Skrót myślowy - Blog Janiny Paradowskiej Skrót myślowy - Blog Janiny Paradowskiej Skrót myślowy - Blog Janiny Paradowskiej

27.06.2012
środa

Tupolew w każdym domu i zagrodzie

27 czerwca 2012, środa,

Jakoś z pewnym opóźnieniem obejrzałam sobie zdjęcia pomnika katastrofy smoleńskiej w postaci betonowego tupolewa ozdobionego podobiznami niektórych ofiar, z prezydencką parą na czele, który odsłonięto w Kałkowie.

Początkowo myślałam, że to jakiś żart, albo instalacja nowoczesnego performera, która wkrótce spotka się ze społecznym protestem o szarganie świętości i naruszenie uczuć. Przeczytałam jednak, że rzecz jest na poważnie, stoi za nią właśnie inicjatywa jak najbardziej społeczna, rzecz cała (jak ją nazwać? pomnikiem?) usytuowana została u stóp Golgoty Narodu Polskiego, a więc zapewne miejscu ważnym, poświecono ją, a senator PiS przemówił do dwustu zebranych osób. Przyznam, że w opisie tej 10 metrowej „pamiątki” najbardziej urzekły mnie koła swojskiego Poloneza, na których owo dzieło ustawiono.

Nie jest tak, że jakiś twór pomnikowy jest mnie w stanie jeszcze zadziwić. Sporo już widziałam i na przykład nadal uważam, że trudno przebić Golgotę w Licheniu, która pozostawia niezapomniane wrażenie jako przejaw kultury zmieszania tłuczonego kolorowego szkła (denka od butelek?) oraz betonu. Szczególnie podobały mi się nadmiernie wychudzone anioły, których tam pełno, ale może od czasu moich wizyt w Licheniu (nie byłam tam już z pięć lat) coś się jednak zmieniło. Myślę jednak, że zasadnicze przesłanie kulturowe pozostało.

Czy tupolew, który w licznych komentarzach wywołał grozę i wołanie, że to kicz, jest gorszy? Wcale nie. Jest oczywiście kiczem i wypada się dziwić, że rodziny ofiar nie protestują przeciwko ośmieszaniu smoleńskiej tragedii, że PiS nie protestuje, kiedy senator tej partii przemawia na odsłonięciu betonowego stwora, a jedna z wdów nawet uczestniczy w ceremonii. Widocznie jednak dla tej partii każda sposobność upamiętnienia, nawet jeśli ktoś na takim tle będzie sobie robił zdjęcia dla draki, co przecież nie jest wykluczone, jest istotna. Nawet jeśli rzecz ta zawiera elementy ośmieszające.

Zdjęcia tupolewa nie są zresztą jedynymi, jakie się ostatnio pojawiły. Kilka dni wcześniej okazało się, że popiersie prezydenta Lecha Kaczyńskiego po pewnej tułaczce, bo nie chciano go w Wołominie, wylądowało wreszcie w Ossowie. Nie chciano go nie dlatego, że jest jakoś wyjątkowo szpetne, ono mieści się w polskiej normie niezliczonych pomników Jana Pawła II, ale oczywiście z przyczyn politycznych, chociaż zasłaniano się problemem własności działki, na której popiersie miało stanąć. Mało poważne, ale widać każda forma obrony przed niechcianym jest dobra. W Ossowie, miejscu zwycięskich walk z bolszewikami w 1920 roku, jest już 96 smoleńskich dębów (to hołd dla pluralizmu), a teraz ma być Panteon Bohaterów i Lech Kaczyński jest bohaterem pierwszym.

Dlaczego akurat wojny z bolszewikami? Do tego grona mają być zaliczeni jeszcze prezydent Kaczorowski, Anna Walentynowicz i biskup polowy Tadeusz Płoski, czyli selekcja na bohatera jest ostra. Że to wszystko urąga powadze (nie zgodził się Wołomin, rzucimy popiersie na Ossów) śmierci, osobie nieżyjącego prezydenta i na dodatek fałszuje historię? Nie ma znaczenia. Gdy przyjrzeć się wszystkim inicjatywom budowy pomników Lecha Kaczyńskiego, lub w wersji złagodzonej – prezydenckiej pary, widać, że właściwie nie ma miasta czy gminy, gdzie jakiejś inicjatywy ktoś z PiS lub z okolic tej partii by nie zgłaszał, zawsze siejąc popłoch wśród innych, którzy wymyślają najprzedziwniejsze wykręty, aby się obronić, bo generalnie większość takich pomników nie chce uważając, że pochówek na Wawelu to aż nadto. Ale akcja „wciskania” pomników prawie na siłę, inicjatyw takich jak ta z tupolewem trwa. Zapewne nikt nad nią nie zapanuje, bowiem inicjatorów oddolnych nie zabraknie, a wyobraźnia ich jest ogromna.

Przecież jeśli chodzi o pomysł z tupolewem na kółkach od Poloneza i ze zdjęciami niektórych ofiar w oknach czy drzwiach betonowej maszyny, to można go twórczo rozwijać, produkując na przykład miniaturki sprzedawane na odpustach w wersji do domu czy tak jak dziś sprzedaje się na przydrożnych targowiskach koguty, krasnale czy sarenki jako ozdoby ogrodowe. Tupolew w każdym domu czy zagrodzie to zupełnie dobre hasło, aby rodzima produkcja się rozwijała, aby rosła kolejna fala polskiej przedsiębiorczości. I, oczywiście, by rósł mit bohatera, a że rośnie na byle jakich fundamentach, lub bez fundamentów, bo łatwiej postawić pomnik bez zezwolenia, jeśli nie jest przytwierdzony do podłoża, nie ma znaczenia. Generalnie przecież i tak są to produkty tymczasowe, w gruncie rzeczy zastępcze. Właściwy pomnik ma przecież stanąć na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, co nastąpi, gdy tylko PiS obejmie władzę.

PS.

Dawno już z Państwem nie korespondowałam, chociaż w miarę regularnie staram się czytać komentarze i Państwa dyskusje. Ostatnio sporo było o samobójstwie gen. Petelickiego. Jak zauważyłam, grupa tych, którzy mają wątpliwości jest spora, chociaż nie mogę zrozumieć skąd się one biorą. Dla mnie wszystko jest jasne. Jakimś horrendum wydaje mi się porównywanie kłamstwa katyńskiego do rzekomych kłamstw, że Petelicki popełnił samobójstwo, co znalazłam w jednym z komentarzy (autora już z litości nie wymienię). Jednak jest jakaś wiara w tę listę zagrożonych, jak słusznie podejrzewałam, autorstwa Jadwigi Staniszkis.

Bardzo się cieszę, że prokuratura zareagowała wezwaniem prezesa Kaczyńskiego i prof. Staniszkis, aby podzieli się posiadaną wiedzą, a ich tłumaczenia, że właściwie to było takie sobie gadanie, są wręcz ujmujące. Nie mam jednak nadziei, że po tej nauczce skończy się tworzenie fikcyjnych kolejnych list czy kolekcjonowanie zdarzeń podobno podejrzanych dla dowodzenia tez wyłącznie politycznych. Gdyby jeszcze przesłuchać tych wszystkich, którzy twierdzą, że pod Smoleńskiem był zamach (główny autorytet w tej dziedzinie prokuraturze niestety umknął) lub wiedzą, że dobijano rannych – może nieco zmniejszyłaby się liczba osób opowiadających głupstwa, chociaż to trzeba było zrobić dawno temu, bo dziś głupstwa urosły w siłę i tak się rozprzestrzeniły, że walka z nimi to walka z wiatrakami. Dzięki za linki do innych „zagrożonych”. Wstrząsające!

Waldemarze – w Superstacji rozmawiałam z płk. Aleksandrem Makowskim, który jest autorem książki „Tropiąc bin Ladena”, która jest rzeczywiście bardzo ciekawa, oparta na faktach i pokazuje kolejne pole, na którym udało się dokonać zniszczeń niestrudzonemu Antoniemu Macierewiczowi.

Jakieś nieporozumienie wkradło się, jeśli chodzi o moje stanowisko w sprawie prezesa Grzegorza Laty. Otóż ja, podobnie jak Andrzej i wielu spośród Państwa, uważam, że polityczne boje z PZPN są bez sensu, bo to wszystko już było. Albo rozgania się PZPN i tworzy nowy związek ze świadomością, że na kilka lat wypadamy z różnych rozgrywek, albo nie zaczyna się kolejnych gier. Szczęśliwie obecnie rząd wydaje się dość powściągliwy i odwołanie się minister Muchy do honoru prezesa Laty uważam za niepotrzebne. Nie oceniam pracy PZPN, bo się na tym nie znam. Nagonki na Listkiewicza i Latę nigdy mi się nie podobały, dziennikarze nie byli ani bezstronni, ani sprawiedliwi. Zresztą, jak widzę skumplowanie dziennikarzy sportowych ze związkami sportowymi i z samymi sportowcami to myślę, że w polityce dziennikarze i politycy są jednak daleko od siebie. Mam do takiego dziennikarstwa zaufanie bardzo ograniczone.

Sporo uwagi Państwa przyciągnęło udane referendum w sprawie odwołania prezydenta Bytomia. Chyba Śleper zaczął pisać na ten temat. To nie jest pierwsze udane referendum, bo słusznie ktoś przypomniał przypadek Kropiwnickiego w Łodzi, ale zawsze warto się przekonywać, że jednak opinia publiczna i mieszkańcy się liczą.
Jeśli był to ruch obywatelski, jak Śleper pisze, a nie porachunki różnych układów w mieście, to tym lepiej.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 364

Dodaj komentarz »
  1. Te zdjęcia w okienkach… Jak kosmici…

    Przynosimy Wam Pokój…. \\//

  2. …trudno przebic Jezusa w Swiebodzinie. Poza tym rzeczywiscie mozna upamietniac katastrofe smolenska ale trzeba miec wyczucie jak:/

  3. Poproście pana Wojewódzkiego, żeby zniknął z Waszego pisma, nie pasuje tu…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Każde pokolenie zostawi swój ślad, jedno zostawiło bloki z wielkiej płyty, drugie blaszane sklepy przy ulicach, kolejne pomniki smoleńskie czy papieskie. Co poradzić? Zabronić nie możemy.

  6. Tupolew w każdym domu i zagrodzie? Hm, ależ blogerka wymyśliła klawy sposób na wybicie w niezliczonych katastrofach wszystkich Polaków i Polek, także siebie. Tuska blogerce nie żal?

  7. Ło matko!!! A już myślałem, że temat upamiętniania męczeństwa, zajmie miejsce w rubrykach „Ciekawostki”.
    Skoro jednak na działkach dzieje się nic, to ja też dołożę cegiełkę informacyjną na temat stawiania tych obelisków w miejscach, które zwyczajowo zarezerwowano dla poległych w boju. W mieście Tarnowskie Góry ustawiono na terenie cmentarza wojennego taki kamień w kształcie i kolorze bobka dinozaura, na którym pomieszczono „stosowną” informację o męczeństwie pasażerów feralnego lądowania na brzozie. Wprawdzie inicjatorzy dowodzą, że właściwie to ów bobek stoi na granicy cmentarza, ale wymowa miejsca jest jednoznaczna. Pikanterii miejsca dodaje historia, która położyła w tych mogiłach żołnierzy, którzy być może nigdy w swoim życiu nie słyszeli o istnieniu polskiego państwa (cmentarz jest stary, a miasto leży na Górnym Śląsku, więc chyba nie muszę wykształciuchom niczego tłumaczyć). Ale to nic, ponieważ spoczywają tam też żołnierze sowieccy, co ociera się o tak lubianą w kręgach narodowych teorię spiskową.
    Za słusznie minionego ustroju stawiano podobne „monumenty” w każdym mieście i siole, więc z przyzwyczajenia powiela się wyryte w umysłach pomysły. Pewnie kiedyś będzie to wszystko trzeba rozebrać w cholerę, bo utrzymanie tysięcy obiektów tego typu jednak kosztuje, a ludziska kiedyś zmądrzeją (???).
    Ale mamy przecież gospodarkę rynkową, więc nie wybrzydzajmy, bo każdy pomnik (czego by tam nie upamiętniał) powiększa PKB, a jeśli się okaże, że gospodyni miała rację z „pamiątkami” odpustowymi w postaci miniaturowych tutek, postaci Lech i Marii (lokalnie może występować nawet Gosiu), to wzrost będzie znaczący.
    Po jaką cholerę budować przedszkola i szkoły (tych będzie niedługo mniej niż kościołów, a może już tak jest), do których trza dodać kłopotliwych nauczycieli i wychowawców.
    Alleluja i do przodu.
    A może jeszcze pogadamy na temat objawienia się Maryi na pniu drzewa? Co to może dać gospodarce?
    Dobra, tyle na razie.
    Pozdro

  8. Polska pomnikami stoi. Ta „prawdziwa” Polska będzie przez długie lata montowała podwaliny pod pod przyszłą (oby niedoszłą) krainę kaczystów.

  9. przypomina mi to prace anselma kiefera do wiersza paula celana „mohn und gedächtniss”; do zobaczenia w muzeum sztuki nowoczesnej w berlinie.

  10. Nalezy wprowadzic klauzule ,powiedzmy 20 lat (cooling period), od smierci osoby czy instytucji ,aby mozna bylo umieszczac pomniki,nazwy ulic itd. w sferze publicznej.

    Wkrotce ,po zwrocie tupolewa, w kazdym kosciele bedzie umieszczony kawalek blachy
    do ktorej bedzie sie modlic cala Polska.
    Beda one jako relikwie wplywac na losy Polski przez conajmniej 100 lat.

  11. „Tupolew w kazdym domu „…..

    Na szczescie, nie w kazdym, tylko w tych pisowskich, rydzykowych, tych „codziennych i niezaleznych wiecznie wytrwalych „…:)

  12. Zamiast kolejny raz bzdurzyć ba temat „smoleńszczyzny” może warto zastanowić się nad tym:
    http://lewica24.pl/ludzie-i-polityka/956-banach-karta-nauczyciela-a-polityczne-zadania-lewicy.html
    A tymczasem kolejny kawal dobrej roboty PO wsparty przez finansjerę!.
    Odebrać staruszkom ogródki działkowe i sprzedać z zyskiem bo są rodem z PRL, bo zawłaszczają, bo komuchy, bo… bo… bo…
    A chodzi jak zwykle o forsę.

  13. „Tupolew w kazdym domu” ….

    Na szczescie, nie w kazdym, tylko w tych pisowskich, rydzykowych,
    tych „codziennych i niezaleznych wiecznie wytrwalych” …:)

  14. brakuje tylko ruchomych raczk,ktorymi postacie moglyby machac jak pajacymi-kolejny pomnik glupoty polskiej

  15. Pani Janino, dla normalnych ludzi to śmieszna ale gdy rozum śpi to idioci szaleją. Trzeba ośmieszać na wszystkich frontach PiS i ich pomysły bo jak za czasów jednego też małego człowieka z XX wieku od drobnostek aż dojdziemy do tragedii. Ludzie mądrzy MUSZĄ zrozumieć, że jeśli dla poprawności politycznej będą milczeć wokół PiS owskich idiotyzmów za kilka lat dojdzie do wojny domowej a ten samozwańczy przywódca Polskiej prawicy w sytuacji zagrożenia własnego życia zwieje jak już to zrobił w stanie wojennym pod spódnicę mamusi. I jeszcze jedno polecam wszystkim aby przypomnieli sobie film „o dwóch takich co ukradli księżyc” a szczególnie początek filmu który idealnie charakteryzuje bohaterów ale i braci Kaczyńskich.
    Pozdrawiam

  16. To jest wpis, ktory zamiescilem wlasnie na Blogu Red. Passenta, gdzie jego wlasciwe miejsce. Pomnac, jednakowoz, na gorzkie doswiadczenia z ostatnich dni ( trzy wpisy usuniete na ten sam temat – bezmyslna cenzura ), zamieszczam go tutaj, zeby moj wysilek nie wyparowal bezproduktywnie.
    =====================================

    Do wszystkich i – byc moze – Red. Passenta.
    =============================
    WYJASNIENIE: Wpis ten moze byc interesujacy dla tych tych wielu, ktorzy mieli negatywne doswiadczenia z lokalna cenzura ( zwana tutaj dla zmylenia przeciwnika moderacja ), zarowno w blizszej, jak i dalszej przeszlosci.
    W ostatnim miesiacu pamietam co najmniej dwie osoby o starych nickach, ktore o tym powiadamialy; tych dwoch osob, z pewnoscia nie mozna posadzac o uzywanie slow powszechnie uwazanych za obrazliwe.
    Wiec nie jestem sam.

    W tym momencie nie interesuje mnie juz los mojego malo znaczacego wycietego wpisu – niewinnego zarciku z traumy narodowej, spowodowanej kopaniem skorzanej galy.
    Raczej interesuje mnie zglebienie mechanizmow cenzury blogowej ( dla zmylki nazywanej moderacja ).

    Zasady publikowania komentarzy sa umieszczone pod linkiem „Zasady Publikacji Komentarzy”. Jest tych zasad 19 ( slownie dziewietnascie ). Zadnej z nich nie kwestionuje i kazda ma sens. Upieram sie jednak, zeby otrzymac WYRAZNA odpowiedz ktora z tych zasad zlamalem.

    Przypominam , moj wpis nie zawieral ani jednego mojego slowa; tylko tytul piosenki nazwisko vokalistki i Jutube link. Moje byly tylko znaki przestankowe…
    =====================================
    Uwazni obserwatorzy blogowi pewnie zauwazyli, ze Red. Passent, znudzony moja namolnoscia w tej sprawie, zaprosil mnie imiennie, do dyskusji ( prywatnej ) na ten temat ( patrz poprzedni wpis Red. P.; ostatni akapit ), zeby samodzielnie ocenic brutalnosc, namolnosc, „chamstwo i drobnomieszczanstwo” ( Kobuszewski ) mojego nieszczesnego wpisu, a takze „…jak okrutna jest moderacja na tym blogu.” [cyt. Red.P.].

    Sama reakcja Red. Passenta to wydarzenie, a nawet WYDARZENIE, i poczulem sie wywyzszony. W te pedy skorzystalem wiec z zaproszenia; jednakowoz tuszac, ze bedzie wiecej zainteresowanych sprawa, odpowiedzialem na forum blogowym.

    W specjalnej notce do Cenzora ( zwanego tu dla niepoznaki pieszczotliwie Moderatorem ) zaznaczylem ze to odpowiedz do Red. Passenta na jego wyrazne i imienne zaproszenie.

    Tu sytuacja rozwinela sie interesujaco. Otoz Pan Moderator uznal ze Red. Passentowi nie mozna pozwolic, zeby moja odpowiedz przeczytal. I wpis usunal.
    W tej sytuacji zasadne jest rozwazenie pytania:
    1. Czy Moderator pracuje na tym blogu dla Red. Passenta…?
    2. Czy Red. Passent pracuje na tym blogu dla Moderatora…?
    3. Czy rzadzi tutaj Wielki Manitou Od Moderacji, a Red. Passent, tylko firmuje to swoim szacownym nazwiskiem i piorem…?
    Bede staral sie to ustalic.
    Watch this space, for updates…
    Georges53.

  17. Do Georges53: Uważam, że komentarze typu „Podaję wam adres stronki, a wy „se ją otwórzcie i zobaczcie co tam jest”, jest objawem totalnego lenistwa umysłowego.
    Na necie powinna trwać wymiana własnych poglądów, a nie cytowanie cudzych. I dlatego osobiście uważam, że słusznie Twoje posty były kasowane. Jeśli nie masz do powiedzenia niczego OD SIEBIE, po prostu odejdź od klawiatury. Umysłowy leniuszku.

  18. myśle sobie ,że to taki ODPUST …..od ………….MĄDROŚCI

    http://villk.blox.pl/2012/06/polskie-lotnictwo.html

  19. Pomnik zrobiony z części samochodowych odzyskanych ze szrotu i materiałów zebranych na porzuconym składowisku budowlanym świadczy jedynie o powszechnym zubożeniu wyznawców polskiego kościoła katolickiego i PiS. Pomnik świebodziński jest już w takim stanie, że lada podmuch spowoduje katastrofę budowlaną. To chyba jednak kolejne dowody powszechnej erozji znaczenia polskiego kk i partii opierającej się na tym elektoracie.

  20. Pani Janino, zapomniała Pani dodać , że własciwy godny pomnik powstanie na Krakowskim nie tylko wtedy gdy IV RP zatryumfuje, lecz przede wszystkim wrócić musi tupolew z sowieckiej niewoli. Wówczas nie tylko będzie on integralną częścią mauzoleum narodowego, ale także każdy prawdziwy Polak i katolik będzie mógł wykupić (co łaska) cząstkę wraku by zbudować domowy ołtarzyk męczeństwa i chwały narodowej. Proboszczowie przy okazji kolendy dokonają kontroli ołtarzyków pod względem ortodoksji katolickiej i dokonają pokropku.

  21. Do tego Tupolewa z gipsu dodać Dodę i Wojewódzkiego i będzie jak ulał obraz kwitnącej kultury kraju, który nazwano III RP.

  22. Ej tam, ej tam!
    Jarek w końcu zrealizuje swoją obietnicę wyborczą – 3 miliony mieszkań… a każde w betonowym tupolewie ogrzewanym i oświetlanym pochodniami. A w sławojce tylko woda święcona…

    Quo vadis, Polonia! Quo vadis?

  23. „Do tego Tupolewa z gipsu dodać Dodę i Wojewódzkiego i będzie jak ulał obraz kwitnącej kultury kraju, który nazwano III RP”.

    No i ta stacja TV Disco Polo, która dostała miejce na cyfrowym multupleksie jako pierwsza.

    Dodałabym jeszcze kicz intelektualny, czyli wypowiedż A. Michnika o „Naszyn dzienniku”.

    A. Michnik tako rzecze: „Nasz dziennik jest szanowany w całej Europie i na świecie. Należy do najczęściej cytowanych i do najbardziej wiarygodnych. Szanowanych za rzetelność i uczciwość. To samo można powiedzieć o Polsce w ciągu tych ostatnich 22 lat”.

    Wbrew pozorom Michnik mówił o … „Gazecie Wyborczej”. 🙂

  24. Jeszcze jedna myśl, która prześladuje mnie od niemal dwóch lat.
    Wmawia się wszystkim, którzy w katastrofie smoleńskiej widzą jedynie zwykły CFIT, prawda, że tragiczny ale jakże podobny do katastrofy wojskowej CASY, że obrażamy pamięć „poległych (???)”, że plujemy na mundur polskiego oficera, że w ogóle nie jesteśmy patriotami, katolikami wręcz nie jesteśmy Polakami.
    Tymczasem to właśnie „lud smoleński”, moim zdaniem, najbardziej uwłacza godności żołnierzy – pilotów robiąc z nich kompletnych idiotów, którzy dali się wciągnąć „szympansom” z wieży w pułapkę, słuchając z zapartym tchem „na kursie, ścieżce” i wciskając „uchod”, który nie miał prawa zadziałać.
    Oni, moim skromnym zdaniem, podjęli w pełni świadomie ryzyko…
    Zabrakło odrobinę doświadczenia i zwykłego, żołnierskiego szczęścia…
    Tym swoim „pomnikiem” – straszydłem obrażają nie tylko nieszczęsne ofiary katastrofy – oni obrażają Polskę i Polaków, którzy, każdy na swój sposób, przeżywali tragedię narodową…

    Jeszcze raz zapytam: quo vadis Polonia?

  25. To samolotowe sanktuarium wydaje mi się klasycznym folklorem politycznym, zasługującym na miejsce w gabinecie osobliwości. Szkoda zachodu na poważny komentarz. Pozdrawiam.

  26. Pewnie zostanę za to zbojkotowany przez niektórych, ale muszę to powiedzieć. Cała ta sprawa (nie mówię o śledztwie ws. Smoleńska – nie miałem akt w rękach, nie mi oceniać, nie ufam na równi Kaczyńskiemu, co Tuskowi) to jest kwintesencja ciemnej strony Polski. Nie mówię o ciemnej, w sensie „ciemnogrodu”. Chodzi mi o to, co typowe dla wszystkich Polaków (z miast, ze wsi, zwolenników PO, PiS i SLD, z wyższym i podstawowym wykształceniem etc.)…. Martyrologia, mesjanizm, kult śmierci, dewocja, świętoszkowatość, obnoszenie się z żałobą, to takie polsko-katolickie…

    Slowikozofia.pl – Rozważania o wolności i ateizmie

  27. To przypomina Kult Cargo z Melanezji i Nowej Gwinei.
    Może ksiądz dobrodziej bywał w tamtych stronach krzewiąc jako misjonarz jedyną prawdziwą wiarę katolicką i tak mu się jakoś zaindukowało? A że pod ręką nie było bambusa i liści palmowych, więc jest beton i koła od Poloneza.

  28. Koniecznie z kartoflem (albo nawet oboma) wciśniętym w okno samolociku 🙂

    „Tupolew w każdym domu czy zagrodzie to zupełnie dobre hasło, aby rodzima produkcja się rozwijała, aby rosła kolejna fala polskiej przedsiębiorczości.”

  29. volta
    28 czerwca o godz. 10:44

    Świetne porównanie!!!!
    Najpierw gloryfikacja, potem deifikacja, jakieś małe sanktuarium i już można trzepać kasę. Za chwilę, powstanie oficjalnie zarejstrowany kult, religia, korzystający ze zwolnień podatkowych i pozwalający żyć dostatnio kapłanom……

  30. Jeśli ktoś posiada już w ogródku krasnala z gołą d..pą, to niech uważa gdzie postawi model samolotu. Musi on znajdoiwać się z przodu krasnala, bo inaczej można być oskarżonym o obrazę uczuć religijnych.

  31. Zamiast naigrywać z postaw patriotycznych, powinna Pani pomyśleć raczej o zbawieniu duszy. Czas na to najwyższy. Proszę mi wierzyć, nawet tych judaszowych srebrników, które bierze Pani za pisanie obrzydliwości godzących w pamięć zamordowanych w Smoleńsku i we wrażliwość Polaków, nie będzie Pani w stanie zabrać ze sobą do grobu. Czy nie lepiej pozostawić po sobie dobrą pamięć, niż odejść w hańbie i w niesławie?

  32. @Przeciek
    28 czerwca o godz. 9:15
    „Do tego Tupolewa z gipsu dodać Dodę i Wojewódzkiego i będzie jak ulał obraz kwitnącej kultury kraju, który nazwano III RP.”

    I marsze bożocielne, i pielgrzymki! Tylko, że to wychodzi ta gorsza strona kraju, którą nazwano IV RP.

    PS
    Nie rozumiem, jak ci się betonowy tupolew skojarzył z Wojewódzkim (i Figurskim)…

  33. Śleper napisał:
    „…na terenie cmentarza wojennego taki kamień w kształcie i kolorze bobka dinozaura, na którym pomieszczono ?stosowną? informację o męczeństwie pasażerów ….”

    Czytając twój post przypomniałem sobie swój wątek umieszczony na jednym z forów poświęconych katastrofie smoleńskiej.

    Było to w czasie Żałoby Narodowej, gdy rozległ się ten chichot historii…
    Gruziński przyjaciel postanowił nadać tytuł Bohatera Narodowego Gruzji Lechowi K. i może nie było by w tym wszystkim niczego tragikomicznego, gdyby nie fakt, że Lech K. stanął ramię w ramię z innym Bohaterem Narodowym Gruzji – Josifem Wissarionowiczem Dżugaszwili znany bardziej jako Józef Stalin.
    I tak antykomunista i antystalinista L.K. będzie się gdzieś tam „krzyżował” z samym Stalinem (mam na myśli ulice – naturalnie).
    Albo np. ulica L.K. na placu J.S. spotka się z ulicą Berii…

    No cóż, czy chcemy czy nie historia drwi sobie z nas i chichocze…

  34. karwoj8
    28 czerwca o godz. 7:49
    „A tymczasem kolejny kawal dobrej roboty PO wsparty przez finansjerę!.
    Odebrać staruszkom ogródki działkowe i sprzedać z zyskiem bo są rodem z PRL…”

    O! Karwoj się znowu nakłamał 🙂

    To co prezes Sądu Najwyższego (skarżący) czy Trybunał Konstytucyjny (wybrany w większości za chamsko-warcholskiej koalicji) jest z PO?

    I oczywiście nie chodzi o działkowców (bo PO proponuje ich uwłaszczenie, na kształ wspólnot mieszkaniowych), tylko o święte krowy – działaczy z PZD, którzy sami się uwłaszczyli na majątku wspólnym.

  35. ”Do tego Tupolewa z gipsu dodać …”
    Te! Przeciek! Czemu obrażasz tu tu polewa? Jest on ze stali i z betonu! Jest on taki twardy, że pobliskie autostrady popękały ze wstydu a wiadukty (w budowie) zawaliły się!

  36. @Paweł Lenartowicz
    27 czerwca o godz. 23:55
    „Każde pokolenie zostawi swój ślad, jedno zostawiło bloki z wielkiej płyty, drugie blaszane sklepy przy ulicach, kolejne pomniki smoleńskie czy papieskie. Co poradzić? Zabronić nie możemy.”

    Ślady po pieskach jest już obowiązek uprzątać, blaszane budki przy ulicach też już praktycznie zniknęły, analogicznie należy kacze/parackie bobki też usuwać (ochrona ładu przestrzennego, publicznego).

    Np. ta żenada w Świbodzinie powstała z naruszeniem prawa.

  37. Indoor_prawdziwy
    28 czerwca o godz. 11:42

    Sugerujesz, że Prawdziwi Polacy „zorganizowali” starym zwyczajem cement z najbliższej budowy?
    Dawniej za flaszkę nie takie rzeczy się organizowało…….
    Ale trop ciekawy, Polak Potrafi.

    „bo ten beton pewnie dla ochłody
    miast z cementu cały powstał z wody”…..

  38. ”bo ten beton pewnie dla ochłody
    miast z cementu cały powstał z wody?..”
    Ty się śmiejesz, a ja widziałem te mapy sztabowe LWP na których była oznaczona jako ”rzeka okresowa” odpływ pewnego zbiornika wody pitnej (w wysokości 10 piętrowego budynku), który (zbiornik) zimą zamienił się w piramidę z lodu, a wiosną popłynęła owa ”rzeka okresowa” 🙂

  39. Srutu tutu pęczek drutu!
    Nudy na pudy z tym tupolewem. Zrobili sobie ludziska własnym sumptem pomnik no i dobrze. Po co im psuć radość. Pewnie, że to z estetyką nie ma nic wspólnego, ale ich cieszy a mnie to jest obojętne, najwyżej zabawne. Już dawno przestałam urządzać mieszkania innym. Jedni lubią jelenie na rykowisku, a drudzy impresjonistów. Chodzi o to, żeby jedni i drudzy potrafili żyć w społeczności nie uszczęśliwiając siebie wzajemnie na siłę. Dużo podróżowałam po świecie, wszędzie można napotkać przedziwne rzeczy, które z dobrym gustem nic nie mają wspólnego, ale one nawet jakoś dodają uroku tym miejscom. To jest ciekawostka, a nie temat do dyskusji.
    To, co mnie uderza w polskich elitach, to niesamowity snobizm i nadęcie, a najgorsi są ci młodsi, bo tak uwierzyli w swoją wszechwiedzę i wielkość, że bez kija to lęk podchodzić. Starsi lekko spuścili z tonu, bo życie troszkę już ich nauczyło pokory, ale też nie wszystkich.
    Najgorsze jest to, że takie tematy / ciekawostki zamulają ludziom w głowach i szczują ich na siebie.

  40. Rachela sobie przeczyta, jakiego bigosu narobiła sobie i lepszemu towarzychu:

    http://kontrowersje.net/tresc/betonowy_tupolew_zetnie_jak_brzozke_matrioszke_paradowska

    Rachela w swojej głupocie i funkcji bywa pożyteczna.

  41. Nie szkoda zachodu na krytykę? Przecież gdyby nie lekko uszczypliwe relacje w mediach i rozdmuchiwanie tematu to betonowa atrapa cieszyłaby tylko oczy odwiedzających ten park osobliwości u podnóża G. Świętokrzyskich. A tak pół świata się śmieje.

  42. Pani Redaktor,
    Nie należę do osób skłonnych wierzyć w teorie spiskowe, ale
    śmierć generała Petelickiego niewątpliwie powinna skłonić do zastanowienia. Nie wątpię, że mógł mieć problemy rodzinne, czy finansowe, ale zauważam pewną smutną tendencję w Polsce. Kwitnie rozrabiactwo, pieniactwo, tytuły gazet krzyczą i nieważne czy treści są sprawdzone, czy tym się komuś wyrządza krzywdę. Pisze się szybko, dużo i głośno, o prawdę się nie dba. Oczywiście jak powracająca fala wraca temat o szerzącym się chamstwie, niskiej kulturze politycznej, braku fachowości nawet w prokuraturze, co prowadzi często do złamania ludziom życia. Wystarczy oskarżenie, czy zaaresztowanie żeby gazety natychmiast produkowały wielkie nagłówki o winie. Osoba już jest osądzona i w opinii publicznej skazana. Finito. Kto za to odpowiada? Nikt! Niestety. Niewątpliwie w atmosferze pomówień, oskarżeń i obelg można ludzi zaszczuć i doprowadzić do samobójstwa.

    Nawet Pani zaczyna ulegać tej presji chwytliwych nagłówków.
    Żeby daleko nie szukać, poprzedni tytuł Pani felietonu Kaczyński demaskuje Staniszkis mówi całkowicie coś innego niż tekst pod nim zamieszczony. Bo co znaczy demaskować kogoś?Chyba że moje rozumienie polszczyzny szwankuje. Widziałam w Szkle Kontaktowym fragment wypowiedzi Kaczyńskiego na ten temat i nie odebrałam tego jako demaskowanie. Nie popieram Prezesa, ale zaczynam zauważać, że obydwa obozy zatraciły się w dokopywaniu sobie wzajemnie i już przestały zauważać, że przyganiają sobie jak przysłowiowy kocioł garnkowi. (nikt już też nie wie kto kocioł, a kto garnek) Jak jest możliwe dojść do jakiegoś porozumienia nawet za sto lat, jak już okopy wykopane, nawet fosa jest, a teraz pacułami przeciwnicy się obrzucają. Czy można się dziwić, że biedniejsi, czy religijniejsi, czy jeszcze jacyś ?inni? czują się odrzucani, poniżani, wyalienowani przez tych bardziej wymownych, bardziej wykształconych, lepiej sytuowanych, Nie! A przecież to ci powinni być przykładem, to ci powinni dbać o prawa tych słabszych, a nie ich poniżać.

