Skrót myślowy - Blog Janiny Paradowskiej Skrót myślowy - Blog Janiny Paradowskiej Skrót myślowy - Blog Janiny Paradowskiej

21.09.2007
piątek

Raz, dwa, trzy, oligarchą będziesz ty

21 września 2007, piątek,

Polska oligarchia rozrasta się z wielkimi oporami. Nie jest nawet pewne, czy prawdziwym oligarchą zostanie w końcu Ryszard Krauze, bo zapowiedział, że zjawi się w prokuraturze i minister sprawiedliwości straci powód do urządzania konferencji prasowych na temat zamiarów rozsyłania za nim listów gończych. Spod gilotyny uciekł w ostatnim momencie Zygmunt Solorz, pozbywając się Tomasza Lisa z „Wydarzeń”, a być może – ze swojej telewizji w ogóle. Gdyby się nie pozbył, miałby zapewne sporo trudności w interesach, a ma je rozległe, i to zależne od państwa, jak choćby kupno zespołu elektrowni Pątnów – Konin – Adamów, gdzie zarzuca mu się, że nie wypełnił dotychczas warunków kupna części udziałów.

„Polsat” przy innych biznesowych zainteresowaniach właściciela tej stacji wydaje się być jedynie dziecinną zabawką. Prawdziwe pieniądze i prawdziwe interesy są gdzie indziej i być może dla nich trzeba było poświęcić Lisa. Nie jest przecież żadną tajemnicą, że Tomasz Lis został uznany za wroga obecnej władzy i że Solorz miał z tego powodu kłopoty. W mniejszym stopniu z powodu jakichś teczek wykopanych na stokach warszawskiej Cytadeli, które przestudiował prof. Zybertowicz, ale referat na ten temat jakoś nikim nie wstrząsnął i nikogo nie poraził, czy starych kwitów UOP, które nagle, w przypływie wielkiej aktywności odnalazła przewodnicząca KRRiT pani Kruk (zapewne porządkując biurko przed ewakuacją do Sejmu). To są tylko dodatki, choć nie przypadkiem pojawiły się teraz, Zresztą jak wieść niesie (coraz bardziej uporczywa) w przeddzień zwolnienia Lisa siedzibę Solorza odwiedziła silna grupa z ABW, dokonując solidnego przeszukania. Warto byłoby tę uporczywą plotkę publicznie wyjaśnić.

Na listę oligarchów o mało co nie załapała się Henryka Bochniarz, na której dawną firmę konsultingową złożono podobno (informacje „GW”) doniesienie do prokuratury, jakoby coś wyłudzała przy prywatyzacjach. W tym doniesieniu najciekawsze jest to, że informacje pochodzą z resortu skarbu, w którym działa specjalna komisja badająca wszystkie prywatyzacje i dziwnym trafem tak się stało, że spośród kilku tysięcy prywatyzacji wyłowiła te trzy czy cztery, w których brała udział firma Nicom, zresztą nie samodzielnie, ale w konsorcjum z innymi firmami, które były już wielokrotnie kontrolowane, m.in. przez NIK. Publicznie pojawiło się jednak tylko jedno nazwisko. Pojawiło się, bo jest znane, inne nie przemówią najwidoczniej do publicznej wyobraźni, może ci inni nie mają nawet wspólnych zdjęć z premierami czy prezydentami, a Henryka Bochniarz z pewnością je ma. Zresztą nie bardzo wiadomo, czy Henryka Bochniarz na oligarchę się nadaje, bo porównać się jej nie da z Krauzem czy Kulczykiem (tak się odgrażał szef CBA i nic na Kulczyka dotychczas nie znalazł?), choć niewątpliwie jakieś tam pieniądze „skądś” ma, co jest obecnie wyjątkowo podejrzane.

W tym polowaniu na oligarchów jest jedna rzecz zastanawiająca. Nie to, że PiS i jego zbrojne ramię, czyli aparat państwa poluje, ale to, że ci niby oligarchowie się boją. Nigdy nie mogłam zrozumieć, dlaczego Kulczyk tak bardzo przestraszył się tego, że zjadł obiad z Wiedniu z Ałganowem. Przyjechał, zameldował lojalnie władzom, że taki obiad zjadł (a nawet tego robić nie musiał), Ałganow występował jako przedstawiciel firmy, z którą można było zrobić dobry interes i tyle. Gdzie tu jakieś przestępstwo? Powód do gigantycznej awantury? Zresztą prokuratura już chyba przestała dynamicznie i zgodnie z procedurami (to ostatnio bardzo modne określenia) prowadzić śledztwo w sprawie tego obiadu wiedeńskiego, co było jednym z najbardziej kuriozalnych śledztw. Kulczyk dał się zupełnie niepotrzebnie zapędzić do kąta. Krauze też powinien przyjechać i zameldować się w prokuraturze, bo skoro funkcjonariusze państwa są tak nieodpowiedzialni, że huśtają giełdowymi spółkami dla politycznych celów, to biznesmen nie musi powielać ich wzorów, zwłaszcza że cała sprawa owego przecieku na 40. piętrze hotelu Marriott jest dęta, aby przykryć prawdziwy problem – być może nielegalną prowokację CBA, którą prokuratura jakoś się nie zajmuje. Im szybciej Krauze się pojawi, tym lepiej, bo wreszcie ta cała maskarada może wyjść na światło dzienne.

Co jeszcze w tej sprawie dziwi? Są w Polsce organizacje przedsiębiorców, jest cała rada przedsiębiorczości, skupiająca różne organizacje i jakoś nie usłyszałam żadnego zdecydowanego głosu tych środowisk przeciwko nagonce na ludzi bogatych, na tych „oligarchów”, którzy są po prostu innowacyjni, tworzą miejsca pracy i płacą podatki, a są typowani na wrogów ludu na zasadzie: raz, dwa, trzy, dziś oligarchą jesteś ty! Jedynie Wiesław Walendziak na łamach „Dziennika” napisał ważny tekst, którego fragment pozwolę sobie zacytować.

Dziś kilkunastu prokuratorów i kilkuset funkcjonariuszy rozmaitych służb specjalnych, w imię silnej Polski, zajmuje się Ryszardem Krauze i Grupą Prokom. Nie przypominam sobie, żeby z podobną pasją ścigano kiedykolwiek w Polsce seryjnych morderców, hurtowników heroiny czy fałszerzy pieniędzy. Dziwny to priorytet. Państwo, w którym rządzący całymi dniami zajmują się losem zajezdni MPK w Kielcach (z całym szacunkiem dla kierowców autobusów), równocześnie obierając sobie za cel ataku największą polską firmę funkcjonującą z sukcesem na międzynarodowych rynkach w obrębie zaawansowanych technologii, nie będzie państwem silnym. Będzie państwem głośnym.

Chciałoby się powiedzieć – święte słowa i postawić już tylko kropkę, ale akurat życie dopisało niespodziewanie jeszcze jedną puentę: kilkuset funkcjonariuszy przesłuchuje prawie trzy setki wolontariuszy pracujących dwa lata temu w kampanii wyborczej dla Platformy Obywatelskiej. I z tej sprawy też nic nie będzie, podobnie jak z jakiejś bliżej nieokreślonej „sprawy Krauzego” czy innego oligarchy. A Tomasz Lis też pewnie sobie poradzi. Tyle pary w gwizdek, i to wszystko dla zdobycia władzy za każdą cenę, oczywiście pod hasłem moralnej odnowy.

PS. Przepraszam, ale korespondencja przy okazji następnego wpisu blogowego.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 148

Dodaj komentarz »
  1. Tylko czekać na silną grupę ABW/CBA/łotewer w siedzibie Polityki. Nie chcę krakać, ale…

    pozdrawiam 🙂

  2. Smutne to wszystko. Czy naprawdę nie możemy nic zrobić żeby żyć w normalnym kraju? Czy zawsze Polak musi znaczyć na świecie to co znaczy?

    Tylko Partyzantami jesteśmy doskonałymi 😉

  3. Gospodyni przyjmuje zasadę, żeby nic nie sprawdzac co było, nie dociekac i nie wracac do przeszłości. Każdy jej wpis jest w podobnym tonie. Zachwyca się Walendziakiem, bo mówi to samo, żeby jego szefa nie dręczyc, bo przecież ma zasługi i zatrudnia wiele osób. W ten sposób broniono też bossa kartelu narkotykowego w Medelin, że zatrudnia wiele osób i jest biznesmenem pełną gębą. Nigdy nie staniemy się prawdziwie demokratycznym krajem jeśli nie będziemy piętnowac niewiadomego pochodzenia majątków. We Francji jesli ktoś kupi obraz Cezanne’a i powiesi go sobie w salonie to zaraz u niego zjawia się urząd skarbowy z zapytaniem skąd miał nań pieniądze i prosi o rachunek kupna/sprzedaży. U nas mamy wielu biznesmenów lokujących lewą kasę w sztuce malarskiej i nikt z urzędów skarbowych nie interesuje się kto i za ile coś kupił i gdzie to teraz wisi. Ale przecież Francja w odróżnieniu do Polski nie jest państwem faszystowskim i zamordystycznym. Pani Janina za długo żyła w PRL-u, więc prawdziwej demokracji z jej brutalnością jak i większośc tzw. elity postkomunistycznej nie zna. Wakacje u znajomych to za mało, by coś poznac. Tzreba rozmawiac z bogatymi Francuzami. Oni to potwierdzą, że Polska jest bliżej Kolumbii w myśleniu o państwie.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Przy duzych przedsiewzieciach biznesowych ( a takowe i Solorz i Krauze i Kulczyk i jeszcze paru prowadza za granica) toczone sa bardzo napiete i negocjacje i wiarygodnosc partnerów jest bezcenna. Jesli wiec na naglówkach w kontekscie akcji policji/proluratory/ABW – czyli Panstwa znajda sie ich nazwiska to ich wiarygodnosc zostaje podwazona nie tylko w oczach opinii publicznej ale przede wszystliem w oczach partnerów/biznesu. Moze tez (i jest) wykorzystywane to do oslabienia pozycji konkurencyjnej w rokowaniach. Pamietajmy ze to nie jakas gazeta pisze, ale prokratura i urzednicy Panstwa! To ma zupelnie inny odbiór i wage , jako ze w swiecie malo kto zna sie na uwarunkowaniach i grach wewnetrznych IVRP. Tak wiec minister Ziobro robi gosciom tzw czarny PR , czyli – jestem o tym przekonany – specjalnie podkopuje ich pozycje konkurencyjna za granica.Stad tez wycofujaca sie postawa tzw oligarchów. Taki deal: Cisza za odpuszczenie Panstwowej sfory. Bardzo to Putinowski krajobraz. Jednak duze pieniadze przede wszystkiem lubia spokój. Pozdrawiam serdecznie.

  6. Pani redaktor, do grona tych, którym należy „podziękować” za nagonkę na tzw. oligarchów należy dołączyć bardzo liczne grono dziennikarzy i to wcale nie z ostatnich dwóch lat, ale z czasów komisji śledczych. Ciekawe, czy dziś choć wstydzą się swojego populizmu i rozpętania atmosfery, w której nawet znajomość z osobą bogatą stawała sie podejrzana. To właśnie oni przygotowali grunt pod wyborcze zwycięstwo PiS-u, a teraz biadolą nad tym.

  7. Nie mogę wyjść z podziwu z jakim PiS nadał obiegowym opiniom status prawd nie tyle udowodnionych (dowody wszak… niszczarka zjadła) co objawionych. Wrogość wobec bogatych, przekręty prywatyzacyjne, poczucie zagrożenia bezpieczeństwa. We wszystkim tym więcej propagandy niż prawdy. Ale do ludzi to trafia.

    Ludność w ogóle źle reaguje na żądanie dowodów na stawiane tezy. To chyba najbardziej dojmująca klęska edukacji w Polsce która tego że „Słowacki wielkim poetą był” nauczyć potrafi, a nie potrafi podstaw logiki i krytycznej oceny zdarzeń.

  8. No tak – dla mnie też nie jest jasne, dlaczego właśnie organizacje biznesowe tak słabo reagują na to, co się dzieje – czyli na nagonkę na ludzi prowadzących biznes. Czas na jakąś konferencję na medialny kontratak.

    A działania Krauzego – uważam jednak za rozsądne, im dalej się trzyma – tym lepiej. Wczorajszy wyrok Sądu Najwyższego, że nie mozna być oskarżonym w sytucaji, kiedy zeznaje się w sprawie o inne przestępstwo jako świadek – daje Krauzemu punkty dodatnie – w rozgrywce z Ziobrem

  9. Niezwykle spodobała mi się oboczna nazwa fomacji rządzącej na blogu matki-kurki: prawie jak sprawiedliwość. Jeśli tylko żywiec nie trzyma łapy na frazie (ale czy to można zastrzec?), to na miejscu opozycji wykorzystałbym ją koniecznie. Program jest ważny tylko dla części wyborców, cała reszta czeka na politainment z fajnymi sloganami – np. mordo ty moja! już jest…
    A propos nagonki na oligarchów, opozycję i wszystkich członków układu – kiedyż, ach kiedyż własne służby rzucą ministra 00Z na glebę i skują… Wiem, że to niska rozrywka, ale tęsknię już za nią
    pozdrawiam

  10. Szanowna Pani Redaktor,
    Dziwi się Pani, że różne stowarzyszenia biznessmanów nie reagują na świństwa PiSu? Ja się nie dziwię. Działa polska prywata, zamiast polska solidarność (puste słowo). Nikt dla nikogo nie ma zamiaru się narażać. Każdy mówi, że to sprawa prywatna, a może wielu jest w duchu nawet zadowolona, że „dopadli” Krauzego, a nie mnie, bo wielu w duchu mu zazdrości.

  11. To, że organizacje przedsiębiorców (e tam, przedsiębiorcy, to zwykli „oligarchowie” przecież są) nie wypowiadają się zdecydowanie w obronie własnych – dobrze pojętych – interesów, jakoś specjalnie mnie nie dziwi. Obecny rząd z panem premierem na czele, ma tak niebywałą siłę operowania „skrótami myślowymi” i szeroko pojętą semantyką, że niemal automatycznie w ich ustach – przedsiębiorca=bogaty=oligarcha=złodziej. I wszyscy zaczynają tego języka używać. Przedsiębiorcy nie wystąpią w obronie własnych kolegów, gdyż ich „Sprzeciwiamy się rządowej nagonce na przedsiębiorców” będzie zrozumiane jako „Bronimy własnych interesów i wara wam od tego”. Tym bardziej, że w tym kraju zawsze z niejaką zawiścią patrzyło się na sąsiada, któremu udało się do czegoś w życiu dojść. Bo kto mu uwierzy, że się dorobił dzięki pracy i zaradności. Pewnikiem nakradł, panie! Oligarcha jeden z drugim!

  12. Trzeba pojsc i zaglosowac, po prostu

  13. absolutnie glosowac !! przed ostatnimi wyborami nie oddanie glosu bylo wrecz ‚cool’ i ‚trendy’ , mamy teraz skutki takiego podejscia.

  14. Red. Paradowska pisze:

    „W tym polowaniu na oligarchów jest jedna rzecz zastanawiająca. . . . to, że ci niby oligarchowie się boją.”

    No właśnie, czy to nie zastanawiające? Sam już nie wiem . . .

  15. Szestow, czy ty czytasz ze zrozumieniem?

    masz typową tendencje do nadinterpretacji, sam przerysowujesz słowa a pozniej sie krytycznie od nich odnosisz.

    Juz wczesniej przy okazji wymiany zdan z Bernardem pisałes cos o wychowaniu w kulturze przyzwalajacej na korupcje itd.
    (nie pamietam juz jak to bylo ale przy okazji sprawy doktora G)

  16. Zdumiewa mnie p. Nelly Rokita. Wydawało mi się, że tak inteligentny polityk jak Jan Rokita potrafił wybrać sobie na żonę kobietę rozsądną i z zasadami – tymczasem łyka kolejne okruchy ze stołu PiS-u jak tuczona gąska. Szczyt naiwności? A może sprytny manewr Jana Rokity mający na celu delikatne „rozszczepienie” PiS-u według zasady: „Gdzie diabeł (nomen omen) nie może, tam pośle kobietę”…

  17. Zgadzając się z zasadniczą tezą Janiny Paradowskiej chcę jednak zauważyć, że w komentarzach należy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że wielu z „oligarchów” (tfu, co za słowo!) ma jednak sporo za uszami. Przykłady wielu wątpliwych transakcji, dziwnych bardzo zachowań, osobliwych sytuacji itp. można było znaleźć parę lat temu choćby na łamach „Nie”, gdzie mowa była bardzo często o interesach „doktora Jana”. Zresztą również „Polityka” zwracała uwagę na dwuznaczną pozycję Kulczyka – o ile dobrze pamiętam, artykuł był zatytułowany „Państwo to Jan”.

    Tak więc dziwię się Pani zdziwieniu, Pani Redaktor, gdy zastanawia Panią, dlaczego ci ludzie się boją.

  18. -> Waldemar

    Dziękuję ci za wpis pod porzednim postem pani Janiny. W zasadzie trudno z nim polemizować bo w całości się z nim zgadzam. Jednak nie odniosłem również wrażenia, aby polemizował z moimi tezami.

    W moim przekonaniu PRL w niewyobrażalnym stopniu zdemoralizował kilka pokoleń zamieszkujących ten malutkiskrawek Europy. Ciągle widać tego efekty. I zgadzam się z Tobą, że pierwszy raz od długiego czasu mamy szansę powrócić do normalności, rozumianej jako nowoczesne społeczeństwo z bardzo dobrymi perspektywami.

    Dlatego tak bardzo mnie boli, gdy obserwuję to co się dzieje obecnie. Dlatego też jakiś czas temu podjąłem mocną decyzję o wyjeździe z Polski na jakiś czas. Każdego dnia widać, jak z czystej niudolności marnowany jest bezcenny czas. Życie mam tylko jedno i nie mam zamiaru skazywać się na oczekiwanie w nieskończoność aż kolejni politycy nauczą się czegoś na własnych błędach. Ta obecna duszna, peerelowska, atmosfera nie daje szans na to, że „ludzie tutaj będą lepsi”, parafrazując Magrud.

    -> Szestow

    Przepraszam Cie, ale podawanie za wzór Francji, jako nowoczesnego Państwa to GRUBE nadużycie. W zyciu nie chciałbym, aby Polska miałaby być jak Francja Chiraca. To nie ten model. Pewnie dlatego Sarkozy doszedł do władzy z hasłami reform.

    -> Maciek

    Otóż to. Podpisuję się wszytkimi kończynami jakie mam. Postuluję, aby o ile to możliwe, kazdy z czytelników tego blogu przekonał przynajmniej 5 niezdecydowanych osób aby posżły na wybory. Na prawdę nie ma znaczenia na kogo głosują. To co zrobią, będzie bardzo ważne dla nich i ich dzieci. Nie wolno pozwolić decydować komukolwiek za nas !!! To jest najważniejsza rzecz, jaką udało się uzyskać w ostatnich 18 latach.

    Pozdrawiam,

  19. Witam pani Janino,
    Sama Pani sobie zaprzecza. Ci wielcy oligarchowie, co siedzą cicho jak mysz pod miotłą przy nagonce na nich, co słusznie Pani zauważyła, widac mają sporo do ukrycia i boją się poprostu aby to nie wypłynęło. To nawet Amerykanie, zawsze przy takich okazjach, mawiają, że pierwszy milion dolarów to trzeba ukraśc. No a dalsze pieniądze, pochodzące od tych ukradzionych, też nie są legalne. I niech to będzie puentą Pani, skądinąd znakomitego, artykułu.
    Martwi mnie tylko jedno, że władza szermująca uczciwością, zamiast winnych przekrętów oligarchów brac krótko za mordę, wywiera na nich naciski i obiecuje nietykalnośc. I to jest wstrętne!

  20. A skoro już WojtekCz przywołał ostatni post Matki-Kurki (osobiście także przypadła mi bardzo do gustu ta parafraza z użyciem żywieckiego „prawie”), to poniżej cytat całości. Myslę, że Obecny tutaj Blogowicz :Fraglesi” znajdzie w nim odpowiedź na zadawane sobie, nam pytanie 🙂

    http://www.matka-kurka.net/post/?p=1033 :
    A to tekst, który kryje się za tym linkiem:

    Sztucznym i fałszywym wyborem jest wybór między PO i PiS. Jeśli patrzeć przez ten pryzmat, to umówmy się, że o jakimkolwiek wyborze możemy zapomnieć. Podobnie rzecz się ma w przypadku Tuska i Kaczyńskiego. Proszę mi wybaczyć mało oryginalną metaforę, ale dla obu panów nie ma miejsca w mojej bajce i pod moim dachem. 21 października stoi przed nami znacznie poważniejszy wybór. Tego dnia dokonamy oceny tego kim jesteśmy jako społeczeństwo i naród. Wybierzemy kierunek marszu na długie cztery lata. Kierunki są dwa, pierwszy to droga na skróty do bizantyjskiego modelu sprawowania władzy i ta drogą kroczą Azjaci z partii prawie jak sprawiedliwość. I druga prosta jak drut, choć dla nas długa jak makaron, droga do Morza Śródziemnego, które po 11 wiekach, da Bóg w końcu się dla nas rozstąpi. Pamiętam jakie były tęsknoty Polaków pod koniec lat 80-tych, kiedy można było, zaliczając tydzień w kolejce społecznej, otrzymać wymarzony paszport. Hura do przodu, za Odrę. Jeździli Polacy do Berlina i Wiednia sprzedawać kołnierze z lisa i przywozili chińskie magnetofony typu jamnik, ale to nie robiło aż tak wielkiego wrażenia. Wrażenie robiły witryny sklepowe, lśniące samochody, czyste chodniki, uśmiechnięci ludzie, za Odrą był inny świat. Ba, to nie był świat, to było Eldorado. Jakiż zachwyt wzbudzały kolorowe opakowania margaryn i wędlin, których co prawda nie dało się jeść, ale widok wzmagał apetyt. Ile było radości, kiedy Polak zobaczył wielki sklep, gdzie wszystko samemu się bierze i wkłada do wózka.

    Komuna zrobiła z nas kaleki, jesteśmy narodem niepełnosprawnym, opóźnionym w rozwoju i gdy zaczęliśmy rehabilitację, znów dostajemy obuchem w rdzeń kręgowy. Cały czas sięgamy po coś, co inni mają od zawsze. Od wieków ścigamy świat. 10 wieków potrzebowaliśmy aby doświadczyć chrześcijaństwa, potem przez 7 wieków chlanie na umór, zrywanie sejmików i 100 lat niewoli na własne życzenie. W końcu 50 lat komunizmu i znów trzeba było ścigać demokrację. Teraz, gdy już dogoniliśmy Europę na tyle, że widzimy jej plecy, jesteśmy w UE, NATO, za europejskie pieniądze budujemy drogi do Rzymu, Bóg zesłał nam Kaczyńskich jako nową narodowa traumę. Znów dał nam Pan po hamulcach i zaciągą ręczny. Panie, dlaczego tak sobie dworujesz z narodu, któremu od wieków nie jest do śmiechu? Po co nam zsyłasz Azjatów, gdy na wyciągniecie ręki mamy plecy Europy. Co ty znowu kombinujesz? Coś się uparł i doświadczasz? Wyślij tych dwóch do diabła i daj żyć. Czy my naprawdę musimy na wieki wieków amen robić za świętych? Przejrzałem Cię, wiem, co Ci przyświecało, gdyś pierwszy raz rzekł oto stworzyłem Polaka. Tak to sobie wykombinowałeś, że jednym Polakiem załatwiłeś cały świat. Tyś stworzył Polaka, żeby niepokornym, wiarołomnym i butnym pokazać co ich czeka i gdzie mogą skończyć, jak będą podskakiwać. Ty masz prostą metodę wychowawczą dla Żyda, Czecha, Niemca, Rosjanina. Kiedy któryś z nich zaczyna przesadzać, posyłasz mu zwiastowanie, nie fikaj, bo skończysz jak Polak i żyć będziesz musiał w Polsce.

