Skrót myślowy - Blog Janiny Paradowskiej Skrót myślowy - Blog Janiny Paradowskiej Skrót myślowy - Blog Janiny Paradowskiej

19.05.2008
poniedziałek

Olejniczak czy Napieralski?

19 maja 2008, poniedziałek,

0piekarska450.jpg 

Katarzyna Piekarska. Fot. Maciej Macierzyński / REPORTER    

To pytanie pada coraz częściej przed zaplanowanym na przełom maja i czerwca kongresem SLD. Można oczywiście również zapytać, czy jest jakaś istotna różnica między tymi dwoma kandydatami na przewodniczącego. Zwykło się mówić, że Olejniczak jest bardziej otwarty, że pod jego kierownictwem jest szansa na otwarcie się Sojuszu na różne środowiska i tym samym większa szansa na odbudowę tej formacji, czy wręcz budowę wokół niej nowoczesnej lewicy. Napieralski jest bardziej radykalny, popierają go także ci, którzy z sentymentem patrzą na PRL. W dużym uproszczeniu mówi się, że Napieralskiego popiera „aparat”, cokolwiek dziś to słowo znaczy.

Na razie trwa taki wyścig. Napieralski podbił Śląsk, gdzie sfrustrowany dawny baron, Zbyszek Zaborowski, nie może przeboleć, że nie jest posłem, Dolny Śląsk, gdzie wpływy ma Szmajdziński, stoi murem za Olejniczakiem, podobnie jak Mazowsze. W Warszawie jednak Olejniczak przegrał, a wygrała Piekarska, która zgłosiła się sama. Szkoda, że Olejniczak nie postawił na tę kandydatkę. Piekarska w wyborach zdobywa sporo głosów, jest politykiem doświadczonym, byłaby dobrą przeciwwagą dla ekstrawaganckiej i skandalizującej pani Senyszyn, która ostatnio jest główną twarzą Sojuszu, co wcale nie musi mu wychodzić na dobre. Zbytni radykalizm też partii szkodzi, zwłaszcza zaś szkodzi monotematyczność, czyli wojujący antyklerykalizm. To nie może wyczerpywać lewicowego programu.

W ogóle cała dyskusja przed Kongresem zdominowana jest przez pojedynek obu panów i ciągle nie bardzo wiadomo, czego, oprócz oczywiście władzy, oni chcą, co to dla nich dziś znaczy nowoczesna lewica. Napieralski, który podróżował do Hiszpanii, wpatrzony jest w gwiazdę Zapatero. Gwiazdy hiszpańskie nie muszą wcale świecić w Polsce tak samo jasno, choć w minionych latach przeżywaliśmy swoiste zafascynowanie hiszpańską drogą wychodzenia z dyktatury. W kogo dziś wpatrzony jest Olejniczak? Wypada mieć nadzieję, że ma jednak własny pomysł na partię, która będzie musiała przestać być już Sojuszem Lewicy Demokratycznej i przemienić się w nową formację.

W różnych lewicowych „kulisach” słychać zresztą, że najbardziej pożądanym scenariuszem byłoby zwycięstwo Napieralskiego, bo tylko ono otwiera drogę do budowy zupełnie innej formacji. Niech dawne resztki po historycznym Sojuszu z nim zostaną, a z Olejniczakiem różne inne środowiska, także sympatyzujące dotychczas z SDPL, zaczną coś nowego. To będzie ten czas, by rozpocząć długi marsz, jeszcze nie na te, ale na następne wybory. Zwycięstwo Olejniczaka czas agonii SLD tylko przedłuży, gdyż w sukces obecnej formuły prawie nikt dziś nie wierzy. Czas SLD już minął, a liczenie na to , że budżetowe pieniądze i struktury, coraz zresztą słabsze, sprawę załatwią i Sojusz uratują – wydaje się sporym nieporozumieniem i jednocześnie łatwym usprawiedliwieniem, że zbyt wiele nie należy zmieniać.

Piszę o tych scenariuszach, gdyż pokazują one w gruncie rzeczy bezradność w myśleniu o lewicowej alternatywie. Nie ma dziś żadnego środowiska, wokół którego mogłaby powstawać nowoczesna lewica. Nie ma ludzi zdolnych napisać nowoczesny program, nie odwołując się ciągle do tych samych, często anachronicznie brzmiących haseł: sprawiedliwości społecznej, wysokich podatków, kultywowania mitu wykluczonych z przyczyn ekonomicznych, który – w mojej opinii – jest nadmiernie eksploatowany, co nie znaczy, że zjawiska wykluczenia nie ma, zwłaszcza gdy chodzi o warunki równego startu dzieci i młodzieży. Są osoby zdolne napisać program światopoglądowy, gdyż na tym terenie łatwiej zmierzyć się z narodowo – katolickim PiS-em, czy konserwatywną w coraz większym stopniu PO. Przyszłość Polski tylko w części rozgrywa się na tym polu, głównie rozegra się na polu gospodarki, a tu Sojusz uwiązany do szyi związkom zawodowym, popierając wszelkie roszczenia – niewiele ma do zaoferowania. Czy się to komuś podoba, czy nie, tylko plan prof. Jerzego Hausnera próbował godzić tak zwaną lewicową wrażliwość z realiami gospodarki, choć oczywiście wielu tak zwanym lewicowcom wydawał się zbyt liberalny. Rozumiem jednak, że czas na dyskusje o programie ma przyjść później, najpilniejsze jest znalezienie jakieś formuły działania i przekształcenia SLD, partii zmęczonej, budowanej na zupełnie inne czasy i inne wyzwania w coś, co ma być tą nową jakością i alternatywą dla partii prawicowych, który zajęły obecnie całą przestrzeń publiczną.

Na początek obok dywagacji Olejniczak czy Napieralski przydałoby się coś więcej. Tego „więcej” jednak nie widać. Ławo było walczyć z państwem PiS, o wiele trudniej znaleźć tę własną wizję, zdolną pociągnąć większą grupę obywateli. Dotychczasowa opozycyjność, nawet mierzona liczbą złożonych projektów ustaw, jest w gruncie rzeczy jałowa. Była już partia, która szła kiedyś do wyborów z pakietem ponad 50 ustaw i przegrała. Taką partią była Unia Wolności. Potem przegrywały jej kolejne wcielenia. Aby powstało coś nowego, obok liderów i nawet zaczątków programu potrzebny jest jeszcze jakiś moment historyczny. Liczenie, że Platforma się zużyje w procesie rządzenia, a PiS nadal będzie budziło strach takiego momentu jeszcze nie tworzy. Emocjonujmy się więc na razie tym, czy wygra Napieralski, czy Olejniczak, a potem się zobaczy… Tak przynajmniej myśli zbyt wielu działaczy SLD. Może się jednak zdarzyć, że niczego się nie zobaczy. Scenariusz najbardziej prawdopodobny to jednak scenariusz trwania i powolnego umierania.

***

Korespondencji od Państwa narosło tyle, że nawet nie jestem w stanie spóbować się z nią zmierzyć. Myślę, że nie ma powodu, by dalej dyskutować o byłym ministrze sprawiedliwości, chociaż na marginesie tej dyskusji pojawiła się ciekawa kwestia: do czego tak naprawdę służy Trybunał Stanu. Rzeczywiście, reforma tej instytucji wydaje się niezbędna, gdyż jest to ciało praktycznie martwe. Słaba jest też Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej w Sejmie. Cały proces stawiania przed TS jest nazbyt upartyjniony. To wszystko kreuje poczucie kompletnej nieodpowiedzialności za pełnienie najwyższych funkcji w państwie, który to problem porusza m. in. Lex. To jest w ogóle ważna kwestia rozliczania poprzedników, czego nigdy nie byłam zbyt wielką zwolenniczką, bowiem wszystkie znane mi próby kończyły się marnie. Nie rozwodzę się na ten temat, gdyż piszę o tym w „Polityce”. Wydaje mi się, że najlepszym sposobem byłaby sprawnie i w miarę niezależnie działająca prokuratura, ale ona jest, jaka jest i na społeczne zaufanie szybko nie może liczyć.

Przenikliwy niezwykle zorro odbiera to, co piszę – tak przynajmniej zrozumiałam – jako samonakręcanie się „towarzystwa”. Otóż nic mi o tym nie wiadomo, dziś znam zupełnie inne towarzystwo, które kocha się samonakręcać. Wystarczy pooglądać telewizję, zwaną publiczną czy poczytać niektóre gazety. Samonakręcanie na całego. A Kaczyńscy i Ziobro są niewątpliwie winni skrajnego upartyjnienia wymiaru sprawiedliwości. W tej kwestii zdania nie zmienię.  

Quake, oczywiście to ja popełniłam błąd pisząc o sprawie, jaką dr G. wytoczył Ziobrze. To pan ma rację, chodzi o ochronę dóbr osobistych, a nie o zniesławienie, ale myślimy o tym samym procesie, który toczy się w Krakowie i którego Ziobro unika jak ognia. Ewolucja poglądów PiS na kwestię zniesienia immunitetu i zakazu kandydowania osób karanych rzeczywiście ciekawa i dość koniunkturalna, ale ja jestem za tym, aby immunitet jednak pozostał. Niech najpierw wyjaśnią sprawy na przykład posłanki Ostrowskiej. Jak słyszę, ci którzy ją pomawiali o korupcję już wycofali swoje zeznania i teraz prokuratura jest w kropce. W każdym razie w teej sprawie nic się nie dzieje.  
 
Stary Polak z PRL, ale także wielu spośród Państwa, pisze o zachowaniu prof. Religi w sprawie dra G. Rzeczywiście, w świetle tego, co już wiemy, ta rola nie wypada najciekawiej. Być może to kwestia ambicji, konkurencji, ale chyba autorytet prof. Religi nieco ucierpiał. Piszę to bardzo powściągliwie, gdyż od początku jego zachowanie budziło moje podejrzenia.  

Z prowincji jest przekonany (przekonana?), że nie znam służby zdrowia w terenie. Wydaje mi się, że jednak sporo o niej wiem i wiem, że nie jest prawdą, iż wszyscy biorą łapówki. Czasem są one po prostu lekarzom wciskane. Taki jest obyczaj, którego się łatwo nie wypleni. Ugruntowało się przekonanie, często niesprawiedliwe dla lekarzy, że bez pieniędzy leczenia nie ma, albo jest gorsze. Aby jednak nie było wątpliwości, uważam, że solidarność korporacyjna tego środowiska (pisze o tym m. in. piteq) jest jednym z ważniejszych problemów utrudniających racjonalną zmianę w ochronie zdrowia, zwłaszcza utrudnia awans młodych. Problem otwarcia specjalizacji wydaje mi się jednym z najistotniejszych. Tym jednak, którzy uważają, że lekarze to wyłącznie łapówkarze, a dr G. w szczególności, polecam bardzo interesujący głos Tejrezjasza, którego ojca operował właśnie dr G.