  43. Z inicjatywy PiS ma powstać jakaś linia kolejki linowej prowadząca wzdłuż Świątyni Opatrzności Bożej.Proponuję aby w tej kolejce zamienić gondole przeworzące pielgrzymów w samolociki Tu-154M.

  44. Uwaga do poprzedniej mojej inicjatwy. W przypadku realizacji mojego udoskonalenia zastrzegam sobie prawa autorskie – 1 zł do Torunia, 1 złoty dla mnie.

  45. Przyznam, że ja też myślałem, że ten samolot to żart i zakwalifikowałem go jako „niesmaczny”. Prawdę powiedziawszy w dalszym ciągu tak uważam.
    To jest prawdopodobnie historia w stylu piosenki „Mydełko Fa”. Miała być pastiszem, a stała się przebojem. Pamiętam to całkiem nieźle, ponieważ „Mydełko” zepsuło mi kiedyś spływ, bo jacyś szaleńcy zamiast słuchać śpiewu ptaków grali to na cały regulator na przemian z jakimiś „majteczkami w kropeczki”. Brrrrr……

    Natomiast nie wiem skąd zdziwienie p. Gospodyni w/s tego że kupa ludzi nie wierzy w samobójstwo gen. Petelickiego. Nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy w samobójstwo min. Blidy (mimo, że tak uznały sądy, prokuratury), wcześniej ministra Sekuły (?), to dlaczego teraz miałby ktoś nagle uwierzyć w samobójstwo gen. Petelickiego? Jak organy Państwa (i ich medialne „pistolety”) łżą na okrągło, to nawet jak chlapną coś prawdziwego, to i tak mało kto to bierze na poważnie, czyż nie?

  46. Następny krok to oblatanie betonowego Tupolewa. A nuż poleci?

  47. W życiu bym się nie spodziewał, że taki tekst napisze Syryjczyk. Brawo – to są moje myśli i moje poglądy.
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,11974002,_Multikulturalizm_to_kompletne_nieporozumienie_.html
    Ps. A może byśmy sobie w „Polityce” ogłosili zobowiązanie – już więcej na temat Smoleńska w tym roku nie napiszemy ani jednego słowa?

  48. Andrzej
    28 czerwca o godz. 13:12

    Kiedyś minister ON a obecnie Prezydent RP stwierdził, że nawet na drzwiach stodoły…..
    I tak co ptakiem z ust wyleci, może się wołem pojawić…..

    Ps.
    Była koncepcja betonowych lokomotyw i statków transportowych- realna technicznie!!!
    Więc kto wie?

  49. Szanowna Pani Redaktor,
    Pani milczenie na „wychowawcze” zapędy Wojewódzkiego i Figurskiego bardzo mnie niepokoi. Czyżby Pani należała do grona Panów Hartmanów, bijących larum, bo „złota wolność” zagrożona? Czy jako kobieta do tego osoba ze środowiska opiniotwórczego nie czuje się Pani w obowiązku zająć zdecydowane stanowisko? Jak można krytykować chamstwo w społeczeństwie, jednocześnie bronić (lub ignorować) go w mediach?
    Przytaczam poniżej fragmenty wypowiedzi Pani blogowego sąsiada. Ciekawa jestem co Pani o nich sądzi. Czekać będę cierpliwie na Pani wypowiedź w tej sprawie.

    Prof. Hartman daje nagłówek: „Kuba robi to z Dodą! ”
    Tytuł trzeba przyznać chwytliwy i wiele mówiący, chociaż nie to o czym autor tekstu dalej pisze.
    „Łapię się za pysk oglądając festiwal świątobliwej nienawiści i bezhołowia rozgrywany w mediach i innych szemranych instytucjach na tle spowszedniałego już Euro. Poniewieranie Rabczewską i Wojewódzkim przez jakieś sprzymierzone sądy, ministerstwa i gazety, przy wtórze rozhisteryzowanej gawiedzi godne jest zaiste kościelnych polowań na czarownice i heretyków w czasach nie do końca minionych.”
    (Przecież on też pisze w tych mediach i to jak.)
    „Nie oni tu tracą, lecz my wszyscy, gdy ciemna masa tych jakichś urzędniczyn, pismaków i politykantów, którzy ćwicząc odruchy świętego gniewu i dławiącej się sama sobą hipokryzji wykuwają nowe standardy wolności słowa i za słowo to odpowiedzialności. Standardy zaiste retro.”
    „Oszczerstwo i kołtuństwo uchodzą płazem, gdy szczeka się w sforze. Jedyna pociecha, że złośliwy debil sam się swymi żałosnymi wybrykami dostatecznie poniża ”
    „MSZ Ukrainy mógłby im podziękować, ale obowiązku nie miał. Ale debil reaguje jak pies Pawłowa: pada zwrot ?zgwałcić Ukrainkę? ? znaczit naszych atakują i znieważają. Co, dlaczego, jak ? kto by się tam wdawał w niuanse. Gwałcą Ukrainki i trzeba im biec z odsieczą! Kto wie, może nas w nagrodę uwieńczą swą cnotą?”
    Kończy swoją płomienną tyradę, dziękując
    „Panu Jakubowi Wojewódzkiemu i Pani Dorocie Rabczewskiej za odważne stawanie czoła kołtuństwu i hipokryzji. Jeden ich medialny wyskok znaczy dla budowy praworządnej i wolnej Polski więcej niż lata pisaniny i gadania nudnego filozofa. Potraficie czasem przegiąć pałę, ale czemuś to służy. Trzymajcie się!”

    Czy przypadkiem nie wybraliście sobie Państwo do obrony zły obiekt? Jeszcze mężczyznom bym się nie dziwiła, bo niestety w Polsce męski szowinizm dalej króluje, ale kobiety? Dlaczego udajecie, że nic się nie stało? Czy w ten sposób chcecie pokazać, że jesteście „postępowe równe babki”? Czy to o taki postęp nam chodzi? Jakiś straszny misogonizm zapanował w Polsce i to w elitach.

    http://www.pudelek.pl/artykul/41230/wojewodzki_o_kompleksach_innych_ludzi/
    Kuba zamieścił na Facebooku kałużę błota w oprawie granic Polski w ramach przeprosin.

  50. Tupolew? Ta mizerna awionetka?
    Nasze wnuki wcale nie będą zdziwione, że poległa na byle brzozie 🙄

  51. Torlin
    28 czerwca o godz. 13:20
    Koniec tolerancyjnej Europy to koniec progresu obyczajowego. Jezeli jestes zwolennikiem tak pojetej zasciankowosci i ksenofobem to nie ma o czym z toba gadac. Nikt o choc troche liberalnych (nie mowie tu o ekonomii), ludzkich pogladach nie bedzie zamykal sie na multikulturowosc. Powinnismy, jako nacje, dazyc do Europy (Swiata!) bez granic, do wyrownanego minimalnego GDP (globalnie). Zamykanie tych mniej uprzywilejowanych w regionalnych gettach to podla, cyniczna postawa kapitalistycznej swini.

  52. W sprawie Wojewódzkiego i Figurskiego oraz braku komentarza p.Paradowskiej wziąłbym pod uwagę najprostsze wyjaśnienie: p.Paradowska nie przyłączyła się do chóru oburzonych, bo zrozumiała dowcip!

  53. Gdyby tak na dachu pałacu Smudy w Zakopanem postawić tego betonowego Tupolewa można by ulicę nazwać imieniem Pyjasa a drugą Kuklińskiego, bylibyśmy we własnym domu. Zamiast koguta na szczycie wieży można umieścić portret poległej pary.
    http://www.sport.pl/sport-krakow/51,122020,12026653.html?i=5

  54. Przeczytałem że ten „pomnik” stoi w Krakowie i jakoś mnie to poruszyło bo krakusów za oszołomów/w swojej zbiorowości/ nie uważałem i nadal tak sądzę. Ale potem doczytałem że to Kałków, nie wiem gdzie jest ta miejscowość i raczej się tam nie wybiorę.
    Ta twórczość pomnikowa po katastrofie lotniczej w Smoleńsku jest wyrazem czyjejś polityki, smutne że można tak mącić ludziom w głowach. A ofiary? Poza ważnymi „naszymi” inne przy okazji.
    Smutne to śmieszne.
    A ten beton? W myśl starego powiedzenia majstra budowlanego „lać wodę, sypać piach, nie żałować materiału”.
    JERZY

  55. ale oko wypaduje temu misiu…..
    oj przydałby się Bareja…..

  56. Ten Tupolew to jest miś na miarę naszych czasów…

  57. To takie zenujace, ze wiekszosc kulturalnych ludzi po prostu zaniemowila. Zaniemowili tez katolicy, bo to pomysl proboszcza, pozostalo wiec niewielu ludzi, ktorzy zdolali sie na ten temat odezwac. Tylko media jakos zapomnialy o swojej opiniotworczej roli, a przeciez dla wielu ludzi problem nie nazwany nie istnieje, lub nie jest problemem. Estetycznie rzecz ujmujac jest ro zenada nie dajaca sie opisac, ale kto o tym powie ksiedzu? Zasadnosc uswiecania na meczennikow ofiar wypadku komunikacyjnego traci lekka hipokryzja a na pewno zdrowa manipulacja. Szczytem obludy jest jednak widok madlacych sie pan w jakichs regionalnch kocach. Otoz nie wiem, czy te panie w ogole wiedza, ze modla sie do rozwodnika, ktory zostawil zone z dwojka dzieci dla nastepnej zony z nastepna dwojka, lub do kochanka zdradzajacego slubna zone i mieszkajacego z konkubina i td. Wszystko traci miare i wlasciwe proporcje. Zgadzam sie z Gospodynia, ze to rodziny ofiar powinny protestowac wobe takiej kpiny z ich krewnych, ale to chyba niemozliwe. Pani Gosiewska sprawiala wrazenie oczarowanej modlami wznoszonymi do jej syna rozwodnika.

  58. Z całym szacunkiem dla tragicznie zmarłych, ale myślę że kogoś mocno głowa bolała by coś takiego zaprojektować… To wygląda okropnie…

  59. Jeśli ktoś chciałby postawić sobie własny pomniczek w ogródku albo na telewizorze, to tutaj można kupić potrzebne materiały, tyle że trzeba będzie pomalować samemu. Figurki można ulepić z plasteliny albo z papie-maszee.

  60. Jestem ciekaw reakcji Pana prezydenta tysiąclecia Lecha Kaczyńskiego gdy zmartwychwstanie i ujrzy te wszystkie dzieła poświęcające jego zacnej pamięci

  61. @wari
    28 czerwca o godz. 14:22
    Jeżeli istotnie Pani Paradowska pojęła żart, jak się domyślasz, to powinna mieć odwagę cywilną powiedzieć to głośno, a nie udawać, że nic się nie wydarzyło i chować głowę w piach. Tak żeby i wilk syty i owca cała, ale mimikra jest dobre na przetrwanie, czasem jednak trzeba się zdecydować po którejś stronie się stoi.
    Podobnie brakuje mi reakcji wszystkich przodowniczek feministycznych, zazwyczaj bardzo głośnych i bezkompromisowych, mam na myśli pp Szczukę i Środę, ale tym to
    chyba chodzi tylko o aborcję, tęczowe pochody, uczenie dzieci o seksie w tym rozdawanie im kondonów (Palikot nawet w Sejmie korzysta z okazji jak dopadnie jakąś grupę dzieciaków) i oczywiście o usunięcie krzyża z Sejmu. Żarty z gwałtu, czy skandaliczne poniżanie ciężko pracujących kobiet to dla nich chyba za mało ważna sprawa. Być może zresztą masz rację, że ubawiły się tym żartem wyśmienicie i potraktowały jako doskonałą edukację dla młodzików, słuchających radio eska.

  62. Jotes 28 czerwca o godz. 11:32
    Słuszna uwaga. Ja natomiast dołożyłbym do tego jeszcze skojarzenia jakie może mieć przeciętny obywatel. I tak:
    brzoza=mgła
    brzoza+mgła=katastrofa lotnicza
    katastrofa lotnicza 1000lecia(tym razem z czasem do przodu)=brzoza+mgła+prezydent bez spuścizny
    prezydent ze spuścizną=katastrofa lotnicza+grobowiec na Wawelu
    grobowiec na Wawelu=miejsce pochówku brzozy, mgły, katastrofy lotniczej, braku spuścizny i elementarnego poczucia odpowiedzialności za siebie i innych.
    Innymi słowy pomnik na pomniku, które razem wzięte z całą pewnością utrwalą się w pamięci i tylko brak w tym odrobiny do dumy.
    Pozdro
    Ps. Od jakiegoś czasu nie zbieram grzybów w brzozowych zagajnikach.

  63. amelia,

    Tak juz jest, ze jednych zarty z gwaltow bawia (jak mzona zgwalcic prostytutke – he he he),a innych nie. Ale wiekszosc nie bardzo rozumie tresc i zwraca uwage tylko na to, kto mowi.

    I te samo twierdzenie w ustach jednych nazwa skandalicznym, a w ustach innych – wizjonerskim.

    A podpierac sie beda piosenka Mlynarskiego „robmy swoje”, a konkkretnie suplementem do niej „bo gdy to samo spiewa dwoch, to nie to samo znaczy…”.

  64. Obawiam się, że mamy różne poglądy na temat tego, co jest warte publicznej debaty i czego oczekujemy po komentatorach. Uważam marne żarty, nawet jeśli demaskują ważne tematy takie jak pogardliwy stosunek Polaków do Ukraińców, za nie zasługujące na ich nobilitację w mediach. Eksploatacja tego tematu to właśnie oznacza. Ten żart nie był najwyższych lotów (chyba lepszy od niemieckiego „kartofla”), choć dobrze ilustruje polską mentalność i poczucie wyższości. A pisanie na ten temat ujawnia czasem niezdolność do zrozumienia dowcipu, ale częściej oznacza celowe nakręcanie emocji. Może to dobre dla tabloidów, od „Polityki” oczekuję czegoś innego.

    Widzenie sprawy aborcji, tęczowych pochodów czy edukacji seksualnej jako mało ważnych także bardzo nas różni. Wiele ludzkich dramatów można byłoby uniknąć, gdyby Polska przyjęła europejskie standardy cywilizacyjne zamiast wetować wszelkie regulacje mogące różnym grupom społecznym, własnym obywatelom uniknąć wielu niepotrzebnych życiowych problemów. Nie uważam tego za mało istotne, a na pewno znacznie istotniejsze niż występy satyryków, na których próbuje się dać upust politycznym emocjom.

    P.S. Niestety pani Środa skomentowała żart na łamach tok fm.

  65. @wari
    28 czerwca o godz. 19:01
    „Uważam marne żarty, nawet jeśli demaskują ważne tematy takie jak pogardliwy stosunek Polaków do Ukraińców, za nie zasługujące na ich nobilitację w mediach.”

    Uchwyciłeś sedno: „demaskują ważne tematy takie jak pogardliwy stosunek Polaków do Ukraińców”. Wydaje mi się, że aby nawoływać do przemilczania tych żartów, powinieneś wskazać choć kilka POWAŻNYCH (NIE)ŻARTÓW demaskujących ten problem. NIESPODZIANKA: takich nie ma.

    PS
    „P.S. Niestety pani Środa skomentowała żart na łamach tok fm.”

    A kto powiedział, że Środa nie może się mylić, niestety?

  66. @Yevaud
    28 czerwca o godz. 18:45
    „Tak juz jest, ze jednych zarty z gwaltow bawia (jak mzona zgwalcic prostytutke ? he he he),a innych nie. Ale wiekszosc nie bardzo rozumie tresc i zwraca uwage tylko na to, kto mowi.”

    Wydaje mi się, że jeśli ktoś jest aż tak głupiu (jak ty i sramelka), że nie rozumie żartu, to nie powinien szczekać, nie?

  67. @amelia
    28 czerwca o godz. 17:42
    „Jeżeli istotnie Pani Paradowska pojęła żart, jak się domyślasz, to powinna mieć odwagę cywilną powiedzieć to głośno, a nie udawać, że nic się nie wydarzyło i chować głowę w piach.”

    A może Pani Paradowska nie jest „polskim chamem” (jak ty i masa tutaj, z którychj jajca sobie robili Wojewódzki i Figurski) i zrozumiała żart? Naprawdę nie bieżesz pod uwagę, że prowincjonalnym chamem (tak! to może być w rodzaju żeńskim!) jesteś i czegoś nie rozumiesz?! Błąd!

  68. Tutka na kółkach jest piękniejsza od jelenia na rykowisku. Stawiam miniaturę w swej wiejskiej posiadłości.

  69. amelia!
    Według mnie Jacutin świetnie zilustrował (mimo woli) w czym rzecz. Otóż Wojewódzkiemu się wydawało (tak się tłumaczył) że kpi z prowincjonalnego chama. Nie zauważył, że sam jest idolem i symbolem owego chama, więc jego żart jest niezrozumiały. To jest tak, gdy klaun się przebiera za klauna następnie się obraża, że ktoś wziął go za klauna bo nie zrozumiał żartu.

  70. ”Tutka na kółkach jest piękniejsza od jelenia na rykowisku.”
    W tym roku przebojem jest łoś na autostradzie, jak przeskakuje szczeliny.

  71. Szanowni Blogowicze!
    Każdy buduje sobie taki samolot na jaki go stać. Jedni wykorzystują beton, inni klawiaturę. Także na tym blogu. Nasza Gospodyni wskazała na straszną kiczowatość, w naszym kraju, kultury nazywanej kiedyś plebejską. Takie kicze robi się żeby zaistnieć (lub zgarnąć kasę ale to nie dotyczy wpisów blogowych). Proszę na zimno, na spokojnie przeanalizować wpisy na tym blogu (dla masochistów dodatkowo na blogu red. Passenta) i ocenić ile z nich jest pisanych żeby zaistnieć. Takie lokalne podpalanie Biblioteki Aleksandryjskiej.
    Może lepiej pójść na spacer, może na którymś kanale leci jakaś fajna komedia (oczywiście kibice wiedzą, co robić!)?

  72. @Indoor prawdziwy
    28 czerwca o godz. 20:25
    „?Tutka na kółkach jest piękniejsza od jelenia na rykowisku.?
    W tym roku przebojem jest łoś na autostradzie, jak przeskakuje szczeliny.”

    Na odcinku autostrady wybudowanym przez PIS, bo jak widzę nie wszystkie łosie (intelektualne) to wiedzą.

  73. @Indoor prawdziwy
    28 czerwca o godz. 20:24
    „amelia!
    Według mnie…”

    I na tym już mógłbyś zakończyć (coś jak „wg mnie FYM-a”) 🙂

  74. @Yevaud
    28 czerwca o godz. 18:45
    „Tak juz jest, ze jednych zarty z gwaltow bawia (jak mzona zgwalcic prostytutke ? he he he),a innych nie. ”

    Jak już kiedyś zaczniesz odróżniać Monty Pythona (choćby i polskiego) od Leppera, to napisz coś jeszcze. Póki co pozostaje ci głosowania na chamsko-warcholskie kartofla (jakże polskie).

  75. Szanowna Gospodyni – uważam, że zamiast obśmiewać różne dzieła z betonu (Świebodzin czy to z Kałkowa), bo to niczego nie zmieni i tu powstrzymam się z kąśliwymi uwagami ze strachu przed moderatorem, należy zastanowić się, dlaczego to, co czwarty Polak dopuszcza mozliwość zamachu pod Smoleńskiem a 8% Polaków jest poprostu przekonanych o jego zasosowaniu ❓ ❗ Odkrył to sąsiad, pan Adam Sz.
    Myślę, że należy obśmiewać nie samolociki betonowe, które mogą zastąpić różne postacie z bajek (napisałem „postacie” z rozmysłem) w naszych przydomowych ogródkach, czy na działkach (ostatnio zagrożonych) a to co wygaduje Antoś M. Proszę zauważyć, jak chytrze „wyjął-był” z kontekstu sprawy sam zamach i wałkując go bez przerwy spowodował to, że zapomnieliśmy zupełnie o innych przyczynach katastrofy, które zostały odsunięte na daleki plan, albo wręcz są zapomniane.
    Moim zdaniem należy głośno i przy każdej okazji wykazywać to, że nawet gdyby zamach był planowany, to kto, w sytuacji, gdy kierownik wycieczki (wbrew ogólnie przyjętym zasadom dyplomacji) wydaje r o z k a z startu, przy warunkach pogodowych na lotnisku planowanego lądowania poniżej wszelkich minimów (przede wszystkim dopuszczeń pilotów), będzie sobie p a s k u d z i ł r ę c e zamachem ❓ ❗ W tej konkretnej sytuacji, w zupełności wystarczało spokojnie poczekać na decyzję „Głównego dysponenta” o samobójczym lądowaniu i sprawę załatwić przy minimum kosztów i ryzyku ewentualnego niepowodzenia zamachu w pełni, zakładając, że chodziło nie tylko o zemstę za Gruzję na Prezydencie tysiąclecia RP, ale również o „wybicie do nogi” całego Dowództwa WP RP. To w takim duchu należy prowadzić dyskusję z prezesem, bo milczenie staje się jakby żenujące i to nie tylko w sprawie Smoleńska ale także w sprawie „samobójcowania” się pani posłani Barbary Blidy. Należy konsekwentnie wykazywać, że ten lot był sam w sobie zamachem na zdrowy rozsądek i procedury określające loty w TWA na obce lotniska i od samego startu poczynając, był skazany na zagładę. Serdecznie pozdrawiam i życzę zdrowia, Czesław R.

  76. Indoor prawdziwy
    28 czerwca o godz. 20:24
    Krótko i celnie. W samo sedno.

  77. Obsmiewanie narodowokatolickiej ciemnoty nie zmieni jej mentalności.Ta samo jak jej gustów. Tu potrzebna jest długa, cierpliwa praca organiczna od podstaw. To rola szkoły, dostępu do kultury, dobrych wzorów, ograniczenia roli kościoła w kształtowaniu widzenia świata przede wszystkim.Pozdrawiam p. red. Paradowską. Dla mnie to wzorzec rzetelnego, kulturalnego dziennikarstwa w odróżnieniu od np. zespołu redakcyjnego brukowca TVN24.

  78. „Liberalna” koalicja (a może kolacja?) uchwaliła projekt gajowego o zgromadzeniach. Inny bojownik o wolność proponuje ograniczyć wolność obywateli, których z jakichś powodów (np. garbaci) nie akceptuje aktualnie rządząca banda idiotów. Były minister Iwabradyna też nie może być gorszy, więc udał się na pogawędkę do Boga i ogłosił, że Tamten nie wyraża zgody na in vitro i każe zamykać wykonujących ten zabieg do więzienia. Po drugiej stronie jest prosty lud, który tłumnie pielgrzymuje do sosnowego zagajnika, w którym na odciętym konarze drzewa rozpoznaje wizerunek Maryji.
    Nawet gdy te autostrady w Polsce za unijne srebrniki staną się ciałem, to do normalności europejskiej jeszcze się trzeba natrudzić. Węgierski wariant demokracji wcale nie musi być wprowadzany przez PREZESA, wystarczy do tego para GG (Gajowy i Gowin).
    Alleluja i do przodu.

  79. Chrystus ze Świebodzina za duży, Tupolew z Kałkowa za mały… I jak tu tym Polakom dogodzić…A miało być tak ładnie…

  80. I co? Wojewódzki nie miał racji? Na jaki temat jest ta ciągła dyskusja? Na temat Ukrainek czy Wojewódzkiego? Łącznie z ocenami, jaki to genialny jest Indoor. Który z tego nic nie zrozumiał, bo mu Bozia nie dała… Dyskutujemy na temat lekarza, a nie choroby – a co ze sprawami Ukrainek? Cisza? Zamieciemy pod dywan? Najlepiej uzgodnić, że Wojewódzki jest be, cham i prostak, a co do tematu – to cisza, nie mówmy na ten temat, bo my jesteśmy jako naród wspaniali, bezkompromisowi. Wałęsa kiedyś słusznie powiedział, stłucz termometr, a nie będziesz miał gorączki Temat nie jest ważny, ważny jest Wojewódzki. Tako rzecze Indoor i jego apologetka.

  81. @amelia:
    Wczoraj, na antenie TOK FM, nie chcąc podejmować dyskusji o wypowiedziach pana Figurskiego (!) i Wojewódzkiego, stwierdziła jednak, że nie lubi przesady (cytuję z pamięci, raczej bliskoznacznie niż dosłownie).
    Mam wrażenie, że i Twoje komentarze uzna, za wyraz obecnej w mediach nagonki raczej, niż słusznego oburzenia.

  82. pan śleper to szkolny przykład polaka – anarchisty. Zakamuflowane obrazanie prezydenta, demokratycznie wybranego rzadu to jest dokładnie to, za co zapłacilismy w historii 123 latami niewoli.Coś w nas, polakch jest takiego, jakas skłonność do narodowego samobójstwa, zbiorowej paranoi, braku szacunku do samych siebie, umiłowania mistycyzmu i chorej megalomanii. Można przyjac, że to jest margines, i oby tak to pozostało.A swiat idzie do przodu i trzeba mieć wiarę, że my nie zostaniemy w tyle w swoich zgrzebnych gaciach.

  83. Nie godzę sie, aby prezydenta mojego kraju nazywac szyderczo „gajowym” Nie godze sie na to, aby wybrany w wyborach rząd nazywac ” bandą idiotów”. Bo to obraża nie tyle ICH, ale narod do ktorego należę i z którego jestem dumny. Jak ktoś nie potrafi uszanować woli wiekszości, niech szuka swojej ojczyzny gdzie indziej.Ma prawo wybrać sobie inne miejsce na Ziemi, nie musi być czlonkiem akurat tej wspólnoty.

  84. ”… a co ze sprawami Ukrainek? Cisza? ”
    Bo niby co? Ukrainki mają jakiś problem? Z tego co wiem to problemem był najpierw Kuba Wojewódzki, a obecnie to Kuba Wojewódzki ma problem.

  85. TUPOLEW na kółkach od Poloneza może i jest, ale aby nie takich pominków, to trzeba wyjaśnić. I dlatego każdy kto chce rzetelnego śledztwo powinien poprzez międzynarodowe śledztwo na stronie:
    wh.gov/zMU

  86. @z Łodzi
    29 czerwca o godz. 14:35

    Prośba: ja wiem, ze głupich nie sieją, sami się rodzą, ale nie ośmieszaj Łodzi!

    TUPOLEW na kółkach od Poloneza może i jest, ale aby nie takich pominków, to trzeba wyjaśnić. I dlatego każdy kto chce rzetelnego śledztwo powinien poprzez międzynarodowe śledztwo na stronie:”

    Badanie przyczyn katastrofy jest już dawno ukończone, o wynikach możesz poczytać w raportach MAK-u i Millera. A żadnego międzynarodowego śledztwa nie będzie. I nawet nie dlatego, że chrzani ci się „śledztwo” (prokuratorskie) z „badaniem przyczyn katastrofy” (przez powołane do tego organy), ale z tego powodu, że – po prostu – nie jest to potrzebne.

  87. @ANCA_NELA
    29 czerwca o godz. 6:45
    „Indoor prawdziwy
    28 czerwca o godz. 20:24
    Krótko i celnie. W samo sedno.”

    Dokładniej: w samo kolano, piękną serią 🙂

  88. Trzy komercyjne spółki, które otrzymały koncesje na MUX-1, dostały od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jeszcze jeden prezent: najtańszy na rynku długoterminowy kredyt w dzisiejszych ciężkich czasach – donosi „Nasz Dziennik”.

    Nadawcy, którym Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przyznała miejsce na MUX-1, nie byli w stanie wnieść kilkumilionowej opłaty za otrzymaną koncesję. Trzej z nich – Eska TV, Lemon Records oraz STAVKA – uzyskali od Krajowej Rady rozłożenie tej należności na raty – wynika za sprawozdania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji za 2011 rok.

    Warunki spłat, jakie uzyskali koncesjonariusze, to ewenement na tle powszechnych zasad rozliczania podatników z fiskusem. Spółkom STAVKA i Lemon Records opłata za koncesję w kwocie 10,8 mln zł rozłożona została na 114 rat. Z kolei 7,3 mln zł, które miała wnieść jednorazowo Eska TV, rozłożone zostało przez KRRiT na 93 raty.

    Każdy przypadek prolongaty spłat wobec budżetu lub rozłożenia należności na raty jest formą „pomocy publicznej”. Jeśli pomoc udzielona na warunkach nierynkowych przyznana została selektywnie (a więc dla wybranych), kwalifikuje się ją jako „niedozwoloną pomoc publiczną”. Tego rodzaju wsparcia kategorycznie zabrania art. 107 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

    No więc jak to jest z tymi koncesjami???????

  89. @Indoor_prawdziwy
    29 czerwca o godz. 14:11
    „?? a co ze sprawami Ukrainek? Cisza? ?
    Bo niby co? Ukrainki mają jakiś problem?”

    ależ skąd, żadnych problemów! Nie ma pogardliwego traktowania Ukrainek, nie ma rasizmu, antysemityzmu, ksenofobi czy pogardy klasowej… A co jest? No, właśnie takie ślepe „polskie chamy” jak ty.

  90. @Lemoniadowy Joe
    29 czerwca o godz. 15:45
    „Trzy komercyjne spółki, które otrzymały koncesje na MUX-1, dostały od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jeszcze jeden prezent: najtańszy na rynku długoterminowy kredyt w dzisiejszych ciężkich czasach ? donosi ?Nasz Dziennik?…”

    Rewelacje z Naszej Szmaty, jak zawsze idiotyczne 🙂

    „No więc jak to jest z tymi koncesjami???????”

    Normalnie, gdyby Rydzol nie rżną świętej krowy, tylko uzupełnił swoją ofertę o brakujące informacje (o finansowaniu), to pewnie też by się dostał na multipleksa a i raty by mu rozłozyli.

    PS
    Gdybyś nie był taki upośledzony intelektualnie, to moze jeszcze tłumaczyłbym ci różnicę między opłatą koncesyjną (mało ważną) a środkami na utrzymywanie multipleksu (istotniejsze bo: znacznie większe i od tego zależy powodzenie przedsięwzięcia)… No, ale po co tłumaczyć i rzucać perły przed wieprza!

  91. Polakiem nie jestem, ale za to z Łodzi więc spróbuję przetłumaczyć z łódzkiego na polski język to co powyżej przeczytałem.
    ”Tupolew może i jest na kółkach od Poloneza, ale żeby więcej nie trzeba było takich pomników stawiać, trzeba wyjaśnić sprawę katastrofy. Dlatego tez każdy, komu zależy na rzetelnym śledztwie, powinien domagać się śledztwa międzynarodowego poprzez klikania na stronę taką a taka….”
    Ja tak to zrozumiałem.

    Drogi z Łodzi!
    Nie wiem czy Tupolew jest na kółkach od Poloneza, ma jakieś koszmarne siedzenia chyba od Malucha, ale nie jest to takie ważne. Jest potwornie brzydki, ale ktoś zechciał to zbudować, inni chcą do niego się modlić – ich sprawa.
    Cała sprawa została nieco nadmiernie nagłośniona, ale może dzięki temu kolejny pomnik będzie mniej koszmarny. Bo że będą kolejne to oczywiste. Na mur, beton i kółka od Poloneza.
    Co do tego, że ”komisja międzynarodowa”. Otóż oczywiście nie jest potrzebna żadna komisja międzynarodowa, wystarczy normalna komisja, pod warunkiem, że badania przeprowadzą fachowcy. Zdaję sobie sprawę, że w naszej POPiSowej rzeczywistości jest to marzenie ściętej głowy, ale wstyd się przyznać.

  92. „Bulwersujące są próby zakłócania powagi tej rocznicy zachowaniami niegodnymi i uwłaczającymi. Z wielkim smutkiem odnosimy się do incydentu pod Poznańskimi Krzyżami, podczas uroczystości upamiętniających ofiary i uczestników Poznańskiego Czerwca ’56” – napisali w specjalnym oświadczeniu wojewoda, marszałek i prezydent Poznania.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12041617,_To_byla_agresywna_polityka____o_akcji_Gazety_Polskiej.html
    ===============

    Chamstwu w przestrzeni publicznej trzeba dawać odpór, a nie dorabiać do niego ideologii…….
    W&F zostali ukarani.
    Co z tego typu „Patriotami”?
    Skoro nasza Prokuratura jest tak doskonała, przy odrobinie dobrej woli, jakiś paragraf by się znalazł.
    Obywatele nie powinni zachowywać się jak hołota……
    Niestety, pobłażanie ekscesom na ogół skutkuje ich eskalacji.

    Tylko, trzeba by temperowanie chamstwa zacząć od Sejmu……
    Bezkarność w obrażaniu i insynuacjach, zaczyna się mścić.

  93. Jacutin.

    Dlaczego mi ubliżasz? Grzecznie się zapytałem, a ty inwektywy? Przecież to jest mowa nienawiści, którą tu zajadle zwalczasz 🙂
    Rozbawiłeś mnie chłopcze, bo twoje wyjaśnienia nie trzymają się kupy. 🙂
    Spróbuj raz jeszcze tylko bez inwektyw i merytorycznie :)))))

  94. Do JACUTIN
    Obserwuję czasem twą „działalność” na tym odcinku i założę się, że jesteś urzędasem na utrzymaniu podatników. Znalazłem w sieci coś, co pasuje do ciebie jak ulał:
    Homo sovieticus:
    człowiek podporządkowany kolektywowi (organizacji partyjnej),
    dla jego postawy charakterystyczna jest ucieczka od wolności i odpowiedzialności,
    koniunkturalizm, oportunizm,
    agresja wobec słabszych, uniżoność wobec silniejszych,
    brak samodzielnego myślenia oraz działania,
    oczekiwanie że „ktoś coś załatwi”,
    zniewolony intelektualnie,
    pozbawiony osobowości i godności,
    całkowicie podporządkowany władzy.

    Miłego weekendu.