    Mam gorącą prośbę do Rodaków, aby nie łudzić się co do Tuska, Olejniczaka i innych nazwisk, które mają zastąpić nazwisko Kaczyński. Nie w tym rzecz, chodzi o to aby wysłać Panu Bogu jasny czytelny sygnał, w którym będziemy się domagać, jeśli nie boskiego, to chociaż ludzkiego traktowania. Dopóki Pan Bóg widzi, że 33% Polaków chce do Azji, chce Bizancjum, to odpuszcza sobie wyrzuty sumienia i doświadcza nas nadal, pokazuje palcami innym narodom. Dajmy Panu szansę na zmianę poglądów. Gdyby tak w niebiosach poszła plotka, ze Polacy chcą do Europy, wielkie mielibyśmy poruszenie. Sam św. Piotr zwołałby konferencję i na telebimie pokazał Panu Bogu, czego chcą Polacy. Patrz panie Boże, Polacy chcą do Europy, chcą normalności, wybacz Panie, z całym szacunkiem dla Twoich dokonań, ale takiego cudu to ja jeszcze nie widziałem, jakem św. Piotr. Umówmy się Szanowni Rodacy tak: Wy powiecie Azjatom NIE, a ja resztę załatwię gdzie trzeba. Będę dotąd pisał petycje, póki nie uzyskam odpowiedzi. Jak wiecie, w swoim grafomańskim szale, mogę pisać 24 godziny na dobę, dla mnie to pryszcz. Niestety muszę mieć podkładkę, żeby się wykłócać z Panem. Lepszej podkładki niż Wasz głos sprzeciwu na los Polaka nie znajdę. Dajmy sobie spokój z Donaldem i innymi w roli Mojżesza, oni nas nie przeprowadzą przez Morze Śródziemne, oni są tylko etapem przejściowym, trzeba na nich głosować, bo to jest głos przeciw Azji PiS. Postęp polega również na tym, żeby zmieniać duże zło na mniejsze zło, dopóki nie znajdzie się dobro.

  21. Czemu środowiska biznesowe boją się reagować i bronić Krauzego (wcześniej Modrzejewskiego, Kluski)? Chyba ze strachu, braku wzajemnego zaufania (pewnie przekręty szły), braku solidarności (w wielkim biznesie nie jest to chyba jakaś wartość, liczy się indywidualizm i zdrowy egoizm), z braku poczucia tworzenia jaikego zwartego środowiska, z braku poczucia swojej wartości, z braku utrwalonych standardów korporacyjnych. W Polsce strasznie brakuje wprowadzenia standardów etyki poszczególnych środowisk i grup zawodowych. Pozwoliłoby to na samoczynne oczyszczanie się tych środowisk i grup a tym samym dało im poczucie własnej siły, wartości i zbudowało potrzebną autonomię od nacisków politycznych.

  22. Dzięki takim jak „Szestow”, mamy rządy PIS-u, który chciałby skłócić każdego z każdym, mieć wpływ na wszystko i wszystkich w Polsce.
    Tylko nieudacznicy tacy jak premier z bratem, którzy zajmowali wysokie stanowiska, brali duże wynagrodzenia ,nie dorobili się niczego, (albo nie ujawniają ?) i trudno im zrozumieć, że człowiek może coś posiadać. To bolszewicy, janosiki co kradną bogatszym i dają biedniejszym na zmarnowanie. My z tymi ludżmi nic w Polsce nie osiągniemy. Zmarnują ludzi i ich dobra, nie dadzą spokojnie pracować i dorabiać się, bo w ich mniemaniu posiadanie jest zabronione. Ludzie!!!!!!!!! idżcie do urn i usuńcie ich od rządzenia. Popatrzcie na Panów Putrę, Brudzińskiego, Gosiewskiego i inn. Oni nie mają nic do powiedzenia poza mantrami klepanymi od rana do nocy w rozmowach z każdym i na każdy temat.
    Oni chcą pobierać wysokie wynagrodzenia z państwowej kasy bo sami nie umieją do niczego dojść.

  23. Jeśli już musi być w Polsce Oligarcha na wybory 2007 ,to bezkonkurencyjnym kandydatem jest Tadeusz Rydzyk .Jest to numer 1 OLigarcha , to do niego meldują sie politycy z parti rządzącej ,Ministrowie i sam Premier . Dziwię się , że LiD tego niewykorzystuje , Niech sie wreszcie zdecydują na ŚWIECKIE państwo ! w tym roku i tak niewygrają , ale wreszcie niech wywrzeszczą takie Kwestie !
    Teraz kiedy ca 30-50 % ( a faktycznie mniej ?) jest obrzędowo wiernych katolików .
    Wytypowany Ryszard Krauze zgodnie z polskimi procedurami spokojnie wygra to stracie z Kaczorami , nastąpią jednak zmiany w konfigruracji akcjonariuszy spółek Grupy Prokom w następstwie wielorakie negatywne skutki dla wielkosci podatków z tego segmentu ,a było tego ca 300 milonów za 2006rok !
    Ten Rynek oczywiscie przejmą akcjonariusze którzy odejdą od polityki Krauzego-płace podatki wPolsce -Tak juz nie bedzie .Kaczory mają , jak to kaczory mózgi nietęgie!

  24. Przpraszam Bernardzie za zwloke, oto odpowiedz:

    Nie jest to więc sytuacja biało-czarna. Szlachetny, zaszczuty lekarz.

    a kto ja tak przedstawial?

    Powstaje istotne pytanie, czy np. syn Wałęsy miał prawo do bezkarności ze względu na zasługi ojca? Jazdę po pijaku i spowodowanie wypadku – pomroczność jasna (i sąd to klepnął, ciekawe co to za sędziowie byli – zapewne zupełnie niezależni?). Jest to typowy przykład nierówności względem prawa.

    oczywiscie ze tak, zacytuje klasyka to oczywista oczywistosc i nie trzeba tego powtarzac,nie rozumiem jaki miales w tym cel.

    Ale powiem szczerze, że gdyby przyjąć nawet za dobrą monetę, że Ziobro nie zarzucał morderstwa to i tak ta wypowiedź nie powinna mieć miejsca i jest niefortunna, tu się zgadzam.

    Nikt chyba nei wychwycil u Ciebei tego niuansu, bo kiedy tutaj na blogu pisano o nei do konca jasnej sytuaci, o skoplikowanej sytuacji, o trudnych ocenach, ty za Z Ziobro waliles na oslep. Taka jest prawda, a to co teraz robisz wyglada na cofanie sie rakiem z zajetej pozycji.
    Ale dziekuje w imieniu innych za (przynajmniej posrednie, przyznanei racji) ale ladniej by wygladalo wprost.

    Czy korupcja związana z deficytowymi zabiegami, takimi jak np. przeszczepy ma być ukrywana? Ja mam inne zdanie, o czym już pisałem – pełna transparentność i jawność, likwidacja korupcji + kampania informacyjna – to spowoduje wzrost liczby przeszczepów.

    pelna zgoda, czy w takim razie konferencja dwoch asow z MS i CBA byla tym czym piszesz? chyab zdecydowanie nie.
    handel organami chyab pojawil sie tylko przez chwile w „repotoryce” ministra, teraz w sadzie jakos dziwnei zniknal, wiec troszke jak by piszesz nie na temat
    Sprytne, ale brzydkie to z twojej strony.

    Polska to w ogóle wyjątkowy kraj……

    scigac prokuratorami i policja mozna wnieskonczonosc, tylko co to da?
    Gdzie jest reforma zluzby zdrowia? gdzie uregulowania wykluczajace takie a nei inen mozliwosci (ale nie tylko w formie zakazów pod odpowiedzialnoscia karna)
    zreszta piszesz oczywistosci, ale czy dlatego ze system jest chory minister ma urzadzac hucpe z oskarzeniami o zabojstwo wlacznie?

    a na podsumowanie:

    napisałes:
    Jeżeli masz pretensje (może i częściowo słuszne) do Ziobry

    i o to dokladnie chodzi, to te małe moze i częsciowo sluszne. to jest meritum, a postawa Twoja i Z Ziobro niedopuszczala zadnej innej mozliwosci.
    korupcja – jasne, dotknela i mnie

    lodzie pogotowie? a kto mowi o chowaniu pod dywan, wiem ze swiat jest medialny, tyle ze Ziobro sam wyskakuje z coraz to nowymi oskarzeniami z ktorych potwierdza sie jakies procent, i to tych mniej znaczacych.

    o to chodzi o metode bezpodstawnego oskarzania i zbijaniu kapitalu politycznego,

    tyle ze od tego siepania na oslep za duzo jest drzazg.

    Ja nei chce aby ktos robil cokolwiek w sluzbei zdrowia, ja chce aby bylo cos dobrze robione i mam do tego prawo aby tego wymagac.
    Mnie nie cieszy ze ktos robi cokolwiek.

    Podaj jakies konkrety z działalnosci Ziobry? co sie konkretnie zakonczylo z jego inicjatywy?
    mizernota w efektach, a duzo gadania.

  25. Mam z tymi wszystkimi, wyrastającymi jak grzyby po deszczu oligarchami – oprócz rozmaitych innych – także problem natury etymologicznej. Oligarchowie (z greki oligos + arches = nieliczny + władca) są z definicji nieliczni, wręcz unikatowi; inaczej nazywaliby się poliarchami.

    W poszukiwaniu wroga w politycznej walce może jednak trzeba było sięgnąć w jakieś inne miejsce słownika wyrazów obcych. Albo w ogóle zrezygnować z całej tej pretensjonalności, bo przecież przeciętny obywatel nie poznałby oligarchy, nawet gdyby ten podszedł i kopnął go w gluteus maximus.

  26. Oligarchów krajowych znanych z gazet można atakować bezkarnie bo rzadzi przecież „prawie sprawiedliwość”. Jak ich braknie, dobierze się minioligarchów, w każdej gminie są tacy którym sie udało bo nakradli a nie dlatego że mieli pomysł zaryzykowali i coś osiagnęli. Gdy oni wszyscy/oligarchowie!?/ już padną, wówczas Kaczyńscy i reszta tego szemranego towarzystwa osiągna sukces. Tylko kto będzie pracodawcą w tym PRL BIS? Już obecnie szeroko rozumiana władza, /urzędnicy administracji centralnej i terenowej,ZUSy,KRUSy itd/ to podstawowe miejsca pracy. A sfera produkcyjna?
    Czego oczekiwać po tych nibyinteligentach poza powielaniem ukochanych wzorów z PRL.

  27. Mieszkam w Stanach,gdzie ludzi bogatych ogrom/biednych tez,ale ten biedny-ja-zyje godnie i wygodnie/tylko bogactwo tu bylo budowane latami ,a w Polsce fortuny wyrosly nagle, 18 lat wolnego rynku to troche krotko na milionowe majatki a jesli sie myle to dlaczego ci niby przsladowani bogacze robia takie dziwne uniki,pokaz kwity,wytlumacz ,pozwij do sadu jesli cie oczerniono i po sprawie

  28. Podejrzewam, że przeciętny Francuz wie o Polsce tyle, co przeciętny Polak o Francji. Domyślam się, iż Szestow miał okazję sam takie rozmowy z bogatymi Francuzami prowadzić. Nie bierze zaś pod uwagę faktu, iż w tych rozmowach to właśnie jego punkt widzenia kreślił charakter wydarzeń i zjawisk w Polsce.

    Dochodzenie, czy ktoś posiada majątek legalnie, jest jak najbardziej uzasadnione. Powiem więcej – jest wręcz konieczne. Jednak nie może być tak, aby wszczynać szum i rwetes na bazie nie do końca jasnych splotów zdarzeń w hotelu. Nawet, jeśli ma on 40 pięter i prezydenckie apartamenty.

  29. Pani Janino,

    JK konsekwentnie szuka kolejnej linii podziału społeczeństwa, a przy okazji wykorzystuje cynicznie najniższe instynkty człowieka, w tym przypadku zawiść. Jak się nie ma chleba, to trzeba zrobić igrzyska. I mamy igrzyska, a na arenie w rolach gladiatorów „oligarchowie”.
    Martiwę się tylko, że tenże jakże obrzydliwy atak spotkał się z tak marną reakcją dziennikarzy i innych wyrazicieli opinii publicznej. Zamiast słowa oligarcha trzeba podać ludziom słowo pracodawca.
    I pomysł na szybką reklamówkę dla PO:
    mężczyzna wraca do domu, siada zrozpaczony, żona podaje mu chleb z solą, w lodówce pusto, dzieci pod ścianą wychudzone. W tle narrator: ten mężczyzna stracił pracę, bo minister ziobro zamknął jego pracodawcę w więzieniu.
    Pozdrawiam.
    vl

  30. Kilka razy zajmowałem Państwa uwagę sądowymi epilogami tzw.śledztw dziennikarskich. W ostatnim PRZEGLĄDZIE jest artykuł H.Kowalik podsumowujący ten temat. Niestety ,nie ma do niego dostępu w wersji elektronicznej. Wielka szkoda,że Fundacja Batorego nie podjęła żadnej próby wyjaśnienia takiego epilogu poczynań swoich laureatów. Niewątpliwie wynika to z politycznych sympatii grupy towarzyskiej skupionej wokół tej organizacji. Tylko po co było to umoralniajace zadęcie ?

  31. Chcialbym dolozyc pare uwag do tego co pisze Marchewa .Tez nie moglem wyjsc z podziwu nad umiejetnoscia wtlaczania duzej czesci spoleczenstwa (okolo 30 %) nie tylko „prawd nieudowodnionych”ale po prostu zwyklych klamstw!
    Wydaje mi sie,ze J.Kaczynski znalazl „zlota formule „uprawiania polityki polegajaca wlasnie na przyjeciu zespolu nieudowadnialnych tez ;powtarzania ich nieustannie iz taka bezczelnoscia ,ze staja sie w koncu dla wielu ludzi -prawda .
    1/panstwo musi byc „solidarne”
    2/panstwo jest zawladniete przez „szara siec”
    3/”uklad” wszystko niszczy i musi byc rozbity
    4/opozycja postepuje niewlasciwie
    5/media sa we wladaniu wrogich „sil” i wypaczaje rzeczwistosc oraz zwlaczaja rzad
    6/korupcja jest powszechna i zastraszajaco gleboko i szeroko siegajaca
    7/elity nie sa wystarczajaco patriotyczne i czesciowo , no -co najmniej podejrzane
    8/korporacje takie jak na przyklad adwokaci ,sedziowie kieruja sie tylko wlasnym interesem korporacyjnym i w istocie dzialaja na szkode spoleczenstwa
    9/dorobic sie duzych pieniedzy niemozna w sposob uczciwy
    10/w swiecie zewnetrznym mamy dwoch odwiecznych wrogow i jednego przyjaciela -wrogowie to Niemcy i Rosja ,przyjaciel to USA
    11/Unia Europejska jest zagrozeniem dla narodowej suwerennosci ale kase brac mozna bo sie nam nalezy.
    Jest ich wiecej ale wybralem te ,ktore tak od razu przychodza do glowy.

    I to wszystko wyzej wymienione dziej sie „w sposob najzupelniej oczywisty”. Udowadniac zatem nie ma czego .
    Udowodnic tych tez sie nie da ale obalic tak na szybko tez nie .Na to trzeba troche czasu i skupienia .Tego czasu J/Kaczynski nie daje bo nastepnego dnai mamy juz kolejna afere ,sensacje ,potyczke czy inna Nelly Rokite do pasjonowania sie.
    A poza tym jak slusznie piszesz nie lubimy biedzic sie nad dowodzeniem czegokolwiek .To ze trojkat jest trojkatny kazdy widzi .
    A w szkole – spor idzie o stopnie z religii (przygotowanie do przyjmowania prawd „objawionych”) a nie o role matematyki i logiki.
    J.Kaczynski ma w istocie latwo -nie musi niczego udowadniac .
    Cos nie wyszlo -wiadomo -uklad lub zamiennie -opozycja ,media,oligarchowie oraz Rosja.
    Cos idzie dobrze jak obecnie gospodarka – to MY !!! (TKM chcialoby sie powiedziec).
    I nie ma sie co dziwic ,ze „UKLAD” jeszcze nie zostal nie tyle nie rozbity ale nawet zdefiniowany .Zdefiniowany bowiem stracil by swoja „porazajaca „moc ,nie mozna byloby go wiecej uzywac.
    A tak to jest dobry na kazda okazje .I do komputera mozna go wsadzic ,zeby sobie naukowcy popracowali a „ciemny lud” Jacka Kurskiego sie cieszyl i podziwial jakie to nowoczesne metody premier stosuje ,zeby w koncu kraj oczyscic.
    Jak pokazuja sondaze i badania socjologow -okolo 30% wyborcow dobrze sie w tym swiecie czuje i PIS nie ma na tym polu konkurencji.
    Pytanie na dzisiaj to -co zrobic zeby pozostale 70% polaczylo sie we wspolny front .Niewazne -liberalow ,konserwatystow czy postkomunistow czy jak by ich nie nazwac .
    Wazne zeby byl to front ludzi ,ktorzy ciekawi sa DOWODOW na gloszone przez politykow hasla i programy.I aby tych DOWODOW zadali .
    Pozdrawiam,
    Leszek

  32. witam wszystkich,
    Tak dla małego rozluźnienia emocji i uśmiechu, bo osobiście już inaczej na nasze małe polskie bagienko reagować nie mogę.
    Łańcuszek przesyłany na maile – przepraszam z góry, jeśli ktoś uzna mój wpis za zaśmiecanie tegoż bloga.

    Premier podsumował rok swoich rządów.

    Samochwała w kącie stała I tak rok podsumowała

    Zdolny jestem niesłychanie, Mam na świecie poważanie, W kraju ? same osiągnięcia: Dłuższe życie ( od poczęcia ).

    Koalicja – wzór współpracy, Z Sejmu ? dumni są Rodacy, Rząd najlepszy od półwiecza, Skupił się na wielkich rzeczach.

    Kompetentni ministrowie, Każdy poseł ? ideowiec, Z zasadami jak husaria:
    Bóg , Ojczyzna , Honor(aria).

    Dla Narodu ? becikowe, Nowy peron we Włoszczowie, Lepiej żyje się rodzinom (jednej matce i dwóm synom)

    Okno na świat ? otworzone, Turystyka ? w jedną stronę, Lepsza praca , wyższa płaca (Zwłaszcza jeśli ktoś nie wraca)

    Gospodarka rozpędzona: Są mieszkania (trzy z miliona), Jest kilometr autostrady, Ład moralny i zasady.

    Politycznej wzrost kultury (Nurt plebejski , przykład z góry), Nie ma WSI(choć jeszcze trochę, A zrobimy wszędzie wiochę).

    Cały naród żyje w zgodzie. IPN ? I po narodzie. CBA ? udane akcje,
    Super MEN ? co rusz atrakcje.

    W szkołach nie ma już Darwina, Będzie dryl i dyscyplina, Nie podskoczy żaden gieroj! Tolerancji nie ma ! Zero !

    Żadnych gejów , Ferdydurek ,Jest amnestia i mundurek! Wolność słowa i pluralizm (Bo rządzących wolno chwalić)

    Jest religia na maturze, Wierny lud na Jasnej Górze. Nie rozumie tylko Unia: Rząd z Warszawy czy z Torunia?

    Krótko mówiąc rok udany! Tylko naród …do wymiany .

  33. @ciasto
    Ja nie pisałem, że Francja jest ideałem do którego mamy równac. Podobnie jak nie są nim inne zachodnie demokracje oraz Szwajcaria. Pisałem o skorumpowanych urzednikach państwowych, którzy mają we krwi okradanie tegoż państwa. Proces jest taki wielki, że nawet Ziobro z Kaczyńskim tego nie będą w stanie przez dziesięc lat zlikwidowac (jeśli nie popełnią po drodze błedu). Dobrze, że zaczeli czyścic tę stajnię Augiasza pod nazwą Polska. Te krzyki umilkną i zacznie sie praca organiczna w sądach, szpitalach, policjach czy wojsku. Jeśli korupcja spadnie to będzie to zasługą tych lat, które tak się wam nie podobają teraz.

    @Danuta pisze tak „Dzięki takim jak ?Szestow?, mamy rządy PIS-u, który chciałby skłócić każdego z każdym, mieć wpływ na wszystko i wszystkich w Polsce.”

    Czasy wolności już się Danuto skończyły, bo powoli wchodzimy do demokratycznej Europy, której chcieliśmy, a demokracja to kontrola na kazdym kroku obywateli. Jesli miałaś o niej inne wyobrażenie to się mylisz. Szczytem jest ponoc Szwajcaria z której Lenin szybko uciekł, bo tak go zniewalała bogactwem i porządkiem. Pojedz w góry lub na wschód. Tam jest wolnośc i swoboda…tylko czasem się znajduje jakieś zabłąkane Czeczenki z matrwymi dziecmi.

  34. Bernardzie !
    Odpowiadasz za bezmyślne wspieranie ministra zerozeroZiobry w próbie zatuszowania jego odpowiedzialności za śmiertelne skutki sławetnej konferencji prasowej. Odpowiadasz za wulgarne odpowiedzi na moje wpisy. Odpowiadasz za szydzenie z ofiar ministra zerozewroZiobry i kpiny z idei przeszczepów.
    Twoje dygresje nie maja żadnego znaczenia : Kaczyńscy i zerozeroZiobro okłamali Cię : Ja nie zabiłem Abla !
    Odnoś się do meritum moich wpisów,albo daruj sobie .

