Skrót myślowy - Blog Janiny Paradowskiej Skrót myślowy - Blog Janiny Paradowskiej Skrót myślowy - Blog Janiny Paradowskiej

28.05.2009
czwartek

Desperacja

28 maja 2009, czwartek,

Najwyraźniej Prawo i Sprawiedliwość prowadzi własne przedwyborcze sondaże, z których wynika, że w wyborach do PE osiągnie wynik raczej marny. Trudno inaczej wytłumaczyć ofensywę pana prezydenta, który odbywa codziennie przedwyborcze tury po kraju promując kandydatów PiS. W środę na Mazowszu promował Adama Bielana, z czego ten natychmiast się zwierzył pisząc na swojej stronie, że nawet leciał z panem prezydentem helikopterem (kto tu pokrywa koszty kampanii?). Trudno też inaczej wytłumaczyć istne szaleństwo prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który wywołuje wojnę polsko – niemiecką, ba nawet uważa, że ona się już odbyła, nasi przegrali i Szczecin jest już miastem niemieckim. Po prostu Tusk je oddał. Rząd prowadzi politykę, która podważa polskość Szczecina – oznajmił ni mniej ni więcej prezes. Oznajmił zresztą jeszcze wiele innych prawd, oczywiście jak najbardziej oczywistych. Oświadczył, że rezolucja CDU/ CSU (też wyborcza), w której znalazło się zdanie o potępieniu wszystkich wypędzeń, to zakwestionowanie wyniku drugiej wojny światowej, zakwestionowanie polskich granic, droga do przejmowania przez Niemców własności, czyli generalnie droga do praktycznej likwidacji Państwa Polskiego, z którego może zostanie jakiś ogryzek, a może nie. Pan minister Stasiak od prezydenta oczywiście natychmiast domagał się reakcji MSZ, bo co ten Sikorski właściwie robi? Dlaczego nie ma noty protestacyjnej? Przyznam, Stasiaka trochę mi żal. Wygląda mało groźnie, a nawet wydaje się nieco zażenowany sytuacją, w jakiej się znalazł, ale służy wiernie i stara się jak może.

Tak więc MSZ nie protestuje, a przecież jeśli Tusk już oddaje Szczecin, to kto wie, czy za chwilę nie odda Gdańska. Gdy ktoś miał dziadka w Wehrmachcie, to każda myśl może mu już przyjść do głowy. Zwłaszcza, że widać, iż miękka polityka obecnego establishmentu z PO już zbankrutowała, Platforma spłaca jakieś długi i już nie jest partią polską. To też oznajmił prezes. Może się nią jeszcze stać (prezes czasem wybacza) pod warunkiem, że powie, iż jest polska i wystąpi z Europejskiej Partii Ludowej. To na początek, potem wspólnie z PiS zapisze się do przyszłej, ale ciągle jeszcze nieistniejącej frakcji konserwatystów i tam w 50 osobowym, wspólnie z Brytyjczykami i Czechami gronie będzie bronić prawdziwego polskiego interesu. Może jeszcze dobierając sobie do współpracy Libertas, o ile to ugrupowanie gdzieś jakiś mandat zdobędzie. Problem w tym, że na tle prezesa Libertas staje się wyjątkowo proeuropejski.

W kraju tego interesu może bronić tylko rząd kierowany przez Jarosława Kaczyńskiego i wspierany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Innej opcji nie ma. Każda inna, to utrata suwerenności, niemiecki Szczecin, pełna kapitulacja. Tylko bracia Kaczyńscy wiedzą, jak prowadzić twardą politykę zagraniczną.  W sumie można byłoby uznać, że nie słyszymy wiele nowego. Prezes i prezydent Niemców się boją, na tym strachu w każdej kampanii grają. Jednak im bliżej końca kampanii tym ton ostrzejszy. Ciekawe, gdzie się zatrzymają?

Sytuacja jest jednak nieco inna. W wyborach krajowych do dziadków z Wehrmachtu właściwie przywykliśmy. Tym razem jednak gra idzie o Europarlament i w współpracę w ramach Unii Europejskiej, gdzie trzeba będzie porozumiewać się także z Niemcami, czasem nawet przede wszystkim z Niemcami. Gdyby głupstwa o zakwestionowaniu polskich granic i zagrożeniu polskości Szczecina opowiadał przedstawiciel jakiegoś małego radykalnego ugrupowania można byłoby machnąć ręką, gdyż marginesy z marginalnymi poglądami, czy wręcz omamami są wszędzie. Jeśli jednak wygłasza je lider największej partii opozycyjnej, która rwie się do władzy, ma swojego prezydenta, to trzeba zadać pytanie, czy oni ze strachu przed Niemcami chcą Polskę wyprowadzić z Unii Europejskiej i gdzie chcą poprowadzić? Na Wschód? Takich to właśnie mamy „Europejczyków”, o ile oczywiście prezes wierzy w to, co mówi, bo być może wierzy tylko w jakieś tajne, słabe sondaże i z całą desperacją rzuca na wyborczą szalę, co tylko się da.

Dla uspokojenia nerwów, ale także dla nauki można byłoby prezesowi dać do poczytania pamiętnik Leszka Millera, który wspomina negocjacje o przystąpieniu Polski do UE i jak to Niemcom właśnie zawdzięczamy końcowy sukces na szczycie w Kopenhadze, po którym droga przed Polską stanęła otworem. Ale może już w Kopenhadze został zawiązany spisek, żeby najpierw nas do Unii wciągnąć, a potem ten Szczecin zabrać? Taka myśl sprawia, że kolejnych wystąpień prezesa Kaczyńskiego oczekuję z coraz większym zainteresowaniem.