  95. Rasistowski fotomontaz w polskiej prasie:

    http://www.tvn24.pl/euro-2012,61,m/strefa-kibica-na-zywo-super-mario-w-mortal-kombat-niemcy-pobici,261643.html

    Taki obrazek nawiazuje do najgorszych wzorow w Ameryce, z przeszlosci. Ciekawe kto i jak sie do tego odniesie.
    To jest DNO DEN !

  96. ‚delta121’
    29 czerwca o godz. 13:47
    Cyt.
    ‚Nie godzę sie, aby prezydenta mojego kraju nazywac szyderczo ?gajowym? Nie godze sie na to, aby wybrany w wyborach rząd nazywac ? bandą idiotów?.’

    Szanowny ‚delta121’, każdy obywatel ma prawo myśleć, mówić i pisać po uważaniu i co chce, o prezydencie i rządzie swojego kraju, dlatego, że za jego pieniądze ta kompania wzajemnej adoracji, robi przez cztery lata po uważaniu i co chce.
    Pozdr.

  97. Żeby dyskusje o Ukrainkach ściągnąć na ziemię, bo jak na razie buja w obłokach…
    O ich prawach można będzie mówić, kiedy Ukraina wejdzie do UE i one będą mogły pracować u nas legalnie – to po pierwsze
    A po wtóre /nie mamy armat…/ – one są w sytuacji uniemożliwiającej im formalny sprzeciw w traktowaniu ich „z wojewódzka” i właśnie dla tego żart, czy też ironia lub satyra – do wyboru, jak kto lubi – był tak wredny i podły.
    Bo tylko człowiek podły mógł coś takiego publicznie powiedzieć.
    Zapomniał wół, jak cielęciem buł!
    Iluż to Polaków w identyczny sposób zarabiało jakieś marki, dolary, czy funty, pracując na zmywakach, sprzątając w hotelach, służąc w domach bogatszych nacji bez pozwolenia na pobyt i pracę? Ilu deportowano z „misiem” w paszporcie?
    Spotykały ich identyczne dolegliwości, jak te, które dziś dotykają te Ukrainki, niejednokrotnie dobrze wykształcone, znające języki a jednak zmuszone szukać nielegalnego zarobku po sąsiedzku. Poznałam właśnie taką osobę, pracowała w kilku domach sprzątając. Wraz z paroma koleżankami wynajmowała jakieś lokum, żywiły się wspólnie, zastępowały wzajemnie, kiedy którejś kończyła się wiza turystyczna. Ile emocji było, kiedy trzeba było wracać do kraju, zdobyć nowy dokument, załatwić sobie zaproszenie z Polski. To nie jest temat do kpin, satyry i grubych żartów.

  98. Moj wpis o rasizmie ? wszystkie blogi Polityki zdjely natychmiast przedmiotowy fotomontaz, ale zostawili tekst.
    Rozumiem, ale wypada choc powiedziec ?przepraszam?. Kolejne doswiadczenie w pracy z Polakami.

  99. @ Czeslaw
    Czeslawie wracamy do Smolenska. Do samolotu wsiadlo 96 samobojcow „bohaterow” i wszyscy oni mieli tylko jeden cel: zrobic to w okolicach Katynia po to aby stopniowo
    odchodzaca w niepamiec Zbrodnia Katynska odzyla drugim zyciem. To zupelnie pasuje do samobojstwa generala w garazu ktory byl tak zdolowany w tamtym momencie iz nie
    strzelil sobie w leb przy swiadkach, czy w swietle kamer, nie piszac listu, ani nie dajac do zrozumienia czy to samobojstwo jest protestem, czy tez aktem rozpaczy?
    Przeczytalem ostatnio ze w zeszlym roku 127 tysiecy wlascicieli domow na pozyczkach bankowych w Polsce bylo sciganych przez komornkow za dlugi, a w tym roku liczba ta jeszcze rosnie. Jakos nie slyszy sie o tym ze oni zamierzaja popelnic zbiorowe harakiri.
    Natomiast general z 8000 emerytura generalska i wlasciciel mieszkania w zamoznej czesci Warszawy popenia samobojstwo z powodow finansowych. Zastanawiam sie czy Polska to ciagle jeszcze kraj normalnych ludzi, czy tez juz kraj idtiotow? Jak mozna powielac po tysiackroc podobne glupoty? Czy zdrowy rozsadek juz dawno przestal funkcjonowac w tym kraju?

  100. List otwarty do prezydenta Hollande’a : Nie dla Europy bez obywateli – http://www.stachurska.eu/?p=8652 .

  101. ANCA_NELA z godziny 19.18 ;
    Napisałaś ważny komentarz .
    Dotyczy nie tylko dzisiejszych Ukrainek ale też Chłopaków Ukraińców .Ilu ich i za jak koszmarne niskie stawki pracuja u Polskich „Budowlańcow ” lub innych mniejszych właścicieli ?!
    Wczoraj w okolicy Otuliny Puszczy Bukowej k/ Szczecina ( cudo okolica z polem golfowym )Kupowaliśmy kwiaty i czereśnie .
    Przemykał miedzy Namiotami z Foli zapracownay ładny chłopak .Zagadnałem , a On milczy ,okazało się ,że Denis z Ukrainy po prostu nie chce by go ktokolwiek identyfikował jako obcokrajowca ,bo on pracuje nielegalnie .Może mu tak włąściciel polecił -nie wiem , ale pomyślałem sobie jak trudne było życie tych Polaków i Polek ,którzy w podobny sposób zarabiali przed laty na zachodzie Europy .

  102. delta121 29 czerwca o godz. 13:28
    „(pominąłem w cytacie pana, bo jak słusznie zauważył niejaki @Jacutin, jestem chamem – o nim później) śleper to szkolny przykład polaka ? anarchisty. ”
    Być może czytasz tylko te kawałki, które znasz („Rejs”), więc pewnie nie dotarło jeszcze do twojej świadomości, że nadano prezydentowi dość dawno przydomek „Gajowy” (z dużej litery bo szacun), który jest prześmiewczy w treści, a nie jak sądzisz obraźliwy.
    Jeśli wziąć pod uwagę fakt, że do tej pory popełniłem 3 wykroczenia drogowe, to raczej nie sposób nazwać mnie anarchistą i kimś kto nie szanuje prawa, jest wręcz przeciwnie.
    Gajowemu ubzdurało się, że jak ograniczy wymyślonym przez siebie prawem wolność zgromadzeń ( do tej pory była to jedna z lepszy ustaw tego typu w Europie), to jest w mylnym błędzie, a przekona się po werdykcie TK lub Strasburga. A do tego czasu będzie musiał łykać zgięte ramię obywateli, którzy wbrew jego wysokości będą wychodzić na ulice jak do tej pory.
    „Idioci” też nie klei się z rządem, ponieważ nie on wydaje zezwolenia na organizowanie zgromadzeń i łatwo sobie wyobrazić, że „Bufetowa” (też ogólnie używane prześmiewcze przezwisko) nie da pozwolenia na Paradę Równości, bo ad hoc zorganizuje komitet poparcia osiągnięć prezydenta Warszawy, który będzie wiecował w tym samym terminie ( podpisy zbierze w magistraci w pół godziny). Jeśli jednak z wyobraźnią krucho co do stolicy, to Polska powiatowa będzie czerpać z tej ustawy garściami.
    A teraz @Jacucin. Kolego gnoisz ten i sąsiednie blogi i nie o to chodzi, że chciałbyś polemizować z opiniami innych, a o to jak to robisz. Gnoisz ludzi wulgarnymi wyzwiskami i insynuacjami typu ” trzepie kapucyna”, bo siedzisz sobie dupskiem z dala od twojej ofiary. Powiedziałbyś to samo @Geko w oczy? Dostałbyś po prostu w ryja i tyle.
    Bez odbioru.
    Wyprowadzam się stąd na pewien czas.

  103. @Jacutin
    28 czerwca o godz. 19:15

    „A może Pani Paradowska nie jest ?polskim chamem? (jak ty i masa tutaj, z którychj jajca sobie robili Wojewódzki i Figurski) i zrozumiała żart? Naprawdę nie bieżesz pod uwagę, że prowincjonalnym chamem (tak! to może być w rodzaju żeńskim!) jesteś i czegoś nie rozumiesz?! Błąd!”

    …”Wydaje mi się, że jeśli ktoś jest aż tak głupiu (jak ty i sramelka), że nie rozumie żartu, to nie powinien szczekać, nie?”

    Wdzięczna jestem za oświecenie mnie co to jest cham i za wyrazistą lekcję kultury.

  104. „Jak już kiedyś zaczniesz odróżniać Monty Pythona (choćby i polskiego) od Leppera, to napisz coś jeszcze. Póki co pozostaje ci głosowania na chamsko-warcholskie kartofla (jakże polskie).

    Budzę się rano, idę ogolić a z lustra spoziera na mnie podejrzliwym okiem zła twarz. Krzywię się, twarz w lustrze krzywi się podwójnie. Nic to, przymykam oczy, żeby jej nie widzieć i zaczynam się golić. Z zamkniętymi oczami kiepsko idzie, więc się zacinam. Wykrzykuję parę słów po polsku, (a jakże)! I szukam winnego – najprawdopodobniej Tusk.
    I tak do wieczora. Aż pójdę spać. Jakże to polskie! Hurra!

  105. @Marcinie (20.12 dnia 29.06) – jesteś jednak kompletnym durniem, o mózgu gładkim jak kolano. A ja myślałem, jakiś czas temu, że mam do czynienia z panem @Piotrem Kraczkowskim.
    P.S. przepraszam pana Piotra, za próbę utożsamienia Go z durniem, który, jak wynika z jego wpisu nie potrafi zrozumieć najprostszego tekstu i wypisuje jakieś poronione idiotyzmy, adresując je do mnie. Czesław R.

  106. Wolę Tupolewa z betonu w zagrodzie aniżeli hienę cmentarną z MSZ-u w ogrodzie – vide casus zniszczonego dowodu osobistego i skradzionej (?) obrączki śp. Tomasza Merty.

    Art.276 kk. bowiem stanowi :
    Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    Wstyd i hańba tym którzy rzeczy zmarlych (pomordowanych?) niszczyli i proszę tutaj kiepskim felietonikiem nie odwracać uwagi od naruszenia artykulu 276 Kodeksu Karnego p. Paradowska !

    PS.
    Teresa Stachurska
    29 czerwca o godz. 20:59
    List merde da – podejrzewam że Francuzi czekają tylko aż Niemcy się rozhuśtają na dobre i upadną na pysk. Im nikt nie „skoczy” jako że mają broń „A”. A my mamy „Bronka”……

  107. murator
    30 czerwca o godz. 2:28
    A relacje z miejsca katastrofy polskiego samolotu rejsowego, który upadł na polską ziemię, tuż pod Warszawą ty czytał?
    Bo ja pamiętam wstrząsające relacje z tamtych chwil, kiedy to jedni ratowali co się da, próbując na miejscu katastrofy odszukać choćby ślad życia, a inni z wielkim zaangażowaniem penetrowali teren rabując co się da. I to byli nasi rodacy, dumni Polacy. Samolot przyleciał wszak z USA! W bagażach było wiele cennych prezentów, o jakich my tu pojęcia nie mieliśmy, bo panowała codzienna mizeria.
    Skoroś murator, to se wymuruj własnego Tupolewa w ogródku i go podziwiaj, skoro taki masz gust i potrzebę, no i skoro wolisz…
    To wól! Mnie nic do tego.
    Mam wrażenie, że paru osobom na tym blogu również.

  108. Nie mogę sobie odmówić przyjemności wklejenia tego króciutkiego tekstu, który znalazłam w komentarzach pod artykułem w GW podczas porannego przeglądu prasy;
    #
    Nareszcie dożył człek tej chwili
    i satysfakcji na osłodę,
    że dwóch pajaców wywalili,
    mistrzów od żartów
    z kibla rodem.
    …………………..
    ……………………
    Wnet się odezwą w piśmie biegli
    i sypną nam bez zahamowań,
    że dwaj pajace
    to polegli
    „w walce o pełną wolność słowa”
    ———-M. Wolski

  109. @sleper – anarchista,he,he
    ta @delta to rodem z marca szecdziesiatego osmego u.s.;
    przy kosmetycznych przerobkach tekst 29/6/14:37 stoi juz w „trybunie ludu” z tamtego czasu…

  110. Śleper.
    Nie odpuszczaj. Nie dawaj powodu do satysfakcji gościom wychowanym na chumorze toruńsko-łagiewnickim i humorze wojewódzko-figurskim.
    Pozdrawiam.

  111. ”Śleper.
    Nie odpuszczaj. Nie dawaj powodu do satysfakcji gościom wychowanym na chumorze toruńsko-łagiewnickim i humorze wojewódzko-figurskim.”

    Wy nic nie rozumiecie. Przecież Jacutin tylko podszywał się pod tych debili niedouczonych (i często niestety niedomytych przez te durne reklamy dezodorantów w telewizorze) wychowanych na kulcie nie świecących gwiazd naszego konsumpcjonizmu dla biednych. Chce prawdopodobnie podkreślić absolutne podobieństwo młodego, dynamicznego i zdolnego (do wszystkiego) elektoratu PO do elektoratu PiS w przedziale wiekowym 15-34 lata.

  112. ANCA_NELA
    30 czerwca o godz. 8:26

    O plądrowaniu rzeczy ofiar pisalo swego czasu „Prawo i Życie”. Także jeden z funkcjonariuszy byl w to zamieszany. Kupowal sprzęt RTV w PEWEXIE za skradzione dolary. Po odkryciu faktu musial zdać broń slużbową i „zalatwic” sprawę co zrobil za pomocą dubeltówki. Co wybierze „Radek” – sznurek od spluczki !??? Tak wiec nic nowego nie odkrylaś i nie piekl się. Porównaj lepiej sposób prowadzenia śledztwa wówczas i „Raport” Millera….. 😉

  113. murator – 12;36
    Co wybierze ?Radek? ? sznurek od spluczki !???
    😳
    Marzyciel z ciebie…. Czekaj na spełnienie marzeń, jak ten „Dyzio marzyciel” 😆

  114. c.d.
    Zamiast jednak na obłoczki płynące, co to mogły by być z waniliowego kremu patrz na tupolewa z muru w swoim ogródku.

  115. Polecam na upalny czerwcowy weekend:

    ?Naprawdę wczoraj? ? ekranizacja książki Leopolda Tyrmanda ?Siedem dalekich rejsów?.
    Młodzi i piękni ? Tyszkiewicz, Holoubek, Łapicki?

    http://www.youtube.com/watch?v=qkTpW_MSdyE&feature=g-vrec

  116. a ja naiwnie myślałem że „Polityka” jest to tygodnik czytany przez inteligencje. Okazuje się, że jest prawdą, że prawie wszyscy pochodzimy od prymitywnego chłopstwa, i nie pomoga tu nauki, szkoły, nawt naukowe tytuły – o wszystkim decydują geny.To forum niczym sie nie rózni od podobnych w mediach brukowych. Wyzwiska,obelgi ,prymitywizm …..Mój dziadek mawiał – wpuścisz chama na salony, to i nabłoci, i powietrze zepsuje…….Pewnie też to był jakis Pan Czesław, dla przyjaciól Cesio…..

  117. nie wiem czy cie dobrze zrozumiałem – nie wierzysz w samobójstwo, bo osobnik był zamozny i nie tak to zrobił jak sobie wyobrażasz.Bez urazy, ale jestes kompletnym ignorantem w tym temacie.Ten czyn jest zawsze wywołany depresją, ktora pokonuje instykt samozachowawczy. To cieżka i skryta choroba. Dopaść może kazdego, bogatego i biednego, madrego i glupiego, i ciebie tez.Nie warto sie publicznie wymądrzać w tak delikatnych sprawach o ktorych nie masz bladego pojecia. Lek. med. sądowej.

  118. to powyżej odnosiło się do wpisu Pana Marcina na temat smierci generała

  119. Szanowny @delta 121 (16.41 dnia 30.06) – pozostań nadal w „naiwnym myśleniu”, to nie boli, jak tu ktoś napisał. I nie udawaj „nowego” blogowicza, który ma trudności w ocenie poglądów współpiszących na tym blogu. Muszę zajrzeć do „pamięci PC”, bo zwrot – jakiś pan Czesław, dla przyjaciół Cesio, coś mnie przypomina, ale nie będę pisał, co dla odmiany moja babcia zwykła-była mówić do wnuczka (w szczególności, gdy chodzi o zimę 1940/41 roku, na dalekich kresach RP).
    P.S.- raczej omiń moją osobę, ja „naiwnych” bardzo nie lubię. Czesław R.

  120. murator
    30 czerwca o godz. 12:36 ” .. . musial zdać broń slużbową i „zalatwic” sprawę co zrobil za pomocą dubeltówki.”
    Raczej „za pomocą” sztucera myśliwskiego, o ile dobrze pamiętam.

  121. ‚delta121’
    30 czerwca o godz. 16:41
    Cyt.
    ‚Okazuje się, że jest prawdą, że prawie wszyscy pochodzimy od prymitywnego chłopstwa, i nie pomoga tu nauki, szkoły, nawt naukowe tytuły ? o wszystkim decydują geny.’

    Szanowny ‚delta121’, mam pytania;
    – czy przypadkiem nie jesteś wysokim blondynem o niebieskich oczach ?,
    – czy rozważasz masową sterelizację innych ?,
    – czy podoba Ci się Anders Breivik i jego poglądy ?

    Ja tylko pytam głęboko zaniepokojony.
    Pozdr.

  122. @ delta121
    Dziwisz sie kto tu pisze? To przeciez komuna na czerwonych emeryturach, bo zwykli smiertelnicy dawno wymarli, natomiast komuna jaknajbardziej kwitnie. Czerwone dinozaury typu Cesia nie wymarly tylko sie splatformowaly.

  123. Przytaczam reakcję Ukrainek na „konwencję satyryczną” Fig. i Woj.
    Wygląda na to, że tylko polska elita intelektualna na czele z Hartmanem i Lisem potrafiła doszukać się w ich żartach wyższych celów. Osoby bezpośrednio zainteresowane, niestety należą do „miernot” (Lis) i „bezhołowia” (Hartman) bo zamiast się cieszyć, że znalazły obrońców poczuły się sponiewierane.

    http://wyborcza.pl/magazyn/1,126715,12040128,Ukrainki_pisza_do_Wojewodzkiego_i_Figurskiego.html

  124. @Antonius
    Dla dobrego nastroju: jutro o 19:00 w 3sat Joyce DiDonato w repertuarze popularnym, a na bis coś z Mozarta! Mam nadzieję, że odbiera Pan ten program.
    Ja z 3sat-em spędzę jutro całe popołudnie i wieczór.

  125. @Stary outsider
    30 czerwca o godz. 21:21

    Mam obrotową antenę i dwa czynne dekodery – reszta na szafie… czekają na „lepsze czasy”.
    Ostatnio oglądałem i zarejestrowałem w 3sat mojego ulubieńca Hallervordena.

  126. Najlepsze jest to, że link, który dała Amelia jest właśnie o tym, o czym dyskutujemy. Pierwsze – że WF są bogaci, więc nie mają prawa tak pisać, a po drugie – sama dziewczyna opowiada właśnie o strasznych Polakach. I o tym była audycja, Wojewódzki wyraźnie rozpoczyna: „Zachowałem się jak prawdziwy Polak”, to było skierowane do nas. Bo my się tak zachowujemy, że ja muszę takie rzeczy tłumaczyć.

  127. No i jest kłopot. Z jednej strony obowiązuje kanon Redaktora Redaktorów jakoby ustami Wojewódzkiego przemawiał Duch Święty i nigdy owe namaszczenie nie zostało anulowane. Z drugiej strony widać bunt czytelników Polityki z petycją zbiorową do redakcji włącznie http://www.polityka.pl/forum/1128788,kuba-wojewodzki-odpowiada-w-polityce.thread
    Niby mnie nie interesuje. Tego pajaca widziałem raz wiele lat temu (na początku Idol’a), postanowiłem wówczas, ze nigdy więcej i jestem konsekwentny w swoim postanowieniu (to nic. Znam jednego co zmienił dostawcę usług, gdy (chyba) Play zaczął korzystać z usług Wojewódzkiego 🙂 ). Polityki też nie czytam od 13 lat ( a czytałem regularnie odkąd nauczyłem się czytać po polsku to jest od 1972 regularnie). Więc z zainteresowaniem czekam na dalszy ciąg – może czytelnicy chociaż w części odzyskają Politykę. Zbyt dużo nie oczekuję od akcji czytelników.

  128. @Marcin (19.32 dnia 30.06) – czerwony dinozaur, który się splatformował. Czy mogę prosić o sprecyzowanie cech takiego osobnika, ja to przemyślę i odpowiem czy jestem zadowolony z takiego określenia mojego statusu. Wstępnie, mogę już ci napisać, że jeśli czerwony dinozaur, który się splatformował, to zwolennik pełnej i n t e g r a c j i państw Europy w jeden organizm polityczno – militarno – gospodarczy, to mnie to odpowiada, bo takim jestem od dawna ❗ czyli antypisowiec ❗ Czesław R.

  129. ”?Zachowałem się jak prawdziwy Polak?, to było skierowane do nas. Bo my się tak zachowujemy, że ja muszę takie rzeczy tłumaczyć.”
    Torlin! Jak Ty się tak zachowujesz, to wstydź się. Ja osobiście nie znam nikogo , kto tak by się zachowywał, ale najwyraźniej obracamy się w innym środowisku.

  130. Szanowny panie @Indoor_prawdziwy (23.04 dnia 30.06) . Mam nadzieję, że nasza wymiana zdań dotrze do tego pomyleńca. Dotarłem do tego FORUM, na którym pan W. krzyczy Mea culpa. Ciekawe, czy ten dupek wie, w jakim kontekście używa się tej frazy ❓
    A najważniejsze, to : czy już przeprosił te panie, czy dopiero ma zamiar to uczynić, stosownie do spodziewanej kary i jej rozmiarów (słyszałem, że ich wywalono z pracy, przynajmniej na jakiś czas). Tak jakby przy pokazji, panie Wojewódzki (a może tylko powiatowy), pisze pan: pada żart: W Afryce upadł rząd. Co się stało? Gałąź się złamała . Sala ryczy ze śmiechu a gówno prawda panie Wojewódzki – beze mnie ❗ Bo jeśli gałąź się złamała, to rząd może jedynie „spaść” – zrozumiałeś ośle jeden ❓ ❗ Mam nadzieję, że to co napisałem, jakąś wewnętrzną pocztą dojdzie do tego człowieka i doczekam się na „prostowanie”. Pozdrawiam, Czesław R.

  131. Torlin!
    Jak cię lubię! Proszę, przestań pisać w imieniu jakichś bliżej mi nieznanych NAS i pisz po prostu w swoim własnym imieniu. Ja np siebie w tym ogólnym NAS zupełnie nie widzę. Nie widzę też nikogo ze swoich osobistych znajomych.
    W jakim środowisku ty się obracasz, skoro tak właśnie generalizujesz?
    No ręce opadają.
    Przeczytaj jeszcze raz – ze zrozumieniem! listy tych pań z Ukrainy, podrap się w głowę – to wspomaga myślenie i postaraj się zrozumieć, co one wyraziły w tych listach.
    Tylko wpierw oczyść umysł ze szkodliwych miazmatów, może jakąś mantrę pomrucz, OOOMMMMM albo posiedź w lotosie…

  132. kaszub102 30.06.12, 01:18
    Polak w ?satyrze? Figurskiego i Wojewódzkiego, wspieranej przez Gazetę Wyborczą, w swojej masowości (statystyczny Polak), jest prymitywnym przedstawicielem swojego gatunku. Przyczyną prymitywizmu Polaka jest sam fakt, że Polak jest Polakiem. Figurski i Wojewódzki nigdzie i nigdy nie twierdzili, że wyśmiewają ludzkie cechy, ludzki prymitywizm, ludzką agresję. Zawsze podkreślali, że ich celem jest szydzenie z Polaków, których widzą tak jak widzą, ponieważ dla nich pewne zachowania są ?typowo polskie?. Mamy Polaka i Ukrainkę, zatem wiemy, że mamy prostytutkę i gwałciciela, ponieważ znamy narodowości bohaterów ?satyry?. Do zaklęcia ?typowo polskie? odnosi się z jeszcze większą siłą redaktor Stasiński i cały zespół redakcyjny Gazety Wyborczej. Setki artykułów zamieszczanych w Gazecie Wyborczej propaguje rasistowskie tezy, jakoby pewne zachowania, występujące na świecie w ilości nagminnej były typowo polskie.
    Opisując rozmaite debaty i konflikty społeczne, Gazeta Wyborcza pisze o ?typowo polskim piekiełku?, stygmatyzując tym samym Polaków jako kłótliwych podludzi. Przy tym nie spotka się w Gazecie Wyborczej komentarza, który odwoływałby się do kwestii narodowościowych, przy analizie sytuacji w innych krajach. Konflikty społeczne, jakie obserwujemy w Polsce są normalnymi procesami, w dodatku polskie konflikty przebiegają w wyjątkowo łagodnych okolicznościach. Ostanie zamieszki w Londynie, wcześniejsze w Paryżu, ostre przemiany społeczne na Węgrzech, czy wreszcie historyczny podział w Hiszpanii, nie jest przez Gazetę Wyborczą unarodowiony w sposób rasistowski. Przeciętny Hiszpan na łamach Gazety Wyborczej nie jest terrorystą z ETA, przeciętny czarnoskóry mieszkaniec Londynu, nie jest bandytą podpalającym samochody. Na łamach gazety tylko jeden naród, który przy pomocy incydentów, a nawet rasistowskich domniemań, jest opisywany jako gatunek podludzi. Typowo polskimi cechami ma być: pijaństwo, złodziejstwo, kołtuństwo, dewocja, kłótliwość, głupota. Na pierwszy rzut oka widać, że są to typowe, ale ludzkie, nie polskie cechy, opisane przez wielkich autorów zanim na polskiej ziemi pojawiła się pierwsza chałupa. Dlaczego według Stasińskiego zawiść, spisana w Torze jako motyw bratobójstwa, nie jest ?typowo żydowską cechą?, a jeden transparent na trzecioligowym stadionie, ma decydować i ?typowo polskim antysemityzmie?. Odpowiedź wydaje się dramatycznie prosta. Tak się dzieje, ponieważ popędem dla Stasińskiego, nie jest potępienie nagannych ludzkich zachowań, ale jest nim neorasitowskie stygmatyzowanie konkretnych ludzi, według kryterium narodowościowego. W tym ideologicznym szaleństwie nie ma niestety przypadku, działania są skoordynowane i ujednolicone. Zwracam uwagę, że Figurski z Wojewódzkim, wzięci w obronę przez Stasińskiego, nie mówili o realnym zdarzeniu, o konkretnym Polaku, który zgwałcił konkretną Ukrainkę, skopał konkretnego psa. Oni przypisali nie jednemu, ale statystycznemu, masowemu Polakowi, konkretne zachowania w hipotetycznej sytuacji. W przekonaniu Figurskiego, Wojewódzkiego i Gazety Wyborczej, przeciętny Polak w hipotetycznej sytuacji zachowałby się dokładnie tak, jak to w neorasistowskich wizjach jest przedstawiane.
    http://www.kontrowersje.net/tresc/czy_helsinska_fundacja_praw_czlowieka_potepi_neorasistow_z_gazety_wyborczej

  133. @Torlin
    30 czerwca o godz. 22:58

    Przeczytaj jeszcze raz te listy, bo ich właściwie nie zrozumiałeś. Na całym świecie są ludzie i ludziska. Miałam okazję pracować dla jednych i dla drugich niestety też i wiem, że to nie jest podział narodowościowy.
    Oprócz tego, że zachowali się skandalicznie w stosunku do kobiet, a w szczególności do Ukrainek, to próby tłumaczenia tego wydarzenia w ich własnym wydaniu, czy też sprzymierzeńców przedstawiają całą sprawę w jeszcze gorszym świetle.

    Cytuję poniżej fragmenty z http://www.kontrowersje.net/tresc/czy_helsinska_fundacja_praw_czlowieka_potepi_neorasistow_z_gazety_wyborczej

    „Z wnioskowania Figurskiego i Wojewódzkiego wynika, że statystyczny Polak, czyli w powszechnym rozumieniu bardzo szeroka grupa narodowościowa odreagowuje swoje niepowodzenia, gwałtem i przemocą. W oczach Figurskiego i Wojewódzkiego, statystyczny, czyli reprezentatywny dla narodu polskiego człowiek, jest gwałcicielem i rasistą o cechach psychopaty ”

    „Znów nie sposób uniknąć analogii historycznych. Wielkie Niemcy zostały upokorzone, ponieważ przeciętni Żydzi to złodzieje i spiskowcy. Przez wiele lat w USA obowiązywał jeden model sądów ludowych. Gdy na amerykańskiej ulicy zgwałcono białą Amerykankę, natychmiast wśród głównych podejrzanych był czarnoskóry zamiatacz ulic, który kręcił się w pobliżu. Żydzi śmierdzą czosnkiem, czarnoskórzy są brudasami, Cyganie kradną, Polacy są chamami i gwałcicielami, tak funkcjonuje rasistowski stereotyp, znany z tragicznych dziejów ludzkości. Figurski, Wojewódzki i Stasiński idą dalej, tworzą nową rasistowską ?jakość?, tworzą neorasizm. Nie potrzebują gwałtu na ulicy i przegranej wojny, nie potrzebują faktu, oni z góry wiedzą, że Polak skopie psa, zgwałci Ukrainkę, bo jest Polak chamem, bo tak Polaka postrzegają. I to jest dopiero pierwsza część neorasistowskiej ?jakości?, druga jest prawdziwym rasistowskim zapętleniem, które jeszcze raz jako śmiertelne niebezpieczeństwo wyróżnię. Otóż można w przekonaniu Stasińskiego i jego kolegów, nie tylko z gazety Wyborczej, jednym rasistowskim stereotypem budować kolejny rasistowski stereotyp. Stasiński, Figurski i Wojewódzki powielają rasistowskie slogany, wkładają je w usta Polaków, ponieważ tak nienawidzą Polaków i takimi Polaków chcą widzieć. Pomawiają Polaków o gwałty, chamstwo, złodziejstwo, pijaństwo, znęcanie się na zwierzętami, gdyż taki obraz Polaka jest ich neorasistowską, pełną nienawiści projekcją. Pozostaje zadać pytanie czego w ten sposób usiłują bronić? ”

    „Pierwszym i głównym zadaniem rasizmu jest upodlenie człowieka poprzez nadanie mu negatywnych cech przypisanych do rasy, narodu, bywa, że ten zakres poszerza się i odnosi do wyznania, przekonań lub płci. Z historii wiemy, że dla Niemców budujących III Rzeszę Żyd był śmierdzącym szczurem roznoszącym tyfus. Plakaty przedstawiające Żydów identyfikowanych z tyfusem obiegły całe Niemcy i wówczas wywoływały rozbawienie tłumów. Hitlerowskie Niemcy ?żartami? i satyrą na Żydów, przez długi czas tłumaczyły się nie tylko przed sobą, ale na arenie międzynarodowej. Dla amerykańskich kolonialistów przez cała lata Murzyn był synonimem małpy i brudasa, asfaltu i dzikusa. W ten sposób upowszechniono ?satyryczny? stereotyp rasistowski, produkowano tysiące niewybrednych żartów, co zaowocowało tragicznie, masowymi prześladowaniami i zbrodniami ludobójstwa. Polak w ?satyrze? Figurskiego i Wojewódzkiego, wspieranej przez Gazetę Wyborczą, w swojej masowości (statystyczny Polak), jest prymitywnym przedstawicielem swojego gatunku. Przyczyną prymitywizmu Polaka jest sam fakt, że Polak jest Polakiem. Figurski i Wojewódzki nigdzie i nigdy nie twierdzili, że wyśmiewają ludzkie cechy, ludzki prymitywizm, ludzką agresję. Zawsze podkreślali, że ich celem jest szydzenie z Polaków, których widzą tak jak widzą, ponieważ dla nich pewne zachowania są ?typowo polskie?. Mamy Polaka i Ukrainkę, zatem wiemy, że mamy prostytutkę i gwałciciela, ponieważ znamy narodowości bohaterów ?satyry?. Do zaklęcia ?typowo polskie? odnosi się z jeszcze większą siłą redaktor Stasiński z Gazety Wyborczej, jakoby pewne zachowania, występujące na świecie w ilości nagminnej były typowo polskie. ”

    A FAKTY z Euro pokazują Polaków gościnnych, radosnych i pokojowych. Oczywiście pomijając epizod z chuliganami w Warszawie, który też przez media był napędzony, o czym warto pamiętać. No i oczywiście występ pp WiF, z których jeden był zapiewajłą na stadionie Euro, zatrudniony przez UEFA. Warto pamiętać, że mottem tych zawodów był RESPEKT i walka z rasizmem.

  134. Pani redaktor droga tu znow pitu pitu o typolewie a tu kogega zzabloga propaguje gwalcenie kobiet na natenie zaprzyjaznionej stacji i mowi ze to bylo ogolnie z przymruzenime oka i w zupelnie w kanonie gombrowiczowskiej groteski i tylko ciemny lud tego nie kupil!
    No co Pani Redaktor na to? Nie oburza sie Krolowa polksije publicystyki, nie pisze komentarzy, nie strofuje Kubusia. Wszka, a ja bardzo pania Redaktor cenie i lubie, strofowala pani juz nawet premiera i prezydenta, o NIesiolowskim niewspominajac, a Kubusiowi Pani odpuszcza? No to jka to rozumeic ze niby rzeczywiscie gadal z przymruzneiem oka i widly z igly czy tez jak kolega redekcyjny palnie glupote to woda w usta i czekamy az przejdzie?
    Ogolnie to niestety cala redekcja Polityki nie zachowala sie w tej sytuacji najlepiej i sadzac z wielu komentarzy duzo na tym panswo wizerunkow straciliscie.
    Miejmy nadziej ze zarowno Kubus jak i Polityka pojda po rozum do glowy i jednak jakies jasne stanowisko i honorowe wyjscie z tej glupiej sytuacji znajdziecie.

