuły oraz komentarz na blogu. Wczoraj otworzyłem Politykę odruchowo szukając Pani artykułu lecz ze smutkiem przeczytałem informację o Pani ogromnej stracie.
    Proszę przyjąć najgłębsze wyrazy współczucia.

    tm

  549. Szanowna Pani,

    Składam szczere kondolencje.

  550. Dopiero dzisiaj dotarla do mnie ta smutna, tragiczna wiadomosc. Skladam Pani, Pani Redaktor, wyrazy wspolczucia. Gdybym miala odwage, i nie bylo by to wziete za poufalosc, usciskalabym Pania serdecznie.
    Jest mi niezmiernie przykro.
    Barbara Koscielak

  551. Blaise,
    dziekuje, ze za Twoim posrednictwem moglam wziac udzial w tej smutnej uroczystosci.
    m_b

  552. Pani Redaktor,

    Choć spóźnione, proszę przyjąć szczere wyrazy współczucia. W imieniu wielu osób czytających, lecz nie komentujących…

    Marek

  553. Proszę przyjąć serdeczne wyrazy współczucia.

    Agnieszka Malec

  554. Proszę przyjąć szczere wyrazy współczucia.
    B.

  555. Dobrze to ja nigdy nie życzyłem czerwonym, więc mam nadzieję, że ten farbowany lis skończy po myśli prokuratora generalnego.

  556. Życzę dużo sił w tych ciężkich chwilach. Proszę przyjąć wyrazy współczucia – stała czytelniczka i słuchaczka

  557. Szanowni Państwo,
    Uczestniczyliśmy (?my? tj. przedostatni.mohikanin oraz wyżej podpisany) w pożegnaniu śp Jerzego Zimowskiego. Złożyliśmy kwiaty od blogowiczów i myśleliśmy o wszystkich obecnych duchem.

    Padały mądre (i zwięzłe) słowa o zasługach dla Rzeczypospolitej. Zapamiętam też Krzysztofa Kozłowskiego dziękującego za każdą rozmowę i każdy przekorny uśmiech, mówiącego, że Zmarły miał cenną i potrzebną umiejętność łączenia ludzi.

    Wczoraj w Krakowie nie dało się oddychać – powietrze było ciężkie i nieznośne. W nocy przyszła nawałnica, która porządnie zmyła miasto i dziś od rana była przepiękna pogoda. To oddaje atmosferę uroczystości – trudno mi ją opisać, ale jakoś była czysta i kojąca, co nie kłóciło się ze wzniosłością i żalem. Myślę, że ta czystość i może życzliwość czy dobroć, która unosiła się pomiędzy drzewami i starymi pomnikami na Rakowicach stanowi świadectwo dobrego życia Zmarłego. Nie miałem szczęścia Go poznać, ale wyraźnie poczułem, że dobre wybory i wysiłek całego życia mają też dalsze i niebezpośrednie konsekwencje – sumują się w aurę, która pomaga innym i pociąga do naśladowania. Ja to tak poczułem i za to Zmarłemu jestem wdzięczny. Było to doświadczenie odświeżające i podnoszące na duchu.

    Można też było odczuć, że doświadczenie bólu i straty jest nieprzekazywalne, w jakiejś głębszej części niemożliwe do podzielenia. Bardzo jednak zadbano o podziękowania od rodziny Zmarłego za wszystkie wyrazy współczucia i gesty wsparcia.

    Zabrzmiały piosenki Piwnicy pod Baranami ?Ta nasza młodość? i ?Pasą się, pasą?, a niebo było jak niebieska patelnia.

    Cześć Jego Pamięci

  558. Pani Redaktor.
    Spóźnione,ale najszczersze wyrazy współczucia.

  559. Blaise! Dziękuję!
    Stara Żaba

  560. Dzięki za relację.
    30 lipca zamieściłem na polskiej Wikipedii biogram Jerzego Zimowskiego. Przygnębiła mnie myśl, że dwa tygodnie później będzie wymagał takiego uzupełnienia.

  561. Szanowna Pani Janino!
    Jesteśmy z Panią od dawna, a teraz tym bardziej.

  562. Blaise, dziękuję. Pięknie napisałeś i kojąco, ale bardzo martwię się o Panią Janinę.

  563. Blaise – dziękuję.

  564. Blaise – wielkie dzięki, za obecność i za piękną relację.
    Joanna

  565. B l a i s e !!!!!!!

    Również bardzo dziękuję za ten piękny gest wykonany także w naszym imieniu. Wzruszenie ściska mnie za gardło. Nie mogę dalej …..