***

PS. Korespondencja przy okazji następnego wpisu blogowego. Na razie dziękuję tylko Levarowi za zwrócenie uwagi – oczywiście chodziło mi o oddanie steru władzy w ręce niekompetentne, a nie, jak napisałam (a może zrobił to program komputerowy, który czasem dziwnie słowa zmienia), niekompletne. Czytam teksty raczej uważnie przed wysłaniem, ale błędy się niestety zdarzają.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 47

Dodaj komentarz »
  1. Pani Janino
    Donald Tusk, który miał do domu jeździć samochodem ostatnio swoim samolotem urwał drzwi helikoptera LPRu. Urwał je na lotnisku w pewnym mieście, do którego poleciał na konwencje wyborczą PO. Kto za to płaci? Proszę zapytać.

    pozdrawiam po dłuższej nieobecności
    Bernard

  2. Publiczne szczytowanie prezesa Pisu (bo inaczej nie da sie tego nazwac) jest doprawdy zalosne. Wyciagam z tego wniosek, ze PiS stoi na krawedzi przepasci. Mysle, ze zdobedzie 14-15 proc. glosow (do tej pory dawalem Pisowi 18 proc.). I to bylby dobry wynik jak na taka samobojcza partyjke. A moze zmienic nazwe PiS na Samounicestwienie (SU)? Mamy Samoobrone (SB), to mozemy miec i Samounicestwienie. Poziom SB i SU sa takie same.

  3. Tyle razy powtarzalem, ze byloby znacznie lepiej gdyby cala wladze polityczna w Polsce oddac w rece kotow, niech nawet wsrod nich znajdzie sie Kot Alik – trudno, nie jest bohaterem mojej bajki, ale lepszy od swego Personelu, no i pluralizm tego wymaga.
    Moj serdeczny Przyjaciel – Pies Bobik, poswiecil nawet na swym blogu temu pomyslowi kiedys wiersz, ktory niniejszym dedykuje wszystkim, ktorzy wybiora sie lub nie na wybory 7 czerwca. Niech zatem wiersz ten posluzy za ogolne wskazowki przy kazdych – tych i przyszlych wyborach.

    Szanowny Kocie Mordechaju!
    Gdyby rządziły Polską koty,
    walutą byłby w naszym kraju
    bażanta funt, nie polski złoty.

    Ryby by były bardzo tanie,
    dzieci by były bardzo miłe,
    moher by służył za posłanie,
    a nie za polityczną siłę.

    Ciepło by było w każdym domu
    i raczej sucho, poza miską,
    w której by rosół był, nie komuch.
    Komu szkodziłoby to wszystko?

    Pod miękką łapą kociokracji
    twardych by zasad powstał zbiorek,
    wiedziałby każdy w naszej nacji,
    czego pod żadnym – ach! – pozorem

    robić nie wolno, wstyd i głupio,
    a co wkazane i chwalone,
    co mówić kotom, kiedy tupią
    i czemu brzydko jest tłuc żonę.

    Żadnym nie byłaby problemem
    kwestia do waleriany dopłat
    i nikt by nie był bity w ciemię
    za to, że wyjął kurę z kotła.

    Natychmiast w rządzie, w parlamencie
    myszy przestałyby tańcować
    w jednym by zjawił się momencie
    świeżutki polityczny towar,

    bo kot się nieświeżego nie tknie
    i nie namówisz go sloganem.
    Prędzej w imadło ogon wetknie,
    niż zje kotlety odgrzewane.

    Szczęśliwie żyłaby Warszawa,
    Suwałki, Chodzież oraz Nakło,
    dla melomanów, jasna sprawa,
    kociej muzyki by nie zbrakło.

    Do tego grzbiet wygięty w pałąk
    i futra kaszmirowy dotyk?
    no, komu by to przeszkadzało,
    gdyby rządziły Polską koty?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Trzymam kciuki, żeby PiS wytrzymało i nie ustąpiło w swojej histerii antyniemieckiej do dnia wyborów. Nie wiem, jakie oni mają sondaże i co z nich wyczytują, ale wygląda na to, że walczą już wyłącznie o elektorat radiomaryjny itp. Ale przy okazji tej niebywałej wrzawy, jaką wszczynają /rodzi się pytanie:”Gdzie jest lekarz?”/ jest nadzieja, że na wybory zwrócą uwagę wyborcy antypisowscy i po prostu na nie pójdą w większym niż oczekiwano procencie, aby jeszcze raz wbić osinowy kołek w w to coraz bardziej egzotyczne towarzystwo.

    Mam nadzieję, że PiS się nie zawaha i upojony własną retoryką da nam czadu pod Stocznią 4 czerwca, żeby już nikt nie miał wątpliwości, gdzie jest teraz ZOMO itd. Trochę się jednak martwię, bo zaczynają się ujawniać jakieś zdroworozsądkowe frakcje w łonie Solidarności, które nie chcą się przyłączać do hucpy, co może nieco osłabić determinację Guzikiewicza i jego protektorów.

    Liczę też na Pana Prezydenta, który zwoła Radę Gabinetową i pozwoli mediom na wyemitowanie twardych słów Zyty na temat niekompetencji rządu, a później jeszcze wystąpi z „orędziem” telewizyjnym i przeczyta z promptera, co mają myśleć prawdziwi Polacy i jak to on nie pozwoli i się będzie troszczył.

    Jedno jest pewne: im więcej Kaczorów w telewizji, tym realniejsza szansa na frekwencję.

    Ale i tak najwięcej zależy od pogody. Modlę się o deszcz i wiatr, żeby syty elektorat Platformy nie wyjechał na Mazury i inne dacze.

    P.S. A tak na marginesie, bardzo ciekawe są losy p. Cugier-Kotki. Od czasu, jak zobaczyłem ją na wiecu w Chorzowie, kiedy jak zaprogramowana recytowała jakieś slogany ze spotu, zastanawiam się, co oni na nią mają, bo chyba nie tylko o kasę chodzi. Trochę światła rzucają archiwalia z Superstacji. Może to jakieś fatalne zauroczenie z Kurskim w roli M.Douglasa? Takie to wszystko filmowe.

  6. Przypomina się przedwojenny wiersz Tuwima oddający podobną atmosferę. Przypomnę tylko ostatnia zwrotkę:

    Za ten grzech Ojczyznę biedną ogień spaliłby niebieski
    Gdyby nie to że jej strzeże anioł Zygmunt Wasilewski.
    On tu jeden trzyma fason ponad Żydów podłą zgrają
    I on jeden nie jest mason? chociaż?. czego nie gadają?