    … a tymczasem Figurski (kolega od gwalcenia Ukrainek) nadal ze nie ma w tym nic zlego…

  135. ”W Afryce upadł rząd.”
    Trzy uwagi.
    1. Przeprosiny Wojewódzkiego na łamach Polityki brzmią następująco: ”Przepraszam, ale czy to moja wina, że Wasza inteligencja nie dorasta do mojego poziomu?” Przeprosił? Przeprosił! Podejrzewam, że Redakcja tarza się ze śmiechu.
    2. Jeśli szukałeś jakiegoś fragmentu, który ilustruje lepiej poziom humoru Wojewódzkiego, to według mnie mało się starałeś. Ja przeczytałem takie pytanie Wojewódzkiego skierowanego do Adama Michnika: ” ?Słyszałem, że policja dzwoniła do pana, kiedy pan ruchał?. Kawał był świetny, bo naoczny świadek telewizyjny, Ryszxard Bugaj twierdzi, iż reakcją Michnika był rechot.
    I zauważ jak nisko można upaść. Nigdy bym nie podejrzewał, że Ryszard Bugaj ogląda takie obciachowe programy. Pfuj panie Bugaj.
    3.

  136. ” brzmią następująco” Nie twierdzę, że dosłownie tak napisał. Sens był taki.

  137. Kończąc temat (ach, te moje zobowiązania ;)) chcę napisać jedno – zwracacie uwagę na lekarstwo, a nie na chorobę. Po zmianie leku lub jego likwidacji choroba nie ustąpi. Ale Wam będzie milej. I sympatyczniej.
    Właściwie trudno się dopasować do poziomu np. Amelii, która najpierw daje link z opowieściami Ukrainki, jak zachowują się polscy pracodawcy, a później pisze, że ja nic z tego nie zrozumiałem. I to powszechne oburzenie „ja tak nie postępuję”, „może ty tak postępujesz, to się wstydź”. Chowajcie głowy w piasek, udawajcie dalej. Niestety, tekst przeprosin Wojewódzkiego jest prawdziwy, nie rozumiecie tematu.
    Z różnych powodów, o których nie jest mi najwygodniej pisać, znam dużo Ukrainek i Ukraińców, a także Rosjanek, Mołdawianek, Białorusinek i gdybyście posłuchali ich opowieści, to by Wam włosy stanęły dęba. Ja nie mówię, że tak jest w całej Polsce, w całej naszej populacji, ale ta pogarda, niepłacenie, prześladowanie i co najgorsze żądania czynności seksualnych mną wstrząsała od dawna. To się dzieje od wielu lat i wszyscy zamiatali sprawę pod dywan, tak jak teraz Wy próbujecie to zrobić. Sądząc po reakcjach mediów na pewno Wam się uda. I znowu będziemy żyli szczęśliwi i weseli, niech nam ktoś teraz coś zarzuci lub nam podskoczy.
    Nela!
    Wysłuchałaś choć raz w swoim życiu Ukrainki opowiadającej o swoich przeżyciach w Polsce? A ja poznałem kilkadziesiąt i wiem, co mówię.

  138. 3. Upadł-spadł. Ty, Czesławie, jako były pilot wojskowy zapewne orientujesz się, że w języku rosyjskim na szybką i niekontrolowaną utratę wysokości samolotu w bezpośredniej bliskości gruntu zakończoną niezamierzoną stycznością z gruntem – używa się określenie ”upa(d)ł”. Po polsku można różnie określić – ”spadł”, ”rozbił się”. (Zespół mieszany polsko-rosyjski posługujący się językiem uznawanym przez siebie za język angielski, zapewne znalazłby jakieś określenie zrozumiałe dla obu stron, chociaż niekoniecznie dla Anglika np ”make jebut”) Można co prawda w języku polskim używać wyrażenie ”upadł” w stosunku do rozbitego samolotu (na przykład po zestrzeleniu samolot upada, bo zniszczeniu uległ już w powietrzu), ale w przypadku katastrofy w Smoleńsku słowo ”upadł” brzmi raczej groteskowo.
    A co czytamy na stronie 58. Komentarzy polskich do raportu MAK podpisanego przez wicepremiera rządu Jerzego Millera?

    ” … otrzymał odpowiedź: ” Upadł po bliższej, po lewej stronie drogi”. Dla strony polskiej jest niedopuszczalne aby obsada SKL mając świadomość, że samolot TU 154 ”upadł” …”

    Słowo ”upadł” w cudzysłowie. Jak ja dawno temu przeczytałem ten fragment, pierwsza moja rekcja była następujące:” Ale chamy skończone! Z kogo oni kpią? Z własnych tłumaczy kpią, którzy nie potrafią przetłumaczyć na polski język słowo ”upadł”! ”

  139. ”Kończąc temat (ach, te moje zobowiązania…”
    Torlin!
    Ty co pewien czas starasz się ”kończyć temat”. Różne tematy, często istotne. Czy masz takie zobowiązania? Bo nie rozumiem. W stosunku do kogo? Ewentualnie mogę Ci wystawić jakieś zaświadczenie , że ”poświadczam, iż Torlin starał się skończyć temat” Oczywiście jeśli Cię to urządza.

  140. Torlin!
    Jedyny sprawiedliwy w całej Sodomie z Gomorze, razem wziętych.
    Mogłabym ci opowiedzieć parę zabawnych historyjek z własnego życia – zaznaczam przy tym, że nie jestem Ukrainką, tylko kobietą a także Polką – żeby była jasność. Tak mi się ułożyło życie, a później sama tak nim pokierowałam, że nie wyszłam za mąż, nie obiecałam żadnemu macho miłości, szacunku i posłuszeństwa bez granic w wyniku czego sama brnęłam przez życie zawodowe. Nie byłam sprzątaczką, pracowałam na samodzielnych stanowiskach i przez całą moją zawodową „karierę” na własnej skórze doświadczałam przeróżnych przykrości – od niższej płacy za równą a niejednokrotnie lepszą pracę, do propozycji uszczęśliwiania mnie przez różnych ważnych patałachów, co o moich poborach decydowali. Ile przemyślności i energii trzeba włożyć w to, żeby się taki spocony grubas nie obraził i najbliższej premii nie potrącił, to wiedzą tylko te panie, które jako ładne, eleganckie i niezamężne pracowały w jakiejkolwiek instytucji. Panowie bywają wobec siebie zupełnie bezkrytyczni – nie generalizuję, ale mówię, że tacy bywają i są gorsi od muchy tse-tse! Ja jakoś nie chciałam spełniać oczekiwań i miało to konkretne przełożenie na moje miejsce w siatce płac.
    No, ale to już nie jest temat Ukrainek, tylko szeroko pojętej i zauważonej na całym świecie pozostałym dyskryminacji kobiet, której ty Torlinie z uporem, godnym lepszej sprawy nie dostrzegasz. A ja temat na własnej skórze przerobiłam i wiem, co piszę.
    Teraz już mogę, bo nikt mi nie jest w stanie z tego powodu zaszkodzić.
    Nie wysłuchałam osobistych zwierzeń licznych Ukrainek, Mołdawianek ani nawet Vietnamek. Wiem co wiem z własnych doświadczeń życiowych.
    W naszym, katolickim kraju ciężko jest iść przez życie kobiecie pozbawionej „męskiej opieki” i ja to wiem. Ale bez tej opieki jakoś sobie w życiu poradziłam, choć pewnie i moja emerytura byłaby nieco wyższa, gdybym ci ja była członkiem partii i gdybym nie była taka zarozumiała. No bo dumni to mogą być tylko prawdziwi Polacy.
    A prawdziwy Polak, to gdyby tylko mógł tak jak nie może, to by kobietę sukcesu przegonił ze swojego domu boso i bez futra! Marzenie – przyznasz nieco na wyrost, ale co tam! Hajże na Soplicę!!!
    Że ja to muszę tłumaczyć… 🙁

  141. do Haszu od delty.Nie lękaj się. odpowiadam :1.moj wygląd jest typowy dla Zyda. 2. domyslam sie, że chodzi o sterYlizacje przymusową – nie , nie popieram. 3.Nie mozna zgadzać się z pogladami i czynami zwykłego zbrodniarza. Wszelkie objawy homofobii, rasizmu i fanatyzmu są dla mnie odrażające. Masz jeszcze jakieś pytania ? Pozdr.

  142. Dopelnienie do powyższego.Dominujacy wplyw kodu genetycznego, dziedziczonego,na równi z wplywem środowiska na wygląd, osobowość, skłonnosci, inteligencje, podatność, talenty , wrazliwość, itd, itd, itd, jest dla kazdego jako tako wykształconego człowieka, oczywisty.Dlatego jesteśmy tak od siebie różni na różnych poziomach. I to jest dobre.I nie ma co doszukiwać się z góry założonej intencji dyskryminacji.

  143. Szanowna Pani jako osoba na codzień obserwująca życie polityczne w naszym kraju doskonale zdaje sobie Pani sprawę że oddolna społeczna akcja upamiętniania ofiar najwiekszej w historii Polski katastrofy lotniczej wynika tylko i wyłącznie z nonszalanckiej postawy rządu kt?ry wszelkimi sposobami uchyla się od wydania zgody na oficjalny pomnik w Warszawie.Struchlałe najwyraźniej przed Putinem władze unikając poszanowania woli części społeczeństa same sobie wychodowały radykalną opozycję co świadczy np o tym że nie wyciągneły wniosków z naszej historii chciazby stanu wojennego lub do czego ja sie bardziej skłaniam robią to celowo wykonując dogodny dla wspomnianego Putina plan skłócenia narodu który po wydarzeniach 10 kwietnia stał się oczywistym faktem. Biorąc to pod uwagę wyszydzanie przez Panią prawa obywateli do uczczenia pamięci choćby nawet w takiej nieudolnej formie plastycznej uważam za kompromitujące i jedyne co takie zachowanie z Pani strony może tłumaczyć to powszechna wśród części dziennikarzy pozostała po czasach PRL samozachowawcza potrzeba przypodobania się za szelką cenę władzy.

  144. 1000 Tupolewów na 10 rocznice tragedii smoleńskiej !!!

    Mini-Tupolewy z plastiku na wodę święconą w domu
    każdego Katolika-Patrioty !!!

    App na smartfony – gdzie każdy może zagrać pilota Tupolewa
    i uratować Państwo Polskie przed niegodziwym zamachem !!!

  145. Szanowny panie @Indoorze_prawdziwy (5.47, 8.01, 854 dnia 1.07) – oprócz tego, że byłerm pilotem, to na domiar złego, jako krersowianin, którego język był obciążony wieloma naroślami, ściśle regionalnymi, starałem się mówic po polsku bez jakichkolwiek regionalnych narośli. Co gorsza, jak wiesz zapewne, mieszkałem także długo na opolszczyźnie (od maja 1945 do października 1953 r.) – obecnie (od X.1970r.) w Poznaniu. Moją „polszczyznę”, uznał za prawidłową sam @Kartka z podróży.
    A terez do rzeczy:
    – drogi Indoorze pr. „upadł” – zdarzenie tego typu może zaistnieć w przypadku, gdy ktoś był w pozycji pionowej, siedzącej lub w marszu a w pewnym momencie (chory błędnik, utrata przytomności) upada na podłoże i leży oczekując pomocy od otoczenia;
    – „spadł” – przyczyn wiele, m.in. ta złamana gałąź, jako, że w rozumieniu pana W. Murzyni żyją do tej pory na drzewach, podpatrując małpy, z powodu mnóstwa różnych zwierząt, które włączyły małpy do swojego jadłospisu. Można także spaść, podcinając przysłowiową gałąź, na której się siedzi. Czynią to uparcie związki zawodowe;
    – ten niby żart, w wydaniu pana W. to przysłowiowa kula w płot, bo jeśli jakiś rząd, jakiegoś państwa w Afryce, „u p a d ł”, to był na ziemi, więc nie mógł „spaść” – dlatego też ja nie rechotałem razem z tą salą, tylko wyrażam politowanie dla tego durnia;
    – bardzo diękuję za „make jebut”, to blisko powiedzonka mojego św.p. taty, który w przypadku niepowodzenia przedsiewzięcia mawiał „no piździec z..”.
    P.S. usiłowania z próbą włączenia pojęcia rosyjskiego „upał” z raportu MAK-u do Raportu Komisji Millera jako zderzenia z podłożem, daruj sobie, rozmawiasz z Polakiem od urodzenia (przepraszam i tak jestem pełen podziwu dla twojego polskiego), który ze względu na powyższe starał się wyrażać poprawnie a przede wszystkim po polsku.
    Serdecznie pozdrawiam, Czesław R.

  146. Szanowny panie @Torlinie (8.48 dnia 1.07) – czapka z głowy, szanowny Panie, Pani @ANCA_NELA na pokładzie (patrz „LUDZIE HONORU” – to taki film o pewnym zdarzeniu w amerykańskiej bazie na Kubie).
    Serdecznie pozdrawiam oboje, z szacunkiem dla obojga – Czesław R.

  147. Czesławie, Indoorze,
    ja raz widziałem kulę, która toczyła się, toczyła, aż się przewróciła 😉

  148. GajowyM…
    To jeszcze nic! Ja czytałam onegdaj w lub czasopiśmie „Nowy pompon” o wężu boa, który przewrócił się na moście!

  149. ”P.S. usiłowania z próbą włączenia pojęcia rosyjskiego ?upał? z raportu MAK-u do Raportu Komisji Millera jako zderzenia z podłożem, daruj sobie, rozmawiasz z Polakiem od urodzenia, który ze względu na powyższe starał się wyrażać poprawnie a przede wszystkim po polsku.”
    Co to ma do rzeczy! Dla mnie ”upadł” w cudzysłowie jest pokpiwanie sobie z języka rosyjskiego. Uważam, że jest to nie na miejscu w oficjalnym rządowym dokumencie, świadczy też o specyficznym poczuciu humoru autora, nieco przypominającym mi poziom Wojewódzkiego. Przykład przytoczyłem bo mi się skojarzyło z ”upadkiem” rządu z gałęzi w kawale spółki W-F.

  150. @ANCA-NELA (13.23 dnia 1.07) – Gajowy ma trochę racji (jeśli myślimy o tej samej kuli). Jest, w Polsce mało popularna zabawa, która polega na „puszczaniu” w ruch kuli, która toczy się, toczy, aż w pewnym (w ściśle zaplanowanym miejscu przez gracza) przewraca się na bok.
    P.S. rzecz szła chyba o mega-anakondę, która po „wydaleniu” wciągniętej przed-tem ofiary przewróciła się, tylko, że było to na pewnym dachu, chyba..
    Pozdrawiam, Czesław R.

  151. Nie wierzę w to, żeby wszyscy parafianie w Kałkowie zwariowali. Jestem przekonana, że są wśród nich tacy, którzy przywiązanie do wiary i religii łączą ze zdrowym rozsądkiem i dobrym smakiem. Dlatego jest mi ich bardzo żal. Ten „pomik” to symboliczny gwałt. Pogwałcenie ich wiary, intelektu i smaku. Przykre.

  152. Czesław
    1 lipca o godz. 13:43
    „W którym miejscu zaczyna się kula?”
    A z tym wężem, to ja przy tym nie byłam. Informacja pochodzi od reportera Nowego Pompona i ja ją tylko powtórzyłam 😉

  153. Jednak przed laty przedstawiciel kontrahenta ze Szwecji przywiózł nam do biura w formie upominków parę gadżetów i dostał mi się taki bączek – fryga, który po rozkręceniu przez chwilkę wirował zupełnie zwyczajnie, ale po chwili padał na bok i stawał „na głowie” ciągle wirując.
    Taka ciekawostka 😀

  154. Szanowny panie @Sławomirze (12.01 dnia 1.07) ? pisze pan m.in?. który wszelkimi sposobami uchyla się od wydania zgody na oficjalny pomnik w Warszawie. Struchlała najwyraźniej przed Putinem władza unikając..itd . Szanowny panie @Sławomirze (dobrze, że nie Petelicki), prawo do pomnika, przysługuje człowiekowi ? członkowi danego społeczeństwa, który swoją działalnością, wynikami w pracy, wreszcie postawą, zasługuje na upamiętnienie w takiej formie. Mamy ostatnio wysyp ?radosnej twórczości? dla upamiętnienia JP II. Nikomu to nie przeszkadza, panuje dowolność formy oraz lokalizacji (z tym są czasami poważne trudności). I tu można sobie zadać pytanie: czy JP II, poza tym, że był papieżem ? Polakiem, na taki wysyp pomników sobie zasłużył ❓ ❗ Moim zdaniem, świadomie wybrał rolę papieża ? podróżnika, by być jak najdalej od problemów Watykanu, które są ostatnio bezlitośnie obnażane, przez sam Watykan właśnie !! I na tym zakończmy sprawę JP II.
    Jeżeli chodzi o ?pomnikowanie? pana Prezydenta tysiąclecia RP, to, jeśli z zainteresowaniem i odpowiednio analitycznie przeczyta pan to, co napisałem ostatnio i przypomni (mam nadzieję, że nie jest pan nowym nabytkiem bloga pani Janiny P. tylko zmienił pan Nick) sobie to, co pisaliśmy z panem @Antoniusem oraz innymi (Kropkozjad i wielu innych) na temat samej osoby św.p. Lecha Kaczyńskiego oraz przyczyn katastrofy smoleńskiej, na własne żądanie i pana brata ? bliźniaka ? szefa PiS-u, to ?pomnikowanie? staje się jakby trochę nadużyciem samym w sobie.
    Dla przypomnienia napiszę jeszcze raz to, co napisałem ostatnio, z malutkim dodatkiem, napisałem, że należy uwypuklić sprawę lotu do Smoleńska jako zamach sam w sobie (na przepisy i procedury dotyczące lotów na obce lotniska w TWA) a nie, że był to jakiś mityczny zamach o czym, bez przerwy opowiada Antoni wykorzystując do tego osoby panów Biniendy i Szuladzińskiego. Moim zdaniem, należy głośno i przy każdej okazji wykazywać to, że nawet g d y b y zamach był planowany, to kto w sytuacji, gdy kierownik wycieczki (wbrew ogólnie przyjętym zasadom dyplomacji)podejmuje samobójczą decyzję lądowania we mgle, będzie sobie paskudził ręce zamachem ❓ ❗ W tej konkretnej sytuacji, w zupełności wystarczało spokojnie poczekać na decyzję Głównego dysponenta (dalej ? patrz ? mój wpis 0.19 dnia 29.06).
    Kończę, bo nie chcę być obiektem nadmiernego zainteresowania pana/i/ moderatora. Wystarczy Wawel i pomnik powązkowski a Krakowskie Przedmieście jest zajęte !!! Czesław R.

  155. Szanowna @ANCA-NELO (13.43 dnia 1.07) – na tak postawione pytanie, mam tylko jedną odpowiedź – w punkcie przecięcia się przynajmniej trzech średnic kuli a jej wielkość zależy od długości tychże właśnie. To tak intuicyjnie:!: 😆 Czesław R.

  156. Czesław
    1 lipca o godz. 20:06
    Na taką odpowiedź, to ja nie mam jasności w temacie tych średnic kuli (zawsze byłam tępa w słupkach!)…. czy one się aby nie przecinają we środku ❓
    O moja biedna głowa 😥

  157. @ANCA-NELA (20.06 dnia 1.07) – nareszcie dorwałem się do internetu, taki tłok. Brawo Hiszpania !! Wynikiem 4 : 0 z Włochami obroniła wszystko !!!
    Tak !! W samym środku kuli (przecinają się te średnice kuli), bo to kula właśnie!! Z tymi słupkami to chyba trochę podkłamujesz ❓ 😆
    Pozdrawiam, Czesław R.

  158. Kibicowałam Hiszpanii! Hura! Hura!
    Ze słupkami święta prawda 😀
    Dobranoc 😆

  159. @ Czeslaw
    „Moim zdaniem, należy głośno i przy każdej okazji wykazywać to, że nawet g d y b y zamach był planowany, to kto w sytuacji, gdy kierownik wycieczki (wbrew ogólnie przyjętym zasadom dyplomacji)podejmuje samobójczą decyzję lądowania we mgle, będzie sobie paskudził ręce zamachem”
    Nie wiem co ma zasada dyplomacji z ladowaniem we mgle? Moze zechcialbys to wszystkim wyjasnic? Byles podobno pilotem, zatem wyjasnij prosze co ma zrobic pilot ktory pilotuje samolot i nie moze wyladowac bo jest mgla? Jak nie wiesz to ja Ci podpowiem: leci na inne lotnisko. To jest to co pilot tego samolotu probowal zrobic, jak sie okazuje samolot „upal” tylko nie wiadomo czy sam czy tez mu ktos w tym dopomogl?
    Zastanawiam sie nad tym czy gdybys byl na miejscu Protasiewicza i gdyby ktos Ci powiedzial „laduj dziadu” to nie patrzac na wszystko walnalbys w ziemie jak to usilujesz dowiesc w przypadku Protasiewicza? Wyrazajac swoje opinie trzeba troche myslec, a nie powtarzac jak papuga za tymi ktorym brakuje rozumu.

  160. ” … co ma zrobic pilot ktory pilotuje samolot i nie moze wyladowac bo jest mgla? Jak nie wiesz to ja Ci podpowiem: leci na inne lotnisko.”
    Marcin!
    Pojęcia takie, jak ”odlecieć na zapasowe lotnisko”, ”przerywanie podejście do lądowania” jak też kiedy należy je wykonywać są ściśle określone w różnego rodzaju regulacjach prawnych, regulaminach, instrukcjach itd. Nieprzestrzeganie grozi poważnymi konsekwencjami dla pilota. W przypadku lotu TU-154 z VIPami na pokładzie poza Regulaminem Lotów z 2006 roku (RL2006) pilot musi się trzymać instrukcję Head z 2010. Zgodnie z nią samolot nie może kontynuować lotu na lotnisko docelowe, gdy nie istnieją tam odpowiednie warunki meteorologiczne.
    Zgodnie z tą instrukcją już nad Mińskiem piloci MUSIELI zmienić trasę, bo nie mieli prawa dalej lecieć na Smoleńsk. Koniec. Dalszy lot był ewidentnym łamaniem prawa, o czym doskonale wiedzieli i załoga i ich dowódca gen. Błasik.
    ( Podobnie ewidentnym łamaniem prawa było całe rozpoczęcie zniżania, tyle, że już w świetle regulaminu RL2006.) Dlaczego komisja Jerzego Millera o takim drobiazgu ”zapomina”? Sprawa jest oczywista – tak długo, jak lot odbywa się zgodnie z przepisami za wszystko odpowiada kapitan Protasiuk. Gdy dochodzi do drastycznego łamania prawa za wiedzą przełożonego to za skutki odpowiada przełożony.
    Dlatego też komisja żongluje przepisami, zapomina o ich istnieniu, zmienia numeracje, fałszywie interpretuje przepisy, byle odpowiedzialność generała Błasika za lot ukrywać. Niby się zgadza i byłbym za – mało korzystnie by wyglądało dla Polski, gdyby się okazało, że Siłami Powietrznymi kieruje człowiek, który nie potrafi kalkulować ryzyko …. Ale to trzeba zrobić inteligentnie. To co komisja Jerzego Millera robiła to zwykły infantylizm na wewnętrzny (krajowy) użytek.
    Zapomnij o tym, Marcinie, że załoga próbowała aż do ostatnich chwil robić co innego niż WBREW OBSŁUDZE lotniska wylądować o ile się da. I robili to na rozkaz.

  161. @ Indoor_prawdziwy
    „Dalszy lot był ewidentnym łamaniem prawa, o czym doskonale wiedzieli i załoga i ich dowódca gen. Błasik”
    Indoorze, to co piszesz to sa powazne oskarzenia. Czy chcesz powiedziec ze lamanie prawa jest w polskim lotnictwie i to w obecnosci, a nawet za wiedza i przyzwoleniem przelozonych standartem w Polsce? Jestem daleki od tego aby wierzyc w teorie spiskowe, ale brak wiarygodnej informacji o tym co stalo sie przyczyna tej tragedii
    jest dla osob zainteresowanych wyjasnieniem tej sprawy nie tylko ze niezrozumiale ale tez podejrzane. Jezeli tak jest jak piszesz nalezy przypuszczac ze skoro urzednicy najwyzszego szczebla lamia prawo wobec tego Polska jest krajem totalnego bezprawia za ktore ktos w sumie ponosi odpowiedzialnosc. Czy wiemy kto doprowadzil do takiej sytuacji i jakie sa wnioski na przyszlosc?

  162. Panie @Marcinie (0.50 dnia 2.07) – spóźnił się pan na zajęcia o katastrofie smoleńskiej, dlaczego do niej doszło itp. itd. Widzę, że koledzy wyczerpująco odpowiedzieli panu na wszystkie pana watpliwości nie widzę zatem potrzeby „młócenia” tematu dla samego młócenia. Żegnam ozięble, Czesław R.

  163. Do wszystkich…
    To jest nie na temat… Ciekaw jestem reakcji…
    ============================

    Chcialem sie tym podzielic z Wami. Mamy tutaj w Australii rysownika, Michael Leunig. Latami zamieszczal swoje swietne polityczne rysunki-komentarze w tut. prasie, az zostal wywalony za „antysemityzm” (UWAGA! Nie mylic z antysemityzmem! )…
    Anyway…
    W bardziej lirycznych chwilach rysowal historyjki z kaczkami w roli glownej.
    ( „kaczka” to brzmi fatalnie po polsku; lepiej po angielsku; „duck”. Zreszta Prezes i jego negatyw obrzydzil te sympatyczne zwierze bardzo. )

    Kiedys w zwiazku z tym, odbyla sie prasowa dyskusja nt. „Leunig – duck w teorii i w praktyce” . Taki glos-wspomnienie zostalo nadeslane…
    ( tlumaczenie moje – nieautoryzowane, ale za to nieudolne… ):

    ” W latach ’60 dostalismy w prezencie dwie biale Kaczki. Dzielily nasze zycie przez wiele lat. Kiedy jeden z nich umarl ze starosci…
    [ po angielsku zwierzeta umieraja, nie zdychaja… cos w tym jest… – p.m. ]
    … drugi bardzo sie przywiazal do mojej Matki.

    Zeby dojsc do naszych kuchennych drzwi, trzeba bylo sie wspiac na kilka schodow, i przejsc duza werande. Nasze Kaczki nigdy nie przekroczyly tej granicy.

    Pewnego ranka Matka uslyszala delikatne skrobanie do drzwi. Znalazla tam nasza, teraz samotna, Kaczke. Kaczka odwrocila sie i popatrzala na moja Matke wyczekujaco, podeszla spowrotem do schodow, zatrzymujac sie i patrzac wstecz za kazdym razem, gdy Matka zatrzymala sie lub zawahala. Razem poszly do sadu, gdzie nasza Kaczka usadowila sie wygodnie w swoim ulubionym miejscu, obok lawki, gdzie siadywala moja Matka, popatrzala jeszcze raz na moja matke, siedzaca obok, i cichutko odeszla do swego kaczego raju.
    ( … and quietly passed into duck’s heaven. ). ”

    Znalazlem to pewnie z 15 lat temu. Gdy mnie ludzkosc wk…wi ponad sily, ( co praktycznie znaczy, prawie bez przerwy… ), wyciagam ten kawalek pozolklej gazety i na chwile robi mi sie lepiej…
    Zadki piekny moment…
    Georges53.

  164. Chciałem bardzo podziękować Pani Redaktor za ten artykuł, już dawno zauważyłem, że nadajemy na jednych falach. To jest to, co ja sam usiłowałem niezdarnie przekazać
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12052741,Paradowska__Czy_aby_na_pewno_chodzi_o_te_Ukrainki_.html

  165. „Polska jest krajem totalnego bezprawia” – Internet przyjmie każdą bzdurę.

  166. Według informacji, do jakich dotarł „Super Express”, już od 1 lipca posłowie dostaną co miesiąc o 500 złotych więcej na prowadzenie swoich biur poselskich. W sumie kwota ryczałtu wyniesie 12 150 złotych.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/poslowie-przyznali-sobie-podwyzki-tyle-dostana,1,5177017,wiadomosc.html
    ==============

    Idzie kryzys, oszczędzamy, a rząd wyżywi się sam……..
    Nihil novi……

    500 zł to prawie połowa pensji najniżej zarabiających w tym kraju.
    Ale dla naszych władców to mało.

  167. jan
    30 czerwca o godz. 16:59
    *to powyżej odnosiło się do wpisu Pana Marcina na temat smierci generała*

    Janie, powodem szerzenia wątpliwości w samobójstwo może być i to że generał wykupił polisę na życie wartości 3 mln zł. W przypadku samobójstwa, umowa polisy zostaje unieważniona i rodzina generała – żona, małe dzieci i zaawansowani wiekiem rodzice – nie otrzymuje żadnej wypłaty.

  168. Torlin
    1 lipca o godz. 8:48
    *Kończąc temat (ach, te moje zobowiązania ) chcę napisać jedno ? zwracacie uwagę na lekarstwo, a nie na chorobę.*

    Torlinie, nec Hercules contra plures

  169. @georges53
    2 lipca o godz. 9:26

    Wzruszająca historia. Wierzę, że tak właśnie było?

    .Osobiście nieraz miałam okazję przekonać się, jak ptactwo domowe jest rodzinne i przywiązane do opiekuna.
    Niestety, traktowanie tych sympatycznych i inteligentnych stworzeń jak chodzących obiadów jest cechą charakterystyczną naszych polskich podwórek, gdzie długo jeszcze zwierzęta będą zdychać, a nie umierać?

    Niedawno głośna była historia pewnego ślubnego prezentu ? państwo młodzi dostali pięknego, rasowego konia? Po krótkim czasie zachwyty minęły, koń stał się wielkim kłopotem, zatem państwo młodzi postanowili pozbyć się go w najprostszy ze znanych im sposobów ? sprzedać go na mięso?Na szczęście ktoś w porę się dowiedział. Zerwał się medialny szum, ruszyły na pomoc towarzystwa opieki nad zwierzętami i udało się konia wykupić, co prawda, po cenie wyższej, niż ci ?państwo? by otrzymali na skupie?

    ?Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta?
    G.B. Shaw

    http://wyborcza.pl/magazyn/1,126715,12048772,Polaki_to_wiesniaki.html

  170. @georges53

    Przekopiowałam swój wpis z sąsiedniego blogu, stąd ta dziwna interpunkcja.

  171. Babciu!
    Przypomniało mi się z dawnych lat cudowne tłumaczenie tej łacińskiej sentencji: „I Herkules dupa, gdy ludzi kupa” 😉

  172. Tytułem uzupełnienia wpisu z 9.12 dnia 2.07 – mała poprawka, szanowny ignorancie, @Marcinie ❗ Protasiewicz – to żużlowiec, pilotem prazydenckiego Tu-154M b y ł kpt. Arkadiusz PROTASIUK !!! Czesław R.

  173. Warunki nasza kadra miała nie tylko dobre, ale za dobre. Z naszymi piłkarzami obchodzimy się jak z drzewkami Bonsai – trzy godziny słońca, odpowiednia temperatura, dwie godziny cienia, a jak nie, to zwiędnie. Wychodzi na to, że nie wypełnili żadnego zadania. Za pokonywanie drogi z hotelu Hayatt na Stadion Narodowy lub na trening, zapłaciliśmy każdemu z nich po 28 tys. euro. To chyba najdroższa taksówka o jakiej w życiu słyszałem.
    http://www.sport.pl/sportGW/1,91756,12052418,Zbigniew_Boniek__Pieniadze_z_PZPN_wynoszone_sa_kilogramami.html
    ==================

    Niezłe podsumowanie wyników naszych kopaczy……

  174. Co do samobójstwa i polis ubezpieczeniowych……
    Niektóre firmy, na przykład Amplico, wypłacają pełną kwotę ubezpieczenia BEZ WZGLĘDU na przyczynę śmierci.

    Inne, tak jak PZU, za wszelką cenę usiłują wyłgać się z obowiązku wypłaty świadczenia.

    Śmierć, pozostaje śmiercią. A ubezpieczenie jest na wypadek śmierci właśnie…..

  175. Wśród młodego narybku partii z pewnością istnieje grupa, której jest duszno w PO. Nie mają nic do roboty, siedzą w ostatnich ławach i przebierają nogami. A w Ruchu Palikota czekają na nich liczne zadania i zainteresowanie mediów, bo partia nie ma dość działaczy – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Andrzej Olechowski, były minister finansów i spraw zagranicznych, jeden z założycieli Platformy Obywatelskiej. Zdaniem Olechowskiego PO to martwa partia. – Kompletnie straciła żywość intelektualną. W Platformie nie ma dyskusji, życia. To bardzo niepokojące – stwierdza.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Andrzej-Olechowski-o-Platformie-ta-partia-jest-martwa,wid,14722884,wiadomosc.html
    ==========

    Komu sie przyda Olechowski?
    Analiza niezła…..choć o trupie jeszcze za wcześnie mówić.
    Partie Władzy na topie tak mają, że konserwują zwycięski zespół.

  176. ‚delta121’
    1 lipca o godz. 11:04
    Cyt.
    ‚Wszelkie objawy homofobii, rasizmu i fanatyzmu są dla mnie odrażające. Masz jeszcze jakieś pytania ?’

    Miałem, lecz wobec tak jednoznacznej deklaracji, nie mam, co mnie uspokaja ale nie pociesza gdyż myślałem, że nareszcie trafiła się okazja na zgłębienie behawioru rasisty i ksenofoba. Twoja porządność pozostawia mnie w niezaspokojonej ciekawości.

    ‚delta121’
    1 lipca o godz. 11:16
    Cyt.
    ‚Dominujacy wplyw kodu genetycznego, dziedziczonego, na równi z wplywem środowiska na wygląd, osobowość, skłonnosci, inteligencje, podatność, talenty , wrazliwość, itd, itd, itd, …’

    Spokojnie !, spokojnie ! … powstrzymaj konie, szanowny ‚delta121’. Nie identyfikuj genów z memami, nie myl ewolucji biologicznej z ewolucją kulturową. Geny dziedziczymy chcąc czy nie chcąc, memy przyjmujemy po uważaniu, w procesie socjalizacji. Różnice genetyczne wsród ludzi są statystycznie pomijalne nawet jak uwzględnimy wszystkich człowiekowatych, czyli orangutany, goryle i szympansy, o czym naocznie można się przekonać obserwując polityków … przynajmniej niektórych. Idioci rodzą się w rodzinach geniuszy a geniusze w rodzinach idiotów. IQ nie zależy od doboru genetycznego a eugenika obecnie uważana jest za ‚naukę’ fałszywą o iracjonalnych podstawach.
    Pozdr.