W ogóle sporo pisali Państwo o ochronie zdrowia, i to ciekawie. Polecam Sławka o prywatyzacji. Martwi mnie, że zaczynają się kombinacje przy partnerstwie publiczno – prywatnym, gdyż uważam, że to dobra forma dla szpitali, na przykład klinicznych. Coś jednak PO z tym „ppp” kombinuje.   

Pielnia 1, historia walcowni rur z Siemianowic wyjątkowo ciekawa, ale pytam, gdzie jest prokuratura w tej sprawie? Podobno katowicka grupuje najlepszych w kraju. Dlaczego te orły niczego nie zrobiły?  

Kubajarku, staram się pisać o dość szerokim spektrum spraw politycznych, gdy będzie coś ciekawego o marszałkach Sejmu i Senatu – z pewnością napiszę.  

Georg kogut pyta, kiedy zostaniemy uwolnieni od Brudzińskiego czy Putry. Otóż może być tak, że długo nie będziemy uwolnieni, wcale nie wykluczam możliwości recydywy, zwłaszcza że nie ma żadnej alternatywy dla PO, bo tak zwana lewica w rozsypce totalnej i bez pomysłu na przyszłość, o czym właśnie dziś piszę. Na razie jedyną metodą uwolnienia się jest wzięcie do ręki pilota i zmiana kanału telewizyjnego. Ostatnio często to praktykuję i polecam.  

Waga-rowiczu – ja staram się czytać wszystkie wpisy i bardzo wiele z nich przeczytałam z zainteresowaniem. Przyznaję jednak, że pod ostatnim wpisem blogowym nie ze wszystkimi się zapoznałam, dlatego część spośród Państwa nie dostanie odpowiedzi. Po prostu zabrakło mi czasu.

Dyskusja o winie ciekawa, Valpolicella rzeczywiście dobra, ale ja ostatnio przeszłam na takie lekkie białe, nawet nie całkiem wytrawne. Trochę wstyd się przyznawać, ale taka jest prawda.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 82

Dodaj komentarz »
  1. Bardzo chętnie bym napisał kilka dobrych słów o Lewicy,ale powinni wykreślić ze sztandarów /sprawiedliwość społeczną/ i można z nimi rozmawiac jak z … pozdrawiam

  2. Nareszcie dobre zdjęcie ! Brawo ! I żeby mi nigdy nie było ani Zbynia, ani tego kapusia, zbieracza donosów Kurskiego !!!!!!!!!!!!! I bardzo proszę żeby Kurskiego nie zapraszać ani do Tv, ani do radia, ani nie wpuszczać na klatke schodową. Ręki też mu nie podawać. „Wyjątkowo zdolny polityk” ! Jimmi Hoffa pracował głównie z takimi – ale od pewnego czasu nie żyje.

  3. Ciekawe rozwiązanie – Piekarska zamiast Olejniczaka i Napieralskiego. No, no. Zwykle miewam większe zaufanie do przebojowych kobiet niż do „przebojowych” mężczyzn. Piekarska jest inteligentna i może wniosłaby nową jakość do SLD. Senyszyn już mnie mdli, a po patrzeniu na Olejniczaka i Napieralskiego – obydwaj z nowopartyjną wadą wymowy – miewam wymioty.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. To gazety i tv odpowiadają za upadek lewicy.
    Redaktor Paradowska wychwala ciągle rząd .
    Dlaczego nie przyłożycie Platformie ,traktujecie ich jak świętych .
    PO nic nie robi a Wy nic ,PO wydaje kase na lewo i prawo a Wy nic.
    Milerowi umieliście przyłożyć a dlaczego im nie umiecie – może nie chcecie.

  6. Co za ulga, od razu lepiej. Wolę Piekarską.

  7. Tusk pojechał na wycieczkę za półtora miliona zł dlaczego nic pani o tym nie pisze .
    Jak Prezydent A.Kwaśniewski poleciał na Olimpiadę to wszyscy się nad Nim wytrząsali .

  8. Pani Redaktor,

    Gratuluje… Katarzynie Piekarskiej. Szczerze i goraco. Uwazam, ze im wiecej kobiet w polityce, tym lepiej. Wyjatkiem BYWAJA panie Kempy, Sobeckie. Uwazalam, ze bledem bylo nieobsadzenie jej na wyzszym miejscu na liscie w ostatnich wyborach.
    Przypadek pani Piekarskiej byl jednym z najlepszym transferow( z UW do SLD) w polskiej polityce.
    Przykro mi, ale mnie nie przekonuje ani Napieralski ani Olejniczak. I nawolywanie „daj-MY mu szanse” przypomina kiepski teleturniej w jakiejs czwartorzednej telewizji familinej niz rzeczowe, merytoryczne zmaganie o przywodztwo.
    Z panem Sierakowskim moglabym podyskutowac, bo byloby o czym, ale jego pomysly na lewice bardziej przypominaja mi filozoficzne dysputy mlodych Paryzan z 1968 niz rzekomy – a przypisywany mu- nowoczesny pragmatyzm lewicowy.

    Valpolicelle tez swego czasu pijalam -ba, uwielbialam ja- mimo, iz mowiono mi ze stygmatyczna pogarda „ma ? un vino per gli operai”. Tez przeszlam na wina biale. Raczej lagodne typu soave. Zostalam zbesztana, ze nie wiem co dobre, ale przeciez „de gustibus non etc.” Zreszta jak mawiaja sami Wlosi „non ? bello ci? che ? bello ma ? bello ci? che piace” czyli nie jest pieknym to co piekne, ale to co sie PODOBA;) slash smakuje dodalabym.

    Mam butelke Châteauneuf-du-Pape z 1994 roku. Nie wiem czy jeszcze sie nadaje do spozycia, bo z lezakowaniem win ze sprzedazy detalicznej bywa roznie;)), ale nawet gdyby przypominalo aceto balsamico, to wypije DO DNA je z okazji:

    a) konca tzw. „prezydentury” (to czysty eufemimz) Lecha Kaczynskiego
    b) osadzenia Zbigniewa Z. oraz Antoniego Wasyla Maciarewicza
    c) premiery „O dwoch takich, co ukradli…-reaktywacja 50 lat pozniej” z obsada oryginalna. Ponoc tego typu performance moglby byc terapia dla obu braci. Ponoc NFZ doplaca do tego typu projektow w ramach psychoterapii grupowej na oddzialach zamknietych.

  9. Uważam. że jednak polskiej lewicy potrzebny jest odnowiciel/e.Nowy Zapatero to nie jest zły pomysł,trzeba tylko przebudować jego program na polskie warunki.Co do Olejniczaka to jest on zbyt ugodowy i ugładzony,spadkobierca Kwaśniewskiego.Na razie nie ma alternatywy dla SLD, a Polska Partia Pracy jest poza systemem partyjnym.Takich mamy socjaldemokratów niestety, bo SdPL jest dla mnie niewiarygodna.M.Borowski i inni to emeryci lewicowi i nic już nie wymyślą. Należy też zwrócić się do elektoratu kobiecego, nominacja Piekarskiej to dobry sygnał.

  10. Szczerze – nie bardzo widzę w najbliższym czasie ani program, ani ludzi. Pisze Pani, że zwycięstwo Napieralskiego może pozwolić na nowe otwarcie. Pytanie tylko – z kim ma Olejniczak tą ekipę tworzyć? Kto i po co ma organizować nową lewicę.

    Jedyną szansą jest partia socjaldemokratyczna, bez odwoływania się do związków zawodowych. I próba odtworzenia poparcia inteligencji – tylko kto ma napisać program?

    Pozdrawiam serdecznie

  11. Zacznijmy i skonczmy na tym, ze lewicą jest PiS, a Borowski i s-ka, SLD, Miller, UP, itp to kanapy, sekty, resztowki po lewicy III RP. Oczywiscie, PiS nie jest lewica europejska, jest to lewica jak najbardziej polska, czysto i klasycznie polska, nie skażona miazmatami PRL-u i marksistwa-lenistwa. Szanowna Pani, wrocilismy w koleiny dlugo zlobione przez historie. Szczescie polega na tym, ze trzeba bylo az 15 lat, aby partie po-PRL-owskiej inteligencji (SLD-UD) znalazly sie na smietniku owej historii. I pod nieuwage narodu zdazyly jeszcze wprowadzic Polske do NATO i Unii. Prosze sobie w chwilach wolnych od pracy napisac scenariusz biegu dziejow najnowszych po przejęciu pelni wladzy przez Kaczynskich, Macierewicza z Olszewskim jako popychadłem. A drugi scenariusz zaczynajacy sie od udanego zamachu Milczanowskiego-Wałęsy na Kwasniewskiego (‚oszust’) i SLD (‚organizacja przestepcza’) po zdemaskowaniu ‚agenta i zdrajcy’ Oleksego. Ciekawa jestem co by Pani wyszło. Mnie zadne NATO, ani Unia nie wyszly, raczej okolice Serbii, oczywiscie katolickiej i w innych dekoracjach.

  12. Jestem za Piekarską! Nigdy nie głosowałam na SLD ale na Nią bym zagłosowała czyli posiada zdolność poszerzania elektoratu. Panowie i Panie z SLD weście sprawy w swoje ręce. Olejniczak czy Napieralski jaki to wybór? Pozdrawiam.

  13. No nareszcie!!! Elegancka i przystojna kobieta, zamiast tamtego bazyliszka. Oby go już nigdy więcej nie pokazano! 😳 😛 ❗
    No, chyba że w gustownych bransoletkach na rękach i nogach.

  14. Pani Janina napisała: „Łatwo było walczyć z państwem PiS, o wiele trudniej znaleźć tę własną wizję, zdolną pociągnąć większą grupę obywateli”.
    To prawda, teraz SLD walczy z państwem PO niemal „ramię w ramię” z PiSem, co nie przysparza mu zwolenników. Czarno widzę przyszłość lewicy, której socjalistyczne hasła przejął PiS, pozostawiając tylko antyklerykalizm.
    W ten sposób trudno będzie pociągnąć większą grupę obywateli z naszego bogobojnego społeczeństwa.