  35. Spoglądając na umiejętność PiS w zakresie przemycania różnorodnych, nośnych i jednocześnie całkowicie pustych zwrotów i wyrażeń do quasi-politycznej debaty, gryzę palce z bezsilności, że jakiś opiekun zagubionych duszyczek nie zagnał równie wytrawnego copywritera i speca od PR w stronę innych partii politycznych. Słucham tych kolejnych wypocin i mam „porażającą świadomość oczywistego faktu”, iż trafiają one dokładnie w cel, w ów target marketingowy PiSu, niech go jasna cholera ze wszystkimi przydatkami. Ich nomenklatura jest niczym „Niewolnica Isaura” padająca na wyschniętą glebę plebsu, który nigdy nie widział mydlanej opery i pozostaje na tym samym poziomie. Plebs łyka niewolnicę jak wygłodzone pisklę robaczka i już drze dzioba o następną papkę; a skoro jest popyt, to lecimy z całym kamiennym kręgiem i innymi dynastiami… Ciekawe, kiedy się przekonają, że papka owa nie jest zbyt kaloryczna; łebek pełny, ale w brzuszku burczy. Jak dużo czasu minie, zanim się zorientują? Czy ja, pan, pani, o – i tamten pan wytrzymamy do tego momentu? Bo w zmianę po 21. października to ja głęboko nie wierzę…

    W zaszczutym, wiecznie zazdrosnym o wszystko społeczeństwie, w którym nikt nigdy nie uczył, że jakakolwiek inicjatywa wychodzi na zdrowie, gdzie ludzie uwielbiają teorie spiskowe, a wszelkie posiadane dobra są wysoce podejrzane (bo przecież „normalny człowiek” się tego nie dorobi, pani kochana), każdy rzucony na mocherowy podkład kwiatuszek oligarchy, każda grządka komputerowo wymodelowanego netłorka, każda rabatka gęsto obsadzona skorumpowanymi lekarzami zakwita bujnie i z fantazją.

    Fascynuje mnie elektorat PiSu, który z jednakową chyżością i ochotą rzuca się do mordowania (KŚ) i ochrony życia (aborcja i eutanazja) jednocześnie, który ponoć tak głęboko nienawidzi czasów głębokiego socjalu i komunizmu, że aż musi sobie becikowo-agenturalną powtórkę z rozrywki fundować… To ten sam, który jest święcie przekonany, że głęboko wierzy: umie przecież odklepać różaniec i przerywa na chwilę rytualne walenie żony po mordzie, by się godnie przeżegnać, gdy w TVP1 portret JPII zobaczy. Ten sam, który kamieniem by w łapówkarza rzucił, ale pierwszy kopertę będzie wciskał w szpitalu, gdy mu wątroba się od chlania pomarszczy.

    Przynajmniej ja tak ten elektorat widzę i rozglądając się dookoła nie dostrzegam szans na zmianę. Boję się, że choć od lat powtarzałem wszystkim dookoła, że tu nie jest źle, że jesteśmy u siebie, mamy możliwości; cytowałem „co się stało z naszą klasą”, powstrzymując przyjaciół od wyjazdu gdzieś, tam; że dziś to ja nie wytrzymam zatęchłęgo smrodu powietrza, przesyconego wonią fałszywych kadzideł i – będąc bezsilnym – po prostu spier… wszym samolotem odlecę.

    Po 21.

  36. No cóż jak widać sa dobrzy i źli oligarchowie. stawiam tezę, ze do tej grupy jesli będzie taka potrzeba zaliczy sie np pielegniarki (one już były częścia układu) i lekarzy to kwesta czasu, zresztą Dorn chyba już coś o furach bąknął. Dlatego z uznaniem przyjałem informację, że PSL wystawia w Warszaie w oligarchę – byłego wlaściciela komunikatora gadu gadu. Ale z drugiej strony widać, że Pawlak, jako jedyny z politycznych lideró to co mówi to realizuje, przypomne z jego wypowiedzi nowe technologie, transfer wiedzy, stworzenie możliwości dla rozwoju talenów. To nie są przypadki. Zresztą Pawlak z Fołtynem mogliby zapewne przeprowadzic wielogodzinną dyskusje na tematy informatyki. niestety z drugiej strony staje mi w pamieci konferencja prasowa premiera na temat pakietu kluski (dokładnie 15. lutego 2007) było tam wiele o rozwoju nauki nowych technologia o reformie finansów publicznych, no i mamy reformy ale na ciele Zyty Gilowskiej.Czy o to chodziło? Pytanie retoryczne

  37. Ciasto, otóż to. W dniu wyborów prawie każdy znany mi dorosły posiadacz komórki dostanie ode mnie sms-a wykopującego do urny. I nie ma, że nie ma na kogo głosować – jak nie na LiD/PO/PSL to choćby na Partię Kobiet

  38. Szestow, własnei odnalazlem sobei ten twoj wpis, no insta perełka. to jet własnie dowód na tepote myslenia niektorych, wystarczy miec jakies zastrzezenia wobec ZZ a ty juz wszystkich tutaj nazwales „ludzmi wychowanymi na korupcji”

    no pieknie naprawde, wpisuje sie to w stylistyke i argumentacje ZZ i jego towarzyszy. czy ty aby nie jestes gdzies tam blisko szeryfa? cos mi sie wydaje ze tak

  39. @Szestow,

    Niech Pan weźmie poprawkę na audytorium. Ludzi wykształconych i odwiedzających różne kraje (a tacy dominuja na tym forum) trudno bedzie Panu przekonać, że obecne działania służb specjalnych są czymś normalnym,
    jak we Francji:-)))))))).

    Patria, której jest Pan zwolennikiem ma władzę i wykorzystuje ją do niszczenia instytucji państwa i zastraszania opozycji. Nie stoi za tym żadna idea.
    PiS nie ma przyjaciół wśród znaczących partii cywilizowanego świata i dogorywa utrzymując poparcie za pomocą delirycznej propagandy i lojalności gotowych na wszystko ludzi bez dorobku, którym PiS umożliwił błyskawiczne kariery.

    Upadek PiS jest nieuchronny, jest bowiem wpisany w ich ideologię walki ze wszystkimi. Jedyne pytanie, to jak wiele uda się im zniszczyć ludzkiego zaufania i solidarności zanim odejdą w niesławie.

  40. Chciałbym być oligarchą. Z radością.

  41. I znowu niektorzy pisza jak to jest za granica swietnie. Mieszkam juz drugi rok i wiem jedno. Jestesmy odzwaznym ( a moze bez wyobrazni) narodem, ktory potrafi dac sobie rade wszedzie tylko w PL ma problemy. A o polityce i politykach ( politykierach?) lubimy dyskutowac a wlasciwie biadolic na nia i na nich. A wystarczy porownac co wybrancy czesci narodu ( reszta narodu wolala nie glosowac) mowia, robia i jakie sa tego efekty. I nie patrzec tylko na swoj osobisty interes tylko interes calej PL i Polakow. Czy lepiej miec lepiej oplacanych i wyksztalconych urzednikow, lekarzy itp. i czuc sie dobrze we wlasnym kraju czy czekac az populistyczne partie zwalcza korupcje zamiast uproscic i wyeliminowac ‚zle’ prawo. Mam takie wrazenie, ze nam Polakom najlepiej wychodzi destrukcja najlepiej samych siebie. Od jakiegos czasu polscy politycy tylko psuja istniejace prawo zamiast poprawiac.
    Jestem juz tak tym wszystkim rozgoryczony, ze juz sam nie wiem co chce napisac.

  42. DO emigrantki -wpis 21.09 po godzinie 13.00
    Wytypowano dyżurnego „Oligarchę” ,któremu nie zarzuca sie żadnego biznesowego nadużycia ,przestępstwa gospdarczego ect . Wybrano go propagandowo , ponieważ pojawił sie na lini Technologicznej sprawy CBA i wtedy pisowcy wykombinowli tego właśnie Ryszarda Krauze na Demona i Złotego cielca który was drodzy rodacy skubał , ale MY itd. Otoż jemu nic nie zarzucono, bo te fałszywe zeznania dotycza przypadku ,które moga okazać sie zupełnie nie fałszywymi zeznaniami ,bo dotycza tego czy dnia X i godziny Y widziales się czy nie . Jesli samo spotkanie nie ma zadnego związku z Linią technologiczną pisu wymyśloną przez Ziobro na użytek Kaczynskich ,to to jest ten skandal .Zapewne teraz szukaja dowodów kryminalnych na Krauze Jak znajda, to inna będzie sprawa .Puki co , kompromitują się a Budżet i nawet drobni akcjonariusze tracą .
    W Stanach jest inaczej , ale fortuny tez pojawija sie niespodziewanie szybko ,jak wszędzie na świecie .Procedury inne . Przykładowo na Twoja wiarygodnosc muisz stale pracowac poprzez historie finansowa twojego życia, która jest dostepna wplikach sytemu infomatycznego -Prawda ?!
    Do Ciasto :
    Przeczytałem , jeszcze jesteś Młodzieniaszkiem wiec startuj . Startuj byś po latach nie pytał siebie dlaczego nie wystartowałem , optymalny czas , nawet Tobie ucieka !
    Pozdrawiam

  43. Szestow, demokracja to kontrola wladzy przez obywateli na kazdym kroku, nie odwrotnie,

    Szestow ty naprawde jestes jakis agitator,

    zerknij kilka wpisów wczesniej na moje pytanie dotyczace walki z korupcja i sam sobie odpowiedz.

  44. Przeczytalem dzis w GW wypowiedz JK na temat podwyzek dla policji. Ciekawe co mowi : „Siłą państwa jest też to, co jest w aparacie państwowym ostatnią barykadą – formacje ministerstwa spraw wewnętrznych na czele z policją państwową” – powiedział. I dalej ciagnal :”Naszym celem jest doprowadzenie do takiego stanu, w którym policja polska będzie na miarę naszych państwowych i społecznych potrzeb”. Uwazam ze warto zwrocic uwage na te dwa krotkie zdania bo ujawniaja one jak dalekie totalitarne ciagoty tkwia w tym obsesyjnym czlowieku. Pojawia sie bowiem pytanie : Barykada chroniaca przed czym maja byc formacje MSW? Czyzby JK przwewidywal rozlegle zamieszki, powstanie przeciwko swoim rzadom? Czyzby wiec policja miast chronic obywatela miala stac sie narzedziem do ochrony aparatu wladzy, takim wszechobecnym BOR-em? Co ma na mysli JK mowiac ze to ma byc ostatnia barykada? Przed kim chce sie bronic? Przed obcymi najezdzcami chroni nas Wojsko Polskie, przed szpiegami formacje powstale po rozwaleniu WSI (jesli takowe wogole sa) a policja ma nas chronic przed bandytami, zlodziejami, chuliganstwem slowem przestepczoscia drobna i zorganizowana. A przed czym policja ma chronic JK i rzad? To sa takie krotkie urywane zdanka rzucane od zcasu do czasu przez JK, ale wg. mnie pokazuja jak daleko ten umysl jest spaczony, jak daleko ma zamiar siegnac po silna wladze, jak bardzo ciazy w kierunku totalitarnej, jednoosobwej, nieomylnej, wladzy, jak bardzo jest niedemokratyczny, antywolnosciowy, obsesyjnie opanowany tylko ta mysla. Takie wypowiedzi pokazuja rowniez ze nie jest to przypadkowe dzialanie na potrzeby chwili czasu, wyborow itd. JK naprawde ma plan realizacji tych zamierzen. Wdraza go powoli, po kawalku, ale ta upartosc z jaka dazy do jego realizacji jest zatrwazajaca. Publicysci biora sie ostatnio na lep roznych fajerwekow generowanych przez rzad pod potzreby wyborow a czasem wydaje sie ze umyka im pewnie calosciowe podejscie JK do samej idei wladzy, a to przeciez jest ogromnie wazne. Ten czalowiek bowiem jest wyjatkowym szkodnikiem, mysle ze jesli by mu sie pozwolic rozwinac to siegnaby szczytow osiagalnych tylko dla tych najwiekszych jak Beria, Stalin, Hitler i i paru innych z tego kanonu. I choc w tej chwili (i mam nadzieje ze niedozyjemy czasow liedy bedzie inaczej) te porownania wydaja sie przesadzone i smieszne, to jednak nie mozna zaprzeczyc ze przy glebszej analizie slow i poczynan JK analogii jest co raz wiecej. A wiara ze to jest pozadny czlowiek i w glebi duszy ma jakies tam moralne hamulce jest naiwna i zgubna i wielu juz zawiodla. W Monachium Chamberlainowi tez sie wydawalo ze dogadal sie z „rozsadnym czlowiekiem”. POzdrawiam

  45. No i napisałem „moher” psia kość przez „ch”, wykształcióh siem znalazł… 🙂

  46. Krotka uwaga do Leszka. To ze sadaze pokazuja ze jakas partia ma 30%-we poparcie to nie jest to tozsame z faktem ze popiera ja 30% spoleczenstwa. Sondaze pokazuja poparcie przy zalozeniu ze frekwencja jest 100%. Jesli natomiast, a tak zazwyczaj jest frekwencja jest ok 50% to tak naprawde poparcie partii politycznych jest na poziomie 15% (to te najwieksze) a innych wogole na znikomym. W ostatnich wyborach do glosowania poszlo ok 50% wiec tak naprawde ok 11% spoleczenstwa wybralo baranow ktorzy teraz rzadza. Ale niwielu sobie z tego zdaje sprawe i nikt nie poprawia politykow kiedy mowia ze maja za soba 30% spoleczenstwa. Nawet gdy glosujemy na prezydenta to choc wygrywa on poparciem 55% glosow, przy ostatniej frekwencki ok 56% (dokladnie nie pamietam) tak naprawde wybiera go ok 23%. Choc w systemie demokratycznym jest zapisane ze sa to rzady wybranych przez wiekszosc w demokracjach nieustabilizowanych niestety najczesciej sa to rzady wybranych przez mniejszosc. Jest to jednak bardzo ciekawe zjawisko poniewaz partie polityczne, zwlaszcza PO walcza miedzy soba tak naprawde w obrebie tych zanizonych procentow, znaczy nie zastanawiaja sie lub nie potrafia zmobilizowac pozostalych 50% spoleczenstwa do udzialu w wyborach. Tusk zawziecie walczy aby oderwac z 25%-wego PiSowego poparcia 5% popierajacych PiS mocherow zamiast sie zastanowic jak z 50% nieglosujacych wygrac 10%. Toz chyba latwiej naklonic nieglosujacych do pojscia do urn (zwlaszac ze ich pula jest 2 razy wieksza) niz oderwac 5% zwolennikow innej partii. Niestey w polsce niepodejmuje nikt lub niewielu debaty na temat samej frekwencji czy tez koniecznosci uczestnictwa w wyborach, az do momentu ich zakonczenia – wtedy owszem wszyscy choralnie baidola. Nawet nasza gospodyni z podobnym aplelem nie wystepowala. A przeciez to jest najwazniejsze gdyz im wyzsza frekwencja tym gorsze wyniki partii malych (jak samoobrona) czy tez partii ekstremalnych (jak PiS) – tu klania sie krzywa gaussa. wydawalo by siewiec ze w interesie opozycji a zwlaszac PO byloby tworzenie spotow wyborczych nie przesyconych wlaka ale podkreslajacych wartosc samej idei udzialu w wyborach. Takie spoty nie musza byc z Tuskeim w tle. Wystarczy zeby sie konczyly logo PO i juz mialyby szanse odniesc skutek. Zatrwazajace jest rowniez to ze zadne z organizacji poza rzadowych nie produkuja tego typu spotow ani nie propaguja tej ide zbyt smialo. Wlasciwie jedynym akcentem w tej sprawie byl apel Tomasza Lisa, ale on i tak wiekszosci umknal i utonal w zastanawianiu sie nad „glebszmi” przyczynami jego odejscia niz ekonomiczne. Pozdrawiam

  47. Jak PIS zapobiegł przejęciu elektoratu przez Leszka MIllera

    Tajna kwatera – tajne spotkanie:

    Skład : Lokomotywy wyborcze PiS.

    Temat : Leszek Miller chce nam przejąć elektorat – przeciwdziałanie.

    Do naszych byłych koalicjantów z Samoobrony z którymi dla dobra Polski tworzyliśmy najlepszy i najbardziej prawicowy rząd w Polsce po 1989 wdarł się konkurent.
    Niejaki Leszek Miller bezczelnie odezwał się do naszego elektoratu w te słowa :

    Nie musicie się wstydzić własnych życiorysów . Macie prawo do pamięci, do wspomnień, do wzruszeń i pierwszych pocałunków .

    Teza : Nie wstydzimy się i mamy prawo do pamięci .

    Wytyczne :

    1. Jarosław Kaczyński i Ludwik Dorn opowiedzą wzruszające opowieści o Ojcach i ich wyczerpującej pracy lektorów marksizmu-leninizmu w latach 50tych .
    Wskazane: anegdotka który towarzysz nie rozumiał marksizmu a który był najlepszy i jak Ojcowie sobie z tym radzili.

    2. Przemek Gosiewski opowie tym co Ojciec członek PZPR i nauczyciel historii na dobranoc opowiadał o Katyniu .
    Wskazane : opowieść o prawomyślnej młodzieży szkolnej co pod kierunkiem Ojca element antysocjalistyczny w swoich szeregach odkryła i zresocjalizowała.

    3. Zbigniew Religia : Opowie o tym jak dobrze na serce działają spacery 1-majowe u boku Wojciech Jaruzelskiego w 1988 roku .
    Wskazane: Opowiedzieć anegdotkę o badaniu Jaruzelskiego i diagnozie – Wojciech ogromne serce miał.

    4. Zbigniew Ziobro – opowie jak smakowała szyneczka ze sklepów zza żółtych firanek przynoszona przez Ojca Działacza PZPR w Krynicy w latach 80-tych i jaki to budziło podziw u kolegów jedzących salceson na kartki.
    Wskazane: Posłuszeństwo wobec Ojca , który zabronił Zbyszkowi wstępować do opozycji i jak Zbyszek Taty się posłuchał oraz kto kupił Zbysiowi pierwsze urządzenie do podsłuchiwania kolegów z ławki szkolnej.

    5.Zyta Gilowska opowie o fascynujących imieninach z oficerem SB .
    Wskazane: Opowiedzieć o profesjonalizmie jak u agenta J-23, który Zycie nie pozwolił odkryć , że mąż koleżanki działał pod przykryciem.

    6. Andrzej Kryże powspomina jak w 1980 skazał na więzienie Andrzeja Czumę, Wojciecha Ziembińskiego, Bronisława Komorowskiego i Jana Józefa Janowskiego za zorganizowanie w Warszawie 11 listopada 1979 obchodów Święta Niepodległości oraz „publiczne okazywanie lekceważenia Narodowi Polskiemu” poprzez wypowiadanie twierdzeń, że Polska nie jest niepodległa.
    Wskazane: Ponarzekać , że kiedyś wrogów politycznych można było wsadzić do paki , a teraz niestety trzeba przeciwko nim w wyborach startować.

    7.Wojciech Jasiński opowie o wzorcowej pracy Wydziału Spraw Wewnętrznych Urzędu Miasta ze Służbą Bezpieczeństwa przy wydawaniu paszportów.
    Wskazane: Opowiedzieć jak wspólnie z SB paszportu matce opozycjonisty nie wydano i co przy tym śmiechu było .

    8. Tadeusz Cymański opowie o 8 latach spędzonych wśród kolegów z Związku Młodzieży Socjalistycznej i Socjalistycznego Związku Studentów Polskich , o pracy ideologicznej wśród młodzieży nie zrzeszonej i pochwałach z Komitetu Miejskiego za pracę na odcinku.
    Wskazane: Opowiedzieć wzruszającą historię o wizycie Sekretarza Komitetu PZPR wśród młodzieży zaangażowanej i jak Tadzia Sekretarz po ramieniu poklepał.

    9.Karol Karski – opowie o wzorcowej społecznej działalności w Zrzeszeniu Studentów Polskich w latach 80-tych pod auspicjami Wojciecha Jaruzelskiego.
    Wskazane: Opowiedzieć o tekstach i rysunkach wywieszanych przez ZSP w gazetkach uczelnianych przeciwko studentom warchołom ganiającym się z ZOMO podczas demonstracji ulicznych . Tak jak Zbyszek Ziobro podkreślić , że mama nie pozwoliła być w opozycji to się nie było.

    10.Zbigniew Wasserman opowie o ciężkiej pracy prokuratora w PRL-u.
    Wskazane: Podzielić się wspomnieniami jakimi głupcami byli oskarżeni zatrudniający obrońców ,gdy było wiadomo z góry jaki wyrok zapadnie.

    11.Ryszard Bender opowie o Sejmie za czasów Gierka i Jaruzelskiego w którym zasiadał.
    Wskazane: Opowiedzieć jak kiedyś w Sejmie – ZA było 99 % i jak miło taki las rąk wygląda.

    12.Tomasz Markowski opowie jak dzięki lewemu meldunkowi można Państwo na kasę naciąć .
    Wskazane: Opowiedzieć jak cienko ukrywali się opozycjoniści w latach 80-tych , a jak dobrze Tomek skoro 6 lat nikt na to nie wpadł .

    Do Wszystkich obecnych:

    Jako że w nasze szeregi wdarły się elementy nieodpowiedzialne i niegodne , podkreślać z całą mocą , że dla ludzi pokroju Bohdan Borusewicz, Antoni Mężydło czy Radek Sikorki nie ma już miejsca , nie będzie w naszej Partii wróg komunizmu się panoszył.

    Wnioski:

    Ścisłe zastosowanie się do wytycznych pozwoli zapobiec wrogiemu przejęciu naszego elektoratu przez Leszka Millera .

  48. Nigdy nie byłem sympatykiem Tomasza Lisa.
    Był mi albo obojętny albo budził negatywne odczucia z powodu nadmiernie wybujałego ego.
    Jego warsztatu dziennikarskiego nie oceniam, bo się na tym nie znam.
    Odejścia T. Lisa z Polsatu postrzegam w związku z problemem podporządkowywania sobie mediów przez PiS.
    Podobnie było z przyjściem P. Lisickiego do Rzeczpospolitej i przekształceniem tej gazety w propagandową tubę PiS. Sprawa tym bardziej znamienna, że mamy do czynienia z prywatnym przedsięwzięciem, a w Rzeczpospolitej udział ma Skarb Państwa.
    Potencjał propagandowy TVP + Polsat + TVN, która stała się ostatnio bardzo, ale to bardzo ostrożna ( zainteresowania biznesowe panów Waltera i Wejcherta też chyba nie ograniczają się do telewizji ) jest znacznie większy niż samej TVP. Jeśli doda się do tego Polskie Radio? Ma się media w garści, bo tak naprawdę; ile osób kupuje gazety a ile ogląda telewizję i słucha radia?
    Natomiast nominacja pani red. Gawryluk jest oczywistym sygnałem w jakim kierunku pójdzie publicystyka polityczna w Polsacie.
    Pani Gawryluk z dziennikarskim obiektywizmem rozmija się w odległościach kosmicznych, nie ustępując w niczym Lisowi, który chociaż miał odwagę i uczciwość deklarować się jako anty-kaczysta.
    Pani Gawryluk natomiast namiętnie chce być postrzegana jako dziennikarka obiektywna ale nad pro-pisowskimi sentymentami nie potrafi zapanować. Tak czy siak – na wierzch wyłażą.
    PS!
    Pani Redaktor, – w kontekście Pani wpisu wprowadzającego – czy nadal Pani skłonna jest twierdzić, że konstruktywne wotum nieufności nie byłoby lepszym rozwiązaniem.