    Euro2012 się skończyło, a ja miałem przyjemność, nie ogladania żadnych meczów ani brania udziału w różnych indywidulanych i zbiorowych rozjuszeniach. Z przyjemnością uświadamiam też sobie, że nie dałem się namówić do udziału w nagonce na Wojewódzkiego i Figurskiego, mimo, że tu na blogu były kuszące propozycje. Nie lubię naganiaczy i myśliwych a lubię wilki. Podzielam w tej sprawie pogląd ‚Torlina’, aczkolwiek w jakiś sposób powoduje to, irytujący niepokój mojej komuszej duszy, z uwagi na nasze dotychczasowe spory i różnice w oglądzie rzeczy i zjawisk.

    Spędzając czas Euro2012 poza Warszawą, w górach, miałem czas na łazęgowanie tu i ówdzie i odświeżenie wspomnień, nie mówiąc już o radości patrzenia z góry. Dałem się nawet namówić na sprzątanie Tatr … i łupie mnie w krzyżu drugi dzień. Wrażenia są takie, że pogląd na Polaków przynajmniej tych co chodzą w góry, jest dokłądnie odwrotny niż to co próbowała wyidealizować szanowna koleżanka ‚amelia’ (1 lipca godz. 3:12 i 3:45) w dwóch obszernych apologiach poświęconych cechom Polaków. Mam jednak świadomość, że mój pogląd jest emocjonalny i wywołany ilością i różnoronością śmieci pozostawionych w Tatrach przez turystów. Czego tam nie znaleźliśmy !? … butelki, pety,torby, papiery, majtki, buty, na prezerwatywie skończywszy. Chociaż, akurat prezerwatywa w tym miejscu, może i jest nie na miejscu, ale wytłumaczlna. Dookoła bujność natury kipi bezwstydnym seksem, na tak pięknym łonie nasilona zmysłowość i poczucie transcedencji przeradza sie w poetykę niewyrażalnego porządania … i pozostają prezerwatywy do posprzątania. Rada jest taka, że w góry chodzimy tak, jakby nas tam nie było.

    Nie zrezygnowałem, mimo tej ’emigracji wewnętrznej’, z czujnego obserwowania poczynań mojego ‚ulubieńca’ Donalda Tuska i jego ‚wesołej’ kompanii. Z wielu różnych, dwie sprawy, które potwierdzają ochocze utrwalanie IV Rzeczpospolitej.
    Po pierwsze; Sejm zmienił ustawę o zgromadzeniach, która ogranicza prawo do zgromadzeń i idzie dokładnie w przeciwnym kierunku niż wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2007 roku, który zoobowiązał Polskę do poszerzenia tych praw w zakresie terminów i tzw. zgromadzeń spontanicznych. Skutek będzie taki, że do tych tysięcy spraw wpływajacych do Trybunału w Strasburgu, dołączą następne, oczywiście przegrane z kretesem przez państwo polskie. Przypomnę, że Polska w rankingu demokracji, przeprowadzonym przez ‚The Economist’ w 2010 roku, omawianym już tu na blogu, zajmowała 48 pozycję, w grupie państw tzw. ułomnej demokracji. Wyprzedzały nas, między innymi, takie państwa jak Wyspy Zielonego Przylądka, Południowa Afryka, Botswana i Timor Wschodni. Teraz pewnie wyprzedzą nas takie ostoje demokracji jak Surinam dotychczas 54, Sri Lanka(55), Columbia(57), Salvador(61). Kończę wstydu oszczędzę.
    Po drugie; tuż przed rozpoczęciem Euro 2012, odbyły się wybór kandydatów do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. W Polsce, po cichu, w tajemnicy, bez konsultacji, po uważaniu, a więc wybrano trzy osoby których poglądy i ułożenie odpowiada aktualnie rządzącym. W Europie tylko Polska i Bośnia ma tak niskie demokratyczne standardy wyboru kandydatów na sędziów. IV Rzeczpospolita ma się dobrze i jest utrwalana.
    Przy okazji warto wspomnieć o wyroku na Dodę, którty faktycznie utrwala zasadę cenzury religijnej. Wprawdzie sam wyrok i jego uzasadnienie mieści się w granicach logiki przedmiotowego przepisu, ale problem polega na tym, że tego przepisu o obrazie uczuć religijnych, w ogóle nie powinno być w kodeksie karnym. Jeżeli ktoś chce się sądzić z Dodą to niech to czyni na własny rachunek w procesie cywilnym. Odpowiedzialny za ten wyrok nie jest sędzia, który go wydał, ale politycy którzy ten przepis ustanowili.
    Podsumowanie; polska polityka obecnie rzadzących, jest kiczowata i tandetna jak ten pomnik tupolewa z betonu i kołami od Poloneza, jest to symbol całej tej prawicowej POPiS-owej formacji politycznej. Historią nie będę się zajmował dlatego, że rządzą na zmianę już osiem lat i to jest ich odpowiedzialność.

    Pisanie źle o Donaldzie Tusku wpływa na mnie kojąco ale milej i przyjemniej jest mi złożyć życzenia naszej szanownej Gospodyni i jak zwykle dla Pani kwiaty i zachody słońca.

  177. Odpowiadając na pytanie ”Czy aby na pewno chodzi o te Ukrainki?” pragnę zauważyc, że oczywiście nie chodzi o Ukrainki. One sobie dadzą radę.
    Te uwagi o Ukrainkach to jest kropla. Chodzi o wyczyny pewnego wyrośnietego plejboja który uznał, że będzie wziętym dziennikarzem, a że znalazł sponsora, który mu wynajmuje salę i publiczność to nas zabawia swoim humorem, kompromitując przy tym siebie, swoją publiczność, swoich partnerów do rozmowy i swojego pracodawcę. I do tego momentu mało kogo interesuje. Nie moja Polityka, nie moje … czy jak tam się mówi. Gorzej, że co pewien czas występuje w kontekście międzynarodowym jak np. finał Idola idoli lub te ostatnie ostatnie jego teksty w radiu. I wtedy kompromituje Polskę.

  178. Widzisz Haszszu, właśnie o to mam największe pretensje do apologetów IV RP, czyli Kaczyńskiego, Ziobry, do zwolenników dawnej, PRL-owskiej Polski jak i dzisiejszych zwolenników lewicy (jak to głoduje naród polski) – człowiek odruchowo staje po stronie Tuska. W tym zalewie pretensji dla samej pretensji, negacji totalnej, bezsensownej, nikną fatalne i nikczemne posunięcia polskiego rządu czy partii rządzącej. Gdyby tym nienawistnikom od czasu do czasu wyrwało się, co dobrego zrobił Tusk, gdyby usiedli przy stole umawiając się w jakiejś sprawie ponad podziałami, gdyby rzeczywiście Polska była dla nich zawsze najważniejsza – łatwiej byłoby wtedy wyłapywać błędy, krytykować, a tak człowiek chcąc nie chcąc musi Premiera bronić. Bez sensu, Tusk nie jest człowiekiem z mojej bajki.

  179. „pragnę zauważyc, że oczywiście nie chodzi o Ukrainki” – tako rzecze Indoor. Masz może na podorędziu jakieś inne genialne powiedzenia?

  180. Szanowna Pani Redaktor,

    http://www.polskatimes.pl/artykul/609011,w-owczym-pedzie,id,t.html#art-komentarze

    Z uwagą przeczytałam Pani artykuł w Polska The Times. Jeśli chodzi o krytykę lekarzy i ich protestów zgadzam się z Panią, oni również powinni być rozliczani z tego jak dysponują środkami publicznymi. Wydaje mi się jednak, że wprowadzenie kart ubezpieczeniowych (jak dowód osobisty), w których elektronicznie byłby zakodowany zakres świadczeń refundowanych rozwiązałby ten problem. Nie bardzo widzę sens obarczania lekarzy rolą sprawdzaczy wszelkich szczegółów z tym związanych. Burzy mi jednak krew na myśl, że kolejny raz środkiem przetargowym są najbardziej vulnerable jednostki. Użyłam tu świadomie określenia angielskiego, bo w polskim języku: wrażliwy, podatny na zranienia, bezbronny, delikatny nie oddaje w pełni tego znaczenia (jeżeli jest lepsze, to będę wdzięczna za podpowiedź). Problem chyba jednak tkwi głębiej. Polska to świetny rynek dla firm farmaceutycznych, a ludzie przekonani o wyższości zagranicznych środków i cudownej sile wszelkich nowości są łatwym łupem dla nich. Lekarze korzystają z różnego rodzaju bonusów of firm za popychanie na rynku ich specyfików, obecna reforma bardzo ukróciła te możliwości, a to z kolei odbije się na dochodach tych dużych potentatów. Część lekarzy nawet nie zdaje sobie sprawy, że walcząc z „poprawnością recept” dali się wciągnąć w awanturę, gdzie chodzi o duże pieniądze wielkich firm. Ile razy jestem w Polsce zwraca moją uwagę koszmarna ilość reklam leków w radiu i telewizji. Zastanawia mnie, z czego to wynika, czy nikt inny się nie zgłasza, czy też te są najbardziej lukratywne. Jedno jest pewne, człowiek zaczyna się czuć chory, słuchając radia, czy TV.

  181. Pani Redaktor,

    http://www.polskatimes.pl/artykul/609011,w-owczym-pedzie,id,t.html#art-komentarze
    Druga część Pani artykułu mnie zdziwiła, bo idąc za Pani rozumowaniem, to skoro Stowarzyszenie Polskich Dziennikarzy nie stanęło na wysokości zadania i nie potępiło bezrozumnie żądnych krwi „lustratorów”, to już od tego czasu (from now on) ma zachowywać równie obojętne stanowisko na wszelkie draństwo i chamstwo w mediach. Chyba nie o to chodzi. Jak słyszę o kolejnych lustracjach to mi się wątroba przewraca, bo ile można to ciągnąć. Należało to zrobić w ciągu pierwszych 5 lat i finito, życie toczy się dalej, gruba krecha i patrzymy w przyszłość. Mściwość, obrzydzanie życia prowadzi do nikąd. Wszyscy żyli w tamtej rzeczywistości i nie wszyscy byli łotrami, podobnie jak teraz nie wszyscy są świętoszkami. W sumie przypomina to polowanie na czarownice, sytuacja na Ukrainie dobrze to pokazuje, kto się dostanie do władzy, niszczy poprzednika. Paskudne.
    Odnośnie Wojewódzkiego i Figurskiego to jest inna sprawa, ponieważ tu nie mówimy o czasach zaprzeszłych, ale o dniu dzisiejszym. Zalew chamstwa w środkach masowego przekazu jest ogromny, kiedy należy według Pani zacząć reagować? Wyżej wymienieni są tzw. celebrytami, a status zdobyli promując chamstwo. Nie trafia do mnie tłumaczenie o „satyrycznej konwencji”. Nie chciałabym być obiektem „obrony” tych jegomości. Przychodzi na myśl „Boże strzeż mnie od takich przyjaciół, czy adwokatów”. Problemy społeczne należy adresować, ale na pewno trzeba to robić inaczej. Żarty z gwałtu, szydzenie z ciężko pracujących kobiet, z innego narodu, a na domiar złego tłumaczenie, że to jest satyra na „statystycznego Polaka” (w domyśle większość narodu polskiego), czyli chama, rasistę, ksenofoba, prześladowcę zwierząt, a to wszystko przy okazji Euro pod hasłem Respekt, którego jesteśmy gospodarzami!!! Początkowo ten rodzaj zachowań należał do małej subkultury, dzisiaj zaczyna to być norma, a ci jegomoście są jej promotorami. Doszło do tego, że inteligentna skądinąd Doda, żeby utrzymać popularność musi pokazywać się jako osoba wulgarna, wytatuowana, półgoła, lub goła. Jest wiele innych podobnie do niej się lansujących. O czym to świadczy? O tym, że młodych ludzi kręci chamstwo, oni nie szukają głębszych treści, oni chcą rechotać. Jaka głęboka myśl, kogo bronił Wojewódzki, kiedy zapytał Michnika w swoim programie, czy był w czasie „ruchania” oglądając coś tam? Michnik i sala zarechotali. Czy wszelkie standardy już przestały mieć znaczenie, a jedyny który pozostał, to im gorzej tym lepiej, bo więcej mamony? W tym roku, pomimo że matematyka nie była na maturze 25% młodzieży jej nie zdało. Jaki jest tego powód?
    BTW to media napędziły „patriotyczne” zachowania chuliganów przed meczem z Rosją, rozpisując się i cytując głupich polityków. Co się stało z etyką zawodową dziennikarzy?
    Polskie społeczeństwo stanęło na wysokości zadania i pokazało się z najlepszej strony, tym bardziej jest wstrętne, że te dwie pijawki nie dość skandalicznego zachowania, to ratując swój tyłek próbowali wciągnąć w kloakę wszystkich Polaków tłumaczeniem, że oni to obrońcy uciśnionych ukraińskich kobiet przed „statystycznym Polakiem”.
    To nie jest nagonka, to jest zdrowa reakcji ludzi na wielopiętrowe chamstwo.

  182. ” Jak słyszę o kolejnych lustracjach to mi się wątroba przewraca, bo ile można to ciągnąć.”
    Można w nieskończoność.
    Ostatnio żąda się odsunięcie prokuratora Sel(?)a od śledztwa smoleńskiego, bo IPN znalazł w dokumentach papiery – na jego ojca. Jego dzieci będą ciągani za dziadka, ich dzieci za pradziadka, a nikt słowem nie piśnie, że coś nie tak, bo natychmiast spotka się z zarzutem, że broni SBka. A trzeba pamiętać, że każdy ma przynajmniej 2 dziadków i 4 pradziadków. W każdym razie ja nie słyszałem słowa sprzeciwu wobec lustracji szeregowego prokuratora w zakresie papierów – ojca.

  183. Pisałem w październiku 2010:

    We wsi, w mieście, w każdym siole
    Stanie pomnik na cokole.
    Skwery, parki i ulice,
    Bary, puby i piwnice

    Będą miały nazwy nowe.
    Od herosa. Wystrzałowe.
    Nazwie się też pola, lasy.
    I nie zbraknie na to kasy.

    Nowe góry i jeziora.
    Bo już na to wielka pora.
    Stawy, rzeki i doliny,
    Nowe centra, nowe gminy.

    Dla województw nazwy nowe.
    Godne takie. Honorowe.
    Nazwy miast się też pozmienia.
    Tyle pracy do zrobienia.

    Już nie będzie Mickiewicza,
    Słowackiego, Sienkiewicza,
    Bałtyk, Giewont do lamusa,
    Już nie będzie Ul.B.Prusa.

    Nikt się chyba tu nie spiera,
    By tak uczcić bohatera!
    Nazwa „Polska” z mapy zniknie!
    I dopiyro bydzie piyknie!

  184. Sz.P. Redaktor!
    My – Polacy – lubimy pomniki, zwłaszcza te upamiętniające nasze /zawinione, bądź też niezawinione/ klęski i porażki. Rzadko kiedy stawiamy natomiast pomniki poświęcone naszym sukcesom. Nie dziwota zatem, że /po raz kolejny/ chcemy upamiętnić wypadek /nie piszę o śmierci ludzi, która jest tragedią/, będacy efektem splotu niekompetencji, wewnętrznych waśni i braku zdroworozsądkowej decyzyjności po obu stronach smoleńskiego lotu. Do tego dochodzi jeszcze wręcz znakomita, lecz moim zdaniem dość perfidna, polityka obecnego Rządu RP. Polityka ta, wg mojej skromnej osoby, ma na celu utopienie w „smoleńskiej mgle” wszystkich rzeczywistych /nie mniemanych/ kantów, matactw i kłamstw obecnego Gabinetu Rządowego. Ośmieszając P i S, jego szefa, oraz róznego rodzaju akcje – z pomnikową włącznie – Rząd RP zamiata pod dywan niemalże wszystkie ekonomiczne i społeczne problemy. Pasuje to, równ ież moim zdaniem, P i S, gdyż z uporem topi, sporo słusznych – krytycznych – wobec Rządu – uwag w oparach tejże mgły. Wygląda to tak jakby obie partie umówiły się na zachowanie status quo. My utrzymamy się przy władzy, a Wy będziecie główną opozycją, której tak naprawdę nie zależy na jej przejęciu. Obserwuję tę „grę pozorów” na posiedzeniach Komisji Sejmu RP. A tak na marginesie całej „pomnikowej” sprawy, to igrzyska się nam skończyły i trzeba ten lud czymś zająć. Skoro nie ma możliwiści dać im chleba, to może jakieś tam mini rozgrywki w każdej miejscowości. Tu przetarg o pomnik lub grunt pod, to protest przeciw i do jesieni jakoś zleci. A może przy okazji parę osób zarobi na tym, bądź co bądź, pomnikowym biznesie.

  185. A ja jeszcze o Smoleńsku. Może to jednak był zamach? Zastanówmy się, jak w powieści kryminalnej – kto na tym skorzystał? Kaczyńska – 3 miliony odszkodowania, jest motyw. Kaczyński – niepowtarzalna szansa zostania prezydentem na zostanie, na fali narodowego współczucia. Też motyw niezły. Ale może było jeszcze inaczej? Może tak naprawdę to bliźniacy się zamienili rolami i do samolotu wsiadł Jarek udający Leszka, a Leszek – rozsmakowany w prezydenturze, która mu się nieodwołalnie kończyła – postanowił zorganizować zamach na siebie /czyli naprawdę Jarka/, a sam, jako Jarek wystartować w wyborach?
    Proszę nie wytykać mi, że to naciągane, że to niemożliwe. Nie jest bardziej niemożliwe niż rozpylenie helu czy bomba próżniowa.

  186. ?23 czerwca 1937 r. gospodarz Katedry Wawelskiej kard. Adam Sapieha zdecydował o przeniesieniu szczątków zmarłego dwa lata wcześniej Józefa Piłsudskiego z krypty św. Leonarda pod Wieżę Srebrnych Dzwonów. Wydarzenie to zapoczątkowało tzw. konflikt wawelski.?

    http://wyborcza.pl/1,91446,11989719,75__rocznica_konfliktu_wawelskiego.html

  187. Każdy ustrój ma swoje nierozwiązywalne problemy, w PRL był to skup butelek, w IIIRP abonament radiowo-telewizyjny, a teraz problem recept.
    Co pewien czas pojawia się propozycja aby lotne brygady wkraczały do wszystkich mieszkań i sprawdzały czy lokatorzy opłacają abonament. Nie rozumiem tego. Opłaty za abonament są rejestrowane, czyżby urzędnicy nie umieli czytać rejestrów? Anteny satelitarne widać, sieci kablowe mają rejestry użytkowników.
    W państwie prawa trzeba komuś udowodnić że popełnia przestępstwo, a nie żądać od obywatela aby udowodnił że przestępstwa nie popełnił.
    Podobnie dziwny wydaje mi się problerm z receptami. Lekarze nie mają informacji o ubezpieczeniu pacjenta w ramach NFZ, co ma znaczenie w przypadku leków refundowanych. Poza tym często wystawiane są recepty z błędami, np. z pominięciem danych pacjenta, niewłaściwą (nieistniejącą) dawką leku itp., co przysparza kłopotów pacjentom (powtórna wizyta u lekarza w celu wystawienia prawidłowej recepty).
    Większość lekarzy posiada w pracy komputery. Potrzebny jest dostęp do danych pacjenta przez internet. Taki dostęp posiadają szpitale, przynajmniej niektóre. Już ok. 10 lat temu, gdy byłem pacjentem szpitala, rejestracja sprawdziła moje ubezpieczenie w centralnym rejestrze. Można by takie informacje udostępnić lekarzom.
    Pozostałe kłopoty łatwo usunie prosty program, który pozwoli korygować błędy i braki w wypisywanej recepcie.
    Jeśli Ministerstwu brakuje pieniędzy na skomputeryzowanie lekarzy i zapewnienie im połączenia z internetem i centralną bazą danych NFZ, to z pewnością Ministerstwo Cyfryzacji zechce wesprzeć taki projekt swoimi funduszami.
    Obawiam się jednak, że władzom szybciej uda się zlikwidować abonament, recepty, a może i leki niż rozwiązać takie skomplikowane problemy. No i co by robili urzędnicy gdyby nie musieli główkować jak co chwila zmieniać przepisy.

  188. Ja w zupełnie innej sprawie. Od grudnia śledzę walkę różnych organizacji lekarskich z rządem w sprawie leków refundacyjnych. Jako pacjent. Zainteresowałam się jednym z leków, który w trakcie tej wojny został podany jako przykład. Obserwuję jak to zmienia sie co dwa miesiące przy układaniu nowych list refundacyjnych. W ubiegłym roku był tylko jeden producent tego leku a co dwa miesiące dołączają następni, oczywiście ceny są niższe. Warte to było walki bo jest to lek drogi stosowany przez bardzo długi okres. Myślę, że w wielu wypadkach chodzi o podobną sytuację.Gdyby pani redaktor chciała poznać szczegóły tej sprawy, to jest mój email.

  189. Rzecznik Praw Obywatelskich – Prawo nie może krzywdzić obywateli – http://www.stachurska.eu/?p=8704 , polecam.

  190. Ano, to, że na mapie Polski od dawna istnieje wielka firma gospodarcza, żerująca na majątku Skarbu Państwa, czyli nas wszystkich. Ta firma to Kościół kat. Spółka Zoo. Skoncentrowana na pomnażaniu majątku, nie przejmująca się specjalnie ubytkiem kolejnych duszyczek. Nie duszyczki bowiem łożą na jej utrzymanie, lecz Skarb Państwa
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,title,Wieslaw-Debski-kosciol-katolicki-Spolka-Zoo,wid,14727306,wiadomosc.html
    =============
    Tusk nie będzie klękał, widocznie pozycja leżąca jest wygodniejsza…..

  191. Banalność zła i wierzący w swoją wyjątkowość, predyscynację…..

    Kolejny egzemplarz:

    – Zwracajcie uwagę na przyczepy. Zorganizujemy im „godne” powitanie każdego dnia, w każdym mieście. Będą tak spie…, że zatrzymają się dopiero u swojego mocodawcy Putina – napisał poseł PiS w sieci.

    Apel o „deratyzację” odbił się echem. Wsparł go m.in. prof. Jacek Bartyzel, związany ze środowiskiem konserwatywnym i monarchistycznym. Jak mówi Onetowi, „natrętnych domokrążców” należy przepędzać. – Agresji tego rodzaju, którą prezentuje Ruch Palikota, należy się przeciwstawiać – dodaje w rozmowie z Onetem.
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/beda-tak-spie-ze-zatrzymaja-sie-dopiero-u-kto-chce,1,5178619,wiadomosc.html
    ============

    Pan poseł nawołuje do przemocy wobec swych konkurentów politycznych, czy to tylko „taka konwencja”, niekoniecznie satyryczna?
    Odpowiedzialność za słowo osoby publicznej nie jest od posłów wymagana?
    Tolerujmy Wojewódzkich, Kurskich, Hofmanów, Niesiołowskich….
    Ciekawe, jaka będzie nam grozić burza…..

  192. cichy wielbiciel pani P.
    ”Proszę nie wytykać mi, że to naciągane, że to niemożliwe. Nie jest bardziej niemożliwe niż rozpylenie helu czy bomba próżniowa.”
    Nie jest bardziej naciągana, z czego nie wynika, że jest logiczna co do motywów ew. zamachowca. Bo to, że każdy potencjalny beneficjent takiego zamachu należy szukać w Polsce (a w każdym razie nie w Rosji) – do tego momentu zgoda.
    Jeśli zamach miał by być upozorowany na wypadek, to zawsze istnieje szansa, że wyjdzie na jaw. Za duże ryzyko.
    Zupełnie inna jest sytuacja, jeśli zakładamy, że zamach zorganizowany z terenu Polski miał być upozorowany na zamach w wykonaniu ”Rosji”. Raczej nikt w Polsce nie będzie zainteresowany takim czymś, ale drobne modyfikacje w urządzeniach lub w systemie sterowania Tu-154 nie muszą, a nawet nie są chyba w stanie, dokonać polscy fachowcy.
    Nic o takim zamachu nie świadczy. Może poza faktem, że jedyna kamera telewizyjna TVP została zainstalowana w hotelowym oknie, skąd doskonale by było widać – miejsce upadku samolotu – gdyby nie ta mgła.

  193. Drogi @Wiesku59, wyobraź sobie, że zakonnicy z pod znaku św. Wojciecha aPaulo domagają się od skarbu państwa, prawie ćwierćmiliarda zł. za działkę w centrum Warszawy utraconą na mocy dekretu Cara Aleksandra II z roku 1864. Sprawa trafiła do (w poniedziałek) Warszawskiego SO, ponieważ nie zdązyła jej rozpatrzyć zlikwidowana Komisja Majątkowa. Należy nadmienić, że prowicja polska tego zakonu zastała rozwiązana przed tym rokiem.
    http://wyborcza.pl?1,75248,12058761,Car-zabral-po-powstaniu-styczniowym-skarb-panstw;
    Zachłanność i apetyt godny rekina…a dlaczego nie spróbować, a nuż się uda!! Czesław R.

  194. Od początku 2007 r. do końca 2011 r. wydatki na kontyngent wojskowy w Afganistanie pochłonęły 4,3 mld zł – wynika z wyliczeń przygotowanych przez Sztab Generalny Wojska Polskiego dla ministerstwa obrony.
    http://fakty.interia.pl/raport/polacy-w-afganistanie/news/mon-misja-afganska-w-latach-2007-2011-kosztowala-ponad-43,1818092,6423
    =================

    Cóż osiągnięto, kosztem pieniędzy i 37 zabitych?

  195. Drogi @Wieśku59, zapowiadany jest kolejny spór o Smoleńsk z NATIONALEM GEOGRAFIK w tle, a Ty milczysz ❓ Wyręczam Ciebie po raz ostatni ❗ 😆
    Anna Dąbrowska i Mariusz Janicki próbuja przedstawić całe tło, mającego w przyszłym roku ujrzeć światło dzienne, w 137 krajach, w 37-miu wersjach językowych filmu o katastrofie smoleńskiej, produkowany na zlecenie N.G. Channal. Choć jeszcze nie ma scenariusza, już został oprotestowany – głównie przez środowisko PiS-u.
    http://www.polityka.pl/warto przeczyatac ten dwustonnicowy artykuł, z którego dowiadujemy się o kulisach tworzenia serii filmowej o katastrofach lotniczych, wsród których ta smoleńska zajmuje czołowe miejsce ❗
    Myślę, że popłoch w szeregach PiS-u wywołała możliwość dotarcia twórców filmu do bilingu ostatniej rozmowy bliźniaków o „zdrowiu mamuski” ze sprawą konieczności lądowania w Smoleńsku właśnie, w tle. Jakby, podtytuł filmu FOLLOWING ORDERS (wykonując rozkazy) wiele sugeruje (stąd popłoch pisowców) a przczyna katastrofy, określona jako CFIT (kontrolowany lot ku ziemi), oznacza sytuację, w której pilot leci zgodnie z planem, lecz na skutek TWA zderzy sprawną technicznie maszynę z przeszkodą naziemną (diabli biorą teorie o zamachach !!!).
    P.S. polecam komentarz do tego artykułu „Prostaczka” z godz. 10.49 21.03 2012 oraz Ani z 10.11 tego samego dnia. Czesław R.

  196. W celu uzupełnienia – @Wieśku, należy wywołacćstronę główna poprzez http://www.polityka.pl ENTER a tam wywołać „warto przeczytać” – cholernie skomplikowane dojście. Przepraszam, Czesław R.

  197. Zaproszenie: Jutro o 19:00 na Bemowie koncertuje (wstęp wolny) Ewa Bem. Festiwal „Pamiętajmy o Osieckiej” – http://www.stachurska.eu/?p=8770 .

  198. Czesław
    4 lipca o godz. 10:33

    Smoleńsk to dla mnie przebrzmiała sprawa, niewarta kontynuacji.
    Wiernym nikt nie udowodni, że czarne jest czarne, a niewierni i posługujący się logiką, już dawno wyrobili sobie na ten temat zdanie.
    Tekst Hypkiego i raport NIK, wystarczająco temat naświetliły.

    Jedynym atutem produkcji tego filmu, będzie międzynarodowe nagłośnienie naszej nieudolności, brawury, niekompetencji.
    Prawdziwi Polacy będą grzmieć w obronie honoru polskich oficerów i nieudaczników z Kancelarii Prezydenta.
    Czy to coś zmieni?
    Obraz po sukcesie organizacyjnym piłkarskich ME zostanie nieco przyćmiony- co najwyżej…..

  199. Tupolewy, Kaczyński z ferajną, Tusk z komapnią i cała ta polska przśność to jest zero, nul, mnie niż nic. Dwa ważne wydarzenia;
    – po pierwsze, odkryto cząstkę atomu, która spełnia warunki bozonu Higgsa. Jeżeli to odkrycie stanie się pewne, to mamy przed sobą nową rewolucję naukową i dalej nowy skok technologiczny.
    – po drugie, ACTA padło w Parlamencie Europejski. 478 europosłów głosowało za odrzuceniem ACTA, przeciwko 39, wstrzymało się od głosu 165. Zdrowy rozsądek zwyciężył i satsfakcja, że miałem w tym, jakiś tyci tyci, udział. Gdzie są ci liczni i niestrudzeni obrońcy, którzy tu na blogu zaciekle bronili ACTA … gdzie … cicho … no gdzie jesteści !?

  200. Haszszu
    4 lipca o godz. 14:02

    Wyszło na NASZE!!!
    I jest się z czego cieszyć.
    Pierwszy, ważny etap upodmiotowienia ludzi- obywateli.
    Nie może być tak, by dobro wspólne miało być sprywatyzowane na rzecz kolejnej korporacji. Bez polskiego sprzeciwu, być może to politykom idącym na sznurkach korporacji by się udało….

  201. @Wiesiek 59 – nie wierzę w to, byś nie chciał poznać treści ostatniej rozmowy w życiu bliźniaków – ja nawet bardzo ❗ , ale byłaby kupa śmiechu !
    Udowodnić prezesowi hipokryzję – bezcenne 😆 Czesław R.

  202. Euro się udało. Z ACTA się udało – korporacjom za polskim wkładem przycięto paluchy. Tylko Prezes dalej swoje w kółko Macieju. W sumie tabletka co kilka godzin i da się żyć.

  203. PS.
    Najfajniejsze w tym wszystkim, że ta ACTA poszła się …. w Dzień Niepodległości. Poczułem się jak w końcówce amerykańskiego filmu s-f o tym samym tytule.

  204. ”Euro się udało. Z ACTA się udało ?”
    co prawda Kubuś Wojewódzki jeszcze nóżkami wierzga, ale niech żyje społeczeństwo obywatelskie.

  205. A jak dziś czuje się ten pan, dla żartu zwany premierem, który nie ugiął się przed szantażem”?

  206. @ Wiesiek59
    „Jedynym atutem produkcji tego filmu, będzie międzynarodowe nagłośnienie naszej nieudolności, brawury, niekompetencji.”
    Naszej? Ja myslalem ze politykow, ale skoro twierdzisz ze naszym to znaczy ze jestes jednym z nich.

  207. Marcin
    4 lipca o godz. 19:45

    Niestety, krew z krwi. miazmaty z naszej pszenno- buraczanej….
    Określa się NACJĘ, nie pojedyńcze egzemplarze….

  208. @ wiesiek59
    „Niestety, krew z krwi. miazmaty z naszej pszenno- buraczanej?.
    Określa się NACJĘ, nie pojedyńcze egzemplarze?.”
    Czasy odpowiedzialnosci zbiorowej, czyli holocaust okreslonych nacji juz przerabialismy.
    Nie sadzisz ze narod powinien sie rozliczyc z tymi ktorzy nam psuja wizerunek jako narodowi? Lista tych ludzi jest dosyc krotka. Dlaczego oni nie sa pociagnieci do odpowiedzialnosci? Jak dotad NIKT ZA TEN SKANDAL NIE ZOSTAL ROZLICZONYL.
    Oni nawet nie musza sie bronic, po prostu ignoruja spoleczenstwo.

  209. ” Jak dotad NIKT ZA TEN SKANDAL NIE ZOSTAL ROZLICZONYL.
    Oni nawet nie musza sie bronic, po prostu ignoruja spoleczenstwo.”
    Marcin!
    Już dawno temu (według mnie ostatecznie za premiera Buzka) Polska się podzieliła na dwie części – część rzeczywistą – ciężko pracującą i robioną w bambuko co chwila a część medialno-polityczną. Przepływ środków wygląda w ten sposób, że część rzeczywista pracuje, wytwarza dobra, świadczy usługi i płaci podatek zaś politycy y z tych pieniędzy finansują media. Brakującą kwotę (bo media mają duże żolądki) pożyczamy.
    Co prawda część rzeczywista mogłaby się wymigać od odpowiedzialności za stan Polski (np. za stan wyszkolenia pilotów spec. pułku, kompetencja najwyższych władz przy organizacji wizyt, przy wyjaśnianiu katastrof i nie wyciąganiu z nich żadnych wniosków) argumentując w ten sposób, że na przełomie wieków (1999-2000) została kompletnie pozbawiona kanałów komunikacji (przez czystkę w mediach dokonaną przez przyszły POPiS) i że wybory ograniczają się do kandydatów spośród polityków uprzednio wyselekcjonowanych przez mediów, ale jednak demokratyczny charakter wyborów jest niekwestionowany więc całość społeczeństwa czuje się odpowiedzialny i za wyczyny polityków i za efekty ich działalności, w szczególnie w relacjach na zewnątrz.