  15. Jak ja mam wybierać pomiędzy Olejniczakiem i Napieralskim, to wolę Piekarską.

  16. Ciagle sie zastanawiam, dlaczego p. Senyszyn jest przedstawicielka wojujacego antyklerykalizmu, a b. Pieronek, o. Rydzyk, p. Jankowski itd
    mimo naprawde paskudnych wypowiedzi nie sa nazywani wojujacymi klerykalami.
    Pomijam juz fakt, ze ich wypowiedzi z chrzescijanskim milosierdziem i pokora nie maja nic wspolnego.
    Mnie osobiscie zachowanie i wypowiedzi ludzi kosciola, od tego kosciola odstreczaja.

  17. To są wybrańcy polityki :
    Jean Paul pisze:
    2008-05-19 o godz. 17:00
    żeby mi nigdy nie było ani Zbynia, ani tego kapusia, zbieracza donosów Kurskiego
    Ręki też mu nie podawać. ?Wyjątkowo zdolny polityk? ! Jimmi Hoffa pracował głównie z takimi – ale od pewnego czasu nie żyje.
    GRATULUJE polityce , to jest język ” polityki,GW,tvn24 ,NIE ”
    Uczniowie (blogowicze ) próbują dorównać mistrzowi .
    Jest takie powiedzenie :
    każdy ma takich blogowiczów na jakich zasługuje .

  18. Panie Gretkowska i Piekarska zamiast obecnych „liderów ” na lewicy to moja mrzonka, ale jaka ładna .
    ps.
    Minęła godzina 21.00
    W TVN 24 sprawdzam , kto tam -prowadzący , Morawiecki, Czuma i …mimo, że jest Frasyniuk pilot w robocie ,kasuję . Słyszę głosy z programu Tomasza Lisa w TVP.
    Jestem wdzięczny red. Paradowskiej i red.Passentowi oraz licznym blogowiczom za opinie na blogach dziennikarzy POLITYKI ,to lepsze żródło wiedzy o Polsce, niż opinie polityków od lewa do prawa i licznych marnych dziennikarzy organizujacych sobie codziennie wzajemne adoracje w programach radia TOKFM( innego radia nie odbieram ) po godzinie 9.00 .Występuje nagminie irytująca pewność sądów, racji i pycha.np.łatwych pytań niema ogłasza jeden z tych Dumnych .
    W TOKFM słyszałem opinie red. z TV POLSAT( „wyleciało „mi jego nazwisko ) o Chile i Peru .w konteście bezzasadnego żartowania z Tuska . Jedna opinia ,ale jaka przekonywujaca,mądra – bo poparta prawdziwymi danymi, to jednak za mało na jeden dzień, nawet jeśli po godzinie 9.00 niewiele czasu poświecam polskim mediom ,ponieważ słucham relaksowego przygranicznego radia z Meklemburgi.

    Pani Janino , uwielbiam pani poniedziałkowy przegląd prasy w poranku radiowym .

  19. Pani Janino,
    jest Pani w centrum wydarzeń i na pewno Pani obserwacje i analizy są bardziej trafione niż nas tutaj wszystkich, którzy obserwują lewicę z pewnej oddali. Odnoszę jednak dziwne wrażenie, że pan Kaczyński narzucił nam pewien wyrazisty sposób myślenia, że musi być wizja, sztandary, wodzowie, którzy wskazują kierunek maluczkim. W tej optyce Premier Tusk wydaje się bezbarwny, a panowie Olejniczak i Napieralski bez szturmówek w rękach są jak nadzy. Media też trwają w tym bojowym duchu relacjonując bez opamiętania co powiedział jeden pan o drugim panu i co o tym sądzi trzecia pani (to nie o Pani!).
    Wszystko to dla przeciętnego odbiorcy coraz bardziej przypomina taniec szkieletów. Myślę, ten nastrój podziela wielu ludzi, którzy, zalatani i zapracowani, mogą poświęcić polityce najwyżej kilka minut dziennie. Oczywiście, gdy sytuacja zrobi się groźna, to poświęcą nawet pół godziny, żeby pójść do urn i powiedzieć co myślą np. o panu Kaczyńskim i jego wizji świata. Na codzień jednak traktują polityków, jak pracowników sezonowych (http://www.tvn24.pl/2058584,0,0,1,1,wideo.html).
    Problemem lewicy jest to, że Tusk istara się z powodzeniem zagospodarować ten elektorat, ktorego spora część jest przecież mniej lub bardziej lewicowa (przynajmniej jeśli chodzi o stosunek do kleru, aborcji, bezpieczeństwa socjalnego dla najuboższych). Co więcej, pokazuje, że prawica (jego prawica) wcale nie musi się żreć we własnym sosie, ma nawet odwagę pokazać swoje niezdecydowanie w niektórych sprawach, nie jest wodzem, a menedżerem wypracowującym decyzje. Po prostu czuje, że jego wyborcy nie chcą już żyć w ciekawych czasach. I to znowu odbiera lewicy część elektoratu. I chyba stąd te gwałtowne ruchy Olejniczaka i Napieralskiego. Oni też już chyba czują, że czasy łopoczących sztandarów i szturmówek minęły a trudno jest łopotać organizerami.

  20. Przyłączam się do głosów chwalących zmianę zdjęcia. Spory postęp w porównaniu z poprzednim wpisem 🙂

    A pani poseł Piekarska bardzo dobrze sprawdzała się jako członek sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka w IV i Vkadencji (w IV kadencji była przewodniczącą tej komisji). Faktycznie szkoda, że w obecnej kadencji jest poza Sejmem.

  21. Szanowna Pani Gospodyni,
    Uwazam, ze bardzo dobrze byloby, gdyby p. Oiekarska poszla za ciosem i zglosila swoja kandydature na szefowanie SLD. Moze wreszcie cos by sie w tej partii zaczelo zmieniac, rzeczywiscie w strone socjaldemokracji. Milo wspominam ja z Sejmu, ma doswiadczenie i obycie polityczne. Tych dwoch mlodych aparatczykow powinno wrocic na role.
    W koncu jest pare spraw o ktore partia socjaldemokratyczna moglaby w Polsce powalczyc.

  22. tetryk 16.06
    Wyjasnij mi proszę, dlaczego nie podoba ci się sprawiedliwość społeczna ? Uważasz że sprawiedliwość powinna być tylko dla szlachty i bogatych mieszczan, tak jak to było w średniowieczu ? Czy jesteś ponad społeczeństwem, czy moze ( i tego się lękam ) znacznie poniżej ? A może ty po prostu nie wiesz co to znaczy, z powodu braków w wykształceniu ? Weź sobie zatem jakiś słownik socjologiczny, prawniczy, filozoficzny albo encyklopedię ( ale nie tą dla półgłówków, czyli wikipedię) i przeczytaj. Ponadto informuję cię, że za sprawiedliwością społeczną ostatnio wypowiadali się różni mądrzy ludzie: papieże, dalajlamy, filozofowie z pierwszej dziesiątki na liście itp itd.
    A więc popracuj trochę nad sobą, zanim zaczniesz się wypowiadać na tematy które cię przerastają.
    Pozdrowienia

  23. Emilia 18.18
    Osadzenie Zbigniewa Z. i Antoniego Wasyla M. to uroczystość tryumfu sprawiedliwości, w ciszy i zadumie, więc potrzebne jest jakieś poważne wino. Chateauneuf-du Pape napewno się nadaje. Natomiast detronizacja Lecha K. to dzień radości i tutaj przydałby się jakiś dobry szampan. Np.Taitinger. Nawet nie koniecznie Brut, ale oryginalny francuz…..Niestety jest jeszcze sporo czasu żeby poszukać….
    PS. Soave jest dobre, ale to wino na codzień i trzeba go wypić przynajmniej dwie butelki.

  24. Hm. A o czym Pani Redaktor i wpisowicze myślą, kiedy deklarują Państwo, że powinna być lewica, że to dla równowagi itp.? Już dawno u nas pojęcia lewica-prawica to są jakieś hasła, za którymi nie idą zwykle żadne czytelne programy. Wszyscy kochają ludzi i chcą żeby było im lepiej, a Polska rosła w siłę.
    Sam zacząłem się zastanawiać, dlaczego głosowałem na lewicę. Głosuję chyba tak jak większość wyborców, tzn. przeciw innym, gorszym opcjom. Ci, co nazywają siebie prawicą, najczęściej odznaczają się ciasnotą poglądów, wspieraniem ciemnoty, brakiem poczucia humoru i doktrynerstwem. Kiedy widziałem co PiS i PO jeszcze przed poprzednimi wyborami (a i potem) razem głosili, jak dzielili i rozliczali ludzi za przeszłość, jak chcieli zmieniać konstytucję ograniczając państwo prawa, to głosowałem na tych, którzy tej konstytucji nie dadzą zmienić. Była to lewica. Nikt z prawicy jakoś nie protestował przeciw tym szaleństwom, a i nawet potem nie przyznał się do błędu.
    Chciałbym żeby partia przekonała mnie swoim programem oraz konsekwencją poglądów i działania. Niech apeluje do mego rozumu i serca, a nie do emocji (szczególnie złych). Chciałbym też posłuchać rzeczowych argumentów.
    Ale jaki program ma lewica? Jaki ma prawica? To są hasła, często dopasowywane do aktualnych preferencji elektoratu.
    A jakiej lewicy Państwo oczekują?

  25. Pani Redaktor! Proszę przekazać Kasi Piekarskiej że teraz to już nie ma wyboru Napieralski i Olejniczak i wielu innych zgodnie będą Jej podstawiać nogę. Czeka Ją też prześwietlenie całej rodziny i znajomych.Proponuję iść drogą Tuska „paliem maryśkę” a dalej się nie przejmować żeby spływało jak woda po kaczce. Tu powinna brać przykład z PiS żadne wyjaśniania, żadne tłumaczenia tylko bezdyskusyjna świętość najbardziej oczywista z oczywistości(lepszego wzoru na naszym rynku nie ma).I powinna zawiązać współpracę z Partią Kobiet nie zapominając o Starszyznie Partyjnej i oczywiście dawnych kolegach z UD. Starszyzna Ją uzna a może i pomoże ale drogą to powinna iść własną. Czyż nie jest uosobnieniem przyszłości siły demokracji i tolerancji samą Swoją Kobiecą Osobą. Czy w Polsce szefem jakiejkolwiek parlamentarnej partii była kobieta? Chyba nasze wyzwolenie i pczucie równości tak daleko to jeszcze nie zawędrowało.