  7. Szanowna Pani Redaktor,
    włosy jeżą się na mojej – potencjalnie siwej – głowie, kiedy słyszę tę antyniemiecką hucpę, obficie podlaną głupotą / i przedwyborczymi strachami o rezultat/ niemieckich chadeków. Toż jak sie te dwie głupoty dogadały i dostarczają sobie
    ” paliwa ” w przedwyborczych dyskusjach. Ze ma sie to nijak do wyborów do europarlamentu, że przykrywa brak jakiegokolwiek pisowskiego programu – a kogo to obchodzi!
    Postawa Prezesa Kaczyńskiego jest logiczna na opak: oto Niermcy, płatnicy największej unijnej składki powinni – ponaglani krótkimi rozkazami BRACI – pośpiesznie wydawać swoje pieniądze na polskie wydatki, nie pytając o ich racjonalność i pokornie -aż do 40 pokolenia – przepraszać za swoje faszystowskie winy . Ma to być czynność codzienna, najlepiej w preambule do niemieckiej konstytucji i w pierwszej zwrotce niemieckiego hymnu!
    Dobrze byłoby, gdyby nieustannie też informowali cały świat, że czynią to nakłonieni NIEZŁOMNĄ postawą BRACI .
    Już nawet śmiac mi sie nie chce, patrzę na tego żałosnego, przekonanego o własnej niomylności zakompleksionego faceta i drżę, czy aby na pewno wyborcy zdobędą się ponownie na te zbiorową mądrość i nie pozwolą na powrót PISu do władzy.
    A Prezydent chce, podobno, znów wygłosic orędzie na dwa dni przed wyborami….
    Ratunku!!!!

  8. Szanowna Pani Redaltor!

    4 czerwca-Niemcy-stracone szanse

    Mija kolejne ciezkie dla PISu polrocze.Zawiodl Kryzys,a wedlog ostatnich danych na swinska grype tez trudno liczyc.Zreszta ze zwierzetami partii Kaczynskich roznie sie ukladalo;Poslowie Gosiewski, a ostatnio ?Riczi? Czarnecki wracali na swiniach,ktore mieli podlozyc.I choc na suce Dorna przejechal sie Kwasniewski, sam Dorn zawiodl jak Kryzys.
    Szkoda gadac,PIS trzyma sie sie dzielnie.Mozna byc pewnym,ze Partia ,ktora dala Polakom grila,ME2012,i min.Ziobre poradzi sobie z lichym kryzysem i slabnaca zaraza.Po ?aniolkach prezesa? wunderwaffe PISu zostal Guzikiewicz.Gosc, przy ktorym Lepper byl politykiem umiarkowanym.Przypominam:Lepper to posel poprzedniej kadencji podobny do koguta.Dzis z Koguta-Leppera zostal zimny rosol.Guzikiewicza,kiedy minie, na rosol nie starczy.Zostanie tylko pierze.Na razie jednak Guzikiewicz, a z nim chcac nie chcac cala Polska przechodzi faze koguta.
    Guzikiewicza sprawdzono w Warszawie.Bardzo powazny test zdal na piatke.Jednak Rzeczy Na Prawde Wielkich mial dokonac 4 czerwca pod stocznia,plan byl gotowy;
    Na pokojowo palacych opony i strzelajacych z petard zwiazkowcow, rezym Tuska wysyla specjalne odzialy policji.Pod sztandarami znanej skadinnad ?Solidarnosci? leje sie zwiazkowa krew.W swiat ida zdjecia gorejacych napalmem twarzy,spuchnietych od gazu oczu.Slychac skandowane;zlodziej-Tusk! Bolek-Walesa!Sypia sie wybijane za wolnosc zeby.Swiat wstrzymuje oddech…to jednak nie Batman, to posel Kurski spada jak z nieba i metoda usta-usta ratuje przed meczenska smiercia najdotkliwiej pobitych.Ukradkiem czmycha PO z Tuskiem na czele.Ucieka policja,zjawiaja sie obroncy Zwiazku i Ojczyzny.Jak Opatrznosc pod krzyzami staja bracia Kaczynscy.Na widok Blizniakow-Zbawicieli zwiazkowa brac pada na kolana . W kaluzach krwi , w czarnym dymie z opon ryczy ze wszystkich gardel ?Boze cos Polske…?.Gna sie krzyze.Ryk jest tak potezny,ze w kamien zamienia sie Grupa Wyszechradzka i juz na zawsze staje sie czescia pomnika ku czci tego pieknego dnia.?Boze cos Polske…?wstrzasa tez kanclerz Niemiec Aniela Merkel.Poraniona mocniej niz min.Fotyga caluje,na oczach swiata, pomazane zwiazkowa krwia czolo posla Kurskiego.Przed kamerami, na serio wreszcie oddaje poslowi Ziemie Odzyskane.Wiecej,przysiega,ze zaraz po powrocie do Berlina wlasnorecznie udusi Erike Steinbach.Kaze ja wypchac i przesle wypchana juz poslowi.zeby sobie w biurze, nad kominkiem powiesil.Poslowi Kurskiemu ze wzruszenia odpada przedwyborczy tupecik…
    Slowem mialo byc pieknie,ale Tusk stchorzyl.Uciekl ,zamiast rozmawiac.Tak mowi sie w Posce.Na prawde mogl rozmawiac.Guzikiewicz to czlowiek kompromisu.Zgodzilby sie na pewno, bez wiekszych ceregieli,zeby Tusk z calym PO bez sadu nawet uciekl z Polski. Guzikiewicz przekonalby nawet Prezydenta,by ten, uzywajac swojego wielkiego miedzynarodowego autorytetu zalatwil uchodzicom ziejace ostatnio pustkami Guantanamo.
    Na razie nie wyszlo.PIS z Guzikiewiczem stac jeszcze na wiele.
    Wcale bym sie nie zdziwil, gdyby ci goscie wynalezli kolo.