  49. Przecietny francuz wie tyle o Polsce , co przecietny polak wie o Moldawi ….

  50. – Mówiąc w Radiu Kielce o „grupie przestępczej Pawliszaków”, użyłem tego określenia w kontekście potocznym, a nie prawnym – bronił się Gosiewski. Według wicepremiera był to „skrót myślowy”. Jak zaznaczył, może mówić „o pewnych cechach tej grupy, ale nie do niego należy ocena, czy wypełniają charakter zorganizowanej grupy przestępczej”
    Polecam przestudiowanie wypowiedzi wicepremiera Gosiewskiego. Perełka. Gdyby odpowiadał za sformułowanie dotyczące oligarchów mówiłby: mogę mówić o pewnych cechach tej kasty, ale nie do mnie należy ocena, czy wypełniają charakter przestęczej kasty oligarchów.

  51. Putin i Stalin – to nasz wzór!!!!!
    Tak należałoby rozwinąć nazwę pewnej partii.

    Wydaje mi się, że trzeba w ramach UE stworzyć rodzaj Międzynarodowej Inspekcji Standardów Politycznych. Zaniepokojone społeczeństwo mogłoby po zebraniu podpisów np. 500.000 osób poprosić niezależnych ekspertów o przeprowadzenie audytu.
    Po wykryciu niezachowania procedur przez członka rządu, otrzymywałby ktoś taki zakaz pełnienia funkcji publicznych dożywotnio.
    A pewien Zozo (taka analogia się sama nasunęła) dostałby taki zakaz na nawet 200 lat.

    PS. Już 6 osób namówiłam do udziału w wyborach.

    Pozdrawiam Panią Redaktor i Blogowiczów.

  52. Niejaki SZESTOW zechcial porownac wlasciciela Prokomu do faceta handlujacego kokaina, porownanie bardzo a propos dla sympatyka PiS. Krol narkotykow, czy wlasciciel firmy komputerowej – wsio ryba. Pieniadze ma, czyli podejrzany. Nagle okazuje sie, ze Krauze ma pieniadze „nie wiadomo skad”. Ciekawe, bo ja myslalam, ze Krauze zarabia na sprzedazy oprogramowania do komputerow, widocznie cos mi sie pomylilo.
    No ale Szestow to taki Polak w soczewce. Dzisiaj przeczytalam na jakims forum, ze Lis bronil bogatych, bo zarabial 27 tysiecy miesiecznie i bal sie to stracic. Rece opadaja.

  53. Jeden z klasyków-praktyków mówił o tym jak ważny jest ten co liczy głosy.
    Na jednym z blogów znalazłem sugestię, że Prokom Krauzego brał udział w informatyzacji systemu w PKW (ten od liczenia głosów). Dlatego Krauze został oligarchą i jest tak usilnie poszukiwany.
    PiS testował już różne sprytne techniki bolszewików, więc dlaczego nie.
    Całkiem zgrabna teoria spiskowa! Oby tylko teoria.

  54. Jeden z klasyków-praktyków mówił o tym jak ważny jest ten co liczy głosy.
    Na jednym z blogów znalazłem sugestię, że Prokom Krauzego brał udział w informatyzacji systemu w PKW (ten od liczenia głosów). Dlatego Krauze został oligarchą i jest tak usilnie poszukiwany.
    PiS testował już różne sprytne techniki bolszewików, więc dlaczego nie.
    Całkiem zgrabna teoria spiskowa! Oby tylko teoria.

  55. no wlasnie, skad ta dezorientacja, skad ten strach „oligarchow”, siedza jak myszy pod miotla i to w kapitalistycznym panstwie? Znaja wartosc majatku Kruzego, stac go na wynajecie najlepszych adwokatow amerykanskich, wynajac w Polsce cale stacje nadawcze, cale kolumny gazet i poprostu zrobic kaszane z tego antykapitalistycznego rzadu. Kaszane na cala Europe. Dlaczego tego nie robi? Dlaczego nie robi tego Solorz, ktory ma kase na wykupienie elektrownii Niagara?
    To jest wlasnie ten niewyjasnialny i bardzo tajemniczy punkt, ktory dezorganizuje cala klase ludzi tych, ktorzy maja troche lepiej, jak ci co nic nie maja i innym chca odebrac.

    Polski kapital w tym zakresie jest sam sobie winien, bogactwo i pieniadz to rzecz wstydliwa, tam panuja jeszcze widac stare komunistyczne strachy i uleglosc przed komunistycznym rezyem, ktory w kazdej chwili moze znacjonalizowac majatek, nikt nie podkresla tego, ze kapitalistyczne panstwo, ma z zalozenia chronic kapitalistow, ktorzy placa na policje i wojsko niemozliwe podatki, daja miejsca pracy, gwrantuja rozwoj i wzrost PBK. Jakie to w koncu Panstwo jest?

    Czyz walka klasowa dalej trwa?
    Kapitalista z cygarem za 100$

  56. szestow pisze:
    2007-09-21 o godz. 13:44
    ‚Szczytem jest ponoc Szwajcaria z której Lenin szybko uciekł, bo tak go zniewalała bogactwem i porządkiem. ‚

    Szestow – jestes mitomanem, z zdzbla trawy robisz belke, wymyslasz niestworzone historie, jak ta o Leninie, o Francji itd. Masz silna potrzebe zaistnienia, ale na milosc boska, nie pisz co ci slina na jezyk przyniesie. Wydaje sie, ze twoje palce na klawiaturze pracuja duzo szybciej, niz twoj umysl za nimi nadaza. Staraj sie wsluchac w tych, ktorzy na tym forum mowie bardziej rozwaznie.

  57. och Ciasto>Waldemar!!!!!!!!!!!
    Czyzby Pilsudzki nie walczyl z tym zdemoralizowaniem ktorym obarczasz PRL.
    Przeciez nepotyzm,przekupstwo,warcholstwo /wypisz,wymaluj dzien dzisiejszy w polityce/to obraz Polski kilka lat po odzyskaniu niepodleglosci.
    Najlepiej winic nie siebie a „uklady”.

  58. Trochę nie na temat, ale… Dziś rano w czasie dyskusji w TOK FN wyraziła Pani przekonanie, ze niewątpliwie jawne się staną niedługo kulisy dymisji red. Lisa. W ten sposób dała Pani wyraz staropolskiemu przekonaniu, które w 1637 r. sformułował ówczesny prymas Polski Jan Wężyk :”Dla Boga i Polaków nie ma nic tajnego”.

  59. Autor znany jako Paweł Jasienica wysunął tezę, że za sukcesem gospodarczym Wielkiej Brytanii, Holandii i Prus w czasach Oświecenia stał protestantyzm. To wygnani z Francji hugenoci mieli przemienić szlachtę pruską zapatrzoną w polską złotą wolność i liberum veto na karnych i zdyscyplinowanych junkrów. Dla protestantów majątek to dowód na właściwe wykorzystanie otrzymanych od Boga talentów, dla katolików powód do podejrzeń – wszak „prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne …” Premier po prostu zna swój elektorat.

    A brak zdecydowanego protestu nowego „czarnego luda” ? Po pierwsze jest to zatomizowane środowisko ludzi ambitnych, którzy muszkieterami Dumas nie są. Po drugie: Michał Sołowow kontroluje 68,01% akcji Barlinka (z czego 51,48% akcji w sposób bezpośredni, a 18,2% akcji poprzez spółkę Barcocapital Investment Limited zarejestrowaną na Cyprze). Polski biznesmen posiadający bezpośrednio akcje spółki płaci od otryzmanej dywidendy PIT 19%, które to pieniądze finansuję CBA, ABW, przeloty premiera do brata na Hel i takie tam ważne rzeczy. Polski biznesmen posiadający akcje spółki pośrednio za pomocą cypryjskiej spółki inwestycyjnej płaci PIT … kiedy i gdzie zechce. A można uznać za pewnik, że mając wybór nie zrobi tego w Polsce. Ponownie teza Jasienicy: ustrój I Rzeczpospolitej uległ degeneracji, gdyż Rzplita była rozległym i słabo zaludnionym państwem. Uciskanym zamiast przeciwstawić się uciskowi łatwiej było uciec, np. na Dzikie Pola.

  60. Wyrzucenie Lisa i przesłuchania wolontariuszy PO to potwornie poważna sprawa. To oznacza, ze Kaczor przeszedł od słów do czynów.

    To, co jeszcze niedawno było tylko hipotezą możliwego rozwoju sytuacji na naszych oczach realizuje się. Odzew na to ze strony społeczeństwa jest prawie żaden: alarm ze strony „GW” i parę komentarzy – per saldo to są zaledwie popiskiwania.

    Kaczor praktycznie uzyskuje dyktaturę, zaczyna panować nad wszystkim, krok po kroku realizuje to i nie czuje oporu. Społeczenstwo się przygląda i co najwyżej komentuje, znaczna część popiera.

  61. Szanowna Pani Redaktor!
    Jako stały „oglądacz” Puszki Paradowskiej chciałbym dodać swój komentarz do wypowiedzi p. Tomasza Wróblewskiego w audycji z 16 września. Otóż stwierdził on, ze porównywanie rządów PiS-u i J. Kaczyńskiego do PRL i Gomułki jest wyraźnym nadużyciem. Ejże, czy rzeczywiście? Chciałbym przypomnieć tutaj art. socjologa (zmarłego w 1988 r.) prof. Jana Lutyńskiego zat.”System dogmatycznego autorytaryzmu i jego tendencje rozwojowe”. Art. oczywiście dotyczy PRL i Gomułki, a został opublikowany w zbiorze „Nauka i polskie problemy – komentarz socjologa” (1990 r.). Lektura tego art. oraz pomieszczonych w zbiorze rozważań o tzw. działaniach pozornych i ukrytych jak żywo przymina rządy PiS-u i działania pzorne w walce z korupcją i innymi patologiami p. min. Ziobry et consortes. Wystarczy w tym art. zmienić tylko przyklady działań PRL i Gomułki na działania jedynie słusznego PiSU i Kaczyńskich, aby mieć obraz Polski roku 2007. Wiem, analogia to metoda zawodna, ale także instruktywna – dzisiaj już w socjologii i naukach społecxznych ta metoda nie jest odrzucana. Dziennikarze też taką metodę stosują. Pozdrawiam – po raz pierwszy na Pani blogu!

  62. Szanowna Pani Redaktor. Określenie „skrót myślowy” robi karierę oszałamiającą. Dla mnie to potworek językowy ale widocznie rozumy PiSowców chadzają na skróty i stąd ta popularność…. Ostatnio użył tego potworka świętokrzyski boh i car Przemysław Gosiewski. Ten skrót myslowy dotyczył Skarżyska-Kamiennej – mojego miasta rodzinnego.Mieszkam tu od urodzenia [ z przerwą na studia] , znam ludzi i realia. W Skaeżysku rządzi PiS.Tak się jakoś składa, że nasze lokalne kacyki z PiSu to takie same nieudaczniki życiowe jak Kaczyńscy..Niczego się nie dorobili,mieszkają w domach wybudowanych przez rodziców a ich kariera spoczywa w rękach wielkiego kadrowego P.Gosiewskiego.Ludzie,którym się powiodło,niezależni materialnie, którzy nie muszą wisieć u pańskiej klamki na ogół są związani z Platformą.Skarżysko to miasto biedne i niesłychanie zawistne.Tutaj ludzi bogatych zawsze się podejrzewało o ciemne interesy, więc Gosiewski prochu nie wymyślil.Wiedział do kogo mówi…

  63. kapitalisto z cygarem
    Chodorkowski też miał majątek i co mu z niego przyszło? Kiedy został wrogiem klasowym nie pomogły żadne pieniądze.
    To nie to, że myślę, iż Polska podobna jest Rosji, a JK do Putina. Ale sądzę, że nasi oligarchowie nie ufają państwu, bo jest ono zupełnie nieprzywidywalne. Reguły gry zmieniają się jak w kalejdoskopie. A jak ważna jest stabilizacja pokazuje Wrocław.
    Tam choć ekipy się zmieniały (np. przez cztery lata rządziła Unia Wolności z AWS), nie zmieniało się linia postępowania władz. Np. nastawienie do biznesu i promocji miasta. Po siedemnastu latach widać efekty.

  64. Wlaśnie dzisiaj obejrzałem sobie na konferencji dworzan zastępujących pana ZERO ZERO, słynnego Jacka Czabańskiego – wielokrotnie cytowanego idola naszej maskotki blogowej czyli Bernardzika.
    Cóż za wspaniały kłamczuszek !
    Z każda kolejna jego wypowiedzią nos mu sie wydłużał, ale nie popuszczał – mógły tak klamać godzinami, podobnie jak Girzyński, Brudziński, Mularczyk, no i ich mistrz i guru Jacuś Kurski. A swoja drogą czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć dlaczego TVN24 conajmniej raz dziennie rzuca linę ratunkową i zaprasza do mikrofonu i kamery przestępcę skazanego za oszczerstwo PRAWOMOCNYM WYROKIEM. Ja mam taką zasadę że bandytów i złodziei nie wpuszczm do domu i nie podaję im ręki. Dlaczego w TVN24 nie działaja takie proste, zrozumiałe dla każdego wyborcy zasady ?
    No i na koniec pytanie: Czy to prawda że minister Ziobro załgał się własnymi kłamstwami tak silnie że musiał pójść na odtrucie i dlatego nie występuje w TV ?

  65. cytaty za GW:
    Jesteśmy zaskoczeni. Polska jest krajem o utrwalonej demokracji i nie widzimy konieczności misji OBWE w sprawie wyborów w naszym kraju – zaznaczył rzecznik polskiego MSZ.

    Tego samego dnia co w Polsce, odbywają się wybory w Szwajcarii – powiedziała Gunnarsdottir [rzecznik prasowa mieszczącej się w Polsce części Biura OBWE] – i tam obserwatorzy będą.

    Wniosek:
    Wysłać Jacka Kurskiego i J. Brudzinskiego z misją do Szwajcarii – żeby pomóc tym tam Szwajcarom rozwijać prawdziwą demokrację. Tak jak Urban posyłał do USA śpiwory dla bezdomnych.

    ——
    ad strach oligarchów: dla mnie jest zrozumiały – jeśli chcą jeszcze robić w Polsce interesy. Biznes ma swoje prawa, woli cisze a bloto sie przylepia. Poza tym gielda to gielda.

  66. marc 20.02
    W uzupełnieniu twojej wypowiedzi o „szestowie” radze tego trolla ignorowac totalnie. Przeciez widać że jest to typowy produkt PRL-u który dawniej lizał plecy PZPR, a teraz chce zarobić jakieś plusy i wysila całą swoją głupotę, żeby go zauważono. Potem zechce swoje bełkotliwe wpisy przedstawić przed jakąś komisją jako dowody swego kombatanctwa, ale nic mu to nie pomoże, a raczej zaszkodzi.

  67. J.S!
    Jesteś pewien, że to ostatni PRZEGLAD?

    Pozdrawiam

  68. Dziś same dobre wiadomości. Wielki Wódz Fidel wystąpi w kubańskiej TV, Pani Doradca wystartuje w wyborach w słusznych barwach PiS, policja dostanie podwyżki. Co to ma wspólnego z oligarchią? Wbrew pozorom bardzo wiele. Szczegolnie cieszę się z powrotu Fidela. Jest to wybitny specjalista, zgoła klasa światowa, posiwiały w bojach z kubańską oligarchią. Pan Minister Ziobro powinien natychmiast wybrać się na Kubę na konsultacje. Równie ważne będzie dogłębne zapoznanie się Wielkiego Prawnika z wynikami mrówczej pracy Fidela. Doprowadził on do całkowitego wytępienia oligarchii a przy okazji wścibskich pismaków, obywateli mających własne zdanie, i całego szeregu innych zjawisk spędzających sen z powiek ukochanego Pana Ministra.
    Jeszcze jedna moja rada:
    Wyjeżdżając należy zabrać dużą wałówkę. Może kraj bez oligarchii spodoba się Ministrowi i wybierze On prawdziwą wolność.
    Piękna sylwetka Pani Nelly na wiecach przedwyborczych PiS nie wymaga komentarzy. Jako sceptyczny Galicjanin mam tylko pytanie:
    Co się stanie gdy Jej olśniewająca uroda tak oczaruje wyborców brzytkiej płci i Nelly wygra z połówką Wielkiego Brata? Strach pomyśleć.
    Natomiast podwyżki dla policjantów porażają swoją słusznością. Przecież ich zapał w tępieniu oligarchów, komuchów, spekulantów, niesłusznych ministrów, czy wreszcie korupcjonistów, złodzieji i lekarzy ma oczywiste znaczenie dla ostatecznego zwycięstwa PiS. Prześcigniemy FIDELA!!!!!

  69. szkoda tylko, że jedynie wykształciuchom chce się zrozumieć pokrętne drogi naszej obecnej władzy – szkoda bo jest ich mniejszość, a cała reszta baranków potulnie poddaje się indoktrynacji i reklamówkom o gangsterach

    najlepszy był Lis jak w ostatnim odcinku swojego autorskiego programu w Polsacie na zakończenie powiedział : „Good night and good luck” – niezły szoł

  70. Lex pisze:
    2007-09-21 o godz. 18:11
    Pytasz Panią Redaktor – „czy nadal Pani skłonna jest twierdzić, że konstruktywne wotum nieufności nie byłoby lepszym rozwiązaniem.”
    Problem zaprząta umysły wielu ludziom, w tym dziennikarzom, komentatorom. Niesiołowski odkrył ociupinkę rąbka tajemnicy wypowiadając się, że na wszystkie sposoby analizowali możliwości prawnych ruchów, w tym ruchów PiSu i sprawa ciągnęłaby się miesiącami z wykorzystaniem kruczków prawnych. Wydaje mi się, że byłoby lepiej gdyby ktoś wyjaśnił jakie mogłyby być scenariusze. Ciekawy byłby taki artykuł. Może zrozumielibyśmy bardziej tę kwestię. Bo wydaje mi się, że zbyt jednostronnie i zbyt prosto podchodzimy do tego problemu.

    W obliczu wyników badań zwolenników PiS, którzy w większości nie zmieniliby zdania nawet, gdyby wyniki komisji były negatywne dla tej formacji, twierdzę, że żadne komisje śledcze by nie pomogły. Po przejęciu władzy przez opozycję wynik nie zmieniłby się. Przecież funkcjonariuszom PiSu nie odebrano by ORĘŻA, bo nim są pomówienia i kłamstwa. Jeśli ktoś tego nie widzi teraz, to i nie zobaczyłby po przejęciu władzy, szczególnie, że oręż w postaci środka do rozpowszechniania plotek i pomówień nadal pozostałby w ICH rękach – TVP. Obawiam się, że byłoby jeszcze gorzej, bo w opozycji Kaczyńscy są jeszcze sprawniejsi, a zwolnieni z obowiązków rządzenia kąsaliby bardzo skutecznie kulawy rząd z udziałem cyników Leppero-Giertychowego Lisu. Nie mam żadnych złudzeń, że Ci ostatni w momencie uchwalenia takiego rządu natychmiast przystąpiliby do ugrywania swoich celów.

    Ps.
    A co to się stało, że zakwitło tu tylu biedaków, którym tylko współczuć można? Drogi Szestow, ty tu się marnujesz chłopie – syzyfowa robota.

  71. TOR – wpis z 21.09.22.20
    Czy odnosisz się do mojego wpisu w Poście Janiny Paradowskiej pt’ Demokratyczni Inaczej ” tam -ostatni zapis ?

  72. No i mamy kolejny powód do wstydu przed światem: Polska nie wpuści misji OBWE na wybory! Co te tępaki robią z Polską?

  73. Jak ocenić wrzawę z powodu przesłuchiwania 200 młodzianków na okoliczność wyprowadzenia kasy, z przesłuchiwaniem kilku tysięcy wyborców z okazji oskarżenia o fałszywe podpisy na listach Posłanki Beger.Nie pamiętam reakci Pani Redaktor.

  74. @Art63″obecne działania służb specjalnych są czymś normalnym,
    jak we Francji:-)))))))). ”

    We Francji służby specjalne mają taką wiedzę o obywatelach i ich majątkach, że gdyby choc procencik z tego systemu mógł byc zastosowany w Polsce nie dochodziłoby do takich „rosyjskich karier” w naszym biznesie

    @Willy „Szestow, demokracja to kontrola wladzy przez obywateli na kazdym kroku, nie odwrotnie”

    Jakąż to kontrolę prezentują obywatele nad swoim państwem począwszy od 89-ego roku? Wszyscy sądzili, że złapali Pana Boga za nogi wybierając wolny, niekomunistyczny rząd Mazowieckiego i nasi dzielni kombatanci Michnik, Mazowiecki, Moczulski, Wałęsa, Tusk czy Niesołowski poprowadzą nas do lepszej Polski. Bez lustracji?!!! Olszewski, którego szanowna gospodyni przy każdej okazji wyśmiewa stworzył pierwszy w miarę wolny rząd i ten rząd za chęc lustracji polityków został zlikwidowany po nocnej zmianie, która jest symptomatyczna dla tamtych i obecnych czasów. Z tego grona polityków połowa okazała się TW (Wałęsa sam się nawet przyznał…) Przypominam ku pamięci link do „Nocnej zmiany” – filmu lektury dla demokratów. http://www.youtube.com/watch?v=yAEi0NFANOk

    @valon „Krol narkotykow, czy wlasciciel firmy komputerowej – wsio ryba. Pieniadze ma, czyli podejrzany”

    Nie porównywałem Krauzego do króla narkotykowego tylko pisałem, że argument o zatrudnianiu ludzi przez „dobrego pana” nie zawsze jest dobry. Poza tym rosyjska mafia współpracująca z oligarchami i dzieląca rynek współpracuje z Kolumbijczykami o czym mozna poczytac w różnych rosyjsko-amerykańskich ksiażkach. Sprzedali im nawet łódz podwodną z demobilu do przemytu narkotyków. Krauze jest teraz w układzie z kazachsko-rosyjskimi oligarchami i stąd jego szerokie interesy na wschodzie Petrolinvest, PolNord czy Bioton. Tam nikt bez polecenia i sprawdzenia nie zaistnieje. Tylko Kaczyński Lechosław zorientował się zbyt pózno o prawdziwych intencjach Grubego Ryśka. Teraz może miec problem…

    @marc „wymyslasz niestworzone historie, jak ta o Leninie”

    Niestworzone?…Poczytaj Sołżenicyna historie o Leninie w Szwajcarii

    @Jean Paul „Przeciez widać że jest to typowy produkt PRL-u który dawniej lizał plecy PZPR, a teraz chce zarobić jakieś plusy i wysila całą swoją głupotę, żeby go zauważono”

    Jestem zbyt młody, żeby jak Jean Paul lizac plecy PZPR (może mi wytłumaczysz jak to się robilo?) i mój poziom głupoty i mądrości jest w normie raczej, chyba, że wynalazłeś jakiś miernik głupoty? Z tego co piszesz wynika, że wszyscy dający kolejną szansę Kaczyńskim są poniżej czerwonej kreski. Pozwolę sobie się z tym nie zgodzic.