  26. Droga Pani Redaktor, Kaśka Piekarska z tego zdjęcia ma wszystkie znamiona liderki, chyba bym ją poparł, bo Wojtusia Olejniczaka nie trawię, do Grzesia Napieralskiego odczuwam datowany jeszcze z 2002 roku resentyment, zresztą obaj są bytami wirtualnymi i obaj mają na sumienie zdołowanie SLD do progu wyborczego. W szczecińskim SLD wreszcie zaczęła się zasłużona depiechotyzacja – przewodniczącym miejskim został cudownie bezbarwny małolat z najbliższego otoczenia Pięknego Grzesia – Dawid Krystek, ale za to przewodniczącym wojewódzkim został stary wyżarciuch Darek Wieczorek i to pozwala spojrzeć z nadzieją w przyszłość SLD na Pomorzu Zachodnim. W obozie politycznej konkurencji trwa w najlepsze konflikt między Sławomirem Nitrasem i Krzysztofem Piotrem Zarembą, w wyniku czego został odstrzelony marszałek Sejmiku Norbert Obrycki. Jeżeli PO będzie mieć więcej takich liderów, jak Nitrasek, a w SLD będzie więcej takich ludków jak Darek Wieczorek, to wiadomości o smierci SLD mogą się okazac przedwczesne, czego sobie, Pani i podobnie jak ja myślącym bloggerom życzę.

  27. Z życzliwym zaciekawieniem obserwowałam karierę posłanki Piekarskiej, odkąd opuściła UD. Pamiętam taką wypowiedź Bronisława Geremka, że Kasia miała taką szansę, aby terminować u dojrzałych polityków aby w przyszłości zostać dobrym posłem, a tu młodzieńcza niefrasobliwość i zarozumialstwo pokierowało ją na błędne ścieżki. I jak to ona tego będzie żałowała po niewczasie. Uważałam wtedy, że powinna chyba zmienić fryzurę, aby sobie powagi dodać… A tu proszę! wizerunek zachowała – i bardzo dobrze! – pokazała, że uroda i podkreślony, kobiecy wdzięk nie wykluczają powagi i mądrości w kierowaniu własną karierą. Poza tym, w tzw międzyczasie urodziła dziecko!
    Brawo pani Katarzyno!

  28. Jak rozpaczliwie szukacie wyrazistych postaci do rządzenia… Piekarska jak sama przyznaje jest w polityce dzięki Millerowi i będzie mu za to dozgonnie wdzięczna. Jeśli zatem chcecie na nią głosowac, czego raczej nie będzie, to trzeba miec świadomośc, że glos na Piekarską, to głos na Millera. Ja natomiast uważam, że prawdziwa zgoda w narodzie zapanowałaby jakby rzadziła koalicja PiS z lewicą, bo tylko te dwie partie są odpowiedzialne za kraj, w odróżnieniu do PO/PSL czyli partii typu „pierwszy milion trzeba ukraśc”. W dobrym kierunku idzie porozumienie w sprawie ustawy medialnej i myslę, że i w innych dziedzinach gospodarki są w stanie współpracowac. Podobnie mysli zapomniany na lewicy za „szczerośc przy wódce” Józef Oleksy.

  29. donek007 21.54

    A weź se na kolana tą Zbynię, zaś do serca przytul kapusia Kurskiego !

    A zaraz potem spadaj z tego blogu, bo jak ci się Polityka i blogowicze nie podobają, to nie widzę dla ciebie ratunku.

    PS. Ludzi bez ambicji i honoru, kapusiów i klamców skazanych prawomocnym wyrokiem, można tolerować tylko w tabloidach i w środowisku bandytów i gangsterów. W normalnych mediach nie.

  30. Olek51
    godz. 6:59
    To nie tylko Nitrasek. Mogę sobie dać głowę uciąć, że Zaręba jest wart Nitrasa w tej rozgrywce i że obaj odstrzelą wszystkich byle siebie wypromować bądż wybronić bez względu na to, czy to samej PO w Zachodniopomorkim zrobi dobrze czy wręcz odwrotnie. Mam swoje doświadczenia z Krzysztofem Piotrem Zarębą i jego żoną, która również jest jedną z twarzy PO w Zachodniopomorskim i czasem ciśnie mi się na usta, że ta para jest takim lustrzanym odbiciem Gosiewskiego i jego małżonki w PO w mikroskali Zachodniopomorskiej PO. Nitras zaś sklęsł po wyprowadzce z PO i polityki swojego promotora Rokity i tylko próbuje się w Szczecinie na powierzchni utrzymać, ale jak tak dalej będzie, to nie wróżę mu wielkiej przyszłości. On tak jakoś bez Rokity pleców nie bardzo umie się znaleźć. Chociaż gdybym miała wybierać między nim a Krzysiem Zarębą, to wybrałabm jego. Krzysio odcina dobrze kupony od swojego nazwiska, ale poza tym to zwykły krierowicz, nie mający nic do zaoferowania niestety. Ani w polityce, ani poza nią. On po prostu niewiele poza wycinaniem wrogów umie, tak rzetelnie, w jakiejś dziedzinie merytorycznie. Nawet jak na lokalnego polityka to za mało. A wierniejszy od Gosia i tak wobec Tuska nie będzie. Tutaj Gosiu jest w swojej dziedzinie nie do przegonienia.
    Pozdrawiam.

  31. PI ! Pozostawiając na boku nazwy lewica- prawica należy zauważyć że przy obecnym finansowaniu partii politycznych praktycznie nie ma miejsca na żadną nową partię.Cokolwiek może istnieć to tylko na bazie tych ugrupowań które już są w sejmie. Mnie na tym etapie kształtowania demokracji w Polsce podzieł na dwa duże obozy PO i PiS nie odpowiada . Wierzę że rozwój i pomyślność kraju może zaistnieć tylko w warunkach otwartości światopoglądowej ,tolerancji i wartości jednostki, a sprawne organy państwa mają te wartości zabezpieczać. Ponewaz żadna z dużych partii nie jest ani otwarta ani wolna od fobii i kompleksów i nie rozumie istoty Państwa(przepraszam PiS rozumie tylko ich wizję odrzucam) a wybór byłby tylko między mniej zamordystycznym modelem a realizowaniem medialnych zapotrzebowań od sasa do lasa to SLD ma ważną rolę do odegrania. Musi tylko zdać sobie sprawę że nie będzie bardziej „socjalistyczna” od PiS i bardziej bez ideowa jak PO (dla każdego coś miłego). Postawienie na wolną jednostkę jako motoru zmian i przemian różnorodności myśli jest tym polem które leży odłogiem. Poza tym istnieje jeszcze dorazność interesów „nacisk” na PO żeby nie zapętliła się do końca i zeby Premier coś tam z tego liberzlizmu młodzieńczego od czasu doczasu sobie przypomniał. Pozdrawiam

  32. Witam serdecznie
    Na tapecie jest trójka, dwie wytarte ścierki i jeden nowy ręcznik. Ze zrozumiałch względów postawił bym na p. Piekarską. To jest szansa dla lewicy ale nie panaceum. W dzisiejszej rzeczywistości trodno napisać jakiś sensowny program który zyskał by nowych zwolenników, tak potrzebnych lewicy. Przerabialiśmy dosłownie wszystko, począwszy od rządów robotniczo-chłopskich, poprzez rządy lewicowe, prawicowe i inne bliżej nieolreślone. I co z tego wynika, żaden rząd po roku 89 nie przetrwał dwie kadencje a niektóre rządy nie dotrwały nawet do końca jednej kadencji.
    Wniosek jest jeden, nie program, jaki program i czyj program decyduje o popularności i akceptacji społeczęeństwa. Decydują LUDZIE których wybraliśmy, którym daliśmy mandat zaufania. Jak się ci ludzie zachowują, co i jak mówią, co i jak robią. Przyczyniają się do tego przede wszyskim środki masowego przekazu, prasa, telewizja. To one mają ogromny wpływ na kształtowanie świadomości społecznej. Przykład; jak chcą dołożyć PIS to pokazuja Prezydenta, wiceprezydenta, Kurskiego, Brudzińskiego czy tego z Torunia chyba Girzyńskiego. Dla minie nieważne kto rządzi, jaka partia byleby rządziła dobrze a jeszcze lepiej gdybym ja tą dobroć osobiście odczuł. Lewica pokaże swoje prawdziwe oblicze w chwili głosowania nad vetem Prezydenta o ustawie medialnej. Dwaj panowie O. i N. nie mają dobrych pomysłów, oni walczą o przywództwo a nie o partię, dajmy wię szansę p. Piekarskiej.
    Pozdrawiam WP

  33. Do cargo (2008-05-20 o godz. 11:55):
    Pewnie domyślasz się, że nie należę również do fanclubu Piotra Krzysztofa Zaremby (kurcze, jak to się pisze, przez „ę” czy „em”), do łez mnie rozczuliła jego akcja i interpelacje w sprawie 7-metrowej szerokości drogi tranzytowej przez Worek Żytawski, która miala zagrozić bytowi naszych portów w Szczecinie i Świnoujściu, kierując cały tranzyt z Czech i Austrii do wrażych Rostocku, Lubeki i Hamburga. To, że droga miała być dokładnie w poprzek i połączyć Rumburk z Frydlantem (kiedyś w rynku we Frydlandzie była dobra knajpa, bardzo niepozorna, ale można było dobrze i tanio zjeść przed przekroczeniem granicy w Zawidowie, ciekawe, czy jeszcze jest), Pan Poseł już nie wiedział. Zresztą oddając sprawiedliwość, posłów którzy robią dużo dymu, nie wdając się w meritum sprawy jest większość, na szczęście Katarzyna Piekarska do tej grupy nie należy.

  34. Teresa Stachurska ! Do poprzedniego wpisu. Niestety pewnie masz rację. Świadczy to o braku wyobrażni i nie myśleniu w kategoriach Państwa. A co do Partii Kobiet to dobrze że się nie określają na razie bo kiedyś jak będą chciały realnie wpływać na rzeczywistość to będą musiały. Pozdrawiam

  35. Drodzy Blogowicze,
    Serce rośnie, gdy czytam Wasze wpisy. Goraco wszystkich pozdrawiam, a Mannie gratuluję „liderskiego” wyczucia.