    Pozdrawiam
    janmondry

  9. W ostatnich wypowiedziach i posunięciach przedwyborczych Kaczyńskich dokładnie widać rozpaczliwą walkę o elektorat radiomaryjny, bo tak naprawdę nie został już nikt, kto chciałby na nich oddać głos. Śmieszne, z góry skazane na niepowodzenie próby zmiany wizerunku Jarosława na nowoczesnego, proeuropejskiego polityka jakoś nie przekonały do niego młodszych wyborców, więc wracamy do starej, jadowitej i rozczeniowej retoryki, którą ma we krwi. I czuje się z nią jak ryba w wodzie… Bo przecież korzystanie z internetu, bankomatu, prowadzenie samochodu, dobrosąsiedzkie stosunki z Niemcami i Rosją są domeną tych przeklętych LIBERAŁÓW ( i internautów 🙂 ) z PO.
    A co do prezydenta… już nawet nie próbuje przekonywać nikogo, że reprezentuje cały Naród… Żenua, jak to mówią u nas w Krakowie 😉

  10. pamietam wypowiedz prez.,po przegranych wyborach,ze jego polityka bedzie polegac na blokowaniu wszystkich ustaw i pomyslow Tuska.Jak obiecal tak zrobil i robi.11 zavetowanych ustaw i konca nie widac aktywnosci prez.,ktora zamyka sie w jednym,zawsze poprze co moj brat wymysli.Poslka sie nie liczy,osmieszanie kraju sie nie liczy,mozna odznaczac kogo sie chce,marginazowac kogo sie chce,wszystko relatywizowac dla potrzeb pisu.bazujac na tym,ze jeszcze mu troche czasu zostalo,urzad prezydencki sponiewieral,ze teraz kazdy prawie Polak,przed praniem mozgu,wstydzi sie wlasnego prez.Dlaczego tak sie dzieje,dlatego,ze Polacy nie do konca wierza,ze cos mozna zmienic,ze partie obojetnie z ktorej strony sa pewni wlasnego zwyciestwa,wierzac gleboko,ze wszystko zalatwi twardy elektorat.dotyczy to zwlaszcza pisu.Ale jestem pewna,ze przebudzenie pisu bedzie bolesne,ale i tak bedzie tragedia i wstyd,bo kilka ludzi z pisu np.dostanie sie to Europarlamentu.prosze sobie wyobrazic krzyczaca jak przekupke p.Kempe albo np.p.Szczypinska.Wiec jaki ratunek?Impeachment po wyborach!!!nawet wniosek bez szans,powinien cos powiedziec prez.,co mysla o nim wszyscy oprocz pisu.przeciez od lewa do prawa oprocz pisu widza co sie dzieje i widza,jak wiele szkody robi obecny prez.kazdy sie ubawi,jak prez,plecie od rzeczy,jak sie myli,jak obraza,jak nie wie o czym mowi,ale przede wszystkim probuje dzielic Polakow zgodnie z instrukcja brata.Ale niestety kazdy chce cos ugrac,kazda partia planuje co moze na nieodpowiedzialnosci prez zyskac.to chore moim zdaniem.Co mozna zrobic?-przede wszystkim isc na wybory!!!!!!!!!!!!,by potem nie plakac,ze np.p.Sobecka,nawiedzony p.Cymanski.Kurski Polakow nie reprezntowali nas samych.

    Z wyrazami szacunku dla Pani redaktor i wszystkich uczestnikow Pani blogu

    Iwona

  11. Małe zakompleksione ludziki, bredzą obaj / w końcu to blizniaki/ na podobną nutę. Myślę że Mat691 słusznie pyta ” czy jest na sali lekarz?”, najlepiej psychiatra.
    Ale ktoś tego bełkotu słucha i w to wierzy/?/ bo zawsze jacyś ludzie lubią słuchać spiskowej teorii dziejów.
    Szkoda gadać. Dwa zera razem, wiadomo co to oznacza.
    Ale co czują ludzie w ich otoczeniu, czy mają jakąś godność i rozum?

  12. Pani Janino!
    Proszę mnie nie rozśmieszać przy obiedzie, bo będzie mnie miała Pani na sumieniu.
    Na koty głosuję natychmiast, oburącz

  13. Wniosek z komentarza jeden – chodźmy koniecznie na eurowybory. Nic tak dobrze nam nie zrobi jak wycięcie ewentualnych PiSeuroposłów.

  14. Pani Janino, napisała pani że „prezes wybacza”
    Nie zgadzam się !
    To Bóg wybacza – Prezes nigdy !

    PS.(Ani Bernard, ani Chuck Norris tez nigdy nie wybaczają 🙂

  15. Pan janmondry, moim zdaniem, nie do końca stworzył nadrzeczywistość kabaretową. Jestem w stu procentach przekonana, że na okoliczność 4 czerwca pod Krzyżami naszkicowany był scenariusz, kamery się grzały, czekał nie tylko ranny stoczniowiec, ale i jego szalejąca z rozpaczy żona i może nawet, kto wie, łkające dziatki. Nie przypuszczam, żeby Jacek Kurski miał popełnić drugi raz błąd z zadymy warszawskiej. Mało kto zwrócił uwagę, że kiedy pogalopował do leżacego na ziemi stoczniowca, okazało się, że stoczniowiec ma atak padaczki, więc do zdjęć o bandycie Tusku słabo się nadaje. Raczej wprost przeciwnie, mogłyby paść pytania, co taki chory człowiek robi w stoczniowej delegacji?
    Na ogół śmieję się ze spiskowej teorii dziejów, ale w tym przypadku nie zdziwiłabym się, gdyby się kiedyś okazało, że Tusk o tym wiedział. Że jakiś misio z PiS uznał, że za dużo tego dobrego i zakablował swoich kolesi twórców.

  16. Tylko protest – http://lewica.pl/blog/foltyn/19427/ .

  17. Wyjątkowa zgodność blogowiczów w ocenie ostatnich popisów wodzów PiSu.
    Jedynie Bernard coś wyszukał, że Tusk też winien bo urwał drzwi od helikoptera.
    Czyli kij się zawsze znajdzie.

  18. LUDZIE… Jak mnie to wszystko wkurza!
    Czy ja muszę na stare lata oglądać takie idiotyzmy?
    Co ja komu zawiniłem, że mam toto za prezdęta…
    Przecież nie jestem prawdziwie etosowym intligiętem, to powinienem mieć takiego Prezydenta na jakiego zasługuję…
    A Niemcy od dawna mi niczym nie grozili…

  19. Proponuję uznać Kaczyńskego za osobę niepoczytalną politycznie i przestać się zajmować jego cennymi myślami. Przecież nie każde pierdnięcie prezesa musi być komentowane.