    @Sawa „A co to się stało, że zakwitło tu tylu biedaków, którym tylko współczuć można? Drogi Szestow, ty tu się marnujesz chłopie – syzyfowa robota”

    Sawo…Załóżmy, że jestem takim Don Kichotem i szukam Dulcynei błąkając sie między blogami i walcząc z wiatrakami. A Dulcynea jak Polska wciąz ucieka…

  75. Sawa,
    zgoda. Po konstruktywnym wotum nieufności nie odebrano by Kaczyńskim ich oręża, którymi są kłamstwa i pomówienia. Ale nie mieliby w rękach aparatu państwowego i tego, który uzależniony jest od państwa, przy pomocy którego realizują swoje cele kłamiąc i pomawiając na lewo i prawo. Nie byłoby Ziobry, nie byłoby Wassermana, Macierewicza i innych im podobnych na urzędach. Gdyby ich zabrakło to również i cały aparat im podległy bardziej „refleksyjnie” odnosiłby się do realizacji celów politycznych i wyborczych PiS. Po prostu ryzyko byłoby zbyt duże, – nawet w czysto ludzkim wymiarze.
    A z pewnością nie mielibyśmy do czynienia z takimi akcjami jak np. hurtowe przesłuchania pod byle jakimi pretekstami terenowych działaczy i woluntariuszy PO i innych, o których wspomina Gospodyni.
    Uważam, będąc świadomym trudności i kłód rzucanych pod nogi, że rezygnując z konstruktywnego wotum nieufności PO zrezygnowała z szansy skompromitowania PiS i Kaczyńskich przed wyborami, do których i tak by doszło, tyle, że nie w październiku, a może w marcu, kwietniu. Kampania wyborcza wówczas nie toczyłaby się pod dyktando PiS i na polach przez PiS wyznaczanych. Kompromitacja PiS nie jest potrzebna aby przekonać te 25 – 30 % zadeklarowanych zwolenników PiS ( wg. sondaży), chociaż skłonny jestem twierdzić, że znaleźliby się wśród dzisiejszych zwolenników PiS tacy, którzy po ujawnieniu przez komisje śledcze nadużyć i niegodziwości pisowskiego aparatu, odwróciliby się od tej partii (casus: poseł Mężydło ).
    Kompromitacja PiS jest potrzebna do przekonania tych 50 % wyborców, którzy zwykle w dniu wyborów siedzą w domu uważając, że nie mają żadnego wpływu na losy kraju.
    To samobójcze politycznie zaniechanie PO już daje przewagę sondażową PiS.
    Nie demonizuję wyników sondażowych, ale jakimś sprawdzianem nastrojów społecznych i prognostykiem możliwych preferencji wyborczych z pewnością one są.

  76. Szanowni Państwo
    przejrzałem dziś gazety i jakoś przyszło mi do głowy pytanie, na ile sytuacja społeczna jest analogiczna do marca’68. Też obudzono demony, też z motywacją polityczną, też zaczęły się realizować rzeczy niby nie do pomyślenia… i też może się to źle skończyć. Oczywiście analogia nie jest pełna, ale- podkreślam – chodzi mi o sutuację i opinie społeczeństwa.

    to jest też a propos porównań z Gomułką (patrz Boter1).

  77. SZESTOW!
    Porownywanie miejsc pracy u kolumbijskiego krola narkotykow z miejscami pracy w Prokomie, jest idiotyczne z oczywistych wzgledow i nie podlega dyskusji. Twoja zadziwiajaca parabola myslowa, ze skoro Krauze kupil pola naftowe w Kazachstanie i robi interesy z Rosjanami, to tak jaby posrednio sprzedawal lodz poludniowoamerykanskim gangsterom, robi wrazenie. Wszystkie interesy ze wschodem musza byc z gruntu podejrzane. Wiadomo – Ruskie. Widac, ze jestes pilnym uczniem pana Sakiewicza, ktory celuje w tego typu „argumentach”. Moze sprawdz sobie kiedy, jak i z kim Krauze zalozyl, wowczas jeszcze, Procom, a potem pisz. Krauzemu generalnie PiS ma za zle, ze wygrywal niemal wszystkie przetargi rzadowe na informatyzacje poszczegolnych instytucji, ale widocznie byl dobry, skoro Lech Kaczynski powierzyl mu komputeryzacje NIK, co przemilczala nawet super, hiper obiektywna „MIsja specjalna”, filar niezaleznego dziennikarstwa sledczego.
    Lustracja, wybacz moj francuski, rzygam. Niech otworza te zakichane archiwa i z glowy. Czesi tak zrobili, Niemcy tez. Nie bawili sie w pierdoly, typu oswiadczenia lustracyjne, kto chcial wiedziec, czy sasiad byl swinia, ten szedl i sprawdzal. Ludzie sie tym poekscytowali przez tydzien i swiety spokoj. No ale w Polsce nikt nie odda takich fajnych zabawek. No i co zrobilby „Wprost”? Redaktor Kania tak pieknie argumentowala (calkiem w Twoim stylu), ze nie rozumie, jak ktos moglby sie poczuc ponizony wypelnianiem oswiadczenia, bo zeby dostac wize amerykanska trzeba odpowiadac na daleko bardziej intymne pytania. Ktos powinien zwrocic redaktor Kania uwage (o ile zdola wtracic choc slowo, bo ona niesamowicie krzyczy!), ze skladanie podan o wize NIE jest obowiazkowe, jak ktos nie chce odpowiadac na intymne pytania, ten nie musi. Skladanie oswiadczen lustracyjnych to obowiazek i na tym polega subtelna roznica.

  78. emigrantka radzi oligarchom z ameryki:
    „Mieszkam w Stanach,gdzie ludzi bogatych ogrom/biednych tez,ale ten biedny-ja-zyje godnie i wygodnie/tylko bogactwo tu bylo budowane latami ,a w Polsce fortuny wyrosly nagle, 18 lat wolnego rynku to troche krotko na milionowe majatki a jesli sie myle to dlaczego ci niby przsladowani bogacze robia takie dziwne uniki,pokaz kwity,wytlumacz ,pozwij do sadu jesli cie oczerniono i po sprawie”

    Dlaczego tak zwani „oligarchowie” maja „pokazywac kwity”? Komu ? Wladzy sadowej? A toczy sie jakas sadowa procedura w sprawach jakichs oligarchow? O ile mi wiadomo, nie.

    Wladzy wykonawczej? Wladza wykonawcza ma uprawnienia kontrolne w stosunku do przedsiebiorcow, i obficie z nich korzysta.

    NIKowi? Ten ma prawo kontrolowac firmy prywatne tylko wtedy, kiedy te uczestnicza w wydawaniu publicznych pieniedzy, i rowniez chetnie ze swoich uprawnien korzysta, o czym zreszta informuje opinie publiczna.

    Ale tego emigrantce jest za malo. Uwaza ona, ze jeszcze komus maja pokazac „kwity”. Maja sie wytlumaczyc, skad wziely sie ich pieniadze, bo przeciez, jak mowia LeChujarki, jezeli ktos ma pieniadze, no to skads je ma.

    Emigrantka nie zadaje sobie prostego pytania, bo po co – w ramach jakiej procedury ktokolwiek ma pokazywac komukolwiek jakiekolwiek kwity? Na jakiej podstawie prawnej? Zeby co udowodnic ?

    Ja wzywam emigrantke, zeby okazala nam kwity, na podstawie ktorych wyjechala do stanow, i wytlumaczyla sie z tego, co tam robi. wszyscy bowiem wiemy, ze ci, ktorzy wyjechali, sa zdrajcami ojczyzny, amerykanskimi, radzieckimi i izraelskimi szpiegami jednoczesnie, a sa silne poszlaki, zeby sadzic, ze takze agentami al-Kaidy. Niech emigrantka udowodni nam za pomoca swoich kwitow, ze tak nie jest.

    Jak okaze kwity, bedzie po sprawie. Moze mnie rowniez pozwac do sadu, zeby sie oczyscic. Jestem do uslug.

  79. http://www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=21683

    Zdaniem PiS do krajów trzeciego świata zaliczają się m.in.: Szwajcaria, Słowenia, Grecja, Belgia, Irlandia, Estonia …

    (za: http://www.osce.org/odihr-elections/eom.html)

  80. troll blogowy pisze:
    „Olszewski, którego szanowna gospodyni przy każdej okazji wyśmiewa stworzył pierwszy w miarę wolny rząd ”

    Wolny to on faktycznie byl. Moi bliscy pracowali wtedy w URMie, w ktorym Olszewski nigdy nie pojawial sie przed jedenasta rano, rozespany, ziewajacy i zapluszczony, a po ziemi wlokl sie za nim pasek od szlafroka.
    Pyszny symbol tamtego towarzystwa: rwiemy sie do rzadzenia, ale mamy dwie lewe raczki, prowincjonalne nawyczki i leniuchy jestesmy okropne…

    No i tak tej calej prawicy zostalo do dzisiaj. Ino ze dzisiaj ona niestety nami rzadzi.

  81. Czy jest oligarchia czy nie? wszystko zależy jak rozumieć to słowo. prosty przykłąd z rynku kapitałowego, wystarczy wpisać w google „IDM w opałach” by odszukać artykuł Pulsu Biznesu o związkach biura maklerskiego z urzędnikami nadzorującymi to biuro. Ze wydarzenia dotyczące IDM to nie jest przypadek dla tego biura można odszukać inny artykuł na http://www.gpwtrader.com gdzie jest zamieszczony artykuł o IDMSA z Rzeczpospolitej.
    Niestety ale Polską rzadzi korupcja, którą można określić mianem układu i znajomości – podatny grunt dla korupcji wyrósł na bazie ukaldów Państwa z biznesem. Dlatego wielu osobom zależy na jego pielęgnowaniu, gdyż nie konkurencyjność wtedy decyuje o wygranych przetargach, ale utrwalone znajomości. Jak ktoś nie dostrzega w biznesach Krauzego zwiazków państwo-biznes to jet niewidomy…

  82. Niestety ale Polską rzadzi korupcja, którą można określić mianem układu i znajomości – podatny grunt dla korupcji wyrósł na bazie ukaldów Państwa z biznesem. Dlatego wielu osobom zależy na jego pielęgnowaniu, gdyż nie konkurencyjność wtedy decyuje o wygranych przetargach, ale utrwalone znajomości. Jak ktoś nie dostrzega w biznesach Krauzego zwiazków państwo-biznes to jest niewidomy…

  83. Z poprzedniego numeru NIE:

    „Wprowadzenie stanu wyjątkowego? Nie ma nic prostszego.

    Po zatrzymaniu Kaczmarka Lepper obwieścił, że Kaczyńscy przygotowują
    się do wprowadzenia stanu wyjątkowego. Wypowiedź tę media
    potraktowały sikiem prostym. A szkoda.

    W ustawie o stanie wyjątkowym z czerwca 2002 r. czytamy:

    W sytuacji szczególnego zagrożenia konstytucyjnego ustroju państwa,
    bezpieczeństwa obywateli lub porządku publicznego, w tym
    spowodowanego działaniami terrorystycznymi, które nie może być
    usunięte poprzez użycie zwykłych środków konstytucyjnych, Rada
    Ministrów może podjąć uchwałę o skierowaniu do Prezydenta
    Rzeczypospolitej Polskiej wniosku o wprowadzenie stanu wyjątkowego.

    Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej niezwłocznie rozpatruje wniosek
    i wydaje rozporządzenie o wprowadzeniu stanu wyjątkowego na czas
    oznaczony nie dłuższy niż 90 dni lub postanawia odmówić wydania
    takiego rozporządzenia.

    Dwa małe Jaruzele

    W Polsce zarządzanej przez Kaczorów wygląda to tak: prezes Kaczyński
    przychodzi do prezydenta Kaczyńskiego, rozkazuje mu, by wydał
    stosowne rozporządzenie, ten wkrótce melduje wykonanie zadania i
    mamy tanki na ulicach. Na czele MON jest Szczygło, a kluczowe
    stanowiska dowódcze obsadzone zostały przez nominatów PiS. Nigdy w
    powojennej historii wprowadzenie stanu wyjątkowego nie było tak
    proste ? wystarczy wola dwóch małych i cierpiących na urojenia
    bliźniaków, z których jeden samodzielnie nie decyduje nawet o
    kolorze noszonej przez siebie krawatki. W praktyce to, czy będziemy
    mieli stan wyjątkowy, czy też nie, zależy więc od Jarosława
    Kaczyńskiego, gdyż to on w braterskim układzie pełni funkcję srogiej
    dominy. I to on może z wprowadzenia stanu wyjątkowego odnieść
    najwięcej korzyści.

    Wreszcie będzie mógł zapuszkować wszystkich oponentów i prześmiewców
    IV RP. Stan wyjątkowy jest do tego doskonałą okazją, gdyż pociąga za
    sobą znaczące ograniczenie praw i swobód obywatelskich, które teraz
    Kaczyńskiemu przeszkadzają w dokonaniu rewolucji moralnej i
    rozprawieniu się z siłami kontrrewolucyjnymi.

    Internowanie i cenzura

    Gdy ktoś fiknie Kaczyńskiemu w trakcie stanu wyjątkowego, by go
    wykończyć, Ziobro nie będzie już musiał nagrywać. Taki delikwent ?
    bez potrzeby uruchomienia dyktafonu ? skończy marnie, bo do
    przywrócenia normalnego funkcjonowania państwa prezes Jarosław
    będzie mógł użyć sił zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Wrogowie
    IV RP mogą również zostać umieszczeni w miejscach odosobnienia.
    Wystarczą podejrzenia, że pozostając na wolności będą prowadzić
    działalność zagrażającą konstytucyjnemu ustrojowi państwa,
    bezpieczeństwu obywateli lub porządkowi publicznemu albo gdy
    odosobnienie jest niezbędne dla zapobieżenia popełnienia czynu
    karalnego.

    Samorządom odbije szajba i nie będą chciały podporządkować się prawu
    stanu wyjątkowego i realizować linii ideowej jedynie słusznej
    partii. Niech tylko spróbują, a Jarosław Kaczyński natychmiast
    wstawi ich do kąta, gdyż jeżeli organy gminy, powiatu lub samorządu
    województwa nie wykazują dostatecznej skuteczności w wykonywaniu
    zadań publicznych lub w realizacji działań wynikających z przepisów
    o wprowadzeniu stanu wyjątkowego, Prezes Rady Ministrów (…) może
    zawiesić te organy i ustanowić w ich miejsce zarząd komisaryczny
    sprawowany przez komisarza rządowego. Taki uzbrojony w nagana,
    posłuszny Kaczce komisarz, nie da sobie pluć w kaszę, tylko dmuchnie
    w lufę i po zawodach. A niech tylko pielęgniarki spróbują
    zorganizować inspirowany politycznie strajk! O, wtedy pan prezes nie
    poda im podpasek, co to, to nie. Zamiast alwaysów dostaną wyrodne
    siostry wyroki, że ho, ho, bo w stanie wyjątkowym zawieszone są
    prawa do strajków pracowniczych i innych form protestu. Nie można
    też organizować i przeprowadzać żadnych zgromadzeń. Ale ? uwaga! ?
    ojciec Rydzyk spokojnie będzie mógł gromadzić swoje mohery, bo
    przepis ten nie dotyczy Kościoła. Media wreszcie przestaną kąsać ? a
    to dzięki cenzurze prewencyjnej środków społecznego przekazu
    obejmującej materiały prasowe w rozumieniu ustawy z 26 stycznia 1984
    roku. Informacje o pożytkach stanu wyjątkowego podawać będą spikerzy
    TV w kominiarkach.

    I najważniejsze ? w trakcie obowiązywania stanu wyjątkowego i 3
    miesiące po jego zakończeniu nie można rozwiązać Sejmu ani
    organizować nowych wyborów.

    Pokusa

    Kaczyński jedynie w trakcie stanu wyjątkowego może zrealizować swą
    wizję całkowicie podporządkowanego mu państwa. Prawda jest prosta:
    sen Jarosława Wielkiego o panowaniu długim i niepodzielnym jest
    ziszczalny tylko w warunkach nadzwyczajnych. W normalnych teraz już
    jest w stanie skutecznie rządzić zaledwie bratem. Pokusa władania
    kimś jeszcze może go zwieść na manowce.”

    Autor : Maciej Mikołajczyk

  84. @Szestow, Bioton to firma produkująca lek biotechnologiczny (rekombinantową insulinę ludzką), produkt zaawansowanej technologii. Sprzedając ten lek do Rosji firma ta służy najlepiej jak można naszym interesom gospodarczym, poprawia nam bilans handlowy, przełamuje stereotypy. Nie pojmuję jak można mieć gębę pełną patetycznych frazesów patriotycznych a jednocześnie zwalczać polskich przedsiębiorców usiłujących eksportować do Rosji wyroby naszego przemysłu! Boże chroń Polskę przed patriotami z PIS-u bo z Moskalami i Niemcami to sobie poradzi, ale z tym oszołomstwem może przegrać!

  85. Szestow to chyba Bernard . Ten sam brak znajomości historii Polski od 1989 roku i bałwochwalczy stosunek do urojeń Kaczyńskich.
    Trzeba mieć wybiórcze podejście do historii, aby Andrzeja Olechowskiego pominąć w wykazie agentów SB.
    Trzeba mieć wybiórcze podejście do logiki,aby mieć pretensje do Gospodyni ,że przypomina o wniosku o wotum nieufności do rządu Olszewskiego-leżącym w Sejmie od maja 1992 roku.
    Kontrola społeczeństwa nad władzą polega m.in. na tym, że przedstawiciele społeczeństwa odwołali nieudolny rząd Olszewskiego.
    Zanim cokolwiek napiszesz o kontroli społeczeństwa nad wladzą, to zastanów się nad trójpodzialem władzy – przyjętym w demokracjach zachodnich. Z tego punktu widzenia Kaczyńscy podążają śladami Putina i Łukaszenki.
    Szczególnie podoba mi się walka komunistów i ich potomków -zgromadzonych w PiS-ie- z postkomunistami.
    InDoor !
    Mam głęboką nadzieję,że to nie był ostatni numer PRZEGLĄDU. Przy wszystkich swoich wadach jest to jeden z nielicznych tygodników ,które da się czytać.

  86. A ja bym chciał być oligarchą, choćby z miesiąc.

  87. Witam!

    W tamtym tygodniu przeczytałem tekst w GW, gdzie porównywano programy informacyjne Polsatu, TVP i TVN. Chciałem przekonać się na własne oczy jak to porównanie wygląda i dopiero dzisiaj (22.09) zasiadłem przed telewizorem, żeby te programy porównać. Oglądałem jedynie TVN i TVP1. Obie stacje zajęły się najpierw kampanią wyborczą. Z relacji TVN wynikało, że wszystkie partie mniej więcej po równo dokładają sobie. Na pierwszy plan wybiły się PIS i PO. Tusk nazwał ludzi z PIS, którzy zajmują się drogami ofermami. Kaczyński odwdzięczył się tezą, że kiedy wygra PO i będzie koalicja z LiD, to nie będzie to 4 czerwca tylko 13 grudnia 1981 roku (sic!)
    W TVP tej wypowiedzi Kaczyńskiego nie podano. Pokazano Kaczyńskiego, który mówi, jak PIS jest atakowane oraz Tuska mówiącego o ofermach z tej partii. Wniosek miał nasuwać się taki, że p. Kaczyński to ten dobry atakowany a PO (oraz Samoobrona, bo Leppera też pokazano) to ta niekonstruktywna opozycja, która ujada.
    W TVN była informacja o tym, że rząd polski nie chce obserwatorów z OBWE. Zacytowano Komorowskiego, który pytał Kaczyńskiego, czego ten się boi oraz Kalisza, który mówił coś o skandalu. Pokazano Dziedziczaka, który mówił, że Polska to nie trzeci świat i nie potrzebuje obserwatorów. Podano też info, że obserwatorzy są w Szwajcarii oraz byli w USA i we Francji a nie zostali wpuszczeni na Białoruś. W TVP tego się nie dowiedzieliśmy. Zobaczyliśmy za to p. Fotygę, która wzywa Polaków, aby przeciwstawili się kampanii szkalowania Polski, następnie pokazano Komorowskiego, który pytał się Kaczyńskiego, czego ten się boi. No cóż, wniosek jest jednoznaczny.
    W TVN zacytowano wypowiedź Tuska, że w Polsce powstało 500m autostrad. W TVP1 też była ta wypowiedź lecz skontrastowano ją z oświadczeniem Polaczka o budowie dwustu paru kilometrów autostrad. Polaczek jednak nie odniósł się do 500m wybudowanych autostrad ale wiadomo jakie to miało wywrzeć wrażenie.
    Nie wspominam o zachowaniu Kwaśniewskiego na Ukrainie , bo obie relacje były podobne. Nie wiem po co LiD-owi Kwaśniewski. Abstrahując od jego problemów z piciem, czas przywódców, którzy mówią gładko i o niczym już minął. Kiedyś miał miejsce mniejszy lub większy konsens między partiami, teraz przy takie polaryzacji p. Kwaśniewski wydaje się dość bezbarwny.
    Moi rodzice niestety chcą głosować na PIS. Manipulacje w TVP1 nie robią na nich wrażenia. Wszystko to kwitują tym, że wszyscy knują przeciwko tej partii. Ma chyba rację PIS, że mówi tylko do tych już przekonanych, przecież 30% im w zupełności wystarczy. Szkoda tylko, że w tej kampanii Polacy coraz bardziej są demoralizowani i gra się na ich najniższych instynktach.

    pozdrawiam

  88. Premier uważa, że PO wprowadzi stan wojenny… Chyba mylą mu się te wszystkie skróty – PO, WRON, ZOMO. Kto by spamiętał co te wszystkie lierki znaczą. Już nie raz dowiódł własnym publicznym słowem, że polska język trudna język.
    Ale takie chlapnięcia, jak również uwielbienie dla katolicyzmu, sprawiające że niedługo LPR będzie w porównianiu z PrawieJakSprawiedliwością klubem umiarkowanych gentlemanów, dowodzą jednego: jeśli ktoś chciał zobaczyć żądzę władzy w stanie czystym, to właśnie widzi. Właściwie ten stan jest bardzo, bardzo brudny.
    No chyba…. że JK szykuje stan wojenny opozycji? W końcu stosowna ustawa juz mu na to pozwala, a bez obserwatorów OBWE będzie jakby łatwiej…
    Szczyt ostrożności – zagłosować na PO/LiD/PSL i wyjechac z kraju 🙂 Jeszcze tego samego dnia.

    Uważam, że wszyscy kandydaci do parlamentu powinni przechodzić obowiązkowe badania psychiatryczne. Wszystkim to wyjdzie na dobre, przy okazji zrobi się badania przesiewowe dla parunastu tysięcy osób…
    Pozdrawiam

  89. Nowym oligarchą dla PiS został pułkownik Kaczyński, ten usuniety przez premiera Kaczyńskiego z pracy oficer, za zbieżność ich imion i nazwisk.