    Oto wpis manny z lutego:

    2008-04-02 o godz. 15:49
    „Katarzyna Piekarska z iskrą w oku ,doświadczona a nie stara i kobieta ,powinna stanąć na czele ?nowej? SLD. Na naszej scenie politycznej byłoby to rewolucyjne posunięcie , dające duże szanse na przyszłość.”

    Masz rację manna! Jest w Piekarskiej zapach swieżości. W jej mazowieckim zwycięstwie jest też jakiś symptom instynktu samozachowawczego szeregowych działaczy SLD. Czy to wystarczy? Nie wiem. Czy Piekarska nie będac delegatką może startować w wyborach na kongresie? To juz zależy od statutu partii. Jak widać Olejniczak, Rojszyk i spółka czujnie zadziałali, by nie dostała mandatu.

  36. manna 12.26. Technologię tworzenia partii w Polsce opisano ze szczegółami we wczorajszym dodatku Gazety, „DF”. W obszernym reportażu „Fundacja na ciężkie czasy” przedstawiono kryminalną historię tworzenia PiSu. Dziwne, że twórcy tej partii zamiast siedzieć w kryminale zajmują eksponowane stanowiska w państwie. Kilka lat temu wymyślono aferę Michnik-Rywin aby zmylić pogonie i przykryć gorszący proceder rozgrabienia majątku i doczekania przez przestępców zaszczytów. Kiedyś kraj ten posiadał madry parlament, którego posłowie przegłosowali rozbiór i wykreślenie państaw z mapy Europu na 123 lata. Należy powtórzyć tę procedurę unikając wstydu i hańby.

  37. trudno o przywództwo w SLD, ja natomiast zastanawiam się, czy ta partia jest lewicowa i czy wogóle powinna istnieć. Prosze zauważyć, zachowanie lewicy w sprawie zawetowanej Ustawy medialnej. Zachowanie Kalisza wobec braku fleszy, nic tylko chce promować B.Kempe p.Kalisz. Sprawa Gadzinoskiego, romowy Kalisza z PiS i bezpodstawne ataki na obecny rząd. Wczoraj słuchałem wypowiedzi p. Błochowiak i doszedłem do wniosku, że scenariusz krytyki miała napisany przez J.Kurskiego, merytorycznie naganny. Co do wodzów to ani Olejniczak ani Napieralski nie odbudują parti, która jest Synyszynowata im chodzi o kasę a nie ideolgię czy interes emerytów, nie dajmy się zwariować!!!!!!!!

  38. Ciekawe jak się zachowa „Piekarska na mękach” jak już zostanie gwiazdą SLD . Transfer tej pani z UW, o czym wspomina jeden z poprzedników,
    nie jest najlepszą rekomendacją. Lewica dlatego jest bez twarzy , ponieważ w dotychczasowy działaniach ma „gębę” Unii Wolności.

  39. Jean Paul 23:46

    Masz racje. Ale to nie bedzie Cristal ani Dom Perignon, pojde w ilosc, bo moja celebracja odejscia canard potrwa okolo 3 dni: 6 butelek zoltego Veuve Cliquot. Brut rulez! W ostatecznosc Moet, ale TYLKO Brut! Czasu niestety zostalo jeszcze wiele. Zbyt wiele jak na schladzanie….
    Co do Soave np. Palu, to schlodzone orzezwia jak woda, bo pewnym czasie okazuje sie, ze to WCALE nie byla woda;))

    Slawek:
    to naganianie jednych na drugich, komentowane przez trzecich, podgrzewane przez „prowadzacych program” stalo sie dla mnie na tyle meczace, iz telewizor z TVN24 przestal pelnic w moim domu funkcje termowentylatora w moim domu. Niemal go nie wylaczalam. A dzis nie mam potrzeby tak intensywnego sledzenia wiadomosci z Polski i nie jest to kwestia tylko tego, iz mamy nowy gabinet a ja odetchnelam z ulga w listopadzie. Nastapilo zmeczenie materialu.

    Janina Nowicka:
    istny scenariusz w stylu Witolda Orlowskiego (Stulecie chaosu). Az strach pomyslec. Dobrze, ze o tym przypominasz, bo Polacy maja bardzo krotka pamiec albo inaczej: zdecydowanie selektywna.

  40. Wczoraj, w „Kropce nad i” brylowali Miller z Oleksym. Kiedyś wydawali się poważnymi facetami, teraz są tylko śmieszni i pretensjonalni.

  41. Do Jean Paul’a
    Sprawiedliwość ma być sprawiedliwością. Wszelkie dodatki typu: społeczna, dziejowa, historyczna i t. p. to OSZUSTWA dla ciemnego ludu.

  42. O WOLNOŚĆ SŁOWA
    dziś pod informacją o wypadku Polaków w Czechach na forum onet.pl usunięto moją wypowiedź ” Czeskie komentarze”, pomimo, że zgodnie z Konstytucją
    Art. 54.
    1.Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
    Na podstawie wypowiedzi z forum czeskiego została przeze mnie zamieszczona informacja, że w opinii Czechów Polacy jeżdżą jak „świnie” oraz moja uwaga, że wobec tego należy się wstydzić za ten obraz Polaków
    Pod wypowiedzią pojawiło się mnóstwo komentarzy zgodnych z tą opinią jednak najwyraźniej RACJA i siła tyvch słów musiała porazić kogoś, kto moje słowa usunął, chociaz nie naruszaly żadnych zasad. Czy woli aby Polacy byli sprawcami tylu wypadków?
    Jest to niepodważalny dowód, że prawda nie ma możliwości zaistnienia w przestrzeni publicznej, nawet jeżeli jest podyktowana tak słusznymi przesłankami.

  43. Emilia Plater 17.17
    Masz dobry gust ! ale 6 butelek Veuve Cliquot ? Sama jedna ????
    Swoją drogą, z okazji takiego święta, szczęśliwy lud powinien tańczyć na odnowionym Krakowskim Przedmieściu, a fajerwerki winny sięgać zenitu ! Może byśmy tam rozpalili kilka grilli ?
    Trzeba powołać komitet organizacyjny i przygotować maksimum atrakcji to nam szybciej czas zleci !

    Szestow 10.17
    Czyżbyś nie wiedział ile milionów ( obecnie już miliardów ) w nieruchomościach ukradło Porozumienie Centrum przez tzw fundacje ? Ile forsy zgarnieto w Kancelarii w Gdańsku ?
    Ile kasy zdobyły nielegalnie SKOKI ?
    Czy nie wiesz kto jest najbogatszym prezesem partii w Polsce ?
    I ty chcesz żeby kradli dalej z lewicą, jako „uczciwa partia” , która woli ukraśc setki milionów, niż „pierwszy milion” ?
    Albo jesteś naiwny, albo cyniczny. Wybieraj.

  44. Wojtek (15:23)
    Bardzo ciekawi mnie jak wygląda „gęba” Unii Wolności i co z tego wynika.
    Jakie głębokie przemyślenia prowadzą do takiego wniosku.
    Czy to dobrze, że lewica ma taką „gębę”?

  45. manna: 2008-05-20 o godz. 13:15,

    dziękuję bardzo. Również pozdrawiam, Teresa

  46. Byłem przez lata „elektoratem” lewicy. I musi mi to wystarczyć. Gdybym jeszcze mógł głosować na p. Piekarska moglbym byc dalej. Ale na tych kunktatorów, jakimi są w moich oczach obecni posłowie SLD, nie oddam więcej głosu. Bo głosując na nich glosowalbym na Urbańskiego z Farfałem w TVP(is) i na Czabańskiego z Targalskim w PR. Nie moge popełnić tej autoagrsji na sobie i zrobic świństwa moim dzieciom i wnukom.

  47. No dobrze, ale kto stoi za Piekarską? Jakie ona ma zaplecze? Na kogo może liczyć? Jaką ma realną siłę?
    Cenię i lubię Piekarską, ale nec Herkules contra plures. Co ona tak naprawdę może? Olejniczak i Napieralski to aparatczycy, jeden trochę bardziej kameleonowaty niż drugi, ale obaj bez kręgosłupa. Obaj mają swoje hufce, skrupuły nie spędzają im snu z powiek. Boję się, że obaj solidarnie ją zniszczą.

  48. Przeciek ! Kiedyś pisałeś że nie oglądasz telewizji nie słuchasz radia poza II. Dziś piszesz że czytasz Duży Format GW.A tak wogóle to o co Ci chodzi? Tylko zostaw już Swoją interpretację i wnioski z historii dla Siebie.

  49. Olek51 pisze:
    2008-05-20 o godz. 06:59
    Chciałbym podobnie myśleć i mówić jak Ty – o SLD w Województwie Lubuskiem (piętro Niżej na mapie od województwa Twojego). Tu niepodzielnie panuje PiS bo PO tylko wirtualnie. I co się porobiło w tej byłej „Czerwonej Górze”. Chociaż nie powiem, mamy obiecującą młódź lewicową. Oby tylko publiczność to zauważyła. No cóż „publiczność” odbiera chwilowo na innych falach. Ale to się zmieni. Może nieprędko, lecz prawica zawiedzie na wszystkich frontach. W naszym województwie ja już to wiedzę. Ale niestety jestem melancholikiem” i dzwonię znacznie wcześniej na alarm niż inni są w stanie to zauważyć. Olku51 pozdro.

  50. Szanowna Pani,
    według mnie lewica upada podobnie jak LPR i Samoobrona. Mimo usilnej prawicowej retoryki PiS jest partią lewicową w poglądach na państwo i gospodarkę. Kaczyński jak ognia unika skojarzeń z lewicą gdyż jeśli do tego dodamy silnie narodowy charakter PiS to dostajemy mieszankę, która w Polsce bardzo źle się kojarzy, o czym pan K wie najlepiej. Natomiast rzeczywistości zaczarować się nie da i wyborcy głosują nogami. Obserwujemy odejście wyborców od SLD na rzecz PiS, co pokazują stale wysokie notowania PO oraz pomału rosnące PiS przy malejącym SLD. Ani Napieralski, ani Olejniczak, ani Piekarska nie uratują SLD jako formacji lewicowej. W większości krajów europejskich to związki zawodowe są naturalnym zapleczem partii lewicowych. Mam wrażenie, że SLD nie ma poparcia żadnego związku poza ZNP. Solidarność garnie się do PiS, co wzmacnia siłę mojego przekonania o lewicowości tej partii. Przy rysującym się układzie dwupartyjnym będziemy mieli lewicę w postaci PiS. Przy tych liderach zdecydowanie wolałbym pragmatyzm i profesjonalizm Kalisza od pustych retorycznych popisów Brudzińskiego czy Kurskiego.