    Pozdrawiam

  566. Blaise – dziękuję.

  567. Blaise, Dziekuje.
    Pisalem do innego blogu. Wszyscy to przezylismy w kraju i gdzies daleko
    Jerzy Bogdanowicz ( Pan Lulek )

  568. Blaise,
    ja również przyłączam się do podziękowań.
    Chciałabym przy tym dodać, że to bardzo smutne wydarzenie zaowocowało jednocześnie zbliżeniem nas wszystkich, a więc w pewien sposób połączyło. I ma to dla mnie wymiar symboliczny, bo jak pięknie Pan napisał: „Nie miałem szczęścia poznać śp. Jerzego Zimowskiego, ale wyraźnie poczułem, że dobre wybory i wysiłek całego życia mają też dalsze i niebezpośrednie konsekwencje – sumują się w aurę, która pomaga innym i pociąga do naśladowania”.Można by dodać – łączy, a nie dzieli, wyzwala życzliwość i dobro, które tkwi w każdym człowieku.
    Mam też nadzieję, że Pani Redaktor w tym trudnym czasie czuje wyraźnie siłę naszych serdecznych myśli.
    Maria

  569. Blaise,
    Dziękuję!

  570. Również przyłączam się do kondolencji dla Pani Redaktor

  571. Mnie także udało się być na Rakowicach. Rzeczywiście, ta uroczystośc pogrzebowa, jeśli można tak powiedzieć w takiej chwili, była bardzo ciepła, wśród obcych ludzi dało się odczuć ogromną dawkę zwykłej przyjaźni. Dla mnie ogromne przeżycie: tyle nas zostanie ile pamięci o nas w sercach ludzi. A ś.p. Pan Jerzy będzie jej miał sporo. Na pewno mnie i moich dzieci szukających dobrych wzorów. Nie jestem uczestnikiem piszącym na tym blogu, ale czytamy regularnie zarówno wpisy Pani Redaktor jak i Państwa komentarze. Dlatego nasze kwiaty pozwoliliśmy sobie złożyć także symbolicznie w imieniu Państwa.
    Pani Redaktor życzę siły i dziękuję!

  572. Osmielam sie przylaczyc.

    J.C. Mississauga

  573. Trochę onieśmielony podziękowaniami chciałem tylko przypomnieć, że pomysł, inicjatywa i zaangażowanie było Cargo i tak samo zasługują na to przedostatni.mohikanin i jak wyżej widać Ariok – więc czuję się symbolicznym adresatem, a wysiłek i intencje przecież są wspólne.
    Dziękuję też za wszystkie propozycje dołożenia się do kwiatów, ale to naprawdę były niewielkie sumy, zwłaszcza już po podzieleniu z przedostatnim.mohikaninem.

    Sercem jesteśmy z Panią Redaktor i dobre myśli przesyłamy.

  574. ARIOK !!! – DZIĘKI !!! – pozdrawiam

  575. Blaise, ja również chcialabym podziękować, pozdrawiam

  576. Blaise !
    Dziękuję bardzo !
    Pani Janino !
    Niech Pani wraca! Wszyscy czekamy na Panią ! Jest nas wielu !

  577. Blaise, dzięki. Pozdrowienia.

  578. Pani Redaktor, myślę o Pani, dziękuję, że Pani wróciła (słuchałam dziś TokFM)
    Cargo, Blaise, przedostatni.mohikanin, Ariok, bardzo Wam dziękuję…

  579. Blaise: dziękuję.

  580. Serdeczne wyrazy współczucia ANTONI GARBACIK

  581. Blaise i Ariok dziękuję.

  582. Pani Redaktor,
    z radością odsłuchałam nagrania dzisiejszego Poranka w TOK FM.
    Na najbliższe miesiące życzę Pani siły ducha i ciała. Oraz dobrych, mądrych ludzi – blisko Pani.

  583. Przerywam milczenie, aby prosić o przyjęcie szczerych wyrazów współczucia.

    Smutna wiadomość dotarła do mnie z opóźnieniem, gdyż w ostatnim czasie świadomie odciąłem się od publikatorów.

css.php