  90. szestow 9.49
    Rzeczywiście jesteś za młody żeby „lizać plecy PZPR-u” (przepraszam za eufemizm). Sadząc po poziomie twoich wypowiedzi pochodzisz chyba z młodzieżówki PISu. Tylko małolaty z wypranym mózgiem stosują w polemice pod trzepakiem odwracanie zarzutu i na zarzut „lizania d*** odpowiadają dokładnie tym samym sformułowaniem pod cudzym adresem. Inni, bardziej ambitni lub inteligentni, potrafią wymyslic coś oryginalnego lub własnego, ale jak widac ciebie to przerasta. Nic dziwnego, jeżeli dla ciebie film skazanego za oszczerstwa przestępcy, Jacka Kurskiego, jest czymś w rodzaju Dekalogu lub Ewangelii, to juz cię całkowicie demistyfikuje – wszyscy wiemy skąd sie wziąłeś i czego możemy oczekiwac w przyszłości. No to pisz dalej o tych korzyściach z rozwoju tajnych służb w Francji i Polsce. Napisz też u kogo wolałbyś pracować : u Mariuszka zadymiarza czy u Antosia oszołoma ?

  91. Coż jesli nie oligarchi, biznesmeny to nie było wzrostu gospodarczego w Polsce, a Lisem ta historia to jest śmieszna, przy najmniej trochę, coż Solorz jest politykiem niz biznesmenem, coż w mediaCH KOMERCYJKNYM MOŻNA MÓWIC CO Chcę, dziennikarze to oni tam rzadza, niz politycy, politycy sa głownie gościami, coż może Solorz był czy jest nie przyzwoitynm człowiekiem, a przeciez Tvn i TVN 24 to lewicowe bardziej kanały.
    Coż wniosek pani Janino jest taki czasami ktoś madry musi podjąć dobrą decyzje, żeby nie było klapy, a Lis podjął, madra decyzje, a, żeby bawić się w polityka jest za mądry
    Tylko ta Nelly Rokitą jest przymiątą, żeby chwitać, Jana Rokitę. Coż czasami w polityce trzeba być zabawny inaczej było by nudno, Tylko Pis czami jest zabawny jak zawiera koalicje Samoobroną, a mówi o odnowe moralnej, ma całą gebe pełnią pięknymi słowami o praworządności i sprawiedliwośći, tylko pani Janino czasami nie warto tak krytykowac, bo jeszcze Pis wygrta i bede musiała Pani wyrzymywac z nimi 4 lata może mniej może znowu beda wczesniejsze wybory wniosek jest jeden a to bardzo wazny czasami trzeba się przyzwyczaic, a Pis moze ma drugie oblicze bardziej fachowie, niz w Samoobrone w rządzie
    pozdrawam

  92. mam prosbe, gdy Pani bedzie pisala na temat nie wpuszczenia OBWE na wybory, prosze nie pisac o tym w rodzaju „nie bedziemy miec moralnego prawa” pouczac i sprawdzac „ruskich”.

    nie chcialbym rozczarowac.

  93. Jest Pani balsamem zdrowego rozsadku .To cudownie moc poczytac Pani komentarze.Czasy sa nadzwyczaj ciekawe, wydarzen nie sposob przewidziec. Fascynujace,jakie poglady ma polonia w Nowym Jorku – naprawde mozna sie zalamac. Nie dziwie sie, ze Rydzyk i Kaczynscy zawsze znajda tu poparcie. Instytucje polonijne zapraszaja takich patriotow jak p.Pajak czy sfrustrowana p.Walentynowicz .Prywraca mi Pani wiare, ze istnieja ludzie myslacy podobnie jak ja. Nic Pani nie pisze o Nelly R. Prawda, jaka ona rozkoszna? A co z Zyta Gilowska, czy i o nia bija sie rozne partie? Zycze zdrowia i dziekuje S

  94. Do Topolówki :
    Dziekuję za „Dwa Małe Jaruzele ” Ubawiłem się w niedzielny poranek .
    Pozdrawiam
    ps.
    tj – napisał o Kwaśniewskim na Ukrainie , To klasyczny samobój ! niestety nie indywidualny . Jako ew. obrońca w skrajnym przypadku tłumaczyłbym , że no …może był w”sztosie ” ale napewno wytrzeżwiał, a Inny jak występuje publicznie to stale jest na Haju ! To widać !!
    Nie podjąbym sie obrony ,gdyby za ten wykład AK dostał pieniądze , jeśli chrytatywnie, to w skrajnym przypadku .
    Te Billbory z AK powinny zniknąć , a gest „‚Ręce na Pokład ” zniknąc pod pokładem .
    Jest piękna pogoda, mam 100km nad morze – tradycyjne pożeganie z morzem na zakonczenie lata, uniknę dzisiejszego jazgotu poczynajac od Moniki OLejnik w radio ZET na temat Kwaśniewskiego , którego przypadek jest nie do obrony jako ‚twarz LiD” -przykre .

  95. Mnie zastanawia co innego. Pasjonujemy się tym, co w tym cyrku jeden pajac powiedział o drugim pajacu. Denerwują nas wypowiedzi polityków PISu, które wyraźnie nie są do nas adresowane (no, powiedzmy nie do wszystkich z nas, bo kilka osób na tym blogu podjęło się syzyfowego trudu wytłumaczenia Pani Redaktor dlaczego czarne jest białe). Bardziej groźniejsze wydają mi się działania zakulisowe, niepoparte wypowiedziami obliczonymi na poklask tłumu. Czasami te zakulisowe akcje wychodzą na wierzch gdy np. pan Lis odchodzi z Polsatu. Zastanawia mnie też, dziwne złagodnienie TVNu, dlaczego np. pani Olejnik nie zadaje pytań, które aż cisną się na usta. Czy tutaj przypadkiem nie tkwi tajemnica słabej obrony „oligarchów”?
    Co robi PIS za kulisami? Bo jak na razie mam wrażenie, że w tym cyrku kilku klaunów zabawia widownię, a na zapleczu trwają intensywne przygotowania do nowego numeru.

  96. Tworcy zaciesniaja szeregi, sciskaja uda i zeby i leci im prawda z Geby.
    Po rymkiewiczu Poeta zwanym, dal glos kompozytor Killar.
    Panowie nie marnuja czasu bo oto na sierpien 2008 zaplanowali ekshibicje baletu w Teatrze Wielkim w W-wie. Uchylamy kolderke tajmnicy co nam tam pokaza.

    http://kuczyn.com/2007/09/21/knebel-na-media/#comment-34693

  97. Dla zainteresowanych (niekoniecznie prawników) polecam uchwałę Sądu Najwyższego z 20 września 2007r. Teza jest jednoznaczna:

    „Nie popełnia przestępstwa fałszywych zeznań (art. 233 § 1 k.k.) kto umyślnie składa nieprawdziwe zeznania dotyczące okoliczności mających znaczenie dla realizacji jego prawa do obrony (art. 6 k.p.k.)”.

    http://www.sn.pl/orzecznictwo/uzasadnienia/ik/I-KZP-0026_07.pdf

    W świetle tej wykładni tzw. sprawa Kaczmarka (zarzut składania fałszywych zeznań) powinna się skończyć umorzeniem jeszcze szybciej niż się zaczęła. Wygląda na to, że będzie kolejna klęska sądowa prokuratury i ministra Ziobro. No ale do tego już przywykliśmy, prawda? 😉

  98. Zwycięstwo opozycji w wyborach będzie w/g Jarka K. oznaczać „nowy 13 grudnia 81”.
    Zwariował ci On czy też tak subtelnie ostrzega przed tym że władzy swej będzie bronił „jak niepodległości” ?

    „Dwa małe Jaruzele”? – kto wie…

  99. @valon pisze „Lustracja, wybacz moj francuski, rzygam. Niech otworza te zakichane archiwa i z glowy. Czesi tak zrobili, Niemcy tez. Nie bawili sie w pierdoly, typu oswiadczenia lustracyjne, kto chcial wiedziec, czy sasiad byl swinia, ten szedl i sprawdzal. Ludzie sie tym poekscytowali przez tydzien i swiety spokoj”

    Bardzo bym chciał tego samego lecz TK broniąc interesów swoich i znajomych zatrzymał lustrację. To nie większośc społeczeństwa się boi lustracji lecz ta zahibernowana „elita” postkomunistyczna pochowana na wyższych uczelniach, mediach, szpitalach i sądach. Teraz dorobili sie nowych twarzy, nowych pozycji i Kaczyńscy chcą ich tego pozbawic. Jak tak można? Ale kiedyś ten TK odejdzie w przeszłośc i nowy nie stanie się obrońcą tajnych współpracowników.

    @topolówka pisze „Emigrantka nie zadaje sobie prostego pytania, bo po co – w ramach jakiej procedury ktokolwiek ma pokazywac komukolwiek jakiekolwiek kwity? Na jakiej podstawie prawnej? Zeby co udowodnic ?”

    Topolówka wychowana w PRL-u pojęcia nie ma o tym jak się żyje w demokratycznym państwie. Otóż w każdym momencie tamtejszy Urząd Skarbowy może wejśc do topolówki mieszkania i sprawdzic skąd ma pieniądze na ten obraz czy samochód stojący w garażu. Takie jest prawo normalnych krajów. Przy dobrze działających Urzędach skarbowych nie potrzeba Kamińskiego czy Ziobry. Skoro topolówka tak ostro broni praw do tajnych dochodów, więc widac ma doświadczenia w tej materii wieloletnie i obraża emigrantkę dla której sam fakt wyjazdu z kraju jest już wystarczającą karą. W większości wypadków niezawinioną.

    Topolówka słyszała od urzędników, że ten nowy minister to się spóżnia i jest zaspany z czego wnioskuje, że jest leniwy… Ten minister pracował calą noc i nigdy nie mówił z kartki w odróżnieniu od ulubionych przez ciebie ministrów w typie Jaroszewicza & friends czy nawet pózniejszych gwiazd parlamentu. I nie pił w pracy jak Kwasniewski ale to Olek był git jak ten cały LiD, bo był swój…z czerwonej, kochającej sie rodziny.

    @jean paul pisze „Sadząc po poziomie twoich wypowiedzi pochodzisz chyba z młodzieżówki PISu. Tylko małolaty z wypranym mózgiem itp”

    Lecz się człowieku z nienawiści i nietolerancji dla odmiennych poglądów. Czy tobie w dzieciństwie czy młodości ktoś mówił, że jesteś „małolatem z wypranym mózgiem”? Skrzywdził cię widac i teraz gryziesz…stary zgredzie prowokatorze….( tu przepraszam wszystkich za ten magiel z pozbawionym kultury jean paulem )

    @Jarek pisze „Nie pojmuję jak można mieć gębę pełną patetycznych frazesów patriotycznych a jednocześnie zwalczać polskich przedsiębiorców usiłujących eksportować do Rosji wyroby naszego przemysłu!”

    Nie odczuwam wspólnoty z Panem Krauze i nie uważam go za patriotę lecz cynicznego biznesmena wykorzystującego kązdą możliwośc żeby ten kraj wydoic z pieniędzy. Czasy Wokulskich są tylko literaturą. Zadaniem państwa jest niedopuszczanie do takich karier na styku państwo-biznes. Działa ten Niefajny Rycho bardziej w interesie rosyjsko-kazachskich oligarchów niż Polski. Ten interes sie nie pokrywa. Z Ruskimi możesz miec tylko mniej (po równo nigdy).

  100. Przypadek Kwaśniewskiego w Kijowie to typowy przykład na przewagę PiS nad pozostałymi ugrupowaniami politycznymi w Polsce. Z wypowiedzi zwolenników i sympatyków lewicy, przebija rozgoryczenie, zażenowanie i wstyd za zachowanie „lokomotywy pociągowej LiD-u”, co jest swoją drogą, naturalnym i w pełni uzasadnionym odruchem. Warto się jednak zastanowić, jak w takim przypadku zachowują się politycy i wyborcy PiS? Od razu pojawiłyby się głosy o wściekłym ataku i manipulacji mediów, będących pod kontrolą oligarchii. Życzliwy publicyści snuli by dywagacje o możliwym spisku i próbie kompromitacji głowy państwa przez agentów WSI, GRU, lub innego TVN (żadna wersja nie byłaby zbyt niedorzeczna). Najprawdopodobniej jednak, zastosowano by taktykę „ciszej nad tą trumną” i rzucono kolejny temat zastępczy, np: aneks do raportu o rozwiązaniu WSI, lub nowy stan wojenny.
    Nie będę bronił Kwaśniewskiego, bo dużo stracił w moich oczach przez swoje zachowanie. Tym bardzej mi smutno, iż widzę w tej chwili jak więlką przewagę ma PiS nad pozostałymi partiami – brak zachamowań, wstydu i odruchów zażenowania wobec własnych potknięć i wpadek. To potężna broń, której używają wyłącznie ludzie o niepochamowanej rządzy władzy. Myślę, że właśnie tej rządzy władzy najbardziej brakuje PO, a w szczególności Tuskowi? Tylko czy to naprawdę wada? Czy to nie najlepsza rekomendacja dla polityka, że ma pewne granice których nie przekroczy w walce politycznej? W idealnym świecie pewnie by tak było, jednak w tym grajdołku (i nie myślę tylko o naszym kraju), ludzie przyzwoici skazani są na potężnego kaca po każdych wyborach.

  101. szestow pisze:
    „Gospodyni przyjmuje zasadę, żeby nic nie sprawdzac co było, nie dociekac i nie wracac do przeszłości.”
    Proponuję:
    Znajdź chwilę wolą i przeczytaj uważnie
    wpisy blogowe Pani Redaktor.

  102. Ponieważ nie wszyscy uczestnicy blogu Pani Paradowskiej są aktywni na blogu W. Kuczyńskiego, pozwolę sobie przekopiować z blogu p. Kuczyńskiego swój wpis na temat ostatniego „wyczynu” A. Kwaśniewskiego; –

    – Kwaśniewski znowu ?dał ciała?.
    Kwaśniewski rozmienia sie na drobne;- zaczyna przypominać pijanego Jelcyna dyrygującego orkiestra wojskową.
    Podobnie jak Jelcyn jest żałosny.
    Kwaśniewski chce być znaczącym graczem lewej części sceny politycznej.
    Kwaśniewski zaczyna być kompromitującym siebie i lewicę balastem,- jak Oleksy i trochę w mniejszym stopniu, ale również Miller, a przy tym słabym facetem nie potrafiącym znaleźć dla siebie miejsca.
    Kwaśniewski mówi, że jest osobą prywatną i może robić co chce, jak chce i kiedy chce..
    Kwaśniewski zapomina, że jest byłym Prezydentem Rzeczpospolitej i nigdy nie będzie osobą prywatną, nawet jeżeli jego zainteresowania skoncentrują sie na żonie, córce i pieskach.
    Kwaśniewski zapomina, że jest szefem Rady Programowej LiD.
    Kwaśniewski chyba jeszcze nie wytrzeźwiał .
    Kwaśniewski sam dla siebie jest największym zagrożeniem.
    Piszę to wściekły, gdyż ? serce mam po lewej stronie?.

  103. PS do wpisu z godz.12,27.
    Dlaczego w najmniej pożądanych miejscach „wpisały” mi sie znaki zapytania i to akurat tam, gdzie ich być nie powinno ?
    Tak czy inaczej – przepraszam.

  104. Quake,

    obydwaj popełniamy ten sam błąd. Oceniamy działania ZZ z punktu widzenia prawa. A ZZ nie kieruje się w swych działaniach prawem. On kieruję się filozofią wyłuszczoną w chwili słabości przez Jacka Kłamczuszka Kurskiego – zatrzymania nie są dla sądów, są dla wyborców. PiS obiecała wyborcom walkę z korupcją, więc ją prowadzi pod założeniem, iż PiS jako apostołom odnowy moralnej wolno więcej. Więc PiS wskazuje ludziom „złych” – ten lekarz to morderca a ten to łapownik, tamten biznesmen to złodziej. A że oskarżenia nie znajdą potwierdzenia w procesach sądowych (o ile do takich dojdzie, bo przygotowanie aktu oskarżenia to jak na razie zadanie przekraczające możliwości ZZ et consortes) ? A kogo to obchodzi. A dodatkowo, dzięki PiS wiadomo przecież, że sądy to część Układu i to Układu tak potężnego, że obejmuje również sędziów amerykańskich. A żeby walka z Układem była skuteczna, nie można jej prowadzić według zasad. Zasady te, w imię wyższego celu, należy uchylić. Oczywiście jedynie na chwilę …

  105. WITAM PANIĄ REDAKTOR !!!

    Artykuł jak zawsze OK.
    Ponieważ moi poprzednicy wyrazili opinie podobne do moich, nie będę więc
    powtarzać tych samych myśli. Powiem tylko tak:
    MY – jako społeczeństwo – winni jesteśmy wszystkiemu, co dzieje się w Polsce od wielu, wielu lat.
    A więć MY – „społeczeństwo obywatelskie” – zasługujemy na rządzących nie
    LEPSZYCH OD SIEBIE .
    Tyle.
    Pozdrawiam………

  106. Szestow
    TK nie „broni interesów”. Trybunał Konstytucyjny bada czy ustawy są zgodne z Konstytucją. Ze nie wie tego Naczelny Kaczkodan i jego świta – nie dziwię się.
    Ale Ty, inteligentny człowiek?

  107. Szanowna Pani Janino!
    Czy taki scenariusz jest możliwy,że po wyborach bez względu na to kto wygra to i tak będzie sytuacja patowa,raczej nie wierzę w sojusz PO i LiD,za wczesnie.
    Wtedy powstaje pomysł ROKITA na premiera /członek PO i akceptowanny przez Kaczyńskiego/ a reszta z targu PiS i PO z pominięciem TUSKA i Kaczyńskiego.Tusk neutralizowany do prezydentury a kaczyński i tak wszystkim steruje,służby oczywiście PiS-owskie. PiS zostaje u władzy,premier z Krakowa,odpowiedzialnośc PO a Jarosław z koleżanką pielęgniarką na Karaiby. Potem Jaraosław do kancelarii Prezydenta a Lech do Juraty.

  108. SZESTOW, powtarzasz to samo klamstwo, co reszta zwolennikow PiS. TK nie zablokowal lustracji, on ja zablokowal w takim ksztalcie. Zamiast sie nadymac, PiS powinien napisac nowa ustawe i po sprawie. Niestety, premier predzej ozeni sie z poslanka Szczypinska, niz przyzna, ze probowali przeforsowac bubel. Tamta ustawa lustracyjna naruszala zasade domniemania niewinnosci i juz samo to wystarczylo, zeby ja „uwalic”. Probke dzialania tego „cudu prawnego” widac bylo wyraznie, kiedy posel Mularczyk totalnie sie skompromitowal przed Trybunalem. Zamiast sie obrazac na sedziow, niech sie wroca na studia, bo najwyrazniej skonczyli je po lebkach. A PiS niech najpierw zlustruje wlasne szeregi, a potem bierze sie za innych, bo widza zdzblo w czyims oku, ale nie belke we wlasnym.

  109. Do szestowa Kłamiesz jak twój ukochany Wódz. Elity protestowały przeciwko uprzedmiotowieniu ludzi w wymyślonej, przez chorych z nienawiści, zawiści i podejrzliwości, lustracji. Przyklepanej przez PiSbis. Co to jest ta „większość społeczeństwa”? W licznych kręgach przeciętnych Polaków Szaraków (zapożyczenie z Pana Tyma) lustracja nikogo nie interesuje. Człowiek, tak jak naród, ma swoją historię i nie można wyrywać dowolnego fragmentu i przeprowadzać wiwisekcji. To jest podłość.
    Pani Redaktor Szanowna, dziękuję za Pani tekst, który czyta się z przyjemnością. Mam to szczęście, że porannych komentarzy w TOK mogę słuchać.
    Mam nadzieję, że darują sobie komentatorzy jutro, mówienie o AK bo on obraził Ukraińców i ciekaw jestem ich reakcji?
    Mój rzadki włos jeży zapowiedź kandydowania do Sejmu Macierewicza no i już zainagurowana kampania pani Krukówny. To nie mieści się już w żadnych standardach. A my to przełkniemy.

  110. @YKW 2007-09-23 o godz. 13:17): obawiam się, że masz rację – niestety ;-(

    pozdrawiam

  111. Lex 12.27. Już od dawna sie nie wściekam na poczynania liderów tzw lewicy. Zapomiałem i zajmuję się czym innym. Pozostaje mi oskarżyć Kwaśniewskiego, Millera , Oleksego i innych za zawód jaki sprawili wielkiej masie Polaków, za destrukcję lewicy polskiej i zniknięcie jej na długie lata.

  112. Do Lex’a.
    Jeśli się cokolwiek skopiuje a następnie usiłuje umieścić ten skopiowany tekst na blogach PP Paradowskiej i Passenta, to cudzysłowy stają sie znakami zapytania. Radzę po skopiowaniu przejrzeć tekst i poprawić. A dlaczego tak jest – nie mam pojęcia – bowiem należę do grupy komputerowych debili.
    A z tym sercem po lewej stronie, to w którą stronę ono, Szanowny Lex’ie Cię prowadzi? – skoro SLD i LiD z lewicą mają tylko jedną rzecz wspólną -nazwę?

  113. Pani powinna zajac sie szydelkowaniem bo dziennikarstwo Pania przerasta.

  114. szestow 10.38
    Czy jesteś aż takim durniem że sądzisz iż kiedy z mojej oceny twojej osoby zacytujesz tylko cztery słowa, to w ten sposób ogłupisz czytelników tego blogu do tego stopnia, że zapomną jak precyzyjnie cię opisałem w reszcie tej wypowiedzi ?. Niestety musiałbys skasowac mój tekst, a to może się dokonac tylko w twoim mózgu. Zal mi ciebie, bo okazuje się że jesteś jeszcze bardziej ograniczony i prymitywny, niz myślałem po zetknieciu się z twoimi pierwszymi wpisami.