  51. TO MÓJ PIERWSZY WPIS WIĘC POWIEM IŻ REPREZENTUJE POKOLENIE 89′
    JA TAM LUBIĘ OBYDWÓCH PANÓW I DOBRZE, ŻE LEWICA STAWIA NA „MŁODYCH” PEWNIE ZWYCIĘŻY OLEJNICZAK BO SONDAŻE DAJĄ MU PRZEWAGĘ. A CO DO SAMEJ PARTII TO NIECH SIĘ ZDECDUJĄ W JAKĄ STRONĘ IDĄ???
    POZDRAWIAM I DZIĘKUJE ZA POŚWIĘCONY CZAS.

  52. vonLeeb i inni: Wyjaśnijcie proszę, co rozumiecie pod stwierdzeniem że PiS jest partią lewicową. Toż to najgorsza wersja prawicy, używająca jakichś hasełek które kiedyś, dawno temu, były w obiegu w PRL. Mają tyle wspólnego z lewicą co z prawem i sprawiedliwością.
    Jeśli trudno wam sformułować jakie wyróżniacie cechy lewicy, to może spróbujcie sformułować jak wyobrażacie sobie państwo, w który rządzi lewica. Sądzę chodzi raczej o zmiany światopoglądowe i najlepiej rozumianą nowoczesność, wrażliwość społeczną, a nie o to żeby fabryki należały do robotników, a wszystko inne dopaństwa.

  53. @vonLeeb
    No wreszcie ktoś wyartykułował, że jedyną silną lewicą w tej chwili jest Prawo i Sprawiedliwośc. Mają poparcie związków zawodowych, pokrzywdzonych przez transformację systemu robotników i inteligentów oraz katolików wychowanych w PRL-u na narodowo-społecznej mysli Jana Pawła II. Olejniczak z Napieralskim jeśli chcą cokolwiek znaczyc powinni iśc z nimi ramię w ramię jeśli chcą byc dalej lewicą. Chyba, że chcą tylko z nazwy byc lewicowi, a bronic interesów jakichś środowisk postpeerelowskich mieniących się lewicą. Mamy piękny i ciekawy kraj, a w polityce jatki wynikają z braku samookreslenia się partii politycznych. Gdyby PiS powiedział, że jest lewicą narodową byłoby prościej. Za dwadzieścia lat. Jak już wyborcy PiSu się dorobią majątków to może będa walczyc o ich utrzymanie, wspierając Prawicę, ale póki co daleko im do bogactwa i spokoju klasy posiadaczy…więc muszą jatrzyc.

  54. sasza 18.38
    A kto ci sprzedał taki kit ? Cała historia ludzkości jest zarazem historią myśli społecznej, idei, a więc także i prawa ! Gdyby było inaczej, mielibyśmy dziś sprawiedliwość rodem z wspólnoty pierwotnej ! Chodziłeś kiedyś do jakiejś szkoły np. podstawowej ?

  55. vonLeeb,
    zgadzam się z Twoją oceną PiS-u : to partia narodowo-socjalistyczna z wszystkimi cechami tak dobrze znanymi z lat 30-40 ubiegłego wieku. Z Fuehrerem na czele, grupą propagandzistów pod wodzą ucznia Goebbelsa (nie powiem, który to gostek, bo wszyscy sami widzą), bojówkami, sztandarami i swoimi (pozal się Panie) piewcami. Swoją drogą jak nisko musi upaść „artysta”, żeby „Michaił” zamienić nagle na „Jarosław”… Ale to cecha tak wielu ludzi z kręgów zbliżonych do tej mafii.
    Jean Paul,
    Sprawiedliwość społeczna ma się tak do sprawiedliwości jak krzesło elektryczne do zwykłego…
    Szestow,
    Koalicja PiS z SLD już się dokonuje. W końcu bolszewicy z faszystami dogadują się łatwo, kiedy trzeba zniszczyć Polskę. (Ribbentrop – Mołotow).

  56. Nie widzę sensu zastanawiania sie nad tym kto pokieruje LSD. Ani jeden ani drugi kandydat oprócz prowadzania się w mediach, nie ma nic sensownego do zaproponowania ludziom słabym, pokrzywdzonym przez los i brak własnej inicjatywy.
    Ta klientela trafiła do PIS-u p.Kaczyńskiego
    bo jest umiejetnie mamiona tzw. układami, rozkradaniem majątku /tu PIS ma swe doswiadczenia także/, szczuciem na bogatszych itd. To czysty PRL w formie moczarowskiej i proszę, nadal się sprawdza.
    LSD to nie jest żadna lewica, to aparat i ludzie zorientowani na zysk i władzę , a wykorzystujący sytem głosowania do zabezpieczenia sobie dobrobytu. To nie jest ich tylko cechą, to robią i inni z tzw. prawej strony.
    Brakuje normalnej partii lewicowej, bez przegięcia religijno-ojczyźnianego, mającej do zaoferowania czyste, pragmatyczne kierowanie państwem dla dobra wspólnego. Wymagania normalnego/mam nadzieję/ obywatela Polski to bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne, możliwość uczciwej i opłacalnej pracy, zorganizowany system szkolnictwa, opieki i zdrowia.
    Urzędnicy kompetentni, uczynni, dobrze zorganizowany system informatyczny, przejrzyste przwo, wydolne sądy i zasada zaufania do obywatela.
    W sumie, niezbyt wiele, ale jakoś to ciężko idzie naszym rządzącym.
    A p.Piekarska jest sympatyczna, konkretna i dla takich osób mógłbym głosować nawet na lewicę. Ale nie na obecne LSD.

  57. Co do Olejniczaka, Napieralskiego i Piekarskiej to mam jedno pytanie – czy ktoś kiedykolwiek słyszał, żeby ktoś z tej trójki oferował jakikolwiek pomysł na naprawe słuzby zdrowia, albo reformę ubezpieczeń społecznych (w tym KRUS) albo na budowę autostrad, albo na wyrównywanie szans dzieci ze wsi i biednych rodzin?

    Żadna z tych osób w ogóle nie kojarzy tych tematów, dla nich te tematy nie istnieją. Cała dyskusja toczy się w ten sposób, w jaki pisze Olek 51: Kaśka fajna, Wojtek mi kiedyś nabroił, Grzesio taki, a Darek owaki. Do tego się to wszystko sprowadza. Polska polityka.

    I potem się dziwią że nikt nie chce głosować na SLD.

  58. Magrud ! To intuicja podpowiadała mi dążenie partii nie tylko SLD do zmian i odejścia od „poleceń z góry ” które coraz bardziej oderwane są od rzeczywistości. Piekarska ze swoją przeszłością i charakterem znakomicie uosabnia potrzeby i oczekiwania tzw. dołów. Myślę też że ani Napieralski ani Olejniczak nie będzie przewodniczącym,chociażby ze względu na potrzebę połączenia zwaśnionych grup musi pojawić się alternatywa. Zobaczymy Kto nią będzie. Ciekawe kiedy podobne doły zaczną domagać się zmian w PO i PiS. Tylko co z tego będzie poza nadzieją wynikać dla nas wszystkich ? Czy jakaś partia za kryterium doboru i ocen uzna dorobek i wiedzę czy tylko jak zwykle spolegliwość. POZDRAWIAM.

  59. Bardzo chciałabym aby pani Katarzyna Piekarska objeła przywództwo lewicy. Jest młoda ale ma już duże doświadczenie. Ma niesamowitą siłę woli i jest konsekwentna w działaniach (o czym świadczy m.in. powrót do pełnej sprawności po wypadku). Jest bardzo pracowita – vide jej działalność w poprzednim sejmie. Uważam, że byłaby w stanie przyciągnąc ludzi z wielu środowisk, szczególnie młodych. Gdyby tylko chciała kandydować może zadziałałoby stare przysłowie gdzie dwóch się bije. Pozdrawiam wszystkich.

  60. PI:
    W ogromnym skrocie, upraszczajac:
    PIS to partia o bolszewickim charakterze z jakobinskimi zapedami.

  61. A może byśmy tak oddali stery rządzenia Polską kobietom. Prędzej dogadałyby się w konkretnych sprawach niż faceci tacy jak teraz są na świeczniku…Polska matriarchalna dobrze ponoc funkcjonowała podczas zaborów i za Suchockiej. U niej na gabinetach zjawiali się wszyscy w komplecie, a u innych zawsze były braki.

    P.S.
    Wyłączyłbym z tego grona Piterę oraz HGW, bo to modliszki…

  62. Pani Redaktor! Po ostatnich częstych przypadkach maltretowaych dzieci zaczęłam się zastanawiać jak to możliwe. Kolejne rządy dożywiają głodne dzieci a żaden nie zadaje sobie pytania jak to wogóle jest możliwe żeby w Polsce były głode dzieci. Pamiętam swoje dzieciństwo i to że niektóre koleżanki nie miały bułek z szynką i cukierki rzadko ale o żadnym głodzie nie było mowy. W latach 80-tych miałam dzieci regularnie przychodziła pielęgniarka(siostra środowiskowa i nie dawała sie wyrzucić) do każdego domu a spóżnienie na szczepienia nawet usprawiedliwione chorobą dziecka powodowały urzędowe pismo przypominające o obowiązku szczepień i dające nieprzekraczalny termin, podobnie było z badaniami okresowymi.Nie piszę już o takim dorobku który pózniej wydawał się fanaberią jak opieka stomatologa w szkole. Jakież było moje zdziwienie po urodzeniu dziecka w demokratycznej Polsce o które od wyjścia ze szpitala do pójścia do przedszkola nikt się nie zapytał nie tylko czy nie jest głodne czy jest szczepione ale wogóle czy jest.Wnoszę stąd że od urodzenia do obowiązku szkolnego państwo nie wykazuje zainteresowania małym obywatelem (podobno niedawno wprowadzono obowiązek przypisania dziecka do przychodni ale oficjalnego powiadomienia nie było). Nie wiem jak nienawiść do poprzedniego systemu może tłumaczyć brak wyobrazni nakazującej rozmontować sprawnie działający system opieki społecznej i zdrowotnej dla dzieci i młodzieży. Przecież ten system był dorobkiem społecznym ,początkowo opartym o system międzywojenny, nie żadnym komunistycznym. Biedne dzieci były wyławiane i miały dopłaty do obozów i kolonni.Na pewno istniały patologie ale myślę że sprawniej odkrywane. Winę za ten stan rzeczy ponoszą solidarnie elity polityczne ostatniego 18-lecia wszystkich obcji.To teraz niech solidarnie wdrożą je z powrotem. Opieka nad dziećmi i młodzieżą nie jest oznaką ani liberalizmu, socjalizmu ,konserwalyzm ani konserwatyzmu-liberalnego tylko zadaniem Państwa.Nie ma też co wyważać otwartych drzwi wystarczy skopiować już dawniej funkcjonujące sytemy i w ramach programu aktywizacji +50 odszukać ludzi je znających.Pozdrawiam i przepraszam że nie na temat.