  210. @ Indoor prawdziwy
    „ale jednak demokratyczny charakter wyborów jest niekwestionowany więc całość społeczeństwa czuje się odpowiedzialny i za wyczyny polityków i za efekty ich działalności, w szczególnie w relacjach na zewnątrz.”
    Ilu dyskutantow na tym chociazby blogu stara sie krytykowac wyczyny politykow?
    Oprocz mnie nikt. Wszyscy kadza a jak sie stwierdzi ze rzadzacy sa czemus winni to pojawia sie natychmiast „obrona Czestochowy”. Jedzmy wiec po kolei po tych ktorzy bronia obecnego ukladu wladzy: Czeslaw, Wiesiek59, Ewa 1958, i cala reszta ktorej nie chce wymieniac, bo czesc nie jest stalymi bywalcami. Kazdy kto jest przeciwnego zdania to dostaje przydomek (moj przydomek: swiety), merytoryczna dyskusja jest przekierowywana na dyskutanta, wyszukuje mu sie slabe punkty, temat przestaje byc istotny. Wtedy zastanawiam sie o co w tym wszystkicm chodzi? Czy chodzi o to by podtrzymac u wladzy spoldzielnie, czy tez chodzi o to zeby Polske uziemnic? Moze chodzi o jedno i drugie? Haslo po nas chocby potop calkiem pasuje tutaj. Polska kraj bez charakteru, jakis region rozmywajacy sie srodku kontynentu europejskiego w ktorym zyje jakas blizej nieokreslona nacja, ni to Niemcy, ni to Rosjanie. Przecietny mieszkaniec spoza kregu europejskiego mialby trudnosci pamietac ze cos takiego jak Polska kiedykolwiek istnialo. Od czasu jednak prasa swiatowa przypomina ze a to polskie obozy koncentracyjne, a to samolot z calym dowodztwem na czele z prezydentem spadl, a to ze czolowy „polityk” przemawia w parlamencie trzymajac w reku wibrator.
    Ostatnio ze na Euro strach tam jechac bo mozna wrocic w trumnie. Wszyscy pracujecie na wspaniala wizje tego kraju. Zamiast prac swoje brudy wewnatrz wlasnego kraju, trzeba to robic we wszystkich mozliwych miejscach, tak aby kazdy kto pojawi sie gdzies na obczyznie uslyszal: a to jestes z tego kraju gdzie wpakowali cale przywodztwo do samolotu i wyslali ich na drugi swiat? I co, nie ma sprawcow? Ano nie ma, bo Polska to taki dziwny kraj w ktorym wszystko wszystkich g…wno obchodzi.

  211. Marcin
    4 lipca o godz. 22:19

    „. Wszyscy pracujecie na wspaniala wizje tego kraju. Zamiast prac swoje brudy wewnatrz wlasnego kraju, trzeba to robic we wszystkich mozliwych miejscach, tak aby kazdy kto pojawi sie gdzies na obczyznie uslyszal: a to jestes z tego kraju gdzie wpakowali cale przywodztwo do samolotu i wyslali ich na drugi swiat? I co, nie ma sprawcow? Ano nie ma, bo Polska to taki dziwny kraj w ktorym wszystko wszystkich g?wno obchodzi.”
    —————–

    Ostatnio nawet dwoje takich pojechało do Waszyngtonu, zamiast prać brudy w naszym grajdołku…..
    ŚMIECHU CO NIEMIARA Z PRZYGŁUPÓW BYŁO…

    A na poważnie.
    „kruk krukowi oka nie wykole”
    Nie było rozliczeń Kaczyńskiego, nie będzie rozliczeń Tuska.
    POPiS działa nieformalnie.
    Może w następnym pokoleniu będzie w prokuraturze mniej konformistów?
    Choć nie liczę na to……

    Ktoś tych panów w mundurach na pokład tutki zaprosił, nie wiesz kto przypadkiem? Ciąg głupoty od najwyższych do najniższych stanowisk, niestety. Ale mamy Wybrańców Narodu bez wyobraźni i doświadczenia.
    I temu jesteśmy winni MY!!!……

  212. Tupolew w kazdym domu i zagrodzie. Najlepiej poswiecony. Dzielni mieszkancy Kalkowa daja przyklad.Mozna z cala stanowczoscia stwierdzic, ze kto jak kto, ale Kaczynski z Sakiewiczem doskonale wiedza jak Rosjanom sprawiac radoche. Swiadcza o tym ichnie komentarze. Milej lektury.

    http://szhaman.livejournal.com/1074521.html?style=mine#cutid1

  213. @ wiesiek59
    „Ktoś tych panów w mundurach na pokład tutki zaprosił, nie wiesz kto przypadkiem?”
    Wlasnie Macierewicz zglosil do prokuratury ze do Smolenska mialy leciec zgodnie z przepisami dwa samoloty. Osoba ktora zadzialala wbrew przepisom umieszczajac wszystkich w jednym bedzie oskarzona o popelnienie przestepstwa. Z tego co dotad wiadomo liste te podpisal minister Klich. Byc moze zrobil to na polecenie premiera, to wyjasni prokuratura. Jezeli natomiast chodzi zglaszanie sledztwa w sprawie Smolenska
    do Kongresu Stanow Zjednoczonych, to jest inicjatywa Polonii. W przypadku gdy juz nic sie nie daje zrobic w kraju ci ludzie doszli do wniosku ze moze to pomoze.
    Nie mozna sie im dziwic skoro nie chca przyjac klamstw ktore docieraja w tych sprawach z Polski. Czy tak byc powinno? Oczywiscie ze nie, ale to jest bardziej forma protestu niz recepta na uzdrowienie sprawy. Mysle ze cos zaczyna sie ruszac w tych sprawach.
    Wlasnie w Gazecie Polskiej mozna przeczytac ze pan Macierewicz udowadnia na podstawie raportu otrzymanego z komisji badajacej katastrofe ze samolot nie mogl ulec katastrofie na skutek zderzenia z brzoza skoro dane z czarnej skrzynki podaja najnizsza wysokosc lotu 20 metrow ponad gruntem. Tym razem nie jest to na podstawie profesora Biniendy ale na podstawie raportu komisji, a tego juz sie nie da zignorowac.

  214. ”Wlasnie Macierewicz zglosil do prokuratury ze do Smolenska mialy leciec zgodnie z przepisami dwa samoloty. Osoba ktora zadzialala wbrew przepisom umieszczajac wszystkich w jednym bedzie oskarzona o popelnienie przestepstwa. ”

    Marcin!
    To nie jest takie oczywiste.
    Macierewicz jest geniuszem.
    1. Przestępstwo to jest wtedy, gdy dany czyn w momencie popełnienia jest przestępstwem. Z tego co wiem wówczas prawo nie regulowało takie rzeczy.
    2. Gdyby to wówczas było przestępstwem, to niewątpliwie któryś z wybitnych prawników obecnych na pokładzie zauważył i zamiast lecieć do Smoleńska, zadzwoniliby na prokuraturę.

    ”W przypadku gdy juz nic sie nie daje zrobic w kraju ci ludzie doszli do wniosku ze moze to pomoze.”

    Może to dać ciekawy efekt. Otóż w sprawie wypadku mamy bardzo dużo do ukrycia. Rosjanie ewidentnie szli na rękę polskim władzom. Wiele na to wskazuje. Niekoniecznie robili to z wrodzonej delikatności, ale mogli nawet z zimnego wyrachowania. Ewidentnie na początku istniała pewna umowa w rodzaju ”my nie wtrącamy się do waszych brudów, macie wolną rękę, tłumaczcie jak chcecie własną odpowiedzialność – w zamian nie życzymy sobie wywlekanie naszych brudów, które nie mają z katastrofą nic wspólnego, ale wyjdą na jaw przy okazji.”
    Do dziś Rosjanie trzymali się tej umowy, mimo iż duża część strony polskiej od początku przyjęła kurs spychania odpowiedzialności na Rosjan, fałszując i ukrywając przy tym dowody i kłamiąc żywe oczy lub udając idiotów. Dotyczy to obie strony tego pseudo-konfliktu w Polsce : tak samo rząd jak PiS. Rosjanie postępują tak dlatego, że póki co robi się to w Polsce ”na rynek wewnętrzny”.
    O ile Polonia zechce to wywlec na forum międzynarodowy to jedyne na co możemy liczyć, to potworna kompromitacja. To co trzeba było i do tej pory jakoś udało się uniknąć – wyjdzie na jaw. Ujawnią to sami Rosjanie na samym początku.

    Zwracam uwagę na następującą okoliczność: jak nieco wcześniej przyznałeś – fakt iż załoga łamała wszelkie prawa lotnicze , krajowe i międzynarodowe w obecności dowódcy jest ”bardzo poważnym oskarżeniem”. Zgadza się.
    Podczas konferencji prasowej MAK, w trakcie prezentacji słychać wyraźnie z taśmy taki fragment rozmów w kabinie, gdzie drugi pilot mówi: ”I tak za to k.. paragrafy są”.
    Nikt z trzech polskich zespołów odsłuchujących taśmy tego fragmentu rozmowy nie usłyszał. Wynika z tego jasno, że Rosjanie na własny użytek również ”deszyfrowali” rozmowy w kabinie, ale dali stronie polskiej wolną rękę – ”kłamcie co chcecie”.
    Można by dalej pisać na ten temat ale po co!? Poza tym trzeba do roboty, żeby móc płacić podatki, że dziennikarze mieli za co mnie okłamywać.

  215. Rok 2025 – Tupolew nie mógł ściąć brzozy…

  216. Marcin
    4 lipca o godz. 23:45

    20 metrów ponad gruntem, piszesz…..
    Dno JARU mogło być na tej głębokości.

    Abstrahując od całej reszty.
    Kto wydał decyzję startu?
    Kontynuowania lotu wbrew warunkom meteorologicznym?
    Tu jest klucz do problemu.

    Błasik wiedział i widział co się dzieje.
    I nie reagował. A przecież był doświadczonym pilotem….
    A co robili Macierewicz i Fotyga w USA?
    Kompromitowali nas…..takie jest moje zdanie.
    Przyczyny katastrofy są jasne- polskie jakoś to będzie.

  217. @Torlin
    5 lipca o godz. 11:08

    „Rok 2025 ? Tupolew nie mógł ściąć brzozy?”, bo , jak wykazały szczegółowe badania przeprowadzone przez amerykańskich specjalistów, to nie była brzoza, tylko osika…

  218. Indoor prawdziwy
    5 lipca o godz. 6:28
    ?Wlasnie Macierewicz zglosil do prokuratury ze do Smolenska mialy leciec zgodnie z przepisami dwa samoloty

    I poleciały oba. Jeden z dziennikarzami który op mało się nie rozwalił i drugi który „Upał”
    – innych nie było

  219. Ciekawa rozmowa z Głowackim….
    http://wyborcza.pl/0,107323.html

  220. Pomnik jest rzeczywiscie tak koszmarny, że aż zabawny. No ale jest to jakiś drobiazg w porównaniu z polityką kulturalną obecnie rządzących. To jest dopiero wstyd i żenada. Politycy PO chętnie podpisują różne pakty dla kultury, uwielbiają pokaywać się na celebryckich premierach i iwentach (jedne najwyżej cenionych to daje się te, na których pojawia się Gospodyni tego bloga). Natomiast gdy prychodzi d konkretnych działań to jest totalna żenada, której najwybitniejszą przedstawicielką jest prezydent mojego miasta – HGW. Dlaczego moje miasto pokarało taką przaśną preydentką!!!

  221. 7.07.2012 r. – Plac Zamkowy – Protest – http://www.stachurska.eu/?p=8782 .

  222. ”I poleciały oba. Jeden z dziennikarzami który op mało się nie rozwalił i drugi który ?Upał?
    – innych nie było”
    Ja wiem, cytat nie ode mnie pochodzi , tylko od Marcina.
    Notabene – JAK z dziennikarzami ani przez chwilę nie miał się rozwalić, wylądował spokojnie, ignorując fakt, iż kontroler lotu nie wyraził zgody na lądowanie (kazał im odlecieć na drugi krąg, bo ocenił, iż są za wysoko by bezpiecznie wylądować). Prawie rozwalił się ( w ocenie załogi JAKa) rosyjski IŁ 76 który wiózł część ochrony rosyjskiej i miał zabrać samochody do Moskwy po uroczystościach.

  223. Droga Pani Janino,
    Dziękuję za wywiad w Vivie. Bardzo dobrze Panią rozumiem.

  224. http://wyborcza.pl/1,75476,12068647,Boska_czastka_odkryta__Naukowcy_sa_prawie_pewni.html
    Blogowe głuszce tokują zawzięcie i nie widzą, że świat się zmienia…
    Przypomniał mi się śmieszny dowcip z góralem na hali…
    Młody góral po zakończonej służbie wojskowej, dbając o tężyznę fizyczną, ćwiczy na hali pompki… Stary baca patrzy i mruczy z podziwem; Alez ten Wojtuś zawzienty!!! Nawet nie widzi, ze mu babę wywiało…

  225. Zainteresowanym: GMO 11-13 lipca znowu w Sejmie – http://www.stachurska.eu/?p=8803 .

  226. Szanowny/a/ @sztiwi (14.49 dnia 5.07) – co prawda nie mieszkam w Warszawie, ale ją znam na tyle, na ile pozwala 4-ro letni pobyt. Jak wiem pani HGW, wygrywa wybory „w cuglach” i to w pierwszej turze. ❗
    Coś to oznacza 😆 ❗
    Pytasz: dlaczego moje miasto pokarało taką przaśną prezydentką ❓ Widocznie, nie to bóstwo prosiłeś o pomoc. 😆 Czesław R.

  227. sztiwi!
    Może my mieszkamy w różnych miastach? Bo ja widzę, ile jest robione w Warszawie.

  228. Torlin,
    To moze mnie oswiec i powied, co HGW robila dobrego dla warszawksiej kultury. Ja widze wiele zlego. Na przyklad przesuniecie pieniedzy z kultury na strefe kibica, storpedowanie budowy MSN, fatalna i kosztowna akcje promocyjna Warszawy w walce o ESK, skandaliczne potraktowanie Krytki Politycnej w konkursie o lokal na Placu Grzybowskim. Czekam na jakies przyklady poytywnych dzialan tej, w mojej opinii, zenujacej osoby.
    Czeslawie,
    W Lodzi swego czasu w cuglach wygrywal Kropiwnicki i raczej dobrze na tym to miasto nie wyszlo.

  229. ”W Lodzi swego czasu w cuglach wygrywal Kropiwnicki”
    Czy ja wiem czy w cuglach … W drugiej turze, wynikiem niecałych 56 %

  230. sztiwi!
    Bo ja wiem, czy Twoje zarzuty są najważniejsze w ocenie prezydenta miasta? Ja np. w sprawie muzeum sztuki nowoczesnej od dawna twierdziłem, że i lokalizacja jest bez sensu (lepsza byłaby np. nad Wisłą koło Kopernika) i sama koncepcja architektoniczna (minimalizm na głównym placu Warszawy – coś upiornego – moim zdaniem oczywiście). A jeżeli chodzi o stolicę kultury? Pomijając szczegóły – dla mnie bardzo ważnym dokumentem jest
    http://konsultacje.um.warszawa.pl/sites/konsultacje.um.warszawa.pl/files/prk_miasto_kultury_i_obywateli_27_pazdz.pdf
    chociaż przejrzyj. A i tak mamy Przemiany nad Wisłą, Warszawa w Budowie czy Warsaw Music Week.
    Ale mnie się wydaje, że to nie jest dla miasta najważniejsze. Jest to ważne, ale nie najważniejsze. Bardzo dużo się buduje, stadion i Narodowy i Legii, most, II linia metra, łączniki autostradowe, dojazd kolejowy na lotnisko, nowe lotnisko w Modlinie. Została zmieniona nawierzchnia naprawdę imponującej ilości ulic, nowe autobusy i tramwaje. Jest mnóstwo do zrobienia, ale używanie takich wyrazów w stosunku do kobiety, która próbuje ogarnąć miasto od tylu lat zaniedbane – jest po prostu małe.
    A jeżeli chodzi o „Krytykę” i że jej odmówiono lokalu na Pl. Grzybowskim? Tak zawsze jest, kiedy odchodzi się od kapitalistycznych zasad, zaproponowano lokal na preferencyjnych warunkach finansowych, to wszyscy mają pretensję. Ja przepraszam, ale właściciel lokalu może go sobie wynająć, komu chce. A Zarząd Dzielnicy chciał w tym miejscu rzecz związaną z kulturą dla wszystkich. I o tym decydował Bartelski, nie można wszystkim obciążać Hannę.
    Ps. W przypadku Gronkiewicz działa ta sama zasada co u Tuska, bezsensowne ataki powodują, że człowiek odruchowo broni Pani Prezydent, tymczasem jest mnóstwo spraw, o które można mieć do Niej pretensje.

  231. amelia
    2 lipca o godz. 19:41 pisze Ameliowa Dama bez jegomosci……..

    ET

  232. ‚ANCA_NELA’
    5 lipca o godz. 19:30
    Cyt.
    ‚Blogowe głuszce tokują zawzięcie i nie widzą, że świat się zmienia?’

    Szanowna ‚ANCA_NELA’, niedostrzeganie, że świat się zmienia jest objawem choroby … choroby konserwatyzmu w wydaniu bezrozumnym czyli tradycjonalizmu, który usiłuje przywrócić to co było jeszcze ‚przed potopem’. Nie dostrzegam tego u naszych koleżanek i kolegów blogowych, którzy mają raczej swoje ‚pasje i inne fixum dyrdum’, jak każdy, niż, że są niewrażliwi na zmieniającą się rzeczywistość. Brak reakcji pisemnej nie oznacza braku reakcji intelektualnej.
    Dla mnie bardziej interesujące było śledzenie komentarzy w internecie, na doniesienia o odkryciu . Przyznam, że osiągnąłem stan zdumienia dorównujący zdumieniu Stanisława Lema, któremu dopiero internet uświadomił, ilu na świecie jest idiotów. Co do idiotów to ja nigdy złudzeń nie miałem, natomiast co do ilości ludzi małostkowych i małodusznych, to jestem ciągle zaskakiwany, dlatego, że idiotą można się urodzić, natomiast aby być małostkowym i małodusznym, to kształtując charakter trzeba się mocno ‚napracować i natrudzić’.

    Często, dla mnie zbyt często, najważniejszym pojawiającym sie komentarzem, było stwierdzenie; tyle pieniędzy wyrzucono na fanaberie naukowców, którzy mają się czym bawić, co ja/my z tego będziemy mieli, czy poprawi to nasze bezpieczeństwo, bo biedni, żłobki i szpitale, złodzieje i bandyci grasują, terroryści atakują, talibowie knują. Czyli zabawa niczemu nie służąca. Myślę, że podobnie jak współczesne dupki, reagowali i komentowali , gdy Archimedes wybiegł nago na ulicę, wrzeszcząc ‚Eureka!’, też starożytne dupki, nie pojmując jakie konsekwencje praktyczne przyniesie odkrycie prawa określającego siłę wyporu. Całe szczęście, że świat nauki jest odporny na takie tam, a zaspakajanie ciekawości człowieka jest warte każdych pieniędzy, gdyż tylko to uwalnia nas od barbarzyństwa i rozwija cywilizację.

    Przeczytałem, że bozon Higgsa, nie musi się wcale tak nazywać, gdyż okazuje się, że ma on wielu ojców, co w świetle przyszłej i niewątpliwej nagrody Nobla za odkrycie, ma swoje niebagatelne znaczenie. Dyskusja trwa, a wyobraźnia podsuwa różne możliwości. Przecież tu mogą się włączyć nasi wybitni specjaliści od nazw, ich ciągłego zmieniania, którzy z łatwością określa jaka nazwa jest słuszna, a jaka niesłuszna. Stosowne grono połączonych i kompetentnych sił politycznych, na przykład Gowin i Sobecka może zaproponować nazwę ‚boska cząstka im. Jana Pawła II’. Za jednym zamachem mamy, i wkład w światową naukę i uhonorowanie wielkiego polskiego fizyka. Kto wątpi, że mamy wkład i wielkiego fizyka, to ma gwarantowany proces o obrazę uczuć religijnych. Wczoraj, racząc się, doskonałym piwem z małego lokalnego browaru zakopiańskiego, poszedłem jeszcze dalej, nad możliwymi polskimi powiązaniami. Bozon Higgsa, jest wektorem pola skalarnego nadającego masę. Gdyby udało się go ekranować … no to Antoni Macierewicz ma wyjaśniony przebieg i technikę zamachu smoleńskiego, a Rosjanie mają przechlapane za ekranowanie. W zasadzie nasi nieocenieni politycy mogliby się włączyć szerokim frontem do zaznaczenia polskiego wkłądu. Ktoś, z Platformy, na przykład Halicki, który widział już Donalda Tuska jako Mojżesza, mógłby w którymś z zaprzyjźnionych przekaziorów, mimochodem przypomnieć, że cząstkę tą odkryto za rządów Pana Premiera, i retorycznie zapytać … a ile cząstek odkryto za rządów Pana Prezesa ? Natomiast Pan Prezes, mógłby jednoznacznie stwierdzić, że odkrycie tej cząstki mogłoby być skokiem cywilizacyjnym ale skończy się kompletną klęską.

    No dośc już tego co by było gdyby … na tą chwilę tyle ewngielii według Haszszu.
    Pozdr.

  233. Ponieważ pisałam tu wcześniej na temat niefortunnych występów W i F, czuję się w obowiązku zamieścić moje ostatnie spostrzeżenia, oparte tym razem na głębszym zbadaniu ich casusu.
    Wczoraj postanowiłam posłuchać kilkunastu fragmentów wystąpień Kuby Wojewódzkiego i Michała Figurskiego w Esce. Doszłam do wniosku, że oni są chyba swoimi największymi wrogami, bo gdyby nie bronili się tak głupio i na dodatek nie dołączyliby się inni do tej idiotycznej obrony, to sprawa szybko byłaby zapomniana. Byłoby trochę niesmaku i tyle.
    Ich rutyna polega na dzwonieniu do różnych ludzi i opowiadaniu im bzdur. Muszę przyznać, że często robią to nawet zabawnie. Były oczywiście momenty, kiedy mogłoby to sprawić niektórym przykrość, ale to w zasadzie uwagą powinno się skończyć.
    Głupota całej tej afery polega na tym, że obrońcy tacy jak Hartman, zaczęli niewinnym ludziom ubliżać od motłochu i bezhołowia, a sami zainteresowani, broniąc swojej skóry, zamiast powiedzieć prosto, że się zagalopowali, to zaczęli obrażać ?statystycznego Polaka? w ramach naprędce dorobionej ideologii do swojej audycji i im dalej w las, tym było gorzej.
    Paradoks tej sytuacji polega na tym, że dorabiając głupocie ideologię ciężkiego kalibru znacznie bardziej się pogrążali, obrażając swoich rodaków, słuchaczy, a na dodatek idiotycznie przepraszając Ukrainki i Ukraińców bardziej jeszcze ich obrażali.
    Jedno jest pewne, gdyby prof. Hartman i spółka mieli większe poczucie humoru, to sprawa nie nabrałaby takiego rozmachu. Zaczęło się od nieprzemyślanego bzdurnego pseudo „żartu”, a skończyło się nieproporcjonalnie fatalnie, bo na ciężkiego kalibru obelgach pod adresem większości społeczeństwa. Wniosek się nasuwa, Boże chroń mnie od własnej głupoty, patosu i co poniektórych adwokatów.

  234. „czuję się w obowiązku zamieścić moje ostatnie spostrzeżenia” – trzymam Cię za słowo, mam nadzieję, że go dotrzymasz.
    —————-
    Dałem link do inwestycji w Trójmieście, a tu to, co tam się działo i będzie dziać.
    http://www.sport.pl/sport/56,65025,12082784,Trojmiasto_stolica_europejskiego_sportu__Siedem_wielkich.html

  235. Jak podaje „Na żywo” Krystyna Janda ma problemy po skeczu o katastrofie smoleńskiej, który zaprezentowała na festiwalu w Opolu. Zagrała na scenie cudzoziemkę, która dziwi się, że w Polsce od dwóch lat mówi się tylko o samolocie. Za ten żart została ostro skrytykowana, m.in. przez córkę tragicznie zmarłej pary prezydenckiej, Martę Kaczyńską
    http://film.onet.pl/wiadomosci/krystyna-janda-przesladowana-za-zart-o-smolensku,1,5182027,wiadomosc.html
    =================

    Dopuściła się obrazy uczuć religijnych…..
    Fundamentalizm górą?

  236. @ wiesiek59
    „Zagrała na scenie cudzoziemkę, która dziwi się, że w Polsce od dwóch lat mówi się tylko o samolocie.”
    W Polsce nadal sie mowi o katastrofie Gibraltarskiej, mowi sie takze o zdradzie w Jalcie.
    Jakos nikt z tych „yntelygentnych” nie probowal do tej pory sobie robic zartow z zarowno jednego faktu jak i drugiego, dlaczego? Tym bardziej ze to juz tyle minelo lat a te dwa fakty jakos nie uzyskaly dotad jednoznacznego rozliczenia. Zartowanie sobie z tragedii Smolenskiej jest nie tylko glupie, jest ono dowodem braku ludzkiej godnosci, nawet bym powiedzial braku tozsamosci narodowej. To zarty na poziomie Wojewodzkiego ktore sa jeszcze gorze bo dotycza nie Ukrainy ale Polski. Broniac tej kobiety stawiasz siebie obok niej. Dawno pokazales ze Polska to Ci zwisa i powiewa. Nalezysz do tych ktorzy uwazaja ze lepiesza Polska zadna niz katolicka. Pisz dalej i wyszukuj nastepne teksty podobne w tresci, moze w ten sposob zaspokoisz potrzebe uzewnetrznionej alienacji zycia w kraju gdzie Katolicy stanowia zdecydowana wiekszosc.

  237. Zapewne głupie to pytanie ale czy warto o czymś takim pisać i to w tytułach dawno zakwalifikowanych do prasowej haute couture? Wot, projekcja emocjonalnego wzmożenia, prowincjonalnej tandety, która niejednym już kiczem „ubogaciła” nasze rodzinne krajobrazy i zapewne na tym komicznym przedmiocie to się nie skończy.

  238. Udało nam się – za pomocą kilkuset pomników polskiego papieża rozsianych po kraju – zrobić z Jana Pawła II coś w rodzaju krasnala ogrodowego, udało nam się z katastrofy lotniczej zrobić pogański kult, betonowy tupolew jest czymś na kształt totemu, trzeba go wpisać do jakiegoś rejestru i chronić, bo to jest prawdziwa emanacja polskości, niestety.

    Więcej… http://wyborcza.pl/1,75968,12074303,Smolensk_z_betonu__czyli_katolickie_poganstwo.html#ixzz1zv964m3V
    ==============

    Marcinowi w odpowiedzi…….

  239. Manuela Gretkowska: Głupie ludzie. Niech zapłaci Wojewódzki – http://www.stachurska.eu/?p=8796 .

  240. Marcin!
    Nie można porównywać okoliczności katastrofy gibraltarskiej, czy „sprzedaniem nas” w Jałcie z katastrofą smoleńską. Przyczyny są krańcowo różne, okoliczności również.
    Wiem dobrze, że tu nie dojdzie nigdy, przenigdy do uzgodnienia stanowisk pomiędzy wyznawcami przeciwstawnych sobie obozów, bo dla jednych, to wstydliwa sprawa spiętrzenia wygórowanych ambicji, lekceważenia obowiązków i konsekwentnego omijania procedur w imię jakichś nadrzędnych celów i ci by woleli, aby jak najszybciej i dyskretnie przeprowadzić śledztwo, uczciwie wykazać, gdzie tkwiła niekompetencja, gdzie służalczość a gdzie psychiczny terror i nie narzucać się z tym zbytnio opinii świata. Oni jednak nie mają najmniejszych szans z tymi drugimi, co w nieskończoność będą mnożyli coraz bardziej odklejone od rzeczywistości teorie, aby tylko dmuchać w te popioły. Nie cofną się przed niczym, są gotowi ekshumować kolejne ofiary katastrofy, aby dowieść, że nie zmarły w konsekwencji katastrofy lotniczej. Wynajdą kolejną teorię i kolejnego wielkiego uczonego z dalekiego kraju, który coś tam obali i coś wręcz przeciwnego udowodni, aby tylko nie dać ucichnąć SPRAWIE i karmić tym ogłupiałe społeczeństwo.
    Stać ich na to.
    Bez finansowych problemów mogą sobie bywać na kolejnych odsłonięciach kolejnych pomników i prezentować się w żałobie, z której sobie zrobili sposób na życie i istnienie na scenie, w świetle kamer.
    Krystyna Janda będzie miała sporo kłopotów, choć niekoniecznie z publicznością, bo mam wrażenie, że ci, co jej wygrażają anonimowo w internecie i próbują zastraszać realnie – w jej teatrze nie bywali, więc i nadal ich tam nie będzie.
    No cóż… odwaga zawsze bywała kosztowna.
    Bodajże Jerzy Dobrowolski mawiał, że nie jest sztuką wymyślić dowcip… ale sztuką jest wiedzieć, komu go można opowiedzieć.
    A tu tak publicznie ❗

  241. I jeszcze malutka uwaga… Anglicy kolejny raz przesunęli do +- nieskończoności dostęp do archiwum z dokumentami, dotyczącymi gibraltarskiej katastrofy…
    Mamy dużo czasu do przemyślenia sprawy.
    Krystyna Janda powinna zaś zatrudnić ze dwóch barczystych panów, co by w odpowiednim momencie wstawali z krzesełek na widowni i spontanicznie wynosili na zewnątrz takich, co by spektakl zakłócali 😉

  242. ” Zartowanie sobie z tragedii Smolenskiej jest nie tylko glupie, jest ono dowodem braku ludzkiej godnosci, nawet bym powiedzial braku tozsamosci narodowej.”
    Marcin!
    Rozczaruję Cie. Katastrofa jeszcze zanim poznaliśmy jej absurdalne, graniczące burleską okoliczności (w samolocie wożącym PREZYDENTA państwa – nawigator odliczający odległość od ziemi a z tyłu ktoś na głos czyta instrukcję obsługi Tupolewa ) już stał się przedmiotem kpin (zwykle gorzkich) o9d pierwszych minut po katastrofie. Kolega, który mi akurat tego dnia od rana coś przywiózł – ode mnie usłyszał , że TU-154 się rozbił w Smoleńsku. Trochę zna lotnictwo. Jego reakcja była następująca: ”Nie dziwi mnie to. Ja się dziwię, że oni tak daleko polecieli”.

  243. Torlinie,
    Przyznaje, ze nieladny byl moj epitet. Ale podtrzymuje negatywna ocene HGW. Poprosilem o przyklady jakichs pozytywnych dzialan HGW w kulturze. Napisales o drogach, metrze, stadionach, a o kulturze nic. Przykro mi ale jak sobie porownuje wladze Warszawy z wladzami Berlina, Paryza czy Londynu to znowu przychodzi mi znowu to niemile ale niestety w pelni zasluzone okreslenie do glowy – Warszawskie wladze sa przasne i zasciankowe. A swoja droga, inwestycje w infrastrukture komunikacyjna tez jakos nie wzbudzaja mojego podziwu. Porownaj sobie na przyklad tempo budowy metra w Santiago de Chile z naszym warszawskim. Porownanie wypada wstydliwie dla Warszawy.

  244. sztiwi!
    Piszesz: „Warszawskie władze są przaśne i zaściankowe” – bo Warszawa jest przaśna i zaściankowa. I porównywanie jej z Berlinem, Paryżem czy Londynem zasługuje na mój ironiczny uśmiech (a może sardoniczny śmiech). Bo wszystko rozbija się o budżet.

  245. Indoorze!
    Podobnie było ze mną… Zaraz po katastrofie dostałam mail od przyjaciół z dalekiego świata, ze słowami współczucia. Pisali, że ogrom tragedii nimi wstrząsnął.
    A ja, zanim się jakiekolwiek śledztwo zaczęło, odpisałam im, że to niestety wynik arogancji, przerostów ambicji i zwykłego bałaganu w służbach, podległych prezydentowi, gdzie fachowców dobierało się z listy krewnych i przyjaciół, nie patrząc na ich kwalifikacje. Bo to ten najwyższy SZEF decydował, kto jest fachowcem i może dla niego pełnić funkcje.To się musiało tak właśnie skończyć, choć nie musiało przy tym zginąć aż tylu Bogu ducha winnych ludzi.
    Ale mnie wystarczyło obserwowanie przeróżnych „śmiesznych wpadek”, jak choćby zamocowany do góry nogami proporczyk na prezydenckiej limuzynie, czy kłótnia o to, kto ma lecieć w pierwszym, a kto w drugim saloniku rządowego samolotu… Kto pamięta te słowa? To mój samolot!
    Szkoda słów.
    Dziwne, że to aż tak długo trwało, zanim się rozpadło.

  246. ”To się musiało tak właśnie skończyć…”
    ANCA-NELA.
    Zazdroszczę Ci tego optymizmu 🙂 To się nie3 skończyło. To trwa.

  247. Indoor!
    Masz rację ❗

  248. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/resort-srodowiska-chce-zasilic-budzet-pieniedzmi-z,1,5182482,wiadomosc.html
    ================

    Ciekawe kto się na lasach chce uwłaszczyć?
    To jedna z ostatnich dużych i dochodowych gałęzi przemysłu….

  249. wiesiek59
    7 lipca o godz. 17:02
    Nareszcie będziemy mieli drzwi do lasu 😀

  250. ANCA_NELA
    7 lipca o godz. 17:11

    A ile będzie leśniczówek różnych Kurskich i willi Kołodków?
    Uwłaszczą się tanio krewni i znajomi lokalnych królików…..

  251. @ Amca_Nela
    „A ja, zanim się jakiekolwiek śledztwo zaczęło, odpisałam im, że to niestety wynik arogancji, przerostów ambicji i zwykłego bałaganu w służbach, podległych prezydentowi, gdzie fachowców dobierało się z listy krewnych i przyjaciół, nie patrząc na ich kwalifikacje.”
    Nie rozsmieszaj mnie. Ministrem obrony narodowej Klicha – psychiatre zrobil Tusk ktory jest odpowiedzialny za wszystko. Malo tego: on polecial na to samo lotnisko niby nieczynne, nie nadajace sie do uzytku i to z kim? Razem z Putinem wyladowali bez mgly, bez brzozy, bez dzialajacych urzadzen w wiezy kontrolnej – zardzewialym baraku jak pisza ci ktorzy ciagle wiedza podobnie jak Ty od momentu pojawienia sie informacji w mediach ze winien jest balagan i niskie kwalifikacje. Zastanawiam sie o co tu chodzi?
    Chcesz by sprawa zostala w pelni i bez oszustwa wyjasniona, czy chodzi Ci o to jak
    rzadowi zeby Smolensk byl podobnie do Gibraltaru odwieczna tajemnica?
    Twoj wpis wyraznie zabiega o to zeby jak piszesz ci ktorzy robia wszystko aby te katastrofe wyjasnic jej nigdy nie wyjasnili. Intencje az nadto czytelne.