  115. Od lat prawie dwudziestu mieszkam w RFN, pracuje jako zwykly robotnik w jednej z najwiekszych w Europie firm przemyslu drzewnego. Kilkadziesiat kilometrow od mojej miejscowosci znajduje sie centrala znanej w swiecie firmy Karcher, mianowicie w Winnenden, a tuz obok mnie druga duza filia tej firmy w Bühlertann. W mojej miejscowosci tez ma siedziby duzo firm produkujacych cale ciagi produkcyjne do pakowania, napelniania itp. Zadziwia mnie to w Niemczech (tu przepadlem u czytelnikow, bo Niemcy zle sa podawani w oficjalnej propagandzie, ale swoje powiem, bo to odzwierciedla cala prawie Europe Zachodnia) ze kazdy pracodawca, czyli prywatny wlasciciel firmy uwazany jest za dobroczynce, bo daje miejsca pracy, uwalniajac panstwo od obciazen finansowych i klopotow, co tu duzo mowic. Miejscowosci nadaja nazwy ulic nazwiskami wlascicieli firm, honoruja ich na kazdym kroku, bo to oni ponosza ciezar finansowania oraz dobrobytu lokalnej spolecznosci. I nikt nie nazwie ich oligarchami czy przestepcami, dopoki sad lub urzad finansowy nie udowodni im winy, jak to jest w przypadku Siemensa, gdzie wykryto placenie lapowek na prwie 1,5 mlrd. Euro.
    Zadziwia mnie to, ze w Polsce, podobno demokratycznej, pierwsi przywodcy panstwowi – prezydent i premier – nazywaja wlascicieli firm oligarchami, przestepcami, wiec
    doslownie kryminalistami. Czyli przedstawiaja zapomniana juz prawie przeszlosc z czasow PRL .-u – prywaciarza- krwiopijcy. Powraca polowanie na kulaka, jak w poczatkach komunizmu, a Ziobro urasta do roli Wyszynskiego: na kazdego mozna znalezc dowod, tym bardziej, jesli ma sie wladze. Tu widac juz styl propagandy wyborczej jedynie slusznie rzadzacej partii braci mniejszych: dotrzec do maluczkich przez prymitywna propagande, bo ludzie we wszystko uwierza, jak twierdzi glowny ideolog PiS Kurski, Jacek. Wyglada na to, ze poprzez nagonke na wlascicieli firm, duzo ludzi moze stracic prace i pojedzie na Zachod, pracowac na oligarchow angielskich, irlandzkich, niemieckich, ale za to dla Kaczynskich powod do dumy, ze oto bezrobocie spada… Byc moze dlatego, iz sa dobrze wyksztalceni przez znienawidzonych przez nich komuchow, traktuja wyborcow jak motloch i wciskaja im prymitywna propagande sprzed lat piecdziesieciu pieciu lub tylko do takich swoja taktyke stosuja, bo to oni glownie sa sluchaczami Radyja od ojca Tadeusza. Poprzez swoje wystapienia i dzialanie Kaczynscy izoluja Polske w unii i Europie, ale jak zwykle Jaroslaw odwrocil swojego kota ogonem i zarzucil Niemcom chec izolacji Polski w Europie.
    Chcialem tu przytoczyc wyjasnienie, iz to, ze pisze z Niemiec, nie oznacza mojej przynaleznosci do mniejszosci czy przesiedlencow. Jestem Polakiem, a w Niemczech pozostalem dzieki azylowi, bo w stanie wojennym przebywalem szesc miesiecy w wiezieniu za wydawanie nielegalnego wtedy pisemka Solidarnosci pn. Opornik w mojej miejscowosci w Wielkopolsce. Nie jestem wiec apologeta Niemcow, ale wiele rzeczy u nich podoba mi sie i nie znaczy to wcale, ze jestem wrogiem polskosci, wrecz przeciwnie. Nie podoba mi sie tez, iz brat Jaroslaw straszy Polakow nowym stanem wojennym. Czyli uwaza on, ze to, o co my walczylismy, jest powrotem do stanu wojennego lub komunizmu? Dlaczego jest taki pewny, ze tylko on ma racje? Wielu juz tak myslalo, ale jak pisal Goethe: kazda idea straci swoja godnosc, jesli zostanie wprowadzona w zycie. To w chwili obecnej mamy w Kraju stan wojenny, slyszac o podsluchach, nagraniach, nagonkach, improwizowanych akcjach przestepczych… Po wygranych przez braci wyborach mozna bedzie uslyszec po wybraniu numeru telefonu do kogokolwiek,,rozmowa kontrolowana”,,,rozmowa nagrywana”, dobrze, ze o tym poinformuja, chociaz nie wiadomo. Lza sie w oku kreci, gdy Europa zyje swoim zyciem, gna do przodu, a my okopani w Czestochowie, przepraszam, w Toruniu, przedmurze chrzescijanstwa, w oblokach historii. Moze jeszcze wypowiedza wojne Szwedom za potop, kto wie, gdy wygraja wybory, albo na Moskwe rusza. Apage satanas!

  116. Witam jak zwykle serdecznie wszystkich.Od paru dni przymierzam sie do napisania paru slow,ale czasu malo.Ciekaw jestem czy autorzy spotu ze slowami „mordo ty moja”pytali o zgode na wykorzystanie dialogow z filmu „Kiler”.(Rewinski, Pazura).Mam tylko obawy, ze po wyborach nastapi ciag dalszy i Narod zacytuje jeszcze raz Rewinskigo slowami -„no i w p…..u wyladowal”.Mam troche zalu do pani Szanowna Pani Janino o to,ze najpierw w swoich wpisach i wypowiedziach optowala Pani za wczesniejszymi wyborami a w przedostatniej Polityce pisze Pani,ze jednak opcja komisji i trwania Kaczynskich do smutnego konca byla lepsza (tak to mniejwiecej odczytalem, mimo koncowki gdzie wraca Pani do obrony wczesniejszych wyborow).Chcac skonczyc z PiS, najlepszym rozwiazaniem bylo jednak powolanie komisji sledczych i konstruktywne votum, ale to Donald zdaje sie wposcil wszystkich w maliny i Polacy znowu „dobrze wyladuja”. Wiele komenarzy na tym blogu potwierdza te teze.A tak Jarus zagral na nosie wszystkim,uprzedzajac wniosek PO odwolaniem ministrow.Przeciez ten ruch mozna bylo przewidziec i cos jest zastanawiajacego w tym bezwladzie PO i pozostalych,sklaniajacego do wyciagania coraz bardziej niepokojacych wnioskow o ukladach i powiazaniach, co ma rowniez odbicie w komentarzach do Pani wpisow.Obserwojac to co sie dzieje teraz ogarnia mnie przerazenie,przeciez nikt z potencjalnych przyszlych rzadzacych nie ma bladego pojecia „co z ta Polska” po wyborach.Tych zagrywek w obecnej kampani nie ma co komentowac,smieszne sa.Najlepsza jest TVP ktora dwie soboty z kolei rzuca amerykanskie filmy propagandowe (sobota 15.09. sobota 22.09 godz 20 z minutami)przeslanie PiS w tych filmach klasy 0 tak wyrazne,ze az smieszne.Na koniec najswiezsze komentarze „ludzi pracy” z Niemiec :”jak im w EG zle to niech wyjda „,”na Ukraine mozna jezdzic przez Czechy i Slowacje”.Wiecej?Pozdrawiam.

  117. Nasz ukochany kraj słynnie w świecie z zamiłowania rodaków do mocnych trunków. Pracując w wielu zakładach pracy zawsze trafiałem na sympatię dla osób pijących za dużo. Dobrzy koledzy starali się skutecznie ukryć ich stan przed kierownictwem, często nawet wykonywali za nich robotę.
    Ostatnio nieco się zmieniło na niekorzyść pijących, cóż kapitalizm ma swoje wilcze prawa. Jednak sympatie zostały, wystarczy wspomnieć stosunek społeczeństwa do pijanych kierowców.
    Gwoli ścisłości należy dodać, że prawdziwą uznaniem cieszą się „mocne głowy” prawdziwi mężczyżni mogą wypić dużo zanim pojawią się u nich charakterystyczne objawy.
    Po tym „naukowym wstępie” przypadek b. Prezydenta jawi się nieco inaczej. Sprawa ta nie powinna Mu wiele zaszkodzić, okazał się swoim chłopem, prawdziwym Polakiem nie różniącym się wiele od rodaków.
    Jest wprawdzie jeden niewielki cień – dał się złapać ale z drugiej strony to wykształciuch (niepełny) o średniej głowie, nie prawdziwy macho, który dociąga do pięciu promili zanim padnie.
    Jak widać występek b. Pana Prezydenta wiełe Mu nie zaszkodzi, przecież w wyborach nie startuje, a ewentualna posada LiD-owskiego premiera jest równie realna jak stanowisko np. angielskiego króla.
    W elektoracie LiD nie ma zbyt wielu abstynentów, komu się „twarz lewicy” nie podoba niech głosuje na PiS, chociaż Pan Gosiewski też za kołnierz nie wylewa ( patrz śpiewana i polewana impreza po samorozwiązaniu Sejmu). Szkoda tylko że nikt jej nie rejestrował, poznalibyśmy nowe talenty operowe.
    Więc dlaczego cały ten zgiełk? Nie dała rezultatu akcja magister, futro Jolanty też niewypał, antypolska wypowiedż w niemieckim czasopiśmie ditto, o osoczu wszyscy nie pamiętają. Cóż więc szkodzi spróbować. Gdy strzela się ogniem ciągłym jakiś pocisk wreszcie trafi. A strzelca czeka obfita nagroda.

  118. Szestowowi (tak się chyba odmienia) należą się serdeczne podziękowania. Kiedy dyskusja zamiera, wystarczy jego wpis, żeby odżyła na nowo.
    Z dzisiajszych doniesień zafascynowała mnie historia podwójnych telefonów Kaczmarka i Krauzego. Kiedy się dobrze wczytać w tę informację wynika z niej:
    1/ Kaczmarke miał specjalnych telefon na kartę, którego używają – zdaniem anonima cytowanego przez „Wprost” – ludzie podejrzewający, że sa podsłuchiwani. A więc minister MSWiA podejrzewał, że jest podsłuchiwany.
    2/ CBA odkryła telefony, poniewaz na taśmie z Marriota widać, że kaczmarek rozmawia przez komórkę, a bilingi służbowej komórki tekie rozmowy nie wykryły. Telefon służył wyłącznie do rozmów z Krauze.
    3/ Kaczmarek rozmawiał po wyjściu z pokoju hotelowego, w którym miał się spotkać z oligarchą i przeciec na temat akcji CBA w ministerstwie rolnictwa. Jeśli się spotkał to po cholerę zaraz po zakończeniu rozmowy dzwonił do rozmówcy!
    4/ Jeśli się chce przypomnieć sztandarowy dowód na istnienie układu i pajęczynę (szarą) oplatającą Polskę, trzeba dbać o szczegóły, bo dowód zamienia się w groteskę.
    A Kwaśniewski chyba liczy, że trunkowi Polacy znowu uznają go za swojego chłopa. Albo zapomną mu do wyborów pijany wykład. Obawiam się, że tym razem nawet niebieskie, niewinne oczeta nie pomogą. Choć Borowski zrobił w Kilecach dużo, żeby przekuć wpadkę w zwycięstwo.
    „Olek, mordo nasza” stanie się pewno hasłem wyborczym LiD.

  119. Jarosław Kaczyński w „Kazaniach Lubelskich ” zajął się m.in Sądami . Wyłożył tam ludowi , na czym polega ich walka z przestepczoscią i ulubioną Korupcją. Nie mówił o tym ,że ich WALKA ,to zatrzymywanie w aresztach ,nawet uzyskiwanie tymczasowego aresztowania ,kamery i mikrofony plus pernametne konferencje prasowe i otym , że na tym kończy się się walka PiS z dużą wielką przestepczością .
    ONI muszą na nowym etapie walczyć z Sądami – bo to korporacje kumpli aresztowanych ,zwłaszcza tych z głośnych pisowskich pierdnięć ! To było CREDO Kazań Lubelskich .
    Tak łatwo obnażyć PiS po Kazaniach Lubelskich !
    Pytam opozycji , kto to wreszcie zrobi publicznie .Też krótko,tak jak oni – choćby na zasadzie wyliczanki Skazanych za Przestępstwa XYZ -medialnie głośnych . Najpierw ogłaszają wyrok a dopiero potem wszczynają ratunkowe prace w sprawie . To są te dowody na metody autorytarnego państwa, te dowody leżą na ziemi ,schylić sie ,podnieść i pokazać publiczności. Nawet taki Spot TV.-niema czasu na dywagacje !!!

  120. o oligarchach – trudno to zrobic, zeby zabronic interesow na styku Panstwo-prywatne firmy. Chyba ze znowu upanstwowimy wszystkich prywaciarzy i bedzie tak pieknie, jak juz bywalo. O ile pamietam, to nasz kochany JK jako minister sprawiedliwosci podpisal umowe na komputeryzacje Ministerstwa Sprawiedliwosci i dal zarobic prywaciarzowi. Panowie KK i ZZ, to prawo powinno zapewnic wzglednie czyste i jasne reguly . Spodziewanie sie, ze ktokolwiek wezmie mniej niz moglby jest nonsensem.

  121. A ja mam pytanie do PT blogowiczów: kto poszedłby na wódkę z Aleksandrem Kwasniewskim a kto z Jarosławem Kaczyńskim lub Zbigniewem Ziobro?
    Generał biskup Sławoj Leszek Głódź jakoś nie miał oporow żeby grzać wódę z Panem Prezydentem Kwaśniewskim w Charkowie. A Kaczyński Jarosław z Donaldem Tuskiem niech swoje święte oburzenie wezmą sobie i wsadzą w miejsce ku temu przeznaczone, zwłaszcza że żyjemy w kraju, gdzie pija wszyscy, może z wyjatkiem Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobro, ale oni również w innych sferach mocno odstają od normy. Na marginesie, czy gdy Donald Tusk przehandlował u Lecha Kaczyńskiego rząd techniczny to obaj zrobili to o suchym pysku? Upajająca jest ilość hipokryzji, przelewająca się przez media i świat polityki w naszym chrześcijańskim kraju.

  122. Pani Janino !
    Jak to dobrze ,ze zaprasza pani do TOKFM Pawła Wrońskiego .
    Projekcje pani profesor Bobińskiej jak zawsze oparte jej „NOSEK” polityczny, a nie badania socjologiczne ,nawet w radio jest to widoczne od lat , A jedank Radio i TV jako zapraszają jako eksperta – dziwne !
    Pan Arciuch -rozumiem, tradycyjny gość .
    ps.
    Zadanie dla mutanta Jacka Kurskiego w PO – powiedz nam coś o dziadku Nelly.

  123. Szanowna Pani redaktor,
    Czytając Pani bloga oraz komentarze (równie ciekawe) nachodzi mnie konstatacja ? PiS jako jedyny ma wizję i spójną metodologię wygrania walki o władzę.
    Kłamstwo w stylu ?pluń w oczy powie, że deszcz pada?, oszczerstwo, konsekwentne niszczenie autorytetów wszelkimi dostępnymi sposobami, nachalna propaganda odpowiadająca poziomem błyskotliwości reklamom proszków do prania, wykorzystywanie bez najmniejszych skrupułów wszelkich dostępnych środków do walki z przeciwnikami (atrybuty władzy – jest tego sporo ? TVP, prokuratura, służby mundurowe, prasa reżimowa, ?właściwi? dziennikarze, RM), regularne lansowanie niefałszowalnej teorii spiskowej, wykorzystywanie najniższych ludzkich instynktów (zawiść, zazdrość, nienawiść) itd., itp.
    Może się to ?wykształciuchom? i ?łże-elicie? nie podobać, możemy się na to obruszać, ale faktem jest, że to działa.
    Tym bardziej zadziwia mnie, iż partia mająca tak dużą siłę w sejmie i poparciu wyborców (PO) dla odmiany nie ma żadnej wizji i strategii. Odnoszę wręcz wrażenie, że jedyną strategią marketingową jest jej brak. Nie tylko nie potrafią zaripostować banalnych do wykorzystania wpadek ?wielkich braci?, ale nie umieją wskazać wyborcom alternatywy.
    Jakie jest ich zdanie w kwestiach tak istotnych dla państwa jak: widoczna gołym okiem indolencja i polityczna działalność różnego rodzaju tajnych służb, reforma ?służby? zdrowia, finanse publiczne, brak jakichkolwiek ułatwień dla przedsiębiorczości (zwłaszcza małej i średniej), system sprawiedliwości (czyżby sądy zaczęły wreszcie działać szybciej i skuteczniej?), policja, infrastruktura i oczywiście FUNDUSZE UE, których sposób wykorzystania woła o pomstę do nieba.
    Może po prostu PO nie ma nic do zaoferowania? Niestety, LiD w niczym tu się nie różni (w dodatku nadal wisi mu u nogi czerwony beton), a koniunkturalny PSL jest dla mnie symbolem interesownej polityki. Bardziej obyty i sprawny Waldemar Pawlak wiosny tu nie czyni. Dlaczego wciąż musimy wybierać mniejsze zło?
    Wrócę do tematu funduszy UE, bo na ich przygotowaniu i wykorzystywaniu można jeździć jak po łysej kobyle.
    Wystarczy spytać pierwszego lepszego beneficjenta, co sądzi o procedurach przyznawania i rozliczania dotacji, tudzież instytucjach się tym zajmujących, by usłyszeć stek przekleństw. Żeby była jasność ? PROCEDURY UE NIE MAJĄ TU NIC DO RZECZY. To jest nasz twórczy wkład w unijną biurokrację. Administracja rodem z XIX wieku. Grunt to papier i pieczątka. JEDNA?! Ależ skąd. Im więcej tym lepiej. Tysiące podpisów, kopii, całe sterty dokumentów konieczne do rozliczenia banalnych wydatków. Co byście państwo zrobili gdyby kontrahent stosował metodę ?głuchego telefonu?? Mowa oczywiście o PARP, gdzie niedawno wymieniono władze ? ciekawe czy na lepsze… Niestety instytucja państwowa może skutecznie wcielać w życie każdy poroniony pomysł, a odcięcie kontaktu jest całkiem niezłym wyjściem. Po co się tłumaczyć? Lepiej w ogóle nie rozmawiać.
    Tak sobie mija rok za rokiem, dokumenty i procedury zmieniają się jak w kalejdoskopie, lecz poza samymi zainteresowanymi nikt nie dostrzega problemu. Co tam, już wchodzi nowy okres programowania ? będzie lepiej. Wykorzystamy doświadczenia z poprzedniego okresu i takie tam. AHA, JASNE.
    Przepraszam, od kiedy wydatki są kwalifikowalne (dla niewtajemniczonych w terminologię ? od kiedy można wydatkować środki, które mogą być zrefundowane przez Komisję Europejską)? Ano od 1 stycznia 2007 roku. Dzisiaj mamy wrzesień 2007 roku.
    Jak myślicie, ile wydano? Ile wystartowało ?innowacyjnych? projektów? Kto zgadnie?
    TAK! 0 ? słownie zero.
    Gratulujemy rządowi organizacji wydawania ponad 60 mld Euro prezentu. Niestety ten prezent ma taką specyfikę, że jak się go odpowiednio nie wykorzysta to trzeba zwrócić. No tak, tylko kogo to obchodzi w przededniu wyborów.
    Ale, ale. Byłbym zapomniał jakież to wspaniałe, PRIORYTETOWE dla polskiej gospodarki projekty lansuje nasz ukochany rząd ? szkoła wielebnego ojca Rydzyka. Rewelacja. Na szczęście nie wszystko w tej materii zależy od rządu, co pozwala mieć nadzieję, że takie poronione pomysły nie przejdą. Czy największe partie w Polsce mają coś do powiedzenia w tym temacie? Wybaczcie, ale nie zauważyłem. Wniosek o odwołanie minister Gęsickiej to raczej niewiele.
    Oligarchowie.
    Pyta Pani, dlaczego pan Krauze zwyczajnie nie stawi się w prokuraturze i nie odpowie na parę pytań. Nie wiem jakie są jego motywy, ale mogę trochę podywagować.
    Może faktycznie coś ma za uszami i na wszelki wypadek woli się nie podstawiać?
    Może nie lubi gdy jakieś zwykłe urzędasy traktują go jak zwykłego obywatela? Będą o coś pytać, jeszcze w areszcie zamkną. OK, sąd każe wypuścić, ale po co tracić czas na takie bzdury, że już o godności nie wspomnę. Nie sądzę, by przywykł do rozmów ze zwykłym prokuratorem.
    Z drugiej strony ciekawi mnie czy decydenci, którzy spowodowali wahnięcie kursów akcji przewidzieli taki efekt swoich poczynać i w związku z tym, czy to wykorzystali? Nie znam się na giełdzie, ale zakładam, że pewne sytuacje można przewidzieć, a mając odpowiednie środki administracyjne i finansowe odpowiednio wykorzystać. O taki spryt nie posądzam Jaromira Wielkiego ? zapewne jego umysł jest całkowicie owładnięty rządzą władzy sensu stricte ? lecz koledzy mogli już zakombinować inaczej. Super minister Ziobro czy brygada Kamińskiego zapewne nie mają odpowiednich środków finansowych, aczkolwiek nie wyklucza to, że znają takich, co je mają i mogą wykorzystać.
    Chętnie posłuchałbym speców od polskiej giełdy ? kto stracił, a kto zyskał walce z oligarchą Krauzem.
    Absolutny brak poparcia ze strony biznesu czy organizacji okołobiznesowych dla szefa Prokomu świadczy albo o niewielkiej sile tych podmiotów, albo o krótkowzrocznej zawiści. Dostał konkurent po głowie! Super, może to jakoś wykorzystamy. Ciekawe ilu tak pomyślało.

    PiS odzyskał Polsat. No, może nie do końca, ale już jest lepiej, zwłaszcza tuż przed wyborami. Jeden brużdżący dziennikarz mniej. Kto następny?

  124. Szanowna Pani Redaktor,
    uczestniczyłam wczoraj na dziedzińcu zamku szczecińskiego w Konwencji PO.
    Przemówienie Donalda Tuska faktycznie było znakomite, zebrani (a było ich dużo) reagowali ogromnymi brawami .Ja nie mam żadnych wątpliwości, na kogo oddam swój głos w nadchodzących wyborach. Moje starsze dziecko właśnie świeżo doszło do pełnoletności – bez żadnej agitacji z mojej strony też już podjęło decyzję.
    Noszę się z zamiarem napisania skargi do PKW, czy wypowiedź JK nie narusza mojego konstytucyjnie gwarantowanego prawa do wolnych wyborów. Dla mnie dzień 13 grudnia 1981r i stan wojenny to jest trauma, wielu moich znajomych zostało aresztowanych, wielu zmuszono do wyjazdu z kraju.
    Sama byłam przesłuchiwana przez SB.
    Takich ludzi jest w Polsce wielu, nie można ot tak sobie w kampanii wyborczej szafować taką datą!!!
    To jest nacisk na społeczeństwo!!!! I wybory stają się niezupełnie wolne.

    PS. Mam prośbę do Blogowiczów : nie komentujcie wpisów pewnych osób. Zastanawia mnie milczenie na blogu Cargo – Joasiu wróć!
    Serdecznie pozdrawiam wszystkich Państwa.

  125. Jeżeli nie dojdzie do koalicji PO-LiD to dalej będzie gnicie demokracji, gdyż Jarosław Kaczyński bez trudu owinie sobie PO wokół palca. To ,co napisał Stefan jest wysoce prawdopodobne. I to jest zły prognostyk. Dopiero sprowadzenie PiS-u do kilku procentowego poparcia daje Polsce szansę na jakikolwiek rozwój. Ta szansa została zaprzepaszczona przez brak komisji śledczych w tej kadencji Sejmu. PiS z takiej opresji wyszedłby malutki i już nie dałby rady szkodzić Polsce.
    Kiedyś Kazimierz Górski powiedział : ” Wolę pijanego Gorgonia od trzeżwego Wyrobka” . Na tej zasadzie wolę podpitego Kwaśniewskiego od tzreżwych braci Kaczyńskich.

  126. W uzupełnieniu poprzedniego postu:
    Odbywając służbę wojskową w ramach Szkoły Oficerów Rezerwy byłem słuchaczem COSWŁ w Legnicy (rocznik 77) i w związku z tym często bywałem, tak jak i moi pozostali koledzy i towarzysze broni w klubie oficerskim Armii Radzieckiej (obecnie arcybiskupia kuria metropolitalna). Z tego czasu doskonale pamiętam, że dla narodów mieszkających na wschód od Bugu i posługujących się językiem rosyjskim ktoś, kto nie pije, a zwłaszcza picia odmawia to „swołocz ili tripra imiejet”, więc ten cały bełkot wokół Kwaśniewskiego jest niewiele wart.