  20. Potwierdza się niemiecka diagnoza – nowa polska „demokracja” w kartoflanym wykonaniu.
    Polskim odpowiednikiem niemieckiego kartofla jest burak.

  21. Nic nowego w PiSie .
    Już 2 maja pod nieobecność JK ( choroba matki ) M.Kaminski i inni głosili ze schodów na Wałach Chobrego ( d.Hakena )że „są tacy którym niepodoba sie Biało- Czerwona flaga nad Szczeciniem .Ponieważ to zbiegowisko partyjne połączono ze swietem Flagi wiec pomyslalem , ot takie typowo „patriotyczne” pisowskie krzyki w sprawie ,ktorej niema .
    Wtedy w ocenie pominąlem fakt ,iz przed wyborami samorzadowymi 2006 Brudzinski oglosil,po wizycie JK , iz dopiero PiS przyłączył Swinoujscie do Polski (oczywiscie wirtualnie , bo porzez zapowiedz ,że ONI zbudują stałe połaczenie (most vel Tunel) wysp Uznam i Wolin .Lata upłyną nim to mostowe polacznie nastapi.Narazie (kumunikuje to sympatykom PISU )obowiazuje wykładnia , to decyzja Stalina .
    Partia o zamyłkowej nazwie „Prawo i Sprawiedliwość” ma swoje fobie i nic na to nieporadzimy , wszycy zaiteresowani wiedza , granice miedzy państwem BRD a RP sa trwale i nienaruszalne .Natomiast obywatele BRD i RP zachowuja sie tutaj racjonalnie .
    Codziennie na Szczecinskich ulicach ,w marketach spotkasz Niemcow co wtopiło sie dawno w koloryt miasta .To POLACY (pisalem o tym nieraz ) osiedlają sie w przygranicznych miasteczakch czy wsiach , są posiadaczami firm , spotykaja sie z życzliwoscia po tamtej stronie ,ponad 1000 rodzin wybralo taka droge zycia i procesy te trwaja . A CO BY TO BYŁY ZA WRZASKI gdyb to Niemcy przesiedlali się na strefy nadgraniczne ? .Polska młodzież od lat uzyskuję swiadectwa maturalne w pobliskim Gatz czy Locknitz .Od roku do Centrum Swionujscia ( Uznam ) niemiecka kolej wjeżdża po torach i trasie wydzierżawionej na 30 lat od Polskiej i strony ( JAKIESZ TO BITWY musiał toczyć SLD-dowski prezydent Swinoujscia , by taka zgoda powstala po polskiej stronie ).
    Odzielna wielka sptrawa choć o znaczeniu mikro regionalnym , wspólne przedsięwziecia gospodarcze obywateli BRDi RP . Dlatego jak słysze te PISOWSKIE piski ,to wiem ,że jest to działnie na szkode polskich obywateli mieszkajacych m.in. w Szczecinie a zatem na szkodę POLSKI .
    Wyszerbione pisowskie pyszczki, nic poza medialnym zamentem nie zrobia. My , jestem przekonany ze ca 80% ( tyle co poparcie dla UE) jestsmy Polskimi Europejczykami wiec byc moz e Podejzanymi w stopniu jakim okreslil Nas Jaroslwa Kaczynski w RZESZOWIE w ostatnia sobote Wruszajmy ramionami na te Głupotki propagandowe chłopakow z ŻOLIBORZA> WALEC Histori sprowadzi ich do niezauważalnej płaszczyzny . Procesom pojednania spolecznstw nadgranicznych PiS nie jest satanie przeszkodzic , No BO Jak ?? Napiszcie sympatycy PiSU jak przeszkodzic tu mieszkjacym w tworzeniu biznesowych zwiazków . A może pisowcy pomyślcie o innym kierunku wrzasku -na Obwód Klininngradzki .Moze trza wykombinowac NOWY STRACH ,iz to Rosjanie przy pomocy Niemiców zabiora .d. Prusy Wschodnie .Czas na Rosjan !!!pisowcy czas!!! ,cos tam za spokojnie w tym rejonie Polski !
    Donosza media o waznej historycznej wystawie w Berlinie >TO kapitalna sytuacja by polska telewizja publiczna nadala wlasnie teraz przed 7 czerwca duzy t porogram o tej wystawie .Nie zrobia jednak ,nie zauwaza wysiłkow Historyków Niemieckich ale tez i Polskich w przygotwanie wystawy .PO CO ?!”niech dymi z łbów „

  22. Ciągle nie mogę się nadziwić, że kazda brednia dwóch paranoików jest szczegółowo analizowana przez zdawałoby się inteligentnych ludzi będących dziennikarzami. I nie ma tu nic do rzeczy że ci dwaj osobnicy zajmowali lub zajmują jakieś poważne stanowiska. Przecież osiągnęli już takie szczyty kompromitacji i śmieszności, że naprawdę szkoda czasu zajmować poważnych i normalnych ludzi ich chorobliwymi urojeniami oraz majaczeniami ich otoczenia. Przecież nie tak dawno niejaki Lepper i jego klika istniała tylko dzięki mediom, gdyż w innym przypadku pies z kulawą nogą (nie licząc premiera i prezydenta z PiS) nie zwróciłby na tego typu indywidua uwagi, co wyszłoby wszystkim nam na zdrowie.

  23. Jestem zbudowany jednomyslnoscia. PISowscy „harcownicy” milczą, mam nadzieje że stracili wiarę i werwę nazawsze.

  24. Pan Jarosław ewidentnie odpływa. Nie ma go już z nami, jest w krainie, w której zza każdego węgła strzela do niego Niemiec wspierany przez potężne lobby proniemieckie.

    Proponuję żeby zabawić się w przewidywanie i spróbować odgadnąć czy po przegranych wyborach ktoś w PiSie wreszcie się ocknie i spóbuje wysłać pana J. Kaczyńskiego na zieloną trawkę.

    Niby to jest niemożliwe, ale ostatnio Paweł Poncyliusz coś takiego (tyle że w wersji mocno polukrowanej) zasugerował w jednym z wywiadów.

    Może Ziobro okaże się egzekutorem? On osiągnie niezły wynik w Krakowie, to da mu legitymację do zamachu stanu.