  63. Wszystkie znaki wskazują, że lewica poległa w bojach z AWS i PiS.
    Niekwestionowany przywódca, przerobiony nie bez udziału mediów w alkoholika ma dość a następcy, nawet przez teleskop nie widać.
    Niedawno jeszcze Józek był dobry na wszystko, teraz jest już wypalony i nawet do Brukseli się nie nadaje, może tam coś wypić i chlapnąć głupotę.
    Bez względu na wybory, lewicę czeka długi marsz, na dziś jest jeden problem – osiągnąć te 5%. Niewątpliwie potrzebny jest dobry przywódca, osadzenie Kasi na czerwonym tronie to pomysł niegłupi, jej rządy powinny dać chwilę wytchnienia niezbędną dla sklecenia przyzwoitego programu, po jego przyjęciu może nastąpić uroczysta zmiana warty.
    Zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego będą dobrym sondażem, pokażą czy jest o co walczyć, czy ostatecznie sztandar wyprowadzić do wybudowanego po tryumfie liberałów muzeum komunizmu, którego na szczęście dla narodu wcale nie było.

  64. Poraj 12.31
    Masz jeszcze dużo w swoim repertuarze błyskotliwych wypowiedzi typu „sprawiedliwość społeczna ma się tak do sprawiedliwości, jak krzesło elektryczne do zwykłego ?????”
    A wiec informuje cię, że powiedzonko te stworzyli ludzie, którzy zasłużyli na krzesło elektryczne właśnie ! ( za głupotę oczywiście !) na przykład niejaki JKM z UPR.
    Ostatnio głosiła je najgłupsza profesor ekonomii w Polsce, pani Zyta Gilowska.
    Polecam ci mój wpis dla @saszy na temat sprawiedliwości społecznej z godz 12.25.
    Chyba jesteście na tym samym poziomie.

  65. Pochodziłam po internecie i znalazłam dane dla lat:………………………………..1992……..1996…….1997……2008
    w zakresie:

    – uposażenie poselskie ……….300,70….2800…….5132…..9892,20

    – minimum socjalne……………142,40…..405,50…485,10….820,60

    – najniższe wynagrodzenie…..130,00…..370,00…450,00…1126,00

    Prawda, że ciekawe?

  66. A ja chociaż z przekonania raczej liberałem jestem, to jednak chciałbym widzieć na polskiej scenie frakcje lewicową z prawdziwego zdarzenia, a nie jak to było dotąd – jakieś „przebudówki” z politykami o pokroju Millera pomieszane z PZPR-owskimi resztkami niedobitków, czy w końcu lewice z panią Seneszyn bawiącą co jakiś czas w „Teraz My” gdzie często ośmiesza pewne idee. Nic dziwnego, że polska lewica wygląda tak jak wygląda. Moim skromnym zdaniem, szybko nic się nie zmieni, a ewentualni kandydaci nie sa takimi osobowościami, które mogłyby przebudować lewice i pokierować ją na nowe tory.

  67. Droga Pani Redaktor,
    Jestem wdzieczny za zwrocenie uwagi na moj wpis. Aczkolwiek byly dwa i ten wazniejszy dla mnie nie doczekal sie komentarza. Trudno bywa tak.
    Aktualnie pisze Pani Redaktor ze na gruzach mozna budowac. Byc moze na przyklad miasta, Warszawa odrodzila sie tak po wojnie. Feniks odradzal sie z popiolow, a popiol to nie gruz. Odnawiac partie na gruzach to smierdzaca spraw, Pani Piekarska nie pomoze bo sama jest upaprana gnojem. Nadto prezenie bicepsow przez kobiety jest zawsze zenujace zwlaszcza w polityce. Moze ten mlody gniewny Iwanski (jesli nie przekrecilem nazwiska za co z gory przepraszam), bo dla niego Miller to juz pogrzebana przeszlosc. Oto wlasnie chodzi nie na gruzach tylko na zupelnie jalowej ziemi powinna wykielkowac nowa socjaldemokracja.
    I jeszcze jedno skoro nie widzi Pani sensownego tematu zwiazanego z wierchuszka Sejmu to moze zechcialaby Pani ustosunkowac sie do sprawy poruszonej w tym felietonie: http://blog.rp.pl/blog/2008/05/20/igor-janke-historia-zarechotala-ponuro/
    Polemike bardzo sobie cenie, jesli nawet nie po mojej mysli. No jak to jest, bez wzgledu jaka partia sprawuje wladze w naszej Ojczyznie, dekownicy maj sie wsaniale, co wiecej wystepuja jako wzorce moralno-etyczne.

  68. Dla zainteresowanych czystością gleby i zdrową żywnością podaję przerażający wpis blogera „koszmara” o tym jak to się robi w Polsce. Jeśc się odechciewa…
    http://ultrakaczysta.salon24.pl/75651,index.html

  69. Pani Redaktor !
    Czy synonimem efektownej (w sensie „kobiecości” – co widać na fotce poprzedzającej niniejszy felieton) lewicy mają być zaciśnięte pięści p.Kasi P. (sympatycznej i ponętnej zarazem) czy raczej „otwarta głowa” z przyszłościowymi, a przynajmniej – dzisiejszymi – projektami naprawy codzienności RP ? Ściśnięte pięści symbolizują walkę – myślę, że walkę „między swymi”. A to nie wróży nic pozytywnego. To jest prawicowo-polski (teraz widać, że omnipotentnie-polski) sposób uprawiania polityki, no – nawet każdej działalności publicznej – kto kogo, a nie co…..
    Roztrząsając coraz to nowe rozdania na lewicy – jak obserwuję toczącą się nt. temat dyskusję (sam jestem tym zainteresowany bo serce „miałem i mam po lewej stronie”) – widzę postulat schodzącej wymiany pokoleń „coraz niżej i głębiej”, to coraz bardziej uważam, iż większość tych postulatów ociera się o Mrożka: przecież nie chodzi o to, aby oceniać sprawność (intelektualną, administracyjną, publiczną etc.) formacji en bloc. To jest zapewne w jakimś stopniu rys inkwizycyjny, bolszewicki, prostacki. Myślenie życzeniowe, magiczne, nierealistyczne.
    Bodajże Franck Zappa (wielki happeningowiec progresywnego rocka lat
    60- i 70-tych i monumentalna postać kontrkultury tego okresu) miał kiedyś powiedzieć: „Znam 70-cio letnich młodzieńców i 20-sto paroletnich staruszków”. Rzecz oczywiście w głowie – w sposobie patrzenia na świat, w sposobie jego interpretacji, w odczuwaniu życia……
    To odwieczna walka pokoleń (już ponoć Sokrates narzekał w starożytnych Atenach na zgnuśnienie młodzieży, jej arogancję i nie szanowanie
    starców !) – trzeba sobie jednak zdawać sprawę, iż to jest właśnie to. U nas natomiast ten immanentny ludzkości konflikt ubrać się probuje w nieudolne szaty ideologiczno-martyrologiczno-polityczne. I to śmieszy……
    Lewica ma szanse się podnieść, kiedy realnie, bez włosienicy i uniżoności (wobec całej reszty polskiego publicum) określi swe wartości, doświadczenia, tradycje, a nade wszystko – cele i sposoby dojścia do nich.
    Nie może też tracić żadnych doświadczeń – nawet tych przykrych i dziś wydających się tragedią (np. zmajoryzowanie partii przez ekipę
    Leszka M.).
    A co do walczących dziś dwóch lewicowych „buldogów” (raczej określenie ich moim zdaniem jako „buldożki francuskie” byłoby trafniejszym; miniaturki tej rasy, pieski salonowe) to ich wymiar intelektualny, przywódczy, futurystyczno-administracyjny zacieśnia się do noszenia teczki za którymś z baronów dawnej SLD (z czasów „milerowszczyzny”) lub sięgając do doświadczeń PRL-u – do poziomu sekretarza ZSMP w gminie lub dużym zakładzie pracy.
    Pozdrawiam serdecznie.
    WODNIK53

  70. Jeszcze jedno. Nie mogę się zgodzić z opinią Pani Janiny (a i niektórych komentatorów na blogu), że prof. Senyszyn źle robi lewicy. Pani Senyszyn (której barwny język bardzo lubię) ma zdolność nazywania rzeczy po imieniu i odwagę poruszania spraw ważnych, a przy tym nie obraża ludzi. Jeśli lewica ma mieć jakieś oblicze i zwolenników, to chciałbym żeby to byli ludzie, którzy mają odwagę poruszania spraw trudnych.
    Dlaczego ludzie idą za Owsiakiem? Nie dlatego że jest przystojny, młody i szuka elektoratu. Mówi prawdę swoim językiem i widać że jest uczciwy i że mu się chce robić to co mówi. Taka powinna być lewica, a wybór przywódców to nie konkurs metryk i seksapilu.

  71. PS. Prof. Senyszyn mówi często to, co lewica powinna krzyczeć.

  72. A wiesz, co jest najciekawsze w tej pecetowsko-pisowskiej historii?
    Niewytłumaczalna, wieloletnia zmowa milczenia wokół powszechnie znanego przekrętu. Ślepota głównej pogromczyni warszawskich nadużyć Julii Pitery, której opisywane fakty nie interesowały i nie przeszkadzały łasić się do Lecha Kaczyńskiego i PiS, gdy Ci rządzili Warszawą(
    łasiłaby się zapewne dalej, jak teraz do Tuska, gdyby Kaczory jej nie pogonili, zniesmaczeni jej kabotyństwem).
    To także jest humorystyczne, że drugi „tygrys” antykorupcyjnej krucjaty, legalny inaczej Mariusz Kamiński ze swoim CBA, nie brzydził się skorumpowanej parti.