  252. @ wiesiek59
    „A ile będzie leśniczówek różnych Kurskich i willi Kołodków?
    Uwłaszczą się tanio krewni i znajomi lokalnych królików?..”
    Jeszcze zostalo wybrzeze do sprywatyzowania. Jest go co prawda 500 kilometrow
    ale chetnych ustawiajacych sie w kolejce jeszcze wiecej, wiec ani patrzec gdy
    przeczytasz wkrotce ze plaze tez juz sa prywatne. No i jak tu ich nie chwalic skoro nawet na piasku plazowym potrafia zarabiac. Polak potrafi.

  253. Marcin!
    Ty nie bierz sobie aż tak bardzo do głowy tego, co ja tu piszę 🙂
    Na szczęście nie mam najmniejszego wpływu na bieg wydarzeń – pewnie podobnie, jak i ty, więc uspokój się.
    Ach ❗ te upały ❗
    Co one z ludźmi robią 😯

  254. Szybko też okazało się, że Misia i Wanda uzupełniają się nawzajem: Wisłocka nie lubiła gotować i jako się rzekło, nie przepadała za seksem, więc zajmowała się studiowaniem medycyny. Wanda miała nieposkromiony temperament i lubiła kuchnię, więc zajmowała się domem i mężem Wisłockiej.
    http://facet.onet.pl/znani/kobiety/michalina-wislocka-pani-doktor-michalina,1,5181681,artykul.html
    ============

    BOSKA opowiedź……..

  255. Szanowna Pani Redaktor!
    Niedawno ostro zareagowała Pani na wypowiedź posła Biedronia, wielu Pani kolegów po piórze także. Mnie natomiast się wydaje, że nie tyle porównał on Sejm do burdelu, co powiedział, że „Sejm to nie burdel” – to przecież nie to samo.
    Nie o tym jednak chcę pisać. Otóż przy okazji tej wypowiedzi zastanawiam się, dlaczego nie padły z ust Pani ani czołowych dziennikarzy równie ostre słowa wobec Tomasza Lisa czy Kamila Durczoka za ich osławione wypowiedzi przeplatane wyrazami, które z pewnością dziennikarzom nie przystoją, podobnie jak posłowi nie przystoi rynsztokowy język. Wiem, wiem, miliony Polaków przeklinają. Chyba jednak zgodzi się Pani ze mną, że owe miliony nie wychodzą potem przed szereg, żeby pouczać innych i moralizować.

  256. Ze zdumieniem wysłuchuję w mediach zeznań premiera złożonych przez niego w prokuraturze. Jak podają, „do zeznań dotarł portal tvn24”. Czy to teraz będzie standardowa praktyka? Może zeznania wezwanych do prokuratury będą nadawane regularnie w telewizji jak obrady Sejmu?

  257. Torlinie,
    Mi samemu nie przyszlo by do glowy porownywanie Warszawy z Berlinem, Londynem czy Paryzem ale to wlasnie HGW powiedziala w wywiadzie z Monika Olejnik mniej wiecej cos takiego: „Warszawa jest ciekawsza od Londynu. Wiem, mieszkalam tam cztery lata”. No i znowu slowa Pani Prezydent moge okreslic przykrym slowem: żenada! A ja ja naprawde lubie, to calkiem sympatyczna osoba. Ale preydentem Warszawy jest kiepski, zdania nie zmienie.

  258. Właśnie wróciłam z wystawy obrazów Hermanna Wiehla – klasyka modernizmu, ucznia Otto Dixa /przepisuję z folderku/. Obejrzałyśmy z koleżanką raz… wróciłyśmy do pierwszego obrazu i przeszłyśmy jeszcze raz całość… a potem jeszcze parę razy wracałyśmy do konkretnych obrazów. Właściwie każdy z nich chętnie miałabym na własność. Już dawno nie byłam tak bardzo ucieszona każdym, kolejnym obrazem.
    Paleta bogata, kolory mocne, ale nie jaskrawe, ciekawa faktura, spokój i pogodne spojrzenie na świat. Dobrze mi upłynęła połowa dnia 🙂
    Co mi tam spory polityczne, dąsy, pąsy i miny wszystkich sceptyków razem i każdego z osobna, skoro są na świecie takie ciekawe rzeczy.

  259. ” … są na świecie takie ciekawe rzeczy. ”
    A klimatyzacja działała?

  260. Indoor prawdziwy
    8 lipca o godz. 17:27

    Dziś da się żyć- tylko 28 stopni.
    Wczoraj było 34……
    Clima na średnio dwa tygodnie w roku, to w naszej szerokości geograficznej, zbędny wydatek….

  261. W muzeumie klimatyzacja chyba nie działała, ale grube mury budynku swoje robią. Nie było źle, choć na zewnątrz wciąż piekło na ziemi, choć już nie takie, jak wczoraj.
    Ranek i wieczór przyjemne 😎

  262. Jak fajnie , że sporadycznie czytam blogi ! Króciutko – @ Marcin , przestań maniakalnie ględzić o ” potrzebie uczciwego wyjasnienia katastrofy ” . W świecie lotniczym była znana już 2 -giego dnia po katastrofie . CFIT . Clou jest zawarte w raporcie Anodiny . Nasze ustalenia mają na celu poprawę humoru „narodu ” ( podobne , ale osłodzone winą obsługi lotniska , nad którym Tu 154 NIE POWINIEN się znależć . Tłumaczono Ci ten fakt ) Tak samo było z Casą !
    Chcesz sprawdzić – rozpędż się samochodem , staranuj rogatki , zignoruj znak STOP i … wjedż pod pociąg . Amen !

    @ Wiesiek 59 – z tymi ubezpieczeniami , to nie tak . W różnych typach ubezp. OWU ( sprawdż co to ) przewidują z reguły wypłatę po śmierci samobójczej . Z reguły przewidują też okres karencji . W PZU w przyp. ubezp. indywidualnych są to 2 lata !

  263. Dodam jeszcze CFIT NARODOWY , NASZ , NA MIARĘ NASZCH POTRZEB !

  264. Q.
    mówisz CFIT .
    Gdy kiedyś dziennikarze zapytali ministra Klicha, czy już wiadomo jaka była przyczyna katastrofy, to odpowiedź była
    Klich: ”wiadomo. Urwało się skrzydło”
    Dziennikarz na to:”A wiadomo dlaczego urwało się skrzydło?”
    Klich: ” Wiadomo. Bo zderzyli się z drzewem”
    Dziennikarz:” A wiadomo dlaczego zderzyli się z drzewem”
    Klich: ”Wiadomo. Bo zeszli za nisko”
    Dziennikarz:”A wiadomo dlaczego zeszli za nisko?”
    Klich. ” Nie. To nie wiadomo”.
    Komisja MAK w miarę dobrze opisuje przebieg, nie wchodząc przyczyny. To nasza komisja lub prokuratura miały obowiązek ustalić. Te prawdziwe przyczyny. Nie zrobiła tego, więc automatycznie daje pole do popisu wszelkiej maści Macierewiczom i Marcinom.

  265. ” piekło na ziemi”
    Od razu … ”piekło” .. Mówi się ” ładną mamy pogodę”. 🙂

  266. To nasunęło mi podejrzenie, że afera to była rzecz między synkami. Szczególnie że syn Millera słynął z ambicji, żeby dokonywać w imieniu tatusia posunięć biznesowych.Pomyślałem sobie, że to by wszystko tłumaczyło. Niechęć Millera do ujawnienia sprawy, bo i tak by mu zaszkodziła, i jeszcze by syna skrzywdził. No i przekonanie samego Rywina, że idzie w imieniu tych, którzy mogą.
    http://polska.newsweek.pl/w-najnowszym–newsweeku—urban-o-aferze-rywina,93844,1,1.html
    ==============
    Afera Rywina sprawą synalków????

  267. Nie wiem kto to wymyślił… ale wygląda tragicznie… z całym szacunkiem dla ofiar…

  268. Wiesiek59!
    Urban ewidentnie fantazjuje.
    Dla przypomnienia – jego (Urbana) rola była czołowa jeśli chodzi o zatopienie Millera. Gdy cała sprawa się robiła nijaka, Rapaczynski i Michnik rekami i nogami wypierali się przed komisją że Miller nie ma ze sprawą nic wspólnego (w szczególności w ustach Rapaczynski brzmiało to wyjątkowo podle i fałszywie biorąc pod uwagę treść jej notatek do Michnika) pojawił się na arenie Urban ze swoim artykułem w NIE, gdzie opisał rozmowę z Rywinem, a dokładniej przebieg rozmowy. Bowiem treścią długiej rozmowy była prośba Rywina, by jakoś Urban załagodził sprawę z Michnikiem. Podczas rozmowy padło jedno zdanie z ust Rywina ”ja Millera nie zaatakuję pierwszy”. Zapamiętał Urban to zdanie dlatego, że było wypowiedziane bez sensu, bez kontekstu, no stąd ni zowąd. Z czego Urban po pewnym czasie wywnioskował, że zasadniczym celem wizyty było to jedno zdanie i że wobec tergo Rywin ma coś na Millera. Jest więc dowód. Co prawda jest prostsze wytłumaczenie – Rywin po prostu się przejęzyczył albo Urban przesłyszał. Bowiem gdy we wspomnianym zdaniu zastąpimy Miller’a Michnikiem – wszystko gra.
    Prawdopodobnie Urban podczas przesłuchania przed komisją sejmową zorientował się we własnej pomyłce, czy też jak krótkie nogi ma to kłamstwo, bowiem od pewnego momentu podczas przesłuchania przestał cytować siebie w pierwotnym brzmieniu (”ja Millera”) i zaczął mówić ”Ja tam Millera, czy Leszka, czy tam Premiera …”.
    A teraz wymyśla rzeczy.
    Zamknąć go za składanie fałszywych zeznań pod przysięgą przed komisją sejmową.

  269. Co jest takiego w tym góralskim piwie, że powoduje powstanie takich proroczych wizji ? Otóż, pisząc poprzednio, nieco w konwencji fantazy, na temat polskiego wkładu w odkrycie bozonu Higgsa, nie przypuszczałem, że taki wkład może być … i to nie byle jaki. W każdym razie wystarczający aby szanowne grono naukowców zebranych w CERN poważnie zastanowił się nad zasadnością nazwania bozonu Higgsa, nie imieniem obrzydłego bezbożnika Petera Higgsa, ale właściwą i słuszną nazwą ‚ boska cząstka im. Jana Pawła II’. Niestety bezczelność fizyków posuneła się tak daleko, że nie chcą nawet nazywać tej cząstki ‚boską cząstką’, o czym informuje dr Andrzej Siemko, naukowiec CERN, w komentarzu TVN24. Ale to się skończy, taki lewacki permiysywizm moralny, takie olewanie prawdziwych autorytetów moralnych i naukowych, musi się skończyć, za sprawą nader sprzyjającego wydarzenia. Mianowicie Najwyższa Izba Kontroli wygrała przetarg na audyt zewnętrzny CERN-u w latach 2013-2015. No to my już tym zaprzańcom pokażemy, jak właściwie nazwać bozon Higgsa … zawsze można stwierdzić, że CERN zamiast wydawać pieniądze na szukanie słusznych cząstek, wydaje pieniądze na tarzanie się w rozpuście, przy którym bunga bunga Berlusconiego to mały pikuś. No i pozostaje rozstrzygnięcie sprawy; kto ma dostać nagrodę Nobla ? … chyba znajdzie się jakiś ksiądz fizyk od jąder, któremu ta nagroda niewątpliwie się należy, a o co zadba trskliwie NIK … prawdziwie polski, prawdziwie patriotyczny i prawdziwie katolicki.

    Było na poważnie to teraz na wesoło. Dr Andrzej Siemko, był uprzejmy poinformować na temat metodologii odkrycie bozonu Higgsa, o czym informuje TVN Meteo, jedyna stacja Grupy TVN, której oglądanie nie wymaga okresowych przerw higienicznych. Cytuję;

    ‚Jego historia jest dość nietypowa. Naukowcy najpierw go wymyślili jako element większego systemu. Powstały modele teoretyczne, które coś przewidziały. Potem inżynierowie musieli wymyślić i skonstruować urządzenia, które umożliwiłyby przeprowadzenie eksperymentów potwierdzających te teorie. W ten sposób pod Genewą powstał olbrzymi akcelerator, czyli słynny Wielki Zderzacz Hadronów, oraz towarzyszące mu detektory. Później wszystko to zaczęło funkcjonować i odkryliśmy to, co przewidywaliśmy. To się nie zdarza często. Ale to jest właśnie przykład, jak głęboko możemy wymyśleć coś i później to zrealizować.’

    Pozwoliłem sobie na przytoczenie tego dość obszernego cytatu, dlatego, że w porównaniu do ‚metodologii’, o ile taka w ogóle istnieje, prac rządu, sejmu i wszelakich władz, to jest czysty surealizm, absurd i groteska … to nie istnieje, nie ma takiego zwierza w polskiej rzeczywistości politycznej.

    Kontynując rozważania na temat polskiego wkłądu, powołam sie ponownie na informację dr Andrzeja Siemki. Dowiedziałem się, że to właśnie Polacy i polski zespół w CERN-ie opracował tzw. system Triggera, który pozwolił zidentyfikować potencjalne cząstki Higgsa. No i nareszcie w tym zalewie informacyjnych bździn mamy jakiś konkret i powód do satysfakcji … rzeczywistej satysfakcji a nie banialuk wynikłych z narodowych kompleksów. Satysfakcja i wątpliwości … tak pracują polscy naukowcy, a jaki pracuje rządu i władze. Odpowiedź znalazłem; upadłość grozi Narodowemu Centrum Badań Jądrowych … tak, to jest wkład rządu w odkrycie bozonu Higgsa.

  270. Po katastrofie smoleńskiej Prof. (?) Władysław Bartoszewski oburzony projektem wawelskiego pochówku stwierdził m. in., że za pięćdziesiąt lat nikt o katastrofie pamiętać nie będzie. Czas pokaże, choć wielu z dziś żyjących się już o tym nie przekona. Czas pokaże, ile pomników zostanie, ile sporów itd. Ale jednego jestem pewien. Wiem, o kim za pięćdziesiąt lat nikt pamiętać nie będzie. O Pani Redaktor Paradowskiej.

  271. Nareszcie!
    Nareszcie doczekałem się!
    Oczywiście konsekwencje będą katastrofalne!
    Skutki zaś poniesie SLD a osobiście Miller i Czarzasty.
    Jak ten drugi śmiał i to na falach ogólnopolskiego radia TOK FM.
    Jak śmiał zaprzeczyć świętym słowom nadredaktora Michnika z „GW” wspartego równie świętymi – a może nawet bardziej – słowami pani Rapaczyński z Agory a wspartych ostatnio przez pana (kłamliwie zeznającego przed komisją, że więcej mówi niż wie) Urbana!
    Jak śmiał (Czarzasty) zarzucać nieobiektywizm prowadzącej wywiad pani Wielowieyskiej skoro ta pani występowała zaledwie jako dziennikarka z „GW” w sprawie dotyczącej jej gazety i wydawcy?
    Wszak niektórym wolno więcej.
    A te osobiste wycieczki – oparte na dawnych i kłamliwych artykułach jej gazety na temat Czarzastego – pani Redaktor podparte nerwowym smiechem.
    Wycieczki zbijane argumetami i faktami.
    Tak to była błąd.
    Właściwie nie błąd, ale wielbłąd.
    Jak można było po tylu latach obrażania, pomawiania niemal o pedofilstwo i dieciobójstwo a co najmniej o działanie na szkodę „najjaśniejszej” zaprosić do studia na wywiad na żywo taką osobę.
    Oj, ale będzie się działo!
    Tuzy „dziennikarskie” „GW” i koncernu Agora wsparte przez inne zaprzyjaźnione redakcje ZAWYJĄ!
    Będzie to dintojra przeprowadzona wg najlepszych – nie powiem jakich – wzorów.

  272. Zdrojewski podkreślił, że przeznaczył 600 tys. zł, by „poprawić sytuację wydawnictwa Zakładu Narodowego Ossolińskich”, które należy do fundacji Zakład Narodowy Ossolińskich
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Bogdan-Zdrojewski-Ossolineum-nie-jest-likwidowane,wid,14746304,wiadomosc.html
    =============

    Oto priorytety…..
    Na Ossolineum 600 000, na Instytut Polskiej Nienawiści 220 milionów.
    Hasło „gdy słyszę słowo kultura, odbezpieczam rewolwer” dalej aktualne?

  273. Szanowny panie @Trojdeb(020.dnia 10.07) – piszesz: „Po katastrofie smoleńskiej Prof.(?) Władysław Bartoszewski, oburzony projektem wawelskiego pochówku, stwierdził, że za pięćdziesiąt lat nikt o katastrofie pamiętać nie będzie”… Czas pokaże… wiem o kim za pięćdziesiąt lat nikt pamietał nie będzie. O Pani Redaktor Paradowskiej.
    Nie mam zamiaru wchodzić z tobą w dyskusję na temat ilości pomników i sporów o katastrofie smoleńskiej. Czas pokaże właśnie, jaki jest bezsens w obronie Lecha Wawelskiego.
    Przeczytaj wywiad-rozmowę z prof. Pawłem Artymowiczem prowadzoną przez pana Rotkiewicza, zamieszczoną w Polityce. http://www.polityka.pl/15282295,1,nie-ma-jednej-przyczyny-tragedii-w-smolensku, co z filmem”wykonując rozkazy” – NG, pozwoli jednoznacznie stwierdzić, kto odpowiada za smierć 95-ciu nierwinnych ludzi (w tym swojej żony). Może nadejdzie czas na posprzątanie Wawelu.
    Wracając do Pani Janiny Paradowskiej. Na zajęciach seminaryjnych, na Wydziale Dziennikarstwa – może nawet KUL-u, padnie z całą pewnością stwierdzenie, że była taka Pani redaktor, która uprawiała rzetelne dziennikarstwo. O nas , z całą pewnością nikt nie wspomni ❗ 😆
    Pozdrawiam, Czesław R.

  274. Po słowach „o pani Redaktror Paradowskiej” nie „zamknąłem „skośnego” pisania – przepraszam – Czesław R.

  275. Widzisz Wieśku, to jest dla mnie właśnie problem Platformy. Ossolineum to jest jeden z najpiękniejszych przykładów wycofywania się Platformy ze swoich idei, swoich marzeń i dawnych planów, jeszcze jako KLD. Można zaryzykować pewnego rodzaju proces myślowy – kto jest czytelnikiem dzieł wydawanych przez to szacowne Wydawnictwo. Są to najczęściej (nie chcę używać słowa „wyłącznie”) ludzie inteligentni (bardzo inteligentni), o szerokich umysłach, wielkich zainteresowaniach, wspaniałej erudycji. Ale jest ich mało, bardzo mało, oni w życiu nie utrzymają Wydawnictwa. To był właśnie moment, aby te pieniądze przeznaczyć na nowoczesny sposób przekazywania treści, można byłoby określić to jako swoistą ucieczkę do przodu, ku nowoczesności, z myślą o przyszłych pokoleniach. Co ma zrobić młody człowiek, aby mieć dostęp do tych wspaniałości, bo kto kupi wydawnictwo papierowe dla przykładu, (ściągnąłem z zajawki Ossolineum z 1965 roku „Kroniki Galla Anonima”): „Ludowe Pieśni, Bajki i Podania Łużyczan”, „Symboliści Francuscy”, Bogusławskiego „Henryk VI na łowach” czy Orkana „W Roztokach”.

  276. ‚karwoj8′
    10 lipca o godz. 8:36
    Cyt.
    Nareszcie!
    Nareszcie doczekałem się!’

    Szanowny ‚karwoj8’, obejrzałem, wysłuchałem i uśmiałem sie jak norka.
    Wywiady Dominiki Wielowiejskiej to dramaty ale teraz, to była tragedia. Powinna znać swoje możliwości …. W każdym razie nacieszyłem się tą chwilą.

  277. http://biznes.onet.pl/pipp-alarmuje-wysokie-ceny-paliw-grozne-dla-calej-,18493,5184911,3030583,53,1,news-detal . Ciekawe, że nie mogą u nas wzrosnąć płace… Ale i tak cud, że dostawcy pooowoli, poowoli dostrzegają że potrzebny im pieniądz na rynku konsumenckim, ten pracowników pieniądz.

  278. Swego czasu napisałem ironiczny komentarz na blogu Pani Redaktor na temat pomnika.
    Był w nim pomysł, żeby wrak ustawić na Okęciu, a w okna powstawiać figury woskowe zamówione u Madame Tussaud.
    Mimo, że lubię czarny humor, dowcip wydawał mi się mocny.
    I gdzie ja teraz jestem?
    Mój pomysł zrealizowano, co prawda nie w tej skali, nie z tym rozmachem ale jednak.
    Domagam się szanowania praw autorskich, to plagiat i jestem w stanie to udowodnić, wpis w archiwum Polityki jest, z datą.

  279. Może mi się uda odczarować tę kursywę?Dobranoc.

  280. Smoleńczykom- Żylicz…….
    http://wyborcza.pl/0,107323.html

  281. wiesiek58!
    Prof. Żylicz od początku jest krypto-ekspertem komisji Macierewicza, dokładniej mówiąc jego postawa jest dowodem na to, iż komisja Jerzy Millera tak samo zmierza do ukrycia rzeczywistych przyczyn leżących po stronie polskiej jak komisji Macierewicza, tylko nieco inaczej rozkłada akcenty.
    Prof. Żylicz jako prawnik i członek komisji Jerzego Millera odpowiada za jawne fałszerstwa dokonane w celu rozmycia bezpośredniej odpowiedzialności generała Błasika za wypadek. Odpowiedzialność ta wynika jednoznacznie z przepisów polskiego prawa lotniczego, które to prawo zostało (według mnie nie przez przypadek) częściowo pominięte, częściowo zaś źle cytowane i jeszcze gorzej zinterpretowane przez komisje. Fałszerstwa są takie infantylne, że nawet nie trzeba specjalnie analizować, bo pobieżne przeglądanie raportu pozwala je wykryć.
    Po pierwszym przejrzeniu raportu podałem na tym blogu i odpowiednie cytaty z numerami stron w raporcie i istotą przekłamania.

  282. Napiszę byle co, może uda się mnie „odczarować tę kusywę, bo to ja chyba ją spowodowałem. Jeszcze raz przepraszam, Czesław R.

  283. Nic z tego… Czesław R.

  284. Byle co Czesławie to my piszemy co chwilę. I nic. Byle nic. Może napisz coś z sensem, to odczarujesz? Np. próbuj używać swoich ulubionych tłustych i innych liter albo [/i]

  285. Nie rozumiem, jak moje słowa pisane „nie-kursywą” mogą się zamienić w kursywę? To są jakieś czary. Może silna burza u mnie zniesie kursywę. Pozdrawiam, Margit

  286. Wszyscy piszemy kursywą, chcemy czy nie chcemy. Czesław tak zadecydował w swoim wpisie sporządzonym dnia 10 lipca o godz. 19:03, gdy po słowach ”O Pani Redaktor Paradowskiej.” na końcu pierwszego akapitu zapomniał postawić znaczka oznaczającego koniec kursywy. Tak już będzie zawsze. Jeszcze można by próbować zmusić społeczność do pisania grubymi, wielkimi czerwonymi literami, ale nie wiem jak to się robi. Szkoda, bo może jakiś administrator by zauważył i coś poradził.

  287. Nie trzeba byc geniuszem by stwierdzic ze samolot sie rozpadl na tysiace drobnych czesci, bo to widac na zdjeciu satelitarnym. Widzialem rozne zdjecia z katastrof lotniczych i musze przyznac ze najczesciej samolot albo sie wypalil w calosci, albo tez kadlub sie rozpadl na ziemii w wyniku twardego ladowania. W przypadku Smolenska nie mamy do czynienia ani z jednym ani z drugim. Po prostu mamy typowy wynik wybuchu w powietrzu i tego nie chca uznac oficjalne raporty ani MAK ani Millera.
    Dlaczego ida w zaparte ze wybuchu nie bylo? Odpowiedz jest taka ze wtedy nalezaloby isc po nitce do klebka co bylo przyczyna wybuchu, a tak sprawa jest latwa, dowody zakopane pod ziemia w Polsce i w Smolensku. Teren wokol tej katastrofy dawno przysypano przywieziona ziemia nawet w tym miejscu stawiajac pomnik nie wiedziec na czyje zyczenie? Jest juz pewne ze sprawy nie da sie sprzedac dobrze spoleczenstwu, chociaz media pracuja usilnie na zlecenie. Niemniej tak jak zbrodnia w Gibraltarze nie zostala dotad oficjalnie ujawniona, ci ktorzy maja troche wyobrazni wiedza ze jak czegos nie ujawniono nie znaczy to ze zbrodni nie bylo. Jakie wnioski na przyszlosc?
    Nie glosowac na tych ktorzy prawde ukrywaja chociaz dobrze wiedza co tak na prawde mialo miejsce. Czy jestescie do tego stopnia naiwni ze Putin nie wie co bylo przyczyna katastrofy w Smolensku? Odpowiedz jest taka ze on ukrywa albo swoja akcje albo akcje przyjaciol z Polski. Do dzis nie wiemy dlaczego Rosjanie przez 40 lat okupowali Polske.
    Oni sie z tego tlumaczyc nie musza. Nawet jak by chcieli moga to zrobic ponownie i znajda takich ktorzy w Polsce im w tym chetnie pomoga.

  288. Samolot nadal spada a może warto przeczytać coś o sprawiedliwości TK?
    http://lewica24.pl/ludzie-i-polityka/1084-kadziela-rowno-nie-zawsze-znaczy-sprawiedliwie.html
    W zachwycie zaś nad tą sprawiedliwością a i rozumną polityką PO nie ustaje dzisiaj w TOK FM pani Paradow2ska.

  289. Marcinie, Putin z pewnością ukrywa, ale nie swoje akcje, tylko akcje przyjaciół z Polski. Do dzisiaj nie nadesłano nam zapisu ostatniej rozmowy brata prezesa z bratem prezydentem.

  290. ”Nie trzeba byc geniuszem by stwierdzic ze samolot sie rozpadl na tysiace drobnych czesci, bo to widac na zdjeciu satelitarnym.”

    Jeśli chcesz zobaczyć jak wygląda samolot, który podczas podchodzenia do lądowania rzeczywiście rozpadł się na ”tysiące” drobnych części (rozumiem, że ”tysiące” to dla Ciebie bardzo dużo) to zobacz zdjęcia Airbusa A330 co się w Libii rozbił raptem miesiąc po katastrofie w Smoleńsku i przestań wstawić te swoje głodne kawałki.
    Nic nie świadczy o żądnym wybuchu. Nie jest też wybuch potrzebny do wytłumaczenia tej katastrofy. Po prostu niedouczonych załoga pod przewodem pijanego głównodowodzącego Sił Powietrznych (który chciał dobrze robić Prezydentowi), rozwaliła samolot wraz z Prezydentem i ponad 90 osobami – próbując oszukać obsługę lotniska.
    To jest ta prawda, na którą Rosjanie mają ”twarde” dowody, i którą należałoby za wszelką cenę ukryć lub przynajmniej nie nagłośnić.
    Jedynym efektem tego mamlania o zamachu będzie taka, że prawda wyjdzie na jaw.

  291. Marcin.
    Tak wygląda samolot, który podczas zwyczajnego podchodzenia do lądowania bez żądnego wybuchu ”rozpadł się na tysiące drobnych kawałków”
    http://www.se.pl/multimedia/galeria/41185/79810/katastrofa-samolotu-airbus-a330-w-libii/

  292. Jest dobra okazja bym napisał coś z sensem, stosujac to co zaleca mnie Szanowny Pan Indoor_prawdziwy (21,56 dnia 11.07). Pojawił się oto @Marcin i plecie swoje pierdoły na temat Gibraltaru i Smoleńska.
    w przypadku Gibraltaru ma pan rację. Tak to była perfidna zbrodnia, wykonana przez Polaków na Polaku. Anglicy tylko „posprzątali” bałagan po tym zamachu . Zamachowcy nie wiedzieli jak wygląda ciało człowieka po katastrofie lotniczej, więc doprowadzili je do stanu podobnego do „wyrzucenia” ciała człowieka z 10-tego piętra. Pan Dariusz Baliszewski (po ostatniej ekshumacji generała i ubrania Go w należny mundur wojskowy) zgadza się z taką tezą, zapowiedział nipisanie odpowiedniej ksiązki – zamykającej sprawę na dzień dzisiejszy.
    Pozostaje sprawa zysków i strat Anglików (konkretnie pana Churchila) w stosunkach ze Stalinem. Ile w tym „sprzątaniu” popełnili podstawowych błędów, tego pan Baliszewski Anglikom nie udowodni. Wiemy, od dawna kto, nigdy natomiast nie dowiemy się dlaczego. może i ja jako karesowianin mogę pomysleć, że pośrednio za czyn „piłsudczyków” nie moge powrócić na swoje. Cała nadzieja w tym, że za mojego życia Białoruś wstąpi do UE, na co nic nie wskazuje, niestety
    Panie @Marcinie, w sprawie Gibraltaru, pisz pan, co panu slina na język przyniesie, mnie to zwisa, bo dopóki nie przeczytam co w swojej książce pomieści pan Baliszewski, sprawy za zamkniętą nie będę uważał ❗
    – w sprawie smoleńskiej natomiast, radzę zachować umiar w głupocie. Nie mam zamiaru „łamać” z panem kopii, kto bardziej zawinił w spowodowaniu śmierci 95-ciu niewinnych (w tym swojej żony) ludzi – zwierzchnik SZ czy jego przydupas gen Błasik. Radzę szybko przeczytać (bo mogą znowu „zdjąć ” ją z planu) rozmowę z panem profesorem pilotem i fizykiem, panem Pawłem Artymowiczem. Jeżeli to nie posłuży do ozdrowienia pańskiej maniakalnej obcesji w sprawie tej katastrofy, to radzę drogę ostateczną – idź do kliniki psychiatrycznej, może oni pomogą.
    P.S. Szanowny panie @Indoorze, jak pan widzi zastosowałem wszystkie, mozliwe przypadki, jeśli to nie pomoże, to wszystko w rękach moderatora, który chyba jest na urlopie a i Gospodyni nie zagląda do swego odródka za często, ale to Jej sprawa. Pozdrawiam, Czesław R.

  293. I g… pomogło, panie @Indoorze – podejrzewam, że tak do końca to nie ja spowodowałem tę katastrofę pisarską i bez „pomocy” moderatora się nie obędzie. Na wszelki wypadek przepraszam jeszcze raz, Czesław R.
    P.S.- jak sobie przypominam, był już taki przypadek, bez „mojego” udziału.

  294. Indorze Prawdziwy !
    Dobrze że jesteś i od czasu do czasu przypominasz prawdę o katastrofie samolotu TU-154 M z 10.04 2010 . Brawo !
    ps.
    Taki przecietny blogowicz jak Ja ,w pierwszym tygodniu po katastrofie wiedział ,że katastrofę spowodowali Ci ,co byli tego dnia na Pokładzie samolotu i nikt inny . Na lądzie pozostali minister Sasin od L.Kaczyńskiego i ideowy sprawca Jarosław Kaczyński .
    Na upartego winni są też Litwini (tu ich Parlament ) którzy na trzy dni przed katastrofą zaprosili prezydenta Lecha Kaczynnskiego do Wilna ,on tam oczekiwał na „klepnięcie Polskiej ustawy ” i dostal po nosie .Wrocił na Tarczy i Jarosław we mgle Smoleńskiej kirujac się Pychą polityczną zabił swojego brata i 95 innych obywateli RP ,nie wyobrażał sobie by w ciagu tygodnia nastapił drugi Falstart .
    Moi bliscy jeszcze przed 10 kwietnia komunikowali mi ,że 30 kwietnia Lech Kaczyński w Colegium Ekonomicznym Chicago (minister Sikorski wcześniej tam też był i zebrał dobre recnzje !) zapowiadano referat o sukcesach Polski jako ZIELONEJ WYSPY w Europie . Uśmialiśmy się wtedy z tego ,że taki On Tuskowy Brat .

    Raport MAK-Anodiny dla mnie jest bliższy prawdy o przyczynach niż raport komisji ministra Millera . To Ta Komisja dała pożywki dodatkowe Maciarewiczom i innym Polskim Patriotą .
    Wczoraj słyszłem ( może sie myle ?) , że Maciarewicz powołał nowa Grupe Trzymajaca Władze w składzie Tusk ,Kilich, Sikorski Arabski i złożyc miał zamiadomienia do Prokuratury.Choroba nieuleczalna !!!
    Umowny TUSK sprzyja tej Głupocie , i bedzie razem ze PO ponosił konskwencjie tolerowania GLUPOTY ! Nie tylko w tej sprawie .
    Zadając sobie tylko pytanie czy Polska ma szase na powstanie innych Elit _?CHIBA NIE !
    Bedą zmieniać wszystko co się da zmienić , po CO ?/ ano po to bylo inaczej niż jest lub było .
    W Kolejce czekają Spółdzielnie Mieszkaniowe .Najpierw je finasowo udupili rozdając niemal darmo własności na mieszkania ( Kpina z tych co wykupili wczesniej)
    Nie ma znaczenia czy To PiS czy PO , czy SLD czy PSL .To Polski Parlament .

  295. Szanowny Panie @Marcinie – by dotrzeć do rozmowy redaktora Polityki z profosorem pilotem i fizykiem, panem Pawłem Artymowiczem w sprawie katastrofy smoleńskiej właśnie zapodaje aktualy link: http://www.polityka.pl/nauka/1528295
    Bez odpowiedzi, Czesław R.

  296. Czesławie!
    Paweł Artymowicz jest ofiarą narzucanego przez ekspertów komisja Macierewicza logiki (podobnie jak prof. Kleiber i inni). Czy tygodnik Polityka jest ofiarą czy ”współsprawcą” tej logiki – trudno mi powiedzieć.
    Mechanizm destrukcji samolotu jest bowiem najmniej istotną sprawą gdy chodzi o przyczyny katastrofy. Jest też wystarczająco dobrze opisane i uzasadnione w materiałach obu komisji. Koncentrowanie na ostatnich kilku sekundach lotu, gdy już nie wiadomo czy właściwszą nauką jest aeronautyka czy raczej balistyka – świetnie pozwala odwracać uwagę od rzeczywistych przyczyn jak też od ukrywania prawdy przez organy państwowe, które miały te przyczyny wyjaśnić.