  25. Czego mozna wymagac od zdecydowanej glupoty dozacej do zdobycia wladzy m.in. zdrowego rozsadku, to duza przesada w tym przypadku, mam nadzieje ze polscy wyborcy wykaza sie wieksza madroscia niz szanowny prezes, i tyle
    Z powazaniem

  26. Szanowni Państwo!, podobnie jak Wy chciałbym ostatecznej kompromitacji PiS-u i wszystkich jej działaczy. Jestem akurat po lekturze felietonu Cezarego Łazarewicza z ostatniej „Polityki” pt. „Dobrze posiedzieć przy Ziobrze”. Niestety przewiduję jeszcze wiele lat boksowania się z problemem PiS-u. Społeczeństwo, niestety, mamy prymitywne. Wystarczą w czasie kampanii wyborczej obojętnie do czego bo większość i tak niczego nie rozróżnia, baloniki, sloganiki, kiełbaski z rusztu, parę piwek… i kupić można wszystko. Nikt, albo może stanowczo za mało obywateli, myśli pro-państwowo. PiS niestety, jak to kiedyś pisała Matka-Kurka, wróci do władzy na starych patentach. Jesteśmy zagubionym i ogłupionym społeczeństwem. Już sami nie wiemy jaka w istocie jest Polska Racja Stanu. Z czym więc do Europy i Świata. Przecież to co obecnie obserwujemy to kompletna żenada. Pomieszanie z poplątaniem. Kryzys, wybory do Europarlamentu i deklaracje co się załatwi dla Wąchocka w Brukseli. Gra się wszystkim, historią, etosem, panią Anią, partiami, związkami zawodowymi i czym tam jeszcze? Udane ucieczki w immunitet przed społeczeństwem i odpowiedzialnością za zbrodnie stanu! BEŁKOT!!!!! Pragnę abym się mylił. Pozdrawiam – Lech.

  27. Jest tragedia ze system polityczny w Polsce nie ma nic wspolnego z demokracja. Jest to system ktory szefowie partii stworzyli dla samych siebie, system umozliwiajacy im dozywotnie zerowanie na spoleczenstwie.

    W takim systemie poczwary jak Kaczynscy beda zerowac dozywotnio tak dlugo jak zdobeda co najmniej 5% poparcia. A w kazdym spoleczenstwie jest co najmniej 5% ludzi ktorzy zasluguja Kaczynskich. W bezposrednich wyborach obydwaj by przepadli.

    W polskiej demokracji posel nie reprezentuje wyborcow i nie ma wolnosci zeby reprezentowac nawet samego siebie. Poslowie reprezentuja szefow parti i to wlasnie stwarza dyktatorow jak Kaczynski.

  28. „….jak to Niemcom właśnie zawdzięczamy końcowy sukces na szczycie w Kopenhadze, po którym droga przed Polską stanęła otworem….” ale też i Niemcom „zawdzięczamy” koszmar IIgiej wojny swiatowej, proszę o tym pamietać. Bo jakoś Niemcom bardzo łatwo przychodzi pomijanie tego faktu, a to mamy mówić o nazistach, a to o hitlerowcach, a to przcież byli niemieccy żołnierze. Dlaczego to my tłumaczymy się za „polskie” obozy, za holokaust, za krzywdy żydów, za antysemityzm??? jak długo jeszcze? Wspólpracujmy, ale pamietajmy fakty.

  29. PS tym, którzy tak bezrefleksyjnie walą w Kaczyński i wychwalają Pardowską : przeczytajcie czasem artykuły w innch gazetach, polecam wam np Rzeczpospolitą artykuł Jerzego Haszczyńskiego na powyzszy temat. Jest zdecywanie głebszy inetektualnie niż wynurzenia J.Paradowskiej zaślepionej miłością do PO.

  30. Waldemar, twój styl, ortografia, przejrzystość tekstu powala na kolana.
    „Wtedy w ocenie pominąlem fakt ,iz przed wyborami samorzadowymi 2006 Brudzinski oglosil,po wizycie JK , iz dopiero PiS przyłączył Swinoujscie do Polski (oczywiscie wirtualnie , bo porzez zapowiedz ,że ONI zbudują stałe połaczenie (most vel Tunel) wysp Uznam i Wolin .Lata upłyną nim to mostowe polacznie nastapi.Narazie (kumunikuje to sympatykom PISU )obowiazuje wykładnia , to decyzja Stalina .”
    Boskie.
    Fragment Twojego wpisu z „Administratora strachu”:
    „To ostatnia ozywka w Twoj adres”.
    Moja odpowiedziec w Twoj adres. Moja teraz nie wiedziec co robic, kiedy twoja obiecac nie odezwac sie do moja wiecej. Moja teraz chyba pierdyknac sobie w leb.

  31. Jestem szczerze zaskoczony inicjatywą PSL – mówię tu o spotach. W momencie, gdy karmi się nas fobiami antyniemieckimi, to jest jeszcze ktoś, kto ma odrobinę zdrowego rozsądku – chociaż nie przypuszczałem, że to Pawlak.
    Zastanawiałem się, jak PSL ma się do 4 czerwca 1989. Rozwiązanie pojawia się na klipie – ten uniesiony gest Wałęsy, Malinowskiego i Jóźwiaka pokazywał, że można porozumieć się.
    Marzę o tym, żeby na taki gest byli zdolni nasi politycy, którzy dzisiaj myślą o tym, jak zniszczyć wroga politycznego, a nie budować nasz kraj. To jest chore, ta zaciętość i mordercza walka do niczego nie prowadzą. Panowie Tusk i Kaczyński – spierajcie się, kto jest spadkobiercą Solidarności, ale jak przychodzi co do czego, to Pawlak, który spadkobiercą Solidarności nie jest, pokazuje, że ucieczka z komunizmu, to nasz trud, nasze dobro narodowe.
    Wstyd Panowie, brawo Panie Pawlak. 1:0 dla Pana.