    A prześmieszne to, że symbolem wszelkiego zła w polskiej polityce nadal jest Lepper i Czarzasty.
    Rozpuku dostaję i zajadów ze śmiechu, gdy w chwili kiedy na naszych oczach, odbywa się urągający przyzwoitości sąd, przez swoje utajnienie kapturowy nad byłym wicepremierem, nasze popaprane autorytety sprzeciwiają sie opublikowaniu jakiejś zapewne idiotycznej książki, która mogłaby hipotetycznie zaszkodzić legendzie „Solidarności” Lechowi Wałęsie. Etyczne upośledzenie naszych salonów woła o pomstę do nieba.

    A na cholęrę mi z takimi autorytetami. A w d… mam ten posierpniowy obóz pseudoniepodległościowy i skrajnie antydemokratyczny.
    Duszę się ich nihilzmem i sobiepaństwem. Rzygam ich zbójeckimi mitami.
    Za jedno wszak jestem im wdzięczna.
    Dzięki ich zachowaniu, wreszcie zrozumiałam, jak mogło dojść do rozbiorów Polski. Do tych wszystkich przegranych powstań i cywilizacyjnego zapóżnienia naszego kraju.
    U nas wsztstko jest teraz odwrócone do góry nogami. Ważne jest kto i z kim, a nie co i po co. Ważne nie to, co się ujawnia, tylko kto ujawnia. Pamiętasz, dziewięć miesięcy temu wyśmiano Leppera, gdy z tymi kwitami przyszedł do TVN. Rywina Cezary Michalski nazywał bandytą. Do dziś ściga się zabójców Przemyka i Jaruzelskiego, a wszystko tylko po to, by nie zajmować sie bezprawiem postsolidarnościowych elit. Właśnie padł kolejny esbek pod ciężarem publicystycznej nagonki – Stachowicz. PiSowi po raz kolejny, bolszewickimi metodami udało się wyrwać zęby komisji od nacisków.
    Tuścik Pan z Ćwiąkalskim robią wzystko, by zapewnić swoim przyjaciołom z PiS bezkarność. I pewnie im się uda.
    Jezuuuuu…, ale zaścianek, ale mafia, ale ciemnota.

  73. Kubajarek! Serdeczne dzięki za podanie blogu p.Igora Jankego tą młodzież naprawdę zdeprawowano pozbawiając wątpliwości czyli zródła rozwoju.Jak za komuny wtedy też część naprawdę uwierzyła w propagandowe brednie i tak naprawdę zawsze był to marginesie życia. A cała reszta obywateli tworzyła, budowała ,wychowywała dzieci i oczywiści się bawiła.Najpierw próbowano mnie uzależnić od wiary w socjalizm (choć bez zapału) a teraz oczekiwano uwiarygadniać polskość nienawiścią do poprzedniego systemu i jego ludzi(z zapałem). A sio jak mówi Pawlak.

  74. W poprzednim tekście zapomniałam wpisać adresata i głupio wyszło.
    Napisałam do Tresy Stachurskiej, w związku z jej linkiem do artykułu z „GW” o kaczystowskich przekształceniach własnosciowych.
    Bardzo przepraszam wszystkich blogowiczów, magrud

  75. Gospodyni blogu gratuluję ulubieńców ~jak nie donosiciel Bernard to donosiciel Donek OO7. Okazuje się że im bardziej ktoś się po chamsku zachowuje, np Stychowski na blogu Passenta, tym bardziej jest hołubiony i nietykalny ?
    Czy na tym polega „swoboda badań naukowych ?”
    Wspaniały wpis Magrud na temat artykułu z „GW” o kaczystowskich przekształceniach własnościowych.
    Czegoś tak haniebnego jak etyka „Prawa i Sprawiedliwości” nie ma w całym kosmosie !
    Pisałem zreszta o sprawach fundacji PC, juz nie raz, ale jak się ten cały materiał zbierze razem, to ogarnia człowieka przerażenie !
    Gdzie jest Prokuratura i Sądy ? Gdzie jest Policja i CBA, gdy bazczelny układ kpi sobie ze wszystkiego i odwraca uwagę od gigantycznych przekrętów „gonieniem króliczków” ?
    U nas na kresach mówili ” wot swynia, sama worek drze i sama kwyczy „

  76. Nareszcie tzw. lewica zbiera owoce własnej aktywnosci z poprzednich 15 lat. Prawdopodobnie sama wyrzuci się na polityczny margines. W sumie cieszę się, bo może (nie musi) stanowić to ostrzeżenie dla pozostałej tzw. klasy politycznej. Wiem, że polityka powinna mieć dwa skrzydła, prawe i lewe, by nie dochodziło do wypaczeń. Ale trudno mi uznać SLD za lewicowe ugrupowanie i dotego pracowite lewicowe ugrupowanie. To partyjni biurokraci, którzy w większości (obecnie zasiadającej w parlamencie) rekrutują się z odwiecznych działączy partyjnych, którzy nie splamili się prawdziwą pracą w ostatnich 20 latach. Obserwatorzy i trutnie żyjący z diet poselskich – naszych podatków. Dlatego cieszę się, że dostaną nauczkę, tzn. zejdą na margnies. A Napieralski, Olejniczak i spółka… oni reprezentują tylko kolegów i rodziny. Niech robią to za własne pieniądze. W poddrygach symulujących aktywność polityczną są śmieszni.

  77. no, no Piekarska mogłaby się sprawdzić. Myślę, że babka ma w sobie przeogromny potencjał medialny. Sama zmiana szefostwa na kobietę (z samego jej faktu) wprowadza nową jakość. Mówi noy, całkiem inny – może lepszy. Olejniczak ma już w świadomości powszchnej naklejkę impotenta (politycznego) – jest słaby jako mąż stanu, jako autorytet. Napieralski – cóż jest jednak mało znany.

  78. Poparcie dla PO będzie wkrótce spadać. W Polsce jest zapotrzebowanie na społecznie wiarygodną, socjalną i zjednoczoną Lewicę. Potencalny elektorat lewicy to ta część społeczeństwa, która na transformacji straciła. To ludzie, którzy żyją w poczuciu stałego zagrożenia socjalnego. Ta część społeczeństwa nie akceptuje społecznego darwinizmu, nieustanej rywalizacji, konkurencyjnej walki, w której silniejsi pożerają słabszych. Naturalny elektorat lewicy, utracony w wyniku fatalnych błędów przywódców SLD, to siła która budzi ogromny strach rządzącej neoliberalnej prawicy. Stąd nieustanny nienawistny atak przy użyciu wszystkich środków (instytucjonalnych – np. IPN, medialnych, prawnych, sądowych i poprzez tzw. „politykę historyczną” polegającą na zniekształcaniu prawdy o przeszłości).
    Chcę wierzyć, że szansę na odbudowanie zdewastowanej równowagi na polskiej scenie politycznej da IV Kongres Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Mam nadzieję, że ta największa partia polskiej lewicy potrafi zrozumieć przyczyny sytuacji w jakiej się znalazła, znajdzie dość siły, aby się zreformować i przedstawi szeroko akceptowany spolecznie program dla kraju i spoleczeństwa.. Są politycy, nawet na lewicy, którzy z pewną ironią mówią o Grzegorzu Napieralskim, że chce być „polskim Zapatero”. Temu krajowi potrzebny jest „polski Zapatero „. Oczekuję, że Napieraliemu to się uda!”

  79. Dumny jestem , że żyję w Kraju w którym mamy 2 /tylko / odważnych mądrych i do tego szlachetnych LUDZI Władzy, przedkładających dobro Ojczyzny nad własne. Pana Jana Olszewskiego i Pana Zbigniewa Ziobrę .

    Pana Olszewskiego usunięto ze stanowiska Premiera /patrz film Nocna Zmiana z Wałęsą , Tuskiem, Pawlakiem, Moczulskim w roli głownej /… nie załamał się, z otwarta gębą słuchałem Jego mądrych żarliwych przemówień sejmowych … ale obecny rząd nie tylko nie dał mu już żadnych szans …..ale przeciwnie … wyrafinowanie przeszkodził mu w dokończeniu ważnej dla naszego bezpieczeństwa roboty … WRÓCIŁA TAMTA „NOCNA ZMIANA ”

    Drugi Pan Zbigniew Ziobro – jedyny uczciwy wrażliwy z młodego pokolenia odważnie wziął się za zżerające jak rak nasz Kraj , straszne patologie w Sądownictwie i Prawie , w Lecznictwie, w Gospodarce / gigantyczne przekręty w prywatyzacji i korupcje bezkarnych ludzi władzy, ludzi prawa , ludzi bezpieczeństwa /

    To postępowanie Pana Ziobry wywołujące entuzjazm w milioonach szarych krzywdzonych ludzi , obudziło STRACH u RAKA …..

    A dlaczego ? No przecież adwokaci, notariusze, komornicy, lekarze podniesli larum … wielu odwołało się nawet do Trybunału Konstytucyjnego

    Największy opór stawiali adwokaci – nie godzili się ani na ustalenie górnych stawek wynagrodzenia za swoje usługi / co dziwne – tylko dolne i to niemałe stawki ustaliły poprzednie ekipy rządowe / ani na dopuszczenie młodych prawników do zawodu adwokata /

    Nie godzili się też sędziowie i prokuratorzy na skrócenie procedury odbierania im immunitetu . Wsciekli byli notariusze z obniżenie im o połowę bajońskich wynagrodzeń , wywołanych prawie 3 krotnym wzrostem cen nieruchomosci . ….. Wciekli byli złodzieje , przestępcy i wielu ludzi na najwyższych stołkach , ponadto ….. lista jest dłuuuga …

    Ziobro mógłby być najlepszym Prezydentem na swiecie… tego obawiają się chorzy na władzę i to oni są winni tego krzyżowania wspaniałego Człowieka …… Nie boję się o Ziobrę . każde zło ma granicę , nawet wojna … Teraz On jest jedyną nadzieją krzywdzonych przez adwokatów, sądy, lekarzy, prokuratorów, gangsterów łapówkarzy, pijaków, i SAMYCH PANÓW Z KTÓRYCH RĘKI GROZI NAM ZGUBA POLSKI

    ~Sokrates, 2008-09-04 22:05

  80. witam
    zgadzam się i popieram zarazem
    pozdrawiam

css.php