  297. Ale ten pomnik ohydnie wygląda… Masakra jakaś…

  298. Szanowny Panie @Indoorze_prawdziwy (11.04 dnia 12.07) – mnie akurat tego nie musisz tłumaczyć. Jeżeli masz trochę pamięci, to powineś pamietać, że ja nawet przez moment nie wymagałem wyjaśnień teoretyka, co do ostatnich sekund życia pilotów – kiedy to słyszymy slowo powszechnie uzywane – kuuuuurwa!!!
    PS. 1. podoba się mnie twoje stwierdzenie, wyrażone na końcu wpisu z godz.9.26 – jedynym efektem tego mamlania o zamachu, będzie taki (napisałeś, pewnie przez przypadek – taka), że prawda wyjdzie na jaw.
    2. co do pana Kleibera, miałbym pewne zastrzeżenia. Mam wrażenie, że Jego „wybryk” był osobistym pomysłem i trudno określić na co właściwie liczył ❓ ❗
    Serdecznie pozdrawiam, Czesław R.

  299. Z początku nie wiedziałem o co chodzi bo zabrakło tu zdjęcia, ale jak już sobie je wygóglałem to złapałem się za głowę… Pytam tylko kto i ile za to coś wziął …

  300. ”Pytam tylko kto i ile za to coś wziął ?”
    Bez przesady. Dwóch miejscowych artystów wyrzeźbiło to z własnej inicjatywy, cegły i cementu.

  301. Waldemar – 9;56
    W Kolejce czekają Spółdzielnie Mieszkaniowe .Najpierw je finasowo udupili rozdając niemal darmo własności na mieszkania ( Kpina z tych co wykupili wczesniej)
    #
    No właśnie… Od trzech dni słyszę w godzinach przedpołudniowych, że „jutro” sejm przegłosuje uchwałę o wymazaniu Spółdzielni Mieszkaniowych z mapy Polski – skąd ta pewność? Widziałam nawet wywiad z Leszkiem Millerem, który wypowiadał się na temat tej ustawy i zapewniał, że SLD będzie zdecydowanie przeciw…
    Niestety w późniejszych wydaniach wiadomości ani słowa na ten temat. W żadnym programie, ani telewizji publicznej, ani prywatnej. Wciąż ani słowa na ten temat, a tymczasem karmią nas sensacjami o kolejnych wizjach Macierewicza, o mamie Madzi, o kolejnej matce, która zabiła dziecko, o ogródkach działkowych, o Tupolewie z betonu i cegły na kółkach od Poloneza i o tym, jak nas entuzjastycznie wspominają za organizację Euro 2012 za granicami naszej ojczyzny.
    Tak, jakby sprawa likwidacji spółdzielczości mieszkaniowej była trzysta siedemdziesiątą dziewiątą pod względem ważności dla przeciętnego Kowalskiego zamieszkującego lokal spółdzielczy. Daleko po wypadku autobusu w Pakistanie.
    Od lat śledzę tę krecią robotę naszych posłów i senatorów, od lat próbuję alarmować, ale nie udało mi się nikogo tym problemem zainteresować.
    Ciekawe, czy równie cicho będzie, kiedy już gilotyna spadnie.
    Kto się wtedy obudzi i zacznie – po fakcie – zaangażowaną dyskusję o powstałym problemie.
    Nawet nie wiem, czy już było to głosowanie, choć staram się wątek śledzić.

  302. Teresa Jakubowska: List do Posłów w sprawie nowej Ustawy o szczepieniach – http://www.stachurska.eu/?p=8861 .

  303. Już kiedyś napisałem na jakimś politycnym blogu e-Polityki o nękającej komentatorów kursywie. Być może Ci którzy uważają, że @Czesław nas skursywił, nie czytali mego tamtego komentarza.

    Pochylenie pisma jest wynikiem zastosowania „dyrektywy edycyjnej”. Zarówno pochylenie pisma jak i jego pogrubienie jest w procesie kształtowania tekstu(!) wykonywane przez edytor po napotkaniu znaków sterujących postacią tekstu. Jeśli wprowadzany ciąg znaków nie zawiera podciągów rozpoznawanych przez program edycyjny, to stosowane są dyrektywy „domyślne”. Pojawienie się w ciągu wprowadzanych znaków dyrektywy nakazującej wyświetlanie pochylonych znaków POWINNO być uzupełnione odwołaniem dyrektywy pochylania.

    Co stanie się w dojrzałym współczesnym środowisku programistycznym gdy powinność odwołania pochylania tekstu nie zostanie wypełniona?

    Tacy użytkownicy, jakimi są w ogromnej większości bywalcy blogów, nie muszą znać prawidłowej odpowiedzi na powyższe pytanie. Produkt programistyczny określany jako skrypt platformy blogowej powinien SEPAROWAĆ poszczególne komentarze! W myśl tej nadrzędnej dyrektywy za końcem komentarza powinno się znależć polecenie: „Przywróć domyślne ustalenia!”

    To nie autor komentarza jest źródłem kłopotów. To autor / współautor skryptu organizującego publikację komentarzy schrzanił swój produkt.

    Tymczasem skursywieni komentatorzy piszą głupstwa mniej wiecej w takim duchu: „Byłem wczoraj w chińskiej restauracji i mimowolnie klawiatura przestawila mi się na han-tzu czyli na pismo logograficzne.”

    W moich 3 komentarzach jakie przepadły w moderacji na blogu Daniela Passenta napisałem, że nastąpiła zapaść w obsłudze komentatorów. Zamiast zatrudnić wysoko kwalifikowanych informatyków i specjalistów od szeroko rozumianej komunikacji społecznej organizację bloga powierza się kiepsko napisanym programom zastępującym żywych specjalistów moderujących „na bieżąco”.

    Gdy w rozmowie żywych i zrównoważonych mentalnie ludzi ktoś przejęzyczy się, to odruchowo sygnalizuje rozpoznanie przejęzyczenia i zwykle przeprasza.

    Gdy o znaczącej postaci naszego współczesnego życia ktoś pisze używając skrótu dr. to podejrzewam średnio dowcipne szyderstwo:
    „doktor z kropką”. Rzecz w tym, że ten doktor NICZEGO NIE STWORZYŁ poza dużą sumą swoich dodatnich sald rachunków bankowych.

    Nie czepiam się drobiazgów – zauważam lekceważenie zasad pisowni.

    Gdy ktoś nie może doczekać się na odkursywienie to powinien pomyśleć, że spółka wydawnicza Polityka nie chce płacić dodatkowo autorowi skryptu WordPressowego za poprawianie błędów.

    Trudno szanować komentatorów, moderatorów oraz gospodynie i gospodarzy gdy „Taki przeciętny blogowicz” jak @Waldemar stwierdza, że „udupili” i ani moderator ani komentatorzy nie czują się
    skur(sy)wieni.

    Utopiści przez kilkadziesiąt bezskutecznie nawoływali Polaków:
    „Oczekujesz czystości – zachowaj ją sam.”

    A tymczasem najwięcej miejsca na blogach poświęca się uszlachetnianiu byleczego wypełniającego komentarze trolli.

    Nie czepiam się odruchowych krytyk wobec trolli.
    Czepiam się pychy komentatorów wpierw piszących i następnie czekających na zainteresowanie sobą trolli. Tak postępują mgr.

  304. ‚ANCA_NELA’
    12 lipca o godz. 19:01
    ‚Od lat śledzę tę krecią robotę naszych posłów i senatorów, od lat próbuję alarmować, ale nie udało mi się nikogo tym problemem zainteresować.’

    Szanowna ‚ANCA_NELA’, od lat, a dokładnie od 1989 roku, ugrupowania prawicowe zmierzają do zlikwidowania spółdzielni i nie tylko mieszkaniowych, oraz zlikwidowania ogródków działkowych. Gdyby nie to, że podstawową przesłanką tych działań jest skok na kasę i doktryna t…k…m…, to można byłoby podejrzewać, że mamy do czynienia z osobnikami z obsesją paranoidalną, co też nie wydaje się takie nieprawdopodobne. SLD w obu wypadkach zawsze było przeciwne tym pomysłom , co jest oczywiste, dlatego, że każda partia lewicowa gdziekolwiek na świecie, była, jest i będzie przeciwna takim pomysłom. Spóldzielczość i ogródki działkowe są stałym i już historycznym elementem programów lewicowych, nie tylko w Polsce ale wszędzie. Każdy, kto ma jakie takie pojęcie o historii lewicy, o tym wie, i nie opowiada idiotyzmów, banialuk i pospolitych łgarstw na ten temat, tak jak to czynią prawicowi politycy i przyboczni dziennikarze. Polityka ta jest prowadzona w interesie bogatych, w interesie spekulantów, hochsztaplerów i całego tego bagienka … jest to wzorcowy przykład na to, że w kapitaliźmie bogactwo jednych bierze się z ubóstwa innych.
    SLD w obu przypadkach przygotował swoje rozwiązania ustawowe (o czym na stronie SLD) , ale tego nie usłyszysz ani nie przeczytasz w przekaziorach bo one grają w tej samej drużynie. Przeciw będzie Pan Premier, rząd Pana Premiera, prezydent Pana Premiera, sejm Pana Premiera, senat Pana Premiera, koalicjant Pana Premiera, opozycja Pana Premiera razem z Panem Prezesem urzędowym wrogiem Pana Premiera, oraz reglamentowana lewica Pana Premiera razem z Palikotem Pana Premiera.

  305. ”Szanowna ?ANCA_NELA?, od lat, a dokładnie od 1989 roku, ugrupowania prawicowe ”
    Swoją drogą nazwanie ”prawicą” te koterie niedouczonych wiecznych studentów i cwaniaków posługujących się lewicowymi hasłami i bolszewickimi metodami… No nie wiem.

  306. Haszszu
    12 lipca o godz. 22:17
    Dobrze… dobrze… ale przez te wszystkie lata lewica nie wydała z siebie głosu, dającego się dosłyszeć! No i co z tego, że mają to coś w programie? Nadal będą mieli a spółdzielnie zostaną zlikwidowane i nastąpi ogólna szczęśliwość we wspólnotach mieszkaniowych. Właśnie dziś pokazywali, jak się wspólnoty dogadują na wspólnym podwórku. Obrazki były piękne. Dom pozostał bez dopływu wody, bo się mieszkańcy jednej kamienicy – ale dwóch wspólnot – dogadać nie są w stanie.
    Dobranoc.

  307. ”Dobrze? dobrze? ale przez te wszystkie lata lewica nie wydała z siebie głosu, dającego się dosłyszeć! No i co z tego, że mają to coś w programie?”
    ANCA-NELA. W 1999 wszystkie kanały komunikacji nie gwarantujących absolutną ”poprawność polityczną” w kwestiach zasadniczych zostały anulowane. Możemy sobie pogadać przez Internet na blogach.

  308. W 1999 wszystkie kanały komunikacji nie gwarantujących absolutną ?poprawność polityczną? w kwestiach zasadniczych zostały anulowane. Możemy sobie pogadać przez Internet na blogach.
    #
    Racja i jeszcze raz racja!
    Jednak, gdyby lewica poważnie chciała się sprawą zająć, to znalazłaby na to skuteczny sposób. Jest wiele możliwości upublicznienia spraw, na których komuś zależy.
    Teraz to już będą mogli spokojnie być przeciw, bo sprawa jest przesądzona.
    A przedstawicieli spółdzielczości mieszkaniowej nie dopuszczano do dyskusji w komisjach sejmowych, nie mówiąc już o wystąpieniu na forum samego sejmu.
    To jest klasyczna zmowa, ale teraz wszelka dyskusja stała się bezcelowa.
    Można jedynie ponarzekać.
    Ale ileż to będzie wspaniałych tematów do gorących dyskusji, kiedy to przymusowe wspólnoty wezmą się za łby!
    Nie chce mi się ciągnąć kontynuacji.

  309. Kochany @Staruszku (22.12 dnia 12.07) – czy słyszałeś ten huk dochodzący z Poznania. To był odgłos spadającego mi z serca kamienia ❗ 😆
    Dziekuję za Twoje słowa i serdecznie pozdrawiam, uwolniony od konieczności posypywania głowy popiołem (czyłem sie współwinnym spowodowania tego cholernego ukursywienia), Czesław R.

  310. Staruszek, 22.12. Wszystkie blogi POLITYKI, za wyjątkiem blogu pani Szwarcman są totalnie olewane zarówno przez samą POLITYKĘ, której służą bardziej dla szpanu, jak i przez samych publicystów. Dla tych ostatnich praca na blogu zwisa, lekceważą ją i praktycznie nie czytają komentarzy. Felietony są często pisane przez ghost writerów, jak dzieje się to u Passenta, u którego czynią to za niego moderatorzy. Nie warto natomiast pisać o samych treściach felietonów, które są karykaturą publicystyki. Są oczywiście wyjątki, ale suma jest taka jak ta cała wolna prasa, o którą tak zawzięcie walczono.

  311. „Nasz Dziennik” dodaje, że przepełnienie to wynik zlikwidowania od 1990 roku do dziś około 16 tysięcy miejsc w ośrodkach leczących choroby psychiczne.
    http://fakty.interia.pl/polska/news/szpitale-psychiatryczne-coraz-bardziej-przepelnione,1821541,3
    ============

    No i mamy wyjaśnienie poziomu naszej polityki…..
    Polityka, miesięcznice, histeria mediów, jako psychoterapia?

  312. @ Anca_Nela
    „Jednak, gdyby lewica poważnie chciała się sprawą zająć, to znalazłaby na to skuteczny sposób. Jest wiele możliwości upublicznienia spraw, na których komuś zależy.
    Teraz to już będą mogli spokojnie być przeciw, bo sprawa jest przesądzona.
    A przedstawicieli spółdzielczości mieszkaniowej nie dopuszczano do dyskusji w komisjach sejmowych, nie mówiąc już o wystąpieniu na forum samego sejmu.”
    Nie wiem kto w Polsce potrafi mi pokazac kogos reprezentujacego lewice?
    Wszyscy politycy jakich mi wskazecie reprezentuja tylko i wylacznie siebie.
    Jak myslicie dlaczego sa dzisiaj kominy placowe szczegolnie na stanowiskach elekcyjnych? Bo ci ktorzy mieli dbac o sprawiedliwosc spoleczna nazywajacy siebie lewica zadbali wylacznie o swoja egzystencje zapominajac jaka powinna byc rola
    lewicy walczacej o sprawiedliwosc spoleczna. Ludzie nie daja sie dzisiaj nabrac na slogany serwowane na lewo i prawo, bo ci ktorzy rzadza sa po jednych pieniadzach.
    Zreszta wiekszosc z nich to spadochroniarze przeskakujacy zawsze na te frakcje ktora akurat znalazla sie po lepszej stronie. Czy pozostalo ludziom cos innego poza narzekaniem? Mysle ze tak. Tym czyms jest pokazywanie chocby tutaj kim sa ci politycy mieniacy sie lepszymi niz sa w rzeczywistosci. Kiedys okreslenie „dzialacz spoleczny”
    kojarzylo sie z kims kto niby pracuje spolecznie ale od czasu do czasu zlapie jakis ochlap ktory mu rzuci wladza. Dzisiaj nie ma dzialaczy spolecznych, wszystko zawodowi kretacze. Nie widze pozytywnych ludzi wsrod znanych nazwisk. Moze ktos mi ich wskaze bo jak dotad rozowych okularow nie zakladam, a to dlatego ze nie lubie zyc w swiecie iluzji.

  313. cd

    Polscy naukowcy w LIŚCIE OTWARTYM apelują o utrzymanie i egzekwowanie ustawowego zakazu stosowania pasz GMO. LIST I LISTA PODPISÓW TUTAJ:
    http://www.icppc.pl/antygmo/wp-content/uploads/2012/06/list_gmo.pdf

  314. Widzę tutaj wiele krytyki z którą nie mogę się zgodzić. Mi osobiście ten „pomnik” upamiętniający ofiary bardzo się podoba głównie za swoją oryginalność 🙂

  315. ”Jest wiele możliwości upublicznienia spraw, na których komuś zależy.”
    Jedyny pewny sposób, bo upić się wraz z jakimś wystarczająco wpływowym kapusiem i czekać aż nagranie z rozmowy zostanie upublicznione.

  316. Widzę, że jakaś amatorska firma mocno się wzięła za ”pozycjowanie”. (Maryla Chmielewska – sagra.rzeszów Zachariasz Piorowski – budeo Anastazja Duda – Gigant )

  317. Ma 60 lat i nie zamierza osiąść na laurach. Na początku umieszczał w internecie filmiki dokumentujące kradzieże w jego sklepie, za co został obrzucony butelkami. Nie przestraszył się jednak i wydał przestępcom wojnę. Stał się prawdziwym bohaterem.
    http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/kraj/pan-marek-szeryf-z-internetu,1,5186180,kiosk-wiadomosc.html
    ==========

    Chyba nie powinien płacić podatków……

  318. ”Chyba nie powinien płacić podatków??”
    Normalka. Ja widziałem takie numery w ALDI (alkohol jest przy wejściu, ale jak jeden wchodzi to drugi wychodzi przez otwarte drzwi), niektóre sklepy spożywcze są profilaktycznie zamknięte przy okazji wydarzeń sportowych.
    Co do podatków – jest taki restaurator co na wszelki wypadek nie płaci. Ani podatków, ani czynszu, ani niczego. I restauruje w najlepsze, chociaż nie pod swoim szyldem (chociaż pod swoim nazwiskiem).

  319. Jedyny pewny sposób, bo upić się wraz z jakimś wystarczająco wpływowym kapusiem i czekać aż nagranie z rozmowy zostanie upublicznione.
    😆
    No i jak tu nie lubić Indoora ? No jak?

  320. Szanowna Pani @ Maryla Chmielewska (14.12 dnia 13.07) – pewnie jest pani laryngologiem, która otrzymała imieninową laurkę od wdzięcznych pacjentów, w postaci obrazu ucha a w nim swoje zdjęcie. Słyszałem aż w Poznaniu pani zabawny śmiech i stwierdzenie, że jest bardzo moryginalna (laurka)… Reszty nie napiszę, by nie obrazić ginekologa 😆 ❗ Gdzie tu oryginalność ❓ To kpina ze wszystkiego, co można powiązać z formami upamiętniania ofiar katastrofy lotniczej, to właśnie ta oryginalna forma laurki dla laryngologa – jeśli, oczywiście zrozumiała pani, o co tu chodzi, z tym ginekologiem i tym Tupolewem na kółkach Poloneza !!! Czesław R.
    P.S. Może, przy okazji tego komentarza i moderator pomoże „odkusywić” poletko pani Janiny.

  321. ”No i jak tu nie lubić Indoora ? No jak?”

    ANCA-NELA!
    Nie wiem 🙂 Trzeba zapytać Torlina 🙁

  322. ”Szanowna Pani @ Maryla Chmielewska (14.12 dnia 13.07) ? pewnie jest pani laryngologiem…”
    Czesławie!
    Pani Maryla nie jest laryngologiem, tylko zwyczajną wypożyczalnią samochodów marki Toyota 🙂

  323. Niestety, nigdy nie będę lubił człowieka, który pisze takie teksty – wybaczcie:
    – „W przeciwieństwie do Adama Michnika. To dla niego jest klęska, że każdy uczciwy i myślący człowiek pluje na jego widok”.
    – „Polska (tak samo jak Węgry) na bieżąco reguluje swoje zobowiązania w ten sposób, że na spłatę starego zadłużenia zaciąga nowe kredyty + co nieco nowych, bo administracja musi z czegoś żyć”.
    – „Jedyna pożyczka (moskiewska) od wielu wielu lat, którą Polska zwróciła”
    Itd, itd. To są oczywiście teksty przykładowe, ale to wystarczy, aby mieć opinię o człowieku je wypowiadającym. Krótko – Indoor jest człowiekiem nieobiektywnym, a dla mnie to gorsze niż zbrodnia.

  324. Kto się pyta – ten się dowie 💡

  325. Cała opozycja w demoludach, łącznie z naszą „Solidarnością”, była tworzona przez partie komunistyczne i służby specjalne ? wynika z książki wydanej przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego w czasach, gdy rządził nią Antoni Macierewicz. „Golicyn w 1984 r. przewidział powstanie rządu grubej kreski Tadeusz Mazowieskiego” – napisał w przedmowie Macierewicz. Z książki wynika, że „Solidarność” była stworzona przez polską partię komunistyczną, przy współpracy z jej sowieckimi sojusznikami.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/b-czlonek-kgb-solidarnosc-stworzyli-komunisci,1,5189085,wiadomosc.html
    ==========

    Gdyby przyjąć to za fakt, to dlaczego Macierewicz się dekonspiruje?
    GRU kazało mu popełnić samobójstwo polityczne?

  326. Wpis pan juz ma – Czesław

  327. ” Krótko ? Indoor jest człowiekiem nieobiektywnym, a dla mnie to gorsze niż zbrodnia.”
    Torlinie!
    Co ty .. wiesz o ”obiektywizmie”? Znowu używasz słów których nie znasz.
    Ale do rzeczy. Pierwsze twierdzenie, w stosunku do Adama Michnika, powinno być nieco inne. Bo skąd ja mogę wiedzieć co robią (inni) myślący ludzie? (oczywiście poza tymi 2-3 tysiącami którym Agora wypłaca pensję lub pracują na umowy zlecenie).
    Co do tego, że pieniądze moskiewski to ”Jedyna pożyczka … od wielu wielu lat, którą Polska zwróciła? to przypominam – KPZR zwrócono całą kwotę bez ich wydatkowania. Leszka Millera oskarżono za – wywóz walut bez zezwolenia.
    Za to spora część tych 20 miliardów (a raczej procentów od nich) które jeszcze Polska zaciągnęła za Gierka – została umorzona. A te długi nowe, które cały czas zaciągami (na prolongatę starych długów i na pokrycie bieżących wydatków) będą spłacać zapewne nasze wnuki, ale prawdopodobnie część będzie umorzona.
    Więc twierdzenie o ”jedynym zwróconej” pożyczce nie tylko wstecz, ale nawet naprzód może się okazać prawdziwe.
    Prorok ze mnie jakiś 🙂

  328. Pora przypomnieć cenne rady ojca dla syna – kiedy go wprowadzał w dorosłość…
    „Wystrzegaj się zbrodni, która często prowadzi do kradzieży, a stąd już tylko jeden, mały krok do KŁAMSTWA ” 😈

  329. Ciekawe określenie Johna Godsona z dzisiejszej GW. ”(były pastor, który przybył do Polski, by nawracać Polaków na chrześcijaństwo)”
    Chyba nawrócenie z lokalnej odmiany katolicyzmu na chrześcijaństwo prowadzi przez Kult Cargo.

  330. Nelu,
    znalazlam projekt SLD skierowany do opiniowania przez jakies tam. Zobacz sobie, czy to o to ci chodzi.
    http://orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nsf/Projekty/7-020-290-2012/$file/7-020-290-2012.pdf

  331. Ewo!
    Serdeczne dzięki za ten link. Ze swej strony śledzę zmagania o przetrwanie spółdzielczości mieszkaniowej od dobrych paru lat. Mam informacje o aktualnym stanie prawnym, ja też o trybie tworzenia – potworzenia – kolejnych zmian w prawie spółdzielczym, prowadzących w prostej linii do likwidacji tej formy własności lokalu.
    Dostarcza ich pismo „Gazeta Południowa”, wydawane we Wrocławiu i rozprowadzane bezpłatnie lokatorom domów spółdzielczych.
    Jak zwykle, kiedy nie wiadomo o co chodzi…
    Mnie bardzo martwi fakt, że przez te wszystkie lata nikt nie pokusił się o oficjalne poinformowanie niemałej części społeczeństwa o możliwych skutkach tej radosnej twórczości, odbywającej się za szczelnie zamkniętymi drzwiami, za które nawet żaden dziennikarz nie próbuje się dostać – DLA CZEGO?
    Rozdano prawem kaduka za przysłowiową złotówkę dużą część wspólnego majątku spółdzielców tym lokatorom, którzy nie wykupili swoich mieszkań, przekształcając je we własnościowe, jednak z przynależnością do spółdzielni. I to w świetle utworzonych po cichu, pod stołem przepisów prawnych. I pies z kulawą nogą nie wystąpił publicznie, protestując przeciwko takiemu bezprawiu. Ta cisza w eterze trwa nadal. Wprawdzie głosowanie odroczono – znowu po cichutku! o kolejne trzy miesiące, ale ja już złudzeń nie mam. Obiecano 3 miliony mieszkań? Obiecano. Jest u nas demokratyczna ciągłość władzy? Jest! No to władza na zrobi na rękę – ani się obejrzymy. Tylko co z tym prezentem dalej robić?
    A to już będzie temat do niekończącej się dyskusji, gorących sporów, świetnych felietonów i głośnych zdziwień przeróżnych polityków oraz redaktorów, któzy za niemałe wynagrodzenie będą analizować, oburzać się i protestować, kiedy na odkręcenie tego co się stało będzie już za późno.
    ;
    A właśnie w tym roku moja spółdzielnia wymieniła w moim domu piony wodne, montując nowe wodomierze, a w zeszłym tygodniu zamontowała nowe okna na klatkach schodowych, ułożono też – miesiąc temu – nowe chodniki przed naszymi blokami, bo stare były już wysłużone i nierówne. O regularnym koszeniu trawy i przycinaniu krzewów już nawet nie wspominam, bo to standard!
    Może prezes jest mądry inaczej i zamiast pakować na własne konto nasze pieniądze, wpłacane na fundusz remontowy, to on takie dziwne decyzje podejmuje?
    Może jeszcze wierzy, że sprawa się zakończy lepiej, niż nam się wydaje?
    Zobaczymy.
    Pozdrawiam 🙂

  332. Rety!
    Oczywiście – władza na zrobi nam rękę ;
    .. no i oczywiście którzy
    Przepraszam, piszę w okienku i przegapiłam 🙂

  333. na rękę!!!
    Jeszcze raz przepraszam 🙁

  334. Rozumiem. Władza narobi nam na rękę. I mamy to traktować to jak prezent. Dobrze chociaż, że nie piszemy dalej kursywą i boldem. 🙂

  335. Zresztą to, że władza narobi nam na rękę to ja podejrzewam odkąd słyszę, że ciągle idzie nam na rękę. No bo niby po co !? Ale tym się władza demokratyczne różni od władzy niedemokratycznej. Tamta miała nam tą rękę odrąbać. Ta narobi nam na tą rękę.

    ANCA-NELA! Jak tam w okienku!? Oni patrzą na Ciebie , czy Ty patrzesz na nich?

  336. Tupolew w każdym domu i zagrodzie trudny do zrealizowania z powodu kosztów.
    Może odpis od podatku?
    Aby obniżyć koszty proponuje zlecić wykonanie firmom chińskim.
    Coś cudownego,Tupolew”Made in China”
    Może się tym zająć przedsiębiorca p.T.Rydzyk.
    Sądzę,że propozycja zostanie zaakceptowana przez p.Jarosława „Prezes”Kaczyńskiego.
    Oczywiście,jeżeli wygra.

  337. Wiedza jako działanie polityczne – działanie polityczne jako wiedza – http://www.stachurska.eu/?p=8435 .

  338. Indoor!
    W okienku, to ja piszę swoje tekściki, ale się nie wychylam na wszelki wypadek.
    Piszę pod wpływem impulsu, nie cyzeluję tekstów, nie uważam, aby moje uwagi były aż tak ważkie, by tekst opracowywać… zresztą od zawsze nie umiałam przepisać tego, co już napisałam. Nigdy nie pisałam „na brudno”, nawet prac dyplomowych. Zbierałam materiały, segregowałam, pisałam krótkie uwagi na fiszkach a tekst pisałam od razu „na gotowo”. Przepisanie już napisanego przeze mnie tekstu przekracza moje możliwości 😀
    Nie wyglądam ci ja okienkiem, jak ta panienka co to „w oknie stała i psu szczekać pomagała!” – to cytat z piosenki, jaką podśpiewywał mój tata. Pamiętam z dzieciństwa. Tata lubił śpiewać i miał spory repertuar – od żurawiejek, po arie operowe 😀

  339. ”Nie komentuję, bo i tak czuję się jakoś dziwnie? czy wszyscy sobie gdzieś poszli?”
    Sprzątają po trąbie.

  340. Szanowna Pani Redaktor,
    Chciałabym zabrać także głos w dyskusji o Tupolewie. Niestety muszę się z Panią zgodzić, że jest bardzo tandetny, kiczowaty i z pewnością zasługuje na wszystkie żarty i epitety jakie można o nim przeczytać, czy usłyszeć. Sądzę jednak, że krytykując sam pomnik należy mieć na uwadze także działalność kustosza Sanktuarium w Kałkowie – księdza Czesława Wali. Być może słucha Radia Maryja i darzy sympatią niektórych członków PISu i SP, jest to jednak ?prawdziwy kapłan? i bardzo dobry człowiek. Nie jeździ Maybachem i chodzi w połatanej sutannie. Zna język migowy, prowadzi rekolekcje dla osób niesłyszących, a w sanktuarium stworzył nie tylko kiczowatą (choć to rzecz gustu) Golgotę i pomnik Tupolewa, ale miejsce dla niepełnosprawnych dzieci ? wioskę dziecięcą gdzie dzieci przyjeżdżają na rehabilitację, dom starców, oraz hospicjum. Niedobrze by było gdybyśmy oceniali człowieka tylko przez pryzmat jednego pomnika. Znam księdza Walę osobiście stąd mój wpis, ale chciałam wyrazić zdanie nie tylko swoje własne, ale również wielu osób, które go znają i cenią, a nie są zwolennikami PISu i księdza Rydzyka.

  341. Szukałam jakiejś żurawiejki na dobranoc, ale się rozmyśliłam i daję piosenkę, którą śpiewali moi wujkowie wraz z tatą przy różnych okazjach 🙂
    http://www.youtube.com/watch?v=NGKk-xurOZ0&feature=related
    Wieniawa Długoszowski – człowiek pełny.
    Dobranoc

  342. Przeciek
    13 lipca o godz. 9:24

    Staruszek, 22.12. Wszystkie blogi POLITYKI, za wyjątkiem blogu pani Szwarcman są totalnie olewane zarówno przez samą POLITYKĘ, której służą bardziej dla szpanu, jak i przez samych publicystów. Dla tych ostatnich praca na blogu zwisa, lekceważą ją i praktycznie nie czytają komentarzy. Felietony są często pisane przez ghost writerów, jak dzieje się to u Passenta, u którego czynią to za niego moderatorzy. Nie warto natomiast pisać o samych treściach felietonów, które są karykaturą publicystyki. Są oczywiście wyjątki, ale suma jest taka jak ta cała wolna prasa, o którą tak zawzięcie walczono.

  343. @ANCA_NELA
    15 lipca o godz. 23:27

    Cudowne. Dzięki, dzięki. I mój tata, i dziadkowie i wujowie też to śpiewali…

    A Wieniawa… no cóż…

    „To ja, o siwych włosach mam pana uczyć, jak postępować z kobietami? Panie, można zastać kobietę płaczącą, ale zostawić! Nigdy!”

  344. „On sobie wpisał, że na przykład, że nie 1 procent udziału w zysku, a 3 procent będzie miał. Albo teraz to on uważa, że 10 procent powinien mieć. W ogóle, że te pieniądze, tam jest 90 mln na koncie – że to w ogóle wszystko jest jego.”
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,12132957,Nagrania_z_ukrytej_kamery_skompromituja_PSL__Biznesy_.html
    ==============

    Co może taki prezes od wędkarzy, czy działkowców?
    Ale prezes z PSL sporo może…..

  345. ”Drugi uczestnik rozmowy – Władysław Łukasik – był w szoku, kiedy usłyszał od ”Gazety” o nagraniu: – Jestem przerażony! Jak ktoś może nagrywać prywatne rozmowy.”

    No jak może! 🙂 Co za świnia nagrywa prywatne rozmowy i następnie wykorzystuje je do szantażu !? 🙂 🙂 Kto to w ogóle słyszał ! 🙂 🙂

  346. ~pracownicy [przed kwadransem]

    Apel mieszkańców okolic Konina i Turka UWAGA !!! Chcą sprywatyzować dwie potężne kopalnie zatrudniające 5 tyś osób ( KWB ADAMÓW , KWB KLECZEW ) które przynoszą olbrzymie zyski skarbowi państwa. Najpierw chcą je złączyć z PAK SERWISEM a później sprzedać Vattenfalowi za śmieszne pieniądze, oczywiście już podzielone pod stołem. Po prywatyzacji ogłosili 50% redukcje zatrudnienia czyli ok 2,5 tyś ludzi na bruk z okolic Konina i Turka ! Pomóżcie bo nawet regionalna prasa milczy bo jest opłacana przez te spółki ! Po tej sprzedaży 2 największa energetyczna spółka państwowa przejdzie w ręce obcego kraju ! Przyklejajcie to proszę na różne fora, nagłaśniajcie , może GP się zajmie tematem, bo my nie rozumiemy dlaczego sprzedawać firmy dające całym rodzinom pracę ale i potężne zyski skarbowi państwa ( roczny przychód obu kopalni 700 milionów złotych!
    ============

    Takie w sieci znalezione…..
    Sensowne pytanie, po co sprzedawać firmy dające długotrwałe i wysokie zyski? Pewnie po to by zarobić……osobiście…..
    Inaczej byłoby to bez sensu.

  347. Jak wskazuje prof. Soroka, rola Marynarki Wojennej nie może być postrzegana wyłącznie przez pryzmat funkcjonowania na Bałtyku, bo realizacja interesów narodowych, w tym gospodarczych, i
    zobowiązań sojuszniczych wymaga obecności polskich okrętów również na innych akwenach.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/powazny-problem-z-bezpieczenstwem-kraju,1,5189780,wiadomosc.html
    ==================

    Chyba czas na reaktywację Ligi Morskiej i Kolonialnej……
    Profesor, a głupoty plecie…..

  348. A na razie
    http://solidarni2010.pl/n,3531,8,wataha-2012-zapraszamy.html
    zapraszają do Watahy. Też nad wodą.

  349. Prof. Tadeusz Kowalik: Cięciobsesja – Uwagi do dyskusji – http://www.stachurska.eu/?p=8904 .

css.php