  32. Pani Redaktor,

    Gorąco pozdrawiam, dziękując za dzisiejsze spotkanie w Szczecinie.
    Zarówno czytanie jak i słuchanie Pani – czy to w tok fm czy na żywo – jest ożywczym powiewem w morzu beznadziejnego chłamu gazetowo-telewizyjnego.
    Zdrowia życzę i proszę się dobrze odżywiać by sił Pani starczyło na długie lata. Bez Pani kultura polityczna zaniknie do reszty.

    norton

  33. Aktualia:
    Boska minister Julia Pitera odkryła straszliwą aferę:
    Minister Julia Pitera przeprowadziła kontrolę w Głównym Inspektoriacie Sanitarnym, która ujawniła, że wysocy urzędnicy państwowi opłacali prywatne rachunki z konta urzędu, wypłacali zaliczki z kasy „na gębę” i wykorzystywali samochody służbowe do celów prywatnych ? informuje Radio ZET.
    Mnie w związku z odkryciem Pani Minister ? nie wiedzieć czemu ? przypomniała się fraszka:
    Kolumb, jak wiemy, odkrył Amerykę,
    Historia wspomina go czule.
    Jam odkrył więcej, odkrywszy Ludwikę,
    Bo naraz obydwie półkule.
    (Jan Sztaudynger)

  34. Pani Redaktor !
    Trzeba bronić prof. Jacka Majchrowskiego – prezydenta Krakowa przed koalicją PO-PiS-Kuria. Majchrowski chce bronić miasto przed grabieżą mienia, dokonywaną przez komisję państwowo-kościelną. Zasugerował zaskarżenie przepisów o komisji do Trybunału Konstytucyjnego. I tylko to wystarczyło, by został brutalnie zaatakowany przez radnych z PO (!!!)-PiS i kurię.

  35. Spoleczenstwo nie tylko w Polsce glosuje na miernoty. W Stanach nie wiedziec czemu jest ped na dynastie wiec kazde dziecko polityka bez wzgledu na jego jakosc ma rozpoznawalnosc (czytaj szanse) wieksze niz ktos „nowy”.

    W Detroit Martha Reeves, tak ta od Vandellas i Leader of the Pack, szykuje sie do drugiej kadencji mimo glosnych gaf i wlasnych deklaracji, ze uczy sie polityki i, ze to trudne.

    Nie wydaje mi sie, zeby glupstwa opowiadane przez braci zmniejszyly ich szanse. Niestety….

  36. Lex – Sztaudynger boski!
    Myślę, że Jarek K. jego poczucia humoru by nie docenił, ale ja doceniam również poczucie humoru Michała Kamińskiego – jego uwiebienie dla Jarka K. ma przecież głębokie uzasadnienie. Nie każdy może się takimi dokonaniami, jak przyłączenie Świnoujścia pochwalić, sam przyznasz, nie każdy.
    Pitera – chyba należy powiedzieć żenująca. Trochę mnie już nużą zfery tej Pani. Za te machlojki, bo na takie rzeczy to jest właściwa nazwa tych nadużywaczy nie swoich pieniążków należałoby wylać z roboty i potraktować ten sposób rozwiązywania takich spraw, jako standard. Lepszy skutek by odniosło niz to ogłaszanie pietruszkowych afer.
    Ewka – zlituj się z tą głębią Rzeczpospolitej, a jeśli chodzi o pamięć, kto wywołał II wojnę światową to od uczestników tego blogu mogłabyś się nie tylko tego dowiedzieć, ale i całkiem nieżle zgłębić jej przebieg i konsekwencje bez insynuacji o brak wiedzy elementarnej. My tu nie dyskutujemy o tym, co Niemcy zgotowali Europie we wrześniu 1939 roku od Polski zaczynając, ale o reakcji Jaroslawa K. i jego niemieckiej alergii obecnie. Chciałam ci nadmienić, że przynajmniej od czasu odzyskania przez Polskę niepodleglości w 1989 roku Niemcy wcale do odbierania nam tej niepodległości po raz kolejny się nie palą, a w czasach obecnego kryzysu tym bardziej mają zadość własnych problemów. Tę prawdę należałoby sobie w końcu przyswoic. Mimo Jarka K. zwidów i omamów nad Szczecinem wciąż powiewa polska flaga. Jestem tam dość często u rodziców i mogę cię zapewnić, że godziny policyjnej oraz patroli okupacyjnych rónież niema, w wykonaniu jakiejkolwiek innej narodowości, nie tylko niemieckich. Niemcy zaś dość tłumnie odwiedzają centrum handlowe Galaxy i wydają w nim pieniądze wspierając polski handel. To należałoby im poczytać za zasługę w dopbie obecnego kryzysu. Heroicznie wspierają nasze PKB. Jarek K. nie poświęca się tak dla nich. I raczej nie liczyłabym tutaj na równowagę. Ale obiecuję ci wszelkie te dane potwierdzić za dwa tygodnie, bo zamierzam moje rodzinne miasto odwiedzić ponownie. Jakoś nie przewiduję przekraczania granicy polsko-nemieckiej na odcinku linii kolejowej Poznań – Szczecin. Ale jak by się coś zmieniło – pierwszą cię poinformuję, że znów wkroczyli. Masz moje slowo.
    To tak stylem w nawiązaniu do głebi w Reczpospolitej do znalezienia.
    Pozdrawiam.

  37. No dobrze. Wygląda na to, że PiS pracowicie struże ten osinowy kołek, na który się nadzieje.

    Ale co będzie, jeżeli POMIMO tych koszmarnych bzdur zgarnie 25% głosów? Jak to rokuje na przyszłość? Jakie są szanse na modernizacje tego nieszczęsnego kraju? Na dołączenie w dającej się przewidzieć przyszłości do świata zachodniego?

    Jeżeli nawet takie stężenie bredni nie sprawi, że PiS nie zostanie wdeptany w ziemię, co robić dalej? Gdzie szukać nadziei dla Polski?

  38. Jeśli pan J.Kaczyński tak sie boi Niemców, to po co walczyl o wycofanie Polski z rosyjskiej strefy wpływow? Trzeba bylo zgłosic akces do WNP.
    Drażnią mnie szowinistyczne fobie prawicowców i dociekania kto jest Prawdziwem Polakiem? Chciałbym przypomniec, że wszyscy polscy królowie i cała arystokracja byli pochodzenia mieszanego lub wręcz niepolskiego. Podobnie wielu ludzi nauki i kultury, np. MIkolaj Kopernik, Fryderyk Chopin i wielu innych.