  127. Olku51 !

    Ja bym wypił wódkę z „Kwachem” i z Tobą równiez, choć dzieli nas odległość chyba ze 400 km. Picie wódki musi tez być przyjemnością, a z JK, LK czy ZZ jaka to przyjemność ? Zanudzili by człowieka swoimi ględzeniami o układzie, troglodyckim antykomunizmem i wydumaną auto-martyrologią. Pić na smutno – to grzech. Oberfeldkurat Głódź to wiedział w Charkowie….
    Pozdro z Wrocławia.
    WODNIK53

  128. Ponieważ Kazimierz Marcinkiewicz poparl Gowina w Krakowie ,to ani chibi CBA zajmie się uwłaszczaniem brata atrakcyjnego Kazimierza na publicznym majątku w Gorzowie. To dopiero będą porażające newsy ! A przecież ta sprawa już wcześniej powinna zostać wyjaśniona i brat Kazimierza powinien już garować.
    Poseł Jackiewicz,który zabił człowieka w nagrodę został wiceministrem skarbu.
    Śledztwo w sprawie oczyszczalni odcieków pod Białymstokiem zajmie rzeszowskiej prokuraturze chyba dożywocie.
    Czy zwróciliście Państwo uwagę jak długo ciągną się śledztwa za rządów zerozeroZiobryw Ministerstwie Sprawiedliwości ? Za to konferencje prasowe zwoływane są błyskawicznie. Tylko Barbara Blida nie dała zerozeroZiobrze powodu do triumfu na sali konferencyjnej. Bo na salach sądowych to zerozeroZiobro przegrywa.

  129. LiDowcy powinni na zarzut opilstwa Kwaśniewskiego odpowiadać od razu: Pokażcie nagrania ze spotkania Tusk – Kaczyński, na którym wypili oni 4 butelki wina a Tusk POddał się PiSowi, zrezygnował z wyjasnienia afery CBA za wcześniejsze wybory. Kilka kieliszków Kwaśniewskiego nie ma takich konsekwencji dla Polski jak skutki pijaństwa w Pałacu Prezydenckim.

    Nie pochwalam zachowania Kwaśniewskiego ale prawicowa nagonka jest obłudna i wymaga reakcji, bo Tuskowcy też nie wylewają za kołnierz, co widzieli moi znajomi a radykalne oskarzenia i groźby Kaczyńskiego zasługują na dużo ostrzejszą odpowiedź.

  130. Mi się bardzo podoba wpis herr_pixi oraz stanowiący jego ilustrację wpis Lex-a poniżej. Po prostu nic dodać, nic ująć.
    Zobaczymy, jak Gosiewski będzie ‚przepraszał’ i co z tym zrobią jego koledzy z partii – będzie to stanowiło dalszy ciąg ilustracji do wpisu herr_pixi.

    Cóż, trzymajmy się, czekajmy na wynik wyborów i na wynik kombinacji koalicyjnych. Mi się trochę zimno robi na myśl o koalicji PO-PiS lub PiS-PSL, ale chyba istotnej deklaracji ‚NIE Z PIS’ się po tych ugrupowaniach nie możemy spodziewać. Dajmy szansę politykom, idźmy na wybory, a jeśli znowu zepsują sprawę, to znak – że trzeba jeszcze bardziej zadbać o własne państwo, bo samo z siebie nie będzie dobrze funkcjonować.

    Pozdrowienia 🙂

  131. Mam nadzieję, że po wyborach wszyscy będą zadowoleni i przestaną sie kłócic tak jak to miało miejsce dwa lata temu. PiS pewnie wygra, PO będzie za nim i przed LiDem. Wejdą też prawdopodobnie LPR, SO i PSL. Czyli nic się specjalnie nie zmieni lecz kto teraz będzie chciał współrządzic z Kaczyńskim? Nie widzę poza PO i PSL nikogo, lecz oni zechcą rządzic pewnie bez PiSu licząc na przychylnośc Prezydenta RP. Bardzo to jest frapujące czy PiS na powrót wyląduje w opozycji nie mogąc stworzyc większościowego rzadu, czy też mu się uda kogoś namówic?…
    Ekscytująco zapowiada się pojedynek telewizyjny Kaczyński vs. Kwasniewski, bo będzie on miał znaczący wpływ na wynik wyborów. Miliony zasiądą przed ekranem jak na jakimś meczu czy telenoweli i wynik będzie śledził z zapartym tchem Tusk. Myślę, że Kwaśniewski może wywalczyc remis. Chyba, że Jarosław użyje jakiejś niejawnej społeczeństwu wiedzy dot. ex-prezydenta. Argumentów drugiej strony przeciw Kaczyńskiemu raczej nie ma, a jak są to wymyslone w stylu Leppera. Donald może stracic ale i zyskac na tym historycznym sporze.
    Będzie ciekawie i może wreszcie merytorycznie…jak na sprawie rozwodowej.
    @jean paul
    Masz rację. Muszę cię przeprosic, bo nie zrozumiałem twoich słów „dureń, ograniczony, prymitywny ” których byłem aresatem. Zakładam, że znaczyły one w twojej tajemnej terminologii „mądry, otwarty i nowoczesny”… taki jak Kwaśniewski na ten przykład

  132. Olek 51 !
    Identycznie traktuje się abstynentów w Polsce. Spróbuj odmówić wypicia pół litra w pracy : impotent czy kapuś to jeszcze najłagodniejsze określenia. A do tego abstynent i niewierzący- to już lepiej być mordercą.

  133. Po tym linkiem http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80269,4514957.html?i=2
    można obejrzeć jak wygląda milion złotych w gotówce ( o ile pod spodem nie ma pociętych gazet). Zwracam uwagę na to, że pieniądze znajdują się w pudełku po niszczarce (czyżby po tej słynnej 00Ziobry?)

  134. Widziałem właśnie jedną z twarzy prokuratury IV RP tzn. Panią Marzannę – była mało zadziorna i jakaś taka jakby przytłumiona – czyżby doszło do jej świadomości co ze sobą robi? Jedna z przekazanych wiadomości była taka mniej więcej – to nieprawda, że „doktorowi G.” zwrócono przedmioty – bo zwrócono tylko około 200 przedmiotów nie mających związku ze sprawą a prokuratura ma jeszcze około 900 (o ile dobrze pamiętam liczby). Czy te 900 ma związek – to się okaże w sądzie. Ale w ten sposób sami się przyznają, że zatrzymali przedmioty nie mające związku ze sprawą.

    rozumiem, że podejrzanemu o przestępstwo powinno rozebrać się dom na cegły a potem każdą cegłę zwracać osobno po wykazaniu paragonu na jej zakup. Panowie prokuratorzy! (i panie prokurator!) opamiętajcie się, bo ludzie patrzą na was jako na urzędników państwowych. Miejcie wstydu trochę!

  135. Szestow mordo Ty moja: marne aktorstwo, drewniane dialogi. Poprzedni kawałek był lepszy, ale najlepsza przeróbka Pani Olejnik.

  136. Pan prezydent właśnie (widziałem w Faktach) zagroził, że jeśli LiD wejdzie do rządu, to on będzie często wygłaszał orędzia.

    To w oczywisty sposób porażające –
    ale moim zdaniem tak daleko idących gróźb nie powinno się stosować – zwłaszcza w przypadku najwyższego urzędu w państwie.

  137. Nemer mnie pytał /a (23,09, godz,20 57) w którą stronę zaprowadzi mnie serce umieszczone po lewej stronie.
    Nie wiem Nemerze drogi/a.
    Chyba 21.10. br „zauczestniczę” nie „za” ale raczej „przeciw”.
    W tej sytuacji dylemat jest jakby mniejszy.

    PS. Dzięki za wyjaśnienie z tymi znakami zapytania, – serdeczne dzięki.

  138. Szestow, ale tak naprawdę to ja te teksty pamiętam z dzieciństwa, z wczesnych lat pięćdziesiątych, wtedy też tak pokazywano „burżujów”. Tamto przyszło ze Wschodu i cała zabawa z oligarchami też. Nawet to słowo „oligarcha”. W tym filmiku pada wykpiwane zdanie, że najważniejsze jest budowanie. No tak, gdyż warto się zastanowić, co za pięćdziesiąt lat zostanie w Polsce po władzy Kaczyńskich. Co zostało już zbudowane i jeszcze zostanie zbudowane? Co takiego, czym będzie się można chwalić wnukom? CBA?

  139. szestow
    Czy podana strona otwiera Ci się normalnie? Bo mój komputer najpierw zamienił się w żółwia, a następnie w ogóle zawiesił. Pierwszy raz!
    Po resecie i przeskanowaniu spybotem znalazłem aż cztery wirusy. A wczoraj czyściłem kompa.
    ad meritum
    Osobiście najbardziej podoba mi się obywatelska troska p. Walendziaka.
    Zauważył, że coś niedobrego dzieje się w naszym kraju i pochyla się z troska nad marnym, jego zdaniem ściganiem morderców czy dilerów ( bo cały „aparat” zaangażowany gdzie indziej ), dopiero gdy tenże „aparat” dobrał się do jego szanownej części ciała. Czy przypadkiem p. Walendziak nie jest w Prokomie vice-prezesem? Ale ja i tak się cieszę z kolejnego nawróconego grzesznika!
    Serdecznie pozdrawiam po raz pierwszy Szanowną Gospodynię,
    jak i wszystkich piszących na blogu.
    R.N.

  140. Była taka postać – w sam raz do spotów PiSu – August Bęc-Walski.
    Może warto byłoby ją przywrócić do życia?
    Rysunki ukazywały się w Przekroju. Nie pamiętam czyje – może Zaruby?
    To był gruby burżuj w niedopinającym się żakiecie, w kamizelce, z zegarkiem na grubym łańcuchu, z dewizką. Pod rysunkiem zawsze jakiś krótki tekścik.
    Jak znalazł dla PiSowców!!!

  141. Olek51 i WODNIK53
    A ja wódki nie lubię, ale w Kwacha i Waszym towarzystwie to pewnie by mi smakowała. No to na zdrowie Panowie.

    Dodam, że na pewno w towarzystwie JK nie robiłabym 13 XII.

  142. Prezydent dal glos.

    „- Na pewno jeśli LiD będzie brał udział we władzy to będzie swoista restauracja wszystkich najgorszych cech III RP, tych cech, które powodowały, że prawo nie sięgało tych, którzy stoją wysoko – ocenił prezydent.

    Zapowiedział, że jeśli powstanie rząd PO-LiD to za pośrednictwem środków konstytucyjnych, przede wszystkim orędzia, będzie bardzo często o tym mówił. ”

    Oto poczatek pierwszego orędzia prezydenckiego:

    „Obywatele ! Rodacy ! Dzis w nocy ukonstytuowala sie Kacza Rada Ocalenia Panstwa (KROPa). Na terytorium panstwa polskiego zostal wprowadzony stan wojenny ze wzgledu na zagrozenie wewnetrzne i zewnetrzne kraju. Prawa kostytucyjne zostaly zawieszone, granice zamkniete, a na calym terytorium kraju obowiazuje dekret o szczegolnej regulacji prawnej na okres stanu wojennego.

    Obywatele, Rodacy. Prawo i Sprawiedliwosc – /tu kamera robi zblizenie, a prezydent powtarza jeszcze dwa razy patrzac wzrokiem hipnotyzera z ekranu/ – powtarzam: PRAWO I SPRAWIEDLIWOSC musza byc przyworcone. KROPa ! Nie pozwolimy, zeby…” – i tu nastepuje rowny scieg obelg i inwektyw po adresem salonu, oligarchow, post-komunistow itp.

    Jednym z postanowien dekretu z pewnoscia bedzie z pewnoscia zakaz jedzenia bezów lyzeczka.

    Zarty zartami. Widzialem rozne cohabitation, ale zapowiedzi czego takiego, jak kwakna Kaczynski-Prezydent nie pamietam.

    Pozdrawiam,

    Jacobsky

  143. @wiktor
    Poprzedni spot mi się bardzo nie podobał, lecz pewien znawca tematu mi wytłumaczył, że jego celem było zmobilizowanie wątpiącego w Leppera elektoratu Samoobrony. Osiągnęli swój cel panowie Kamiński, Dudziński i Brudziński jednak ja byłem nieukontentowany czymś, co obraża moją inteligencję…
    Drugi spot jest lepszy i czekam na odpowiedz tej rzeszy inteligentów głosujących na PO. Czy dalej nam zaserwują coś prymitywnego i mało inspirującego, czy może nas zaskoczą? Na razie ich inteligencję i kampanię reklamową mozna określic tak jak Miller w przypływie swojej buty określił Ziobrę, czyli zero. Czyżby w PiSie byli inteligentniejsi i bardziej twórczy artyści?

  144. # Sławek pisze:
    2007-09-23 o godz. 10:17
    „Co robi PIS za kulisami? Bo jak na razie mam wrażenie, że w tym cyrku kilku klaunów zabawia widownię, a na zapleczu trwają intensywne przygotowania do nowego numeru.”
    Mam te same myśli pod czaszką. Zastanawia mnie – czy opozycja tego nie widzi? Czy też widzi, ale …..

  145. Ciekawe, że niejaki „szestow” wypowiada się na wszystkich blogach obficie. Widocznie został „oddelegowany” do tej roboty przez Big Brothera JK. Jego obowiązkiem służbowym jest „dawać odpór” i to czyni. Zgodnie z „wiarygodnością” służbową pozwalają mu się od czasu do czasu wypowiedzieć niby swobodnie, w końcu nie może wyłącznie chwalić Kaczorów, musi czasami zająć stanowisko „bardziej neutralne”. Generalnie, wszelka dyskusja z nim jest bezcelowa, ponieważ on nie po to został tutaj „postawiony”. Proponuję dyskusję z ludźmi, którzy mają poglądy ale poważne a nie „służbowe”. To nie ma sensu…

  146. Witam Pani Janino. staram sie śledzić lokige wielkiego stratega i.. zżadnej logiki tu nie widzę, a tylko zwykłą hipokryzję, przyklady: misiac temu była atak na PO że kuma sie z Niemcami, a teraz zaraz za wielkim strategiem jest Niemka z kirgistanu,zaangazowaliśmy UE, do negocjacji w sprawie polskiego mięsa i za nas negocjowali tę sprawę Niemcy, jak wynegocjowali każdy widzi, rzucanie hasłem 13 grudnia to przekroczenie pewnego poziomu, bo teraz staje pytanie co tak wielki opozycjonista tego dnia robił, Zresztą po takim stwierdzeniu prośba do lekarzy o podanie mocniejszych leków, bo jeszce trzy weekendy przed nami, pakiet Kluski o którym tokowano z pól roku i wczoraj Kluska przyznaje, ze z pakietu nici, trzy miliony mieszkań, jak okazało się że ‚układ to my i nasi komiltoni” to stwarza się oligarchę, a najwiekszym oligarchą jest jeden pan z Torunia. Pomysł o przejmowaniu większego Orlenu przez mniejszy Lotos to już po prostu aberracja, mozejki w koncu już mamy, tyle że bez jednego małego szcególu, po prostu bez ropy. Dalej chyba już nie muszę wymieniać,bo o zerze nie ma co rozmawiać, ja już dawno postawiłem taką tezę, że gdyby miał drewniany nos to w czaie konferencji wydłużałby sie conajmniej jak z Warszawy do Krakowa,

  147. Pani Janino i szanowni komentujący, ja z kolei zachęcam do przyjrzenia się ciekawej i chyba bardzo obiecującej kandydaturze młodego warszawskiego radnego PO, Filipa Flisowskiego (np. na http://www.flisowski.pl), w najbliższych wyborach do Sejmu. Pozdrawiam!

  148. W społeczeństwie, zwłaszcza młodym i niedouczonym: Kaczyńscy to komuchy a Kwaśniewski, Ćwiąkalski, Janik czy Szmajdziński to demokraci. Człowiek zaradny to kombinator, cwaniak, oszust i złodziej, a człowiek uczciwy to frajer. Zbrodniarze którzy mordują, obcinają palce wychodzą na wolność a ci którzy nie mogą zapłacić ZUSu, podatków czy alimentów idą do więzienia. Adwokat przestępców (który paktował z nimi jak uniknąć kary) staje się szefem wymiaru sprawiedliwości w Polsce a ci którzy śmieli prowadzić śledztwa przeciwko grupom przestępczym są dzisiaj upokarzani. Naszym obowiązkiem jest przypominanie młodym ludziom o niedawnej historii w której czerwoni mieli swoje miejsce jako oprawcy.

    4 czerwca 1989 roku odbywają się wybory do sejmu i senatu PRL. Według WYMUSZONYCH uzgodnień (!!!!) przy Okrągłym Stole zasad, komunistycznej koalicji przypada 65% mandatów w Sejmie. Wybory dotyczą faktycznie tylko pozostałych 35% procent mandatów i w całości zdobywają je kandydaci opozycji reprezentowanej przez Komitet Obywatelski przy Lechu Wałęsie. Pierwsze po 1944 roku, częściowo wolne głosowanie ujawnia przytłaczające poparcie dla opozycji. PZPR i jej sojusznicze stronnictwa polityczne ponoszą druzgocząca porażkę. Mimo to, mają zagwarantowaną przewagę w sejmie. W lipcu na nowoutworzony urząd Prezydenta PRL kontraktowy sejm wybiera gen. W. Jaruzelskiego – przywódcę komunistów i człowieka w największym stopniu odpowiedzialnego za represje stanu wojennego. W zamian za to, w myśl hasła ”Wasz prezydent – nasz premier”, na czele nowego, utworzonego pod koniec sierpnia rządu staje jeden z przywódców opozycji – Tadeusz Mazowiecki. Powszechna radość zmącona jest tylko wyraźnie odczuwanym szantażem w postaci zachowania przez komunistów tzw. resortów siłowych – obrony narodowej i spraw wewnętrznych. W grudniu sejm przywraca tradycyjną nazwę państwa – ”Rzeczpospolita Polska” i tradycyjne godło państwowe w postaci orła w koronie. Rozpoczyna się proces głębokich reform społecznych i politycznych. Wprowadzona zostaje pełna wolność stowarzyszania się. Następują bardzo głębokie zmiany na scenie politycznej. W styczniu 1990 roku rozwiązuje się PZPR. Niedawni komuniści powołują w jej miejsce partię o charakterze socjaldemokratycznym – SDRP. Komuniści polscy reprezentowali w Polsce sowieckich zbrodniarzy. PZPR była partią zdrady narodowej. Ma w swojej bogatej tradycji mordowanie polskich żołnierzy z AK, strzelanie z czołgów do robotników, skrytobójcze mordy niepokornych księży i zamęczanie tych którzy nie pozwolili zabrać im ich ludzkiej godności. Mnóstwo szubrawców którzy codziennie niszczyli życie i zdrowie przyzwoitych Polaków: ubecy, szpicle, aparatczyki i członkowie PZPR,ZMS,ZSMP,ORMO,ZOMO, milicji, wojskowe politruki, członkowie TPPR i innych komunistycznych, przybudówek chodzą wśród nas.To ludzie bez sumienia. Musieli je w sobie zniszczyć aby za pieniądze i przywileje sprzedawać się morderczej machinie. To polityczne prostytutki. Przekazują swoim dzieciom i bliskim świat bez ludzkich zasad. To prawdziwi Zombie. Niewielu z nich wróciło do ludzkiego świata przez morze pokuty za niegodziwości jakich byli źródłem.W sztafecie podłości zastąpili ich teraz młodsi dbający aby komunistyczne zbiry nie straciły swoich emerytur i rent, przeszkadzający w lustracji i dekomunizacji i w ujawnieniu prawdy o komunistycznych zbrodniach. Cieszmy się że było nam dane zachować ludzką godność. Nie dziwmy się że żywe trupy jakimi są te komunistyczne potworki nie rozumieją co to przyzwoitość. Trzeba być żywym człowiekiem aby rozumieć co to jest ludzka godność.

    Nikt nie wątpił że postkomuniści a zwłaszcza ich sponsorzy po kilku porażkach przegranych wyborach odpuszczą tak łatwo. Stawka zbyt wysoka. To co zapewniało przestępcom bezkarność to ciągłość czerwonej władzy SLD albo liberalizm PO. Wystarczy kropelka oliwy na skołowane umysły Polaków i wrzawa tłumi istotę rzeczy. Odnowa moralna państwa. Wg mediów sympatyzujących z postkomuną Zalewski jest be, Ziobro jest be, Kaczyński, Wasserman też są be. Ale cacy są Kwaśniewski, Tusk, Szmajdziński, Komorowski, zaszczuta Jakubowska, Sawicka o Blidzie nie wspomnę, wszystkie elementy szpicli, ubeków. Teraz nawet Lepper wyrósł na ofiarę totalitaryzmu.
    A kto wierzył w łatwą odnowę moralną Polski?
    Kiedy dla wielu Polaków korupcja jest synonimem zaradności a życie w moralnym, obyczajowo standardzie uczciwości… frajerstwem.

    Od września 2005 roku politycy Platformy a później część postkomunistycznych wyborców tej partii rozpoczęli kampanię której zadaniem było wybielenie zbrodniczego komunizmu i samych komunistów aby koalicja Platformy z komunistami była łatwiejsza do przełknięcia dla wyborców. Służyło temu nazywanie PiSu bolszewikami a nawet komuchami, sugerowanie że obecne demokratyczne rządy są prawie takie same a nawet gorsze od rządów zbrodniczej komunistycznej mafii która była jedynie narzędziem sowieckiej represji. Usuwanie komunistycznych i lumpenliberalnych polityków z rad nadzorczych i urzędów nazywano zawłaszczaniem państwa a aresztowanie przestępców powiązanych z SLD i PO wprowadzaniem państwa policyjnego. Opanowany przez komunistów i polityków związanych ze współpracującą z komunistami Unię Wolności Trybunał Konstytucyjny nazywano ostatnią linią obrony demokracji sugerując że to komuniści są tej demokracji obrońcami przed zagrażającym jej bolszewickim PiSem. To niezwykły świadomy proces fałszowania historii i apoteozy komunizmu. Z niezwykłą zajadłością atakowano Kryżego który rozliczył FOZZ i Jasińskiego ponieważ zdradzili oni komunistyczną mafię i poparli dekomunizację,lustrację, CBA, obniżenie emerytur i rent UBekom i PZPRowskim aktywistom oraz walkę z przestępczością. Robili to tacy politycy jak Tusk czy Komorowski którzy z niezwykłym poświęceniem do tej pory bronili UBeków i komunistycznych szpicli przed ujawnieniem. „Nocna zmiana” pokazała heroiczny bój Tuska o spokój komunistycznych szumowin. Ci sami ludzie nie mają nic przeciwko tym UBekom i PZPRowcom którzy do końca pozostali wierni komunistyczno-UBeckiej mafii zawiązując z nimi koalicję w Warszawie i na Śląsku. Platforma pod wodzą Tuska idealnie wpisała się w postkomunistyczny obóz.

css.php