  39. Jeśli pan Jarosław Kaczyński tak się boi Niemcow, to dlaczego walczył o niepodległość? Trzeba bylo zgłosić akces do WNP i wszysko byłoby ok.
    Drażni mnie szowinizm prawi8cowcow, którzy chyba nie wiedzą, że wszyscy polscy królowie, cała arystokracja i wielu wybitnych uczonych i artystów to nie byli czystej krwi Polacy.

  40. Przed laty (17.06.2006 09:05) po którymś tam występie Jarosława „Gomułki” założyłem na forum TVN24 – Szkło kontaktowe temat „Jeżeli to prawda, to sugeruje Tworki 🙁 ”
    Mimo upływu tylu lat temat nie traci na aktualności, a kolejne występy JARK-a dowodzą, że moja diagnoza była trafna 🙁

  41. Dla ewentualnie zainteresowanych podaję link do … Tworek JARK-a 😉

    http://www.tvn24.pl/1,251,24,20809307,58043722,2119702,0,forum.html

  42. PiS obawia się anschlussu Szczecina do Niemiec ?
    Nie słyszałem aby odnotowywano przykłady powrotu Niemców do Szczecina z zamiarem osiedlania się.
    Natomiast o osiedlaniu się Polaków za Odrą w przygranicznych niemieckich miastach ( Gorlitz, Frankfurt), miasteczkach i wsiach – owszem.
    I jakoś z niemieckiej strony wrzasków o polskim Drang nach Westen nie słychać.

  43. Fajnie, że Gruby JERK się odezwał. Te Tworki, to mechanizm projekcji?

  44. W moim przekonaniu, najważniejsza jest ocena kondycji i klasy nszych wszystkich polityków ze wszystkich partii i ocena stylu uprawianej przez nich polityki. We wszystkich okresach przedwyborczych mamy zalew , często aż niestrawnych – kreacji różnych spin-doktorów, które są prostymi i cynicznymi produkcjami „zainspirowanymi” różnymi badaniami opinii społecznych , czynionych pod kątem wyborów. Ci ludzie, dla kilku lat bycia na świeczniku, skłonni są na wszystko/w retoryce przedwyborczej/.
    Mogłoy się zdawać,że po tylu przekrętach, w obiecankach swoim wyborcom, nikt nie będzie chciał się zajmować wypocinami , które w swojej roli, jako kwestie odrecytowują/od odbębniania/ wszyscy bez wyjątku politycy.
    To co wygłasza Jarosław Kaczyński w swoich grach wyborczych- to jego prawo, jako polityka, jak pozostałych. Sądzę,że nikt rozsądny , zwłaszcza w Europie, nie przejmuje się przedwyborczymi trelami naszych polityków. Jeśli okaże się , że duża część Polaków kupi „produkty” JK to będzie prosta odsłona kawałka prawdy o nas Polakach i nic tego z dnia na dzień nie zmieni.
    Jeśli chodzi o stosunek do innych nacji, naszych potencjalnych rywali i konkurentów, w obecnym, jeszcze niestety nie baśniowym okresie Historii, to warto pamiętać, że całkowita ufność wobec któregokolwiek kraju jest równoważne z mentalnym ubezwłasnowolnieniem. Ktoś, kto zechciałby zająć się świadomym uporządkowaniem wszystkich spraw dotyczących przyszłych dziejów danego państwa pod względem słusznych, korzystnych racji- muiałby posiąść odwagę graniczącą z bezczelnością, żeby tego dokonać. Era „ojców narodu” powoli dogasa, a wartością jutra staje się potencjał dynamiki narodu w jak największej liczbie aspektów życia danego społeczeństwa.Przedwyborcze tokowania, naprawdę nie są warte uwagi, chyba, że ktoś nie może pozbyć się „cierpienia za losy Narodu czy nawet Ludzkości…

    Z Pozdrowieniami,Sebastian

  45. A może totalny bojkot dziennikarski i medialny,ostudziłby większość tych oszołomów.Mają wszak własne media-„Trwam” i inne bredzące radia,gazety.Brak zainteresowania i komentarzy ze strony normalnych ludzi byłby dla nich bardziej dotkliwy niż najprawdziwsza prawda.

  46. Nie ma sie co szczypac. Tego sie naprawic nie da i mysmy na Blogu Bobika wymyslili Rewoulcje i zmiane podstaw ustrojowych. Partie rzadzace beda wyjete spod prawa, wszystkie beda musialy byc partiami opozycyjnymi , bo nie ulega watpliwosci, ze one zawsze wiedza najlepiej jak byloby dobrze. Politycy nie beda w nowym ustroju dopuszczani do rzadzenia i podejmowania jakichkolwiek decyzji. Beda siedziec na kanapie, chciec dobrze i grac w klipy wyborcze.
    Zwrocilem uwage o koniecznosci powolania jakiego dobrzego urzedu bezpieczenstwa Patryjotysu, i Pies Bobik wystapil z inicjatywa, ze owszem, urzed mozna powolac, ale powinien sie on nazywac nie UBP tylko bardziej przyjaznie – Dociekliwy Urzad Patryjotycznej Awangardy.
    O dalszych plananch naszej Rewolucji poinformuje w stosownym czasie, chyba, ze ktos inny ma dodatkowe pomysly jak przebudowac Polske i zaprowadzic w niej swiety spokoj.

  47. To nie ważne co mówią jawnie liderzy jedynej słusznej partii lecz ważne co usłyszą wielbicielki jedynego 0jca z Torunia.Ich nic nie powstrzyma przed pójściem do urn i oddaniem na wskazane osoby swojego głosu.Niepodporządkowanie się grozi pokutą. A swoją drogą to przykre, że m51cuszę głosować przeciw,a nie ZA – wyboru nie mam.

  48. NTAPNo1 z 2009-05-29 o godz. 21:10 pisze, że wygadywanie głupstw niekoniecznie obniża szanse J. Kaczyńskiego.

    Faktycznie. Te bzdury są nośne i pozwalają scementować żelazny elektorat. Szczególnie sentymenty antyniemieckie mogą się spodobać. Mam tylko nadzieję, że zafunkcjonuje efekt znużenia i że przynajmniej taką propagandą nie zdobędzie nowego elektoratu, a może nawet straci trochę tego z roku 2007.

css.php